Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Przemoc psychiczna: Pytania do specjalistów

W jaki sposób pomóc i rozwiązać problemy rodzinne?

Witam. Mam poważny problem i nie umiem go rozwiązać. W mojej rodzinie jest przypadek przemocy psychicznej nad dziećmi . Rodzice nie potrafią rozmawiać tylko krzyczą. Jedno z dzieci ( najstarsze z każdym problemem dzwoni do mnie ( jestem jej ciocia)... Witam. Mam poważny problem i nie umiem go rozwiązać. W mojej rodzinie jest przypadek przemocy psychicznej nad dziećmi . Rodzice nie potrafią rozmawiać tylko krzyczą. Jedno z dzieci ( najstarsze z każdym problemem dzwoni do mnie ( jestem jej ciocia) . Znecaja się nad dziećmi do takiego stopnia ze ta najstarsza dziewczynka która już wszystko rozumie nie może spać w nocy . Chodzi nie przytomn do szkoły. Za każdym razem kiedy dostaje za coś wzrasta jej ciśnienie do tego stopnia ze bardzo źle się czuje. Rodzice sprawdzają jej tel i neguja to ze ja wszystko wiem. Stara się usuwać ślady tego ale wtedy wmawiają jej ze za ich plecami pisze do mnie. Mają na głowie małego brata, który jest niegrzeczny i opieka całą nad nim spoczywa na dwóch dziewczynkach. Mamusia w tym czasie jeździ sobie do koleżanki. Niestety rozm i wa z nimi nic nie daje a druga rzecz nie mogę wydać dzieci ze wiem o wszystkim. Co mogę zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak żyć z traumą związaną z przemocą psychiczną?

witam podczas wracania do domu w innym miescie mnie i moja kolezanke spotkało bardzo niemila sytuacja grupa kilku agresywnych mezczyzn zmusilo nas do udania sie w ustronne miejsce na moich oczach uprawiali z nia seks oralny analny a potem wkaldali... witam podczas wracania do domu w innym miescie mnie i moja kolezanke spotkało bardzo niemila sytuacja grupa kilku agresywnych mezczyzn zmusilo nas do udania sie w ustronne miejsce na moich oczach uprawiali z nia seks oralny analny a potem wkaldali jej rozne przedmioty do pochwy potem zmusili mnie abym ja dotykal nic nie moglem zrobic czuje sie fatalnie przede wrzystkim psychicznie patrzec na takie upokorzenie nie moge sobie tego wybaczyc choc to nie moja wina jak mam zyc jej stan psychiczny jest jeszcze gorszy
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak walczyć z rodzicami, którzy stosują wobec mnie przemoc?

Dzień dobry mam 23.00 lata i co dzień się tnę lub próbuje się zabić nie daje rady do tego rodzice stosuja przemoc wobec mnie i mam już dość nie mam już siły walczyć
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jestem ofiarą przemocy psychicznej?

Man poczucie ze jestem ofiara przemocy psychicznej. Jestem mezatka i matka 7 letniego synka. Odczuwam u siebie stany depresyjne prowadzace do mysli samobojczych. Jedynie milosc do synka daje mi jakakolwiek sile do zycia. Wiem ze jesli mnie zabraknie to dziecko... Man poczucie ze jestem ofiara przemocy psychicznej. Jestem mezatka i matka 7 letniego synka. Odczuwam u siebie stany depresyjne prowadzace do mysli samobojczych. Jedynie milosc do synka daje mi jakakolwiek sile do zycia. Wiem ze jesli mnie zabraknie to dziecko bedzie cierpialo mocniej niz ja teraz. Ojciec ma napady szalu tak silne ze nie kontroluje swoich zachowan takze w odniesieniu do dziecko. Nie chodzi o to ze fizycznie zneca sie nad dzieckiem ale ze jak jest zdenerwowany, a zdenerwowany jest ciagle, to potrafi powiedziec synkowi ze jak ty nie zachowujesz sie dobrze w stosunku do mnie to nie chce ciebie. W stosunku do mnie to juz od kilku lat traktuje mnie jako podmiot gorszy od czlowieka. Nie moge miec innego zdania niz on, wszystko co robie jest nieadekwatne do jego wymagan, jesli o cos prosi ma to byc zrobione natychmiast, jestem zla matka kiedykolwiek cos zlego dzieje sie u synka, np. jesli jest chory to jest to moja wina. Generalnie cokolwiek zlego lub nie po jego mysli sie dzieje, to ktos musi byc winny. Winna moge byc tylko ja i jest to juz sprawa oczywista. Na kazda sytuacje reaguje krzykiem i wyzwiskami. Nie ma juz okreslenia jakiego nie uzylby aby mi ublizyc. Ciagle powtarza jak bardzo mnie nienawidzi i na moj widok az cos cos sie mu robi. Powiedzial mi wielokrotnie ze gdyby nie dziecko to by mnie 'zajebal'. Boi sie tylko ze wtedy skonczy w wiezieniu. Ja juz nie mam sily walczyc o cokolwiek bo na taka nienawisc nie ma sily. Trzymam sie tylko dlatego ze wiem ze nie moge z takim czlowiekiem zostawic malego dziecka. Synek nigdy by mi nie wybaczyl samobojstwa.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Szulik-Bomba
Mgr Beata Szulik-Bomba
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to już przemoc psychiczna?

Witam, Zwracam się z pytaniem bo jestem już u kresu wytrzymałości. Mąż nie pije ani nie bije, jednakże bezustannie mnie krytykuje (źle umyte naczynia, źle wychowuję dzieci, źle sprzątam), odzywa się wulgarnie, ironizuje i wyśmiewa moje uczucia i potrzeby. Gdy... Witam, Zwracam się z pytaniem bo jestem już u kresu wytrzymałości. Mąż nie pije ani nie bije, jednakże bezustannie mnie krytykuje (źle umyte naczynia, źle wychowuję dzieci, źle sprzątam), odzywa się wulgarnie, ironizuje i wyśmiewa moje uczucia i potrzeby. Gdy płaczę mówi, że jestem wariatką i mam urojenia( masz zryty gar- weź coś z tym zrób kobieto). Najgorsze jest to,że mąż nie chce albo naprawdę nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo mnie rani. Po weekendzie czuję się jakby mnie czołg przejechał- wypalona i załamana. Jego słowa są straszne, nie zachowuje żadnych granic. Kiedy mu mówię, że jego zachowanie jest delikatnie mówiąc niewłaściwe- jest autentycznie zdziwiony i twierdzi że nic mi przecież nie zrobił. Potem przez dwa tygodnie jest w miarę spokojny, normalny. Czy to już przemoc psychiczna??? Pozdrawiam.ula
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Leszek Jaroszewski
Mgr Leszek Jaroszewski

Jak leczyć się z lęków po trudnym dzieciństwie?

Witam byłem u psychoterapeuty i powiedziałem co mi się przytrafiło czyli przemoc fizyczna psychiczna powiedziała bym poszedł do psychiatry po jakieś leki wyciszyć się i przyszedł na psychoterapię jak już będzie dobrze mój problem to silne lęki przed wyjściem z... Witam byłem u psychoterapeuty i powiedziałem co mi się przytrafiło czyli przemoc fizyczna psychiczna powiedziała bym poszedł do psychiatry po jakieś leki wyciszyć się i przyszedł na psychoterapię jak już będzie dobrze mój problem to silne lęki przed wyjściem z domu A jak już wyjdę to jest duży stres tak samo przy kontaktach z ludźmi A najbardziej kobietami bo to przez toksyczna matkę byłem bity. Ale moje pytanie brzmi czy brać lek nexpram czy nie ? Bo podejrzewam że mam chora tarczyca bo kobieta która mnie okrutnie bolą też ma i ja mogę też mieć co mam robić? Za bardzo nie chce brać leków. Czy możliwe że przy chorej tarczycy są tak silne lęki i silne wybuchy złości 2 razy w miesiącu. Pomocy mam 22 lata mężczyzna. A jak miałbym brać lek nexpram to ile minimnie się to bierze A ile maksymalnie czasu.? Dodam że jak oddała się od domu od tych ludzi co mnie krzywdzili to robi mi się lepiej ale niestety lęki zostają i rozmyślania o przeszłości?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz

Jak radzić sobie z przemocą psychiczną w związku?

Witam, jestem w związku 14 lat . Nie mam znajomych , koleżanek , każde moje wyjście jest kontrolowane , mieszkam w domu z partnerem wybudowaliśmy wspólnie ale co dzien słyszę ze mnie wyrzuci i mam zabierać dwa worki z którymi... Witam, jestem w związku 14 lat . Nie mam znajomych , koleżanek , każde moje wyjście jest kontrolowane , mieszkam w domu z partnerem wybudowaliśmy wspólnie ale co dzien słyszę ze mnie wyrzuci i mam zabierać dwa worki z którymi przyszłam i isc. Nie mam dokąd . Ciagle szarpanie i ubliżanie ze jestem biedakiem nie wiem jak długo wytrzymam czy to jest przemoc psychiczna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Czy mogę złożyć do sądu pozew o znęcanie się psychiczne?

Zostałem skazany na rok pozbawienia bezwzględnej wolności w zakładzie karnym spędziłem 4 miesiące odwołałem się do sądu penitciarnego gdzie żona zeznał że muwila nie prawdę i że mnie zdradziła i dla tego się napisem alkocholu zeznalas że w domu nie... Zostałem skazany na rok pozbawienia bezwzględnej wolności w zakładzie karnym spędziłem 4 miesiące odwołałem się do sądu penitciarnego gdzie żona zeznał że muwila nie prawdę i że mnie zdradziła i dla tego się napisem alkocholu zeznalas że w domu nie było awantur przez rok jak nie piłem.wyszedlem na dozur elektroniczny i odbywa resztę kary z tego co wiem to małżonka ma partnera ja odbywa karę dozoru u rodziców w tym samym mieście. Mamy 3 dzieci żona utrudnia mi kontakty z dziećmi zawsze jak idę do domu gdzie mieszkałem z żoną i dziećmi odwiedzić dzieci czy im pomóc w nauce CZY odebrać że szkoły żona przeważnie robi problemy albo z matką swoją zabiera je wcześnie albo robi mi awantury przy dzieciach poniza wyzywa przez tel na dowód mam kilka nagrań nigdy nie wiem jak idę do szkoły czy do domu czy zastane dzieci wszystkiego muszę się wypytywac dzieci bo od niej nie dostaje żadnych informacji a jak już powie to i tak nie prawdę ciągle mnie strasz że pójdzie na policję i znowu mnie wsadź do więzienia nie mamy rozwodu ja nie mam zakazu zbliżania się do rodziny jestem tam zameldowany na pobyt stały żona próbowała mnie wymeldowac bo wie że ja kontroluje Ale tylko że względu na dobro dzieci żona nie ma żadnych hamulców prosiłem ja blagalem i nic nie pomagałem złożyłem wniosek do sądu o zmianę zamieszkania dzieci bo boję się o ich zdrowie i życie żona zostawia dzieci same w domu dzieci mają 5.6.8latnie prowadzą ich do szkoły rzadko odrabiania lekcje i często są nieprzygotowany do zajęć wydaję mi się że nagaduje dziecia o mnie bo się Ode mnie odsuwaja tak jak były blisko ze mną tak teraz czuję że za wszystko winia mnie ja w prawdzie informuję żonę o wszystkim co robię o złożonym wniosku i o wszystkich sprawach bo nie chce żeby myślała że robię coś za jej plecami wiele razy oferowalem jej pomóc Ale ona odrzucala ją korzystała tylko w tedy jak jej było wygodnie. Czy mogę złożyć do sądu pozew o znęcanie się psychiczne na demną i dziećmi
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy nie jestem ofiarą przemocy psychicznej?

Witam mam pewne pytanie od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie jestem ofiarą przemocy psychicznej.Jestem w małżeństwie od 10 lat.Na początku było super .. jednak nie trwało to długo od samego początku maz dał mi odczuć że jestem nikim mówił... Witam mam pewne pytanie od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie jestem ofiarą przemocy psychicznej.Jestem w małżeństwie od 10 lat.Na początku było super .. jednak nie trwało to długo od samego początku maz dał mi odczuć że jestem nikim mówił mi że jestem nieważna od 10 lat słyszę tylko że nic nie robię,że moja praca jest gorsza nawet że znajomymi nie mogę się spotkać po pracy bo ma pretensje.Mamy 2 dzieci ale daje mi odczuć między słowami mówi że każda matka była by lepsza ode mnie.Na dodatek mieszkamy z teściową która też ciągle mnie krytykuje że źle wszystko robię bo nie tak jak ona chce a że sobą oni dogadują się super mąż z nią rozmawiać całymi dniami a do mnie przychodzi tylko do luzka zawsze czułam się jak niepotrzebny intruz nic nie warty pracuje codziennie po 8 godzin po pracy odrabiam z dziećmi lekcje sprzątam gotuje pomywam bo on mówi że się nie tknie . Ciągle mnie krytykuje przy rodzinie też mam już dość zaczęłam się ciąć czasem wymiotuje bo tak odreagowuje stres.caly czas mi mówi że nic nie robię mowi mi że ubieram się jak chleburot najlepiej jakbym nosiła to co on chce tylko a ja jeszcze teraz oprócz pracy robię paznokcie żeby więcej zarobić.on i jego mama ciągle mi coś zarzucają nie mam już siły .Powiedziałam kiedyś coś mamie ale ona stwierdziła że sama tak chciałam i że on mi przecież nic takiego nie robi
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
mgr Magdalena Rachubińska
mgr Magdalena Rachubińska

Jak radzić sobie z pogarszającym się stanem psychicznym?

chcialabym z kims pogadac ale nie bardzo potrafie..Mysle ze z dnia na dzien z moim zdrowiem psychicznym jest coraz gorzej a najbardziej cierpi na tym moja corka na ktorej juz stosuje przemoc psychiczna..co mam z tym zrobic?Jak moge spobie (i jej przede wszystkim) szybko pomoc?Ratunku :-(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak uwolnić się od ojca?

Mam 33lata dotąd nie udało mi się wydostać z domu a co gorsza jeszcze pracuje w firmie ojca. Cały czas mną rządzi, nie pozwala na nic czuję się jak w klatce a mimo to nie potrafię odejść. Codziennie patrzę jak... Mam 33lata dotąd nie udało mi się wydostać z domu a co gorsza jeszcze pracuje w firmie ojca. Cały czas mną rządzi, nie pozwala na nic czuję się jak w klatce a mimo to nie potrafię odejść. Codziennie patrzę jak psychicznie wykańcza mamę, jak oszukuje nas,nie szanuje niczego, jestem na skraju załamania już nie mam sił tego znosić a boję się że nie znajdę siły by uciec , jestem wrakiem człowieka a ta masakra trwa już 27lat
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Marzena Janiszewska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak poradzić sobie z przemocą psychiczną w domu?

Maz pije i to w jednym dniu wypija 11 piw ciagle zneca sie psychicznie gada ze go zdradzam ciagle ze jestem k...dz...sz...itd zdradzam go ze wszystkimi nawet z kobietami. A sam oglada przed praca pornole i w pracy oglada i... Maz pije i to w jednym dniu wypija 11 piw ciagle zneca sie psychicznie gada ze go zdradzam ciagle ze jestem k...dz...sz...itd zdradzam go ze wszystkimi nawet z kobietami. A sam oglada przed praca pornole i w pracy oglada i zaglada na portale randkowe, a mnie oskarza ze ja go zdradzam. Pomocy co mam robic.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Gdzie zwrócić się o pomoc, jeśli dziecko doznaje przemocy?

Witam mam pytanie dziecko doznaje przemocy w szkole dyrektor szkoły nie reaguje gdzie powinnam się zwrócić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego nadal trwam przy mężu, który znęca się psychicznie?

Witam mam problem ze sobą nie wiem jak to określić .Jestem w separacji z mężem mieszkamy razem .Mąż jest po wyroku znęcania się psychicznego na demną i dziećmi są przyznane alimenty.Ostatnio coraz częściej mi ubliża jak jest pod wpływem alkoholu... Witam mam problem ze sobą nie wiem jak to określić .Jestem w separacji z mężem mieszkamy razem .Mąż jest po wyroku znęcania się psychicznego na demną i dziećmi są przyznane alimenty.Ostatnio coraz częściej mi ubliża jak jest pod wpływem alkoholu pużniej przeprasza i tak w koło macieju.A ja co dalej z nim siedze ! CO ZE MNĄ NIE TAK?!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie szukać pomocy w przypadku agresji ze strony męża uzależnionego od alkoholu?

Mam niespelna 30 lat, mam z mezem synka 5 letniego a teraz jestem w ciazy. Od kilku lat mąż pije i to dosc mocno. Ani prosby ani grosby nie pomagaja. Zostalo mu juz odebrane prawo jazdy ktore juz zdołał odzyskac.... Mam niespelna 30 lat, mam z mezem synka 5 letniego a teraz jestem w ciazy. Od kilku lat mąż pije i to dosc mocno. Ani prosby ani grosby nie pomagaja. Zostalo mu juz odebrane prawo jazdy ktore juz zdołał odzyskac. Potrafi nie pic przez ok tydzien lub dwa ale jak wpadnie ferwor picia to dzień dnia. Jest agresywny w stosunku do syna i do mnie nie raz mnie uderzył. Wyzywa od najgorszych. Stosuje rowniez przemoc psychiczna. Ja mowie zr odejde to straszy samobojstwem. Juz kilka razy próbował nawet. Szukalam wsparcia w rodzinie swojej ale oni tylko bardziej doluja. Prosilam tesciow o interwencje nic nie dalo bo to nie mozliwe zeby ich syn taki byl. Dodatkowo zaciaga chwilowki bez mojej wiedzy. Zasłużył sie mocno. Ja o wczystkim dowiaduje sie z czasem. Juz tego nie ogarniam. Nie moge go wyrzucic z domu bo pol jest moje pol jego. Mowi ze nie ma problemu i to ze pije to moja wina bo sie czepiam itp. Pracuje normalnie tylko jak wraca z pracy i ma wolne to wtedy sie zaczyna. Znajduje wszedzie puste butelki nie tylko po piwe. Boje sie jak to bedzie teraz tym bardzien ze niedługo rodze. Nie mam od niego wsparcia zadnego wrecz przeciwnie jestem dla niego nikim... A twierdzi ze kocha. Nie umiem sobie poradzic nie wiem co mam robić gdzie szukac pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy powinnam dzieciom pozwolić na spotkania z dziadkami?

Zerwanie kontaktu z rodzicami, a wnuki. Moi rodzice stosowali wobec mnie przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną, odkąd pamiętam. Robili i robią to nadal, nawet jak już jestem "na swoim". Dziś jestem już dorosłą osobą, z własną rodziną. Mam trójkę... Zerwanie kontaktu z rodzicami, a wnuki. Moi rodzice stosowali wobec mnie przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną, odkąd pamiętam. Robili i robią to nadal, nawet jak już jestem "na swoim". Dziś jestem już dorosłą osobą, z własną rodziną. Mam trójkę dzieci i to o nie mi się rozchodzi. Moi rodzice upokarzają mnie przy moich dzieciach (8, 6, 2 lata), podważają mój i męża autorytet, łamią nasze zasady. Dochodziło to takich sytuacji, gdzie mój ojciec przy dzieciach potrafił powiedzieć "Spadaj matka, tu rządzi/decyduje dziadek", albo "Uczysz się karate, to będziesz mogła skopać rodziców, jak zrobią coś co ci się nie spodoba". Obgadują mojego męża i ojca dzieci, wyzywają mnie, złorzeczą. Matka moja potrafiła powiedzieć do mnie, że życzy mi najgorszych nieszczęść w życiu, lub, że jestem dla niej warta mniej niż psie gówno. Oczywiście wszystko w obecności dzieci. A to i tak wierzchołek góry lodowej. Żadne rozmowy, próby rozwiązania sytuacji, tłumaczenia, stawianie granic- nie pomogło. Doszłam do wniosku, że powinnam zerwać z nimi, tę toksyczną, dla mnie relacje. Ale co z moimi dziećmi? Czy powinnam im pozwolić na spotkania z dziadkami? Dodam, że wobec dzieci nie stosują fizycznej przemocy, choć moja matka lubi wywoływać w nich poczucie winy, w stylu "jak czegoś nie zrobisz, to babcia pojedzie do domu" lub jak któreś z dzieci nie chce się akurat w danym momencie przytulić, to udając, że płacze "babcia już sobie jedzie, skoro jej nie kochasz", a mój ojciec z kolei bije słownie mojego syna, nazywając go beksą, maminsynkiem, itd
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak naprawić swój związek?

Witam, mam 26 lat jestem od prawie 2 lat mężatką i właśnie problem tkwi w moim związku. W grudniu zakonczylam swoją 1,5 roczna psychoterapię. Trafiłam tam, bo mój wtedy jeszcze narzeczony zaczął mi wmawiać, ze jestem wariatka, ze coś... Witam, mam 26 lat jestem od prawie 2 lat mężatką i właśnie problem tkwi w moim związku. W grudniu zakonczylam swoją 1,5 roczna psychoterapię. Trafiłam tam, bo mój wtedy jeszcze narzeczony zaczął mi wmawiać, ze jestem wariatka, ze coś ze mną nie tak. Pod mam pod przymusem, zostałam z własnej woli. Było milion kłótni, ze powinnam już skończyć, że marnuje jego ciężko zarobione pieniądze (ja też pracuje), że jestem wykorzystywana (jego zdaniem psychologowie to oszusci), ze nie mam czasu dla niego i ze się zmieniłam. To co było bardzo istotne w psychoterapii dla mnie , to jest to jak dowiedziałam się, ze to jak się zachowuje i w jaki sposob się do mnie odnosi to przemoc psychiczna. Trafiając tam byłam wykończona. Cokolwiek zrobiłam, nie zrobiłam było źle. Mówił mi, ze jestem beznadziejna, ze nie mysle, ze wiecznie musi to robić za mnie. Często powierzając mi jakieś zadanie, tłumaczył mi jak mam to zrobić. Poświęciłam cala swoją uwagę i energię aby go zadowolić a jeśli mimo jego wskazówek coś mi nie wyszło, zloscil się i wykrzykiwal, ze na pewno go nie posluchalam, ze ja poradzę sobie w życiu o ile będę to słuchać. Przestałam podejmować jakiekolwiek decyzje, bo każdy mój pomysł, decyzja była zła On zawsze miał coś lepszego. Wytykal mi każdy błąd, nie miałam prawa ich popełniać. Nawet w kuchni czy w sprzątaniu pokazywał mi, ze można wszystko lepiej przy czym mówił, ze nie nadaje się na matkę jak nawet nie potrafię dokładnie sprzątać. To tylko namiastka. Zawsze byłam wszystkiemu winna, swoją złość tłumaczył troska o mnie. Ze chce dla mnie jak najlepiej. Mówiłam mu,ze jest nerwowy. Jego odpowiedź była zawsze taka sama " tak, jestem nerwowy ale pomysl w jaki sposob Ty się zachowujesz że mnie do takiego stanu doprowadzasz". Obwinial mnie a ja się czułam winna. Kompletnie straciłam poczucie wartości, zaczynałam myśleć o tym, ze nie chce żyć. I potem trafilam do psychoterapeuty. Wtedy zaczęła się moja rewolucja, która była ciężka i bolesną droga, bo stawialam czola swoim lekam. Nauczylam sie stawiania granic. Szlo mi raz kepiej raz gorzej. Przeszkodą bylo, gdy moj mąż zaczął mi mowic ze czuje sie jak śmieć i że to przeze mnie i ze ja go tak traktuje. Wiedział, ze łatwo wzbudzić we mnie poczucie winy. Mówił że się zabije i ze to będzie moja wina. Manipuliwal mną ale wtedy miałam wsparcie psychoterapeuty . Stanelam na nogi, byłam z siebie dumna jak świetnie nauczylam się bronić i nie wchodzić w te gry. Pół roku temu terapia się zakończyła. Przez ten czas sądziłam sobie nawet nieźle. W zwiazku nawet się ocieplilo ale teraz znowu to wróciło. Znowu zaczęły się kłótnie. Teksty typu "jak mi się coś stanie, może ktoś Cię poinformuje to będziesz sobie świętować", " w Twoich oczach jestem smieciem" to jest nieprawdą. Ja wiem ze jego zachowanie jest wynikiem jego niskiego poczucia wartości i to jest w jego głowie ale boli mnie to, że uważa ze wszystko to moja wina i znowu czuję te zagubienie.....Jak sobie teraz pomóc, żeby nie zrobić kroków w tył ? Jak pomóc jemu? Czuje, ze znowu mam balagan w glowie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą?

Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za... Witam mam pytanie. Czym jest przemoc psychiczna i czy jestem ofiarą. Otóż mój mąż od bardzo dawna na mnie krzyczy. Wyzwiska owszem są. Nie jednokrotnie mówiłam mu że go zostawię to twierdził że bez niego wogole sobie nie poradzę. Za każdym razem jak chce gdzieś pojechać muszę mu mówić gdzie i na jak długo. Odkąd jesteśmy małżeństwem nie mam wogole znajomych na co stwierdził że takie jest życie. Oprócz tego mieszkamy z jego mama i zawsze jest po jej stronie. Nigdy po mojej. Gdy jestem na mieście to jak przyjdzie godzina obiadowa to oblewają mnie poty i czuję strach że nie zdążę ugotować zanim on przyjedzie. Czy to jest normalne? Zawsze sam podejmuje decyzje nie pyta się mnie o zdanie. Bardzo proszę o radę. Co mam z tym zrobić bo naprawdę już nie mogę. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mąż znęca się psychicznie w stosunku do mnie?

Co mam zrobić? Moje małżeństwo trwa 10 lat ale nie jestem w nim szczęśliwa. Myślę, że mąż znęca się psychicznie w stosunku do mnie. Zacznę od tego, że długo staraliśmy się o dziecko. W tym czasie niejednokrotnie podczas kłótni mąż... Co mam zrobić? Moje małżeństwo trwa 10 lat ale nie jestem w nim szczęśliwa. Myślę, że mąż znęca się psychicznie w stosunku do mnie. Zacznę od tego, że długo staraliśmy się o dziecko. W tym czasie niejednokrotnie podczas kłótni mąż mówił " co ze mnie za kobieta, która nie może mieć dzieci" lub "znajdę sobie inną z którą będę je miał". Długo też nie mogłam znaleźć pracy, popadłam w depresję z tego powodu. Czasami mąż mnie wspierał ale czasami mówił, że jestem głupia, psychiczna i moje miejsce jest w szpitalu. Obecnie mamy pracę i dziecko, ale nadal jest nie tak jak powinno. Mąż uważa, że powinnam siedzieć w domu i zajmować się dzieckiem. Krzyczy na mnie gdy pomaluję sobie paznokcie, gdy ładnie się ubiorę do pracy. Nie mogę nigdzie wychodzić bez niego. Uważa, że na takich spotkaniach tylko ludzie się zdradzają. W pracy często mamy wyjścia integracyjne, przeważnie nie chodzę mówiąc że nie mam z kim dziecka zostawić. A gdy już pójdę to jest zły na mnie. Kłóci się co chwilę z moimi rodzicami z którymi mieszkamy. A gdy podczas kłótni przyznaję im rację to mówi, że jestem głupia. Moja rodzina w jego oczach jest głupia, a jego cudowna. Często wyzywa moich rodziców (ale tak, żeby oni nie słyszeli) tylko w mojej obecności. Po wpływem alkoholu, muszę go słuchać, gdy tylko mu się przeciwstawię to włącza mu się "agresor". Niejednokrotnie wymusza na mnie współżycie gdy jest po alkoholu, a gdy mu odmówię, ciągnie za włosy, popycha, wyzywa. To jest przemoc psychiczna, czy tylko moja jakaś chora wyobraźnia? Niejednokrotnie rozmawiałam z nim na te wszystkie tematy. Czasami widzi swój błąd i przysięga, że się poprawi. Ale mija kilka dni i jest to sami. Czasami uważa, że z nim jest wszystko dobrze tylko ja mam chory umysł.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Adrian Szafrański
Mgr Adrian Szafrański
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego nie radzę sobie ze swoim życiem po toksycznej relacji?

Dzień Dobry moje pytanie jest długie i wcale nie liczę na odpowiedźJestem 18 letnia kobieta,a raczej dziewczyna.Moja cała historia zaczyna się od toksycznego zwiazku z 36 letnim mezczyna.Związek był pełen przemocy fizycznej,psychicznej i obsesji na moim punkcie.Znajomość,a raczej próba jej... Dzień Dobry moje pytanie jest długie i wcale nie liczę na odpowiedźJestem 18 letnia kobieta,a raczej dziewczyna.Moja cała historia zaczyna się od toksycznego zwiazku z 36 letnim mezczyna.Związek był pełen przemocy fizycznej,psychicznej i obsesji na moim punkcie.Znajomość,a raczej próba jej skończenia po roku skończyła się pobiciem i gwałtem.Miałam epizod depresji,mam również nerwice lekowa i fobie społeczna,biorę faxigen.Wiąże się tylko z mężczyznami po 30,zdarza mi się ich dosłownie podczas intymnych sytuacji nazywać tatusiem.Mój obecny partner ma 33 lata,pomimo tej sytacji która się stała,proszę go żeby mnie bił,ponizał,tak jakbym chciała do tego w pewien sposob wracac.Często też sama robię sobie krzywde i sprawia mi to satysfakcję i ulgę seksualnie-psychiczną.Bardzo mnie kocha,oswiadczyl mi sie,planujemy wziąść ślub.Płacze gdy to proszę o poniżenie.Ja sama też płacze nawet gdy o to pytam.Jestem przerażona,czuję się ze sobą obrzydliwie.Zdarza mi się co dosłownie obrażać i manipulować nim mówiąc,ze skoro nie chce mnie uderzyć nie jest prawdziwym prawdziwym mezczyzna,ze mnie nie kocha.Brzydze się sobą od samej twarzy az po to co mam między nogami.Potrzebuję pomocy.Często po masturbacji i w yobrazaniu sobie takich rzeczy robię sobie krzywde.Nie wiem gdzie mam iść i gdzie szukać pomocy.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Filip Grabowski
Mgr Filip Grabowski
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty