Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Dlaczego brakuje mi chęci do pracy?

Codziennie rano nie moge sie zebrac z łóżka , od miesiaca jakby uszlo ze mnie powietrze . Mam duza nerwice , zdazaly sie ataki paniki . Nie mam zadnej ochoty isc do pracy ktora jest i tak sama w sobie... Codziennie rano nie moge sie zebrac z łóżka , od miesiaca jakby uszlo ze mnie powietrze . Mam duza nerwice , zdazaly sie ataki paniki . Nie mam zadnej ochoty isc do pracy ktora jest i tak sama w sobie toksyczna . Wczesniej mialem duze checi , pracowalem caly czas .Co mi moze dolegac ? Dla mnie zebranie sie na 14 do pracy to horror a z kazda godzina blizej jest tylko gorzej
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z lękiem przed połykaniem leków?

Bardzo boję się połykac tabletki jest to uraz bo gdy byłam dzieckiem cukierek utknął mi w gardle i od tego czasu mam paniczny strach przed połknięciem tabletki jest on tak straszny ze gdy tylko wsadzam tabletkę do ust od razu... Bardzo boję się połykac tabletki jest to uraz bo gdy byłam dzieckiem cukierek utknął mi w gardle i od tego czasu mam paniczny strach przed połknięciem tabletki jest on tak straszny ze gdy tylko wsadzam tabletkę do ust od razu mnie ściska ze stresu i wypluwam jak sobie z tym poradzić jak nauczyć się połykac tabletki
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie mogę się udać z takimi objawami?

Dzień dobry! Potrzebuję pomocy. Wśród ludzi nie mogę funkcjonować, mam napady lęków, stresu i paniki. Miałem 3 razy wizyty u psychologa i psychiatry. Jak brałem sertraline, to było lepiej. Ale skończyłem szkołe i przez pandemię wróciły te napady strachu... Dzień dobry! Potrzebuję pomocy. Wśród ludzi nie mogę funkcjonować, mam napady lęków, stresu i paniki. Miałem 3 razy wizyty u psychologa i psychiatry. Jak brałem sertraline, to było lepiej. Ale skończyłem szkołe i przez pandemię wróciły te napady strachu paniki. Jest to spowodowane dawnymi sytuacjami ze szkoły, gdzie byłem prześladowany, wyśmiewany i poniżany przez kolegów a nawet bity. Odcisnęło to na mnie ogromne piętno. Teraz robię kurs na wózki widłowe ale wpadam w panikę podczas jazdy i w miejscach publicznych momentami czuję jakbym umierał, zaczynam się dusić tracę koordynację. Kiedyś psycholog mi pomagał i te leki i wiem że tylko leki mogą mi pomóc, sam nie dam rady. Do psychologa nie potrzebuję chodzić (już chodzilem nie chc ę mi sie gadać ciągle o tym samym jeśli tylko leki mi pomagają a terapia jest do niczego.) Mam te napady lęku od czasu dorastania- od 12 lat. Proszę o pomoc, bo sam sobie nie poradzę bez leków. Do psychiatryka nie zgodzę się pójść bo muszę pracować jak zdam kurs- nie będę tracił czasu na leżenie w szpitalu. Gdzie we Wrocławiu znajdę psychiatrę stacjonarnie? I czy można mi wypisać receptę np na kilka miesięcy, żeby nie marnować czasu lekarzy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak pozbyć się takiego uczucia przed snem?

Od jakiegoś czasu zanim zasnę czuje obecność kogos w pokoju wtedy czuje strach i ze ktos sie patrzy na mnie ze jest w. Pokoju Błagam co raz bardziej mnie to przeraza jestem samotm mamą 3 dzieci
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co znaczy ten smutek u męża?

Witam. Mój mąż jest załamany smutny i przygnębiony. Wyjeżdżamy razem od kilku lat za granicę ale źle wpłynęło to na nasza kondycję psychiczną przez różne aspekty związane z ludźmi i obcym krajem. Mąż mówi że jestem jedyną osobą która go rozumie i nie krytykuję. Co robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czym mogą być spowodowane te ataki paniki i nudności?

