Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Spadek wagi - postrzeganie własnego ciała

Witam. Mierzę 166 cm i ważę 60kg. Przez 2 miesiące schudłam 16 kg i nadal się odchudzam, ponieważ wciąż wydaje mi się, że jestem za gruba. Czy faktycznie jestem za gruba i czy to nie obsesja? Sara

Jak naprawić szkody wyrządzone w organizmie?

Mam 17 lat, 177 cm wzrostu, ważę na dzień dzisiejszy 65 kg. Może zacznę od początku. Moja sytuacja jest dość skomplikowana i pomimo prób nie umiem sobie sama z tym poradzić. Jako mała dziewczynka, rzecz jasna, byłam szczupła, choć...

Mam 17 lat, 177 cm wzrostu, ważę na dzień dzisiejszy 65 kg. Może zacznę od początku. Moja sytuacja jest dość skomplikowana i pomimo prób nie umiem sobie sama z tym poradzić. Jako mała dziewczynka, rzecz jasna, byłam szczupła, choć zjadałam nieprzyzwoite ilości jedzenia, bo wciąż rosłam i rosłam. W końcu jednak ten proces się zatrzymał. W 5 klasie podstawówki co tydzień lądowałam w Macdonaldzie, no i z chudziny stałam się całkiem sobie przy kości nastolatką. Początkowo nie przeszkadzało mi to ani trochę, potem jednak ktoś zwrócił mi uwagę i nawet nie pamiętam jak, ale przez wakacje sporo zrzuciłam. Jednak od tego czasu bacznie się sobie przyglądałam. Może zbyt się tym zapatrywaniem w lustro przejęłam.

W 2 gimnazjum przestałam jeść. Podobno miałam anoreksję, choć moja waga, mało którą anorektyczkę by usatysfakcjonowała. Ważyłam wówczas około 54 kg. Oczywiście stosowałam środki przeczyszczające, nawet kilka razy w tygodniu. Rodzice się zorientowali i rzekomo zostałam cudownie wyleczona. Fakt utyłam - do 78 kg, potem oczywiście schudłam i od tego czasu tak się męczę. Albo nie jem nic, albo jem za dużo! Potrafię przez kilka dni pod rząd najeść się wodą i plastrem szynki, aż w końcu pękam i pochłaniam na raz ponad 1000 kcal. Próbowałam zabrać się za "zdrowe odżywianie". Jadłam grzecznie co 3 godziny, trzymałam się 1100 kcal i co? i po tygodniu zamiast schudnąć przybyło mi 1,5 kg... Załamałam się rzecz jasna i wróciłam do starych nawyków - albo nic, albo za dużo. Jednak nie przynosi to upragnionych efektów.

Czuję się źle psychicznie, fizycznie. Nie oczekuję cudów. Chcę zgubić góra 5 kg! Chociaż 3 kg już by było dobrze i żyć jak każdy normalny człowiek, jeść i nie martwić się, że zaraz będzie 2 kg więcej! Czy to normalne, że nie jem nic, a potem dopiero o 14 zjem obiad (1/2 worka kaszy gryczanej, kawałek mięsa, surówka, parę frytek) i waga rośnie o 2,5 kg?! A takie coś przeżyłam dokładnie wczoraj! Niszczy to mnie i nie daje mi spać. Bardzo, bardzo proszę o pomoc, bo już nie wiem, co robić i jak swój organizm uzdrowić. Wiem, że bardzo w nim namieszałam, ale chcę to naprawić!

Mam 11 lat i ważę 41,8 kg przy wzroście 153 cm - czy jestem gruba?

Mam 11 lat, ważę 41,8 kg, a mam wzrost 153 cm. Nie lubię patrzeć na siebie, bo uważam, że jestem gruba. Koleżanki mówią mi, że to nie prawda, ale chciałabym to usłyszeć od eksperta.

Napady głodu - jakie leki?

Witam, prowadzę zbilansowaną dietę, ułożoną przez dietetyka, ciężko pracuję fizycznie na kuchni po 13 h. Od pewnego czasu mam problem z nocnym jedzeniem. Wstaję ok. 1, 2 w nocy regularnie i zaglądam do lodówki. Jem rzeczy, których normalnie bym nie...

Witam, prowadzę zbilansowaną dietę, ułożoną przez dietetyka, ciężko pracuję fizycznie na kuchni po 13 h. Od pewnego czasu mam problem z nocnym jedzeniem. Wstaję ok. 1, 2 w nocy regularnie i zaglądam do lodówki. Jem rzeczy, których normalnie bym nie zjadła, niektórych z nich nawet nie lubię. Jem 5 posiłków dziennie, nie oglądam tv przed zaśnęciem, staram się uspokoić, ale wszystko na nic. Rano mam ogromne wyrzuty sumienia i kg więcej na wadze, a nie ukrywam, że figura jest dla mnie ważna. Robię to automatycznie. Czy istnieją jakieś leki, które pomogą mi się przestawić? Pomogą mojemu ciału się unormalizować? Nie mam czasu iść do lekarza z racji wykonywanej przeze mnie pracy.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Schudnąć 30 kg przez wakacje - jak tego dokonać?

Witam, mam 14 lat i wazę 85 kg przy wzroście 165 cm, chcę ważyć 55 kg, choć cieszyłabym się z 60. Jak zrzucić tyle kg przez wakacje?

Czy przy leczeniu cukrzycy typu 2 można stosować suplementację w celu poprawy efektów intensywnych ćwiczeń?

Mój problem sprowadza się do tego, że od dwóch lat, od kiedy zdiagnozowano u mnie cukrzycę typu 2, stosuję M*** 500 - 2 razy dziennie po 1 tabletce. Jestem pod kontrolą diabetologa (następna wizyta w czerwcu - dlatego szukam porady...

Mój problem sprowadza się do tego, że od dwóch lat, od kiedy zdiagnozowano u mnie cukrzycę typu 2, stosuję M*** 500 - 2 razy dziennie po 1 tabletce. Jestem pod kontrolą diabetologa (następna wizyta w czerwcu - dlatego szukam porady teraz). W 2009 i 2010 zmniejszyłem masę ciała (dieta proteinowa) o około 20 kg. Teraz zwiększyła się nieznacznie o około 3 kg. Nie cieszy mnie to wcale i robię wszystko, żeby utrzymać masę ciała na odpowiednim dla mnie poziomie, co przy moich 55 latach, wzroście 162 cm powinno mniej więcej wynosić 65-67 kg.

Nie ukrywam, że martwi mnie brzuch, który jako pierwszy reaguje (powiększa się). Stosuję już 4 etap diety proteinowej, czyli jem wszystko, jeden dzień proteinowy w tygodniu, 3 łyżki otrąb dziennie i wysiłek fizyczny. Ćwiczę intensywnie krav magę 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Na jesieni w zeszłym roku wprowadziłem ćwiczenia kulturystyczne, ale efekty jak na razie nie były ciekawe i przerwałem je. Zresztą 5 dni w tygodniu to było dla mnie za dużo.

Zastanawiam się, czy mogę do takich ćwiczeń wprowadzić suplementację (np. firmy O***) - odżywki witaminowe, kreatynę, spalacze tłuszczu etc. i czy tego typu preparaty nie wchodzą w interakcję z M***. Najbardziej zależy mi na czymś, co spowodowałoby zlikwidowanie tkanki tłuszczowej na brzuchu. Nie piję alkoholu (sporadycznie wino czerwone wytrawne), wykonywałem ćwiczenia na brzuch, ale również bez spodziewanych efektów. Stąd zainteresowanie preparatami, które mogłyby mi pomóc. Dziękuję i pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Otyłość i nietrzymanie moczu - do kogo mam się udać?

W dodatku mam nadwagę 178 cm i 108,95 kg. Próbuję różnych sposobów i nie mogę schudnąć. Jeszcze te problemy z moczem... Dostawałam sterydy w kręgosłup. Po porodzie dokładnie minął rok. Nie schudłam nic, z tego względu, iż po 6...

W dodatku mam nadwagę 178 cm i 108,95 kg. Próbuję różnych sposobów i nie mogę schudnąć. Jeszcze te problemy z moczem... Dostawałam sterydy w kręgosłup. Po porodzie dokładnie minął rok. Nie schudłam nic, z tego względu, iż po 6 tygodniach po porodzie dostałam sterydy w kręgosłup i lekarz podejrzewa u mnie sztuczną chorobę cushinga. Czekam od lipca ubiegłego roku na wiadomości ze szpitala, ale ani widu ani słychu... 0 odpowiedzi. Bóle przy oddawaniu moczu same minęły, lecz jak mnie chwyci sikanie, jeżeli nie polecę od razu to nie mogę wstrzymać, samo leci, nie można tego powstrzymać. Podejrzewam, że jest jakiś powód tego wszystkiego, lecz nikt nie potrafi mi powiedzieć do jakiego lekarza się udać, żeby stwierdził co jest. Mój lekarz rodzinny mi nie odpowie na to pytanie, bo nie wie sam. A więc do kogo mam się udać, kto mi może pomóc?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Jaka powinna być dobrze dobrana dieta?

Witam! Chciałam się dowiedzieć, czy dobrze dobrałam sobie dietę. Chcę zaznaczyć, że od bardzo dawna męczę się z rożnego typu dietami i pewnie już bym miała wymarzoną figurę, gdyby nie to, że zmagam się z kompulsywnym objadaniem się. Tak wiem,... Witam! Chciałam się dowiedzieć, czy dobrze dobrałam sobie dietę. Chcę zaznaczyć, że od bardzo dawna męczę się z rożnego typu dietami i pewnie już bym miała wymarzoną figurę, gdyby nie to, że zmagam się z kompulsywnym objadaniem się. Tak wiem, że powinnam się zgłosić z tym do psychologa i na pewno tak zrobię. Przechodząc do sedna sprawy, chciałam się poradzić specjalisty, otóż ułożyłam sobie plan diety na 1200 kcal, ćwiczę codzienne (mam rowerek stacjonarny i postanowiłam sobie, że w poniedziałek spalam 200, we wtorek 300, w środę 400, w czwartek 450, w piątek 400, w sobotę 300 i w niedziele 200). Dobrze z tym robię? Będzie miało to jakiś większy sens, jak tak zmieniam sobie czas ćwiczeń? Moje BMI jest w normie, ale ja osobiście uważam, że nie można patrzeć się tylko na wskaźnik BMI, bo to nie jest adekwatne do tego jak ktoś się czuje w swoim ciele. Ja np. mam BMI w normie, bo ważę 60 kg przy wzroście 171, ale nie czuję się dobrze w swoim ciele, mam za grube uda. Wiem, że powinnam je skorygować ćwiczeniami, bo sama dieta na uda nie podziała, ale... i tu znowu mam pytanie, czy jak będę jeździła codziennie na rowerze w tempie, powiedzmy, 21-25 km/h to powiększą mi się mięśnie ud? Pozdrawiam i czekam na odp. :)

Lekka nadwaga - jak się odchudzić?

Witam, mam 19 lat, 163cm wzrostu i ważę ponad 70 kg :( Czuję się okropnie zmęczona i często mam ochotę na jedzenie, niekoniecznie są to słodycze. Teraz przechodzę ciężki okres, mam bardzo dużo stresu. kończę szkołę, zdaję maturę i egzamin... Witam, mam 19 lat, 163cm wzrostu i ważę ponad 70 kg :( Czuję się okropnie zmęczona i często mam ochotę na jedzenie, niekoniecznie są to słodycze. Teraz przechodzę ciężki okres, mam bardzo dużo stresu. kończę szkołę, zdaję maturę i egzamin zawodowy. Bardzo dużo teraz mam obowiązków i stresuje mnie fakt, że muszę wybrać odpowiedni kierunek studiów. Nigdy wcześniej się nie odchudzałam. Nie piję, nie palę i w mojej rodzinie nikt nie cierpiał na otyłość. Leczę się na trądzik i zażywam antykoncepcję. Wstydzę się swojego ciała i zawsze wieczorami mam wyrzuty sumienia, że tyle w ciągu dnia zjadłam. Trudno wyciągnąć mnie na jakiekolwiek ćwiczenia, po prostu jestem leniwa. Byłabym wdzięczna za poradę. Pozdrawiam.

Jaką stosować dietę - otyłość

Witam, mam 28 lat, chciałbym schudnąć. Mam 193 cm i ważę 113 kg. Mam siedzącą pracę i ogólnie mało ruchu. Źle się czuję z nadmiarem tłuszczu na twarzy i brzuchu. Nie za bardzo znam się na kuchni, dlatego nie potrafię... Witam, mam 28 lat, chciałbym schudnąć. Mam 193 cm i ważę 113 kg. Mam siedzącą pracę i ogólnie mało ruchu. Źle się czuję z nadmiarem tłuszczu na twarzy i brzuchu. Nie za bardzo znam się na kuchni, dlatego nie potrafię zorganizować sobie jakiejś wyszukanej diety. Bardzo chciałbym do wakacji zjechać do 100 kg. Proszę o radę. Jaka dieta? Nie za bardzo mam czas na siłownię czy jogging. Pozdrawiam.

Jaki będzie najlepszy sposób pozbycia się kilogramów w moim wypadku?

Mam 25 lat, 165 cm i ważę 80 kg. Chcę schudnąć ok. 20 kg. Choruję na astmę, przyjmuję leki na alergię. Jaki będzie najlepszy sposób pozbycia się kilogramów w moim wypadku? Pracuję popołudniami, więc ostatni posiłek jem między 18 a 20.  

Jak schudnąć w łydkach przez 2,5 miesiąca?

Mam na imię Martyna (16 lat), 68 kg i 169 cm. Za niecałe trzy miesiące mam bal gimnazjalny i wstydzę się założyć sukienkę. Moje uda są zbyt grube (43 cm). Nie wiem, co mam zrobić. Czy jest jakiś sposób, by... Mam na imię Martyna (16 lat), 68 kg i 169 cm. Za niecałe trzy miesiące mam bal gimnazjalny i wstydzę się założyć sukienkę. Moje uda są zbyt grube (43 cm). Nie wiem, co mam zrobić. Czy jest jakiś sposób, by w tak krótkim czasie moje uda osiągnęły o około 10 cm mniej? Serdecznie dziękuję za jakąkolwiek pomoc.

Ile kalorii jeść i w jakich porcjach?

Jestem mężczyzną - wiek 35 lat. Do 25 roku życia byłem wręcz chudy. Wzrost 180 cm, waga 75 kg. Uprawiałem bardzo aktywnie sport. Gdy zacząłem pracę, siedząca przy komputerze, zaczęły się hamburgery i pizze w wielkich ilościach, słodycze także... Do... Jestem mężczyzną - wiek 35 lat. Do 25 roku życia byłem wręcz chudy. Wzrost 180 cm, waga 75 kg. Uprawiałem bardzo aktywnie sport. Gdy zacząłem pracę, siedząca przy komputerze, zaczęły się hamburgery i pizze w wielkich ilościach, słodycze także... Do tego czasami napychanie się przed snem (obecnie już tego nie robię). Dzisiaj mam 35 lat i ważę 107 kg przy wzroście 180 cm. Aktywność fizyczną zacząłem jakieś 3 tyg. temu, 6 dni w tygodniu - 1,5 godziny marsz połączony z bieganiem... Dystans około 10 km. Z tego myślę, że około 4 km biegu, 6 km marszu. Od 7 rano do 8.30. Dodatkowo 2 dni w tygodniu, wieczorem, dość intensywna jazda na rowerze, około 35 km z prędkością 20-30 km/h. Ostatnie, raz w tygodniu wyprawa rowerowa (zazwyczaj sobota lub niedziela), w czasie której pokonuję minimum 60 km, a czasem jest to ponad 100 km. Pytanie jest takie: Ile kalorii spożywać dziennie, aby chudnąć dość szybko (ale bez przesady)? Ile posiłków dziennie? Konkretnie o której godzinie (pierwszy może być około 9 najwcześniej)? I wreszcie: jak rozłożyć kalorie na poszczególne posiłki? Efekt, który chciałbym uzyskać, to około 3 kg miesięcznie. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, Piotr

Jak poradzić sobie z odchudzaniem i złością na siebie?

Witam, mam 12 lat, 156 cm wzrostu i 50-51 kg wagi. Od roku lub dwóch lat zaczęłam uprzykrzać sobie, że jestem gruba. Ostatnio coraz częściej stojąc przy lusterku, denerwuję się na siebie za to, jaki ja mam brzuch. Wszyscy mówią,... Witam, mam 12 lat, 156 cm wzrostu i 50-51 kg wagi. Od roku lub dwóch lat zaczęłam uprzykrzać sobie, że jestem gruba. Ostatnio coraz częściej stojąc przy lusterku, denerwuję się na siebie za to, jaki ja mam brzuch. Wszyscy mówią, że zmyślam, ale ja nienawidzę aż siebie. Nie lubię lenistwa i nawet po mieszkaniu lubię biegać, skakać z dywanu na dywan:) Słodki od czasu do czasu zachce mi się zagryźć, ale nie co chwilę. Proszę o pomoc. To na prawdę dla mnie ważne. I z góry dziękuję;D

Jak mam sobie poradzić z epizodycznym głodzeniem i objadaniem się?

Choruję na ED od 3 lat. Na początku tylko głodzenie się, później głodzenie z napadami wilczego głodu, wymioty. Następnie znowu głodzenie, krótko przed pobytem w szpitalu psychiatrycznym ponowne napady głodu wraz z wymiotami. Praktycznie cały rok 2010 do końca stycznia...

Choruję na ED od 3 lat. Na początku tylko głodzenie się, później głodzenie z napadami wilczego głodu, wymioty. Następnie znowu głodzenie, krótko przed pobytem w szpitalu psychiatrycznym ponowne napady głodu wraz z wymiotami. Praktycznie cały rok 2010 do końca stycznia 2011 spędziłam w szpitalu psychiatrycznym. Przytyłam, mój stan psychiczny też się trochę poprawił. Teraz, 3 miesiące od pobytu w szpitalu, jest znowu źle. Na początku potrafiłam kontrolować swój głód, regularne posiłki, trzymałam wagę. Czułam się dobrze zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

Od 2 miesięcy jest wprost tragicznie. Albo próbuję znowu głodować, albo mam napady głodu, których nie potrafię kontrolować, objadam się, jak mam okazję - wymiotuję. Ostatnio, przez 2 tygodnie urlopu, wymiotowałam codziennie, a waga poszła w górę o 3 kg. Jestem wykończona. Nie potrafię patrzeć na swoje 'spuchnięte' ciało. Czuję się 'brudna' i jest mi wstyd przed samą sobą, że nie potrafię się opanować. Wziąć w garść. Chcę w końcu zacząć jeść zdrowo i regularnie, a przy okazji zrzucić maksymalnie 5 kg, żeby czuć się dobrze w swoim ciele.

Niestety, nie mogę zwrócić się po pomoc do psychologa. Mamie nie mogę powiedzieć o tym, że znowu jest ze mną 'źle', ona jest przeciwnikiem psychologów, a mojego schorzenia nie potrafi zrozumieć. Zawsze udawała, że jest wszystko okay, a jak w końcu zobaczyła, że jednak jest źle, to wyzywała mnie od 'nienormalnych'. Z resztą rodziny jest tak samo. Nie mam u nikogo wsparcia. Do tego muszę dodać, że mieszkamy na wsi i nie mam możliwości dojeżdżać sama na terapię, chociaż ze względu na brak czasu. Dlatego muszę sobie poradzić sama. Tak dalej być nie może. Głodzenie, na przemian z objadaniem się i wymiotami. I muszę pozbyć się tych 5 kg.

Muszę jeszcze dodać, że znowu popadłam w depresję, z którą miałam też do czynienia przez ostatnie 3 lata. W szpitalu brałam tabletki antydepresyjne, w styczniu tego roku odstawiłam. Od czasu, jak zaczęłam się objadać i przytyłam ostatnie 5 kg, zaczęłam znowu mieć myśli samobójcze. Jedną próbę samobójstwa mam już za sobą. Proszę o pomoc. Jak mam sobie pomóc?! W dodatku nie bardzo wiem, jak się zdrowo odżywiać. Bardzo proszę o pomoc.

Dlaczego nic nie chudnę?

Mam 16 lat, 167 cm wzrostu i ważę 58 kg. Moja waga jest prawidłowa, wiem, ale moje ciało mi się nie podoba, uważam, że mam za dużo tu i ówdzie. Wzięłam się w garść i zaczęłam się odchudzać. Minął miesiąc... Mam 16 lat, 167 cm wzrostu i ważę 58 kg. Moja waga jest prawidłowa, wiem, ale moje ciało mi się nie podoba, uważam, że mam za dużo tu i ówdzie. Wzięłam się w garść i zaczęłam się odchudzać. Minął miesiąc diety i lekkich ćwiczeń - nic. Waga nie ruszyła, czasem pokazywała nawet więcej. Stwierdziłam, że przejdę na Dukana. Po ok. 2 tygodniach również moja waga się nie zmieniła. Nie poddałam się i odchudzam się do teraz. Dzisiaj mija 12 dni nowej diety i ćwiczeń. Wygląda ona tak: pozwalam sobie na płatki fitness, nabiał (serki, mleko odtłuszczone 0% i 0,5%, jaja, jogurty), gotowanego kurczaka, wszystkie rodzaje ryb na parze, warzywa na patelni lub zwykłe gotowane zielone (np. brokuły, fasolka szparagowa), owoce (jabłka) i placki otrębowe (robię je z takiego przepisu: szczypta soli i proszku do pieczenia, jajko, 2 łyżki serka, 2 łyżki otrębów pszennych i 1 łyżka owsianych - smażę na minimalnej ilości oliwy z oliwek). Codziennie jem do 5 posiłków w odstępach 3-2 lub czasem więcej godzin. Piję do 4 l wody dziennie z 2 tabletkami zielonej herbaty (wspomagacz odchudzający). Do tego ćwiczę, trening zajmuje mi około godziny + jakieś spacery w dniu, jazda na rowerze, basen. Mój jadłospis wygląda mniej więcej tak: na śniadanie i kolację miseczka płatków fitness z mlekiem lub z jogurtem, obiad to zazwyczaj warzywa + kurczak lub ryba, pozostałe posiłki między to placki otrębowe, owoc lub serek wiejski. Od czasu do czasu zjem gotowane jajko do obiadu lub jajecznicę z chudą szynką. Dodam, że przed tą dietą i dietą Dukana była podobna dieta do tej z ćwiczeniami, która trwała okrągły miesiąc. Po podliczeniu tego wszystkiego odchudzam się już do 2 miesięcy, a moja waga w ogóle nie spadła! Czy coś ze mną nie tak? Moim zdaniem nie robię jakiś poważnych błędów, które powodowałyby blokadę spadku wagi... Proszę o pomoc. Piszę tutaj, ponieważ jest to moja jedyna szansa, gdzie uzyskam pomoc, uważam, że nie powinnam iść do dietetyka, ponieważ uzna, że moja waga jest prawidłowa i ułoży mi dietę zdrową, nie odchudzającą.

W jaki sposób pomóc siostrze chorej na bulireksję?

Witam, Moja siostra ma stwierdzoną bulireksję. Odchudza się od ok. 2 lat. Była na wizytach u psychiatry i psychologa, bierze nawet leki (chyba). Jestem jedyną osobą, której mówi jak się czuje i co się z nią dzieje, bo resztę rodziny...

Witam, Moja siostra ma stwierdzoną bulireksję. Odchudza się od ok. 2 lat. Była na wizytach u psychiatry i psychologa, bierze nawet leki (chyba). Jestem jedyną osobą, której mówi jak się czuje i co się z nią dzieje, bo resztę rodziny okłamuje. Wszyscy widzimy, że jest z nią nie tak, bo przy wzroście 175 waży 59 kg i wciąż się odchudza. Niby w domu zjada posiłki (chociaż liczy kalorie i unika tłuszczu), ale wiem, że w pracy lub gdy jest sama nie je nic albo zjada duży posiłek i zaraz idzie wymiotować. Ukrywa przed wszystkimi, że wymiotuje i nie je. Tylko mi ufa i mówi, że jest źle. Nie wiem co mam robić, bo wiem, że nie mogę jej wystraszyć, bo jak mi przestanie mówić, to nikt już nie będzie wiedział co się dzieje. Chodziła na spotkania z psychologiem, ale przyznała mi się, że okłamuje go i spotkania zostały zawieszone lub odłożone w czasie (w związku z charakterem pracy mojej siostry ma ona mało czasu na spotkania z psychologiem lub w ogóle).

Wiem, że potrzebuje ratunku, bo sama mi o tym mówi, że jest źle i że sobie nie radzi. Nie wiem co mam robić, chciałabym może porozmawiać z jej psychologiem, ale nie wiem czy mi pozwoli (sama mówi, że nie lubi tego psychologa i jej nie odpowiada). Myślę, że też rodzina powinna włączyć się do terapii, ale nie wiem jak to zrobić, żeby zgodziła się na to wszystko. Moja siostra mieszka ze swoją rodziną i naszą mamą dość daleko ode mnie i kontakty mamy utrudnione. Nasza mama jest osobą dość zaborczą i wiem, że wymusza na siostrze zmianę w odżywianiu płaczem, groźbami itp. Bardzo proszę o pomoc w tym jak jej pomóc, co robić.

Czy nie obejdzie się bez kontroli w szpitalu?

Dzień dobry, mam duży problem ze sobą, dlatego bardzo proszę o pomoc, nie wiedziałam do kogo się zwrócić, czy może lepszy psycholog, ale w końcu zdecydowałam, że lekarz. Mam 18 lat, 162 cm, ważę 48 kg - tyle ważyłam wczoraj....

Dzień dobry, mam duży problem ze sobą, dlatego bardzo proszę o pomoc, nie wiedziałam do kogo się zwrócić, czy może lepszy psycholog, ale w końcu zdecydowałam, że lekarz. Mam 18 lat, 162 cm, ważę 48 kg - tyle ważyłam wczoraj. Moja waga codziennie zmienia się diametralnie, parę tyg. temu ważyłam 44 kg, ale coraz częściej mam takie dni, że siedzę w domu, nie robię kompletnie nic oprócz jedzenia cały dzień i co chwilę. Żołądek mam stale pełny, nie potrafię nawet zasnąć. To że przytyłam, nie martwi mnie zbytnio, bo miałam przytyć, wiedziałam, że jestem za szczupła i brzydko wyglądam, ale te napady obżarstwa zdarzają się coraz częściej. W sumie napadami bym tego nie nazwała, bo nie głodzę się i nie pożeram parę razy w tygodniu ogromnych ilości, ja po prostu myślę o jedzeniu cały dzień. Jem prawie cały czas, posiłki robię sobie co godzinę i w efekcie w taki dzień zjadam tyle, ile normalnie człowiek zjada w 4 dni. Na tym właśnie tyle przytyłam. Dziś ważę 50,6 kg, a wczoraj ważyłam 48,4. Czy to jest normalne?

Miałam dzisiaj wieeeelki dzień ciągłego obżarstwa i czuję się fatalnie, nawet nie umiem wygodnie siedzieć z przejedzenia. Po prostu te całe jedzenie, które mnie otacza i które mogę sobie kupić, sprawia mi tak dużą przyjemność, że myślę tylko o tym i robię tylko to. Jak na razie moja waga nie jest straszna, chcę ważyć 52 kg, ale boję się, że nie powstrzymam tego objadania się i w parę dni przybiorę znacznie masy i tak w nieskończoność, bo tego nie pohamuję. Ja naprawdę się nie głodzę, żeby mieć potrzeby ogromnego jedzenia i ciągłego myślenia o tym, po prostu jedzenie to jedyna rzecz, jaka sprawia mi przyjemność w życiu. To jest niepokojące. Mój psycholog powiedział, że to niemożliwe, że się nie głodzę, bo tylko wtedy, kiedy człowiekowi czegoś brak, to stale o tym myśli. W tym przypadku jest to jedzenie. A mi jedzenia nie brakuje, chodzę najedzona, ale mimo to stale mam ochotę, a to na słodkości, ciasta, czekolady, a to na chleb z dużą ilością sera i masła. Po prostu to sprawia mi przyjemność, ale już po fakcie czuję się tragicznie objedzona i zła, że sobie szkodzę. Chcę nawet wymiotować, ale nie potrafię. Po każdej nieudanej próbie jestem taka zła, że muszę sobie poprawić humor... jedzeniem. Wtedy sobie zawsze myślę: „Ach, skoro tyle już dziś zeżarłam, to te 3 kromki i pączek nie zrobią mi różnicy i tak już dzień jest stracony”. Po prostu się poddaję, co jest straszne.

Czy da się temu jakoś zapobiec w domu? Bardzo nie chciałabym być na pobycie dłuższym w szpitalu, ale jeżeli będzie to konieczne, to chyba się zdecyduję. Bardzo proszę o poradę i pomoc. Bardzo proszę, bo naprawdę nie wiem, co mam zrobić, tracę znajomych, bo się z nimi nie spotykam, nie mam czasu, bo jak się najem, czuję się fatalnie i nie chcę nigdzie wychodzić, nie mam żadnego hobby, nawet internet mnie nie interesuje. Po prostu jest tylko jedzenie. Co mam robić?

Jak zgubić centymetry z bioder i po jakim czasie będą efekty?

Witam! Mam 19 lat, mam 167 cm wzrostu, ważę 50 kg (rano – 49,8), 86 cm w biuście, 61 cm w talii, 94 w biodrach, 52 cm w udach. I oto moje pytanie: jak mam schudnąć z bioder i ud... Witam! Mam 19 lat, mam 167 cm wzrostu, ważę 50 kg (rano – 49,8), 86 cm w biuście, 61 cm w talii, 94 w biodrach, 52 cm w udach. I oto moje pytanie: jak mam schudnąć z bioder i ud i ile mi to może zająć? Chciałabym mieć smukłe uda i biodra. Biegam codziennie około 5 km, przez 36 min, robię a6w, squaty - pół przysiady - 100 powtórzeń, ćwiczenia na pośladki około 50 powtórzeń na obie nogi. Łącznie ćwiczę dziennie przez jakąś godzinę. Co mam jeszcze robić, żeby zgubić z bioder te 4 cm? Po jakim czasie będą efekty? Nie jem tłusto ani słodko. Mogę prosić o jakieś wskazówki Pozdrawiam, Wodesia

W jaki sposób 11-latka może schudnąć 12 kg?

Mam lat 11 i ważę 56 kilo a wzrostu mam 158 i chce schudnąć 12 kilo. Pomocy!
Patronaty