Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Ile kosztuje zaszycie?

Jaka jest kwota zaszycia?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jak nabrać pewności siebie w kontaktach z innymi ludźmi?

Witam, bardzo często boję się odezwać w rozmowie z innymi ludźmi, zaczynam analizować wszystko i wychodzi na to, że w ogóle się nie odzywam, żeby uniknąć wyśmiania. Znowu, jak już coś powiem, to po pierwsze bardzo często okazuję się, że... Witam, bardzo często boję się odezwać w rozmowie z innymi ludźmi, zaczynam analizować wszystko i wychodzi na to, że w ogóle się nie odzywam, żeby uniknąć wyśmiania. Znowu, jak już coś powiem, to po pierwsze bardzo często okazuję się, że powiedziałam coś nieodpowiedniego, a po drugie od razu besztam się za to w głowie i myślę "Jezu, czemu ja to powiedziałam? Nie mogłam zatrzymać tego dla siebie?". Cały czas chodzę zestresowana i mam wrażenie, że ludzie cały czas się na mnie patrzą i oceniają. To jest takie męczące. Takich rzeczy jest więcej, jak momenty kiedy odpływam i mija trochę czasu zanim znowu jestem przytomna, albo non stop płaczę. Przeniosłam się do nowej klasy i nie potrafię (i z jednej strony nie chcę, chociaż z drugiej strony chcę) nawiązać kontakt z drugim człowiekim. Czy jestem nienormalna?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

W jaki sposób psycholog pomaga przy fobiach społecznych?

W jaki sposób psycholog pomaga przy fobiach społecznych

Leki na nerwicę a ich odstawienie

Witam, niedawno postanowiłem udać się do lekarza z podejrzeniem o depresję, pierwszy raz w życiu. Lekarz zasugerował mi, że może mam nerwicę. Nie wiedziałem do końca co mi dolega. Opowiedziałem, że towarzyszy mi obniżony nastrój, żyje w... Witam, niedawno postanowiłem udać się do lekarza z podejrzeniem o depresję, pierwszy raz w życiu. Lekarz zasugerował mi, że może mam nerwicę. Nie wiedziałem do końca co mi dolega. Opowiedziałem, że towarzyszy mi obniżony nastrój, żyje w ciągłym stresie i napięciu itd. Ale jakoś sobie z tym radziłem właśnie tym obniżonym nastrojem dążąc do wyznaczonych celów. Nastawiłem się psychicznie. Po rozmowie otrzymałem receptę na 3 leki, dwa z nich mam stosować regularnie: Asentra 50mg 1/2, Lamitrin 25mg 1/2 rano i wieczorem oraz Afobam "w razie niepokoju". Po zażyciu tych leków miałem mocne ataki paniki, wtedy jeszcze nie wiedziałem co to jest. Myślałem, że wyląduje w szpitalu, bardzo wysokie ciśnienie i puls, duszności. Cały czas nerwowo chodziłem bo myślałem, że zemdleje. Na drugi dzień udałem się na pogotowie, aby zbadać sytuację z poprzedniego dnia, zrobiono mi EKG serca, wyniki były "bardzo dobre" i dostałem odpowiedź, że to "na tle nerwowym". Dostałem zastrzyk w pośladek, po tym zastrzyku poczułem ulgę z lewej strony przy klatce piersiowej, a potem przez dzien, dwa czułem w tym miejscu dziwny chłód. Po tym przeżyciu postanowiłem nie brać tych leków, przynajmniej na razie zrezygnować/odstawić. Mija już 3 dzień i dalej mam te uczucie, że wystąpi atak paniki, w różnych sytuacjach przez co nie mogę normalnie funkcjonować. Dodam jeszcze, że nigdy nie miałem takich ataków. Czy są to skutki uboczne odstawienia leków? Czy mi to przejdzie, czy tak już zostanie. Być może SSRI pobudził jakiś obszar w głowie. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Bulimia a brak chęci do życia

Miałem patologiczną rodzinę, mam ją dalej, mam depresję, przeszedłem przez bulimię (około 8 miesięcy walki). Po prostu nie chcę żyć. Nie ma po co żyć? Dziś to sobie rozważałem i doszedłem do takiego wniosku, że życie jest ohydne. Nie... Miałem patologiczną rodzinę, mam ją dalej, mam depresję, przeszedłem przez bulimię (około 8 miesięcy walki). Po prostu nie chcę żyć. Nie ma po co żyć? Dziś to sobie rozważałem i doszedłem do takiego wniosku, że życie jest ohydne. Nie mam dla kogo żyć, nie żyje dla jedzenia, choć gdybym żył w izolacji to bym wpierdalał tonę niezdrowe jedzenia. Po prostu nie chce żyć, ot tak. Nie chcę zarabiać pieniędzy, ani iść do pracy, ne chcę prowadzić tej marnej egzystencji, żyć tak nadal, bo po co? Najwyżej przez miesiąc, albo najlepiej przez rok, chyba wystarczy żebym żarł cały czas, żeby zasmakować tych wszystkich niezdrowych rzeczy, a potem się zabić najlepiej. No życie ani nie ma sensu, dzień w dzień praca, albo nauka na studiach, w ogóle nienawidzę ludzi, całego tego świata. Tego, że w ogóle muszę jeść, choćbym nie chciał, najlepiej bym się zabił i nie miał żalu do nikogo. Wiem, że ktoś pomyśli, że to nienormalne, ale jak dla mnie to całkowicie normalne myślenie, nigdy nic się nie zmieni, za rok/dwa/pięć lat, nawet za dziesięć lat dalej będzie tak samo. Wolę wybrać śmierć, bo na świat się nie prosiłem.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy leki Anafranil i Ketilept mogą neutralizować swoje działanie?

Witam, jakiś czas temu lekarka przepisała mi Anafranil na nerwice lękową i depresje, ostatecznie brałem ten w dawce 50mg na dobę, po jakichś 2 miesiącach dopiero miałem wrażenie że zaczął działać. Przy ostatniej wizycie psychiatra postanowiła zmienić dawkę na... Witam, jakiś czas temu lekarka przepisała mi Anafranil na nerwice lękową i depresje, ostatecznie brałem ten w dawce 50mg na dobę, po jakichś 2 miesiącach dopiero miałem wrażenie że zaczął działać. Przy ostatniej wizycie psychiatra postanowiła zmienić dawkę na 75mg o przedłużonym uwalnianiu (SR). Mam problemy ze snem i dostałem jeszcze 25mg Ketilept (kwetiapina). Od momentu kiedy biorę te 75mg SR i 25mg kwetiapiny to anafranil przestał działać. Czy może to być spowodowane tym że te leki w jakiś sposób się wykluczają czy po prostu znów mój organizm musi przyzwyczaić się do Anafranilu?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Co może być powodem bezsenności?

Witam. Ostatnio miewam problemy z bezsennością. Zaczęłam stresować się nią, aż zapędziłam się w błędne koło - nie mogłam spać, więc się stresowałam, a przez to, że się stresowałam, to nie mogłam spać. Ostatnio boję się iść spać - cała... Witam. Ostatnio miewam problemy z bezsennością. Zaczęłam stresować się nią, aż zapędziłam się w błędne koło - nie mogłam spać, więc się stresowałam, a przez to, że się stresowałam, to nie mogłam spać. Ostatnio boję się iść spać - cała się trzęsę, robi mi się gorąco i samo uspokojenie trochę zajmuje, więc zasypiam jeszcze później. Mam też taki problem - przeglądając krótko telefon już w łóżku, przysypiam i nie mogę się na tym skupić, a jak go odłożę, to leżę i przez godzinę nie mogę zasnąć. Czy to może być spowodowane tym strachem przed zaśnięciem? Proszę o rady.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Jak nakłonić dorosłą osobę do podjęcia leczenia?

Witam,jak zmusic osobe dorosla do zdiagnozowania choroby? Moj syn ma 30 lat i od 10 lat ma objawy typowe dla schizofernika,do tego dochodzi dzialanie narkotykow.Czy jest jakis sposob? Dziekuje za ewentualna odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jestem w ciąży ze szwagrem - co mam robić?

Mam dość swojego życia. Mam problemy z mężem, mam dość życia z nim. Ciągle awantury, klutnie, krzyki na dzieci. Miałam dość, wkoncu któregoś dnia zaczęłam pękac i wdalam się w romans z szwagrem a tydzień temu dowiedziałam się że jestem... Mam dość swojego życia. Mam problemy z mężem, mam dość życia z nim. Ciągle awantury, klutnie, krzyki na dzieci. Miałam dość, wkoncu któregoś dnia zaczęłam pękac i wdalam się w romans z szwagrem a tydzień temu dowiedziałam się że jestem z nim w ciąży. Nie potrafię sobie z tym poradzić. O siebie się nie boję bo mi już na niczym prucz dzieci nie zależy. Ale boję się o szwagra że cała rodzina go znienawidzi i brat a mój mąż równiez. Boję się nawet mu powiedzieć o ciąży. Co mam robić?
odpowiada 2 ekspertów:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Dotyczy: Ciąża Psychologia

Jak zapanować nad nieuzasadnionym brakiem zaufania do męża?

Witam. Piszę w sprawie mojej chyba nadmiernej podejżliwości co do męża. W życiu widziałam dużo złych wzorców do do płci męskiej. Najpierw u ojca, poźniej u moich wcześniejszych partnerów. W skrócie mówiąc zdrady i te sprawy. Udało mi się zbudować... Witam. Piszę w sprawie mojej chyba nadmiernej podejżliwości co do męża. W życiu widziałam dużo złych wzorców do do płci męskiej. Najpierw u ojca, poźniej u moich wcześniejszych partnerów. W skrócie mówiąc zdrady i te sprawy. Udało mi się zbudować związek ale na każdym kroku podejżewam męża, że coś przedemną ukrywa. Ostatnio ktoś go na facebooku obserwował, jak to zobaczył to od razu tą obcje obserwowania zablokował i powiedział, że nie zna tej osoby ale ja już mam kilka dni zastanawiania skąd ta osoba mogła to znaleźć. To już drugi taki przypadek, dodam że ta dziewczyna na profilu udostępnia treści dla dorosłych. Duzo rozmawiamy o tym, mowie mu jakie mam mysli. On czesto placze, mowi ze będzie mi udowadniał swoja wiernosc ale juz tez powoli nie ma sily...Te mysli ze on mnie zdradza nie daja mi spokoju, nie moge sie nawet na pracy skupic. Prosze o opinie i z gory dziekuje za odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Brak okresu i utrata wagi przez stres i nerwy - co robić?

Witam, schudłam 6 kg, bardzo dużo miałam stresu i nerwów i okresu już nie mam 3 miesiąc co robić ?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Problemy ze snem u synka, który ma 2 lata i 4 miesiące