Dzień dobry, od kilku dni nie mogę poprawnie zasnąć. Budzę się o 3 lub 5 z atakiem paniki i lekkimi nudnościami. W ciągu dnia takie lekkie ataki też się zdarzają. Nie mam też ochoty aby cokolwiek jeść. Nie czuję zbytnio ochoty na to. W dodatku również spóźnia mi się miesiączka. Czym to może być spowodowane?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co robić z tym uczuciem?

Ja 34 on 36. Poznaliśmy się i o 2 randze wyjechaliśmy jak wróciłam dostałam klucze od mieszkania. Po kolejnym miesiącu napisał ze lubi ale nic więcej nie poczuje. Odpuściłam a on po 4 tygodniach się odezwał by znów mnie za... Ja 34 on 36. Poznaliśmy się i o 2 randze wyjechaliśmy jak wróciłam dostałam klucze od mieszkania. Po kolejnym miesiącu napisał ze lubi ale nic więcej nie poczuje. Odpuściłam a on po 4 tygodniach się odezwał by znów mnie za chwile odstawić ale jak byłam potrzebna bo trafił do zakładu karnego to zadzwonił do mnie. Czekałam i wspierałam rok. Od 5 mcy jest ze mną ale ja czuje się niepewnie w tym układzie. Mieszkamy razem ale jemy zależy ale nie kocha, ma blokadę seksualna i nie kochamy się w domu, chyba ze wyjedziemy ale z uwagi na covid jest to strasznie trudne. Robię mu co tydzień awantury o inne kobiety, o 5 minut późniejszy powrót z pracy, czy napisze czy nie ze wróci później jest awantura. Ostatnio powiedział ze tak się żyć nie da i on musi sobie w głowie ułożyć bo może chce być ze mną na sile i ze może kojarzę się mu z tym złym okresem w jego życiu. Co robić, czekać i walczyć z zazdrością aż on mnie pokocha czy odpuścić bo to nie ma sensu. Jestem zagubiona i mam stany lekowe

Czy synek rozwija się prawidłowo?

Witam, chciałabym zapytać o niepokojące mnie sprawy związane z synkiem. Synek ma obecnie 14 miesięcy. Najpierw wypisze minusy jakie dostrzegłam : nie reaguje na imię, nie przynosi zabawek którymi chce się bawić, dopiero teraz po trzech tygodniach intensywnej zabawy z... Witam, chciałabym zapytać o niepokojące mnie sprawy związane z synkiem. Synek ma obecnie 14 miesięcy. Najpierw wypisze minusy jakie dostrzegłam : nie reaguje na imię, nie przynosi zabawek którymi chce się bawić, dopiero teraz po trzech tygodniach intensywnej zabawy z nim coś naśladuje np bam bam uderzając w garnek, albo idzie krówka i robi am am, denerwuje się i płacze jak mu na coś nie pozwolimy, gdy się bawi to rzadko reaguje na jakiekolwiek wołanie chrząkanie krzykniecie itp, często potrafi zapatrzyć się w jeden punkt i nie reagować wcale, boi się gdy inne dzieci piszczą lub płaczą. Plusy : pokazuje paluszkiem, bawi się zabawkami zgodnie z przeznaczeniem, utrzymuje kontakt wzrokowy, zauważyłam ze zerka na mnie czy jestem w czasie zabawy ale nie szuka aprobaty, ładnie je, po odstawieniu od piersi (karmiłam do roku) lepiej śpi w dzień i w nocy, bawi się z psem (rzuca mu piłeczkę wypowiadając opa), mówi baba mama i tata ale tata zaczęło się dopiero dwa dni temu po podcięciu wedzidelka bo okazało się po zbadaniu przez logopedę za krótkie, dużo się przytula do mnie i do partnera, bawi się w akuku berka i chowanego, nie ucieka od dzieci a wręcz lubi z nimi przebywać, nie boi się obcych ludzi tylko wstydzi ale po 5-10 minutach się oswaja, lubi oglądać książeczki do jedzenia. Napomne ze byliśmy u neurologa i skierowanie na eeg ale dopiero termin na lipiec. Byliśmy u logopedy, skierowanie na podcięcie wedzidelka. Byliśmy u psychologa dziecięcego (nic nie wyklucza ale dostaliśmy skierowanie na słuch). Na słuch zrobiliśmy podstawowe badanie sprawdzające „bębenek” i czekamy na Apr które odbędzie się w połowie maja. Już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć.... synek jest na prawdę pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje ale widoczny jest ten problem społeczny ponieważ nie chce nic kompletnie naśladować jeżeli chodzi o np robienie papa lub kosi kosi... POMOCY ! Proszę o opinie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy za moje dolegliwości odpowiada nerwica?

Witam. Mam 34 lata. Zdecydowałam się wykonać prywatnie MRI głowy ze względu na dziwne dolegliwości po przechorowaniu covid - związane ze wzrokiem (nadwrażliwość na kontrasty, kolory, ostre światło, pojawiające się błyski przy zamkniętych oczach, chwilowe podwójne widzenie) a także... Witam. Mam 34 lata. Zdecydowałam się wykonać prywatnie MRI głowy ze względu na dziwne dolegliwości po przechorowaniu covid - związane ze wzrokiem (nadwrażliwość na kontrasty, kolory, ostre światło, pojawiające się błyski przy zamkniętych oczach, chwilowe podwójne widzenie) a także dziwne odczucie jakby drżenia ze środka ciała. Badanie ogólne neurologiczne nie wykazało nic niepokojącego - może oprócz tego, że od wielu lat lekko drżą mi ręce. W badaniu MRI głowy taki zapis: . Szersze przestrzenie przymózgowe oraz rowki korowe nasklepistości mózgu - jak zaniki korowe. Trochę mnie to niepokoi. Po przechorowaniu covid mam też ataki paniki - zdarzyło mi się do tej pory trzy razy, czuję też silny lęk. Czy możliwe, że moje dolegliwości spowodowane są po prostu nerwicą? Przejmować się tym wynikiem MRI czy nie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak mogę poradzić sobie po zerwaniu?

Witam. Mam na imię Patrycja 31 lat. Mam pewien problem nie radzę sobie zostałam zraniona przez Pana Policjanta. Zraniona zostałam psychicznie . Pan policjant zabawił się moimi uczuciami bardzo mnie to boli urwał. Ze mną kontakt ale. Nadal boli to.. Co mam zrobić. Pomóżcie..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

O czym może świadczyć takie zachowanie mojego dziecka?

Witam. Syn ma 4.5 roku. Jest bardzo nieśmiały dzieckiem w stosunku co do dzieci jak i dorosłych. Buzia mu się nie zamyka tylko w domu przy nas[rodzicach] jak ktoś nas odwiedza ten siedzi po cichu i nie odpowiada na pytania.... Witam. Syn ma 4.5 roku. Jest bardzo nieśmiały dzieckiem w stosunku co do dzieci jak i dorosłych. Buzia mu się nie zamyka tylko w domu przy nas[rodzicach] jak ktoś nas odwiedza ten siedzi po cichu i nie odpowiada na pytania. Nie odzywa się też do dziadków lecz bawiąc się z kuzynistwem u nich nie zwraca na nich uwagi i wtedy normalnie mówi, śmieje się jest wesołym dzieckiem, nawet zaczepia dziadków. W przedszkolu jest ten sam problem. Odzywa się tylko zdawkowo do przedszkolanki.na placu zabaw bawi się sam. Ucieka wręcz kiedy inne dziecko się zbliża. MOIMzdaniem ma potrzebę kontaktu z dziećmi ale jest bardzo nieśmiały, nie ufny co mam robić?jak mu pomóc? Psycholog nic nie podpowiada zwala to na afazje motoryczna. Dodam że syn mówi dużo do nas rodziców, w domu to mała gadula z niego a przy osobach trzecich cichy chłopczyk, kiwajacy głową lub odpowiadający mi na pytania do ucha.Syn w przedszkolu ma logopede oraz powinien uczęszczać na WWR którego niestety w tej chwili nie realizujemy z związku z pandemia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Czy takie omamy i nadciśnienie mogą mieć związek z przyjmowanym lekiem?

Witam serdecznie, Jakis czas temu na wlasna prosbe dostalam od lekarza rodzinnego lek Velaxantyna w dawce 75 mg. Bralam ten lek ponad rok nie majac depresji, bylam raczej pobudzona az za bardzo. Myslalam ze lek ten mnie wyciszy i... Witam serdecznie, Jakis czas temu na wlasna prosbe dostalam od lekarza rodzinnego lek Velaxantyna w dawce 75 mg. Bralam ten lek ponad rok nie majac depresji, bylam raczej pobudzona az za bardzo. Myslalam ze lek ten mnie wyciszy i pomoze schudnac. Nabawialam sie jednak nadcisnienia i zaczelam slyszec glosy co trwa juz pare lat. Co mozna zrobic w tej sytuacji czy lek uszkodzil mi trwale mozg?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak pozbyć się takich natrętnych myśli i lęku?

Witam od jesieni bardzo zle się czuję psychicznie oraz fizycznie najpierw był to ból w klatce piersiowej naczytałam się w internecie ze to może być depresja, nerwica oraz zawał bardzo się przestraszyłam przez co wtedy jeszcze gorzej się czułam.... Witam od jesieni bardzo zle się czuję psychicznie oraz fizycznie najpierw był to ból w klatce piersiowej naczytałam się w internecie ze to może być depresja, nerwica oraz zawał bardzo się przestraszyłam przez co wtedy jeszcze gorzej się czułam. Mam chłopaka u którego jestem tydzień i wracam na tydzień do domu odkąd się zle poczułam nie chciałam wracać do domu miałam lęk cała się trzęsłam w środku, kiedy byłam w domu codziennie płakałam bo chciałam jechać do chłopaka coraz bardziej mnie to męczyło nie wiedziałam co zrobić nie potrafiłam jeść w swoim domu bo w mojej głowie było „zjesz zwymiotujesz”. Od miesiąca mam natrętne myśli o chłopaku ze go nie kocham i ze mam z nim zerwać chociaż ja tego nie chce bo bardzo go kocham nie chce z nim zrywać te myśli nie chcą mi wyjść z głowy nie wiem co robić co myśleć o tym wszystkim codziennie płacze ze przez te myśli nasz związek się zakończy bo posłucham się tych myśli. Pomocy!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego odczuwam silny stres i lęk?

Witam ! Mam 20 lat od tygodnia zmagam się z niesamowitym stresem oraz lękiem. Zaczęło się od tego gdy jednego wieczoru dostałem chyba ataku paniki ze nie mogę oddychać i myślałem ze zemdleje. Od tamtego momentu cały czas się stresuje... Witam ! Mam 20 lat od tygodnia zmagam się z niesamowitym stresem oraz lękiem. Zaczęło się od tego gdy jednego wieczoru dostałem chyba ataku paniki ze nie mogę oddychać i myślałem ze zemdleje. Od tamtego momentu cały czas się stresuje mam do tego zaniki pamięci oraz koncentracji. Nie wiem co dzieje się koło mnie. Mam podwyższone ciśnienie oraz dziwne uczucie w karku. Nigdy wcześniej tak nie miałem. Czuje lek przed tym ze mi tak zostanie, do tego stresuje się tym ze się stresuje. Ciężko mi jest opisać to uczucie. Czasami mam momenty ze czuje się okej ale to znika. Co może mi być ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak mogę na nowo poukładać swoje życie?

Witam. Mam ze sobą bardzo poważny problem. Coraz częściej myślę nad tym, że samobójstwo jest jedynym rozwiązaniem moich problemów. Mam zdiagnozowana depresj ale moje życie to niestety ciągle pasmo nieszczęść. Po rozstaniu z ostatnim parterem z jego inicjatywy nie potrafię... Witam. Mam ze sobą bardzo poważny problem. Coraz częściej myślę nad tym, że samobójstwo jest jedynym rozwiązaniem moich problemów. Mam zdiagnozowana depresj ale moje życie to niestety ciągle pasmo nieszczęść. Po rozstaniu z ostatnim parterem z jego inicjatywy nie potrafię douwc do siebie . Ciągle smutek płacz depresja się znacznie nasiliła. Nigdy aż tak źle ze mną nie było dlatego mnie to przeraża, bo bardzo mnie zranił chyba najbardziej że wszystkich ludzi bo dał mi nadzieję że mogę mu zaufać we wszystkim. Rodzice też ciągle mnie obrażają wyzywają że do niczego się nie nadaje itd nie wiem co mam ze sobą zrobić widzę bezsens w leczeniu leki odstawiłam terapię przerwałam bo było to wydawanie pieniędzy w błoto a skutków brak. Boje się teraz zacząć kolejna, boje się ludzi mam straszne lęki.Nue mogę spać a gdy już mi się uda zasnąć z wyczerpania to nagle po jakimś czasie się zrywam z płaczem i strasznymi lękami. Jest o tyle patowo że niestety Nadal coś czuje do byłego i nie potrafię o nim nie myśleć. Mam w sobie poczucie winy że gdyby nie depresja by nigdy nie odszedł, chodź było tak że pomimo tego iż był dla mnie bardzo dobry to pod koniec relacji bardzo mnie nie szanował a nawet ubliżał. Teraz oczywiście wspominam tylko te dobre chwie. Bardzo bym chciała szczęśliwego związku koleżanki w moim wieku mają już rodziny ja też marzę o swoich dzieciach itd ale już bije się zaufać komuś nowemu że ponownie mnie ktoś zrani . Żyje w ciągłym strachu praca jest jedynym moim zajęciem al mi tak brakuje relacji z ludźmi których jednocześnie się strasznie boje. Co mam ze sobą zrobić? Bardzo bym chciała by ten okropny okres w moim życiu tych niekończących cierpień się już zakończył ale kompletnie nie wiem co robić. Czuje się strasznie bezsilna. Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak podbudować swoją samoocenę?

Well, to może być trochę długa historia... Odkąd pamiętam zawsze miałam bardzo niską samoocenę i chęć do życia. Wydaje mi się, że próbowałam to w sobie zdusić i udawać, że jest ok. Chciałam być akceptowana i nie być sama. Byłam... Well, to może być trochę długa historia... Odkąd pamiętam zawsze miałam bardzo niską samoocenę i chęć do życia. Wydaje mi się, że próbowałam to w sobie zdusić i udawać, że jest ok. Chciałam być akceptowana i nie być sama. Byłam poniżana przez podstawówkę (w opinii moich rodziców przeszkadzam, choć płakałam w samotności z bólu i bezsilności). Pewnego dnia odważyłam się napisać do telefonu zaufania (boję się rozmów telefonicznych, więc wymieniałam z nimi wiadomości), przez co pewnego dnia przyszła do nas dwójka ludzi (żeby jakby sprawdzić mnie, czy to nie były tylko jakieś żarty; po prostu żeby zobaczyć mój stan zdrowia itd.). Po tej wizycie rodzice zabrali mnie do psycholożki, następnie byłam u psychiatry, potem do innego psychiatry (to była kobieta, ale nie wiem jak brzmi forma żeńska:c). Ten 1 psychiatra myślał nad tym, być umieścić mnie w szpitalu psychiatrycznym, bo leki zadziałają dopiero po chyba 2 tyg., (choć leki mi przepisał i brałam je, dopóki się nie skończyły),a do tego czasu mogę coś sobie zrobić, ta 2 lekarka również tego chciała, ale jednak tego nie zrobiono (byłam chyba 2 razy u szkolnej psycholożki, która miała ze mną rozmawiać, ale nigdy na żadną "rozmowę" mnie nie zebrała). Po raz kolejny byłam też u tej 1 psycholożki, ale tak naprawdę nic ta rozmowa mi nie pomogła. Po każdym tym spotkaniu czułam się jak śmieć, jak zepsuty produkt. Po tym wszystkim pomoc się skończyła i zostałam sama. Dla moich bliskich po prostu przesadzam. Jestem już duża (jestem licealistką) i powinnam sobie radzić. Tak naprawdę żyję z dnia na dzień, moi rodzice uważają, że jem mniej. Gorzej się czuję. Jakbym gniła od środka. Wiele razy myślałam żeby zamknąć ten rozdział zwany życiem. Na poważnie myślałam, by odebrać sobie życie. Chciałam się powiesić, ale trzęsły mi się ręce, boję się podciąć żyły, nie potrafię też przedawkować leków (próbowałam, ale nic mi nie zaszkodziły). Boję się ludzi, boję się żyć. Chyba tylko zakładam maskę i opowiadam pesymistyczne żarciki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Znęcanie się nad dzieckiem

czy jest możliwość, aby dziecko z domu rodzinego mogę zabrac jak nad dzieckiem sie znęcają pijani rodzice
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Co mam myśleć o takich dolegliwościach?

Od 8 miesięcy zmagam się z nadwrażliwości na dźwięki i na światło czasem do tego stopnia że tracę przytomność po ok 5 minutach wracam do zywch tylko jakiś czas zajmuje mi połączenie faktów co ja tu robie i dlaczego tu... Od 8 miesięcy zmagam się z nadwrażliwości na dźwięki i na światło czasem do tego stopnia że tracę przytomność po ok 5 minutach wracam do zywch tylko jakiś czas zajmuje mi połączenie faktów co ja tu robie i dlaczego tu jestem, są też przypadki ze jade samochodem i nagle pasażer zaczyna siurkac nosem lub tracąc tapicerkę wtedy wybucham złością proszę a by przestał to robić a on swoje i w tym momencie ma ochotę wyrzucić pasażer na ulicę pełna jedocych samochodów Irytują mnie tez skupiska ludzi nie z uwagi na pandemie ogólnie tak mam Dotego ciągły bol głowy, problemy ze snem niechęć do życia i bardzo kłopotliwe rozkojarzone
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy powinnam zachęcić go do wizyty u seksuologa?

Co zrobić gdy chłopak jest uzależniony od onanizowania się? Witam. Od 2 miesięcy jestem w związku i wczoraj chłopak (19l.) wyznał mi, że ma problem z uzaleznieniem od masturbacji oraz, że był molestowany około 5lat. Był też zmuszany do oglądania... Co zrobić gdy chłopak jest uzależniony od onanizowania się? Witam. Od 2 miesięcy jestem w związku i wczoraj chłopak (19l.) wyznał mi, że ma problem z uzaleznieniem od masturbacji oraz, że był molestowany około 5lat. Był też zmuszany do oglądania pornografii już jako 10latek. Stąd w bardzo młodym wieku zaczął interesować się sprawami seksualnymi. Oglądanie pornografii i masturbowanie się weszło mu w nawyk i stało się codziennością od kilku lat. Potrafił to robić do takiego stopnia, że penis sprawiał mu ból. Ma bardzo niską samoocenę, był poniżany w szkole oraz bity co myślę również odbiło się na jego psychice. Łatwo popada w nałogi (marihuana) i szybko zaczyna rezygnować z postawionych sobie celów. Jest nadal prawiczkiem, ponieważ pomimo wspólnych prób uprawiania seksu ma problem z przedwczesnym opadaniem członka i z tego co wyznał od kilku miesięcy nie dochodzi do erekcji przy masturbacji i bardzo trudno to osiągnąć. Nie wiem jak mu pomóc, on sam też nie wie co robić. Czy powinnam zachęcić go do wizyty u seksuologa? Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy powinnam po takiej traumie udać się do psychologa?

Witam, ponad pół roku temu mój brat popełnił samobójstwo. Miał problemy z alkoholem. Nie radził sobie z ciągłym utratami pracy i problemami związanymi z ciągiem alkoholowym. Pamiętam jak tego dnia przywiozła go z izby wytrzeźwień, a sama pojechałam do pracy.... Witam, ponad pół roku temu mój brat popełnił samobójstwo. Miał problemy z alkoholem. Nie radził sobie z ciągłym utratami pracy i problemami związanymi z ciągiem alkoholowym. Pamiętam jak tego dnia przywiozła go z izby wytrzeźwień, a sama pojechałam do pracy. Kiedy wróciłam znalazłam brata w budynku gospodarczym obok domu. Nie mogę sobie poradzić z tym co się stało... Nie ma dnia żebym o nim nie myślała. Bardzo chciałam mu pomóc, ale czterokrotny odwyk nic nie dał. Nie potrafił bez alkoholu żyć. Wiele razy obiecywał poprawę, ale na tym się kończyło. Czy powinnam udać się do psychologa? Czy rozmowa o moim bracie nie spowoduje, że będę jeszcze więcej o nim myśleć? Nie wiem jak mogłabym sobie pomóc? Przed oczami mam moment w którym to znalazłam. Dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty