Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 1 9 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Stres: Pytania do specjalistów

Brak krwawienia po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych - jaka może być przyczyna?

Dzień dobry, Od pół roku przyjmuje tabletki antykoncepcyjne Vines. Przez pierwsze tygodnie pojawiały się niewielkie krwawienia, które z czasem ustały. Krwawienia z odstawienia pojawiały się zawsze w czasie 4dniowej przerwy, nie była to jednak zawsze stała pora czy ten sam... Dzień dobry, Od pół roku przyjmuje tabletki antykoncepcyjne Vines. Przez pierwsze tygodnie pojawiały się niewielkie krwawienia, które z czasem ustały. Krwawienia z odstawienia pojawiały się zawsze w czasie 4dniowej przerwy, nie była to jednak zawsze stała pora czy ten sam dzień. W tym miesiącu krwawienie nie pojawiło się w ogóle (powinno być maksymalnie do piatku), wszystkie tabletki były przyjęte regularnie, dodatkowo stosuję zabezpieczenie prezerwatywą. Co może być przyczyną braku krawienia? Czy mocne stresy mogą mieć na to wpływ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jakie preparaty na stres stosować?

Od trzech tygodni biorę Persen Forte, z uwagi na ciągły stres i problemy ze snem. Zaczynałam od jednej tabletki, teraz biorę już 3x1 tabletkę dziennie. Mam wrażenie, że trochę zaczął mi pomagać. Czy mogę dodatkowo zażywać inne produkty, np.... Od trzech tygodni biorę Persen Forte, z uwagi na ciągły stres i problemy ze snem. Zaczynałam od jednej tabletki, teraz biorę już 3x1 tabletkę dziennie. Mam wrażenie, że trochę zaczął mi pomagać. Czy mogę dodatkowo zażywać inne produkty, np. melisę żeby jeszcze wzmocnić działanie uspokajające? Zamiast kolejnych tabletek myślałam np. o naparze.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy mogę mieć anoreksję?

Witam, Mam 18 lat i od 5 miesięcy cały czas czuję się na dnie. W pierwszym miesiącu sytuacja wyglądała dramatycznie, nie widziałam sensu swojego życia i chciałam się zagłodzić. Ograniczałam też swój sen do 3 - 4,5 godziny codziennie. Sytuacja... Witam, Mam 18 lat i od 5 miesięcy cały czas czuję się na dnie. W pierwszym miesiącu sytuacja wyglądała dramatycznie, nie widziałam sensu swojego życia i chciałam się zagłodzić. Ograniczałam też swój sen do 3 - 4,5 godziny codziennie. Sytuacja jest bardzo skomplikowana. Taki stan utrzymał mi się przez 1,5 miesiąca. Jednocześnie chciałam umrzeć, ale jednak tego nie chciałam, czułam się niepotrzebna. To była bardzo cienka granica. Ważyłam się min raz dziennie, żeby sprawdzić, czy moja waga nie spadła poniżej 60 kg (mam 170 cm wzrostu ). Tj, myślałam, że i to chodzi, ale głównie miałam chyba na celu utrzymanie jej w granicach 60-61 kg, bo nie wiem. Przestałam się ważyć około miesiąca temu. Obecnie cały czas mam wahania nastroju i wmawiam sobie, że nie jestem głodna (wiem, że tak jest chociaż wolałabym, żeby to była nieprawda), przez co mam takie napady, ze na przykład przez 4 dni jem minimalną ilość jedzenia, A kiedy już coś zjem, to zaczyna mnie boleć brzuch. Wieczorami miewam migreny i często boli mnie kręgosłup. Dodam, że uprawiam dużo sportu, ale nie liczę kalorii (skutecznie to od siebie odsuwam, bo boję się, że mogę zacząć to robić obsesyjnie). Moje bmi jest w normie, ale mimo to od czasu do czasu się przegłodzę, zwłaszcza kiedy jestem "W dole". Co więcej, około 5 lat temu również głodziłam się, ale tylko aż osiągnęłam 58 kg wagi (trenowałam wtedy piłkę ręczną 4 razy W tygodniu). Nie byłam wtedy z tym u psychologa, ale moimi ulubionymi tekstami było "głód jest pojęciem względnym", "jedzenie jest złe" oraz "jeżeli schudnę, moi rówieśnicy mnie zaakcepują". Zakładam że obecna sytuacja wynika bardziej ze stresu i chorego poczucia winy. Czy To może być anoreksja i czy powinnam umówić się gdzieś na wizytę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

O czym mogą świadczyć takie objawy?

Męczę się z brakiem snu od dwóch miesięcy. Wcześniej miałam poważne problemy z lękiem i stresem, co mogło spowodować pierwotnie brak snu. Ale problemu już nie mam a od półtora miesiąca w tej kwestii nie dość że nic nie wróciło... Męczę się z brakiem snu od dwóch miesięcy. Wcześniej miałam poważne problemy z lękiem i stresem, co mogło spowodować pierwotnie brak snu. Ale problemu już nie mam a od półtora miesiąca w tej kwestii nie dość że nic nie wróciło do normy to mój stan powiedziałabym psychiczny drastycznie się zepsuł. Przeszłam przez niespotykane dotąd ataki paniki, drżączki, napady i wybuchy emocjonalne aż przestałam nagle czuć jakiekolwiek uczucia. Brałam tabletki nasenne ziołowe lub na receptę Nasen, co wcale nie przywróciło mnie do poprzedniej formy. Drzemie płytko 1-3/4 godzin i nie odczuwam tego już jako żaden reset umysłu. Nie mam poczucia rzeczywistości, jakby wszystko mogło być snem, albo wciąż dniem sprzed dwóch miesięcy. Nie mam uczuć, czuję się pusta jakby mnie nie było. Nie mam jakiś fizycznych objawów uczuć, stresu. Niby wszystko wiem ale nie wiem skąd, nic emocjonalnie nie postrzegam, nie mogę sobie wyobrazić ani myśleć o przyszłości. Jakbym miała kompletnie przyćmiony umysł i uczucia i nie mogę się wybudzić. Mimo jakiegoś ciężkiego uczucia zmęczenia nie potrafię zasnąć jak kiedyś. Nieraz zalewam się potem w nocy. Ciągle mam dużo siły. Zamierzam zrobić dodatkowe badania hormonów poza tarczyca ale nie wiem które moga jeszcze na coś nakierować? Tomografia komputerowa? Polisomnografia? Psychiatra już był, tabletki antydepresyjne były po których czułam się tragicznie i nic nie poprawiły. Nie uważam bym miała depresję, bo siły, chęci do życia mam ale nie potrafię tak funkcjonować.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć ciągły, silny lęk?

Witam, mam 32 lata, od prawie 10 lat zmagam się z nerwicą lękową. 3 lata temu w wyniku silnego stresu, dostałam derealizacji, natrectw myslowych i depersonalizacji. Leczenie 200mg perazin na dobe, po 3 latach zeszlam z lekarzem do dawki 100.... Witam, mam 32 lata, od prawie 10 lat zmagam się z nerwicą lękową. 3 lata temu w wyniku silnego stresu, dostałam derealizacji, natrectw myslowych i depersonalizacji. Leczenie 200mg perazin na dobe, po 3 latach zeszlam z lekarzem do dawki 100. Pozniej lek został zmieniony na sympramol, natretne mysli powrocily, walczylam z nimi, ustaly, pewnego wieczoru przeczytalam wpis dotyczacy schizofrenii, od 2 tyg o niczym innym nie mysle, boje sie byc sama z dzieckiem w domu, ciagle nasluchuje dzwiekow, sprawdzam czy to co slysze to to co przypuszczam. Mam silna derealizacje i depersonalizacje. Czasem nawal mysli natretnych o schizofrenii, czasem zupelna pustke w glowie. Bylam u 2 osychiatrow i chodze na terapie. Biore teraz znow perazin 200mg i parogen. Miewam koszmary, wybudzam sie zalana potem, chwile zajmuje mi dojscie do tego gdzie ja jestem, kto jest obok. Poza tym, malo sypiam mimo, takich silnych leków. Ciegiem przespie max 4h. Lęk czuje w sobie ciąglę, boje się wyjsc ze znajomymi, czy do rodziny, czy chocby do sklepu, ze ktos zauwazy ze jestem chora psychicznie, albo ze mi odbije i zaczne szalec nieswiadomie. leki biore od tygodnia ( perazin i parogen) czy to aby na pewno tylko nerwica?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego kołacze mi serce w wieku 18 lat?

Witam jestem kobietą i mam 18 lat. Od pewnego czasu miewam kołatania serca, czuję też, że momentami moje serce mocno bije. Gdy leżę czuje to bicie serca, ciężko jest mi przez to usnąć. Dodam, że gdy leżę na lewym... Witam jestem kobietą i mam 18 lat. Od pewnego czasu miewam kołatania serca, czuję też, że momentami moje serce mocno bije. Gdy leżę czuje to bicie serca, ciężko jest mi przez to usnąć. Dodam, że gdy leżę na lewym boku czuję puls w lewej ręcę. Po tym jak ziewne, słyszę pukanie w lewym uchu. Nieraz gdy odchylam głowę do tyłu, czuję takie jakby ciśnienie w głowie. Czym to może być spowodowane? Czy nadmierny stres może być tego powodem? Mam podejrzenia nerwicy i wybieram się z tym do psychologa. Jeśli może być to spowodowane nerwicą, to poza nią czego objawem to może być i co powinnam robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczy się przeskakiwanie szczęki?

Czy szyna relaksacyjna jest konieczna? Witam, odwiedziłam dzisiaj chirurga szczękowego. Mam problem z „przeskakiwaniem szczęki” tj. Mam na myśli staw skroniowo-żuchwowych. Spowodowane jest to tym, że w nocy oraz czasami w dzień bardzo mocno zaciskam szczękę (zgrzytanie zębami nie występuje).... Czy szyna relaksacyjna jest konieczna? Witam, odwiedziłam dzisiaj chirurga szczękowego. Mam problem z „przeskakiwaniem szczęki” tj. Mam na myśli staw skroniowo-żuchwowych. Spowodowane jest to tym, że w nocy oraz czasami w dzień bardzo mocno zaciskam szczękę (zgrzytanie zębami nie występuje). Doktor zaleciła kilka alternatywnych opcji 1. szynę 2. fizjoterapie (jestem sceptycznie nastawiona) lub twierdząc, że „z moim zgryzem nie jest tak źle” ewentualną wizytę u ortodonty. Nie wspominała nic o toksynie butolinowej, a podobno mój problem wynika bardziej ze stresu aniżeli z wady zgryzu. W którą stronę mam iść? Zależy mi na skuteczności leczenia oraz ograniczeniu nadmiernych kosztow spowodowanych np tym, że kupię szynę, która nie rozwiąże problemu i będę musiała ponosić koszty leczenia ortodontycznego wraz z aparatem... Proszę o odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Pogorszenie samopoczucia

Witam. Od bardzo długiego czasu świat przestał dla mnie istnieć :(. Moje samopoczucie zmieniło się o 360stopni,niewiem co się ze mną dzieje, nie potrafię się skupić na jednej rzeczy. Nie cieszy mnie nic, nie potrafię normalnie zkims porozmawiać, czuję w... Witam. Od bardzo długiego czasu świat przestał dla mnie istnieć :(. Moje samopoczucie zmieniło się o 360stopni,niewiem co się ze mną dzieje, nie potrafię się skupić na jednej rzeczy. Nie cieszy mnie nic, nie potrafię normalnie zkims porozmawiać, czuję w głowie pustkę która mnie dobija w życiu codziennym. Jestem człowiekiem energicznym kocham dużo pracować, tylko tu jest problem w tym, że czuję zaciśniętą głowę, która nie potrafi myśleć, bo się skupia na jednym bólu, proszę o pomoc, gdzie mam się udać i jakiej pomocy szukać :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak wyleczyć się z depresji w młodym wieku?

Od około 12-13 roku życia zmagam się z depresją. Od drugiej gimnazjum jestem pod opieką poradni psychiatrycznej. W tym okresie byłam badana pod kątem Zespołu Aspergera, zostałam zdiagnozowana z całościowymi zaburzeniami rozwoju. Zaznaczę jedynie, że powodem były u... Od około 12-13 roku życia zmagam się z depresją. Od drugiej gimnazjum jestem pod opieką poradni psychiatrycznej. W tym okresie byłam badana pod kątem Zespołu Aspergera, zostałam zdiagnozowana z całościowymi zaburzeniami rozwoju. Zaznaczę jedynie, że powodem były u mnie problemy z rówieśnikami, samookaleczałam się wtedy i szukałam sposobów na popełnienie samobójstwa. Moje leczenie polegało głównie na braniu leków zawierających serotoninę, nie mam od nich skutków ubocznych i pomagało mi to. Próbowałam również psychoterapii, w której przypadku głównym problemem były dla mnie dojazdy. Mniej więcej to wygląda tak, że miałam epizod depresyjny, zaczęłam brać leki i się polepszyło. Następnie epizod normalny (nie mylić z epizodem manii, po prostu czułam się w porządku, ale nie odczuwałam zbytniej euforii). Kolejno pojawiał się kolejny epizod depresyjny i tak w kółko. Najdłuższy okres bez okresu depresyjnego to najpewniej koniec 2 gimnazjum - początek 2 liceum. W liceum zaczęłam wychodzić na prostą. Pod koniec 2 liceum miałam kolejny epizod depresyjny i mimo, że w czasie wakacji/początku 3 liceum się udało, to podczas 3 liceum się bardziej zamknęłam w sobie. Obecnie jestem na 3 roku studiów logistycznych (szukałam kierunku/pracy pod kątem komfortu pracy, mimo wszystko jestem introwertyczką i tego raczej nie zmienię. Chciałam jednocześnie coś przyszłościowego i w czym można zarobić). Podczas sesji miałam sporo stresu. Bałam się, że nie zdam. Moje oceny były słabsze niż w poprzednich semestrach. Oczywiście mam epizod depresyjny. I naprawdę zdałam sobie sprawę, że moja aspołeczność/introwertyczność mocno utrudnia mi życie. Dzisiaj musiałam się udać na zaliczenie przedmiotu sama z grupy. Krótko przed rozpoczęciem zajęć zaczęłam płakać, drżeć że strachu, pot mnie obleciał i ciężko mi się oddychało. Podejrzewam, że mógł być to atak paniki. Niestety nie zdałam z dwóch przedmiotów, z czego jeden z nich był typowym przedmiotem "pracy w grupach", z którym normalny człowiek nie miałby problemu. Zastanawiałam się nad wzięciem urlopu dziekańskiego, ale z pomysłu jednak zrezygnowałam, gdyż by to jedynie wydłużyłoby moje studia, a pracodawca przeczytawszy o "dziurze" w CV zaraz byłby do mnie nieprzychylnie nastawiony. Oraz musiałabym ujawniać w dziekanacie, że mam problemy zdrowotne. Zastanawiałam się również nad psychoterapią, lecz w moim przypadkiem problemem jest ewentualny dojazd do miejsca i brak czasu spowodowany uczelnią.

Co mogą znaczyć takie problemy z jedzeniem?

Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót",... Witam serdecznie! Od ponad trzech miesięcy mam dosyć duży problem z jedzeniem. Waże 43 kg przy wzroście 161 cm. Pragnę zaznaczyć,  że w przeszłości również problem się pojawiał, lecz zniknął na jakiś czas za sprawą pomocy przyjaciół. Teraz znów mam "nawrót", a zaczęło się od tego,  że pewnego dnia doświadczyłem zbyt silnego stresu i aby "odreagować" sprowokowałem wymioty traktując to jako formę autodestrukcji. Im czas upływał tym było tylko gorzej i zanim się obejrzałem - znowu się w to władowałem. Wymiotowałem codziennie nawet po zwykłych posiłkach,  a jak już nie wymiotowałem to nie jadłem przez kilka dni. Potem ktoś z moich bliskich zauważył kłopot i spadek wagi, i zaczął "wciskać" we mnie jedzenie, stosując przy tym szantaże emocjonalne.  Przez to wszystko po jedzeniu w atakach histerii i stanach silnego lęku zacząłem nie tylko wymiotować,  ale i brać dziesiątki tabletek na przeczyszczenie. Ponadto również lekko się objadałem. Nie wiem,  czy to może mieć związek z lekami,  ale pojawiły się u mnie kłopoty z nerkami. Zażywam środki przeczyszczające właściwie w każdy "jedzeniowy" dzień i często zdarza mi się naraz wziąć całe opakowanie.  Wspomnę jeszcze, że w przeszłości przez problemy z jedzeniem miałem próbę samobójczą, gdyż już nie mogłem znieść ciągłych wyrzutów sumienia,  nienawiści do siebie,  głosu w głowie i całej tej męki. Pierwszy raz wdepnąłem w to wszystko około cztery lata temu,  aczkolwiek nigdy nic mi nie zdiagnozowano, gdyż przez rodzine nie mogłem udać się do specjalisty. Obsesyjnie myślę o jedzeniu,  o kaloriach,  smaku,  zapachu i wyglądzie.  Czasami nawet nie potrafię zasnąć, bo za bardzo o tym wszystkim myślę.  Sprawdzam kaloryczność produktów nawet takich,  których nie jem (przez wegetarianizm).  Jedzenie właściwie cały czas absorbuje moje myśli.  Zaznaczę też, że panicznie boję się bycia ocenianym,  kiedy jem,  dlatego zwykle jadam w samotności.  Obawiam się,  że ktoś patrząc jak konsumuje - może pomyśleć,  że jestem gruby, bezwartościowy, że nie zasługuje na jedzenie - przez co rośnie mi poczucie winy.  Opisałem ten problem właściwie w skrócie. Mój partner podejrzewa u mnie anoreksję typu bulimicznego i strasznie się o mnie zamartwia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy taki lęk przed chorobami to wina stresu?

Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa... Witam mam 24 lata i od dłuższego czasu mam pewien problem... Boję się że umieram najbardziej boję się że mam zawał... Robiłam prywatnie badania USG serca i płuc jakiś rok temu i dwa lata wcześniej i lekarz stwierdził że zdrowa jak ryba, i na jakiś czas miała spokój ale potem znów wróciło... Odczuwam bóle przeszywajace klatkę piersiowa i skurcze w okolicy serca boli mnie lewa ręką czy noga. Byłam nie raz u lekarza rodzinnego i stwierdził bóle towarzyszą od kręgosłupa ponieważ urodziłam się z wadą, brałam leki i mascie i nic dalej te same objawy a ja uważam że to zawał i wpadam w panikę nie mogę tego wmówić ani słuchać gdy usłyszę w tv czy gdy ktoś to mówi serce bije mi szybciej i poce się to straszne uczucie mam podobnie gdy boli mnie bardzo głową uważam że to udar mózgu, paraliż wylew mam najgorsze choroby...... Tak się nie da żyć to straszne uczucie towarzyszy mi cały czas żyje cały czas w strachu nie mogę nic zrobić nie mogę normalnie funkcjonować boże ja kiedyś taką nie byłam.. Byłam spokojna normalna dziewczyna nie miałam takich objawów strachu nieustannego..... Nie wiem skąd to mi się wzięło.. Ze stresu? W ostatnim czasie jest mi bardzo ciężko mój narzeczony trafił do więzienia a ja mam dużo na głowie adwokat, kurator itp. Ale to trwa od jeszcze dawniej... Bardzo chciałabym aby ktoś mi w końcu pomógł chce żyć normalnie puki co to cały czas strach
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Opszalska
Mgr Monika Opszalska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy te dolegliwości mogą mieć związek ze stresem?

Witam mam 19 lat, przez ok. 2 tygodnie miewałem bóle po prawej stronie klatki piersiowej, później zamieniło się to na uczucie ciężkości w klatce piersiowej. Po upływie tych 2 tygodni dolegliwości ustąpiły ale podczas oddychania mam wrażenie (nie cały czas),... Witam mam 19 lat, przez ok. 2 tygodnie miewałem bóle po prawej stronie klatki piersiowej, później zamieniło się to na uczucie ciężkości w klatce piersiowej. Po upływie tych 2 tygodni dolegliwości ustąpiły ale podczas oddychania mam wrażenie (nie cały czas), że coś jakby drży albo chrobocze(delikatnie) w klatce piersiowej, mniej więcej po środku. Czy na te dolegliwości mógł mieć wpływ duży stres a także pogrzeb bliskiej osoby, dodam tylko, że bardzo się wszystkim przejmuję, przeżywam i na ogół jestem bardzo emocjonalną osobą. Wszystkie te dolegliwości pojawiły się po pogrzebie. Na ogół nie odczuwam żadnych innych objawów. (Nie palę). Dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z atakami paniki i natrętnymi myślami?

Witam Mam 18 lat i zmagam sie z atakami paniki, agorafobia. Zaczelo się rok temu gdy podczas jazdy autobusem zrobiło mi się niedobrze i zaczęłam się stresować od tamtej pory unikam jazdy autobusami pociągami, lecz ostatni miesiąc zmienił mnie,... Witam Mam 18 lat i zmagam sie z atakami paniki, agorafobia. Zaczelo się rok temu gdy podczas jazdy autobusem zrobiło mi się niedobrze i zaczęłam się stresować od tamtej pory unikam jazdy autobusami pociągami, lecz ostatni miesiąc zmienił mnie, ponieważ zaczęłam myslec ze się dusze. Pewnego wieczoru jechałam z moimi rodzicami i dostałam ataku paniki serce waliło mi jak oszalałe myślałam ze to zawal od tamtej pory mam problemy ze spaniem, jedzeniem co kilka godzin napływa na mnie ogromna fala stresu, mam uderzenia gorąca, mysle o tym ze coś mi jest bez przerwy, dzisiaj bolała mnie głowa jakbym miała opaskę uciskowa wokół uszu i przy skroni, czulam nacisk ciśnienia boje się ze to tętniak, jestem pod stała opieka lekarzy i na badaniach nic nie ma niepokojącego ale ja cały czas mam natrętne myśli, dopiero zaczynam psychoterapię mam za sobą tylko jedno spotkanie, a psychiatrę za tydzień nie wiem jak mam sobie z tym poradzić co robić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak zwalczyć tą niską samoocenę?

Witam serdecznie. Chciałabym prosić o pomoc i wsparcie bo jestem załamana i nie radzę sobie z obecną sytuacją .W tym roku kończe 38 lat ukończyłam 2 kierunki studiów, mam ukończonych bardzo dużo szkoleń gdyż od zawsze stawiałam na rozwój i... Witam serdecznie. Chciałabym prosić o pomoc i wsparcie bo jestem załamana i nie radzę sobie z obecną sytuacją .W tym roku kończe 38 lat ukończyłam 2 kierunki studiów, mam ukończonych bardzo dużo szkoleń gdyż od zawsze stawiałam na rozwój i doświadczenie zawodowe i nadal podnoszę kwalifikację. Pracowałam na stażach i umowach tzw śmieciowych. Aktualnie mam problemy z pracą , szukam robię wszystko co w mojej mocy ale bez skutku.Mimo tego iż czuję się jak zero resztkami sił walczę .Czuję się strasznie jak totalne zero co nic nie osiągnęło.Słyszę tylko w kółko porównywania mnie do innych i najgorsze że czynią to rodzice , wszyscy są lepsi ode mnie bo pracują, mają poukładane życie osobiste i zawodowe a ja nie mam nic ani pracy ani dzieci. Mam chłopaka i razem chcemy jakoś żyć . Ciągle słyszę że mi się nic nie uda, nic z tego nie będzie( z mojego związku i planów na przyszłość) jak mówię że chce mieć dziecko to słyszę że nie będę miała bo jestem już za stara, podobno nie mam instynktu, nie mam pieniędzy, nie stać mnie na dziecko, a ja w głębi serca marzę o tym by zostac mamą i móc przytulić w końcu do serca ten największy skarb-dziecko, a dopiero niedawno bo niecałe 2 lata temu poznałam chłopaka z którym się rozumiemy i patrzymy w podobnym kierunku. Rodzicom on się nie podoba i wypowiedzi na jego temat są bardzo negatywne.Mam na sobie presję bo ciągle mówią zobaczymy jak Ty będziesz żyła, będziesz biedna zobaczysz nic Ci się nie uda , nic z tej Twojej firmy nie będzie, nie wypali itp. Twierdzą że Wpędzę się tylko w lata i albo zostanę panną z dzieckiem i wróce do nich z płaczem. i prośbą o pomoc bo z tego związku nic nie będzie ich zdaniem Słyszę że nic nie znaczę bo nie mam pracy jestem nikim. Nie spełniam ich oczekiwań i mówią że ich zawiodłam oni myśleli że ktoś inny będzie moim partnerem.Czuję się fatalnie, jestem na dnie.Piszę teksty (wiersze piosenki i to jest moja pasja. Jestem zmęczona tym życiem w poczuciu beznadziei .Czasem myślę że lepiej by było już nie być na tym świecie. Wieczne porównania do innych ludzi ta ma to ten ma tamto a Ty nie masz. Inne dziewczyny się poustawiały i są cwane a Ty o masz nic.Jestem zmęczona i żyję w ciagłym stresie.Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy zabieg na rumień zadziałał?

Miałem półtora temu wykonany pierwszy z serii 3 zabiegów na usunięcie laserem DYE-VL. Czy to normalne, że półtora tygodnia po zabiegu w przypadku np. wysiłku fizycznego rumień robi się o wiele większy i bardziej intensywny niż przed zabiegiem? Nie ma... Miałem półtora temu wykonany pierwszy z serii 3 zabiegów na usunięcie laserem DYE-VL. Czy to normalne, że półtora tygodnia po zabiegu w przypadku np. wysiłku fizycznego rumień robi się o wiele większy i bardziej intensywny niż przed zabiegiem? Nie ma narazie poprawy w redukcji rumienia, ale niepokoi mnie to, że gdy wywołam sytuację rumieniową (wysiłek, stres) jest on o wiele bardziej intensywny niż przed zabiegiem. Smaruję się kremem z filtrem na dzień Bioderma Cicabio SPF50 .
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jakie są skutki uboczne leków przeciwdepresyjnych

Witam. Mam 33 lata. Od trzech miesięcy biorę 250mg Trittico na noc oraz od trzech tygodni Seronil 10mg rano (włączony z powodu porannego zdenerwowania, lęku i stresu, napięcia, natretnych myśli ponizajacych samego siebie). Półtora tygodnia temu skończyłem terapię 3 miesięczną.... Witam. Mam 33 lata. Od trzech miesięcy biorę 250mg Trittico na noc oraz od trzech tygodni Seronil 10mg rano (włączony z powodu porannego zdenerwowania, lęku i stresu, napięcia, natretnych myśli ponizajacych samego siebie). Półtora tygodnia temu skończyłem terapię 3 miesięczną. Od tygodnia nie mogę wstać z łóżka przed południem, zero motywacji, trudności z koncentracja i bóle głowy. Popołudniu wszystko wraca do normy i mogę funkcjonować prawidłowo. Dodam że przez pierwsze dwa tygodnie zażywanie Seronilu czułem się dobrze i wstawalo mi się lekko. Proszę o poradę w sprawie poranków. Czy to źle dobrane leki? Kolejną wizytę ma w kwietniu. A może to somatyzacja po terapii? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czym mogą być spowodowane nieoczekiwane napady lęku?

Witam mam 38 lat od dlugiego czasu mam lęki nieuzasadnione bez konkretnej przyczyny nadchodzą nieoczekwanie uczucie scisku jak by w brzuchu szybsze bicie serca ,bol glqy bol w plecach jak nigdy nie jadlam slidyczy teraz sie nimi objadam .raz mialam... Witam mam 38 lat od dlugiego czasu mam lęki nieuzasadnione bez konkretnej przyczyny nadchodzą nieoczekwanie uczucie scisku jak by w brzuchu szybsze bicie serca ,bol glqy bol w plecach jak nigdy nie jadlam slidyczy teraz sie nimi objadam .raz mialam sytuacje paraliżu w sklepie wystadzylam sie nie wiem czego boje sie czesto wychodzic z domu sama biore corke albo syna sama jz nie wiem co o tym myslec
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam wysoką amylazę i lipazę?

Mam 22 lata i od paru dni tępo bolał mnie brzuch w prawym nadżebrzu, promieniował aż do pleców, zrobiłam badania - wątroba, krew ok - trzustka podwyższona - amylaza -109 norma do 100, a lipaza 76 norma do 60,... Mam 22 lata i od paru dni tępo bolał mnie brzuch w prawym nadżebrzu, promieniował aż do pleców, zrobiłam badania - wątroba, krew ok - trzustka podwyższona - amylaza -109 norma do 100, a lipaza 76 norma do 60, co może być tego przyczyna? Jestem szczupła i odżywiam się tak jak zawsze, ostatnio wprowadziłam więcej owoców i warzyw, czy taki wynik może być wynikiem stresu? Proszę o odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy można łączyć leki Pramolan i Hydroksyzynę?

Czy mozna laczyc PRAMOLAN w dzien I hydroxyzinum hasco wieczorem? leki przepisane przy nasileniu stresu i lekow zwiazanych z szumami usznymi Na dzien dzisiejszy szumy ustaja po leczeniu betaserc, lecz stres i lek czasami sie pojawiaja.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy powinnam udać się do psychiatry?

Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ... Witam. Przez ostatnich parę miesięcy zauważyłam w sobie spadek i wahania nastroju. Często płakałam z powodów ważnych i błahych, codziennie zadreczalam się kompleksami, przypisywalam sobie każda chorobę, czułam i czuję nadal przewlekły ból pleców, który może być bólem psychosomatycznym, ponieważ nie radzę sobie za dobrze ze stresem, nie miałam czasu, żeby się zrelaksować, każda wolną chwilę spędzam w internecie, nie a instagramie, wprowadzając się w większe kompleksy. Moje dzieciństwo to horror, często wracam do niego myślimi. Nie jestem przebojów osobą, nie potrafię się zaprzyjaźnić.Pisze tutaj, ponieważ kiedy postanowiłam, że pójdę do psychiatry, to było tydzień temu, to nagle poczułam się trochę lepiej, nie miewam już wahań nastroju, staram się myśleć pozytywnie. Zastanawiam się czy iść do psychiatry, przez wzgląd na ostatnie miesiące. Porobiłam szereg badań, po których mój dr. ginekolog stwierdził szereg niedoborów, w tym wit. B, wit. D, oraz zaburzenia hormonów. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Radosław Krąpiec
Mgr Radosław Krąpiec
Patronaty