Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Leki: Pytania do specjalistów

Czy pierścień antykoncepcyjny zadziałał?

Stosuję Nuvaring. Zawsze zakładałam i wyjmowałam go w piątek o godzinie 22, jednak trzy tygodnie temu zapomniałam i włożyłam go dopiero w sobotę około godziny 11 rano. Zgodnie z ulotką przez następny tydzień stosowałam dodatkową metodę antykoncepcji, więc wydaje...

Stosuję Nuvaring. Zawsze zakładałam i wyjmowałam go w piątek o godzinie 22, jednak trzy tygodnie temu zapomniałam i włożyłam go dopiero w sobotę około godziny 11 rano. Zgodnie z ulotką przez następny tydzień stosowałam dodatkową metodę antykoncepcji, więc wydaje mi się, że wtedy powinno wszystko być w porządku, ale przez to zamieszanie, wszystko mi się pomyliło i teraz wyjęłam nuvaring jeden dzień za wcześnie - powinnam była wyjąć w sobotę rano, a wyjęłam w piątek rano. W piątek był stosunek, bo dopiero dzisiaj przypomniałam sobie, że za wcześnie wyjęłam. Co mam zrobić, czy przez te 7 dni teraz jestem zabezpieczona?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Masturbacja a leczenie grzybicy

Przez około 10 dni brałem antybiotyk Augumentin, Euphyllin oraz Erdomed. Następnie po stosunku z partnerem wyskoczyły mi czerwone plamki na żołędziu oraz spuchł wokół niego nieco penis. Nie bolało, nie piekło, może nieco swędziało. Udałem się do dermatologa, który stwierdził...

Przez około 10 dni brałem antybiotyk Augumentin, Euphyllin oraz Erdomed. Następnie po stosunku z partnerem wyskoczyły mi czerwone plamki na żołędziu oraz spuchł wokół niego nieco penis. Nie bolało, nie piekło, może nieco swędziało. Udałem się do dermatologa, który stwierdził drożdżaki i przepisał kolejny antybiotyk Doxycyclinum TZF 100 mg oraz maść do smarowania Lorinden C. Kuracja trwa już tydzień, a ja nie widzę żadnej poprawy, wręcz nawet nieco większe zaczerwienienie oraz więcej plamek. W trakcie kuracji kilkakrotnie się masturbowałem. Czy wzmocnienie objawów mogło być tego przyczyną? Czy też trzeba będzie zmienić całkowicie kurację?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy to gruczolak czy rak jelita grubego?

Mężczyzna, 33 lata. Szczupły. Bez nadwagi. Opis badania rektoskopii: okolica zewnętrzna odbytu nie zmieniona. W kanale odbytu linii pośrodkowej tylnej szczelina odbytu. Aparat wprowadzono do dystalnej części esicy. W proksymalnej części prostnicy siedzący polip średnicy ok. 4 - 5 mm....

Mężczyzna, 33 lata. Szczupły. Bez nadwagi. Opis badania rektoskopii: okolica zewnętrzna odbytu nie zmieniona. W kanale odbytu linii pośrodkowej tylnej szczelina odbytu. Aparat wprowadzono do dystalnej części esicy. W proksymalnej części prostnicy siedzący polip średnicy ok. 4 - 5 mm. Częściowo usunięty kleszczami biopsyjnymi. Rozpoznanie: Fissura ani. Polypus recti. Wyniki badania histopatologicznego: Fragmenty śluzówki jelita grubego z utkaniem gruczolaka cewkowo - kosmkowego z dysplazja dużego stopnia. Doszczętność wycięcia niemożliwa do oceny. (Lekarz pobrał tylko część polipa, bo zaczął krwawić). Opis badania kolonoskopii: okolica zewnętrzna odbytu nie zmieniona, Aparat wprowadzono do kątnicy. W kanale odbytu blizna po wygojonej szczelinie. W proksymalnej części prostnicy siedzący polip o średnicy ok. 4-5 mm, tu przy podstawie widoczna - proksymalnie drobny fragment błony śluzowej o innej budowie w porównaniu z otoczeniem. Do rozważenia mukozektomia opisanej zmiany.

Na zabieg mukozektomii jestem umówiony już na wtorek. Pytania: - Co oznacza proksymalnie drobny fragment błony śluzowej o innej budowie w porównaniu z otoczeniem? Czy to może być skutek niedoszczętnego poprzedniego cięcia, czy bardziej wskazuje na zezłośliwienie komórek w tym obszarze? - Jeśli w poprzednim badaniu histopatologicznym wyszedł gruczolak o dużej dysplazji, to jaka jest szansa, że tym razem wyjdzie tak samo? Czy może być tak, że teraz przy ocenie całego wycinka może jednak okazać się, że są to komórki rakowe a nie gruczolak? Jeśli rakowe - to czy mogą mieć już zdolność dawania przerzutów? - Czytałem, że często rak jelita grubego daje przerzuty do wątroby. Ja mam podwyższone enzymy wątrobowe: ALT - 111, AST - 49, do tego cholesterol całkowity - 241, HDL - 41, LDL - 158, trójglicerydy - 209. W USG wyszło, że miąższ wątroby jest jednorodny o nieznacznie wyższym echu, bez zmian ogniskowych. Czy jest możliwe, że tak wysoki ALT i ASP to wynik już początkowych przerzutów do wątroby ew. raka jelita grubego? Mój lekarz rodzinny twierdzi, że podwyższone enzymy to wynik zażywania leku na cholesterol Lipantyl. Mnie jednak martwi to, że pomimo zażywania Lipantylu, a także Esseliv Duo, wysokość enzymów nie spada. Czy USG wykryłoby ew. przerzuty?

Jeszcze jedna sprawa - mam bóle w dolnym odcinku kręgosłupa. Scharakteryzowałbym je jak takie starcze bóle. Często chcąc się wyprostować, wyglądam jak staruszek. Tłumaczę sobie to tym, że mam wręcz siedzący tryb życia (praca biurowa, nie uprawiam też sportów, moi rodzice też chorują na kręgosłup). Przeczytałem jednak na jakiejś stronie, że takie bóle są także przy raku odbytnicy. Więc moje pytanie, czy to może być jakoś powiązane, biorąc pod uwagę, że ten gruczolak jest niewielki, ale tak na dobrą sprawę nie wiadomo, czy gdzieś dalej nie nacieka. Zdaję sobie sprawę, że i tak trzeba czekać na wynik histopatologiczny po mukozektomii, bo to będzie ostateczna diagnoza, ale macie Państwo duże doświadczenie w tym zakresie i jakieś prawdopodobieństwo można określić. Dziękuję! Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Jak pozbyć się wzdęć i bólu brzucha?

Dzień Dobry! Chciałabym się dowiedzieć, co powinnam zrobić, aby poczuć się lepiej? Jestem kobietą i mam 65 lat. Choruję na niedoczynność tarczycy, cukrzycę i nadciśnienie, cierpię również na bezsenność. W związku z tymi chorobami przyjmowałam 1 x Euthyrox 100, na...

Dzień Dobry! Chciałabym się dowiedzieć, co powinnam zrobić, aby poczuć się lepiej? Jestem kobietą i mam 65 lat. Choruję na niedoczynność tarczycy, cukrzycę i nadciśnienie, cierpię również na bezsenność. W związku z tymi chorobami przyjmowałam 1 x Euthyrox 100, na cukrzycę 2 x Diaprel MR, a na nadciśnienie Losacor HCT. Niestety cukier niepokojąco zaczął wzrastać nawet do 250 i wówczas lekarz zapisał mi nowe tabletki Siofor 850, które biorę 3 razy dziennie plus Diaprel MR jeden raz dziennie rano. Po tych tabletkach cukier bardzo się obniżył, na czczo waha się w granicach od 108 do 128, a 2 godz. po jedzeniu między 140 do 180. Wszystko by było dobrze, ale odkąd przyjmuję Siofor 850 straciłam apetyt i mam silne wzdęcia oraz bóle brzucha.

Po zrobieniu USG jamy brzusznej lekarz stwierdził, że nie mam kamieni w woreczku żółciowym, jedynie stłuszczenie wątroby i trzustki. Kazał mi łykać 3 x dziennie Hepatil i nie jeść tłustych rzeczy. Ala ja nigdy nie jadałam tłusto, nie mam apetytu zbytnio na mięso i jego przetwory. Schudłam też już 6 kg w ciągu 2 miesięcy, z czego się cieszę, bo jestem za gruba, a obecnie ważę 80 kg przy wzroście 160 cm i mam nadzieję, że schudnę jeszcze, co tylko mi wyjdzie na zdrowie. Bardzo bym prosiła o poradę, co mam dalej robić, aby ustąpiły te wzdęcia i nie odbijało mi się zawartością żołądka i żebym nie była osłabiona. Co mam robić i gdzie szukać pomocy. Za poradę z góry serdecznie dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy można zrezygnować z przerwy w braniu tabletek antykoncepcyjnych?

Witam, wzięłam pierwszą tabletkę Novynette w 3 dniu okresu, gdyż nie mogłam znaleźć recepty. Moje pytanie brzmi następująco, czy mam wybrać opakowanie do końca, czy te 2 tabletki co powinnam przyjąć 1 i 2 dniu okresu ominąć? Czy mogę nie robić 7-dniowej przerwy i zacząć brać kolejne opakowanie?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Arytmia a zajście w ciążę

Witam, mam 20 lat. Ważę 48 kg i mam 168 cm wzrostu. Jestem teraz na 2 roku Elektroradiologii, a problemy z sercem zaczęły się jak byłam w 2 klasie liceum, czyli ponad 3 lata temu. Początkowo zaczęłam skarżyć się...

Witam, mam 20 lat. Ważę 48 kg i mam 168 cm wzrostu. Jestem teraz na 2 roku Elektroradiologii, a problemy z sercem zaczęły się jak byłam w 2 klasie liceum, czyli ponad 3 lata temu. Początkowo zaczęłam skarżyć się na wrażenie nierównego bicia serca, zaczęłam podejrzewać u siebie arytmię. Poszłam do pani kardiolog, ale tylko mnie osłuchała i stwierdziła, że to niemiarowość oddechowa i że od zawsze ją miałam, ale wcześniej jej nie odczuwałam. Powiedziała, że z wiekiem prawdopodobnie przejdzie, że to może być związane ze szczupłą sylwetką i przepisała sam magnez. Miałam wtedy ok. 16 lat. Wyszłam, wiedząc, że to nie to, bo jak to możliwe, bym wcześniej ignorowała to okropne uczucie zamierania. Dziwne uczucie kołatania serca pojawiało się także po tym, jak ćwiczyłam na WF i siadałam odpocząć. Objawy zawsze pojawiają się w momencie odpoczynku, nie w trakcie wysiłku. Powiedziałam o tym lekarzowi i poprosiłam o skierowanie na test wysiłkowy. Wyniki badań prawidłowe. Test ujemny. Przez jakiś czas myślałam, że może to niedobór żelaza, bo raz mi wyszedł w badaniu. Zrobiłam morfologię krwi i hemoglobinę miałam na skraju, bo 12,5, ale żelazo było prawidłowe.

Ogólnie jestem osobą bardzo nerwową i pedantyczną. Arytmia się nasiliła w 3 klasie liceum przed maturą. Tak się cały rok denerwowałam, że budziłam się z obolałą szczęką, bo przez całą noc miałam ją zaciśniętą. W tym czasie bardzo często rano (wstaję o 6, a wieczorem zaśnięcie zajmuje mi 1,5 godziny) mając bardzo ciężką torbę na ramieniu, zmęczona, biegnę na pociąg przez maks. 2 min, ale jest to duży wysiłek. W momencie jak zajmuję miejsce, chwilę głęboko i szybko oddycham, a po chwili załącza mi się częstoskurcz. Trwa przez parę sekund. Wydawało mi się, że mogę panować nad nim za pomocą oddechu. Następnie serce znowu biło szybko, ale normalnie, a potem znowu załączał się częstoskurcz i tak parę razy, aż moje serce nie zwolniło i nie odpoczęłam. Sama zaczęłam podejrzewać, że to częstoskurcz jak czytałam swój podręcznik i była tabela porównująca Przyspieszony rytm zatokowy i Częstoskurcz napadowy. Wszystkie objawy się zgadzały. Moją uwagę szczególnie zwróciły objawy takie jak: - Napady prawdopodobnie pojawiły się w wieku kilkunastu lat lub we wczesnej dojrzałości (TAK); - Zazwyczaj bez okoliczności towarzyszących lub wyjątkowo powodowany przez wysiłek (Zazwyczaj po krótkim i nagłym biegu i czasem jak nagle się zapowietrzałam i wybuchałam śmiechem); - Częstość rytmu powyżej 160/min (TAK czułam to zdecydowanie); - Ból w klatce piersiowej, duszność, zawroty głowy, omdlenia (Nigdy nie czułam bólu, może dlatego, że te ataki trwają zaledwie parę sekund, nigdy też nie zdarzyło mi się zemdleć, przy częstoskurczach robi mi się słabo, czuję wiotkość kończyn i robi się bardzo jasno przed oczami). - Zatrzymanie oddechu, próba Valsalvy (To przede wszystkim wzbudziło moje podejrzenie, bo zauważyłam że mam nieco wpływu na ataki poprzez manipulowanie oddechem).

W końcu po 1 roku studiów z powodu zwykłej infekcji poszłam do lekarza i pani podczas osłuchiwania stwierdziła skurcze dodatkowe i zaleciła konsultację kardiologa. Na miejscu pani potwierdziła ekstrasytole i zaleciła Holtera 24h. Wyniki badania: Podsumowanie: Przez całą dobę dominuje rytm zatokowy : Maks.= 137 o godz. 13.30 (wysiłek). Min.=49 o godz. 4:22, Średni z doby = 79/min Bez pauz2 sek. Bez bloku przedsionkowo - komorowego. W rytmie zatokowym bez istotnych zaburzeń przewodzenia sródkomorowego. Bez napadów częstoskurczu. Bez napadów migotania/trzepotania przedsionków. W zapisach bez artefaktów nie stwierdzono istotnego obniżenia odcinka ST nad lewą komorą. Komentarz: Zarejestrowano 36 (0,03% QRS z doby) pojedynczych pobudzeń przedwczesnych komorowych jednokształtnych o morfologii bloku lewej odnogi pęczka Hisa z czasem sprzężenia z zatoką 400ms-480ms. Arytmia komorowa nie występowała we fragmentach ekg z maksymalną tachykardią zatokową. Bez par i salw arytmii komorowej.

Po tym badaniu Pani przepisała mi Nebilet (5 mg) który brałam przez miesiąc, następnie 2,5 mg przez następny, a następnie miałam go odstawić jak już nauczę się zwalniać sama tętno. Podczas brania leków czułam się wspaniale i nie czułam aż tak ,,huczącej w żyłach adrenaliny. Po odstawieniu leków brałam już tylko codziennie magnez + wit. B6. Przez pół roku nie miałam żadnego częstoskurczu. W wakacje miałam całkowity spokój. Byłam taka szczęśliwa. Gdy zaczął się kolejny rok, napady wróciły i zawsze w tym samym momencie. Rano po biegu na pociąg. Na zajęciach z EKG chętni mogli sobie założyć Holtera, więc postanowiłam je zarejestrować. Podczas gdy miałam na sobie Holtera byłam podziębiona i miałam zajęte zatoki, więc czułam się bardzo kiepsko. Czułam, że moje serce jest wyjątkowo przemęczone i było bardziej skore do równych arytmii.

Wyniki tego Holtera: Skurczów dodatkowych komorowych zarejestrowano: 51 Rytm zatokowy z tendencją do tachykardii - o śr. dobowej częstości 91/min (najwolniejszy 62/min; najszybszy 181/min) Prawidłowa zmienność rytmu zatokowego (SDNN 136 ms). Bez epizodów bloku przedsionkowo-komorowego II i III stopnia. Arytmia komorowa: nieobecna. Arytmia nadkomorowa: pojedyncze pobudzenia nadkomorowe, 2 pary, 6 epizodów częstoskurczu przedsionkowego - wszystkie ok. godz. 07:44 rano (2 najdłuższe trwają ok. 4 sek, złożone z 16 i 18 pobudzeń, o max. częstości 254/min). Z tymi wynikami byłam u kardiologa. Zalecono mi Bisocard 2,5 mg i magnez. Brałam go 2 miesiące. Przez ten czas nie miałam ani jednego napadu częstoskurczu, a skurcze dodatkowe, które bardzo silnie odczuwam, zmniejszyły się do ok. 20 i pojawiały się tylko wieczorem i głównie po położeniu się do łóżka. Potem byłam znowu umówiona na wizytę, ale lek zaczął mi się kończyć, a wiedziałam, że nie można go nagle odstawić i by wystarczył, brałam po połowie tabletki. Okazało się, że po połowie czuję się o wiele lepiej. Nie miałam takich skutków ubocznych jak po całej. Nie marzły mi tak kończyny (zwykle ciśnienie mam niskie ok.110/60, a po leku miałam 90/50), przez cały czas nie chciało mi się już spać, i nie czułam się już gorzej na wieczór. Od kiedy biorę 1,25 mg Bisocardu, nie miałam ani częstoskurczu, ani skurczów dodatkowych! Już od 3 tygodni! Tylko dzisiaj po biegu do pociągu pojawiło się parę ekstrasystoli, ale to było tylko to. Próbowałam wtedy stosować próbę Valsalvy i wypiłam butelkę zimnego napoju.

Chciałam jeszcze dodać, że w międzyczasie miałam sprawdzane hormony tarczycy (wszystko w normie), morfologia w porządku, wapno, sód, potas i magnez też dobrze. (Tylko niedobór wit. D3). W echu serca wyszło: LV-40mm, La 29mm, Ao 24mm, IVS 9mm, PW10mm, EF 70% Lewa komora niepowiększona. Kurczliwość lewej komory prawidłowa. Zastawki lewego serca morfologicznie w normie. Cechy niewielkiego wypadania przedniego płatka zastawki mitralnej, fala zwrotna mitralna śladowa, przepływ przez pozostałe zastawki prawego i lewego wsierdzia w normie. Prawe serce w normie. osierdzie bez zmian. Wypadanie płatka zastawki okazało się również, że ma mój tata, bo kazałam mu sprawdzić. Siostra mojego taty również. Moja ciocia oprócz tego także od czasu do czasu ma częstoskurcze, ale to bardzo rzadko jej się zdarzyły jak była na dyżurze. Ma 50 lat i dwójkę dzieci. Jeden kardiolog powiedział, że nie podejrzewa WPW, a drugi, że nie ma zapisanej fali delta, ale to nie znaczy, że nie można go wykluczyć. W rodzinie nikt nie wie nic, by miał. Wszyscy kardiolodzy wspominali mi już o ablacji. Ale moja główna pani kardiolog powiedziała, że na razie leki pomagają, a ablacja jest zabiegiem inwazyjnym i na razie nie ma potrzeby. Druga pani powiedziała że na razie raczej nie brać leków, ale że ablacje przed ciążą chyba trzeba będzie zrobić.

Chciałam się spytać o rokowanie. Jak wygląda moja sytuacja? Czy jest to możliwe by te arytmie przeszły samoistnie? Czy może tu mieć wpływ nerwica wegetatywna? Czy mogę z tego wyrosnąć jak np. zmniejszy się wpływ nerwu błędnego? Jak będzie wyglądała w przyszłości sprawa z zajściem w ciąże? Czy rzeczywiście ablacja będzie kiedyś konieczna, czy jest to nieuniknione i kiedyś będę musiała ją mieć? Chciałam też nadmienić, że jestem dość silnym alergikiem i w razie wypadku zrobienie jakiegokolwiek badania z kontrastem np. angio TK, mnie niepokoi, nie mówiąc już o samej ablacji? Błagam o konkretną odpowiedz, bo dostałam ich już wiele i chciałabym wiedzieć, czy moj stan jest bardzo poważny. Czy będę mogła kiedyś w przyszłości normalnie urodzić? Czy są jakieś większe zagrożenia? Przez te arytmie ciągle odczuwam duży lęk i czuję dużą depresję. Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy lek na niedoczynność tarczycy osłabia działanie tabletek antykoncepcyjnych?

Dzień dobry, mam pytanie. Lekarz endokrynolog stwierdził u mnie, na podstawie badania krwi i wywiadu na temat samopoczucia, lekką niedoczynność tarczycy (podwyższone TSH, pozostałe hormony i przeciwciała w normie, USG tarczycy w normie). Przepisano mi Euthyrox N50 - 1...

Dzień dobry, mam pytanie. Lekarz endokrynolog stwierdził u mnie, na podstawie badania krwi i wywiadu na temat samopoczucia, lekką niedoczynność tarczycy (podwyższone TSH, pozostałe hormony i przeciwciała w normie, USG tarczycy w normie). Przepisano mi Euthyrox N50 - 1 tab (50 ug)/ dobę (rano). Jako dziecko, w okresie dojrzewania miałam stwierdzoną niedoczynność tarczycy tzw. młodzieńczą. Przyjmowałam podobny preparat, ale potem odstawiono mi lek, prawdopodobnie z powodu wyrównania się sytuacji hormonalnej tarczycy. Na obecnej wizycie lekarz nie pytał mnie, czy przyjmuję inne leki. Od dwóch lat przyjmuję hormonalną antykoncepcję (preparat Yasminelle). Dopiero po przeczytaniu ulotki umieszczonej w opakowaniu Euthyrox N50 przeczytałam, że leki zawierające estrogeny mogą osłabiać działanie Euthyrox N50. Moje pytanie brzmi, czy powinnam zgłosić się bezzwłocznie do lekarza, żeby omówić kwestię przyjmowania Euthyrox N50 (wizytę kontrolną mam za 3 miesiące) i czy Euthyrox N50 ma wpływ na hormonalną antykoncepcję (np. czy jej nie osłabia?). Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Jak całkowicie wyleczyć skręcenie śródstopia lewego?

Witam! Dnia 25 września skręciłem śródstopie lewej stopy (zeskok z murku). Poniżej podaję wypis z pogotowia: Rozpoznanie: skręcenie śródstopia lewego. Wywiad: Uraz pośredni stopu lewej wczoraj, zgłasza dolegliwości bólowe, ograniczoną ruchomość w miejscu razu. Badanie fizykalne: miejscowo - mierny obrzęk...

Witam! Dnia 25 września skręciłem śródstopie lewej stopy (zeskok z murku). Poniżej podaję wypis z pogotowia: Rozpoznanie: skręcenie śródstopia lewego. Wywiad: Uraz pośredni stopu lewej wczoraj, zgłasza dolegliwości bólowe, ograniczoną ruchomość w miejscu razu. Badanie fizykalne: miejscowo - mierny obrzęk. Palpacyjna bolesność okolicy I-III k. śródstopia. Ruchomość bierna i czynna w stawie skokowym zachowana. Czucie i ukrwienie na obwodzie zachowane. Badanie dodatkowe: RTG. Zastosowane leczenie: Okład z Altacetu. Zalecenia: Oszczędzać kończynę, nie obciążać kończyny, kontrola w poradni ortopedycznej za 7-10 dni, lód miejscowo, Clexane 40 1x1sc, Nimesil 2x1, Ibalgin 3xd miejscowo. Od ortopedy dostałem skierowanie na ultradźwięki 5 zabiegów, dodatkowo wykupiłem 5 prywatnie. Od czasu do czasu smarowałem sobie nogę maścią NAPROXEN i DICLAC. Minęło już ponad 3 miesiące, ból nogi wyraźnie się zmniejszył, przy chodzeniu praktycznie nieodczuwalny, jedynie czuć przy ostrym skręcie, naprężeniu itp.

Chciałbym od tego miesiąca zacząć regularnie biegać oraz jeździć na snowboardzie. Przedwczoraj odbyłem próbny bieg i zauważyłem, że noga zaczęła boleć intensywniej niż wcześniej - bolała nawet już przy chodzeniu. Dzisiaj jest już lepiej, ale mimo to odczuwam dyskomfort. Chciałbym prosić o poradę, co mogę robić, aby doprowadzić do całkowitego zaleczenia urazu. Czy iść prywatnie na zabiegi (np. krioterapia miejscowo lub inne), czy moczyć nogę w mydlinach, soli bocheńskiej, czy stosować maści przeciwbólowe Naproxen itp? Czy stosować maści rozgrzewające bądź chłodzące (jeżeli tak, to jakie)? Czy wykonywać jakieś ćwiczenia? Chciałbym regularnie biegać i jeździć na snowboardzie, ale boję się, że mogę coś uszkodzić. Czy biegając nie uszkadzam sobie nogi? Bo jeżeli nie i jest to tylko sam ból, to mogę to przetrzymać. Skierowanie do ortopedy mam dopiero na marzec. Proszę o pomoc. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Kołatanie serca, osłabienie i problemy z koncentracją

Witam, moje objawy zaczęły się jakieś 3 miesiące temu. Najpierw zaczęło się od ciągłego poczucia niepokoju i wrażliwości na ciepło, robiło mi się słabo w ogrzewanych pomieszczeniach. Ponieważ już wcześniej miałem problemy z żołądkiem mój lekarz rodzinny przepisał mi Pantoprazolum...

Witam, moje objawy zaczęły się jakieś 3 miesiące temu. Najpierw zaczęło się od ciągłego poczucia niepokoju i wrażliwości na ciepło, robiło mi się słabo w ogrzewanych pomieszczeniach. Ponieważ już wcześniej miałem problemy z żołądkiem mój lekarz rodzinny przepisał mi Pantoprazolum tak jak wcześniej gastrolog na moją chorobę refluksyjną, twierdząc, że może to być powodem odczuwania niepokoju. Po 2 tyg. leczenia na żołądek nie odczułem żadnej różnicy. Poszedłem więc do innego lekarza, który kazał zrobić badania krwi i moczu, z których wynikło, że mam niedobór potasu i wysoki poziom hemoglobiny, więc wypisał mi potas, który zażywam codziennie rano i Polocard (75 mg) na rozrzedzenie krwi. Skierował mnie również na badanie RTG klatki piersiowej, co jest podstawą do dalszych badań kardiologicznych.

Opis badania RTG: Kąty przeponowo-żebrowe wolne. Przepona po str. prawej o zatartych rysach. Wzmożony rys. naczyniowo-oskrzelowy z niewielkim zmniejszeniem przejrzystości w prawym kącie przep.-sercowym. Poza tym pola płucne bez zagęszczeń miąższowych. Wnęka lewa policykliczna-naczyniowa? Serce nieznacznie poszerzone w lewo. Na wizytę u kardiologa muszę czekać prawie do końca kwietnia, a ciągle źle się czuję. Od kilku dni nie zażywam Polocardu, ponieważ zauważyłem kołatanie serca, temperaturę ciała utrzymującą się na poziomie 36,8 - 37,4 ciągłe osłabienie, problemy z koncentracją, tak jakby rozmywa mi się obraz, gdy poruszam głową i w sytuacjach, gdy się stresuję, jakby brakuje mi tchu i uczucie, jakbym tracił przytomność i lekki ucisk w klatce piersiowej. Od kilku dni, odkąd nie biorę Polocardu mam niższe ciśnienie na poziomie 105 na 75 puls: 55-60. Oprócz tego, nie wiem czy to może mieć jakikolwiek związek z moimi dolegliwościami, ale zacząłem łysieć, chociaż mam dopiero 23 lata. Nastąpiło to dość gwałtownie, dlatego mnie to martwi. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie wskazówki, bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka

Czy brać leki mimo dobrych wyników?

Od roku chodzę do poradni diabetologicznej. Przy badaniach okresowych wyszło, że mam podwyższony cukier - max. 160 na czczo. Zacząłem brać Amaryl 2 i Metformaxa, oprócz tego dieta. Schudłem 20 kg i teraz ważę 90 kg oraz więcej ruchu,...

Od roku chodzę do poradni diabetologicznej. Przy badaniach okresowych wyszło, że mam podwyższony cukier - max. 160 na czczo. Zacząłem brać Amaryl 2 i Metformaxa, oprócz tego dieta. Schudłem 20 kg i teraz ważę 90 kg oraz więcej ruchu, ćwiczeń. Amaryl 2 był za mocny i aktualnie biorę pół tabletki rano Amaryl 1 i Metformax. Wyniki cukru i moje samopoczucie jest bardzo dobre, ale nadal pani doktor przepisuje lekarstwa. Czy jest sens i czy można chociaż na jakiś czas odstawić leki i czy kiedykolwiek będę mógł to zrobić?

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Anna Błażucka
Dr n. med. Anna Błażucka

Czy tabletki na chorobę lokomocyjną mogły zaszkodzić dziecku?

Witam! Dowiedziałam się właśnie, że jestem w ciąży. Do zapłodnienia doszło najpewniej 16 grudnia. Między 26 grudnia a 2 stycznia zażyłam 5 tabletek aviomarinu - byłam wówczas na wczasach, a mam chorobę lokomocyjną. Teraz strasznie się boję, że mogłam...

Witam! Dowiedziałam się właśnie, że jestem w ciąży. Do zapłodnienia doszło najpewniej 16 grudnia. Między 26 grudnia a 2 stycznia zażyłam 5 tabletek aviomarinu - byłam wówczas na wczasach, a mam chorobę lokomocyjną. Teraz strasznie się boję, że mogłam zaszkodzić dziecku. Wyczytałam, że pierwsze 2 tygodnie od zapłodnienia są bezpieczne, bo uszkodzone komórki zostaną zastąpione nowymi. Jednak lek brałam też 2 stycznia, a to już przeszło 2 tygodnie od zapłodnienia. Czy mam jakieś podstawy do niepokoju? Teraz bardzo o siebie dbam, zdrowo się odżywiam, biorę kwas foliowy. Usg mam za 5 dni. Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy mój wynik badania betaHCG jest prawidłowy?

Mam 34 lata. Jestem w ciąży. To moja trzecia ciąża. Z tym, że drugą ciążę poroniłam 2 lata temu w 8 tygodniu ciąży. Ostatnią miesiączkę miałam 4 grudnia 2011 roku. Jeśli dobrze rozumiem, to jest 6 tydzień ciąży? Tydzień...

Mam 34 lata. Jestem w ciąży. To moja trzecia ciąża. Z tym, że drugą ciążę poroniłam 2 lata temu w 8 tygodniu ciąży. Ostatnią miesiączkę miałam 4 grudnia 2011 roku. Jeśli dobrze rozumiem, to jest 6 tydzień ciąży? Tydzień temu byłam u lekarza. Nie robił USG. Kazał przyjść za 2 tygodnie. Wziąć Duphaston, zrobić Beta HCG 2 razy co 24 godziny. Nie mam plamień, brzuch czasem zaboli, ale nie mocno. Mam wrażliwe na dotyk piersi. Wczoraj odebrałam wynik Beta HCG 9463,48 (normy podane 1-10 tydzień 201,64-225000,00). Proszę o informację, czy wynik jest zgodny z tygodniem ciąży według daty miesiączki? Jaki powinien być przyrost bety HCG po 24h? Nurtuje mnie, po co doktor kazał mi wziąć Duphaston... Czy Duphaston wpływa na wynik BetaHCG? Wiele pytań mnie nurtuje, a jadę do pana doktora za tydzień. Po poronieniu było mi bardzo ciężko się pozbierać i to dlatego teraz wszystkiego się boję. Bardzo proszę o pomoc w moich pytaniach. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Interpretacja wyniku badania histopatologicznego

Proszę o tłumaczenie, interpretację, ewentualne rokowanie wyniku histopatologicznego po całkowitym usunięciu żołądka i woreczka żółciowego. Przerzutów nie stwierdzono. 1. Żołądek 2. Pęcherzyk żółciowy 3. Tkanka więzadła wątrob-dwunastnicz. 4. Pierścień przełykowy Rozpoznanie- Adenocarcinoma M-8140/3 1. Adenocarcinoma exulcerans G2 parietis totius...

Proszę o tłumaczenie, interpretację, ewentualne rokowanie wyniku histopatologicznego po całkowitym usunięciu żołądka i woreczka żółciowego. Przerzutów nie stwierdzono. 1. Żołądek 2. Pęcherzyk żółciowy 3. Tkanka więzadła wątrob-dwunastnicz. 4. Pierścień przełykowy Rozpoznanie- Adenocarcinoma M-8140/3 1. Adenocarcinoma exulcerans G2 parietis totius ventriculi infiltran [dian. tu 4 cm] Infiltratiocarcinomatosa telae odispisae periventricularis et trunci nervosi focalis Lineae resectionis chirurgicis sine infiltratione carcinomatis Metastases carcinomatosae lymphonodrum regionalium 6/12 [z ogniskowym naciekaniem torebek włóknistych] 2.Cholecystis chronica 3.Tela adiposa sine neoplasmate 4.Sine neoplasmate

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Krople żołądkowe a skuteczność tabletek antykoncepcyjnych

Witam! Od 7 miesięcy biorę tabletki Yasminelle. Biorę je regularnie. Ostatnio w czasie siedmiodniowej przerwy miałam problemy z żołądkiem, w związku z tym w czwartym i piątym dniu odstawienia używałam kropli żołądkowych, w których skład wchodził dziurawiec. Wiem, że...

Witam! Od 7 miesięcy biorę tabletki Yasminelle. Biorę je regularnie. Ostatnio w czasie siedmiodniowej przerwy miałam problemy z żołądkiem, w związku z tym w czwartym i piątym dniu odstawienia używałam kropli żołądkowych, w których skład wchodził dziurawiec. Wiem, że podobno osłabia on działanie tabletek, ale czy jeśli użyłam ich w czasie przerwy, to też? W szóstym i siódmym dniu odstawienia nie używałam już ich i definitywnie odstawiłam je. Po zakończonej przerwie zaczęłam brać tabletki. W piątym dniu brania tabletek kochałam się z chłopakiem (nie do końca, partner nie skończył we mnie). Niestety teraz naszły mnie wątpliwości, czy oby te krople brane w czasie odstawienia nie wpłynęły jakoś na skuteczność tabletek. Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Przewlekły stan zapalny żołądka i dwunastnicy

Od 2007 roku cierpię na refluks żołądkowy. Mam 24 lata. Dwa miesiące temu miałem wykonywaną gastroskopię. Lekarz gastrolog zapytany o interpretację badania stwierdził przewlekły stan zapalny żołądka i dwunastnicy oraz bardzo liczne nadżerki, to samo co 3 lata temu, kiedy...

Od 2007 roku cierpię na refluks żołądkowy. Mam 24 lata. Dwa miesiące temu miałem wykonywaną gastroskopię. Lekarz gastrolog zapytany o interpretację badania stwierdził przewlekły stan zapalny żołądka i dwunastnicy oraz bardzo liczne nadżerki, to samo co 3 lata temu, kiedy też miałem wykonywaną gastroskopię. Od 3 ostatnich miesięcy przyjmowałem po kolei Polprazol 20 mg, Controloc 40 mg i obecnie Emmanera 40 mg, po czym według zaleceń lekarza kończymy leczenie, aby nie przyzwyczajać się do leków. Największą poprawę czułem po Controlocu. Mam pytania: 1. Czy refluks żołądkowy prowadzi do powstania przepukliny żołądkowej? 2. Czy takie długotrwałe przyjmowanie leków nie jest szkodliwe? 3. Czy stan zapalny, który mam jest spowodowany refluksem?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Czy przerwa od tabletek nie zmniejszy ich skuteczności?

Witam! Moja dziewczyna stosuje pigułki antykoncepcyjne Yasmin. Ostatnio zaistniała taka sytuacja, która nie daje nam spokoju! Przy przedostatniej tabletce z blistra, którą brała o godz. 20 po ok. 2h wystąpiła jednorazowa biegunka (nie wzięła drugiej pigułki)! Ostatni raz seks uprawialiśmy...

Witam! Moja dziewczyna stosuje pigułki antykoncepcyjne Yasmin. Ostatnio zaistniała taka sytuacja, która nie daje nam spokoju! Przy przedostatniej tabletce z blistra, którą brała o godz. 20 po ok. 2h wystąpiła jednorazowa biegunka (nie wzięła drugiej pigułki)! Ostatni raz seks uprawialiśmy 9 dni temu i przez najbliższe 2 tyg. nie będziemy się kochać! Mam pytanie, czy może dziewczyna skończyć ten blister (1 tabletka) do końca i zrobić 7 dni przerwy, czy to będzie bezpieczne?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Wymioty i krwawa biegunka

Nad ranem z czwartku na piątek (wolne dni) dostałam ostrą krwawą biegunkę i wymioty. Zażywam Imodium, środki przeciwbólowe Apap, piję wodę niegazowaną i uzupełniam elektrolity Orsalit 3 x dziennie. Dzisiaj jest trochę lepiej - nie wiem co robić dalej? Jestem...

Nad ranem z czwartku na piątek (wolne dni) dostałam ostrą krwawą biegunkę i wymioty. Zażywam Imodium, środki przeciwbólowe Apap, piję wodę niegazowaną i uzupełniam elektrolity Orsalit 3 x dziennie. Dzisiaj jest trochę lepiej - nie wiem co robić dalej? Jestem przerażona, nadmieniam, że 15 i 16 maja 2011r. przeszłam 2 operacje z powodu rozlanego zapalenia kałowego otrzewnej, perforacja esicy (prawdopodobnie w przebiegu zmienionego zapalenia uchyłku), niedrożność przewodu pokarmowego. Na pół roku miałam wyłonioną stomię. 6 grudnia 2011r. miałam ponownie operację odtworzenia ciągłości przewodu pokarmowego. 19 grudnia 2011 roku zostały wyjęte wszystkie szwy - czułam się bardzo dobrze. Proszę o pomoc, czy mogę w domu dotrwać do poniedziałku, zażywając leki bez recepty. Za poradę dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Złe samopoczucie i depresja

Witam serdecznie, mam 31 lat. Opiszę pokrótce, jakie choroby przeszłam w ciągu ostatnich 14 lat, może ma to jakiś wpływ na mój obecny stan. W wieku 16 lat zaczęłam bardzo tyć, zrobiłam się ospała, słaba fizycznie i zaczęły się moje...

Witam serdecznie, mam 31 lat. Opiszę pokrótce, jakie choroby przeszłam w ciągu ostatnich 14 lat, może ma to jakiś wpływ na mój obecny stan. W wieku 16 lat zaczęłam bardzo tyć, zrobiłam się ospała, słaba fizycznie i zaczęły się moje problemy z nauką. Mogłam spać ciągle, nawet w autobusie jadąc do szkoły. Stosowałam różne diety i nic (zaczęłam wymiotować po każdym posiłku). W wieku 17 lat znajomy lekarz zasugerował moim rodzicom, by zaprowadzili mnie do endokrynologa. Okazało się, że najprawdopodobniej od dwóch/trzech lat choruję na młodzieńczą niedoczynność tarczycy. Zaczęłam brać Jodit i Letrox. Na początku efekty były rewelacyjne, waga spadła, a ja znowu stałam się bystrą dziewczyną pochłaniającą książki i dostającą dobre oceny. Wreszcie byłam szczęśliwa. Jakkolwiek po mniej więcej roku, mimo że nadal intelektualnie byłam sprawna, znowu zaczęłam tyć - puchnąć. Endokrynolog kazał jeść 600 kalorii i zwiększył dawkę do 100mg Letroxu (Eutyroxu). Moje serce waliło jak szalone, zresztą od początku brania tych leków, już nie wspomnę jakie miałam sny... Najlepszy reżyser horrorów by mi pozazdrościł. Do tego borowanie jak młotem pneumatycznym w głowę w czasie snu. Koszmary non stop. Aha, w międzyczasie pani doktor przepisała mi Propranolol i kazała brać co rano 10 mg, ponieważ byłam strasznie nerwowa.

Okazało się też, że mam tężyczkę, więc robiono mi specjalnie w aptece mieszankę wapniowo-magnezową w postaci proszku - łyżeczka dziennie. Ach, jeszcze w wieku 17 lat miałam mechaniczne zapalenie wątroby. W końcu zmieniłam lekarza, nowa pani doktor powiedziała, że leki - hormony - były brane przynajmniej dwa lata za długo, żeby teraz zostać tylko przy jodzie. W ciągu roku z 80 kilo spadłam do 55, byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. Byłam zdrowa, nawet się nie przeziębiałam! Byłam tak szczęśliwa i śliczna, że po prostu kochałam siebie i wszystkich dookoła, byłam najbardziej pozytywną osobą jaką można sobie wyobrazić. Kreatywna i głodna życia. W połowie 2008 roku, po stresach trzymiesięcznych wywołanych przez życie osobiste zaczęłam mieć bóle w prawym boku, na wysokości żołądka, takie aż do łopatki i bardzo zmieniły mi się oczy. Zaczęłam gorzej widzieć, na białkach, spojówkach narosły mi tłuszczyki, oczy zrobili się jakieś smutne i bez życia. Zrobiłam usg brzucha, okazało się, że są lekkie zastoiny zółci w woreczku i jakby blizny na opuszce dwunastnicy. Ból złagodził trochę Cholestil, ale trwał do 2010 roku. Potem jakby się trochę uspokoił, ale oczy dalej jakby się pogarszały.

W 2010 roku, w grudniu przeszłam świńską grypę i cały rok, to były przeziębienia co dwa tyg. Czułam się fatalnie, brak chęci do życia, depresje, nerwy. Jednocześnie wyjechałam do Anglii, żeby zmienić coś w swoim życiu i wyzwolić się od człowieka, który zmarnował mi kilka lat życia. W Anglii poznałam kogoś, z kim jestem do dziś, właśnie mieszkając z nim na angielskiej ziemi. Nie pracuję tam w zawodzie i trochę mnie to przygnębia, jestem po studiach, a wykonuję pracę fizyczną i mieszkamy w kilka osób. Przyjechałam kilka tygodni temu do Polski i postanowiłam sobie zrobić szereg badań, ponieważ w 2011 roku czułam się fatalnie. Ból kości, mięśni, głowy i ogólnie depresja non stop, czasami po prostu taki dół na dzień dobry, że żyć się nie chce. Męczy mnie to ponieważ jestem z człowiekiem, z którym czuję się przecież szczęśliwa. W ostatnich badaniach z grudnia 2011 roku wyszedł za wysoki o 20 parathormon. Byłam u endokrynologa, zlecił badania, ale stwierdził, że przede wszystkim mam nerwicę. I ja to czuję, te lęki przed ciemnością, budzenie się w nocy, jak uda mi się zasnąć i rozglądanie po pokoju. Już nie wspomnę o przejściu przez korytarz po ciemku, serce wali jak oszalałe, a do tego mam wrodzone wypadanie płatka zastawki i ciągle zaparcia, że bez czopka się nie obejdzie. Co mam robić z tą nerwicą? Czy reszta chorób ma jakiś wpływ na moje samopoczucie? Bardzo proszę o odpowiedź. Dziękuję!

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka
Mgr Magdalena Hanna Nagrodzka

Czerwone plamki i kreski na ciele niemowlęcia

Witam! Zwracam się z prośbą o pomoc w zdiagnozowaniu choroby mojego 8-miesięcznego synka. (Waga dziecka 9 kg.) Otóż od czasu 4,5 miesięcy, kiedy to stopniowo przestał być karmiony piersią, wprowadziłam mu mleko nan 1, zupkę domową z ziemniakiem i marchewką...

Witam! Zwracam się z prośbą o pomoc w zdiagnozowaniu choroby mojego 8-miesięcznego synka. (Waga dziecka 9 kg.) Otóż od czasu 4,5 miesięcy, kiedy to stopniowo przestał być karmiony piersią, wprowadziłam mu mleko nan 1, zupkę domową z ziemniakiem i marchewką (własna produkcja warzyw), ale ze względu na fakt, że nie chciał ich jeść, a sugestią pediatry było, że powinien dostawać produkty stałe. Podawałam mu słoiczki gerber, które też niechętnie, ale po pół zjadał. Błędem, który popełniłam było podawanie różnych co drugi dzień (zupki, potem deserki - wieloskładnikowe, z zachowaniem jednak wieku, od jakiego mogą być podawane, podawałam mu na przemian z ziemniakami i marchewką gotowaną przeze mnie).

Po kilku tygodniach na szyi i głowie dziecka pojawiły się czerwone plamki, które przemieniały się w krostki z płynem (około 8 i tylko na szyi i głowie). Diagnoza z trzema pytajnikami to ospa, ale już wtedy na brzuszku widoczne były bardzo drobniutkie czerwone krosteczki. Te na głowie smarowałam tano hermalem, jak również te coraz bardziej uwidaczniające się na brzuszku (drobniejsze i czerwone). Pojawiły się również czerwone kreseczki najpierw na zgięciu łokciowym, następnie kolanowych i szyi, a brzuszek i plecki były całe wysypane czerwonymi drobnymi krostkami. Natomiast na nóżkach skupiska szybko wysychających krostek, po których zostawała bardzo zrogowaciała skóra (euceryna nie pomagała). Jednorazowo pojawił się na palcu u rączki duży pęcherzyk z płynem, podobnym do opryszczki, który szybko pękł i stworzył na całym paluszku ognisko zapalne, ale po posmarowaniu 3 razy bactrobanem szybko się zagoił.

Zdiagnozowano AZS, lecz po 2 kolejnych wizytach u dermatologa zmiana diagnozy 4.12.2011 na ŁZS. (Zapomniałam dodać, że przy dokarmianiu NAN 1 pojawiły się najpierw błyszczące łuski na policzkach i łydkach.) Po diagnozie ŁZS dostaliśmy maść robioną na 7 dni stosowania w składzie: hydrocortisan 0,5 gentamecinum 0,15, clotrimazoli krem 20,0. 2%sol acioli bonici, eucerin od 50,0 (przepisuje z ulotki apteki, mam nadzieję że poprawnie). Maść do stosowania 2 razy dziennie do momentu poprawy, następnie raz dziennie na przemian z euceryną. Poprawa krostek na brzuszku i pleckach była widoczna już po pierwszym posmarowaniu. Minął okres 7 dni i kreski na zgięciach łokciowych i kolanowych znów się uwidoczniły. Pani dermatolog kazała je smarować, ale one znikają i znów się uwidaczniają. Plecki są lepsze, brzuszek też (mniej wypukłe-bardziej plamy-ogniska), ale zaczerwienione nadal. Maść tę mamy od 15.12 2011, punktowo smarujemy do dziś, ale w końcu to antybiotyk, więc nie wiem, co dalej robić. Zmian tych nie ma na pupie i siusiaku, ale i tak dziecko, gdy tylko ma możliwość od razu się tam skrobie, swędzi go również całe ciało, szyja i głowa na której jest złota ciemieniucha.

Ostatnia wizyta u dermatologa to 4.01.2012 i poza tym, że nadal punktowo smarować zmiany wcześniej opisaną maścią, to do pielęgnacji zrogowaciałej skóry nóg, bo tam najbardziej, i smarowania całego ciała dostaliśmy XERIAL 10. Skóra nóżek jest odrobinkę gładsza, ale dziś zaobserwowałam dziwną rzecz. (Otóż pani dermatolog na jedzenie nie kazała specjalnie uważać, ale i tak uważamy - nie ma słoików, jedynie zupa marchewkowa ziemniaczana, czasem z odrobiną drobiu - fileta własnej hodowli.) Wczoraj synek miał delikatne kreseczki pod kolankami, na szyi i rączkach, więc uznałam, że zastosuję tylko Xerial po kąpieli i zobaczę co stanie się rano - oprócz kresek jeszcze bardziej widocznych dostał wysypki w postaci rozległych plamek czerwonych w tych właśnie okolicach. Analizuję, co jadł, więc oprócz mleka bebilon pepti, które je od końca września dałam mu zupkę z samego ziemniaka. Jego dieta to 6-7 porcji mleka pepti i zupka ziemniaczano marchwiowa nie każdy dzień. Zastanawia mnie jednak fakt dlaczego takie nasilenie po samym ziemniaku, czy to zbieg okoliczności?

Jest jeszcze jeden fakt, który mógłby być istotny. Dziecko do przez 7 mc spało w wózku zawijane w kocyk i nic może dziwnego, ale po jakimś czasie zauważyłam, że podkładka wózka na którym go kładę jest mokra - okazało się, że z ciepła jakie wytwarzał zrobiła się wilgoć i zaczęło śmierdzieć pleśnią. Czy mogło dojść do zarażenia grzybem, a skrobia jest jego pożywką? Czy może to owsiki powodują tę wysypkę, czy rzeczywiście ŁZS? Dodam jeszcze, że często smurczy mu w nosku, choć nie zawsze jest wydzielina, i jakiś czas temu ropiały mu oczka, ale to ustąpiło. Jakie powinnam zrobić badanie by dowiedzieć się co mu jest? Czytałam również o badaniu Volla - proszę napisać, co było by najbardziej miarodajne i jak to wszystko wyleczyć. Przy diagnozie AZS dostawał fenistil ponad miesiąc, a pediatra włączył ketotifen na 7 dni. Na tę chwilę dostaje ketotifen na katar, ma robione inhalacje solą fizjologiczną i mucosolwanem, smarowany jest wyżej opisaną maścią punktowo i nie każdy dzień, bo trochę się obawiam, bo to jednak już długo oraz balsamem xerial Dziecko robi rzadkie kupy 3-4 dziennie, ale prawidłowo się rozwija i przybywa na wadze. Mam nadzieję że opis okaże się czytelny, co pozwoli na pomoc w zdiagnozowaniu przyczyny i podpowiedzi jak się leczyć. 

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Czy mogę odstawić lek na padaczkę?

Witam serdecznie! Mam pewien problem, o którym chciałbym napisać a nie mam w tej chwili czasu na wizyte u lekarza. Mam 24 lata, jestem ze Śląska. Chciałbym odstawić tabletki o nazwie Neurotop retard 300 mg. Biorę je 2.5 roku po...

Witam serdecznie! Mam pewien problem, o którym chciałbym napisać a nie mam w tej chwili czasu na wizyte u lekarza. Mam 24 lata, jestem ze Śląska. Chciałbym odstawić tabletki o nazwie Neurotop retard 300 mg. Biorę je 2.5 roku po 1 tabletce na noc. Padaczki nie mam, ale mam lęk przed tą chorobą. Opiszę swoją historię: Wszystko zaczeło się w 2007 roku, wtedy miałem różne problemy z rodziną, zdawałem maturę, zabrano mi rentę socjalną (jestem osobą z 2 grupą - wada wzroku z powodu wcześniactwa). Wszystko się to chyba skumulowało, moje przeżycia były silne i zaczęły się pierwsze objawy nerwicy, silne lęki, słabości, uciski w klatce piersiowej. Emocje były zdiagnozowane, że to nerwica. Postanowiłem siegać po alkohol, gdyż dawało mi to ulgę w cierpieniu psychicznym i fizycznym. I tak codziennie alkohol towarzyszył mi przez rok do lipca 2008, musiałem skończyć, bo lęk był coraz gorszy...

Lekarz rodzinny przepisał mi wtedy na uspokojnienie lek z grupy benzodiazepin (estazolam), brałem go rok czasu po 1 tabletce na dobę. Ale nie umiałem dłużej tak żyć na działaniu leku, bo lęk był jeszcze silniejszy potem i dodatkowo doszło do uzależnienia. W 2009 roku postanowiłem dobrowolnie zgłosić sie do ośrodka leczenia uzależnień, gdzie przebywałem dwa miesiące. Był to ośrodek prywatny, więc koszty leczenia bardzo wysokie ok. 13 tys zł. Lek estazolam odstawiono mi od razu, ale podano wtedy lek zastępczy neurotop retard 300. Na początku brałem go 2-1-2, a póżniej tylko dwie tabletki na dobę rano i wieczór, objawy abstynencyjne były bardzo uciążliwe: wymioty, język się plątał, byłem ospały, nie umiałem stać na nogach, tak jakbym nie miał równowagi, a pamięć tak jakby mi mózg sformatowano. Problemy z pamięcią i koncentracją. Najgorszy to był pierwszy tydzień, póżniej już doszedłem do siebie i już jest wszystko dobrze. Alkoholu nie piję, nie biorę leków z grupy benzodiazepin. ;) Natomiast lęk się wyciszył, często mam spadki nastroju, apatię i zmiany nastroju, może to przez te tabletki, które biorę nadal po wyjściu z ośrodka. Kazali mi ich już nie brać, a minęło już ponad 2 lata, a dalej biorę ten neurotop. Boję się go odstawić, ale naprawdę chciałbym, ponieważ jestem po nim otępiony, senny, mało mam energii do życia. Proszę o pomoc, nie wiem co robić... Chciałbym mieć to już za sobą, boję się tej padaczki, dlatego biorę te leki nadal po odwyku.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Patronaty