Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia odżywiania: Pytania do specjalistów

Czy do końca życia będę się odchudzać?

Witam, już kiedyś pisałam (http://portal.abczdrowie.pl/pytania/co-to-ma-byc). Ale nie mogę przestać myśleć o sobie, swoim ciele, kaloriach... Ja chyba oszalałam... Powoli zaczęłam jeść normalnie, na wadze mi nie przybyło, ale tłuszcz się nagromadził. Mam już tego serdecznie dość. Mi...

Witam, już kiedyś pisałam (http://portal.abczdrowie.pl/pytania/co-to-ma-byc). Ale nie mogę przestać myśleć o sobie, swoim ciele, kaloriach... Ja chyba oszalałam... Powoli zaczęłam jeść normalnie, na wadze mi nie przybyło, ale tłuszcz się nagromadził. Mam już tego serdecznie dość. Mi się po prostu odechciało żyć, moja waga, wszystko co przeżywam śni mi się po nocach. To naprawdę okropne. Na pewno nie mam bulimii, bo nie mam tak, że nie jem, a potem się rzucam na jedzenie, nie wymiotuję, już nie biorę tabletek. Anoreksję też wykluczam, bo jem, sięgam po słodycze i nie jestem taka chuda. Mama na mnie krzyczy, że głupia jestem, że sobie wmawiam, wymyślam, ona mnie wcale nie rozumie, jedyne co mi powie "Idź się uczyć!!!" albo" "Zajmij się czymś, a nie wymyślasz, lekcje odrobiłaś? Jesteś taka sama jak ojciec!!!" Dodam, że mój ojciec 3 lata nie żyje, umarł na raka, tak jak i jego mama. Poza tym nigdy go nie poznałam, bo się mnie wyrzekł, chociaż mieszkał blok obok. Od 8 lat mam ojczyma.

Nie mam na nic ochoty, nic mi nie poprawia humoru, nie chcę chodzić do szkoły do znajomych, najchętniej zamknęłabym się w pokoju i spała. Od następnego tygodnia muszę zacząć składać papiery do szkół, a mam same pały, bo tak się zajęłam odchudzaniem, że wszystkich okłamywałam i się nie uczyłam. Średnia 2 coś, i masakra... Miałam dzisiaj pogrzeb kolegi, miał wypadek. Pragnę umrzeć tak jak on, ale zawsze moje próby samobójcze kończyły się niewypałem i bólem głowy. Czy ja już zawsze będę się odchudzać? Jak z tym skończyć? Dlaczego nikt mnie nie rozumie i tylko oskarżają?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy istnieje jakaś tańsza, dobra klinika leczenia anoreksji?

Witam, znajomy ma córkę chorą na anoreksję (14 lat). Właśnie jej tato zmuszony był oddać ją do prywatnego ośrodka leczenia anoreksji. Mężczyzna jest zdesperowany - dzienny koszt leczenia córki wynosi 600 zł. Czy istnieje jakaś tańsza, dobra klinika?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy odchudzanie przerodziło się w chorobę?

Mam 15 lat, 176 cm wzrostu i ważę 71 kg. W ciągu ostatnich 5 miesięcy schudłam około 40 kg, bo ważyłam 108 kg. Teraz nie jestem na diecie, ale chciałabym jeszcze schudnąć tak z 5-6 kg. Ale mam problem, bo...

Mam 15 lat, 176 cm wzrostu i ważę 71 kg. W ciągu ostatnich 5 miesięcy schudłam około 40 kg, bo ważyłam 108 kg. Teraz nie jestem na diecie, ale chciałabym jeszcze schudnąć tak z 5-6 kg. Ale mam problem, bo nie umiem już przejść na dietę. Mam straszne napady obżarstwa. Często wieczorami, gdy nikogo nie ma w domu, potrafię rzucić się na wszystko, co słodkie. Mam potem straszne wyrzuty sumienia. Na następny dzień często robię głodówkę, a potem kolejny dzień znów się obżeram. Potrafię na raz zjeść około 3000 kcal!!! To chyba już nie jest normalne? Proszę o pomoc. Co mi jest? Jak z tym walczyć? Nie wiem co robić! Nie chcę przytyć do poprzedniej wagi. Chcę utrzymać tę, co teraz mam, lub, jeśli się da, jeszcze troszkę schudnąć.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Obsesja na punkcie kalorii i wyglądu

Wiem, że jest nie tak, jak powinno być. Nigdy wcześniej nie byłam dla siebie tak okrutna, nie miałam takiej obsesji na punkcie kalorii, wyglądu. Zaczęło się dość niewinnie. W trzeciej gimnazjum pokłóciłam się z rodzicami i w ramach odwetu byłam...

Wiem, że jest nie tak, jak powinno być. Nigdy wcześniej nie byłam dla siebie tak okrutna, nie miałam takiej obsesji na punkcie kalorii, wyglądu. Zaczęło się dość niewinnie. W trzeciej gimnazjum pokłóciłam się z rodzicami i w ramach odwetu byłam na tygodniowej głodówce. W sumie zdarzyło się to 2 razy w ciągu roku. Nigdy nie przeżywałam buntu wobec rodziców, miałam świetnych znajomych, świadectwa z wyróżnieniem (i mam).

Poszłam do liceum i w ostatniej klasie zaczęłam się odchudzać. Wcześniej też to robiłam, ale to były krótkie diety, szybki spadek wagi, dużo wypadających włosów i kompletna głupota. Postanowiłam, że tym razem zrobię to „z głową”. I zrobiłam. W 4 miesiące straciłam 9 kg przy wzroście 164 i wadze 57 kilo, zeszło poniżej 50. W czasie 2-3 miesięcy przybrałam na wadze, lecz nadal mieściłam się w poprzednie węższe ubrania. Ale każdy gram na wadze zaczął doprowadzać do furii. Staję przed lustrem i wyzywam się od grubych świń i innych niecenzuralnych...

Waga w dół - humor w górę i tak cały czas. Jeśli jest odwrotnie, zadręczam się i głodzę, by potem pochłonąć 6 kawałów ciasta. Oczywiście wszystkie środki na odchudzanie stanowią moją apteczkę. Założyłam zeszyt diet, a życie toczy się wkoło jedzenia. Dostałam obsesji! Nienawidzę swojego ciała i siebie. Patrzę w lustro i widzę wylewające się boczki, tęskniąc za moimi wystającymi kośćmi z grudnia. Tak bardzo siebie nie cierpię i nie potrafię sobie z tym poradzić. Czy ja zwariowałam?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Muszę schudnąć

Ale... ja muszę schudnąć... przecież jak będę ważyła 50 kg, to też będę miała prawidłową wagę... Proszę mi pomóc... moja waga ciągle się waha... jak uda mi się schudnąć (niedawno do 52 kg), to zaraz znów przytyję! I tak jest...

Ale... ja muszę schudnąć... przecież jak będę ważyła 50 kg, to też będę miała prawidłową wagę... Proszę mi pomóc... moja waga ciągle się waha... jak uda mi się schudnąć (niedawno do 52 kg), to zaraz znów przytyję! I tak jest w kółko ;( chcę 50 kg! Dodam, że od 11 miesięcy nie mam miesiączki. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Odchudzanie a trądzik

Witam:) Mam pytanie, odkąd zaczęłam chudnąć moja twarz każdego dnia obsypują liczne krosty i pryszcze. Czy to prawda, że podczas odchudzania uwalniane są toksyny? To ma jakiś związek z pogorszeniem cery? No i czy to się unormuje? Chciałam zaznaczyć, że borykam się z zaburzeniami odżywiania.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Depresja i brak ochoty na jedzenie

Witam. Mam 17 lat. Ważę 44 kg, a mam 162 cm wzrostu. Moje BMI to 16,8. Czasami nie ciągnie mnie do jedzenia lub nie chcę jeść. Wszystko zaczęło się od rozstania z chłopakiem i tak już mi zostało. Mam depresję...

Witam. Mam 17 lat. Ważę 44 kg, a mam 162 cm wzrostu. Moje BMI to 16,8. Czasami nie ciągnie mnie do jedzenia lub nie chcę jeść. Wszystko zaczęło się od rozstania z chłopakiem i tak już mi zostało. Mam depresję... Nie wiem, co o tym wszystkim sądzić? Czy to już objawy anoreksji?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak mogę zwalczyć napady nadmiernego jedzenia?

Witam, mam na imię Marina, obecnie ważę 68 kg, mam 19 lat, mój wzrost to 166. Z reguły prowadzę mało aktywny tryb życia. Moja aktywność fizyczna polega praktycznie na codziennym dojściu do szkoły (200 m) oraz od czasu do czasu... Witam, mam na imię Marina, obecnie ważę 68 kg, mam 19 lat, mój wzrost to 166. Z reguły prowadzę mało aktywny tryb życia. Moja aktywność fizyczna polega praktycznie na codziennym dojściu do szkoły (200 m) oraz od czasu do czasu ćwiczenia w domu, typu brzuszki itp. Rok temu stosowałam dietę wysokobiałkową, od której mam powikłania do dziś: schudłam 6 kg i w ciągu miesiąca przytyłam 8. Od tamtej pory mam częste napady nadmiernego jedzenia, mimo iż nie jestem głodna. Mogę zjeść naprawdę dużo, dużo. Mam siostrę, która cierpiała na nadwagę, ale schudła do wagi 70 przy wzroście 175. Byłam u lekarza, ale lekarz nie stwierdził żadnej choroby. Mój jadłospis wygląda następująco. Rano jem śniadanie ok 8, zazwyczaj jest to jogurt, jakieś owoce, następnie między 9 a 12 jem 2-gie śniadanie, np. podwójną kanapkę z serem i masłem. W szkole ogólnie jem mało, ale kiedy jestem sama w domu po południu ok 16, dopiero wtedy zaczyna się obżarstwo. W ciągu 2 godzin potrafię zjeść 2 jogurty, jabłko, obiad, 3 kanapki. Proszę o poradę. Z góry dziękuję, pozdrawiam. Marina.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Brak apetytu i niska waga

Witam! Mam 21 lat i mam 165 cm wzrostu, a ważę 46 kg. Od prawie miesiąca zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne, dzięki nim odzyskałam troszkę apetyt, ale bardzo mało, jem sam chleb i piję jogurty. Obiadów nie jem w ogóle....

Witam! Mam 21 lat i mam 165 cm wzrostu, a ważę 46 kg. Od prawie miesiąca zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne, dzięki nim odzyskałam troszkę apetyt, ale bardzo mało, jem sam chleb i piję jogurty. Obiadów nie jem w ogóle. Każdy mówi, że jestem za szczupła i dokuczają mi. Chciałabym się dowiedzieć, czy ważę naprawdę za mało? Jem dwa posiłki dziennie, nie mam apetytu takiego jak inne kobiety, ale odpowiedzcie na moje pytanie - czy z moją wagą jest coś nie tak? Ja się dobrze czuję w swojej wadze.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Brak apetytu - co mi dolega?

Chciałam się poprawić, tamta waga była jak się ważyłam jakiś czas temu, a z wzrostem się pomyliłam kilka cm. Dzisiaj się ważyłam i mierzyłam. Ważę 48 kg, na pewno od tych tabletek przytyłam 2 kg, ale nie czuję w ogóle,...

Chciałam się poprawić, tamta waga była jak się ważyłam jakiś czas temu, a z wzrostem się pomyliłam kilka cm. Dzisiaj się ważyłam i mierzyłam. Ważę 48 kg, na pewno od tych tabletek przytyłam 2 kg, ale nie czuję w ogóle, że przytyłam. Spodnie wiszą tak jak wcześniej. Najlepiej gdyby pani zobaczyła jak ja wyglądam, wtedy stwierdziłaby pani, czy jestem za chuda. Poprawiam się - wzrostu mam 162 cm, a ważę 48 kg, dzisiaj się ważyłam i mierzyłam.

Teraz pytanie czy o coś zmienia? Te kryteria co pani napisała, niestety mnie dotyczą :( Ciągle się oglądam, czy nie przytyłam, ale to nie jest tak, że ja się głodzę, bo tak było. Jak się odchudzałam po ciąży, głodziłam się, to fakt i było ciężko, chociaż nie byłam gruba, bo ważyłam zaledwie kilka kg więcej. Teraz od jakiś 3 miesięcy nie mam w ogóle apetytu, zjem kilka kromek ciemnego chleba i ze dwa jabłka i na tym się kończą moje posiłki. Mogą leżeć słodycze, jakieś różne fast foody, a ja i tak tego nie ruszę. Słodyczy to w ogóle nie jem, nawet kawy nie słodzę ani herbaty. Odżywiam się tak jak napisałam pani.

Czy ta waga i ten wzrost jest odpowiedni dla mnie? Mam 21 lat. Czy ja naprawdę mogę mieć anoreksje czy anemię? Bo z tego wszystkiego, co pani napisała wskazuje właśnie na to, ale to niemożliwe, przecież są kobiety chudsze ode mnie. Jeśli chodzi o ćwiczenia, to ćwiczę tylko brzuszki. Co do okresu, mam straszne zaburzenia. Okres zamiast dostawać co miesiąc, dostaję co dwa miesiące :( Nieraz się bardzo martwiłam, że nie mam okresu, byłam u ginekologa, dawał mi tabletki na wywołanie miesiączki i dopiero po tych tabletkach dostałam po 2 tyg. Dlatego właśnie ginekolog wypisał mi te tabletki antykoncepcyjne, żebym miała miesiączkę normalnie. Nie wiem, jakie te tabletki są. Raz tylko wymiotowałam, ale nie wiem, czy to od nich. Nie mam po nich w ogóle apetytu i troszeczkę plamienia mam w trakcie ich brania. Mam jeszcze dwie tabl. do końca opakowania, a dzisiaj troszkę krwawiłam i na początku też. Nie wiem, czym to może być spowodowane? Czekam z niecierpliwością na odpowiedź. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jo jo! To koniec!

Wiek 15 lat, wzrost : 167 cm, waga (obecna) : 57 kg. Wczoraj moje waga wynosiła 56,8 kg, a przedwczoraj 56,4 kg. Zaczęłam drastyczne diety, po 500 kal dziennie i wymiotuję jak zjem za dużo, chyba mam coś na tle... Wiek 15 lat, wzrost : 167 cm, waga (obecna) : 57 kg. Wczoraj moje waga wynosiła 56,8 kg, a przedwczoraj 56,4 kg. Zaczęłam drastyczne diety, po 500 kal dziennie i wymiotuję jak zjem za dużo, chyba mam coś na tle bulimicznym? Czasem miewam napady, ale chciałam wrócić do normy. Jem dużo błonnika i jadłam 1500 kal, warzywa, owoce, pieczywo (ciemne). To w tydzień 2 kg przytyłam, a ja mam dość zjeść te 500 kal, a potem mieć jo jo. Chcę schudnąć do wagi 50 kg, naprawdę źle się czuję ze swoja wagą. I proszę mnie nie dawać na stronę abcanoreksja .pl, bo szczerze powiedziawszy, to tam ta Pani nie udzieliła mi takich rad jakich chciałam, a tu dawniej Pani Katarzyna Mazowska mi pomagała (najmocniej przepraszam. jeżeli pomyliłam nazwiska). Nie, nie jem słodyczy. Dawniej : śniadanie : 200 kal przekąski 300 kal obiad 300 kal podwieczorek 200 kal kolacja 300 kal a teraz? Śniadanie O kal obiad 200 kal coś tam 300 kal i tyle. Chce zdrowo i bezpiecznie schudnąć . Pozdrawiam , proszę o ułożenie przykładowego jadłospisu .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Moje obsesje

Wiem, że nie jest tak, jak być powinno. Nigdy wcześniej nie byłam dla siebie tak okrutna, nie miałam takiej obsesji na punkcie kalorii i wyglądu. Zaczęło się dość niewinnie. W trzeciej gimnazjum pokłóciłam się z rodzicami i w ramach odwetu...

Wiem, że nie jest tak, jak być powinno. Nigdy wcześniej nie byłam dla siebie tak okrutna, nie miałam takiej obsesji na punkcie kalorii i wyglądu. Zaczęło się dość niewinnie. W trzeciej gimnazjum pokłóciłam się z rodzicami i w ramach odwetu byłam na tygodniowej głodówce. W sumie zdarzyło się to dwa razy w ciągu roku. Nigdy nie przeżywałam buntu wobec rodziców, miałam świetnych znajomych, świadectwa z wyróżnieniem (i mam). Poszłam do liceum i w ostatniej klasie zaczęłam się odchudzać. Wcześniej też to robiłam, ale to były krótkie diety, szybki spadek wagi, dużo wypadających włosów i kompletna głupota. Postanowiłam, że tym razem zrobię to „z głową” i zrobiłam. W 4 miesiące straciłam 9 kg przy wzroście 164 i wadze 57 kilo, zeszłam poniżej 50. W czasie 2-3 miesięcy przybrałam na wadze, lecz nadal mieściłam się w poprzednie węższe ubrania. Jednak każdy gram na wadze zaczął doprowadzać mnie do furii.

Staję przed lustrem i wyzywam się od grubych świń i innych najgorszych. Waga w dół, humor w górę i tak cały czas. Jeśli jest odwrotnie, zadręczam się i głodzę, by potem pochłonąć 6 kawałków ciasta. Oczywiście wszystkie środki na odchudzanie stanowią moją apteczkę. Założyłam zeszyt diet, a życie toczy się wkoło jedzenia. Dostałam obsesji! Nienawidzę swojego ciała i siebie. Patrzę w lustro i widzę wylewające się boczki, tęskniąc za moimi wystającymi kośćmi z grudnia. Tak bardzo siebie nie cierpię i nie potrafię sobie z tym poradzić. Czy ja zwariowałam?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Comiesięczne załamania nastroju

Witam serdecznie. Mam 27 lat, 6 lat temu bardzo dużo schudłam, 15 kilo, w ciągu niecałych 3 miesięcy. Pod koniec diety łapałam się na tym, że walczę sama ze sobą, gdyż zdarzało się często tak, że całe dnie potrafiłam pić...

Witam serdecznie. Mam 27 lat, 6 lat temu bardzo dużo schudłam, 15 kilo, w ciągu niecałych 3 miesięcy. Pod koniec diety łapałam się na tym, że walczę sama ze sobą, gdyż zdarzało się często tak, że całe dnie potrafiłam pić tylko wodę i soki, a jeśli już coś zjadłam, to biegłam szybko do lustra i patrzyłam jak tyję. Te czasy już minęły – waga powróciła, do tego stres, wejście w nowe, nieznane mi życie, wzloty i upadki, nieszczęśliwa miłość, wręcz toksyczna, która trwa do dziś i to okrutne poczucie bezwartościowości. Nie potrafię przeżyć jednego dnia bez poczucia, że jestem brzydka i gruba. Nie umiem żyć normalnie, tzn. pracuję, wychodzę na imprezy, żyję normalnym życiem, ale to, co mam w głowie, zaczyna mnie przerastać. Wpadam w coś jakby depresję średnio raz na miesiąc, chociaż taki stan potrafi się utrzymać u mnie nawet do 5-6 tyg. Wtedy nie robię zupełnie nic, tylko jem - zazwyczaj wieczorami - uciekam od ludzi, od rozmów, od całego świata i nienawidzę siebie, swojego odbicia w lustrze, swojego ciała. Pomimo tego, że jestem lubiana i większość moich znajomych i nie tylko uważa, że mam śliczną buzię, oczy, nos itd., to ja i tak nie dostrzegam tego w sobie, nakładając make-up staram się nie skupiać na całej twarzy, tylko poszczególnych czynnościach, które należy wykonywać, i tak z całym ciałem. Mam już dosyć, nie umiem sobie z tym poradzić, do tego dochodzi moje złamane serce, przez 2 lata próbowałam zapomnieć, ale się nie da... co jakiś czas on powraca, tylko na chwilę na jedną noc i znowu to samo, i pustka, i nic więcej. Uważamy się za przyjaciół, ale czy to ma sens?! Od prawie 3 lat jestem sama, bo przez to, co mam w głowie i sercu, nie mogę się do nikogo zbliżyć. Czy ja zwariowałam????

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Naprzemienne objadanie się i głodówki

Mam 15 lat, 182 cm wzrostu i jestem grubą świnią ważącą 56 kg. BMI 16.9 więc jak twierdzę, że jestem gruba to skąd pytanie o anoreksję? Koleżanki wmawiają mi, że mam chude nogi, że powinnam w końcu zjeść, zadbać o...

Mam 15 lat, 182 cm wzrostu i jestem grubą świnią ważącą 56 kg. BMI 16.9 więc jak twierdzę, że jestem gruba to skąd pytanie o anoreksję? Koleżanki wmawiają mi, że mam chude nogi, że powinnam w końcu zjeść, zadbać o siebie. Żeby uwierzyć w to, że mam chude nogi, zrobiłam im zdjęcie, rzeczywiście nie wyglądały na grube. Ale to nie były moje nogi, może to ustawienie albo światło je tak wyszczupliło, bo moje nogi tak nigdy nie wyglądały.

Jakieś dwa miesiące temu przeczyszczałam się, robiłabym to do teraz, ale siostra powiedziała, że jak natychmiast nie przestanę, to powie mamie. Stchórzyłam, przestałam, a mimo wszystko było wtedy dobrze. Schudłam wtedy do 50 kg, było mi strasznie słabo, zimno, ale sama ze sobą czułam się lepiej. Teraz nie radzę sobie, jestem gruba jak świnia i na przemian jem i nie jem. Nie mogę przestać albo wyżeram całą zawartość lodówki, albo nie jem nic przez kilka dni. Nie wiem co mam robić, może to po prostu tak ma być, ale wydaje mi się, że coś jest nie tak.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy mogę popaść w chorobę?

Mam 16 lat, 177 cm wzrostu i ważę niecałe 55 kg. Jeszcze niedawno ważyłam 62 kg. Nadal mało jem, ciągle we wszystkim liczę kalorie i nie uważam, że jestem zbyt chuda, choć każdy wokół mi mówi, że jestem o wiele...

Mam 16 lat, 177 cm wzrostu i ważę niecałe 55 kg. Jeszcze niedawno ważyłam 62 kg. Nadal mało jem, ciągle we wszystkim liczę kalorie i nie uważam, że jestem zbyt chuda, choć każdy wokół mi mówi, że jestem o wiele za chuda. Wydaje mi się, że jak zjem więcej niż teraz, to zaraz szybko przytyję. Mam zaparcia. Ostatnim razem miesiączka była bardzo skąpa. Czy to mogą być objawy anoreksji?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to prawda, że wpędzam się w anoreksję?

Jestem dziewczyną, być może mam depresję, ale może tylko przesadzam... Mam 14 lat i słabą psychikę. Od 2 lat jestem nieszczęśliwie zakochana w chłopaku, który ma obecnie 17 lat. Moja przyjaciółka nie bierze nic serio, jest denerwująca i przy niej...

Jestem dziewczyną, być może mam depresję, ale może tylko przesadzam... Mam 14 lat i słabą psychikę. Od 2 lat jestem nieszczęśliwie zakochana w chłopaku, który ma obecnie 17 lat. Moja przyjaciółka nie bierze nic serio, jest denerwująca i przy niej ciągle mam beznadziejny nastrój. Staram się wejść do klasowej elity, ale jedynym warunkiem, którego nie spełniam jest modny ubiór. Mam wyczucie stylu, ale rodzice traktują mnie jak dziecko i są skąpi w tej kwestii.

Mam BMI ok. 16,5, ale czuję się wiecznie gruba, znajomi powtarzają, że wpędzam się w anoreksję. Nic mnie nie cieszy, ciągle płaczę, nic mi się nie chce. Moje życie to dno. Parę razy się głodziłam i cięłam, ale każda opatrzona rana, czy powrót do jedzenia jest dla mnie jak kolejny dowód na to, że do niczego się nie nadaję. Co bym nie zrobiła, ogarnia mnie poczucie beznadziei. Każdego dnia udaję wesołą, ale to tylko pogarsza moją sytuację. Boję się poprosić kogoś o wizytę u specjalisty, bo mnie wyśmieją. Przyjmuję leki na alergię, R***, i L*** na odchudzanie. Co mam ze sobą zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nie wiem, co mam ze sobą zrobić?

Od wielu lat zmagam się z bardzo niskim poczuciem własnej wartości. Obecnie mam 18 lat. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem brzydka ani gruba, ale tu pojawia się problem. Niby wiem, że nie jestem, ale druga część mnie wiecznie się...

Od wielu lat zmagam się z bardzo niskim poczuciem własnej wartości. Obecnie mam 18 lat. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem brzydka ani gruba, ale tu pojawia się problem. Niby wiem, że nie jestem, ale druga część mnie wiecznie się sobie nie podoba i chce się odchudzać ("chce", bo to zwykle nie wychodzi). Czasem mam nawet takie momenty, że trudność sprawia mi wyjście z domu. Z tego powodu często też wagaruję, bo zwyczajnie nie mam siły wyjść z domu. Akurat z tym lepiej już sobie radzę. Nie miewam dołków takich jak wcześniej (co jakiś czas pojawiały mi się na długi czas objawy dystymii, może ciągle tak miałam, teraz jest lepiej i niewiele pamiętam). Ale teraz ponownie wróciła obsesja na punkcie wyglądu.

Nie przekonują mnie pozytywne opinie facetów na mój temat. "Ja wiem swoje". Czuję się gruba, ważąc 57 kg przy wzroście 162 cm. Chuda nie jestem, ale strasznie męczy mnie myślenie, że jestem za gruba, mam problem z kupowaniem ciuchów, bo często uważam, że we wszystkim źle wyglądam. Dziś bardzo mało zjadłam, czuję się słaba... Natomiast wczoraj miałam napad obżarstwa. Albo nie uważam na to co jem, jem wszystko, co mi wpadnie do reki, albo przesadnie uważam na to, co jem. Ogólnie zdrowo się odżywiam, nie jadam fast foodów i zbyt wiele słodyczy. Wiem, że problem tkwi w mojej psychice, w zaniżonej samoocenie, Czuje się niepotrzebna, niekochana. Wstydzę się pójść z moim problemem do specjalisty, bo może nie ma powodu. Może sama dam sobie jakoś z tym radę. Na razie proszę o pomoc tutaj.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Brak apetytu i duży spadek wagi w krótkim czasie

Witam! Mam 17 lat. Niepokoją mnie ostatnie zmiany, które zaszły w moim organizmie. Niespełna pięć miesięcy temu ważyłam 70 kilo, teraz ważę już 44-45 kilo przy wzroście 162 cm. Nie uprawiam żadnego sportu. Na nic nie jestem chora. Do tego...

Witam! Mam 17 lat. Niepokoją mnie ostatnie zmiany, które zaszły w moim organizmie. Niespełna pięć miesięcy temu ważyłam 70 kilo, teraz ważę już 44-45 kilo przy wzroście 162 cm. Nie uprawiam żadnego sportu. Na nic nie jestem chora. Do tego od tego czasu zaczęły się inne objawy, takie jak zawroty głowy, zmęczenie. Zaczęły mi wypadać włosy, skóra stała się sucha, paznokcie bardzo łamliwe. Nie stosuję żadnej diety, jem jak dla mnie normalnie, chociaż niektórzy uważają, że jedzenie jednego czy góra dwóch małych posiłków jest zdecydowanie za mało. Nie odczuwam chęci jedzenia ani głodu. Czym może to być spowodowane?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Wszystko mam grube - jak schudnąć?

Mam 16 lat, 166 cm wzrostu i ważę 51 kg. Mam strasznie grube uda, łydki i ogólnie wszystko mam grube. Źle się czuję w moim ciele, nie wyjdę w ogóle z domu, jeśli nie będę mieć na sobie szerokich ubrań,...

Mam 16 lat, 166 cm wzrostu i ważę 51 kg. Mam strasznie grube uda, łydki i ogólnie wszystko mam grube. Źle się czuję w moim ciele, nie wyjdę w ogóle z domu, jeśli nie będę mieć na sobie szerokich ubrań, które zakrywają moje ciało. Stosuję od 2 miesięcy różne diety, ale żadna nie pomaga mi na te uda. Codziennie piję po 2 herbaty czerwone i 1 zieloną, od czasu do czasu piję przeczyszczacze, skaczę na skakance po 30 min i robię 100 brzuszków, ale to nic nie daje. Co mam zrobić, żeby mieć chudsze nogi?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty