Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Omamy: Pytania do specjalistów

Co to są omamy hipnagogiczne?

Co powoduje ten stan? Czy stężenie dopaminy ma związek z powstawaniem tych omamów - koszmarów? Nie chodzi tu o występujacy przy tym paraliż przysenny dający się wyjaśnić, tylko zadziwia mnie występowanie podobnych odczuć i treści omamów hipnagogicznych u ludzi. Czy wiadomo, co dzieje się wtedy w mózgu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Tomczuk-Ismer
Lek. Anna Tomczuk-Ismer

Jawa czy sen - kto mi pomoże?

Jakiś czas temu obudziłam się we śnie. Nie mogłam otworzyć oczu i gdy chciałam to zrobić, jakaś siła mi na to nie pozwalała. Gdy oddychałam, mój oddech przypominał dźwięki jakby z głębi oceanu - nie umiem tego opisać. Gdy zrozumiałam,...

Jakiś czas temu obudziłam się we śnie. Nie mogłam otworzyć oczu i gdy chciałam to zrobić, jakaś siła mi na to nie pozwalała. Gdy oddychałam, mój oddech przypominał dźwięki jakby z głębi oceanu - nie umiem tego opisać. Gdy zrozumiałam, że coś mi nie pozwala otworzyć oczu, chciałam się poruszyć. Miałam wrażenie, jakbym wisiała nad łóżkiem, ruszałam nogami i rękami w powolnym tempie. Wpadłam w panikę, chciałam krzyczeć i najszybciej otworzyć oczy. Nie mogłam z siebie wydusić ani jednego słowa. Czułam, że jakaś olbrzymia siła ściska mi gardło. Po chwili znalazłam się na łóżku, otworzyłam oczy i byłam strasznie przerażona. Zamknęłam oczy na chwilę. Przez ten ułamek sekundy, słyszałam krzyki i jęki ludzi - kobiet, mężczyzn i dzieci... to było straszne. Potem otworzyłam oczy i bałam się poruszyć. Przepłakałam całą noc i wpadłam w histerię. Po tym wydarzeniu nie byłam sobą, odcięłam się od wszystkich. Przez miesiąc nie spałam w tym pokoju. Nie wiem jak to wyjaśnić. Chciałabym, aby znalazł się ktoś, kto powie mi, co się ze mną wtedy działo. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Słyszę dziwne głosy

Witajcie, mam 16 lat. Moje objawy zaczęły się od bardzo dziwnego snu. Nie wiem, czy można to w ogóle nazwać snem. Nic w nim się nie działo, poza tym, że słyszałam głos. Jakby goniący mnie, taki zbliżający się i...

Witajcie, mam 16 lat. Moje objawy zaczęły się od bardzo dziwnego snu. Nie wiem, czy można to w ogóle nazwać snem. Nic w nim się nie działo, poza tym, że słyszałam głos. Jakby goniący mnie, taki zbliżający się i oddalający (jest to głos kobiety). Pamiętam, że tamtej nocy obudziłam się ze łzami w oczach. Usiadłam na łóżku i kompletnie nic nie robiłam, nie potrafiłam się rozejrzeć po pokoju. Wszystko mnie przerażało. Od tego się zaczęło. Teraz miewam takie głosy na jawie. Zdarza się to raz na miesiąc. Gdy je słyszę, tracę kontrolę nad sobą. Tak jak bym chciała kontrolować się za wszelką cenę, a nie mogłabym. To coś takiego, jakby ktoś inny kierował moim ciałem. Panicznie się boję tego. Nie potrafię o tym spokojnie opowiadać. Gdy zaczynam o tym myśleć, od razu oczy napełniają mi się łzami. I podczas tego myślenia nad tym, opowiadania itp. też nie potrafię zahamować płaczu i lęku przed tym. Niedawno słyszałam te głosy, pakując książki do szkoły. Gdy tylko zaczęłam je słyszeć, stałam bez ruchu, nie mogłam nic zrobić. A gdy tylko odzyskałam władzę nad sobą, wybuchłam panicznym płaczem (zazwyczaj właśnie miewam je, gdy jestem sama w domu, robiąc zwykłe, codzienne czyności). Prosiłabym o jakąś radę, jakieś mądre słowa od mądrej osoby, z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co się ze mną dzieje ze mną, że słyszę głosy?

Mam 12 lat, niedługo skończę 6 klasę, ale to raczej nie z nerwów przed testem, bo zostaję w mojej szkole (podstawówka-gimnazjum). Od ok. 3 miesięcy słyszę głosy. One nie mówią nic konkretnego, tylko wydają dźwięki podobne do słów tak dziwnym...

Mam 12 lat, niedługo skończę 6 klasę, ale to raczej nie z nerwów przed testem, bo zostaję w mojej szkole (podstawówka-gimnazjum).

Od ok. 3 miesięcy słyszę głosy. One nie mówią nic konkretnego, tylko wydają dźwięki podobne do słów tak dziwnym tonem, że wprowadzają mnie w niepokój - ból (na szczęście słaby) jakby przeszywa moją głowę i serce. Wtedy staram się myśleć o czymś innym - po dłuższym czasie pomaga, od razu pomaga modlitwa.

Głosy słyszę rzadko i mam na nie sposób, który podałam przed chwilą, mimo to jest to bardzo uciążliwe. Mam wrażenie, że sobie z tym nie radzę.Rozmawiałam z kilkoma osobami, z tatą, przyjaciółkami, ale wszyscy twierdzą, że skoro modlitwa pomaga, to nie mam się czym przejmować A JA MAM! To bardzo irytujące.

Proszę o pomoc :( PS Poza tym jestem szczęśliwą osobą, z hobby, przyjaciółmi i rodziną :)

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Żur-Teper
Mgr Joanna Żur-Teper

Czy to są... głosy?

Dzień dobry. Leczę się przeciwpsychotycznie od kilku miesięcy. Zauważyłem, że dzieje się coś dziwnego: gdy zadam jakieś pytanie Matce Boskiej lub innemu bytowi albo jakiejś osobie (telepatia) to otrzymuję odpowiedź. Ja nie słyszę tego uszami i dźwiękowo lecz w głowie...

Dzień dobry. Leczę się przeciwpsychotycznie od kilku miesięcy. Zauważyłem, że dzieje się coś dziwnego: gdy zadam jakieś pytanie Matce Boskiej lub innemu bytowi albo jakiejś osobie (telepatia) to otrzymuję odpowiedź. Ja nie słyszę tego uszami i dźwiękowo lecz w głowie i jest to głos psychiczny.

Te odpowiedzi pochodzą z zewnątrz i pojawia się lęk kiedy otrzymuję odpowiedź. Ciężko mi się temu przeciwstawić, bo myślę, że naprawdę dostaję od nich odpowiedzi. Czy to są te głosy? Nie wiem czy powinienem mówić o tym psychiatrze, bo czuję wielki wstyd. Proszę o szybką odpowiedź

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Słyszę głosy. Co robić?

Mam 27 lat. Od kilku miesięcy słyszę głosy. Ignorowałam to wcześniej, ale zaczęłam się niepokoić. Czasem idę ulicą i wydaje mi się, że ktoś do mnie mówi lub gdy pracuję słyszę pojedyńcze słowa lub moje imię. Mam małe dziecko i...

Mam 27 lat. Od kilku miesięcy słyszę głosy. Ignorowałam to wcześniej, ale zaczęłam się niepokoić. Czasem idę ulicą i wydaje mi się, że ktoś do mnie mówi lub gdy pracuję słyszę pojedyńcze słowa lub moje imię. Mam małe dziecko i boję się, że jeżeli o tym komuś powiem - uznaja mnie za niepoczytalną i odbiorą mi małego. Proszę o pomoc, z góry dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Wierzbicka
Mgr Małgorzata Wierzbicka

Dlaczego mam problemy ze snem?

Mam 15 lat. Budzę się w nocy i słyszę różne głosy. Dzisiaj nie mogłam z siebie nic wydusić, żadnego dźwięku. Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Mam nietypowy problem z zasypianiem

Witam, mam 19 lat. Mój problem polega na dziwnym uczuciu, które nie pozwala mi zasnąć. Gdy nie jem przed snem, zdarza mi się normalnie zasnąć, ale nie zawsze, lecz gdy przed snem spożyję jakiś posiłek, choćby lekki typu jedna...

Witam, mam 19 lat. Mój problem polega na dziwnym uczuciu, które nie pozwala mi zasnąć. Gdy nie jem przed snem, zdarza mi się normalnie zasnąć, ale nie zawsze, lecz gdy przed snem spożyję jakiś posiłek, choćby lekki typu jedna kanapka z masłem i pomidorem lub jogurt, mam to dziwne uczucie, spróbuję je opisać. Leżę na łóżku i zamykam oczy, wtedy czuję, jakbym z siebie wychodził i natychmiast je otwieram i uczucie znika.

Często przez wiele godzin tak jest, próbuję zmiany pozycji, lecz nic to nie daje. To uczucie jest przerażające i nieprzyjemne, zastanawiałem się, czy może mam cukrzycę lub inną chorobę, która wpływa na sen - byłoby to może jakimś wytłumaczeniem. Bardzo proszę o pomoc, chciałbym się dowiedzieć, co się ze mną dzieje, to uczucie towarzyszy mi od wielu lat.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak mam się pozbyć nocnych koszmarów?

Mam 15 lat. Jestem kobietą. W snach słyszę dzwony, kiedy się przebudzę, słyszę różne głosy. Jednak nie rozumiem, co do mnie mówią.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to są głosy psychotyczne?

Dzień dobry. Jest pewien (chyba) problem, który pojawił się po zmniejszeniu dawki neuroleptyku. Najpierw słyszałem przytłumiony głos w głowie dźwiękowo-psychiczny, który kazał mi iść lub zrobić coś, jednak to trwało kilkanaście sekund. Tydzień później słyszałem w głowie wyraźniej jak...

Dzień dobry. Jest pewien (chyba) problem, który pojawił się po zmniejszeniu dawki neuroleptyku.

Najpierw słyszałem przytłumiony głos w głowie dźwiękowo-psychiczny, który kazał mi iść lub zrobić coś, jednak to trwało kilkanaście sekund. Tydzień później słyszałem w głowie wyraźniej jak jakaś kobieta powiedziała "jak mi się kręci w głowie" a po kilku sekundach jakieś dziecko "jak ja cię lubię". Na jakiś czas te głosy znikły po zwiększeniu dawki leku. Teraz znowu ją zmniejszyłem z powodu jadłowstrętu i słyszę czasem w głowie pojedyncze, bełkoczące słowa, a raz słyszałem głos duszenia kogoś. Czy to są te psychotyczne głosy?

Nie słyszę ich jako czystych efektów dźwiękowych, ale jakby połączenie efektu dźwiękowego z efektem psychicznym. Nigdy tego nie miałem, a wiele razy odstawiałem całkowicie leki.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Spowolnienie mowy, nieskładna mowa i brak świadomości wykonywania czynności

Witam. Obserwuję u mojego brata bardzo niepokojące objawy - średnio raz na tydzień wpada w stan psychiczny, w którym nie jest do końca sobą - trudniej się z nim porozumieć, bo wolniej niż zwykle mówi, zaczyna zdanie i go nie...

Witam. Obserwuję u mojego brata bardzo niepokojące objawy - średnio raz na tydzień wpada w stan psychiczny, w którym nie jest do końca sobą - trudniej się z nim porozumieć, bo wolniej niż zwykle mówi, zaczyna zdanie i go nie kończy, jest wyraźnie przygnębiony, mówi trochę nieskładnie itp. Stan ten występuje tylko wieczorami. Najczęściej brat idzie wtedy spać, ale jego sen jest bardzo niespokojny - budzi się bardzo często, kręci w łóżku, ciągle chodzi do toalety. Najgorsze jednak jest w tym to, że zauważyłem, że nie jest do końca świadomy tego, co robi, np. idzie do ubikacji, ale trafia do pokoju, odpowiada na pytanie, ale bez większego sensu. Bardzo często nie pamięta także, co robił takiej nocy. Dodam, że brat robił badania neurologiczne (rezonans, tomografia) i wyszły w porządku. Co to może być? Czy może to mieć coś wspólnego z lunatykowaniem, depresją, zaburzeniami świadomości? Będę bardzo wdzięczny za podpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Dziwny stan - nie wiem jak to nazwać

18 lat, mężczyzna. Witam, mam 18 lat, miewam czasami bardzo dziwne stany, nie mam pojęcia, jak to określić. Przykładem może być to, że czegoś szukam, a trzymam to w ręku albo mam tę rzecz w kieszeni, ale używam tej rzeczy...

18 lat, mężczyzna. Witam, mam 18 lat, miewam czasami bardzo dziwne stany, nie mam pojęcia, jak to określić. Przykładem może być to, że czegoś szukam, a trzymam to w ręku albo mam tę rzecz w kieszeni, ale używam tej rzeczy i jej szukam, mam tak bardzo bardzo często. Słyszę głosy z ulicy tak samo często, kiedy idę wyjrzeć, jest pusto, nikogo nie ma, nic nie widać, ani jednej żywej istoty. Ostatnio miałem tak, że słyszałem głośny śmiech z głośnika od wieży, mimo tego że wieża była odłączona od prądu.

Kiedy byłem mały, bardzo bałem się takiego znaku '!' wykrzyknika, widziałem go wszędzie, ogromny na suficie, który się powiększał, bardzo się bałem i zawsze uciekałem do mamy pełen płaczu i krzyku. To samo dotyczy pewnej postaci, prawdopodobnie ubzdurałem ją sobie, ale miałem wrażenie, że ona mnie goni i ciągle obserwuje, ostatnio miałem jakiś nawrót tego, widziałem tę postać i się przeraziłem. Nie robiłem żadnych badań ani nie przyjmuję żadnych leków. Dziękuję i pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Anna Zofia Antosik
Dr n. med. Anna Zofia Antosik

Czy halucynacje to objawy schizofrenii?

Od kilku miesięcy dziwnie się czuję. Jestem słaba, nic mi się nie chce. Bywało, że miałam myśli samobójcze, ale to było kilka lat temu. Do tego doszła śmierć bliskiej osoby, ciągle się denerwuję oraz, co najgorsze, często słyszę jakieś...

Od kilku miesięcy dziwnie się czuję. Jestem słaba, nic mi się nie chce. Bywało, że miałam myśli samobójcze, ale to było kilka lat temu. Do tego doszła śmierć bliskiej osoby, ciągle się denerwuję oraz, co najgorsze, często słyszę jakieś dziwne dźwięki. Często wydaje mi się, że ktoś mnie obserwuje, ciągle jest obok mnie, mam nieraz halucynacje oraz wydaje mi się, że ktoś porusza takimi rzeczami, jak kabel itd. Do tego słyszę jakieś pukanie. Czy mam schizofrenię? Czy to są początki jakiejś choroby?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Zaburzenia świadomości - pilnie proszę o pomoc

Witam. Chciałabym poradzić się w dość dziwnej dla mnie sprawie. Otóż od jakiegoś czasu bardzo dziwnie niekiedy się czuję. Wpadam w krótkotrwały stan, w którym wiem, gdzie jestem i co robię, ale wydaje mi się, że to wszystko jest poza...

Witam. Chciałabym poradzić się w dość dziwnej dla mnie sprawie. Otóż od jakiegoś czasu bardzo dziwnie niekiedy się czuję. Wpadam w krótkotrwały stan, w którym wiem, gdzie jestem i co robię, ale wydaje mi się, że to wszystko jest poza mną. Podam najprostszy przykład: siedzę w klasie na lekcji i wiem co się dzieje, że jest np. matematyka, jednak kiedy rozglądam się po klasie, czuję się jakbym była od tego odcięta. Jakby był to zupełnie inny wymiar niż ten, w którym ja obecnie jestem. Warto dodać, że taki stan zdarza mi się mniej więcej w tej samej godzinie i nie trwa długo, jednak jest to naprawdę bardzo nieprzyjemne. Nie mam zielonego pojęcia z czym to jest związane. Na początku myślałam, że może wiąże się to ze zmęczeniem, gdyż w takich sytuacjach bardzo chce mi się spać, jednak bywa i tak, że nawet jak przyjdę ze szkoły do domu i się położę, obudzę, to znów to wraca. Bardzo proszę o pomoc, gdyż naprawdę bardzo ciężko mi z tym żyć. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Słyszę głosy - czy wyzdrowieję?

Nie wiem co się dzieje, strasznie się boję tego, że mogłabym coś komuś zrobić albo sobie ;(. Chodzę do psychiatry, robiłam nawet testy, ale nic nie wykazały ;), aktualnie chodzę do psychologa - strasznie się boję, ponieważ trwa to od...

Nie wiem co się dzieje, strasznie się boję tego, że mogłabym coś komuś zrobić albo sobie ;(. Chodzę do psychiatry, robiłam nawet testy, ale nic nie wykazały ;), aktualnie chodzę do psychologa - strasznie się boję, ponieważ trwa to od 3 miesiące. Do tego doszło, że słyszę głosy, że ktoś mną steruje, że coś jest w lustrach. Mój psycholog stwierdził, że ja sama to stwarzam ;), a może tak być, bo to wszystko się dzieje jak tylko zaczynam o tym myśleć. Proszę mi doradzić czy to kiedy przejdzie i czy jestem na coś chora? Mam dopiero 17 lat ;(

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Mam zwidy - budzę się i widzę rzeczy, które się nie dzieją. Co to może być za choroba?

Od pewnego czasu mam problem ze snem. W nocy jak śpię, to przebudzam się i widzę dziwne rzeczy, np. ktoś patrzy w okno - ja się chowam albo widzę, że mój pies idzie sam za oknem, no to ja otwieram...

Od pewnego czasu mam problem ze snem. W nocy jak śpię, to przebudzam się i widzę dziwne rzeczy, np. ktoś patrzy w okno - ja się chowam albo widzę, że mój pies idzie sam za oknem, no to ja otwieram okno i chcę iść po niego, a nawet wyciągam brata z łóżka. Zastanawiałem się, czy to nie jest czasem lunatyzm, ale chyba nie, bo lunatyzm polega na tym, że potem się nic nie pamięta, a ja jestem świadomy. Zauważyłem jedną rzecz - jeśli sobie przetłumaczę, że to jest niemożliwe, to mi przechodzi, na przykład muszę iść sprawdzić do następnego pokoju, czy jest mój piesek.

Ostatnio przebudziłem się i widziałem, że brat Kamil się pali i strasznie głośno krzyczałem na pomoc. Nie wiem, co mam robić, co to może być, wiem, że mnie strasznie męczy. Dodam tylko, że to nie są koszmary, bo ja to widzę jak się przebudzę. Czasem tak straszne rzeczy widzę, że boję się iść spać po tym, bo to coś jest okropnego. Miałem różne zwidy: robaki, węże, wydawało mi się np., że ktoś kogoś zabija za oknem. Nazywam to zwidy, bo nie wiem co to jest. Ostatnio boję się nawet, że wyjdę przez okno i wypadnę.

Zastanawiałem się, czy to czasem nie jest przez nerwy w ciągu dnia, ale to nie ma reguły - czasem mam nerwowy dzień i nic takiego mi się nie przytrafia w nocy. Obecnie nie mam żadnych stresów, jestem studentem i nie pracuję, więc wypoczywam. Co to jest? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Mam wrażenie, że słyszę głosy

Mam 23 lata i jestem studentką psychologii... Jak na ironię, nie wiem, co się ze mną ostatnio dzieje... Zaczęło się od tego, że nie mogłam zasnąć... Czułam duży lęk i nie wiedziałam dlaczego. Zaczęłam nawet mówić do siebie, co wcześniej...

Mam 23 lata i jestem studentką psychologii... Jak na ironię, nie wiem, co się ze mną ostatnio dzieje... Zaczęło się od tego, że nie mogłam zasnąć... Czułam duży lęk i nie wiedziałam dlaczego. Zaczęłam nawet mówić do siebie, co wcześniej też mi się przytrafiało (czasem nie widzę w tym nic złego). Czuję się dziwnie, mam problemy z koncentracją, braknie mi słów, nie umiem siedzieć sama w pomieszczeniu, bo nachodzą mnie dziwne myśli... Mam ochotę się skrzywdzić, np. podrapać po twarzy... Jestem bardzo drażliwa i wszystko mnie irytuje... Od paru miesięcy mam nowego chłopaka i przy nim naprawdę jestem szczęśliwa... Wcześniej takich stanów nie miałam... Zastanawiam się, czy jak myślę o czymś, np. przed snem, to słyszę swój głos w głowie, ale nie taki jak w schizofrenii, tzn. który mi coś rozkazuje, czy jakiś inny głos, który mówi mi, co mam robić... Tylko po prostu swój głos w postaci myśli. Ostatnio zastanawiałam się, czy jest to normalne... Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Cały czas wydaje mi się, że ludzie mnie obgadują

To zaczęło się kilka lat temu i występowało sporadycznie, ale z czasem sukcesywnie postepowalo. Jestem po 40. Wcześniej miałam zdiagnozowaną borderline. Na ulicy itp. coraz częściej (to ustępuje i wraca) mam wrażenie, że ludzie mnie obgadują i naśmiewają się ze...

