Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Rozwój dziecka: Pytania do specjalistów

Czy moje dziecko jest złe?

Dzień dobry. Jestem mamą 3-letniej dziewczynki. W tym roku moja córka zaczęła uczęszczać do przedszkola. Niestety pech chciał, że po dwóch dniach pobytu zachorowała i przez tydzień nie chodziła do przedszkola. Po powrocie musiała od razu zostać na leżakowaniu, co...

Dzień dobry. Jestem mamą 3-letniej dziewczynki. W tym roku moja córka zaczęła uczęszczać do przedszkola. Niestety pech chciał, że po dwóch dniach pobytu zachorowała i przez tydzień nie chodziła do przedszkola. Po powrocie musiała od razu zostać na leżakowaniu, co było dla niej "nowością", gdyż odkąd skończyła 2 lata, przestała spać w dzień. Córka na ogół jest dzieckiem spokojnym, raczej wykonuje polecenia, które dajemy jej w domu. Nie zawsze jednak jest to po jej myśli i czasami się buntuje, okazując to w sposób obrażania się i płaczu. Problem polega na tym, że raptem po dwóch dniach pozostania na leżakowaniu, pani poinformowała mnie, że moja córka jest niegrzeczna, w ogóle się nie słucha i przeszkadza innym dzieciom. Kiedy jest leżakowanie to ona wstaje z leżaczka i śpiewa sobie piosenki. Odniosłam też wrażenie, że Pani przeszkadza to, że moja córka ciągle się o coś pyta i jest wszystkiego ciekawska. To prawda, jest gadułka i ciągle o coś pyta. Zastanawiam się tylko nad tym czy dziecko w wieku 3 lat ma usiąść w jednym miejscu i nic nie mówić, bo z takiego założenia wychodzi pani po rozmowie na temat zachowania mojej córki. W związku z tym proszę o poradę, co mam w takiej sytuacji zrobić, żeby dziecko jakoś zaakceptowało fakt, że musi leżakować. W domu oczywiście rozmawiałam z nią na ten temat i obiecywała, że będzie grzeczna, ale aż się boję następnego spotkania z wychowawczynią.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego mój syn jest wybuchowy i strasznie nerwowy?

Mój syn ma 2,5 roku. Syn praktycznie od urodzenia był niespokojny. Nigdy nie przespał całej nocy, chciał być ciągle noszony na rękach. Usypianie go zajmowało mi od 60 do 120 minut. Przez pewien czas to się uspokoiło, ale kiedy ukończył...

Mój syn ma 2,5 roku. Syn praktycznie od urodzenia był niespokojny. Nigdy nie przespał całej nocy, chciał być ciągle noszony na rękach. Usypianie go zajmowało mi od 60 do 120 minut. Przez pewien czas to się uspokoiło, ale kiedy ukończył rok, to zaczął rzucać się na podłogę. W tej chwili jest najgorzej, gdyż teraz mnie bije, pluje, rzuca się na podłogę, wymusza płaczem, a kiedy daję mu się karę, to płacze i krzyczy najgłośniej jak się da. Od miesiąca zaczął moczyć się w łóżku (kiedy miał 1,5 roku to już nie sikał w pampersy). Syna urodziłam w wieku 18 lat. Wychowywałam go sama przez 1,5 roku, gdyż mąż pracuje w wojsku, a teraz już jesteśmy razem. Było mi naprawdę ciężko w wychowywaniu dziecka. Moja mama nie mogła mi pomóc, ponieważ zajmuje się synami, jeden jest chory na schizofrenię paranoidalną, a drugi brat jest chory umysłowo (są w wieku 22 lata i 23 lata). Dodam, że jestem nerwową osobą i może to ja popełniłam jakiś błąd.

Byłam z dzieckiem już u psychiatry, ale nic nie stwierdził, gdyż syn był jeszcze za mały. Chcę dodać, że dziecka nie biję, jak coś źle zrobi, tylko krzyczę i każę iść mu do kąta i pozwalam mu wyjść, kiedy się uspokoi. Z synem spędzam dużo czasu, razem rysujemy, malujemy, śpiewamy, bawimy się. Syn generalnie nie potrafi długo wytrzymać beze mnie, a ja bez niego. Bardzo go kocham i nie chcę, żeby coś mu się stało. Jest moim całym światem. Więc proszę o pomoc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dziecko boi się wejść do klasy

Witam. Mój 7-letni syn poszedł w tym roku do pierwszej klasy. I zaczął się koszmar. Od początku roku dziecko wchodziło do klasy pod warunkiem, że będę czekać na każdej przerwie. Potem musiała wchodzić z nim pani pedagog na lekcje i...

Witam. Mój 7-letni syn poszedł w tym roku do pierwszej klasy. I zaczął się koszmar. Od początku roku dziecko wchodziło do klasy pod warunkiem, że będę czekać na każdej przerwie. Potem musiała wchodzić z nim pani pedagog na lekcje i siedzieć z nim. Teraz odmawia wejścia i ze mną, i z panią pedagog. Dodam, że największy problem był z pierwszą lekcją, jak już się oswoił to potem biegał po szkole na przerwie, nawet mnie nie zauważając. Więc po dwóch przerwach wychodziłam i było ok. Nie chodzi tu o naukę, bo jest jednym z najlepszych uczniów w klasie. Lęk ten nie jest wymyślony, gdyż zachowanie dziecka się zmieniło, prawie nie chce jeść z nerwów, bo mówi, że jest mu niedobrze. Siedziałam na tych przerwach w nadziei, że stopniowo się przyzwyczai, ale są dni, że jest gorzej. Już nie mamy z mężem siły. Dodam jeszcze, że jestem w 9 miesiącu ciąży i nie mam już sił. A z drugiej strony żal mi synka. Syn nie chodził do przedszkola, nigdy u nikogo obcego nie był beze mnie. Do zerówki chodził z dziećmi młodszymi do prywatnego przedszkola, które ja prowadzę z mężem i zawsze byliśmy za ścianą. Co mamy teraz robić, jak to wszystko naprawić? Byliśmy w poradni i u psychiatry. Ale co mam robić krok po kroku, żeby nie wyrządzić dziecku krzywdy. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dziecko budzi się często w nocy

Mam 22 lata i 15-miesięcznego synka. Do 10-tego miesiąca budził mi się może tylko 2 razy w nocy. Teraz budzi się co godz. Idzie spać miedzy 20-21 i śpi do 23-24, a później się budzi co godz. Na noc dostaje...

Mam 22 lata i 15-miesięcznego synka. Do 10-tego miesiąca budził mi się może tylko 2 razy w nocy. Teraz budzi się co godz. Idzie spać miedzy 20-21 i śpi do 23-24, a później się budzi co godz. Na noc dostaje kaszkę, usypiam go siedząc przy łóżku i trzymając go za rękę. W dzień jest tak samo, tylko, że w dzień mi śpi dobrze. Nie budzi się w nocy z płaczem czy "przestraszony" tylko "kwęka" i muszę wstawać do niego. Daję mu pić w nocy, gdy mu dam, to usypia, ale nie zawsze. Dlaczego się tak dzieje, skoro wcześniej spał dobrze? Proszę o pomoc!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mój 18-miesięczny syn nie chce spać w nocy

Witam serdecznie. Mam ogromny problem z moim 18-miesięcznym synkiem. Kąpię go zawsze o tej samej porze około godziny 20 (kapiel trwa nawet do pół godziny), następnie zjada butelkę kaszki i kładę go do łóżeczka. Nie ma problemu z samodzielnym zaśnięciem,...

Witam serdecznie. Mam ogromny problem z moim 18-miesięcznym synkiem. Kąpię go zawsze o tej samej porze około godziny 20 (kapiel trwa nawet do pół godziny), następnie zjada butelkę kaszki i kładę go do łóżeczka. Nie ma problemu z samodzielnym zaśnięciem, ale około godz. 12 w nocy budzi się. Wtedy zjada kolejną butelkę kaszki i wraca do spania. Problem zaczyna się tak od godziny 3 nad ranem... mój synuś potrafi budzić się co godzinę i wtedy jest problem, żeby go znów położyć do spania, krzyczy, płacze, nie można go nawet dotknąć, dodam również, że nie jest wtedy głodny. Ten cyrk trwa z reguły około 10-15 minut, po czym zasypia znów na 45 minut i historia się powtarza. Tak jest do godziny 6-7 rano. Wtedy zjada butelkę kaszki i bez problemu wraca do spania na kolejne 2 godziny. W dzień śpi tylko raz, około godz. 13 i to też zależy od jego humorku. Czasami to jest godzina, dwie, maksymalnie trzy, ale to naprawdę bardzo rzadko. Bardzo proszę o jakaś wskazówkę, co mam robić, chwilami już myślę, że nie dam rady tak dłużej. Noc w noc to samo. Kocham mojego synka i chcę dla niego jak najlepiej, ale nie potrafię mu pomóc... Z góry serdecznie dziekuję za odpowiedź i pomoc...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego moja 4-letnia córeczka boi się przełykać ślinę?

Moja czteroletnia córeczka była zawsze wesoła i pełna energii, miała dziwne pomysły, ale od kilku dni strasznie się o nią martwię, nie wiem, co się dzieje i co robić. Boi się jak ma połykać ślinę, pyta się mnie z płaczem,...

Moja czteroletnia córeczka była zawsze wesoła i pełna energii, miała dziwne pomysły, ale od kilku dni strasznie się o nią martwię, nie wiem, co się dzieje i co robić. Boi się jak ma połykać ślinę, pyta się mnie z płaczem, czy nic się nie stanie. To samo z jedzeniem czy z piciem, nie wiem jak mam z nią rozmawiać, co jej powiedzieć, żeby się uspokoiła. Nawet jak się podrapie, to przychodzi mi to powiedzieć i pyta się, czy nic się stanie, a do tego bardzo płacze, jak mi to opowiada. Co mam robić? Pomocy...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Kołysanie się dziecka

Witam, mam pytanie odnośnie kołysania sie dziecka. Moja 13-miesięczna córeczka zaczęła się kołysać w przód i tył jak siedzi np. na kocyku. Wcześniej tego nie zaobserwowałam u niej. Czy mam powód do niepokoju? Zaczełam jej podawać herbatkę w saszetkach z...

Witam, mam pytanie odnośnie kołysania sie dziecka. Moja 13-miesięczna córeczka zaczęła się kołysać w przód i tył jak siedzi np. na kocyku. Wcześniej tego nie zaobserwowałam u niej. Czy mam powód do niepokoju? Zaczełam jej podawać herbatkę w saszetkach z melisą. Dodam, że rozcięczam z wodą na 100ml 5 łyżeczek. Czy to może też ma wpływ na jej zachowanie? Proszę o odpowiedź, ponieważ bardzo się martwię. A obecnie jestem w Anglii, a tu lekarze mówią, że zawsze wszystko jest ok.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co zrobić, gdy dziecko nie śpi w nocy?

Mój synek ma 20 miesięcy i nie chce spać w nocy. Albo budzi się co chwilę, albo obudzi się tak o 1, 2 w nocy i rządzi do 5. Chce rozmawiać, bawić się, chodzić po domu. W dzień nie ma...

Mój synek ma 20 miesięcy i nie chce spać w nocy. Albo budzi się co chwilę, albo obudzi się tak o 1, 2 w nocy i rządzi do 5. Chce rozmawiać, bawić się, chodzić po domu. W dzień nie ma problemu ze spaniem, śpi ładnie po 2,3 godziny. Nie wiem, co mam robić, jestem wykończona niewyspana, a mały bryka od 7 rano i jest pełen energii.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

2-letnia dziewczynka i problem ze spaniem

Witam, mam pytanie. Od jakiegoś czasu moja 2-letnia córka budzi się w nocy (zwykle koło 2, 3) i płacze. Wtedy ja wchodzę do pokoju, uspokajam ją, a kiedy wydaje mi się, że już usnęła, wychodzę. Jednak ledwo się położę, a...

Witam, mam pytanie. Od jakiegoś czasu moja 2-letnia córka budzi się w nocy (zwykle koło 2, 3) i płacze. Wtedy ja wchodzę do pokoju, uspokajam ją, a kiedy wydaje mi się, że już usnęła, wychodzę. Jednak ledwo się położę, a ona znowu płacze i mnie woła. Ja czekam z nadzieją, że się sama uspokoi, ale to nic nie daje, więc zazwyczaj nad ranem, czyli koło 5 biorę ją do łóżka, i wtedy razem odsypiamy do około 8. Dodam, że wcześniej nie było problemu. Z góry dziekuję za odpowiedź. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czym wywołane są te częste nocne pobudki?

Witam serdecznie! Przeglądając forum - opinie ludzi, którzy tutaj dzielą się problemami zauważyliśmy, że mamy podobny problem z naszą córką, ale nie wiemy do końca, jak sobie z tym poradzić. Otóż nasza 18-miesięczna córka noc w noc budzi się po...

Witam serdecznie! Przeglądając forum - opinie ludzi, którzy tutaj dzielą się problemami zauważyliśmy, że mamy podobny problem z naszą córką, ale nie wiemy do końca, jak sobie z tym poradzić. Otóż nasza 18-miesięczna córka noc w noc budzi się po kilka razy, zaczyna wołać, czasem jest to od razu płacz, już różne metody stosowaliśmy i próbowaliśmy przeczekać, ale jest to za każdym razem tak intensywny płacz dziecka, że aż zaczyna się zapowietrzać, dostaje raz w nocy mleko modyfikowane, nie zawsze wypije, ale myślę, że nie jest to główną przyczyną. Cykl dnia wygląda zawsze tak samo, o tej samej porze posiłki, spanie w dzień o tej samej porze, potrafi przespać w dzień od godziny nawet do 3. Wieczorna kąpiel, potem mleko przed snem, zasypia około godziny 20.30 - 21.00. Potem mamy z 3 godziny spokoju i pobudka około 1-2 w nocy i przez 3 godziny na zmianę płacz i wołanie. Zaśnie dosłownie na 5 minut i z powrotem pobudka. Taka sytuacja ma miejsce już od dłuższego czasu. Proszę o poradę. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Na co mogą wskazywać objawy niespokojnego snu, drażliwości oraz roztrzęsienia dziecka?

Witam uprzejmie. Mój synek ma już 14 miesięcy, od urodzenia jest bardzo żywym dzieckiem. Nigdy nie poleżał spokojnie - nie wymachując przy tym rączkami i nóżkami. Był karmiony piersią przez 3 miesiące, później przeszliśmy na mleko dla alergików. I od...

Witam uprzejmie. Mój synek ma już 14 miesięcy, od urodzenia jest bardzo żywym dzieckiem. Nigdy nie poleżał spokojnie - nie wymachując przy tym rączkami i nóżkami. Był karmiony piersią przez 3 miesiące, później przeszliśmy na mleko dla alergików. I od urodzenia aż do 9-ego miesiąca miał problem z obfitym ulewaniem. Chlustał na odległość w nocy podnoszony, gdy płakał, odbijał i/lub również ulewał. Skórę od zawsze ma zaczerwienioną, suchą i często występują drobne krostki. Moim problemem o którym chciałabym tutaj napisać i liczę na pełną poradę jest to, że synek od urodzenia nie przespał spokojnie nocy. W dzień również budzi się z krzykiem, a dosypianie polega na przełożeniu do wózka, który ustawione ma oparcie w pozycji półsiedzącej. Spędził tak większość czasu (dzień i w nocy) przez kilka pierwszych miesięcy swojego życia, bo to w miarę pomagało mu trochę dospać. Ma bardzo duże gazy, często odbija, ma czkawkę i czasem, gdy rano już się obudzi, to z głośnym beknięciem i dodatkowo ulewa. Gdy się w nocy przebudza, to z gwałtownym płaczem, pręży się i wygina po całym łóżku. Czasem pomaga podanie picia lub masaż by puściły gazy.

Do 13 miesiąca w nocy domagał się raz jedzenia, ale wydaje mi się, że mógł mylić głód z bólem brzucha lub zgagą. Bo nawet po nakarmieniu godzinę później wybudzał się z płaczem i tak co chwilę do rana. Obecnie ponad miesiąc nie dostaje jedzenia w nocy, tylko picie. Ale potrafi zrobić awanturę z włączeniem mostków w jego wykonaniu i ciężkiego krzyku. Miewa często rzadkie zielone kupki na zmianę z twardymi. Ma z tym problem nawet, gdy dłuższy czas nie wprowadzam nic nowego do diety. Ciężko stwierdzić jakie podłoże ma jego choroba, by to wyeliminować. Badania alergologiczne robione dziecku w tym wieku chyba nie są zbyt poważnie brane pod uwagę. Mojemu synkowi z takich badań nie wyszła żadna alergia. Ale po tygodniowym podawaniu mleka dla niemowląt na bazie mleka krowiego synkowi tak mocno wysuszyła się skóra na pleckach aż odchodziła płatkami. Nie miał robionej PH metrii, chociaż proponuje nasz gastrolog, bo wcześniej z polecenia innego lekarza dostawał leki, które są przeznaczone przy tego typu przypadkach refluksu i nie pomagały - leczenie 2-miesięczne. Badanie na obecność grzybów w kale - nie wyhodowano. Miał jedynie bakterię klebsielle, gronkowca, coli i rotawirusa. USG nie wskazuje na zwężenie odźwiernika. Na co mogą wskazywać te objawy niespokojnego snu, jego drażliwości, roztrzęsienia? Często pokazuje nerwy i płacze. Rzuca się na podłogę i nie usiedzi w miejscu. Ciągle musi być zagadywany i mieć towarzystwo. Najbardziej jednak martwią mnie nieprzespane noce i niespokojny sen nawet w dzień. Proszę o poradę i cenne wskazówki jak sobie z tym poradzić.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Nieśmiałość, brak obrony u syna

Witam serdecznie, jestem mamą prawie 4-letniego Kacpra i 10-miesięcznej Laury. Od jakiegoś czasu, kiedy Kacper wraca z przedszkola, zauważam u niego podrapania, siniaki. Na pytanie, co się stało, odpowiada, że nic i zmienia temat. Był też taki przypadek, że podczas...

Witam serdecznie, jestem mamą prawie 4-letniego Kacpra i 10-miesięcznej Laury. Od jakiegoś czasu, kiedy Kacper wraca z przedszkola, zauważam u niego podrapania, siniaki. Na pytanie, co się stało, odpowiada, że nic i zmienia temat. Był też taki przypadek, że podczas kąpieli, kiedy miałam mu umyć głowę, powiedział mi, że go boli i szczypie z lewej strony. Okazało się, że ma guza i standardowo nic nie chce powiedzieć, jak to się stało. Pytałam oczywiście wychowawców w przedszkolu, ale oni nic nie wiedzą i nic nie widzieli (tego to nie będę komentować). Najgorsze wydarzyło się dwa tygodnie temu. Kiedy zaprowadzam dziecko do przedszkola, zostawiam je na boisku. Tam najpierw odbywa się apel, a potem każdy idzie do swojej klasy, oczywiście są obecni nauczyciele. Dodam, że mieszkam za granicą. Nigdy tego nie robię (tzn. podglądania, jak się zachowuje dziecko), ale tego dnia stanęłam z boku i obserwałam jak Kacper z dwoma "kolegami" biega po boisku. W pewnym momencie jeden z nich go popycha i ten wywraca się na plecy. Nie podniósł się po chwili, tylko postanowił sobie poleżeć, a jego koledzy wpadli na genialny pomysł i zaczęli go kopać. W tym momencie natychmiast zareagowałam! Podeszłam do nauczycieli (którzy niestety tego nie widzieli) i wpuszczono mnie na boisko. Kacper nie reagował zupełnie, tzn. nie bronił się, nie próbował wstać, kompletnie im na to pozwalał. Na pytanie, czemu im pozwolił tak robić, oczywiście cisza! Tego dnia już nie chciał zostać w przedszkolu i wrócił ze mną do domu.

Oczywiście tego dnia ja i mąż staraliśmy się z nim porozmawiać o tej sytuacji i nadal staramy, ale on nie chce. Tu niby nas słucha, a za chwilę zmienia temat lub ucieka do drugiego pokoju lub zaczyna bawić się zabawkami. Rok wcześniej chodził do żłobka i tam nic takiego się nie wydarzyło. Jednego z tych chłopców właśnie znał ze żłobka. Kacper jest raczej nieśmiałym dzieckiem, potrzebuje czasu na oswojenie się z nowymi ludźmi, miejscem. Jak już kogoś pozna, jest otwarty i chętny do "zabawy''. Oczywiście w domu wśród "swoich", zachowuje się jak chłopak i wszędzie go pełno. Relacje z młodszą siostrą są też bardzo dobre. Od momentu jej narodzin jest w nią wpatrzony. Nie wiem, jak mam dotrzeć do niego? Co mu powiedzieć? Że może oddać?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Moje dziecko ciągle krzyczy, nie potrafi się bawić z innymi dziećmi

Witam. Moje dziecko - chłopczyk, ma rok i 2 miesiące. Ciągle krzyczy na inne dzieci, macha na nie rękoma, straszy je. Nie potrafi się w ogóle bawić z innymi dziećmi. W domu, gdy coś mu się nie udaje krzyczy i...

Witam. Moje dziecko - chłopczyk, ma rok i 2 miesiące. Ciągle krzyczy na inne dzieci, macha na nie rękoma, straszy je. Nie potrafi się w ogóle bawić z innymi dziećmi. W domu, gdy coś mu się nie udaje krzyczy i płacze. Tak samo krzykiem próbuje na mnie wszystko wymusić, co tylko chce. Czasem ma histerię i wtedy kładzie się na ziemi, obojętnie gdzie jest... Co mam zrobić, jak nauczyć go zabawy z innymi dziećmi, co robić, gdy krzyczy, kiedy coś mu nie wychodzi??? Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Mój 2-latek budzi się w nocy

Witam, mam wielki problem, od jakiegoś czasu mój 2-letni synek budzi się w nocy po 2-3 godz. snu z przeraźliwym płaczem, nie chce pić, rzuca butelką, płacze, kładzie się na dywan, bije mnie, uspokaja się i po 10...

Witam, mam wielki problem, od jakiegoś czasu mój 2-letni synek budzi się w nocy po 2-3 godz. snu z przeraźliwym płaczem, nie chce pić, rzuca butelką, płacze, kładzie się na dywan, bije mnie, uspokaja się i po 10 min. zasypia na 10-20 min. i to samo. Nie wiem, co sie dzieje, jestem przerażona, nie śpię 3 noc. Bardzo proszę o odpowiedź, co może być przyczyną. W dzień jest w porządku, fakt faktem, jest bardzo żywym dzieckiem, ale nie stwarza problemów i nie bije mnie w dzień, w nocy jakby inne dziecko.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Agresja u dwulatki - czy to autyzm?

Dzień dobry, jestem 30-letnia samotną matką prawie 2-letniej córeczki. Mój partner zostawił mnie, kiedy zaszłam w ciążę i od tego czasu sama wychowuję małą. Mieszkamy same za granicą, bez wsparcia rodziny. Mój były partner ma 9-letniego synka z pierwszego małżeństwa...

Dzień dobry,

jestem 30-letnia samotną matką prawie 2-letniej córeczki. Mój partner zostawił mnie, kiedy zaszłam w ciążę i od tego czasu sama wychowuję małą. Mieszkamy same za granicą, bez wsparcia rodziny. Mój były partner ma 9-letniego synka z pierwszego małżeństwa, który jest autystyczny. Moja córeczka jak skończyła około półtora roku, zaczęła być agresywna w stosunku do rówieśników. W szczególności do synka mojej przyjaciółki, z którymi spędzamy mnóstwo czasu. Moja córeczka zabiera mu zabawki i od razu go drapie po twarzy. Zaczęła go też drapać, gdy on stoi obok niej, kiedy on zaczyna płakać, gdy jest na rękach swojego taty... Po prostu coraz częściej włącza jej się agresja w stosunku do chłopca. Mały jest cały podrapany na twarzy! Nie pomaga wysyłanie małej do innego pokoju, umoralnianie. Mała wraca po odbyciu kary i zaraz znów drapie małego. Już nie wiem, co mam z tym robić, aż ja już źle się czuję przychodząc do przyjaciółki. Poza tym jest żywym, złotym dzieckiem, dużo rozumie, szybko się rozwija, uczy. Mam wrażenie, że rozwija się szybciej w stosunku do rówieśników. Czy to, iż jest z wiekiem coraz bardziej agresywna to wynik tego, że może mieć autyzm? Czy to, że pierwsze dziecko mojego byłego partnera ma autyzm oznacza, że moja córeczka też może być lub już jest autystyczna? To mnie bardzo niepokoi. Proszę pomóżcie mi złagodzić agresję mojej córeczki w stosunku do innych dzieci.

Jak sobie z tym poradzić?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Moja 20-miesięczna córka ma problemy ze snem

Jak czytam listy innych rodziców, którzy piszą, że ich dzieci mają problem ze snem - zazwyczaj są to jeszcze małe dzieci - 3 miesiące, 4,5 miesiąca, 7 miesięcy. Moje dziecko w sierpniu skończyło półtora roczku i nadal ma problemy z...

Jak czytam listy innych rodziców, którzy piszą, że ich dzieci mają problem ze snem - zazwyczaj są to jeszcze małe dzieci - 3 miesiące, 4,5 miesiąca, 7 miesięcy. Moje dziecko w sierpniu skończyło półtora roczku i nadal ma problemy z zaśnięciem, a później spaniem w nocy. Jeszcze przed ukończeniem przez Julię roczku, łudziłam się, że po swoich pierwszych urodzinach będzie już przesypiała całe noce... a jest tylko coraz gorzej... Wieczorny rytuał zaczynamy od kąpieli, później balsamowania z delikatnym masażykiem, później je kaszkę lub pije mleczko z kaszką, ogląda chwilkę bajkę jak księżyc mówi, że wszystkie dzieci idą teraz spać, śpiewa dzieciom kołysankę i wtedy idziemy do łóżka - dziecko od zawsze śpi ze mną w łóżku.... no i się zaczyna... Zanim zaśnie wierci się od 1 godziny do 1,5. Kręci się, wierci, stęka, kładzie się na mnie, chce pić, chce smoczka itp. Następnie zasypia i po 3 godzinach budzi się  - płacze, podaję jej smoczka, przytulę... zasypia, za godzinę się budzi - płacze, podaję jej smoczka, zasypia. A następnie budzi się za jakiś czas i nie śpi 2, 3 lub nawet ostatnio 4,5 godziny.

Dziecko leży w łóżku, ale ciągle się kręci, siada, kładzie się, szuka smoczka, woła pić (podawanie picia w nocy wzięło się z lata, ponieważ ja i córeczka mamy w gardle gronkowca złocistego i gdy budziłam się w nocy miałam strasznie zaschnięte gardło - więc założyłam, że ona też ma i żeby zasnęła czasami podawałam jej coś do picia - a teraz niestety się do tego przyzwyczaiła), przytula się do mnie, po dwóch godzinach takiego próbowania zasnąć ma dosyć, płacze i pokazuje, że chce iść do innego pokoju, gdy jej tam nie biorę tylko daję smoczka i przytulam, głaszcze, żeby usnęła wierci się kolejny okres czasu, nieraz godzinę a nieraz i kolejne dwie!!! Nie wiem jak mam pomóc mojemu dziecku, bo widzę, że ona sama się męczy, stęka, z tego powodu, że nie może usnąć, a widzę, że chce. Dodam jeszcze, że dziecko wychodzi dwa razy dziennie na spacer, spaceruje sama nóżkami nie w wózku, wychodzimy o 10 rano do 12 - wtedy idzie spać o 13 i po spaniu po obiedzie około godziny 17 idzie jeszcze na dwór. W sypialni jest cały czas otwarte okno, jest w niej chłodno i ciemno, nie ma żadnych telewizorów itp. W dzień dziecko śpi około 2 - 3 godzin, trzeba ją budzić, bo jest nieprzytomna - nieraz chodzę budzę ją 3 razy. Już nawet z mężem myśleliśmy, żeby już jej nie kłaść w dzień tylko np. około 20. Tylko, że jest za bardzo zmęczona w ciągu dnia - a jak ją kiedyś położyliśmy o 20 po całym dniu brykania to wstała o 24 i nie spała pól nocy.

Dodam też, że dziecko nasze cierpi na napady afektywnego bezdechu, ale są one bardzo rzadko, ponieważ staramy się tak postępować z dzieckiem, by nie wpadała w furię - ale raczej mamy na nią taki sposób, by szybko odwrócić jej uwagę, niż pozwolić jej na wszystko czego chce. Napady wystąpiły po pierwszych urodzinach córeczki - do tej pory było może ich z 5, przez ostatnie dwa miesiące w ogóle. Mieliśmy dwie wizyty u neurologa dziecięcego, ale nic konkretnego się nie dowiedzieliśmy, tyle tylko, że stan zdrowia dziecka na pierwszy rzut oka nie pokazuje jakiś dolegliwości. Nie wiem, co mam robić, jestem wykończona - odkąd pojawiła się Julia nie przespałam jeszcze żadnej nocy w całości, mój mąż dużo pracuje, pracuje na zmiany i na nocki też. Ja praktycznie cały czas siedzę z dzieckiem, staram się jej wszystko robić regularnie, a ona i tak np. w dzień nie chce usnąć o 13 tak jak zawsze... jestem wykończona fizycznie i psychicznie, chodzę, płaczę, denerwuję się, nieraz nawet krzyczę na dziecko, że ma już iść wreszcie spać, że ma być cicho, że ma wreszcie nie stękać. Ciągle usypianie jej dwa raz dziennie przez dwie godziny doprowadza mnie do rozpaczy.Dlaczego ona nie może się po prostu położyć i zasnąć?

Przy dziecku nikt mi nie pomaga, a ja dodatkowo kończę jeszcze studia - kończę pisać pracę licencjacką, już po terminie i niedługo, za jakeś 3 tygodnie się bronię. Czy moje stresy i przemęczenie może być powodem aż takiej bezsenności u dziecka??? Dodam, że gdy jestem wypoczęta, spokojna i nie podnoszę głosu na dziecko ona i tak nie śpi. Proszę o odpowiedź, co może być ewentualną przyczyną bezsenności u dziecka i do jakiego lekarza się udać z takimi zaburzeniami. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Dlaczego trzyletnia dziewczynka budzi się w nocy i krzyczy?

Witam, bardzo proszę o poradę. Moja córka w styczniu skończy 3 latka i odkąd skończyła 8 miesięcy, ciągle budzi się w nocy i krzyczy, wtedy myślałam, że ząbkuje, a to że głodna, ale to trwa do dziś. Kachę woła w...

Witam, bardzo proszę o poradę. Moja córka w styczniu skończy 3 latka i odkąd skończyła 8 miesięcy, ciągle budzi się w nocy i krzyczy, wtedy myślałam, że ząbkuje, a to że głodna, ale to trwa do dziś. Kachę woła w nocy nawet 2 razy, czasem uda się, że zaśnie i nie zje, ale zazwyczaj nie da się oszukać niczym. W dzień już nie sypia, więc mogłoby się wydawać, że jak wieczorem zaśnie, to prześpi całą noc, bo była bardzo zmęczona, a tu godz 1-3 już się budzi i krzyczy, nie można jej uspokoić w żaden sposób, nie da sie dotknąć, tylko kopie i wrzeszczy na całe gardło aż na drugi dzień jest zachrypnięta, bywało, że chrypka trwała nawet 6 tyg, bo co noc był wrzask.

Wydaje mi się, że teraz to jej się coś śni, to co w dzień się działo, bo np. jak zobaczyła konia, to na spaniu wołała konik, konik i wielki wrzask. Już czasem nie daję rady, chce mi się płakać, bo ciągle chodzę zmęczona, niewyspana, nic nie daje kładzenie jej w swoim łóżku, i tak wrzeszczy, i siedzi koło łóżka czasem nawet godzinę tak krzyczy, uspokoi się, zaśnie na 15 min i znów to samo, bywało, że nawet co pół godz. się budziła przez całą noc. Teraz zaczyna urządzać nocne wędrówki, kiedy się obudzi koło 3 w nocy, to idzie do babci, bo mieszkamy razem w jednym domu, i tak co noc, gdy jej nie puszczę, to się zanosi od wrzasków i już nie zaśnie do rana. Bywa uparta, kiedy chce postawić na swoim, teraz jeszcze z tym walczę, ale nie wiem jak długo, bo czuję, że sił mi nie starczy, bo jestem już bardzo zmęczona. Proszę o pomoc...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Płacz 14-miesięcznej córki

Witam. Moja córka skończyła 14 miesięcy. Od jakiegoś czasu próbuje nas wychować płaczem - tak podejrzewam, że o to jej chodzi, byśmy zrobili po jej myśli. Jednak problem polega na tym, że gdy córcia zacznie płakać, to czasami tak...

Witam. Moja córka skończyła 14 miesięcy. Od jakiegoś czasu próbuje nas wychować płaczem - tak podejrzewam, że o to jej chodzi, byśmy zrobili po jej myśli. Jednak problem polega na tym, że gdy córcia zacznie płakać, to czasami tak się wkręci w to płakanie, że nie można jej uspokoić i kończy się to wymiotowaniem. Jak powinniśmy reagować? Już jestem u kresu wytrzymałości i domyślam się, że nie powinnam reagować od razu na każdy płacz córki, jednak świadomość tego, że zwymiotuje każe mi iść do niej i nie czekać aż się rozkręci i zwymiotuje. W sumie potem cała uwaga i zamieszanie i tak jest wokół niej, więc poniekąd osiąga swój cel.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Jak oduczyć 2-letnią córeczkę jedzenia w nocy?

Witam serdczenie:) Bardzo proszę o pomoc, moja córeczka skończyła w sierpniu 2 latka i cały czas domaga sie karmienia w nocy. W ciągu dnia chodzi do żłobka i "ciocie" w żłobku nie podają córce mleka. W żłobku córka je...

Witam serdczenie:) Bardzo proszę o pomoc, moja córeczka skończyła w sierpniu 2 latka i cały czas domaga sie karmienia w nocy. W ciągu dnia chodzi do żłobka i "ciocie" w żłobku nie podają córce mleka. W żłobku córka je 4 posiłki o godzinach 8:30- 9:00 śniadanie, potem 10:30 drugie śniadanie, 12;00 obiad 2-daniowy i około 15;00 podwieczorek. W domu jak przyjdzie to też zje albo zupkę albo kawałek mięska, serek, owoc, kanapeczkę do wyboru. Po kąpaniu je kolacje, a jak nie zje to dostaje całą butelkę mleka ok. 200 ml z kaszką i idzie spać tak około 20:00. W nocy potrafi mi sie 2 lub 3 razu obudzić na mleko, jak próbowałam podawać córeczce herbatkę to był straszny płacz i żebym ja mogła dalej spać to dostawała mleko również z kaszką. Córka była karmiona piersią tylko 2 miesiące ponieważ nie miałam pokarmu. Przy karmieniu butelka do 12-15 miesiąca budziła się w nocy 2 razy na karmienie. Potem przez około 2 miesiące córeczka przesypiała cała noc i znowu zaczęła się domagać karmienia w nocy, aż do dzisiaj. Bardzo proszę o radę jak mogę oduczyć córkę jedzenia w nocy, bo nie ukrywam jest to dla mnie bardzo uciążliwe. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co zrobić, gdy dziecko budzi się w nocy?

Mój synek ma skończone 14 miesięcy. Od urodzenia nie przespał ani jednej nocy. Od początku wprowadziliśmy rytm dnia tzn. wspólna zabawa, kąpiel, mleczko i spanie. Z usypianem nie miał większych problemow, raz było lepiej raz gorzej, ale...

Mój synek ma skończone 14 miesięcy. Od urodzenia nie przespał ani jednej nocy. Od początku wprowadziliśmy rytm dnia tzn. wspólna zabawa, kąpiel, mleczko i spanie. Z usypianem nie miał większych problemow, raz było lepiej raz gorzej, ale ogólnie nie jest źle. Dziś wygląda to tak, że ok. godz. 20:30 leży w łóżeczku, pije mleczko, a potem odwraca się na boczek, a ja śpiewam mu kołysanki. Chwilkę się pokręci, aż w końcu zasypia. I wszystko byłoby super, tyle że nasz synek ok. godz 23 budzi się (czasem z płaczem) i tak do rana, nawet co godzinę. Daję mu się napić, wkładam smoczka, smaruję dziąsełka żelem na ząbkowanie, głaszczę i mówię do niego, a gdy to nie pomaga, w końcu zabieram go do naszego łóżka i czasem się uspokaja od razu, a czasem i to nie pomaga. Nie ma wszystkich ząbków, więc czasem myślę, że to jest główny powód tych nocnych pobudek, ale, jak już wspomniałam, od urodzenia nie przespał ani jednej nocki. W dzień zresztą jest podobnie, bo śpi 2 razy po 1,5 godz., ale mniej wiecej co 30 min. się przebudza, a wtedy muszę wziąć go na ręce, polulać i zasypia na kolejne 30 min. Dlaczego tak się dzieje? Proszę o pomoc. Dziękuję...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Patronaty