Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Połóg: Pytania do specjalistów

Miałam myśli o zabiciu dziecka - czy jestem chora?

Zaniepokoiłam się wczoraj swoimi myślami. Jestem matką 9-miesięcznej córeczki. Karmię ją piersią i wczoraj podczas karmienia przeleciała mi myśl po głowie, że mogłabym jej zrobić krzywdę. Przestraszyłam się bardzo. Dostałam jakiegoś ataku paniki o czym ja w ogolę myślę i...

Zaniepokoiłam się wczoraj swoimi myślami. Jestem matką 9-miesięcznej córeczki. Karmię ją piersią i wczoraj podczas karmienia przeleciała mi myśl po głowie, że mogłabym jej zrobić krzywdę. Przestraszyłam się bardzo. Dostałam jakiegoś ataku paniki o czym ja w ogolę myślę i żeby zasnąć wypiłam H***. Dzisiaj cały dzień o tym myślę, płakać mi się chce - boję się, że mogę ja skrzywdzić, że mi odbije, że zwariuję. Bardzo ja kocham, na samą myśl o tym drętwieją mi nogi. Fakt, jestem ostatnio podirytowana, złoszczę się czasem na nią. I nie wiem czy to przejaw przemęczenia czy powinnam się leczyć. Boję się sama zostać z nią w domu

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Depresja poporodowa - co robić?

Moja synowa urodziła w marcu śliczna córeczkę w Anglii. Z tego co wiem poród był ciężki. Przyjechała do Polski w czerwcu. Wydawała się dość wesoła, zaradna, wszystko OK, moim zdaniem… Syn pojechał na 2 mies. z powrotem. Jak wrócił w...

Moja synowa urodziła w marcu śliczna córeczkę w Anglii. Z tego co wiem poród był ciężki. Przyjechała do Polski w czerwcu. Wydawała się dość wesoła, zaradna, wszystko OK, moim zdaniem… Syn pojechał na 2 mies. z powrotem. Jak wrócił w sierpniu byli tu razem 3 tygodnie. Wczoraj wyjechali do UK. Mają tam oboje pracę, jest im dobrze. Dzisiaj syn zadzwonił, że żona (synowa) płacze, że od porodu źle się czuje, że chyba ma depresję, że nie czuje się dobrą matką, że tam sobie sama nie poradzi i wiele innych spraw. Syn jest dobrym ojcem i mężem, martwi się co robić. Ja doradziłam aby może zjechali do Polski, ale tak zaraz to niemożliwe, bo praca i inne. Co mu poradzić i gdzie się udać? Proszę o jakąś poradę!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Czy cierpię na depresję poporodową?

Witam serdecznie, mam 32 lata mam śliczną 4,5-letnią córeczkę, do tego niespełna 4 miesiące temu urodziłam synka. Kochającego męża. Wydawać by się mogło, że nic więcej do szczęścia nie jest mi potrzebne. No właśnie. A jednak. Jestem już caŁa ogłupiała...

Witam serdecznie, mam 32 lata mam śliczną 4,5-letnią córeczkę, do tego niespełna 4 miesiące temu urodziłam synka. Kochającego męża. Wydawać by się mogło, że nic więcej do szczęścia nie jest mi potrzebne. No właśnie. A jednak. Jestem już caŁa ogłupiała i przerażona.

Podczas pierwszej ciąży czytałam tylko i wyłącznie to co się aktualnie działo z moim ciałem, z dzieckiem. Zrobiłam błąd, bo nie czytałam tego co się dzieje z kobietą po porodzie. Po urodzeniu pierwszego dziecka hormony dały znać o sobie. Chodziłam przygnębiona i płaczliwa, zmęczona i za razem wystraszona tym co się ze mną dzieje. Wynikało to z niewiedzy niestety. Nie miałam wsparcia ani pomocy (dodam, iż moi rodzice zmarli już dawno). Zastanawiałam się nawet czy nie zwariowałam! Ale jakoś sobie poradziłam z tym wszystkim, brałam witaminę B6. Nie wiem czy ona mi pomogła, czy zmiana pory roku na wiosenną, aż w końcu letnią...

Zdecydowaliśmy się z mężem na drugie dziecko. Już wiedziałam że po porodzie nie będzie łatwo. No i rzeczywiście jest. Początkowo brałam również witaminę B6. Dodam, iż synek ma roszczeniowy stosunek do życia i daje popalić lekko. Tym razem jednak nie mam możliwości pospania z dzieckiem, bo kiedy jedno śpi drugie wymaga uwagi. Nie mam czasu na nic, ja, zawsze doskonale zorganizowana. Jestem ciągle zestresowana, brak czasu dla siebie, kocham moje dzieci, ale mnie denerwują, nawet kiedy mąż mnie wyręczy w nocy i teoretycznie mogę się wyspać, to mimo tego mam zły nastrój. Mało rzeczy mnie cieszy, większość bardziej przeraża. Jestem ciągle zmęczona, apatyczna, jakoś nie widzę przyszłości w jasnych barwach, wiele rzeczy robię po prostu automatycznie, brak mi cierpliwości... Nie cierpię samej siebie za ten stan!

Rozmawiałam o tym stanie z moją ginekolog. Powiedziała, że kiedy już nie będę karmić piersią to po około 2 miesiącach mój stan hormonalny się ustabilizuje, a tu nic! To mnie dodatkowo stresuje, że dzieje się ze mną coś niedobrego… Czy to już depresja? Jak mogę sobie pomóc?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Czy opisywane zmiany mogą być związane z karmieniem piersią?

Mam 34 lata. W lutym 2010 r. urodziłam dziecko. Karmiłam 4 miesiące (równocześnie dokarmiając z uwagi na małą ilość pokarmu). Od 6 miesięcy dziecko nie jest już karmione piersią. Odstawiło ją nagle, a ja nie odciągałam pokarmu. Ok. 4 tyg....

Mam 34 lata. W lutym 2010 r. urodziłam dziecko. Karmiłam 4 miesiące (równocześnie dokarmiając z uwagi na małą ilość pokarmu). Od 6 miesięcy dziecko nie jest już karmione piersią. Odstawiło ją nagle, a ja nie odciągałam pokarmu. Ok. 4 tyg. temu zauważyłam zmiany w piersi i wykonałam badania. USG: Piersi o budowie gruczołowej. Pierś prawa - w dolnych kwadratach poniżej brodawki, w rejonie badanego palpacyjnie stwardnienia, widoczne nieregularne obszary hypoechogeniczne śr. 7 mm. W obrębie nieprawidłowego obszaru widoczne wzmocnienia echa sugerujące obecność mikrozwapnień. Doły pachowe i podobojczykowe prawidłowe. Mammografia: W piersi prawej zabrodawkowo asymetryczny obszar o gęstości struktury gruczołowej o wym. ok. 5,5x5x3cm. Nie stwierdza się mikrozwapnień ani jednoznacznego zaburzenia struktury.

Mam pytanie: czy jest jakaś szansa żeby opisywane w badaniach zmiany były związane z karmieniem piersią?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Boląca pierś po porodzie. Co jest przyczyną?

Witam, jestem kobietą w wieku 35 lat. 6 dni temu urodziłam dziecko. Odczuwam siny ból prawej piersi, wyczuwam zgrubienia przy sutku do takiego stopnia, że nie mogę do piersi się dotknąć, pierś jest miękka i nie ma złogów mleka i...

Witam,

jestem kobietą w wieku 35 lat. 6 dni temu urodziłam dziecko. Odczuwam siny ból prawej piersi, wyczuwam zgrubienia przy sutku do takiego stopnia, że nie mogę do piersi się dotknąć, pierś jest miękka i nie ma złogów mleka i zatorów. Pierś jest większa dość sporo, brak zatorów i złogów mleka stwierdził lekarz i położna. Dzień wcześniej mąż odciągał pokarm ręcznie, robił to bardzo mocno. Lekarz zapisał antybiotyk nazwy nie piszę, bo nie odpowiecie, lek z serii penicyliny, robiłam okłady z kapusty (zalecenie lekarza) - nic nie pomogło, wszyscy zganiają na początki karmienia, ale ból jest nie do wytrzymania, gorączkuję do 38-39,3 st. C. Proszę o pomoc.

Co mam robić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Boję się, że mogę zrobić krzywdę dziecku. Co robić?

Witam, mam pytanko: choruję na depresję poporodową już prawie pół roku. Przez 4 miesiące brałam leki, ale potem zaprzestałam. Teraz zmieniłam lekarza, on powiedział mi, że mam nie brać żadnych leków. Ja praktycznie nie mam żadnej depresji, ale chodzę...

Witam, mam pytanko: choruję na depresję poporodową już prawie pół roku. Przez 4 miesiące brałam leki, ale potem zaprzestałam. Teraz zmieniłam lekarza, on powiedział mi, że mam nie brać żadnych leków. Ja praktycznie nie mam żadnej depresji, ale chodzę na psychoterapię i uważam, że dalej mam to co najbardziej mnie niepokoi - te lęki, zawroty głowy, beznadziejność i nerwowość w stosunku do dziecka. Boję się, żeby jej nic nie zrobić. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Zauważam poprawę, ale depresja poporodowa utrzymuje się nadal. Co robić?

Witam, choruję na depresję poporodową już prawie pół roku. Na początku brałam tabletki przez 4 miesiące - zaprzestałam. Udałam się do innego lekarza, który przyjmuje na NFZ. Psychiatra powiedział, że w moim przypadku nie muszę brać tabletek tylko chodzić na...

Witam, choruję na depresję poporodową już prawie pół roku. Na początku brałam tabletki przez 4 miesiące - zaprzestałam. Udałam się do innego lekarza, który przyjmuje na NFZ. Psychiatra powiedział, że w moim przypadku nie muszę brać tabletek tylko chodzić na psychoterapię. Moje objawy są takie: lęki, że zaraz upadnę, bóle głowy i zawroty beznadziejność, nerwowość do dziecka - boję się,  żeby córce nic nie zrobić. Tak jak mówię: moje objawy już teraz są lżejsze, ale dalej się utrzymują. Proszę mi powiedzieć co mam robić w takiej sytuacji. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Dlaczego nie mam okresu? Jestem 5 miesięcy po porodzie

Witam. Jestem 5 miesiecy po porodzie, przestałam karmić piersią po miesiącu. Dostałam miesiączkę w czerwcu (urodziłam w maju), potem w lipcu, potem z 5-dniowym opóznieniem w sierpniu. 26 września powinna być kolejna, ale do tej pory brak. Nie mam mdłości,...

Witam. Jestem 5 miesiecy po porodzie, przestałam karmić piersią po miesiącu. Dostałam miesiączkę w czerwcu (urodziłam w maju), potem w lipcu, potem z 5-dniowym opóznieniem w sierpniu. 26 września powinna być kolejna, ale do tej pory brak. Nie mam mdłości, bólu piersi ani żadnych objawów ciąży. Robiłam test, wyszedł negatywny. Co mam robić? Z mężem stosujemy antykoncepcję (prezerwatywy).

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dziwne pulsowanie brzucha po porodzie

Od paru dni odczuwam dziwne pulsowanie po lewej stronie brzucha, dokładnie takie samo jak w czasie ciąży (ruchy płodu) zrobiłam nawet test ciążowy wynik negatywny. Nie wiem na ile testy te są wiarygodne (jeżeli chodzi o okres poporodowy) gdyż jestem...

Od paru dni odczuwam dziwne pulsowanie po lewej stronie brzucha, dokładnie takie samo jak w czasie ciąży (ruchy płodu) zrobiłam nawet test ciążowy wynik negatywny. Nie wiem na ile testy te są wiarygodne (jeżeli chodzi o okres poporodowy) gdyż jestem 6 miesięcy po porodzie także wszystko chyba jeszcze dochodzi do normy, czy to normalne? Czy test w takim okresie może pokazać niewłaściwy wynik? Dziękuję za odpowiedź

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karolina Dębska
Lek. Karolina Dębska

Czy ból piersi może być spowodowany noszeniem dziecka?

Witam serdecznie. Mam problem z prawą piersią, zaczęła mnie strasznie boleć, ale tylko z jednej strony, nigdzie nie jest zaczerwieniona, nie ma też siniaka, przy karmieniu nie boli sutek, natomiast jak lekko ją dotknę ból jest nie do wytrzymania,...