To zaczęło się kilka lat temu i występowało sporadycznie, ale z czasem sukcesywnie postepowalo. Jestem po 40. Wcześniej miałam zdiagnozowaną borderline. Na ulicy itp. coraz częściej (to ustępuje i wraca) mam wrażenie, że ludzie mnie obgadują i naśmiewają się ze mnie, słyszę albo szepty, albo urywki zdań zaczynających się w stylu: "ona coś tam złego zrobila", "to ona, o idzie znowu ta..." - dopowiadam je sobie.

Raz słyszałam całe zdanie: "Ona jest teraz bardziej psychiczna niż była rok temu". Ostatnio lekarz zdiagnozował u mnie symptomy paranoi, gdy przyszłam bezpośrednio po takim czymś i widział mnie w niesamowitym stresie, przerażoną - widziałam osoby w autobusie, które sięgały po komórki, byłam przekonana (miałam silne wrażenie tego prawdziwości), że rozmawiają o mnie, że wzywają zapewne karetkę pogotowia psychiatrycznego, bo pewnie widać, że jest źle ze mną, albo policję, bo może coś zrobiłam. Byłam zupełnie zdezorientowana i przerażona. Uspokoiła mnie znajoma dłuższą rozmową więc zanim dostałam się do lekarza byłam już o wiele spokojniejsza.

A uświadomiłam sobie, że to nie może być prawdą, to co widzę - że dzwonią wszyscy od dłuższego czasu (jazda zajęła mi ok. 3 godzin, bo mieszkam daleko), bo by już ktoś po mnie przyjechał przez ten czas i wtedy zrozumiałam, że muszę szybko do lekarza. No i znajoma tam była. No ale lekarz ogólny nic nie powiedział, tylko, że to symptomy paranoi i że to już obserwują od dluższego czasu, znaczy mają zanotowane, a ja nic nie wiedziałam, nie mówili mi nic. Nie mam diagnozy.

Od 4 lat nie idę na żadne antydepresyjne do tej pory, bo stan się pogarsza. Miewam także delikatne omamy, raczej pseudohalucynacje. Miałam wykluczone choroby neurologiczne niedawno, z CT i EEG. Ostatnio mój natlok myslowy przybrał postać bardzo ostrą - nie wiedziałam co było w mojej głowie, co było snem (bo przysypiałam co chwila), a co zdarzyło się naprawdę. Myśli, które słyszałam głosno były jakby z oddali, zza gór albo z głośnika radiowego - zmianiały się tak szybko, że nie wiedziałm nawet wtedy o czym w ogóle mowa.

Były to nawet jakieś sytuacje wyobrażalne. Powiedziałabym, bo pamiętam, że się musiałam użerać z tymi myślami, bronić przed osądami i krytyką - tylko tyle wiem, bo te emocje pamiętam. To bylo tak, jakby mnie jakaś psychoza ogarnęła, to nastąpiło po słyszeniu głosów w autobusie i trwało przez trzy dni, na szczęście z przerwami, po czym jakaś myśl zaczęła planować moje samobójstwo, jakby się podszywała pode mnie, bo ja takiego zamiaru wcale nie miałam.

Powiedziałam tej myśli w myśli, że ja się śmierci boję strasznie itd. i w końcu potem odeszła... Przecież to nie mogła być moja myśl, ale nakierowana jakoś, żeby się podszyć pode mnie. No ale lekarz psychiatra też nic mi nie wyjaśnił oststnio, tylko stwierdził, że musi raz jeszcze, osobiście, zobaczyć moje wyniki CT i EEG. Czułam się fatalnie przez 3 tygodnie, teraz jest lepiej i mogę myśleć, więc piszę i proszę o pomoc, bo się czuję bardzo zagubiona. Co mi jest? Czy to się już głosy może zaczęły? Dodam, że reaguję na takie sprawy jedynie tłumiąc w środku mój strach - jestem rozgoryczona, smutna i przerażona, czuję się zesztywniała z nerwów, ale nie daję poznać po sobie, tzn. nie mam jakichś reakcji, żeby był to problem.

Problem jest we mnie i chowam go. I tak wystarczy, ze mam wrażenie, że cały świat wie, że jestem niezdrowa psychicznie. Więc ja chociaż bardzo proszę o wyjaśnienie mi, czy takie głosy, kiedy słychać jakby ktoś radio podgłosił, no i świat się robi ciemniejszy, jeśli pochodzą od ludzi, którzy są widoczni, a nie, że nie ma ludzi i się słyszy głosy, to czy to są takie głosy jak w schizofrenii lub innych chorobach?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Jak pomóc osobie, która słyszy głosy?

Mam bardzo poważny problem. Z moim chłopakiem jest bardzo źle. Podejrzewam u niego depresję. Objawy się zgadzają. I jeden objaw bardzo mnie niepokoi - słyszy głosy szydzące z niego i namawiające go do złego. To jest najgorsze, bo nie...

Mam bardzo poważny problem. Z moim chłopakiem jest bardzo źle. Podejrzewam u niego depresję. Objawy się zgadzają. I jeden objaw bardzo mnie niepokoi - słyszy głosy szydzące z niego i namawiające go do złego. To jest najgorsze, bo nie mogę w żaden sposób pomóc mu, żeby ich nie słyszał. Powiedział, że się ich boi. Wiem też, że miał dość duży kontakt z narkotykami. Nie chcę, żeby korzystał z pomocy lekarskiej, bo mam przed tym lęk. Jakiś czas temu miałam chłopaka, który był w szpitalu psychiatrycznym, a jak wyszedł, to był już całkiem inny, i w krótkim czasie po tym rozstaliśmy się. Chciałabym tylko dostać radę, jak mogę mu pomóc. Czekam na odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Syndrom świadomych snów

Witam Chcialbym opowiedziec swoj problem i spytac sie do jakiego lekarza mam sie udac. A wiec kilka lat temu mialem dosc powazny wypadek samochodowy w którym dosc powaznie ucierpiala moja glowa. Samego zdarzenia nie pamietam bo doznalem wstrzasnienia mozgu z...

Witam Chcialbym opowiedziec swoj problem i spytac sie do jakiego lekarza mam sie udac. A wiec kilka lat temu mialem dosc powazny wypadek samochodowy w którym dosc powaznie ucierpiala moja glowa. Samego zdarzenia nie pamietam bo doznalem wstrzasnienia mozgu z conajmniej parugodzinna utrata przytomnosci. póziej z tego co wiem a tez nie pamietam bylem prytomny i rozmawialem. Wszystko pozrastalo sie dobrze , nie mailem wymiotow itp Po paru miesiacach zdarzylo mi sie obudzic w nocy nie majac kontroli nad niczym nawet powiekami choc z pelna swiadomoscia, nie wiem ile to trwalo ale jakas chwile. Potem moj mozg ruszyl i spalem dobrze. teraz zaczyna sie mi to przydarzacz coraz czesciej, mam syndrom swiadomych snow w ktorych tez odzyskuje swiadomosc ale nie potrrafie sie z takiego snu wybudzic, a o ostatnim miesiacu dostalem halucynacji w ktorej przez chwile nie potrafilem odroznic czy snie czy to sie dzieje naprawde naszczescie trawalo to sekundy. Czuje ze popadam w schizofremie. Wiem ze to brzmi jak opowiesci jakiegos narkomana ale nigdy w zyciu nie bralem narkotykow nie palilem nawet marihuany. Dodam ze ze po wypadku nie zrobiono mi rezonansu choc byl taki zamiar ale widocznie z braku duzych obiawow porzucono ten pomysl. Bylem po paru miesiacach u neurologa ktory popukawszy mnie w kolano 2 razy młotkiem stwierdzil ze mozg jest w porzadku. I tu moje pytanie czy mam isc do neurologa czy juz raczej do psychiatry. Jednak przed wypadkiem nigdy mi sie podobne rzeczy nie zdarzaly. Pozdrawiam

Patronaty