Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy to na pewno jest nerwica?

Witam.Lecze się na nerwicę i fobie dziś niby wszystko było ok i nagle oblały mnie poty,serce zaczęło mi walić i zaczęłam kasłać,oraz drżenie rąk.Czy to nerwica ?bo mój lekarz każdą moją przypadłość zwala na nerwicę a ja już nie jestem pewna.Dodam jeszcze, że cały czas jestem zmęczona.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jakie witaminy mogę suplementować? [PORADA EKSPERTA]

Witam,od kilku m-cy zażywam Asertin50,choruje też na niedoczynność tarczycy(letrox100) ,jakie witaminy mogę suplementować ,by polepszyć skuteczność leczenia lekiem Asertin ,tzn.wspomóc samopoczucie psychiczne i fizyczne.Bardzo dziękuję za odp.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Leszek Czerwiński
Lek. Leszek Czerwiński

Czy te biegunki mogą mieć związek z zaburzeniami lękowymi?

Witam. Mam 19 lat. Od kilku lat zmagam się z zaburzeniami lękowymi, depresją i co u mnie najgorsze, hipochondrią oraz kancerofobią. Od bardzo długiego czasu zauważam u siebie częste biegunki oraz przy normalnym stolcu, dużą ilość śluzu.. Odżywiam się... Witam. Mam 19 lat. Od kilku lat zmagam się z zaburzeniami lękowymi, depresją i co u mnie najgorsze, hipochondrią oraz kancerofobią. Od bardzo długiego czasu zauważam u siebie częste biegunki oraz przy normalnym stolcu, dużą ilość śluzu.. Odżywiam się normalnie, czasem niezbyt zdrowo. Czy mam się bać? Czy jest to objaw, który może współuczestniczyć przy większym stresie spowodowanym zburzeniami lękowymi?

Czy można samemu odstawić lek Seronil?

Czy starając się o dziecko, można samemu odstawić lek seronil?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Justyna Holka-Pokorska
Dr n. med. Justyna Holka-Pokorska

Czy rzeczywiście to może być nerwica?

Witam od jakiegoś czasu zmagam się z dziwnymi objawami.Mialem robione 2 razy Echo Serca 4 razy ekg oraz wiele morfologi krwi które nic nie wykazały.Ostatnio odczuwam bol w klatce bol łopatki bóle z tylu głowy skroniowe,zmęczenie i senność..Do tego... Witam od jakiegoś czasu zmagam się z dziwnymi objawami.Mialem robione 2 razy Echo Serca 4 razy ekg oraz wiele morfologi krwi które nic nie wykazały.Ostatnio odczuwam bol w klatce bol łopatki bóle z tylu głowy skroniowe,zmęczenie i senność..Do tego dochodzi uczucie jak by pulsowwnia żył oraz w innych miejscach ciala.Uczucie przelewania się krwi.Bylem u paru lekarzy i wszyscy twierdzą że to Nerwica jednak ja myślę inaczej.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy są jakieś przeciwwskazania fo łączenia tych leków?

Witam Czy karbamazepinę można stosować z paroksetyną i pregabaliną ? Czy występują jakieś przeciwwskazania do połączenia tych leków? Czy karbamazepina ma jakies działanie antydepresyjne ? Czy raczej może pogłębiać depresje? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co takiego się ze mną dzieje?

Witam, Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź w mojej sprawie. Chciałbym się dowiedzieć co mi jest i dlaczego tak postępuje a nie inaczej. Jestem mężczyzną i mam 25 lat. Od dłuższego czasu ( mniej więcej rok ) mam coraz gorsze... Witam, Bardzo proszę o pomoc i odpowiedź w mojej sprawie. Chciałbym się dowiedzieć co mi jest i dlaczego tak postępuje a nie inaczej. Jestem mężczyzną i mam 25 lat. Od dłuższego czasu ( mniej więcej rok ) mam coraz gorsze samopoczucie, absolutnie nic mnie nie interesuje, wszystko jest mi obojętne i na niczym mi nie zależy. Nie wiem co się ze mną dzieje. Mój tryb życia wygląda tak, że idę do pracy, wracam do domu, nic nie robię, albo przeglądam internet i idę spać i tak codziennie. Czasami jeżdżę do mojej dziewczyny, ale czuję, że mój związek niedługo się rozpadnie, ponieważ coraz większe zgrzyty są między nami, a nawet to jest mi obojętne. Jedyną przyjemność jaką mam to moja praca, jedynie tam czuje się doceniony prawdziwie, czuję że jestem potrzebny i czuję że się spełniam. W domu nic nie robię do tego stopnia, że często codziennie po pracy piję kilka piw i butelki zostawiam przy łóżku i ich nie sprzątam. Czasami wygląda mój pokój jak melina. W pokoju mam ogromny brud, wszystko lezy na srodku, jakby wybuchła bomba, ale mi to nie przeszkadza, najważniejsze abym miał jak spać... Najbardziej przeraża mnei to, że nie przeszkadza mi to. Mój samochód jest w opłakanym stanie, powinienem pojechać do mechanika, ale mi się nie chce, jeżdzę nim aż zepsuje się totalnie, na dodatek jeżdzę bez przeglądu i wcale mi nie spieszno zeby go zrobic. Co się ze mną dzieje.. chyba przeistaczam się w potwora. Gdyby tego było mało to wszyscy ludzie którzy coś ode mnie chcą niesamowicie mnie irytują, w jakiejkolwiek rozmowie, chce aby ona się jak najszybciej zakończyła, ale nie mówie tego nikgy wprost tylko czuje się tak wewnątrz, bo boje się reakcji drugiej osoby. Najlepiej jest mi kiedy jestem sam i nikogo nie muszę znosić (tylko w pracy tak nie mam ). Moja cała rodzina się ode mnie odwróciła, nie jeżdżę na żadne urodziny ani imprezy, nikt już mnie nie zaprasza, bo kiedy jestem na takiej imprezie to czuje sie tam niepotrzebny i nigdy nie wiem co mam mówic. Wiecznie wszędzie się spóźniam bo nigdzie nie mam ochoty jechać. Moja dziewczyna jest juz mną bardzo zawiedziona, a i ona mnie irytuje. Zastanawiam się co się ze mną dzieje. Bardzo proszę o pomoc. Dodam, że wychowałem się tylko z matką, a ojca nigdy nic nie obchodziło i nigdy z nim nie mieszkałem, około 3 lata temu chodziłem na terapię przez rok czasu co pomogło mi bardoz otworzyć się na ludzi i zlikwidować strach w kontakcie z ludźmi. Było dobrze przez jakiś czas a teraz jest jeszcze gorszy problem. Moja dziewczyna naciska na dziecko, ponieważ boi się staropanieństwa, a ja tego dziecka nie chcę, zresztą nie znoszę niemowląt.. NIe czuje się nawet goptowy do roli ojca i wydaje mi się że nigdy nie będę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy te leki powodują u mnie skutki uboczne?

Bralem wszystkie neuroleptyki. Olzapina powoduje tycie, mam teraz przez nia uszkodzone stawy. Abilify powoduje potworne lęki i drgawki, amisulpiryd i rispolept za bardzo podnosi prolaktyne, kwetiapina nie dziala na moje psychotyki. Co teraz mam zrobic lecze sie na F20 i... Bralem wszystkie neuroleptyki. Olzapina powoduje tycie, mam teraz przez nia uszkodzone stawy. Abilify powoduje potworne lęki i drgawki, amisulpiryd i rispolept za bardzo podnosi prolaktyne, kwetiapina nie dziala na moje psychotyki. Co teraz mam zrobic lecze sie na F20 i OCD. Bralem ok. 5 lat ozlapine 10 mg, potem te wszystkie neuroleptyki takze w dawkach najnizszych. Objawy psycbotyczne nasilily sie tylko na kwetiapinie i rispolepcie i to na kilka dni tylko, na 50 mg amisulpirydu nie. Czy w takim wypadku musze jakis neuroleptyk brac czy jednak mozna by odstawic skoro juz nic nie zostalo a jestem w dobrym stanie? Prosze tylko o porade co w takiej systuacji mozna zrobic bo lekarze juz zalamuja rece i chca mnie dac do szpitala a ja nie chce bo wiem ze to najgorsze rozwiazanie. Z reszta co to da skoro juz wszystkie neuroleptyki przerobilem? Nie wiem co mam robic, czy sa w medycynie przypadki ze zaden lek nie dziala bo ma skutki uboczne, co w takim wyoadku sie robi? Dodam ze mam za duzo zeczy teraz na glowie zeby isc chociaz na oddzial dzienny, z reszta musze pracowac bo za cos trzeba zyc, oplacic rachunki itp. Prosilbym tylko o porade jakie sa mozliwosci w takich wyoadkach bo lekarze juz nie wiedza za bardzo co mam robic. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak stosować leki psychiatryczne?

Dzień dobry. Od ponad 10 lat przyjmowałem SSRI (sertralina). Po psychoterapii zdecydowałem się zrezygnować z tych leków i nie biorę ich już od 2 miesięcy. Zdążyły mi już minąć objawy odstawienne takie jak zawroty głowy, uczucie porażenia kończyn, podwyższone... Dzień dobry. Od ponad 10 lat przyjmowałem SSRI (sertralina). Po psychoterapii zdecydowałem się zrezygnować z tych leków i nie biorę ich już od 2 miesięcy. Zdążyły mi już minąć objawy odstawienne takie jak zawroty głowy, uczucie porażenia kończyn, podwyższone poziom lęku (szczególnie wieczorem). Został jednak najbardziej uciążliwy objaw odstawienny czyli bezsenność. Potrafię nie móc zasnąć przez kilka godzin. Albo zasnę od razu, ale obudzę się o 4:30 rano i nie mogę już zasnąć. Dzisiaj nie spałem praktycznie wcale (może udało mi się zasnąć na 1h płytkiego snu). Jak długo trwa powrót do normalności przy tak długim braniu jak moje? Jestem na granicy wytrzymałości psychicznej i fizycznej. Nie chcę wracać już do sertraliny. Ps: Lekarz rodzinny przepisał i noctis. Biorę go od kilku tygodni i trochę pomaga jednak nie powinno się go brać zbyt długo więc kilka dni temu musiałem zejść do 0.5 tabletki.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy codzienne spożycie alkoholu w takich ilościach może mieć jakieś negatywne konsekwencje?

Witam. Chciałem się zapytać czy codzienne spożycie alkoholu (whisky, około 200-300g dziennie) w ciągu dwóch miesięcy może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego? Ostatnio mam poczucia mrowinia na skórze? Czy to może być z tym związane? Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Edyta Szafran
Mgr Edyta Szafran

Czy ot jest bezpieczne połączenie leków?

Witam mam pytanie czy można łączyć ze sobą te leki? Depralin, afobam, bisocard, aldan, cirrus Boję się tego cirrus w połączeniu z antydepresantami czy jest to bezpieczne połączenie? Przepisał mi to laryngolog na udroznienie zatok
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Czy te dolegliwości mają związek z tarczycą czy to objawy nerwicowe?

Witam. Od kilku lat choruje na niedoczynność tarczycy a moje wyniki przy dawce 75 mg eutyrox to Tsh: 1,73. Ft3 3,83,. Ft4 1,31. Odczuwam od jakiegoś tygodnia silne stany napięcia nerwowego, nie mogę sobie znaleźć miejsca ,lęk, depresję . Czy... Witam. Od kilku lat choruje na niedoczynność tarczycy a moje wyniki przy dawce 75 mg eutyrox to Tsh: 1,73. Ft3 3,83,. Ft4 1,31. Odczuwam od jakiegoś tygodnia silne stany napięcia nerwowego, nie mogę sobie znaleźć miejsca ,lęk, depresję . Czy te odczucia mogą świadczyć o tarczycy czy to objawy nerwicy lękowej która ostatni raz była u mnie 4lata temu. Konsultowałam się z psychiatrą i przepisał leki coaxil i pramolan by poprawić jakość życia bo ciężko funkcjonować z lękiem. Lęki biorę od 6dni ale nie widzę zbytnio poprawy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co może znaczyć to dziwne uczucie duszności?

Witam mam 23 lata od ponad miesiaca zmagam sie z roznymi odczuciami bo atakow mialem ze 3 pierwszy 23 kwietnia szybkie bicie serca przyspieszony oddech lub nie moglem zlapac oddechu i do tego strach jak sie polewalem zimna woda po... Witam mam 23 lata od ponad miesiaca zmagam sie z roznymi odczuciami bo atakow mialem ze 3 pierwszy 23 kwietnia szybkie bicie serca przyspieszony oddech lub nie moglem zlapac oddechu i do tego strach jak sie polewalem zimna woda po karku to tak jak bym nagle mocno westchnol powietrze w pluca nastepny atak mialem tydzien pozniej bylo to szybkie bicie serca no i strach juz bez oddechu poszedlem do lekarza na ekg wykazano ze mam przyspieszone bicie serca zalecono echo serca echo serca wyszlo dobre ze wszystko jest wporzadku i aorta i wszystko ze serce mam zdrowe dostalem lek betaloc po nim zle sie czulem nie moglem zrobic glebokiego oddechu przez dluzszy czas potem nie mialem zadnego ataku tylko uczucie nie pokoju dziwne takie wrazenie albo mialem czasem dusznosc w klatce piersiowej wczoraj grajac na komputerze bylo mi bardzo goraco i dostalem szybkiego bicia serca i mocnego znowu do tego wszedl strach delikatny ktory probowalem opanowac chcialem aby ktos przy mnie byl zazylem lek alprox zalecony od lekarza rodzinnego to jest lek przeciw lękowy uspakajajacy 15/30 minut moje serce spowolnilo stan uspokoil sie ale takie dziwe uczucie dusznosci zostalo dodam ze noce przesypiam cale wszystko jest okej nie dostaje ataku przez sen tylko jak sie wybudze moge sie rano zle poczuc takie dziwne uczucie zamartwienia lub cos boje sie ze moge umrzec o swoje zycie czytam rozne rzeczy na internecie poniewaz badania nawet krwi nic nie wykazaly zrobilem rendgen klatki piersiowej i czekam na wynik bardzo sie przejmuje nie wiem co mam robic ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak długo te leki są obecne w organizmie?

Dzień dobry, Od miesiąca stosuje leki przeciwlekowe takie jak dulsevia (50mg) 1 raz dziennie, pregabalin (75mg) 2 razy dziennie oraz trittico (doraznie 1/3 tabletki). Za 2 tygodnie mam impreze rodzina i moje pytanie to czy moge odstawić leki 48h przed... Dzień dobry, Od miesiąca stosuje leki przeciwlekowe takie jak dulsevia (50mg) 1 raz dziennie, pregabalin (75mg) 2 razy dziennie oraz trittico (doraznie 1/3 tabletki). Za 2 tygodnie mam impreze rodzina i moje pytanie to czy moge odstawić leki 48h przed impreza, aby sie napic alkoholu(wina)? Czy terepia ulegnie zakłóceniu? Jak długo tego typu leki utrzymują sie w organizmie? Pozdrawiam Ola
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Dlaczego mam nocne napady płaczu?

Od około roku mam dziwne nocne napady płaczu/paniki. Występują one raz na kilka dni lub nawet 2 tygodnie, zależy od tego jak intensywny miałam czas. Ten atak wygląda tak, że mam ochotę się rozpłakać, ale nie mogę, więc czekam aż... Od około roku mam dziwne nocne napady płaczu/paniki. Występują one raz na kilka dni lub nawet 2 tygodnie, zależy od tego jak intensywny miałam czas. Ten atak wygląda tak, że mam ochotę się rozpłakać, ale nie mogę, więc czekam aż coś mi się włączy w głowie i zacznę. Wtedy łzy same się ze mnie wylewają, a moje ciało napina, ale nie mam w głowie żadnych myśli, tylko wgapiam się pusto w jeden punkt. Gdy robi się intensywniej, siadam, chowam głowę między nogami, a ręce mam przy twarzy. Często też nimi stukam w głowę lub skronie. Przy tym przychodzą fale napięcia całego ciała. Po 10 minutach zaczynają mnie boleć mięśnie pleców, co jest nieznośne. Niekiedy, gdy wiem, że będę mieć taki atak i muszę czekać, nie śpię do godzin porannych, ale nie czuję senności. Dopiero, gdy się uspokoję, mogę jakoś iść spać. Gdy już zdarza mi się taka noc ataków, mam ich po kilka, czasami dwa, czasami pięć. Nie prowadzę bardzo stresującego życia, ale też nie rozmawiam z nikim o moich problemach i troskach, gdyż po prostu nie lubię. Takie ataki bardzo przeszkadzają mi w codziennym życiu, zwłaszcza, że dojście do nich do spokoju zajmuje co najmniej jeden dzień. Co je może powodować i jak mogę im zapobiecc?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy mam się udać do specjalisty z tym brakiem pewności siebie?

Jak można sobie z tym w ogóle poradzić? Witam, mam 28 lat. Jestem wesołą i uśmiechniętą na codzień osobą. Wszystko było by wspaniale jakby nie mój brak pewności siebie i odwagi. Najwiekszą trudnościa sprawia mi wykonywania telefonów w ważnych sprawach...... Jak można sobie z tym w ogóle poradzić? Witam, mam 28 lat. Jestem wesołą i uśmiechniętą na codzień osobą. Wszystko było by wspaniale jakby nie mój brak pewności siebie i odwagi. Najwiekszą trudnościa sprawia mi wykonywania telefonów w ważnych sprawach... Potrafię godzinę spędzić przed telefonem w celu wykonania połączenia. Wowczas w mojej głowie rodzi się chaos, serce bardzo mocno mi bije, zaczynam źle widzieć, wrecz zawraca mi się w głowie. Bardzo podobna sytuacja następuje gdy mam pójść na rozmowe kwalifikacyjną na wyższe stanowisko. W nocy nie śpię bo bardzo się stresuje, następnie rano uznaję że nigdzie nie idę bo uważam, że się wygłupię.....kończy się to wszystko panicznym płaczem i wmawiam sobie że jestem beznadziejna i do niczego się nie nadaję. Po prostu nie umiem przełamać bariery, ogranicza mi to moja swobodę zycia i wpływa negatywnie na karierę. W momencie gdy rozmawiam z przełożonymi lub nieznajomymi na całej klatce piersiowej pojawiają się mocno czerwone plamy, pocę się i nie potrafię się wysłowić, w gardle zasycha, brak tchu.... Walczę z tym i próbuje to opanowywać ale bez większej poprawy. Czy powinnam udać się do specjalisty?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak pomóc mamie chorej na schizofrenię?

Moja mama jest chora na schizofrenie. Nie chce się leczyć bo uważa ze wszystko jest z nią w porzadku. Uważa ze wszyscy są chorzy tylko ona zdrowa. Myje się w ciemności, nie używa żadnych sprzętów Moblincyh bo twiedzi ze... Moja mama jest chora na schizofrenie. Nie chce się leczyć bo uważa ze wszystko jest z nią w porzadku. Uważa ze wszyscy są chorzy tylko ona zdrowa. Myje się w ciemności, nie używa żadnych sprzętów Moblincyh bo twiedzi ze wszyscy ja śledzą. Zadaje pytania typu co ona ma wspólnego z ludźmi albo czy kolory maja sens. Byliśmy u psychiatry i żeby ją wyleczyć ona musi się zgodzić na leczenie a ona się nie zgodzi bo myśli ze nie jest chora i twiedzi ze to ona może być psychiatra i dawać ludziom rady. Jak zwabić ją do lekarza albo co zrobić aby dać jej leki? Jakikolwiek sposób żeby poszła się leczyć bądź nawet jakieś sposoby
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy te tabletki mogą być łączone?

Dzien dobry . lekarz przepisał mi tabletki Escipram 10mg na nerwice z którą nie mogę sobie z nia poradzić oprócz przepisanych leków biore Metocard zk 23.75mg oraz Piramil 5mg Moje pytanie brzmi czy te tabletki moga być łączone? Nie ma żadnych przeciwwskazań?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Dotyczy: Nerwica Psychiatria

Czy moje leczenie jest właściwe?

Witam. Od około roku biorę leki na depresję, sertraline, najpierw brałam 50mg i nie dawno lekarz zwiększył do 100mg. Mieszkam w Angli i tutejsci lekarze... Porazka i zastanawiam się przed pójściem do prywatnego lekarza. Czy gdyby nagle lek został... Witam. Od około roku biorę leki na depresję, sertraline, najpierw brałam 50mg i nie dawno lekarz zwiększył do 100mg. Mieszkam w Angli i tutejsci lekarze... Porazka i zastanawiam się przed pójściem do prywatnego lekarza. Czy gdyby nagle lek został zmieniony może się coś stać? Czy to jest normalne że kiedy na dworzu jest słoneczko ja mam ochotę na wszystko a jak jest brzydko to nawet z łóżka nie chce mi się wstać? Bardzo proszę o pomoc! Już nie wiem co robić!!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Co mogą znaczyć takie problemy x nawiązywaniem relacji międzyludzkich?

Witam, mam 18 lat i odkąd pamiętam zmagam się z trudnościami w relacjach międzyludzkich. Zawsze miałem problemy w integrowaniu się z innymi, gdziekolwiek bym nie trafił - w szkole, na obozie wakacyjnym, na spotkaniu towarzyskim. Przede wszystkim nigdy nie potrafiłem... Witam, mam 18 lat i odkąd pamiętam zmagam się z trudnościami w relacjach międzyludzkich. Zawsze miałem problemy w integrowaniu się z innymi, gdziekolwiek bym nie trafił - w szkole, na obozie wakacyjnym, na spotkaniu towarzyskim. Przede wszystkim nigdy nie potrafiłem zachowywać się naturalnie, zawsze jestem spięty, nerwowy, unikam kontaktu wzrokowego, jestem powściągliwy w emocjach i w wyrażaniu opinii, a sam jestem bardzo podatny na opinię innych i niewrażliwy na pochwały. Znalezienie tematu do rozmowy, co innym przychodzi z łatwością, jest dla mnie wyczerpujące. Mogę wydawać się niesympatyczny i niezainteresowany, choć wcale tego nie chcę. Ponadto mam problemy z formułowaniem swoich myśli, jąkam się i mówię niewyraźnie, choć mam dość niski i dźwięczny głos. Jestem bardzo niepewny siebie, nie potrafię nawet stwierdzić, czy jakaś dziewczyna mi się podoba czy nie, czy chcę być w związku z drugą osobą czy nie. Nawiązywanie nowych znajomości i utrzymywanie ich jest dla mnie bardzo trudne. Cechują mnie apatia, poczucie bezcelowości, brak energii. Z drugiej strony samotność mnie dobija. Większość czasu spędzam samotnie w pokoju, odizolowany na własne życzenie. Każdy rok szkolny poświęcałem w dużej mierze na nauce, chcąc poprawić poczucie własnej wartości ocenami i osiągnięciami w konkursach, natomiast większość czasu wolnego przeznaczałem na samotnicze aktywności, tj. granie na komputerze, czytanie książek, oglądanie filmów, jazda na rowerze czy bieganie. Mimo że udawało mi się osiągać wyznaczone cele (np. zdanie prawa jazdy, uzyskanie tytułu finalisty w olimpiadzie), to pozostaję nieszczęśliwy i odczuwam brak drugiego człowieka, osamotnienie. Świadomość, że gdzieś tam są ludzie, którzy spełniają swoje marzenia, doświadczają, poznają, bawią się, rozwijają, łączą się w pary - dobija mnie. Obecnie trudność, z którą się zmagam, to znalezienie sobie pracy wakacyjnej, gdyż potrzebuję zaoszczędzić trochę pieniędzy na wyjazd na studia, by odciążyć trochę rodziców finansowo. Stres pojawia się jednak już przy wysłaniu CV, a co dopiero przy rozmowie kwalifikacyjnej, choć po szkole średniej nie szukam jakichś specjalistycznych,a raczej typowo wakacyjnych. Mam poczucie, że nic nie umiem konkretnego i do żadnej pracy się nie nadaję. Boję się popełnienia błędów za które dostanę burę od szefa lub nawet wypowiedzenie, boję się wrogich relacji ze współpracownikami, a przede wszystkim obawiam się, że mam zbyt niskie umiejętności interpersonalne, żeby pracować jako np. kelner czy sprzedawca. Poza tym na imprezach, na które jakimś cudem mnie zaproszono, nie potrafiłem się rozluźnić bez alkoholu. Ba, powiedziałbym, że ludzie wolą mnie takiego - wesołego i szalonego, a nie jak zawsze - mrukliwego, poważnego, unikającego kontaktu. Przy każdej okazji do zaprezentowania się z innej, lepszej strony nie potrafiłem znaleźć siły do przełamania się. Każde "wyjście do ludzi" kończyło się tym samym - obojętnością lub w najgorszym wypadku wrogością grupy. Już teraz, będąc po liceum i w trakcie pisania matur, czuję, że kontakty się pourywają i znowu zostanę sam, a nie wiem, czy będę w stanie się odnaleźć na studiach w Warszawie. Nie mogę jednak tak dłużej żyć w nadziei, że coś się odmieni, bo do tej pory nie zmieniło się dużo, choć pamiętam, że kiedyś panicznie się bałem imprez, spotkań towarzyskich, obozów wakacyjnych itp., a obecnie ten stres i lęk jest nieco mniejszy. Nie wiem, jaka jest przyczyna reakcji organizmu na sytuacje społeczne, czy jest to forma jakiejś fobii społecznej, dystymii czy depresji, czy ma to podłoże genetyczne, skoro już w przedszkolu miałem problemy w bawieniu się z innymi dziećmi. Wobec tego pytam, czy powinienem z wyżej opisanym problemem skierować się do poradni zdrowia psychicznego? Czy jest to coś, z czym mogę sam sobie poradzić, czy biorąc pod uwagę długotrwałość problemu powinienem się skonsultować ze specjalistą? Obawiam się konieczności stosowania leków i skutków ubocznych ich stosowania, a także czuję pewną niepewność, bo mogę trafić na psychiatrę czy psychologa zachowującego się nieprofesjonalnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Górna
Mgr Agnieszka Górna
Patronaty