Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Rozwój dziecka: Pytania do specjalistów

Dlaczego moja 3-letnia córcia nie bawi się z rówieśnikami?

Moja córeczka chodzi od września do przedszkola. Od samego początku nie ma koleżanek. Zna już wszystkie dzieci, ale nie chce się z nikim bawić. Jak jest czas zabawy siada sama przy stoliku i bawi się układankami. Grzecznie wykonuje polecenia wychowawczyni,...

Moja córeczka chodzi od września do przedszkola. Od samego początku nie ma koleżanek. Zna już wszystkie dzieci, ale nie chce się z nikim bawić. Jak jest czas zabawy siada sama przy stoliku i bawi się układankami. Grzecznie wykonuje polecenia wychowawczyni, uczy się wierszyków i piosenek. Pani chwali, że jest grzeczna i kochana. Cieszy mnie to oczywiście, ale czy to normalne, że nie bawi się z rówieśnikami? Gdy wraca do domu wychodzi z niej mały diabełek. Od razu zabiera zabawki młodszemu braciszkowi, pluje, bije i jest niegrzeczna. Synek się broni i kończy się krzykiem obojga. Martwi mnie jej zachowanie i nie wiem jak postępować. Proszę o jakąś poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nerwowy synek

Witam, mój syn ma 14 miesiecy i jest bardzo nerwowy. Jeśli czegoś mu zabronie to płacze i krzyczy, a najgorsze jest to, że pada do tyłu na głowę i wali głową w co popadnie - ściana, podłoga. Taki odruch zauważyłam...

Witam, mój syn ma 14 miesiecy i jest bardzo nerwowy. Jeśli czegoś mu zabronie to płacze i krzyczy, a najgorsze jest to, że pada do tyłu na głowę i wali głową w co popadnie - ściana, podłoga. Taki odruch zauważyłam jak miał 5 miesięcy. Tak jest do dziś. Czasami też potrafi mi dać z ''główki''. Synek nie usiedzi w miejscu. Jest bardzo uparty i często bardzo ciężko jest mu wytłumaczyć, że mu tego czy tamtego nie wolno. Jak go tego oduczyć? Jak do niego dotrzeć? Dodam, że mieszkamy u rodziców i jest ze mną cały czas, bo jestem na wychowawczym, a mąż pracuje za granicą, wiec jest w domu raz w miesiącu. Nie wiem, co mam robić? Proszę o pomoc! Czy z nim jest coś nie tak? A może za bardzo go rozpieściliśmy? A może ja jestem złą matką?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moje dziecko dotyka brzucha i piersi kobiet

Mój 6-letni syn od roku dotyka brzucha i piersi, zaobserwowałam też, że od czasu do czasu ma wzwód w nocy i także przy tym jak zobaczy kawałek kobiecego ciała np. na plaży w stroju kąpielowym. Strasznie mnie denerwuje to jego...

Mój 6-letni syn od roku dotyka brzucha i piersi, zaobserwowałam też, że od czasu do czasu ma wzwód w nocy i także przy tym jak zobaczy kawałek kobiecego ciała np. na plaży w stroju kąpielowym. Strasznie mnie denerwuje to jego zainteresowanie moim ciałem, martwię się i nie wiem czy to jest coś złego i co robić??

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co robić, kiedy dziecko czteroletnie budzi się w nocy i płacze bez przyczyny?

Moja córeczka ma 4 lata. We wrześniu poszła do przedszkola. Przez kilka miesięcy aż do teraz nie było z nią żadnych problemów. Jednakże od kilku tygodni budzi się w nocy i płacze nieprzerwanie przez kilka godzin. Nie jest całkowicie wzbudzona...

Moja córeczka ma 4 lata. We wrześniu poszła do przedszkola. Przez kilka miesięcy aż do teraz nie było z nią żadnych problemów. Jednakże od kilku tygodni budzi się w nocy i płacze nieprzerwanie przez kilka godzin. Nie jest całkowicie wzbudzona ze snu i zazwyczaj krzyczy przez sen opowiadając różne wydarzenia z przedszkola. płacze nieprzerwanie, denerwuje się, bo nie może zasnąć, chce się bawić, kiedy jest druga lub trzecia w nocy. Myśleliśmy z mężem, że to tylko chwilowe, ale ta sytuacja powtarza się od ponad trzech tygodni i boimy się, żeby dziecko nie nabawiło się nerwicy. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Codzienne wstawanie dziecka z płaczem

Witam, mam pytanie. Chodzi o mojego synka - w lutym będzie miał dwa lata i niepokoi mnie u niego codzienne wstawanie w nocy z płaczem. Czasami robi tak, że z zamkniętymi oczami wychodzi ze swojego łóżka i idzie do...

Witam, mam pytanie. Chodzi o mojego synka - w lutym będzie miał dwa lata i niepokoi mnie u niego codzienne wstawanie w nocy z płaczem. Czasami robi tak, że z zamkniętymi oczami wychodzi ze swojego łóżka i idzie do nas. Trochę mnie to niepokoi. Czy boi się sam spać? W ogóle nasz syn, jak ma drzemkę po południu, to śpi tak dziwnie, że jedno oko ma otwarte, a drugie zamknięte. Syn jest bardzo czujny - jeśli ktoś chodzi, to zaraz się rozgląda. Czy to przejdzie? Prosze o poradę!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moja córeczka się boi

Witam, mam 13-miesięczną kochaną córeczkę. Dwa miesiące po jej narodzinach wyjechałem zagranicę, żeby móc tu się osiedlić i jakoś "normalnie żyć". Miesiąc temu, po bardzo długim okresie rozłąki, udało mi się wreszcie sprowadzić do siebie żonę i kochaną córeczkę. Problem...

Witam, mam 13-miesięczną kochaną córeczkę. Dwa miesiące po jej narodzinach wyjechałem zagranicę, żeby móc tu się osiedlić i jakoś "normalnie żyć". Miesiąc temu, po bardzo długim okresie rozłąki, udało mi się wreszcie sprowadzić do siebie żonę i kochaną córeczkę. Problem w tym, że nie tak to miało wyglądać. Córeczka (choć nie od początku), bardzo szybko mnie zaakceptowala na nowo i mam z nią dobry kontakt. Chodzi o to, że budzi się w nocy i mocno płacze, jakby się czegoś bała. Ma jakieś koszmary i płacze przez sen. Nawet po przebudzeniu, trudno ją uspokoić. Boi sie każdego stuknięcia, które słychać u sąsiadów, które słychać ciągle, bo mamy cienkie ściany. Widzę, że źle jej tu i jest jakaś wylękniona. Minął miesiąc i nic się nie poprawiło. Bardzo mi przykro z tego powodu. Nie wiem, co robic. Chcę, żeby była wesoła i szcześliwa, a jest na odwrot. Proszę o pomoc! Co mam zrobić, żeby było dobrze?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czy to bunt dwulatka?

Witam, bardzo proszę o pomoc. Mój synek ma 25 miesięcy. Ataki wściekłości zdarzały mu się już od jakiegoś czasu, ale na ogół były reakcją na zabronienie mu czegoś. Teraz wścieka się bez powodu, np. wstaje po popołudniowej drzemce w...

Witam, bardzo proszę o pomoc. Mój synek ma 25 miesięcy. Ataki wściekłości zdarzały mu się już od jakiegoś czasu, ale na ogół były reakcją na zabronienie mu czegoś. Teraz wścieka się bez powodu, np. wstaje po popołudniowej drzemce w świetnym humorze, a po 15 minutach zaczyna ryczeć i drzeć się. Pytam się, czemu płacze - w odpowiedzi zaczyna drzeć się jeszcze bardziej. Pytam się więc, czy chce pić, wtedy zaczyna kopać nogami i wrzeszczeć. Próbuję go ignorować, wtedy synek chodzi za mną i ryczy. Po jakimś czasie znowu chcę mu 'pomóc' i próbuję się dowiedzieć, o co płacze. Moje pytania powodują kolejny atak złości. Proszę, żeby powiedział czego chce, ale kipi i rzuca się po podłodze. Próby dawania mu pić, jeść, zabawek, włączania bajek powodują atak histerii. Dodam, że mój syn już całkiem przyzwoicie potrafi powiedzieć czego chce, więc nie wydaje mi się, żeby to była frustracja spowodowana nieumiejętnością mówienia. Nie wiem już co robić, strasznie mi przykro, kiedy on tak płacze. Zastanawiam się, czy go coś nie boli? Z drugiej strony tym rykom nie towarzyszy zbyt wiele łez i jak go coś zaciekawi, to 'zapomina', że ma się drzeć i na chwilę przestaje. Z góry dziękuję za radę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Moje 13-miesięczne bliźniaki budzą się w nocy

Witam jestem mamą 13 miesięcznych bliźniaków, które budzą się w nocy prawie co chwilę już od jakichś 5, 6 miesięcy. Wcześniej jakoś przesypiali i budzili się co 3, 4 godzinki na jedzenie i picie. Zdarzało im się przesypianie nawet...

Witam jestem mamą 13 miesięcznych bliźniaków, które budzą się w nocy prawie co chwilę już od jakichś 5, 6 miesięcy. Wcześniej jakoś przesypiali i budzili się co 3, 4 godzinki na jedzenie i picie. Zdarzało im się przesypianie nawet kilku ładnych godzin do 3, 4 w nocy, ale od dłuższego czasu jest koszmar. Teraz podaje im w nocy picie, mleko zagęszczone kaszką dostają na kolację i gdzieś około 4 w nocy, bo się domagają, czasem nawet i o 3. Próbowałam już różnych sposobów dawałam mleko w nocy kilka razy, ale nawet nie chcieli butelki do buzi, ale picie owszem tak. Dostają herbatkę lekko osłodzoną. Nie wiem, może za mało jedzenia dostają, może powinnam im podawać zamiast herbaty wodę. Nie mam pojęcia jaka może być przyczyna. Staram się, żeby w domu była odpowiednia wilgotność, nie za ciepło, ale nic nie pomaga. Dodam, że dzieciaki śpią w łóżeczkach od 4 miesiąca. Biorę ich czasem do siebie, kiedy już nie mam siły wstawać do nich. Proszę pomóżcie.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moja córka gryzie - dlaczego?

Witam, moja córka ma niespełna 2 latka i już trzy razy ugryzła w żłobku dzieci, bardzo lubi chodzić do żłobka, nie jest to problemem. Kilka dni temu mnie też ugryzła. Jedyną czułością, którą okazuje, to przytulanie się, nie lubi buziaków....

Witam, moja córka ma niespełna 2 latka i już trzy razy ugryzła w żłobku dzieci, bardzo lubi chodzić do żłobka, nie jest to problemem. Kilka dni temu mnie też ugryzła. Jedyną czułością, którą okazuje, to przytulanie się, nie lubi buziaków. Mam też starszą córkę 6-letnią i czasami zdarza się, że ją też chce ugryźć, ale starsza córka potrafi jakby ubiec ją i uciec. Boję się, że wyrzucą ją z tego powodu ze żłobka. Nie wiem, jak wpłynąć na to, żeby tego nie robiła. Mówię jej, że nie wolno, ale do niej jakby to nie dociera, nie słucha tego, co się do niej mówi. Martwi mnie też to, że nie lubi dawać buziaków, kiwa głową, że nie i odpycha mnie. Starsza córka jest od małego pieszczochem i dla mnie to trochę dziwne, że dziecko 2-letnie nie lubi takich czułości, czasem jak ją przytulam, to też mnie odpycha. Jak przychodzę po nią do żłobka, to biegnie do mnie i rzuca mi się na szyję i tak chwilę stoimy, i potem już jej nie obchodzę dalej. Jak mam wpłynąć, żeby moje dziecko nie gryzło, polubiło przytulanie się i buziaczki?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein

Dlaczego dziecko budzi się w nocy?

Witam serdecznie:) Jestem mamą 2-letniego chłopca, który od urodzenia jest bardzo energicznym dzieckiem. Jako niemowlaczek sypiał 4 h na dobę. Po skończeniu roczku sytuacja obróciła się o 180 stopni; sypiał 3 h podczas dnia i położony około 20 spał do...

Witam serdecznie:) Jestem mamą 2-letniego chłopca, który od urodzenia jest bardzo energicznym dzieckiem. Jako niemowlaczek sypiał 4 h na dobę. Po skończeniu roczku sytuacja obróciła się o 180 stopni; sypiał 3 h podczas dnia i położony około 20 spał do 8. Na chwilę obecną mój Łobuz ma 2 latka i 3 miesiące i przechodzimy straszny okres... Zlikwidowaliśmy drzemki podczas dnia, on ledwo wytrzymuje do 19-20. Niestety nie zasypia sam, trzeba pośpiewać, pogłaskać, a o godzinie 1, 3 rano budzi się na mleko i gotowy jest do życia. Próby zasypiania niestety nie skutkują. Dostaliśmy się do przedszkola ponad 2 miesiące temu; chodzimy 3 razy w tygodniu po 2,5 h. Chętnie tam chodzi, a po przedszkolu po prostu pada. Próbowaliśmy już wielu rzeczy; wychodzimy na spacery przed snem, Patryk ma półmrok w pokoju, wyciszamy się przed snem, robimy masażyki i nic nie skutkuje.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Kłopoty ze snem u dziecka

Witam. Moja niespełna dwuletnia córka do tej pory spała sama w pokoju. Zasypiała od razu, bez zająknięcia i przesypiała cała noc. Niestety od jakiś dwóch tygodni budzi się w nocy i woła "mama, mama" dopóki nie padnie, do tego nie...

Witam. Moja niespełna dwuletnia córka do tej pory spała sama w pokoju. Zasypiała od razu, bez zająknięcia i przesypiała cała noc. Niestety od jakiś dwóch tygodni budzi się w nocy i woła "mama, mama" dopóki nie padnie, do tego nie chce też zasypiać sama. Nie wiem co robić, czy siedzieć z nią dopóty, dopóki nie zaśnie, czy zastosować tą bardziej drastyczną metodę tzw. 3-5-7 (już ją kiedyś stosowałam i podziałało). Dodam tylko, że za dwa miesiące urodzi nam się drugie dziecko i nie chciałabym jej teraz "rozpuścić" i przyzwyczajać do niczego nowego, bo boję się, że później w ogóle nie starczy mi sił i argumentów, żeby ją oduczyć. Mała nie ssie smoka od roku i śpi z dwoma przytulankami. Serce mi się kraje, jak ona tak płacze, ale może ona czuje, że szykuje się jakaś zmiana. Nie wiem jak mam interpretować jej płacz. Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moje dziecko zmieniło tryb snu?

Witam serdecznie, moje dwuletnie dziecko od około dwóch tygodni nie chce spać w nocy, prześpi się 2-3 godziny i wstaje, i nie chce dalej spać, gdy nie zwracamy na nie uwagi, zaczyna krzyczeć albo wpada w histerię, potrafi siedzieć...

Witam serdecznie, moje dwuletnie dziecko od około dwóch tygodni nie chce spać w nocy, prześpi się 2-3 godziny i wstaje, i nie chce dalej spać, gdy nie zwracamy na nie uwagi, zaczyna krzyczeć albo wpada w histerię, potrafi siedzieć tak do 8.00 rano i dopiero usypia, śpi wtedy do 16.00 albo i dłużej. Starałam się kłaść ją popołudniu na małą drzemkę, ale wtedy usypiała nad ranem, natomiast, gdy przetrzymałam ją cały dzień bez spania, usypiała ok. 23.00 i wstaję o 2.00-3.00 nad ranem, nie wiem, co się dzieje, nigdy nie było z nią problemów, sama usypiała w łóżeczku, przesypiała całe noce. Proszę o poradę, bo już nie wiem, co mam robić, chodzę z mężem na rzęsach.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moje 14-miesięczne dziecko ciągle płacze

Zastanawiam się jaki może tego być powód? Jestem matką nie pracującą, dziecko jest ciągle przy mnie. Parę miesięcy temu mogłam jeszcze wyjść gdziekolwiek i nie było z tym problemu, a teraz (od 3 miesięcy), nie dam rady, wszędzie muszę dziecko...

Zastanawiam się jaki może tego być powód? Jestem matką nie pracującą, dziecko jest ciągle przy mnie. Parę miesięcy temu mogłam jeszcze wyjść gdziekolwiek i nie było z tym problemu, a teraz (od 3 miesięcy), nie dam rady, wszędzie muszę dziecko zabierać. Nasz dzień wygląda tak, że o 7 wstajemy, daję jej jeść, do godziny ósmej mam spokój, później zaczyna mi płakać (i to bez powodu), i tak marudzi... Później obiadek i sen, śpi 2,5 godziny itd. i zastanawiam się, czy powodem może być moja nieobecność? Bo wszędzie ją muszę zabierać ze sobą, nawet do toalety, idę wieszać pranie, muszę ją ubrać i z nią wyjść na balkon, no dosłownie wszędzie. Noc mi przesypia całą i dopiero wtedy naprawdę odpoczywam. I jak to długo będzie trwać? Nie dam rady dziecka z nikim zostawić, bo w domu jestem sama. Wszyscy pracują. Proszę o szybką odpowiedź, dziękuję. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Synek budzi się w nocy po 10-15 razy

Witam. Jestem mamą 15-miesięcznego synka. Nie wiem, co mam robić, ponieważ mój synek budzi się w nocy po 10, 15 razy. Do ukończenia przez niego roczku każdy mówił mi, że taki jego urok i że wyrośnie, budził się ponieważ jadł...

Witam. Jestem mamą 15-miesięcznego synka. Nie wiem, co mam robić, ponieważ mój synek budzi się w nocy po 10, 15 razy. Do ukończenia przez niego roczku każdy mówił mi, że taki jego urok i że wyrośnie, budził się ponieważ jadł po 5 razy w nocy, ząbkował, miał kolki, do tego stopnia, że miał plasterkowany przez chirurga brzuszek. Jadł mleko nutramigen i kolki przeszły, ale budzenie w nocy nie.... Teraz budzi się z płaczem - czasem krzykiem, nie jest głodny, ponieważ podaję mu wodę, a on nie chce niczego pić. Czasem pomoże utulenie, ale to na krótko, ponieważ za godzinę powtórka i tak do rana. Miał robione badania - i wykazały tylko grzyby w przewodzie pokarmowym. W dzień śpi max 1,5 godziny, wieczorem pada i zasypia od razu ok 20, a problem zaczyna się po upływie ok 2 godzin. Co do objawów alergii, to ma tylko krostki czasami na buzi, co do temperatury w pokoju i ubranka to na pewno nie ma zastrzeżeń, bo już próbowałam wszystkiego - zimno, ciepło oraz powycinałam metki z piżamek. Proszę o pomoc!!! Nie wiem co robić, czasem jestem po nocy tak zmęczona, że wymiotuję. Czy powinnam udać się z synkiem do neurologa, czy do innego lekarza ?? Dziękuję za odp.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego trzylatek nie śpi w nocy?

Witam, mam synka, który w lutym skończy trzy latka. Od urodzenia nie przespał spokojnie ani jednej nocy. NIE WIEM, co mam robić! Próbowałam już wielu rzeczy. Pora usypiania jest codziennie taka sama. Usypia ładnie, ale za jakieś pół, do półtora...

Witam, mam synka, który w lutym skończy trzy latka. Od urodzenia nie przespał spokojnie ani jednej nocy. NIE WIEM, co mam robić! Próbowałam już wielu rzeczy. Pora usypiania jest codziennie taka sama. Usypia ładnie, ale za jakieś pół, do półtora godziny, budzi się z płaczem, a wręcz z krzykiem i płaczem. Ma cały czas oczy zamknięte. Mówię do niego. Proszę, żeby otworzył oczy i przestał płakać, ale to nie pomaga. Daje mu pić. Też nic! W ogóle nie reaguje. Nawet jak zapalę światło, to nie przestaje płakać. Może to trwać nawet do godziny, a gdy się już uspokoi, to śpi, ale za jakiś czas znowu to się powtarza, nawet do kilku razy w nocy. Byłam u lekarza, zrobił mu badania. Wyszło, że ma lekką anemię. Powiedział mi lekarz, że to jest przyczyną. Dał mu syrop z witaminami, ale to nic nie pomogło. Mam córeczkę młodsza od synka i nie mam z nią takich problemów. Śpi całą noc. Proszę bardzo o pomoc! Nie wiem, co mam robić. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moje dziecko od kilku miesięcy budzi się co 20 minut

Mam prawie 16-miesięczną córeczkę. W dzień śpi zazwyczaj godzinę. Natomiast w nocy ładnie zasypia, bez problemów. Budzi się tak do 23 ze dwa lub trzy razy - zwykle chce pić (chodzi spać około 19-tej), ale potem makabra. Budzi się nawet...

Mam prawie 16-miesięczną córeczkę. W dzień śpi zazwyczaj godzinę. Natomiast w nocy ładnie zasypia, bez problemów. Budzi się tak do 23 ze dwa lub trzy razy - zwykle chce pić (chodzi spać około 19-tej), ale potem makabra. Budzi się nawet co 20-minut. Siada i płacze. Daje się łatwo z powrotem położyć, ale sytuacja powtarza się aż do rana. W tej chwili wychodzi jej ostatni mleczak i pokazuje, że boli. Ale też nawet czopek przeciwbólowy nie pomaga, bo mała i tak się wtedy budzi. Nie wiem czy to istotne, ale ona dużo pije i w nocy trzeba ją zwykle przewinąć.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mój 3-letni synek buja się (zwłaszcza przy zasypianiu). Czy to normalne?

Witam, jestem mamą 3 synków. Najstarszy ma 8 lat, młodszy 4, a najmłodszy 3. I to właśnie najmłodszy syn swoim zachowaniem mnie niepokoi. Od urodzenia był małym płaczkiem, płakał zwłaszcza wieczorem, czasami przez 5-6 godzin. Oczywiście robiłam wszystko, by go...

Witam, jestem mamą 3 synków. Najstarszy ma 8 lat, młodszy 4, a najmłodszy 3. I to właśnie najmłodszy syn swoim zachowaniem mnie niepokoi. Od urodzenia był małym płaczkiem, płakał zwłaszcza wieczorem, czasami przez 5-6 godzin. Oczywiście robiłam wszystko, by go ukoić! Zawsze jednak trochę to trwało! Póżniej około 8 m-ca uspokoił się. Bujanie zaczęło się w okresie po ukończeniu 1 roku życia. Na początku nie zwróciłam na to większej uwagi. Pomyślałam sobie, że to taki sposób utulenia się do snu. Jednak póżniej zaczęło wzbudzać to mój coraz większy niepokój. W wieku 2 lat dostałam skierowanie do neurologa. Po przeprowadzonym wywiadzie (bez badań), w którym miałam zadawane pytania typu - czy dziecko wydaje jakieś odgłosy podczas bujania, czy jego siusiaczek jest aktywny - dostałam syrop na uspokojenie dla dziecka. Dodam, że odpowiedzi na pytania były negatywne. Pani zasugerowała mi, że dziecko czuje się odrzucone i niekochane. Także wspomniała coś o podłożu seksualnym, że niby jakieś zaburzenia! Wstrząsnęło mną to do głębi, gdyż przez cały ten czas nie pracowałam i każdą chwilę spędzamy razem! Dużo czytamy i bawimy się na wiele różnych sposobów.

Obecnie (tzn. od września) chodzi razem ze starszym bratem do przedszkola, są w jednej grupie. Na rozmowie z panią dowiedziałam się, że nie ma z nim większych problemów. Chętnie bawi się z rówieśnikami. Obaj zapisani są na angielski i rytmikę. Opowiadają później, co się działo, jak było w przedszkolu. Dodam, że na leżakowaniu w przedszkolu też się buja. Pani zasugerowała, że to coś może z uchem środkowym, ponieważ ma też chorobę lokomocyjną, gdy jedziemy w dalszą drogę. W dzień to bystry, energiczny i mądry chłopczyk. Więc jaki jest tego powód? Razem z mężem otaczamy go troską, normalnie dogaduje się z braćmi (czasami lepiej, raz gorzej), dużo ze sobą rozmawiamy, przytulamy się! Dzieci to dla nas takie małe skarby! Mamy po około 30 lat. Wraz z pójściem chłopców do szkoły, ja wróciłam do pracy. A bujanie jak było, tak jest. Pytam go czasami dlaczego tak robi, ale zwykle słyszę "bo tak" :) I co tu robić?!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Jak oduczyć siedmioletniego syna śpiewania w czasie zajęć?

Witam, jestem mamą siedmiolatka. Rozpoczął on edukację w pierszej klasie. Początkowo miał problemy z nauką, nie skupiał się i miał inne problemy z zachowaniem. Obecnie, jak wynika z rozmowy z wychowawczynią, uczy się dobrze. Potrafi się skupić i wysiedzieć...

Witam, jestem mamą siedmiolatka. Rozpoczął on edukację w pierszej klasie. Początkowo miał problemy z nauką, nie skupiał się i miał inne problemy z zachowaniem. Obecnie, jak wynika z rozmowy z wychowawczynią, uczy się dobrze. Potrafi się skupić i wysiedzieć na lekcji. Nauczycielka zasugerowała mi, że syn jest niedojrzały emocjonalnie, bo zdarza się, że w czasie lekcji śpiewa sobie. Zachowuje się, tak jakby był w innej rzeczywistości, na polecenia reaguje po czasie. Często zdarza się, że robi miny, przykrywając się książką i popisuje się przed kolegami. Koledzy nie chcą się z nim bawić. Muszę dodać, że syn wracając ze szkoły opowiada, co działo się w czasie lekcji, co on robił. Zapamiętuje, co ma przynieść na nastepny dzień, co ma zadane.

Z wykształcenia jestem pedagogiem. Obserowałam go faktycznie wcześniej często i odnosiłam wrażenie, że dziecko nas nie słucha, kiedy do niego mówimy. Wypróbowałam kilka sposobów i dostrzegłam, że on doskonale słyszy. Zapytany dlaczego, np. koledze nie odpowiada od razu, mówi, że mu się nie chce. Stosowałam kilka sposobów i ja w domu nie mam z nim problemów natury wychowawczej. Reaguje na polecenia, jesli każę mu coś wykonać pod moją nieobecność, robi to. Martwią mnie jedynie słowa pani. Na razie nie chcę iść do poradni. Prosze o radę, jak wyeliminować niewłaściwe nawyki i głośne zachowanie czasem, oraz jak rozwijać umiejętność wyboru priorytetu (zaczęte zadanie zawsze chce dokończyć, nie chce przerwać, nawet gdy pani tego wymaga). Choć z drugiej strony ja zawsze pilnowałam, by kończył rozpoczęte czynności. Co robić?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czterolatek nie śpi całą noc

Witam, bardzo proszę o pomoc! Mój 4,5-letni synek od paru tygodni ma problemy ze spaniem. Sypialnia synka jest blisko naszej. Mały ma zawsze zapaloną lampkę nocną. Wie, że jesteśmy obok i gdy potrzebuje, zawsze do niego przyjdziemy. Od jakiegoś...

Witam, bardzo proszę o pomoc! Mój 4,5-letni synek od paru tygodni ma problemy ze spaniem. Sypialnia synka jest blisko naszej. Mały ma zawsze zapaloną lampkę nocną. Wie, że jesteśmy obok i gdy potrzebuje, zawsze do niego przyjdziemy. Od jakiegoś czasu (nie kojarzę tego z żadnym traumatycznym przeżyciem) mały zaczął budzić się w nocy, ale wystarczyło do niego pójść, powiedzieć, że jesteśmy obok, wszystko jest w porządku i zasypiał bez problem do rana. Ostatnimi nocami wybudzenia zdarzały się coraz częściej, a od paru dni nastąpiło apogeum – po 4 godzinach snu, synek obudził sie i nie śpi do rana! Wybudzeniu nie towarzyszy płacz ani krzyk. Synek woła nas pod pretekstem konieczności wysiusiania się, pragnienia, latającej muchy czy jakiegokolwiek innego powodu. Początkowo chodzimy do małego, ale po paru godzinach staramy się przekonać go ‘przez ścianę’, że wszystko jest ok i trzeba spać. Nic nie działa - ani prośba, ani groźba, ani zachęta i obiecana nagroda. Mały nie śpi i już.

Wiem, że gdybyśmy pozwolili synkowi spać z nami w łóżku problem byłby rozwiązany i mały spałby bez przebudzeń, ale to nie jest, moim zdaniem, odpowiednie rozwiązanie. Synek jest juz za duży na spanie z rodzicami. Dodam, że jest szczęśliwym dzieckiem. Ja nie pracuję, więc spędzamy ze sobą aktywnie mnóstwo czasu. W przedszkolu nie ma żadnych problemów. Interakcje z rówieśnikami też są prawidłowe. Desperacko potrzebuję pomocy – po pierwsze boję się, że permanentny brak snu będzie miał negatywny wpływ na dziecko, a po drugie, my też nie jesteśmy w stanie poprawnie funkcjonować będąc wiecznie niewyspanymi. Z góry dziękuję za pomoc! Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moje dziecko budzi się z płaczem w nocy?

Moja 1.5-roczna córeczka od jakiegoś miesiąca budzi się w nocy z płaczem , nie mam pojęcia dlaczego? Zawsze spała cała noc, a teraz budzi się raz, czasami kilka w ciągu nocy z takim płaczem, że ciężko ją uspokoić, za każdym...

Moja 1.5-roczna córeczka od jakiegoś miesiąca budzi się w nocy z płaczem , nie mam pojęcia dlaczego? Zawsze spała cała noc, a teraz budzi się raz, czasami kilka w ciągu nocy z takim płaczem, że ciężko ją uspokoić, za każdym razem muszę zabrać ją na łóżko i wtedy się uspokaja i zasypia dosłownie w sekundę, a jak ja znów przełożę do łóżeczka, to za kilka godzin sytuacja się powtarza, myślałam, że jest po prostu głodna i robiliśmy z mężem jej jeść o godzinie 22, ale to też nie pomaga. Mieszkamy z rodziną i małym 3-letnim kuzynem, czasami zdarzyło się, że popychał małą i krzyczał na nią, ale zabrałam ją do rodziców tam miała spokój, ale to też nie pomogło. Ostatnio ten kuzyn już jej nic nie robi nawet się z nią bawi, ale ona nadal się budzi, już nie mamy z mężem pojęcia dlaczego. W dzień tylko raz śpi 2 godziny, o godzinie 19 jest już bardzo śpiąca, to czasami bawiliśmy się z nią do 20, żeby później ją położyć, ale to też nic nie pomaga. Już naprawdę nie wiemy, co robić.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Patronaty