Witam, Moj synek ma 2 lata i 4 miesiace. Jest bardzo madrym dzieckiem jak na swoj wiek porownujac inne dzieci w jego wieku, jednak mamy 3 problemy I nie wiem czy ufac sie do specialist czy sa sposoby zeby samemu... Witam, Moj synek ma 2 lata i 4 miesiace. Jest bardzo madrym dzieckiem jak na swoj wiek porownujac inne dzieci w jego wieku, jednak mamy 3 problemy I nie wiem czy ufac sie do specialist czy sa sposoby zeby samemu jakos wplynac na poprawe sytuacji. Pierwsza sprawa spanie: od zawsze nie byl typem dziecka ktore by ciagle spalo I czesto sie wybudzal jednak od okolo pol roku kiedy zaczac spac w swoim pokoju i swoim lozeczku mimo iz ma swoja rutyne mleczko bajka itp zasypia ladnie , klade sie obok niego na ziemi przy lozeczku czekam az zasnie I wychodze. Jednak po ok godzinie lub dwoch wychodzi z lozka I leci do naszego pokoju lub stoi I wola mama mama prawie placzac bo slyszy ze akurat jeszcze jestesmy na dole , wtedy ide do niego lub maz I dalej kladziemy sie kolo jego lozka I czekamy az zasnie I wracamy do swojego lozka albo maz czesto juz zasnie I spi tak do rana... nie potrafimy go oduczyc takiego wstawania I ze mamy leciec I lezec przy nim wtedy czuje sie bezpiecznie. Gdy od polowy nocy moze spac u mnie to moglby as do 9 rano przespac gdyz dotyka I czuje ze mama lezy obok to jest ok. Jak to zmienic? musze isc do psychologa? Kolejne to jedzenie, fakt pierwsze dziecko I nasze wina ze dalismy mu zasmakowac pewnie rzeczy ktorych moze nie powinien jak frytki slodycze (ktore staramy dawac sie z umiarem) jednak widze ze ma jakas fobie na probowanie nowych smakow. Po roczku jeszcze bylo ok duzo jadl papek warzywnych ze az w szoku bylam ze mysle cala zje itp ale z czasem ciagle mniej I mniej chce tego co powinien dla zdrowego odzywiania. Np jedyne co zje to chlebek (suchy bez niczego), frytki, rosolek, kurczak, slodycze zawsze by mogl, banana, herbatke czarna z miodem lub cukrem, jablko czasem ostatnio rzadziej, nalesnika czasami, platki mlekolaki z mlekiem krowim czesto lubi bo slodkie,ryba w panierce smazona, bulka chrupiaca z jogurtem malinowym I troche arbuza jak jest sezon, a I jeszcze kabanosy wieprzowo- drobiowe cieniutkie I spaghetti z wolowina. To by bylo na tyle. Zero jajka, zero warzyw chyba ze troche przemyce w pulpecie w buleczce smazonym.jest tyle rzeczy nawet bialy serek, powidla domowe, kanapeczki z szynka ogorkiem , warzywa wiecej owocow. spojrzy na talerz I jesli nie jest to jedno z rzeczy wyzej wymienionych ktore ewentualnie toleruje to powie bleeee fuu I koniec. nie ma sily nie zje wiec czlowiek juz bezsilny robi tylko to co wyzej napisane co zje. Rozwija sie niby dobrze I wyglada na wesolego itp wiec nie wiem czy ma za malo witaminy czy nie? czy isc do dietetyka czy psychologa? a jeszcze dodam ze na noc wypija 5 lub 6 kresek mleka modyfikowanego wiec tam sa tez witaminy plus dostaje multiwitaminke w kropelkach. Czy jest jakis sposob na ogarniecie tych problemow? bo nic nie smuci matke bardziej niz dziecko ktore nie je a meczace jest ze nie potrafi sam przespac calej nocy... prosze o pomoc, porade... Dziekuje Alicja
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Niska samoocena i myśli samobójcze po wydarzeniach z przeszłości - jak mogę zacząć normalnie żyć?

Witam, nie wiem jak zacząć chociaż się zbierałem do tego momentu jakiś czas. Od 8-ego roku życia przebywlem w Państwowym Pogotowiu Opiekuńczym w Zielonej Górze (w czerwcu skończę 30 lat) do lat 16. W wieku 16 lat zamieszkałem u brata,... Witam, nie wiem jak zacząć chociaż się zbierałem do tego momentu jakiś czas. Od 8-ego roku życia przebywlem w Państwowym Pogotowiu Opiekuńczym w Zielonej Górze (w czerwcu skończę 30 lat) do lat 16. W wieku 16 lat zamieszkałem u brata, chodziłem do szkoły, uczyłem zawodu. Niestety przebywając w ww placówce nabyłem również nieciekawe znajomości za które nadal pokutuje. W wieku 17 lat dealerowalem narkotykami przez krótki okres czasu ponieważ zostałem aresztowany. Po trzy miesięcznej sankcji, kilka dni przed 18 urodzinami zostałem wypuszczony z wyrokiem w zawieszeniu 2 lata na 5. Niestety byłem młody i głupi, kolejny raz przylapano mnie na posiadaniu narkotyków i dostałem 0,5 w zawieszeniu na 3. Po tych incydentach stwierdziłem że muszę wyjechać zacząć na nowo życie. Poznałem kobietę która zaszła w ciążę jednocześnie pracując na umowę w Niemczech. Po pewnym okresie przyjechałem do polski i dowiedziałem się że mój wyrok został mi odwieszony ze względu na brak kontaktu z kuratorem co jest bzdurą( dzwoniłem z zagranicy wielokrotnie) miałem zapewnienie ale niestety tylko słowne od kuratora że wszystko jest ok. Jak już się dowiedziałem o odwieszniu poszedłem do niej. Nie chciała mnie słuchać ani mi powiedzieć dlaczego. Płacząc wyszedłem z sądu. Siedząc w więzieniu starałem się o przerwę w karze która uzyskałem ze względu na to że bylem jedynym zywicielem rodziny a kobieta była w ciąży. Byłem bardzo wdzięczny i dziekowalem Bogu za to bo plan był taki aby 6 miesięczną przerwę w karze przedłużyć o kolejne 6 miesięcy co oczywiście się udało. Byliśmy szczęśliwi mieliśmy noworodka i nadzieję na lepsze jutro. Czar prysl z kolejnym decydującym wnioskiem ponieważ były przesłanki do tego aby mi po rocznej przerwie w karze ponownie zawiesić wyrok. Byłem grzeczny, pracowałem za granica, odizolowalem się od negatywnie na mnie działających osób i wiele więcej. Ale nie przecież nikt nie mógł mnie jakoś poradzić co do tego czy to wychowawca w więzieniu czy kurator poprostu nikt a na obronce nigdy nie miałem. Chodzi o to, aby ponownie zawiesić mi karę musiałbym być w więzieniu min. 6 miesięcy. Mi zabrakło kilka dni. Przecież to kolejny spisek. Z taką informacją mialem iść do domu i cieszyc sie reszta dni. Załamany nie wiedziałem co robić, podjąłem ucieczkę, która trwa po dzień dzisiejszy. Wiem że dobrze nie robiłem i wiem że każdy powinien odpokutowac swoje winy. Proszę mi wierzyć już od dawna mysle nad tym aby się zgłosić, normalnie zacząć żyć, mieć nadzieję. Boje się tej politycznej komitywy, że jak się zgłoszę to będą się bardziej mscic. Jak chwyca to nie puszcza. ZERO zaufania do polskiego rządu, wymiaru sprawiedliwości. Od pewnego czasu choruje i wiem że jest nieładnie. Mam dwójkę dzieci które nawet nie wiedzą jak na imię mam, bo nie mogą, płacze praktycznie codziennie i mam dziwne myśli. A przecież chciałem dobrze i już wtedy się zmieniłem a przez to wszystko choruje i psychicznie i fizycznie a do lekarza nie chodzę. Uciekając Myslalem że wygrywam wolność a tak naprawdę wszystko tracę. A proszę uwierzyć że trudno jest być kimś kogo nawet jako numer oficjalnie zdefiniować nie można. Z czasem b sytuacja sie pogorszyla. Obgryzam paznokcie aż praktycznie do kości. Sypiam 3 maks. 4 godziny dziennie, mój dzień zaczyna się o 04.30. Codzienne płacze, zachwiania nastroju, myśli samobójcze. Czepiam dosłownie się wszystkiego i krzyczę. Jestem bardzo podejrzliwy. Wszędzie widzę spisek przeciwko mnie. Częste myśl i o sobie zw jestem nikim i nikim będę. Nic nie posiadam. Od roku czasu mam problem jądrami, dziwne bóle brzucha, w każdym miejscu wyczuwalne węzły chłonne, bardzo schudłem. Mam 175 cm a 59 kg. Mam wrażenie że już może być za późno ale próbuje. Proszę naprawdę jakąś życzliwą osobę o kontakt i potraktowanie mnie po prostu jak człowieka. Ja chce żyć, młody jestem, nie umierac. Potrzebuje pomocy i błagam o nią. Nawet pisząc mam wątpliwości czy dobrze robię. Ale mam nadzieję o kontakt osoby w jakiś sposób pomóc może. Poradzić a nie odstawić na bok jak smiec. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy leki na nerwicę można połączyć z Mydocalmem i Duspatalinem?

Od ok. miesiąca zażywam następujące leki: Sulpiryd 1 tabl rano i Pralex też rano 1 tabl. a wieczorem 1/3 tabl Trittico oraz Hydroxizinum 10 mg. Leki biorę ponieważ stwierdzono u mnie nerwicę. Wczesniej przed leczeniem brałem Duspatalin retard na... Od ok. miesiąca zażywam następujące leki: Sulpiryd 1 tabl rano i Pralex też rano 1 tabl. a wieczorem 1/3 tabl Trittico oraz Hydroxizinum 10 mg. Leki biorę ponieważ stwierdzono u mnie nerwicę. Wczesniej przed leczeniem brałem Duspatalin retard na jelito wrażliwe i Mydocalm na nerwobóle. Te 2 leki przestałem brać ok 2 miesięcy temu bo dolegliwości ustały. Niestety teraz od tyg gdy leczę nerwicę, te dolegliwości jelitowe i nerwobóle wzdłuż dolnych żeber i skurcze przepony wróciły. Moje zatem pytanie brzmi czy mogę te w/w leki na nerwicę połączyć z Mydocalmem i Duspatalinem. Czy moę też w razie bólu przyjąć tabletkę np Apapu albo Ibupromu? Wizytę u specjalisty mam za miesiąc więc wolałbym już teraz wiedzieć jak sobie poradzić w razie silnych nerwobóli.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Agresja partnera po alkoholu

Mam pytanie dotyczące partnera. Po spożyciu alkoholu robi się agresywny popycha mnie niszczy rzeczy w mieszkaniu. Zawsze jego picie kończy się siniakami, mamy dziecko ja nie mam gdzie odejść ale nie o to chodzi. Chodzi o to że pił... Mam pytanie dotyczące partnera. Po spożyciu alkoholu robi się agresywny popycha mnie niszczy rzeczy w mieszkaniu. Zawsze jego picie kończy się siniakami, mamy dziecko ja nie mam gdzie odejść ale nie o to chodzi. Chodzi o to że pił cały listopad cały grudzień może były w tym 4 lub 5 dni przerwy.. Pije codziennie po 2 lub 3 piwa a co jakiś czas tyle że robi awanturę. Chodził kiedyś na terapię a teraz uważa że jemu nic nie jest i że ja mam sobie iść. Co robić? Czy można go zmusić do leczenia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Brak satysfakcji ze swojego związku i irytacja na zachowania męża - co mogę zrobić?

Mam 38 lat mój mąż 48 jesteśmy małżeństwem od 21 lat i mamy czterech wspaniałych synów. Problem polega na tym że od jakiegoś czasu każde zachowanie męża strasznie mnie irytuje nie współżyjemy że sobą wcale drażni mnie gdy próbuje mnie... Mam 38 lat mój mąż 48 jesteśmy małżeństwem od 21 lat i mamy czterech wspaniałych synów. Problem polega na tym że od jakiegoś czasu każde zachowanie męża strasznie mnie irytuje nie współżyjemy że sobą wcale drażni mnie gdy próbuje mnie dotknąć nie mogę przesłuchać jego chrapania "popierdywania" i takich różnych bzdur. Nie potrafię z nim rozmawiać ja nie mogę na niego patrzeć!!!!nie ma w nim nic co było przed 20 laty. Jestem osobą ,która nie potrafi powiedzieć wprost co czuję ,obawiam się że mogę zrobić mu tym przykrość. Ja tak dalej nie potrafię coraz częściej myślę o samobójstwie bo w takiej sytuacji nie dowiedziałby się jak bardzo go znienawidziłam. Niestety nie mam nawet z kim porozmawiać na ten temat. Proszę doradzić co mogę zrobić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Czy zachowanie męża to już przemoc psychiczna?

Witam. Jestem mężatką. Od jakiegoś czasu moje małżeństwo się zmieniło. Mąż ciągle się że mnie śmieje, krytykuje, obraźliwie wyzywa,takze przy dzieciach. Druga sprawa to aspekt seksualności. Mąż uważa że nasze problemy są związane z niewystarczającym pozyciem. Wszystkie nasze rozmowy wiążą... Witam. Jestem mężatką. Od jakiegoś czasu moje małżeństwo się zmieniło. Mąż ciągle się że mnie śmieje, krytykuje, obraźliwie wyzywa,takze przy dzieciach. Druga sprawa to aspekt seksualności. Mąż uważa że nasze problemy są związane z niewystarczającym pozyciem. Wszystkie nasze rozmowy wiążą się z seksem... Do tego dochodzi szantaż... "Zrobię coś jeśli ty zrobisz coś dla mnie w luzku..." Zastanawiam się czy to już przemoc psychiczna bo szasami czuje się jak prostytutka skrzyżowana z marna gosposia...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak poradzić sobie z zazdrością o byłego partnera?

Witam serdecznie. Jestem zazdrosny o przeszłość partnerki, a mianowicie o jej byłego partnera. Mówiła mi o nim zbyt często oraz zbyt dużo sama z siebie mówiła na jego temat. Oszukała mnie na początku związku ze nie utrzymuje z nim kontaktu... Witam serdecznie. Jestem zazdrosny o przeszłość partnerki, a mianowicie o jej byłego partnera. Mówiła mi o nim zbyt często oraz zbyt dużo sama z siebie mówiła na jego temat. Oszukała mnie na początku związku ze nie utrzymuje z nim kontaktu A jednak to robiła jesteśmy z sobą 7 miesięcy zazdrość narasta. Nie wiem co robić nie daje sobie z tym rady A moja zazdrość rośnie partnerka staje mi się co raz bardziej obojętna.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Osłabienie, zawroty głowy i ucisk w klatce piersiowej - czy to mogą być objawy nerwicy?

Od wczoraj bardzo się męczę normalnymi codziennymi czynnościami, jak zmywanie naczyń czy pójście z dziećmi do szkoły, dodatkowo cały czas chce mi się pić, kręci mi się w głowie i kłuję mnie w okolicy serca. Poszłam do przychodni ale stwierdzili... Od wczoraj bardzo się męczę normalnymi codziennymi czynnościami, jak zmywanie naczyń czy pójście z dziećmi do szkoły, dodatkowo cały czas chce mi się pić, kręci mi się w głowie i kłuję mnie w okolicy serca. Poszłam do przychodni ale stwierdzili że nie jest to zagrożenie życia i mam przyjść ewentualnie jutro i że najprawdopodobniej jest to przeziębienie.. Dodam że jakieś dwa miesiące temu miałam tak silny ból w klatce że nie mogłam podnieść prawej ręki, wtedy dostałam zastrzyk domiesniowy i po dwóch dniach było ok. Czy to może być nerwica?? Może kupić jakieś ziołowe tabletki uspokajające??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Problem z erekcją u 19-latka - co robić?

Witam, mam 18 lat. Jestem z dziewczyna od pol roku. Przez ten czas czesto dochodziło do czynności seksualnych, jednakże opartych tylko na seksie oralnym, nigdy nie doszło do stosunku. Nigdy problemów z erekcja nie miałem, potrafiłem masturbować sie codziennie nawet... Witam, mam 18 lat. Jestem z dziewczyna od pol roku. Przez ten czas czesto dochodziło do czynności seksualnych, jednakże opartych tylko na seksie oralnym, nigdy nie doszło do stosunku. Nigdy problemów z erekcja nie miałem, potrafiłem masturbować sie codziennie nawet po 2 razy, z partnerka tez zdarzało mi sie kilka razy szczytować w krótkim czasie. Jednakże 2 tygodnie temu chcieliśmy spróbować seksu i nagle nic. Wzwód jest połowiczny, niewystarczający do odbycia stosunku. Odstawiłem całkowicie masturbacje, ćwiczę miesnie Kegla, uprawiam czesto sport i staram sie spożywać warzywa polecane na tego rodzaju problemy ale pomimo upływu czasu ciagle mam z tym problem. Jedynie rano bez żadnych problemów obserwuje pełna erekcje. Nie ma tu mowy o stresie, moja partnerka jest wyrozumiała i niczym mnie nie stresuje. Czy powinienem udać sie z tym problemem do seksuologa?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Patronaty