Witam serdecznie.

Mam problem z prawą piersią, zaczęła mnie strasznie boleć, ale tylko z jednej strony, nigdzie nie jest zaczerwieniona, nie ma też siniaka, przy karmieniu nie boli sutek, natomiast jak lekko ją dotknę ból jest nie do wytrzymania, myślę, że jest to spowodowane noszeniem dziecka (7 kg, na spacerze, około 30 minut) - na skutek tąpania był ucisk na pierś i na wieczór wystąpił już ból. Jak to leczyć i czy ból przejdzie sam?

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedź.

Katarzyna

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Nic mnie nie cieszy, chcę być taka, jak kiedyś. Co robić?

Zawsze byłam osobą pełną radości, pomysłów, szaloną i szybką we wszystkim. Urodziłam dwoje dzieci, jedno ma 4 lata drugie 5 miesięcy. Nie wiem czy to po porodzie pierwszego dziecka nagle, czy też stopniowo straciłam całą swoją radość. Jestem już zmęczona...

Zawsze byłam osobą pełną radości, pomysłów, szaloną i szybką we wszystkim. Urodziłam dwoje dzieci, jedno ma 4 lata drugie 5 miesięcy. Nie wiem czy to po porodzie pierwszego dziecka nagle, czy też stopniowo straciłam całą swoją radość.

Jestem już zmęczona sama sobą. Wszystko wydaje mi się trudne, nic mnie nie cieszy, nie widzę powodów do radości. Nie mam ochoty na zabawę z moim pięcioletnim synem, który jest wspaniały i radosny. Aż nie mogę uwierzyć, że kiedyś byłam zupełnie inna. Mąż też jest już mną zmęczony. Pamięta mnie inną i czeka, ale tamta dawna Malwina nie wraca...

Do koga się udać? Do psychologa czy psychiatry? Sama mam podstawy psychologii i wiem jak będzie przebiegać takie spotkanie, boję się że nic to nie da, tylko narazi mnie na stres i frustrację! Chcę znowu być sobą, tak bardzo jestem już zmęczona...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Przygnębienie po urodzeniu dziecka

Ponad dwa miesiące temu urodziłam syna. Nasze pierwsze dziecko. Był oczekiwanym dzieckiem. Gdy przyszedł na świat byłam szczęśliwa jak nigdy. Wszystko było takie cudowne, z radością patrzyłam w przyszłośc. Miałam cudownego męża i synka. Niestety od pewnego czasu coś zaburzyło...

Ponad dwa miesiące temu urodziłam syna. Nasze pierwsze dziecko. Był oczekiwanym dzieckiem. Gdy przyszedł na świat byłam szczęśliwa jak nigdy. Wszystko było takie cudowne, z radością patrzyłam w przyszłośc. Miałam cudownego męża i synka.

Niestety od pewnego czasu coś zaburzyło moje szczęście. Czuję się przygnębiona, smutna, nie chce mi się wychodzić z domu, z nikim rozmawiać, przytulać do męża... Tak nigdy nie było. W dzień jak zajmuję się synem to jakoś ten czas leci i staram się nie myślec o tym, że jestem tak na prawdę nieszczęśliwa. Lecz gdy przychodzi wieczór nie mogę opędzic się od myśli, że wszystko jest bez sensu. To takie dziwne uczucie, jak by coś siedziało we mnie. Coś co mnie przytłacza, ciężko to opisać. Mam problemy z zaśnięciem, nie mam apetytu i ciągle boli mnie, z niewyjaśnionych przyczyn, brzuch.

Mówię o wszystkim mężowi, on mnie pociesza i liczy na to, że sama dam radę się z tym uporać. Ja udaję, że jest OK, ale dłużej tak nie mogę! Chcę znów poczuć się szczęśliwą matką i żoną.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Czy brak miesiączki po porodzie może być wywołany przez zapalenie?

Witam! Mam 26 lat. W kwietniu urodziłam córeczkę. Karmiłam piersią przez 2 miesiące, potem musiałam odstawić małą od piersi, ponieważ miałam poważny problem z kręgosłupem i brałam silne leki przeciwbólowe. Dostałam lek na wysuszenie pokarmu, który miałam stosować przez...

Witam! Mam 26 lat. W kwietniu urodziłam córeczkę. Karmiłam piersią przez 2 miesiące, potem musiałam odstawić małą od piersi, ponieważ miałam poważny problem z kręgosłupem i brałam silne leki przeciwbólowe. Dostałam lek na wysuszenie pokarmu, który miałam stosować przez 14 dni. Niestety w 8. dniu doszło do zatrucia tym właśnie lekiem i go odstawiłam. Pokarm powrócił, ale nie karmiłam dziecka bo bałam się czy nie ma tam pozostałości po tamtym leku. Pokarm zanikł samoistnie po miesiącu. Tamten lek miał również wywołać miesiączkę i wywołał tylko była bardzo "skromna" - wyglądało to bardziej jak plamienie. Ale rzecz w tym, że pierwszego dnia zaczęłam od razu zażywać tabletki antykoncepcyjne (bo lekarz powiedział, że nie widzi przeszkód). Miesiączka się jednak nie "rozkręciła" - już następnego dnia nie było po niej śladu. Tabletki brałam nadal i po skończeniu opakowania pojawiła się "normalna" miesiączka. Przy trzecim opakowaniu dopadła mnie grzybica i odstawiłam tabletki w połowie opakowania. Pojawiła się miesiączka a potem zaczęłam leczenie grzybicy. Ostatnia miesiączka - czyli właśnie ta zaczęła się 6 września i skończyła 11.09. Dziś mamy 15 październik a tu ani widu ani słychu. Czy jest to możliwe, że antykoncepcja wywołała sztucznie miesiączkę a tej naturalnej po porodzie mogę nie mieć jeszcze do tej pory? Czy może jest to wynik zapalenia jakie miałam? Zrobiłam już test ciążowy, ale wyszedł negatywny. Według kalendarzyka kochaliśmy się z mężem w dni niepłodne, ale czy jest możliwe, że przez to, że skończyłam brać tabletki w połowie opakowania mogło dojść do przesunięcia dni płodnych albo, że mogło do tego dojść przez grzybicę?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy ten ból związany jest z cesarką?

Mam 29 lat. 4 tygodnie temu miałam cesarskie cięcie. W dole brzucha z prawej strony, na wysokości pępka czuję kłucie, są momenty że bardzo boli, tak że mam problem z chodzeniem, ból pojawia się również przy oddawaniu moczu, a nawet jak siedzę nieruchomo. Czy to jest normalny objaw?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Depresja poporodowa: jak ją pokonać?

Mam 21 lat, jestem kobietą. Od 2 lat mój mąż wyjeżdża za granicę. 6 tygodni temu urodziłam dziecko - nie karmię piersią. Gdy nie byłam w ciąży rozstanie z mężem znosiłam lżej niż do tej pory. Mąż po porodzie...

Mam 21 lat, jestem kobietą. Od 2 lat mój mąż wyjeżdża za granicę. 6 tygodni temu urodziłam dziecko - nie karmię piersią. Gdy nie byłam w ciąży rozstanie z mężem znosiłam lżej niż do tej pory. Mąż po porodzie wyjechał 8 dni temu, a ja się czuję samotna. Patrząc na dziecko widzę jego ciągle, płaczę, jestem zamyślona, nic innego nie robię tylko myślę co dalej. Gdyby nie fakt, że mam dziecko, lepiej by było jakbym umarła, bo po co żyć, jak nie mogę zaznać szczęścia w pełni? Myślałam, że dam sobie radę, że jestem odważna, ale z dnia na dzień moje samopoczucie staje się gorsze. Co mam robić z tym? Pomóżcie proszę!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Wyciek z piersi po porodzie - co robić?

Witam, mam 23 lata. Jestem po dwóch poradach. Zauważyłam po ściśnięciu brodawki, że wytwarza mi się substancja przezroczysta lub biała, czasami lepiąca. Nie karmię już ponad 2 lata piersią, jak badam sama piersi niby wszystko jest dobrze. Biorę tabletki...

Witam,

mam 23 lata. Jestem po dwóch poradach. Zauważyłam po ściśnięciu brodawki, że wytwarza mi się substancja przezroczysta lub biała, czasami lepiąca. Nie karmię już ponad 2 lata piersią, jak badam sama piersi niby wszystko jest dobrze. Biorę tabletki antykoncepcyjne m***, ale nie dawno dowiedziałam się, że moja mama w dwóch piersiach miała guzki usuwane. Czy ta moja substancja jest normalna, czy jednak coś się dzieje? Boję się iść do lekarza, że powie mi, że to jest rak piersi.

Tyle się o tym mówi, proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Karmię piersią, ale mam guzki, które są trudne do oceny. Co robić?

Witam. Mam 18 lat i synka, którego karmię piersią. Dwa tygodnie temu wykryłam w obu piersiach guzki, po lewej stronie piersi mam jednego guza o wymiarach 1,68 cm x D 0,73 cm. Lekarz stwierdził, że to najprawdopodobniej węzeł chłonny,...

Witam.

Mam 18 lat i synka, którego karmię piersią. Dwa tygodnie temu wykryłam w obu piersiach guzki, po lewej stronie piersi mam jednego guza o wymiarach 1,68 cm x D 0,73 cm. Lekarz stwierdził, że to najprawdopodobniej węzeł chłonny, za to z drugiej strony prawej piersi mam aż dwa guzki są koło siebie i lekarz napisał, że są trudne do oceny. Wymiary +D 0,95 cm x D 0,73 cm i powiedział, że trzeba obserwować. Poszłam do ginekolożki z tym USG, a ona kazała mi przyjść za miesiąc na następne USG.

Czy pomoże mi ktoś w tym czy może iść do innego lekarza?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Mam depresję poporodową. Jak ją wyleczyć bez wizyty u lekarza?

Mam depresję poporodową i nie wiem jak mam sobie z tym radzić - trwa to już ponad 3 lata. Jak rozmawiam ze swoim partnerem na ten temat twierdzi, że sobie coś ubzdurałam, a ja ciągle płaczę, jestem bez humoru i...

Mam depresję poporodową i nie wiem jak mam sobie z tym radzić - trwa to już ponad 3 lata. Jak rozmawiam ze swoim partnerem na ten temat twierdzi, że sobie coś ubzdurałam, a ja ciągle płaczę, jestem bez humoru i cały czas mam myśli, że jestem beznadziejną matką i myślę jakby to było jak bym popełniła samobójstwo… Wiem, że mam dla kogo żyć, ale z drugiej strony nie ma to sensu - dziecko mnie denerwuje na każdym kroku i mam ochotę je rozerwać. Proszę, pomóż mi w jakiś sposób, tylko nie chcę iść do lekarza… Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Jak leczyć depresję poporodową karmiąc jednocześnie piersią?

Dzień dobry, Mam 22 lata. Prawie osiem miesięcy temu urodziłam dziecko. W ciąży brałam małą dawkę jednego z leków przeciwdepresyjnych, które są w ciąży dopuszczalne (nazwy nie podaję, idąc za w/w ostrzeżeniem). Natomiast 5 tygodni przed porodem lek odstawiłam, zgodnie...

Dzień dobry, Mam 22 lata. Prawie osiem miesięcy temu urodziłam dziecko. W ciąży brałam małą dawkę jednego z leków przeciwdepresyjnych, które są w ciąży dopuszczalne (nazwy nie podaję, idąc za w/w ostrzeżeniem). Natomiast 5 tygodni przed porodem lek odstawiłam, zgodnie z tym, co zalecił mi lekarz (gdybym kontynuowała, dziecko mogłoby być nadpobudliwe po urodzeniu).

Na wizycie u lekarza przed rozwiązaniem, poinformowałam, że bardzo chcę karmić piersią, natomiast w moim wypadku było duże prawdopodobieństwo tego, że będę potrzebować leków - nowa sytuacja - pierwsze dziecko, przypuszczalna depresja poporodowa, no i fakt tego, że odstawiłam przecież leki przeciwdepresyjne w tak trudnym momencie. Lekarka powiedziała, że jeżeli przez dłużej niż 2 tygodnie będę się źle czuła, to powinnam przyjść do niej po receptę na leki i tym samym odstawić dziecko od piersi, ponieważ lepiej nie karmić dziecka, biorąc leki.

Po porodzie rzeczywiście czułam się bardzo źle. Już zresztą w ciąży po odstawieniu leków było nieciekawie, ale po porodzie, czułam tą typową dla depresji niechęć do życia, która była jakby "spotęgowana". Jednak córkę bardzo chciałam karmić. I to przeważyło. Bardzo się męczyłam, czułam się potwornie, ale leków brać nie zaczęłam, w imię naturalnego karmienia. I do tej pory karmię.

Czuję się już lepiej, natomiast nie czuję się dobrze. Męczę się. Od półtora miesiąca chodzę na psychoterapię krótkoterminową. Oprócz depresji psychoterapeutka zdiagnozowała zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Jest mi naprawdę bardzo ciężko, biorąc pod uwagę fakt, że to trwa już tak długo, a córki od piersi odstawić jeszcze naprawdę nie chcę - wolę, żeby ona sama zdecydowała, kiedy mamy zaprzestać karmienia.

I moje pytanie: czy teraz, kiedy córka już nie jest małym noworodkiem - waży 12 kg, a ja ją karmię tylko 2 razy dziennie i w nocy, czy istnieje teraz możliwość leczenia depresji za pomocą farmakoterapii, przy jednoczesnym kontynuowaniu karmienia? Czy jest ryzyko, że substancje leków wpłyną negatywnie na dziecko? Nie pytam o nazwy leków, jeżeli ich podać nie wolno, natomiast proszę o informacje - czy w ogóle takie leki istnieją? Z góry bardzo dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mam depresję poporodową?

Mam 23 lata. 3 miesiące temu urodziłam synka. Poród trwał 20 godzin, jednak z braku postępu zakończył się cięciem cesarskim. Mówi się, że gdy tylko zobaczy się dziecko zapomina się o cierpieniu, ale ja nie mogę - ciągle przypominam...

Mam 23 lata. 3 miesiące temu urodziłam synka. Poród trwał 20 godzin, jednak z braku postępu zakończył się cięciem cesarskim. Mówi się, że gdy tylko zobaczy się dziecko zapomina się o cierpieniu, ale ja nie mogę - ciągle przypominam sobie tamtą chwilę i płaczę.

Kocham synka z całych sił, ale mam poczucie, że jestem złą matką, że sobie nie radzę. Gdy płacze, a ja nie umiem go uspokoić, potrafię się na niego strasznie zezłościć, nakrzyczeć - a przecież to maleńkie stworzonko nie jest niczemu winne. Zawsze potem mam straszne wyrzuty sumienia i czuję się jeszcze gorzej. Tulę wtedy synka z całych sił, płaczę i przepraszam, że tak na niego nakrzyczałam.

Nie radzę sobie sama ze sobą, nie potrafie powstrzymać emocji. Złoszczę się na domowników z byle powodu, atakuję męża, jestem wręcz agresywna, nie potrafię z nim rozmawiać, mam wrażenie, że mnie nie rozumie, że nie ma pojęcia co przechodzę. Nie wiem co się ze mną dzieję, a pytanie męża: "kochanie, co się stało?"po prostu mnie dobija i strasznie denerwuje, bo tak naprawdę nie potrafię mu odpowiedzieć co się stało.

Jest mi ciągle smutno i źle. Na co dzień jestem sama z synkiem, cały dzień nikogo nie ma, a mąż jest z nami tylko w weekendy - jestem już wyczerpana. Czuję, że nie mam w nim oparcia, że oddaliliśmy się od siebie i jest mi z tym bardzo źle. Unikam bliskości, straciłam całkiem ochotę na seks. Mam do niego straszny żal, że zostawił mnie z tym wszystkim samą, a jednocześnie wiem, że przecież musi pracować.

Jestem już strasznie zmęczona. Proszę o pomoc, nie wiem do kogo się zwrócić :(. Czy są jakieś leki bez recepty, które mogłyby mi pomóc? Trudno będzie mi udać się do lekarza, gdyż nie mam z kim zostawić synka.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty