Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Natrętne myśli: Pytania do specjalistów

Dlaczego dziecko nie gaworzy?

Witam. Moj syn ur sie w 33 tyg. Obecnie skonczyl rok ( nie korygowany ) . Jak mial 6m mial pierwszy zabieg usuwania brodawczaka krtani. Zabiegi ma co 8 tyg. On nigdy nie gaworzyl bo zajelo nam 4 miesiace... Witam. Moj syn ur sie w 33 tyg. Obecnie skonczyl rok ( nie korygowany ) . Jak mial 6m mial pierwszy zabieg usuwania brodawczaka krtani. Zabiegi ma co 8 tyg. On nigdy nie gaworzyl bo zajelo nam 4 miesiace by dowiedziec sie co bylo tego przyczyna. Po kazdym zabiegu gaworzy baa dzzz gaaa beee jakis czas potem przestaje na kilka tyg. Po ostatnim zabiegu nie gaworzyl nic. 3 tyg minely i w koncu zaczal abee abaaa uuu oooo. Nie ma tego za wiele ale cos gaworzy. Moim zdaniem rozwija sie dobrze. Ma dobry kontak wzrokowy, lubi dawac buzi, robia papa i bije sobie czasami brawo z ekscytacji. Umie raczka pokazac wszystko o co pytam. Zaczyna pokazywac i zerkac na mnie sprawdzajac moja reakcje ( ale nie zawsze) podaje mi zabawki jak o yo pytam. Uczymy sie nakladac kola na drazek. W ksiazeczkach pokazuje sobie sam obrazki paluszkiem. Umie pokazac palcem gdzie mama ma nos i oko. Trenujemy to od tygodnia. Ma tez obsesje na punkcie wiszacych lamp ( raczej nie samego swiatla) byl zawsze podrzucany by sobie ja dodtknac. Lubi wlaczac i wylaczac swiatlo wlacznikiem. Ale jak go zabiore to nie placze lub tez sie nie zlosci. Jest pogodny. Usmiecha sie duzo. Szuka zaczepek.tuli sie i lubi byc tulonym. Na poczatku naczytalam sie o braku mowy i pierwsze co to autyzm. Ale on lubi zabawli.pcha do mnie autko bym mu je odpechala.kula pilke. Je sam . Lubi raczej wszystko. Czasami zje najpier co lubi najbardziej a potem reszte. Nie jest agresywny. Ostatnio sie zawstydzil jak starsza pani zaczela do niego mowoc ale zza ramienia na nia zerkal i sie usmiechal. Czy bral gaworzenia moze byc spowodowany dlugim brakiem glosu? Az do 6m nie mial go w ogole.nawet podczas placzu. Dodam iz sluch mial sprawdzany na 2m.wszystko idealnie. Zreszta wiem ze slyszy bo wszystko rozumie a takze nawet jak wrona na dworze zakracze odrazu zerka za okno. Dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)

Czy wyjdę z depresji?

Witam mam oCd i z tego powstałą mi depresja:(.Czy mogę iść do kliniki leczenia OCD?,dzięki leczeniu tam też wyjdę z depresji?,bo nie miałam prób samobójczych ani samookaleczeń,czy jakiś napadów,ale nie stać mnie na rzetelna psychoterapię nie mam siły na... Witam mam oCd i z tego powstałą mi depresja:(.Czy mogę iść do kliniki leczenia OCD?,dzięki leczeniu tam też wyjdę z depresji?,bo nie miałam prób samobójczych ani samookaleczeń,czy jakiś napadów,ale nie stać mnie na rzetelna psychoterapię nie mam siły na nią.Brałam asentrę dwa mies i po niej jest gorzej:(,ten lek nie działą,nasiliły mi się obsesje i max senność,koszmar
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Jaka może być przyczyna nerwowości i obsesji u bliskiej osoby?

Martwi mnie dziwne zachowanie żony i podejrzewam że to jest choroba psychiczna . Moja zona jest bardzo nerwowa, bardzo trzeba uważać co się mówi bo bez powodu może dostać ataku - wyzwiska i obelgi. Praktycznie codziennie wszystkich obraża bez powodu.... Martwi mnie dziwne zachowanie żony i podejrzewam że to jest choroba psychiczna . Moja zona jest bardzo nerwowa, bardzo trzeba uważać co się mówi bo bez powodu może dostać ataku - wyzwiska i obelgi. Praktycznie codziennie wszystkich obraża bez powodu. Codziennie zbierają się w niej nerwy które musi rozładować na kimś , nawet gdy ma bezstresowy dzień. Od nerwów ma czerwone plamy na twarzy. Ma dużo obsesji np. każdy talerz myje inną gąbką bo boi się ze przeniesie zarazki. Warzywa kupuje tylko w jednym miejscu inne uważa że są szkodliwe. Jak kupie w innym sklepie to wyrzuca do kosza. Świerze mieso jesli dotknie do innej żywności - to idzie do kosza bo przeniosło zarazki. Ciągle popada w skrajności - jednego dnia dom sprząta trzy razy a potem nie sprząta przez miesiąc lub trzy razy dziennie chodzi do kościoła a potem przez rok nie pójdzie. Ma niskie cisnienie sporo poniżej normy. Niszczy rzeczy podczas normalnego użytkowania które trudno zniszczyć -np wyrywa drzwi ,gniazdka elektryczne. Czy to są objawy choroby psychicznej?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy przy zagrożonej ciąży można spacerować?

Witam, jestem w 28 tc i 4d lekarz prowadzący ciąże stwierdził u mnie bardzo cienką blizne po poprzednim cesarskim cięciu 1 mm i że podtrzymuje ja pęcherz moczowy mam się oszczędzać nie mogę dźwigać podnosić itd. Chciałam zapytać czy muszę... Witam, jestem w 28 tc i 4d lekarz prowadzący ciąże stwierdził u mnie bardzo cienką blizne po poprzednim cesarskim cięciu 1 mm i że podtrzymuje ja pęcherz moczowy mam się oszczędzać nie mogę dźwigać podnosić itd. Chciałam zapytać czy muszę cały czas leżeć czy mogę np pójść na spacer z mężem czy do koleżanki leżę już 4 tygodnie i źle to wpływa na moje zdrowie psychiczne dodam że lecze się ma nerwicę lękową a ostatnio lęki wróciły kompletnie sobie nie radzę jestem nerwowa ciągle chcę mi się płakać nie mogę spać w nocy na terapię nie mam jak się udać bo leżę nie wiem co mam zrobić jak sobie pomóc nie umie zastępować natrętnych myśli tymi dobrymi myślami dodam jeszcze że czasem pobolewa mnie brzuch ale lekarz prowadzący powiedział że to normalne bo są zrosty proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy jedynym sposobem na pozbycie się mojego problemu jest ekstrakcja wszystkich zębów?

Witam serdecznie. Mam 22 lata i żaden stomatolog nie jest w stanie mi pomóc. Rocznie mam do leczenia ok 15 zębów. Przy czym niektóre mimo że były leczone ok 5 razy to szóste leczenie okazało sie być kanałowe tyle... Witam serdecznie. Mam 22 lata i żaden stomatolog nie jest w stanie mi pomóc. Rocznie mam do leczenia ok 15 zębów. Przy czym niektóre mimo że były leczone ok 5 razy to szóste leczenie okazało sie być kanałowe tyle ile ja bolu się nacierpialam to nie znam drugiej takiej osoby. Nie było chyba miesiąca komfortu gdzie nie odczuwalabym bólu zębów. Na punkcie higieny mam wręcz obsesję. Myje 3 razy dziennie, nitkuje po każdym posiłku oraz dwa razy dziennie plukam irygatorem... niestety moje starania idą na marne i co chwila dopada mnie ogromny ból kilku zębów na raz gdzie później kończą się finalnie leczeniem kanałowym. Bardzo się w tej kwestii poswiecam. Od roku odstawiłam całkowicie słodycze i cukier. Wszystko byle tylko pozbyć się tego przerazliwego bólu. Nie wspomnę ile pieniędzy kosztują mnie wizyty. Czy jedynym sposobem na pozbycie się mojego problemu to ekstrakcja wszystkich zebów i wstawienie implantow bądź proteza? Czy może przyczyna tkwi gdzieś indziej? Czy może powinnam się odpowiednio przebadać? Jeśli tak to pod jakim kątem? Bardzo liczę na odpowiedz ponieważ tracę nadzieje na wszystko, mam dość ciągłych ogarniczen i bólu który powoduje plakanie w poduszke. Mam tylko 22 lata a poza mną nie znam nikogo kto bym miał tako sam problem jak ja... bardzo liczę na odpowiedź co może mi dolegac i co powinnam zrobić. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Czy osoba z depresją może wrócić do pracy?

Tak się zastanawiam jak można wrócić do ukochanej pracy,wychowywać dalej 4letniego syna,skoro depresja od 4 mies już mnie wykańcza,a co dopiero tkwić w tym stanie lata:(. Wierze tylko w medycynę.Depresja powstała od natręctw obsesji dot tych samych schematów,ładu i porządku... Tak się zastanawiam jak można wrócić do ukochanej pracy,wychowywać dalej 4letniego syna,skoro depresja od 4 mies już mnie wykańcza,a co dopiero tkwić w tym stanie lata:(. Wierze tylko w medycynę.Depresja powstała od natręctw obsesji dot tych samych schematów,ładu i porządku ogóle i sztywnością(trwająca od dwóch lat nieleczona,a wystąpiła ok roku po ur dziecka),zbytnio mi nie przeszkadzała,ale depresja to koszmar!. Biorę asentrę od ok.2 mies i od tygodnia jestem na dawce 125mg,a teraz parę dni na 150mg.Nie mam skutków ubocznych,ale tylko śpię,apetyt i waga ok,ale żadnego uśmiechu i energii.Mam się już ochotę zabić.Czy asentra podziała,skoro biorę od 9 listopada od dawki 50mg i zwiększał psychiatra
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć depresję przy OCD?

Mam OCD,bo zawsze byłam perfekcjonistką,ale mniejszą zdecydowanie niż teraz,na wskutek tej obsesji dostałam depresji od paru miesięcy i zaznaczam,że to podstawa genetyczna czyli endogennie,bo mój ojciec przed 40 też miał obsesje na punkcie sprzątania i ładu,po paru latach zaczął mieć... Mam OCD,bo zawsze byłam perfekcjonistką,ale mniejszą zdecydowanie niż teraz,na wskutek tej obsesji dostałam depresji od paru miesięcy i zaznaczam,że to podstawa genetyczna czyli endogennie,bo mój ojciec przed 40 też miał obsesje na punkcie sprzątania i ładu,po paru latach zaczął mieć stany depresyjne,długo spał,rozwijała się depresja.jego brak też ma nerwice i miał depresje.Czy w tym wypadku leki odgrywają duże znaczenie,by dobrać właściwy i by całkiem depresja była zaleczona?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Gdzie się udać, aby poprawił się mój stan?

Dzień dobry, mam problem. Ostatnimi czasy bardzo zadręczam się sytuacjami z przeszłości do tego stopnia, że często płaczę i dochodzę do wniosku, że moje życie nie ma sensu. Moje obsesje zaczęły się 4 lata temu, kiedy zaczęłam studia. Dwa lata... Dzień dobry, mam problem. Ostatnimi czasy bardzo zadręczam się sytuacjami z przeszłości do tego stopnia, że często płaczę i dochodzę do wniosku, że moje życie nie ma sensu. Moje obsesje zaczęły się 4 lata temu, kiedy zaczęłam studia. Dwa lata temu poszłam do psychiatry, który przepisał mi antydepresanty. Szybko je jednak odstawiłam, bo czułam się dobrze. To był błąd. Obsesyjne mysli zaczęły powracać, ale często szybko znikały. Kiedy już myślałam, że wszystko będzie dobrze, pojawiał się nowy problem, który powodował u mnie silny stres, niekiedy trudności ze snem. Mam w pewnym sensie świadomość niedorzeczności swoich problemów, dlatego boję się pójść do lekarza w obawie, że zostanę wyśmiana. Dodatkowo, chciałabym, żeby ktoś poświęcił mi chwilę na rozmowę zamiast wypisywać leki po 5 minutach wizyty w gabinecie. Do jakiego lekarza powinnam pójść - psychologa, psychiatry, psychoterapeuty? Proszę o pomoc i z góry dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy można całkiem zaleczyć objawy depresji?

Mam depresje od rozwijającej się OCD i trwającej ok 2,5roku.Czy można całkiem zaleczyć objawy depresji,by mieć sile chodzić na psychoterapie odnośnie tych obsesji i natręctw
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego widzę wypadki samochodowe, których nie ma, prowadząc auto?

Mam problem dokładnie nie wiem jak to wytłumaczyć wszędzie widzę wypadki samochodowe. Jadę samochodem widzę jak wpada w poślizg i się rozbija, wszystko było by normalne jakby naprawde to się działo za każdym razem kiedy to widzę. Nie wiem co robić .
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz

Dlaczego nie potrafię normalnie funkcjonować?

Dzien dobry, niedawno po raz pierwszy zapisalam sie do psychiatry. Nie wiem jednak czy sie nie wyglupie, czy nie przesadzam. Chodzi mianowicie o to, ze bardzo sie denerwuje, wszystkim. Paznokcie obgryzam do krwi, mam tiki nerwowe, ostatnio zaczelam wyrywac... Dzien dobry, niedawno po raz pierwszy zapisalam sie do psychiatry. Nie wiem jednak czy sie nie wyglupie, czy nie przesadzam. Chodzi mianowicie o to, ze bardzo sie denerwuje, wszystkim. Paznokcie obgryzam do krwi, mam tiki nerwowe, ostatnio zaczelam wyrywac sobie wlosy. Nie potrafie usiedziec w miejscu, raz na jakis czas musze sie przebiec po mieszkaniu, bo nie moge wytrzymac. Nie potrafie sie powstrzymac od jedzenia, jem az do mdlosci. Nie potrafie sie na niczym skupic, skoncentrowac. Zauwazylam problemy z pamiecia, czesto nie rozumiem tego co czytam, tego co ktos do mnie mowi. Boje sie jednak, ze to przesada,ze kazdy z nas ma problemy, ze skoro nie siedze zamknieta w pokoju i potrafie jako tako normalnie funkcjonowac to nie ma problemu
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mimo terapii utrzymują się natrętne myśli?

Witam.Od 5lat uczęszczam na terapię psychodynamiczna.Lubie terapeutkę swobodnie się przy niej czuje.Ale już nie mam ochoty tam chodzisz rozgrzebywać i w kółko mówić o tym samym.Msm wrażenie że nie wniesie ona nic więcej.Najgorsze jest to ze objawy się utrzymuja leki... Witam.Od 5lat uczęszczam na terapię psychodynamiczna.Lubie terapeutkę swobodnie się przy niej czuje.Ale już nie mam ochoty tam chodzisz rozgrzebywać i w kółko mówić o tym samym.Msm wrażenie że nie wniesie ona nic więcej.Najgorsze jest to ze objawy się utrzymuja leki bóle w ciele natrętne myśli które mnie straszą.Vzemu terapia mi nie pomogła.Czemu znowu jestem w punkcie wyjścia.Dziekuje za odpowiedz
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z obsesją na punkcie pieniędzy?

Dzien dobry, zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc. Nie ukrywam,że jestem wyczerpana. Mam wrażenie, że mam obsesje na punkcie pieniędzy, wydatków. Kilkanaście razy dziennie liczę pieniądze na bieżąco oraz te które otrzymam. Prowadze firmę i jednocześnie jestem zatrudniona... Dzien dobry, zwracam się do Państwa z prośbą o pomoc. Nie ukrywam,że jestem wyczerpana. Mam wrażenie, że mam obsesje na punkcie pieniędzy, wydatków. Kilkanaście razy dziennie liczę pieniądze na bieżąco oraz te które otrzymam. Prowadze firmę i jednocześnie jestem zatrudniona w innej firmie, ale mam zaległości finansowe. Mam cudowną rodzinę, dwoje super dzieci i cudownych przyjaciół, ale nic mnie nie cieszy. jestem skupiona stale na zaległościach finansowych i przychodach. Mam wrażenie, że pieniądze są dla mnie najważniejsze. Czuję, że marnuję swój czas na umartwianie się. Będę wdzięczna za poradę, jakie kroki mam podjąć, żeby wyzwolić się z tej obsesji.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy Asentra będzie dla mnie skuteczna?

Biorę od 4 dni asentre(na ocd i depresje) już w dawce 150mg i od tych 4 dni mam przeczyszczenie,bóle głowy,silne obsesje,drżenie ciała,zwiększone myśli samobójcze i ogromną senność,bóle brzucha)Przed dawką 150,tydzień brałam 100mg i też... Biorę od 4 dni asentre(na ocd i depresje) już w dawce 150mg i od tych 4 dni mam przeczyszczenie,bóle głowy,silne obsesje,drżenie ciała,zwiększone myśli samobójcze i ogromną senność,bóle brzucha)Przed dawką 150,tydzień brałam 100mg i też zwiększone obsesje były.Ogólnie asentre biorę od połowy listopada od 50mg i zwiększał mi dawkę lekarz.Wcześniej od listopada i połowy grudnia nie miałam żadnych skutków tego leku,ale smutek olbrzymi był nadal i brak energii totalnej,a mam co robić w życiu!. Chodzę też na akupunkture.Czy po takim opisie lek w końcu podziała i usunie te paskudne objawy?Mam słoneczność do tego po ojcu,a chyba urodzenie dziecka to nasiliło OCD
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć się z OCD?

Byłam na kilkuletnich psychoterapiach u różnych,polecanych i nic to nie dało,tyle pieniążków,eh Czy istnieje jeszcze szansa wyleczenia OCD i depresji samymi lekami?Słyszałam,że depresja może ustąpić,a leczenie lekami OCD długo trwa,ale u mnie nie była głęboka,żebym przez nią cierpiała,ale cierpię przez... Byłam na kilkuletnich psychoterapiach u różnych,polecanych i nic to nie dało,tyle pieniążków,eh Czy istnieje jeszcze szansa wyleczenia OCD i depresji samymi lekami?Słyszałam,że depresja może ustąpić,a leczenie lekami OCD długo trwa,ale u mnie nie była głęboka,żebym przez nią cierpiała,ale cierpię przez depresje.Brałam tylko asentrę 3 mies,odstawiłam i już nic nie brałam,kompletnie nie pomogła,a nawet pogorszyła stan obsesji i depresji
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Paweł Michałowski
Mgr Paweł Michałowski

Czy możliwe są zaburzenia psychiczne skutkujące bólami w klatce piersiowej?

3lata temu miałam silne bóle w klatce piersiowej,uderzenia gorąca wymiotowałam, brak apetytu spałam po 2 godz na dobę. Trafiłam do szpitala. Lekarze stwierdzili ze to nerwica. Mineło trochę czasu odwiedziłam kilka gabinetów wiele badań i zawsze ta sama... 3lata temu miałam silne bóle w klatce piersiowej,uderzenia gorąca wymiotowałam, brak apetytu spałam po 2 godz na dobę. Trafiłam do szpitala. Lekarze stwierdzili ze to nerwica. Mineło trochę czasu odwiedziłam kilka gabinetów wiele badań i zawsze ta sama diagnoza.Pół roku temu przez ok,miesiąc żyłam w silnym stresie.W końcu doszło do tego że zaczełam słyszeć różne głosy i widzieć różne obrazy. Które paradoksalnie wcześniej widziałam w jednym z filmów. Odczuwałam lęk bałam się ze zwariowałam. Pojechałam do psychiatry,pani doktor powiedziała że to nerwica przepisała mi leki.Nie brałam tych tabletek objawy mineły,ale ostatnio miałam trochę przykrych sytuacji i pewne sytuacje wróciły. Natrętne myśli któym starałam się opierać ale nie zawsze mi się udało. Przypominały mi się sytuacje z poprzedniego ataku i to za czeło wracać. Pare razy zdarzało i się mieć momentalne omamy takie migawki. Cały czas myślę o jednej osobie. Proszę o pomoc ja już nie wiem czy to nerwica czy silna choroba psychiczna. Wychowuje sama córkę i musze wiedzieć co ja mam robić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska

Dlaczego nie potrafię mówić przy ludziach?

Nie potrafię mówić... Jestem w trzeciej klasie liceum, zawsze należałam do osób "wygadanych" jednak kiedy przyszłam do liceum, to się zmieniło... Zaczęłam izolować się od otoczenia, mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu gdyby nie to, że muszę chodzić do... Nie potrafię mówić... Jestem w trzeciej klasie liceum, zawsze należałam do osób "wygadanych" jednak kiedy przyszłam do liceum, to się zmieniło... Zaczęłam izolować się od otoczenia, mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu gdyby nie to, że muszę chodzić do szkoły... W domu też z nikim nie rozmawiam, wolę siedzieć sama w pokoju, zająć się czymś niż słuchać nieustannego czepiania się o wszystko że strony moich rodziców... Potrafią zwyzywać od głupich, nieudaczników z powodów naprawdę błahych, a kiedy coś mi się uda usłyszę, że to "psim swędem".. Jedyną osobą z którą czuję potrzebę rozmowy jest mój chłopak... Doskonale wiedzą o tym moi rodzice, więc jeśli tylko coś mi się nie uda np w szkole- izolują mnie od niego, zabraniają kontaktu (dodam, że to związek na odległość, więc zabierają mi telefon lub po prostu zabraniają mi do niego jechać lub wyjść gdy on przyjeżdża 1400km)... Mimo tego, że przebywam wśród ludzi, bo chodzę do szkoły, czuję się sama i nie odczuwam potrzeby rozmowy z nikim, a moje dialogi ograniczają się do krótkich komunikatów... Nie przeszkadzało mi to do momentu w którym przyłapałam się na tym, że nie potrafię już ułożyć sensownego zdania bez uprzedniego przemyślenia go kilkakrotnie, tak spontanicznie... Zastanawiam się nad odpowiedziami na zadane mi pytania, nawet te najbardziej oczywiste... Czasem inni moga myslec, ze zmyślam, kłamię, bo to moje zastanawianie się i wahanie wygląda strasznie nienaturalnie, a ja po prostu boję się odzywać żeby nie powiedzieć nic głupiego i każda zwyczajna rozmowa np z rodzicami chłopaka wprowadza mnie w ogromny stres... Chciałabym to jakoś zmienić ale nie wiem jak..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mam takie natrętne myśli?

Witam, Borykam się z dwoma, według mnie poważnymi problemami na tle psychicznym. Aby być jak najbardziej precyzyjnym, opiszę dokładnie każdy z nich. Minął być może już rok, odkąd zaczęły nachodzić mnie myśli o dokonaniu morderstwa na osobach, które wobec mnie... Witam, Borykam się z dwoma, według mnie poważnymi problemami na tle psychicznym. Aby być jak najbardziej precyzyjnym, opiszę dokładnie każdy z nich. Minął być może już rok, odkąd zaczęły nachodzić mnie myśli o dokonaniu morderstwa na osobach, które wobec mnie są nastawione w sposób (delikatnie mówiąc) negatywny. Mam tutaj na myśli przede wszystkim agresję okazywaną w sposób werbalny, bowiem od dziecka miałem styczność z wulgarną postawą wśród swoich rówieśników, czasami poprzedzoną przemocą w moją stronę. Wydaje mi się, że owe zdarzenia (a one same ciągną się do teraz, lecz w innych okolicznościach) w jakiś sposób wpłynęły na dotychczasową, moją postawę. Po ukończeniu 15 lat, wszystkie te tłamszone we mnie emocje zaczęły dawać upust, przez co z każdym rokiem stawałem się coraz to bardziej agresywniejszy. Do przełamania (nazwijmy to) tej bariery przyczyniła się m.in. moja rodzina (dokładnie jeden z moich rodziców), a wychowany zostałem przez mamę, która stanowi głowę rodziny i ojca alkoholika. W dzieciństwie często dochodziło do awantur podczas późnych nocy, nasz ojciec pod wpływem alkoholu stawał się bardzo agresywny i zdarzało się, że konieczne było wezwanie policji. Dopiero gdy skończyłem 15 lat, zacząłem stawać w obronie mojej mamy i brata, przez co dochodziło do już naprawdę groźnych rękoczynów, spośród których była sytuacja, gdzie pod wpływem szału prawie zabiłem swojego ojca. Myśl o pozbawieniu komuś życia nie jest dla mnie przerażająca, czuję, że byłbym w stanie tego dokonać, gdybym miał tylko ku temu idealną okazję. Obawiam się jedynie konsekwencji swoich działań, dlatego też z tego powodu piszę tutaj z prośbą o pomoc. Drugim problemem, z którym się zmagam, jest poczucie samotności. Dwa lata temu straciłem kontakt ze wszystkimi znajomymi oraz przyjaciółmi (nie wliczając jednej osoby). Nie chcę mówić, w jaki sposób do tego doszło, bo wątpię, że to cokolwiek zmieni, ale kontynuując. Przeżywałem to, starałem się "zdławić" te uczucie odrzucenia przez kilka miesięcy, później już było mi to obojętne, lecz do teraz czuję żal. Od tamtej sytuacji nie potrafię przywiązać się do osób, które tak naprawdę życzą mi jak najlepiej. Pomimo tego faktu, to ja ich odrzucam. Nie potrafię tego w żaden sposób wyjaśnić, nie wiem jak mógłbym samemu sobie pomóc. Jestem bardzo kontaktowym człowiekiem, potrafię rozmawiać z ludźmi, jednakże jak wcześniej wspomniałem, nie potrafię się do nich przywiązać (czego naprawdę bym chciał) pomimo, iż są dla mnie jakby przyjaciółmi. Uczucie te, które we mnie jest można porównać do sytuacji, gdy chcemy zbliżyć odwrotną stroną magnesy do siebie, lecz te się od siebie odpychają. Jednak tutaj, to ja odpycham dobrze życzących mi ludzi. Mam nadzieje, że informacje o sobie, które tutaj udostępniłem pomogą w określeniu moich problemów. W razie pytań postaram się jak najszybciej udzielić odpowiedzi, serdecznie pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć nerwicę natręctw u kobiety w młodym wieku?

Witam. Od jakiegos czasu mam objawy hmm pomieszane. Nerwica natrectw.. Natrectw myslowych.. Bardzo silne dejavu jakies przeblyski po tym co zobaczylam jakbym wiedziala co bedzie dalej ale widze negatywnie. W efekcie piniekad sie to spelnia ale wtedy zawsze czuje ulge... Witam. Od jakiegos czasu mam objawy hmm pomieszane. Nerwica natrectw.. Natrectw myslowych.. Bardzo silne dejavu jakies przeblyski po tym co zobaczylam jakbym wiedziala co bedzie dalej ale widze negatywnie. W efekcie piniekad sie to spelnia ale wtedy zawsze czuje ulge bo spelnia sie inaczej niz mialam to w glowie. Zaczelam sama z tym walke. Przestalam wykonywać natretne czynnosci ALE jeali wykonam jedna juz do konca dnia mam znow to samo. Kiedy zaczynam myslec pozytywnie nerwica walczy probuje mi wcisnac ze jest za dobrze i ze cos sie wydarzy.. Mysli dotycza bliskich nie chorob czy katastrof albo smierci. Tylko relacji między mna a nimi. Rozmawialam z pania pedagog synka. Zrozumiała mnie. Zaproponowala żebym wyrzucila wszystkie rzeczy ktore mialan w przeszlosci itp. Bo np potrafie przebrac sie 30 razy bo ubieram cos i w glowie ze cos bedzie nie tak. Nawet kiedy to pisze kilka razy zmieniam slowo ale kiedy sie temu przeciwstawiam powoli slabnie. Przeszły mi nerwowe tiki chodzenie po pokoju bo powoli rozumiem ze nie tylko ja to mam.. Wczoraj bylo cos dziwnego bo leciala reklama i ze "a za chwile.. " ja w przeciagu jakis sekund ale takich sekundek mialam mysl ze to i to i dokladnie to zdanie bylo. To juz mnie przerazilo. No i kiedy chce robic porzadki w tej szafie znow przeblysk. Ze zapytam mame czy chce komus to oddac i pozniej bedzie tak ze mam zie wyprowadzac i slowa ze teraz mam mniej do zabrania. I gdy to teraz pisze przestraszylam sie ze jesli to wypowiedzialam to sie spełni. Z drugiej strony mam swiadomosc ze chce walczyc mysle ze wlasnie jak bede to wykonywała to cos sie stanie. I wtedy wpadam chyba w błędne kolo bo pojawia sie mysl odwrotna.. Wykonaj to i to to wlasnie bedzie dobrze. Chociaz dzien wczesniej bylo to na zle. I zaczelam wierzyc w to ze to co sie dzieje prowadzi wlasnie do dobrego. Mam nadzieje ze ktos mnie zrozumie. Ale to i tak i tak prowadzi to natretnych mysli. I to nieustanne dejavu .. Cokolwiek widze slysze mam wrazenie ze to bylo ale jakieś urywki i usilnie probuje ulozyc to w calosc i jak to bylo. Czy bylo dobrze jak oglądałam to czy to jak zjadlam to czy to. Wlasnie boje sie nawet zjesc bo przeblysk ze zjadlam cos i wtedy cos bylo. Kiedybwalcze probuje zyc chwila to nerwica wali jeszcze bardziej. Ze jest za dobrze ze jak nie bede zwracala na nia uwagi to sie pogorszy. Nie chce brac lekow. Bralam pramolan i citabax ale wiem co mi jest wiem ze leki mnie otumania oczywiscie pomoga.. Wiadomo ale ja chcialabym żyć normalnie. Jak kiedys usmiechnieta pelna zycia. Dodam ze stresuje sie tak przed np zalatwieniem sprawy. I czarne scenariusze. Bo po uzgodnieniu juz jej napiecie opada. Psychiatra da mi leki.. Psycholog znam bardzo dobra mila pania która juz raz mi bardzo pomogla takim kopem do zycia. Tylko coz moge zrobic zeby nie denerwować sie tak ? Przykładowo mam spotkac sie z wlascicielem starego mieszkania w celu rozliczenia. Wiem ze to tylko rozmowa zapłacenie i mi ulzy. Ale do momentu spotkania mam takie mysli ze tu wejdzie tu bedzie sprzeczka cos tam cos tam. Chociaz wiem ze te mysli sa bez sensu to i tak mnie mecza Co najdziwniejsze kazde zle przeczucie sprowadza sie do strachu przed kłótnia z partnerem lub jego mama. Jestem coraz blizej odpowiedzi na to wszystko. Bardzo mi na nich zalezy nie chce go stracić. I np nie przejmuje sie zalatwienjem sprawy tylko ze pokloce sie z nim przez nia. Nie meczy mnie problem z krzykiem dzieci tylko ze z nim sie o to pokloce. Czy moze o to chodzic? Czy pomoze jak np powiem jednego dnia stop od dzis zyje jak kiedys wszystko sie da. Mam takie nastawienie ale mysli tak mi wierca w glowie ze przewaznie wygrywają.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy seks analny z prostytutką jest bezpieczny?

Witam serdecznie mam następujące pytanie bo jestem jeszcze prawiczkiem a nie ukrywam mam silny popęd seksualny a z kolei na razie związku nie szukam tylko bardziej przygód i chciałbym skorzystać z usług prostytutki i w sumie bym już to dawno... Witam serdecznie mam następujące pytanie bo jestem jeszcze prawiczkiem a nie ukrywam mam silny popęd seksualny a z kolei na razie związku nie szukam tylko bardziej przygód i chciałbym skorzystać z usług prostytutki i w sumie bym już to dawno zrobił tylko mam obsesję na punkcie zdrowia i bardzo boje się chorób wenerycznych np.HIV i moje pytanie jest takie czy istnieje duże ryzyko zarażenia choroba weneryczną w przypadku seksu francuskiego tzw. loda w gumie inaczej w zabezpieczeniu?Jak to jest czy wysokie jest ryzyko chorób wenerycznych wśród prostytutek?Bo w sumie każdy może się zarazić więc chyba ryzyko jest podobne?Czy seks analny z prostytutka jest bezpieczny?Dziękuje i Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Patronaty