Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 7 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia snu: Pytania do specjalistów

Czy częste zrywy przysenne są normalne?

Od pewnego czasu (ok. miesiąca) mam problem, który polega na uciążliwym zasypianiu. Wszystko zaczęło się od stresującej sytuacji, kiedy zauważyłam u siebie rumień po ugryzieniu kleszcza. Pewnego dnia, gdy zasypiałam, nagle mną "rzuciło" i wybudziłam się. Sytuacja powtórzyła się...

Od pewnego czasu (ok. miesiąca) mam problem, który polega na uciążliwym zasypianiu. Wszystko zaczęło się od stresującej sytuacji, kiedy zauważyłam u siebie rumień po ugryzieniu kleszcza. Pewnego dnia, gdy zasypiałam, nagle mną "rzuciło" i wybudziłam się. Sytuacja powtórzyła się kilka razy przez kolejne dni. Na początku bardzo się tym denerwowałam i nie spałam nawet do 5 rano. Teraz, mimo że jest trochę lepiej i tak się martwię. Bywają noce lepsze, ale zazwyczaj męczę się do godziny 1. Pocieszam się, że ten strach przed kolejnymi zrywami też nie pozostaje bez znaczenia, jednak coraz bardziej martwię się. Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak poradzić sobie z koszmarami sennymi?

Witam. Mam na imię Iza i mam 15 lat. Nie wiem jak poradzić sobie z moim problemem. Mianowicie od kilku tygodni mam koszmary. Śni mi się mężczyzna. Przychodzi do mnie i robi mi krzywdę... Chcę żeby to się skończyło....

Witam. Mam na imię Iza i mam 15 lat. Nie wiem jak poradzić sobie z moim problemem. Mianowicie od kilku tygodni mam koszmary. Śni mi się mężczyzna. Przychodzi do mnie i robi mi krzywdę... Chcę żeby to się skończyło.

Kilka miesięcy temu przechodziłam trudną rozmowę z nauczycielką. Cięłam się i ona to zauważyła. Pytała dlaczego. Ona była super i jej ufałam, ale czułam, że nie mogę jej tego powiedzieć chociaż bardzo chciałam z siebie wszystko wydusić. Tu też nie chcę wspominać o przyczynach.

Chcę się tylko dowiedzieć jak mam sobie poradzić z moimi problemami. Głównie z koszmarami. To jest okropne nie chcę żeby mi się znowu śniło to samo. Proszę o pomoc, jak sobie z tym poradzić?

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Co mam zrobić z lunatykowaniem chłopaka?

Gdyby lunatykowanie u chłopaka kończyło się na chodzeniu po domu, nie zainteresowałabym się tym. Przeraziła mnie natomiast ostatnia sytuacja. Byliśmy na imprezie, kiedy wróciliśmy, on wyszedł jeszcze z psem. Zdążyłam już usnąć. Przed łóżkiem stał regał (ok. 1 m wys.),...

Gdyby lunatykowanie u chłopaka kończyło się na chodzeniu po domu, nie zainteresowałabym się tym. Przeraziła mnie natomiast ostatnia sytuacja. Byliśmy na imprezie, kiedy wróciliśmy, on wyszedł jeszcze z psem. Zdążyłam już usnąć. Przed łóżkiem stał regał (ok. 1 m wys.), na nim ogromny stary telewizor (40 cali) i kwiatek. Obudziła mnie jakaś spadająca figurka z szafki, potem widziałam ten spadający kwiatek i jeszcze zdążyłam zawołać, żeby go złapał... Odwrócił się, ale po chwili zrzucił jeszcze ten telewizor! Strach pomyśleć, jakby wyglądał nasz pies chihuahua, gdyby, tak jak ten kwiatek, wylądował pod telewizorem.

Bardzo się przestraszyłam. Ale on, jak gdyby nic, poszedł do innego pokoju i położył się. Tak na dobrą sprawę nie wiem nawet, czy zdążył położyć się po powrocie. Nie był pijany. Nie wiem, jak to się stało, ale nic nie pamiętał. Powiedział mi tylko, że to mu się czasami przydarza. Do tej pory jednak zdarzało mu się tylko przewrócić jakiś regał. Proszę o pomoc, naprawdę niepokoi mnie ta sytuacja...

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Mam koszmar, który mnie dręczy - co on oznacza?

Mam 27 lat, jestem kobietą. Miałam dziwny sen - wychodzę z domu, jest ciemno, idę i nie mogę złapać tchu, brakuje mi powietrza, jestem wystraszona, próbuję iść dalej i nagle czuję, jak ktoś trzyma mnie za rękę mocno, ta ręka...

Mam 27 lat, jestem kobietą. Miałam dziwny sen - wychodzę z domu, jest ciemno, idę i nie mogę złapać tchu, brakuje mi powietrza, jestem wystraszona, próbuję iść dalej i nagle czuję, jak ktoś trzyma mnie za rękę mocno, ta ręka jest zimna! Przerażona budzę się, ale nadal nie mogę oddychać, więc biorę głęboki wdech, patrzę na swoją rękę i jest zimna, tylko ta, za którą mnie ktoś trzymał! To był taki realny sen, że teraz boję się zasnąć, by znów to nie powróciło. A może to jakiś bezdech, który może zdarzyć się w nocy? Moje samopoczucie jest takie sobie, bo myślę o tym, w ogóle chodzę jakaś przygaszona :( Nie mam ochoty na nic, a przecież mam męża i synka 21-miesięcznego. Proszę o jakąś poradę. Może powinnam iść do psychologa?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego od 15 lat dręczą mnie koszmary senne?

Jestem kobietą, mam 28 lat. Od ok. 15 lat, może dłużej, dręczą mnie koszmary. Praktycznie co noc przed kimś uciekam, zabijam, piję krew, tonę, spadam, gubię się, błądzę w ciemnościach i wszystko, co tylko możliwe. Budzę się wystraszona, z...

Jestem kobietą, mam 28 lat. Od ok. 15 lat, może dłużej, dręczą mnie koszmary. Praktycznie co noc przed kimś uciekam, zabijam, piję krew, tonę, spadam, gubię się, błądzę w ciemnościach i wszystko, co tylko możliwe. Budzę się wystraszona, z bardzo szybko bijącym sercem. W życiu nie mam problemów ani większych stresów. Mam udane małżeństwo, kochającą rodzinę, zdrowe dziecko. Unikam oglądania horrorów. Miałam etapy, że szukałam pomocy u psychologa i psychiatry - niestety, bez rezultatu. TK głowy nic nie wykazało, a łagodne leki nie pomogły. Modlitwa i spowiedź też nie pomagają. Próbowałam zlekceważyć sprawę, tj. nie myślałam o tym i nie wspominałam, co mi się śniło - myślałam, że może przejdzie - niestety, nie przeszło. Niby się przyzwyczaiłam, lecz jest to bardzo uciążliwe, boję się, że mogą z tego wyniknąć jakieś problemy psychiczne. Czy to może być objaw jakiejś choroby? Niekoniecznie psychicznej, np. bezdechu? Jak to sprawdzić, gdzie mogę udać się po pomoc, bo widzę, że sama nie jestem w stanie sobie z tym poradzić.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dziwny sen - co może być przyczyną?

Witam. Mam pytanie odnośnie do dziwnego snu, czy też dziwnego stanu, sama nie wiem jak mogę to nazwać, ponieważ nikt nie wie, co to może być. Otóż od czasu do czasu, gdy jestem senna, mam wrażenie, że śpię, mimo...

Witam. Mam pytanie odnośnie do dziwnego snu, czy też dziwnego stanu, sama nie wiem jak mogę to nazwać, ponieważ nikt nie wie, co to może być. Otóż od czasu do czasu, gdy jestem senna, mam wrażenie, że śpię, mimo otwartych oczu i świadomości tego, co mam przed oczyma. Odłączam się od rzeczywistości, o czymś myślę lub po prostu o niczym lub zwyczajnie patrzę w jedno miejsce. Czym to jest spowodowane? Czy może to być jakaś choroba psychiczna czy coś w tym rodzaju? Serdecznie pozdrawiam i proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego podczas snu robię różne rzeczy i potem tego nie pamiętam?

Witam. Dzieje się to już od pewnego czasu. Pierwszy raz było to na zasadzie snu. Dzisiaj obudziłem się o 3:30 i musiałem wybrać, albo ja, albo coś innego musiało spaść na dół świata i się zabić. Wybrałem siebie. Podobno stałem...

Witam. Dzieje się to już od pewnego czasu. Pierwszy raz było to na zasadzie snu. Dzisiaj obudziłem się o 3:30 i musiałem wybrać, albo ja, albo coś innego musiało spaść na dół świata i się zabić. Wybrałem siebie. Podobno stałem na łóżku na głowie i mama spytała mnie co robię, a ja odpowiedziałem, że lecę. Nie wiem, o co chodzi w tym śnie. Podobno jeszcze biegałem po całym mieszkaniu i nie mogłem się opanować...

To wydarza się, kiedy źle się czuję. Pierwszy raz bardzo bolała mnie głowa i mama przypuszczała, że coś biorę. Spałem jakieś 24 godziny, kiedy obudziłem się, przez sen zrobiłem kupę. Wczoraj miałem temperaturę 40 stopni i wszystko mi się trzęsło ze strachu. Proszę o poradę, co to może być i jak z tym walczyć. Oznajmiam, że nie biorę narkotyków.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czym może być spowodowana senność?

Mam 17 lat. Mniej więcej od maja czuję się nieustannie senna. Nieważne, ile czasu śpię i o której się kładę, zawsze jestem niewyspana. Niestety kawa nie pomaga, dlatego drzemka w ciągu dnia jest obowiązkowa. Przez moją senność mam duże problemy...

Mam 17 lat. Mniej więcej od maja czuję się nieustannie senna. Nieważne, ile czasu śpię i o której się kładę, zawsze jestem niewyspana. Niestety kawa nie pomaga, dlatego drzemka w ciągu dnia jest obowiązkowa. Przez moją senność mam duże problemy w szkole, ponieważ nie mogę się na niczym skoncentrować. Czasami mam uczucie, że dostanę krwotoku z nosa. Jestem alergikiem kontaktowym i od kilku lat przyjmuję te same leki. Myślę, że moje złe samopoczucie nie jest spowodowane przez skutki uboczne. Moja babcia ma cukrzycę, a moja mama ma delikatne nadciśnienie.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego mam takie dziwne sny?

Witam Was serdecznie! Od pewnego czasu pracuję w ochronie, spać chodzimy na zmiany, kiedy chcemy: po południu, w nocy, rano, a śpimy w naszej kanciapie, która znajduje sie w piwnicy. Idę spać na 5 min, na jawie śpię już po...

Witam Was serdecznie! Od pewnego czasu pracuję w ochronie, spać chodzimy na zmiany, kiedy chcemy: po południu, w nocy, rano, a śpimy w naszej kanciapie, która znajduje sie w piwnicy. Idę spać na 5 min, na jawie śpię już po 15 min, śpię głęboko i zaczynają się sny!::) Tylko to nie są zwykłe sny, śnią mi się głupoty, nic związanego z moim życiem czy też przeżyciem. Często śni mi się II wojna światowa. Co jest najdziwniejsze? Otóż to, że na początku nie zwracałem na to uwagi, ale już drugi raz (już mija 6 miesięcy) jak się śnią tam głupoty (jest tam nas 6, pracujemy 12 lub po 24 godziny).

Współpracownicy mówią, żebym się nie przejmował, bo to tu normalne, każdemu sie śnią takie sny. KAŻDY tu narzekał, że śnią mu się głupoty i w ogóle. Raz mi sie zdarzyło, że słyszałem szept zza głowy "Kamil", ale byłem sam;/ A tu za 2 dni mówi mi mój zmiennik, że ostatnio słyszy jak go ktoś woła, więc podchodzi do okienka i je otwiera, a tam nikogo nie ma... Może mi ktoś wyjaśnić, o co tu chodzi?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy można leczyć mówienie przez sen?

Mam 23 lata, jestem mężatką, od jakiegoś czasu mam więcej stresu, zaczęłam mówić przez sen! To dla mnie ogromny problem, ponieważ wyjawiam moje najbardziej skrywane tajemnice. Najgorsze jest to, że często dochodzi do kłótni z mężem właśnie przez to...

Mam 23 lata, jestem mężatką, od jakiegoś czasu mam więcej stresu, zaczęłam mówić przez sen! To dla mnie ogromny problem, ponieważ wyjawiam moje najbardziej skrywane tajemnice. Najgorsze jest to, że często dochodzi do kłótni z mężem właśnie przez to co mówię! Opowiadam dosłownie wszystko, czego normalnie nigdy bym nikomu nie powiedziała. Mówię o sprawach aktualnych, jak i o sprawach z przeszłości, do których raczej wolałabym nie wracać... Co robić, czy to można leczyć??

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Mam problemy z zaśnięciem i budzeniem się w nocy - jak się z nimi uporać?

Witam, mam 16 lat, chodzę do technikum, w szkole sobie jakoś radzę i nie odczuwam większych stresów. Jestem aktywna sportowo i dobrze się odżywiam. Mój problem polega na tym, że często nie mogę zasnąć, ponieważ odczuwam lęki. Jeden...

Witam, mam 16 lat, chodzę do technikum, w szkole sobie jakoś radzę i nie odczuwam większych stresów. Jestem aktywna sportowo i dobrze się odżywiam. Mój problem polega na tym, że często nie mogę zasnąć, ponieważ odczuwam lęki. Jeden z nich to idealna cisza, która przeszkadza mi w zaśnięciu. Nie wiem, dlaczego tak mi to przeszkadza, mniejszym problemem jest ciemność, ale to w mniejszym stopniu mi przeszkadza. Najczęściej, gdy nie mogę zasnąć, wiercę się w łóżku i przekręcam z boku na bok, aż zaczyna mi się robić gorąco i tracę poczucie bezpieczeństwa, zaczynam panikować. Ta cisza również powoduje to, że na siłę staram się wymyślać sobie historie albo liczyć barany, ale to tylko powoduje panikę.

Moim drugim problemem jest to, że jak już zasnę, to potrafię często się przebudzać w nocy i tu znów nie mogę zasnąć, mimo że odczuwam zmęczenie i znów pojawia się problem, jak tu zasnąć? No i powtarza się to, co na górze, jak już się przebudzę - cisza. Tak potrafię obudzić się o 4 nad ranem i zasnąć dopiero o 6-7, wtedy, kiedy jest już jasno. Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego zrywam się podczas snu?

Witam. Mam problem, jestem chory na cukrzycę, generalnie chorobę mam dobrze wyregulowaną, dość często badam cukier, staram się kłaść spać tylko i wyłącznie z określonym poziomem cukru (w nocy miałem często niedocukrzenia). Przed snem nie jadam słodyczy i innych produktów,...

Witam. Mam problem, jestem chory na cukrzycę, generalnie chorobę mam dobrze wyregulowaną, dość często badam cukier, staram się kłaść spać tylko i wyłącznie z określonym poziomem cukru (w nocy miałem często niedocukrzenia). Przed snem nie jadam słodyczy i innych produktów, po których cukier szybko rośnie i równie szybko spada.

Mój problem polega na tym, że od 30 min do 1 godziny po zaśnięciu zrywam się z łóżka i kompletnie nie poznaję przez pierwsze minuty gdzie jestem, nie poznaję swojej dziewczyny, jestem wystraszony jak małe dziecko. Nie potrafię poznać swojego mieszkania i dopiero spokojne przywołanie mnie przez moją dziewczynę "przywraca" mnie do rzeczywistości. Proszę o pomoc, gdzie się z tym udać, boję się o to, że w tym całym wystraszeniu w końcu zrobię sobie krzywdę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Myślę o odebraniu sobie życia, bo bezsenność doprowadza mnie do szału. Co mi dolega?

Mam na imię Magda, mam 26 lat. Od 9 miesięcy cierpię na bezsenność. Wcześniej tego nie było, ale też wcześniej moje życie wyglądało inaczej - rozstałam się z mężem i od roku żyjemy osobno, nie mamy kontaktu ze sobą...

Mam na imię Magda, mam 26 lat. Od 9 miesięcy cierpię na bezsenność. Wcześniej tego nie było, ale też wcześniej moje życie wyglądało inaczej - rozstałam się z mężem i od roku żyjemy osobno, nie mamy kontaktu ze sobą - ciągle jestem smutna, mam różne myśli, czasem czarne, mam zmienne nastroje.  Myślałam kilka razy o odebraniu sobie życia. Nie wiem co robić - ta bezsenność doprowadza mnie do szału… Do tego zaczęłam też się bać być sama w domu kiedy robi się już ciemno.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Senność, zmęczenie - co mi jest?

Witam, mam 24 lata, jestem programistą. Mam ogromne problemy z wstawaniem i rozbudzeniem się. Dodatkowo cały dzień jestem senny (dodatkowo, kiedy mam jakiś stresujący problem, najchętniej położyłbym się i zasnął). Kawy nie piję, ponieważ czuję się po niej kiepsko i... Witam, mam 24 lata, jestem programistą. Mam ogromne problemy z wstawaniem i rozbudzeniem się. Dodatkowo cały dzień jestem senny (dodatkowo, kiedy mam jakiś stresujący problem, najchętniej położyłbym się i zasnął). Kawy nie piję, ponieważ czuję się po niej kiepsko i czasami odczuwam kołatanie serca. Mam niedowagę - 60 kg przy 186 cm wzrostu, chociaż jadam regularnie (chociaż bardziej z przyzwyczajenie niż poczucia łaknienia). Mam też słaby wzrok, który ciągle się pogarsza. Chcę się zabrać za siebie, ponieważ odczuwam ciągłe zmęczenie i bardzo łatwo mnie z tego powodu wytrącić z równowagi. Denerwuje mnie ciągła senność i brak koncentracji. Tracę z tego powodu motywację. Jakie badania mam zrobić ? Czytałem, że to mogą być objawy cukrzycy lub tarczycy. Pozdrawiam, Bartek
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to jest nerwica i zaburzenia świadomości?

Witam. Mam 23 lata. Od dłuższego czasu chciałabym wybrać się do psychologa, niestety za każdym razem brakuje mi odwagi. Czasem wydaje mi się, że wyolbrzymiam sytuację, że przesadzam, ale czasem naprawdę nie radzę sobie. Jestem strasznie wybuchowa, wszystko mnie drażni,...

Witam. Mam 23 lata. Od dłuższego czasu chciałabym wybrać się do psychologa, niestety za każdym razem brakuje mi odwagi. Czasem wydaje mi się, że wyolbrzymiam sytuację, że przesadzam, ale czasem naprawdę nie radzę sobie.

Jestem strasznie wybuchowa, wszystko mnie drażni, bardzo często obrażam się jak ktoś mi odmawia, jak coś jest nie po mojej myśli. Kiedyś taka nie byłam, nie wiem czemu nagle zaczęłam taka być. Chciałabym być spokojniejsza, umieć się pogodzić z sytuacjami kiedy coś jest nie tak. Czy to jest uleczalne? Czy mogę być spokojną dziewczyną? Czy nerwy już zawsze będą miały przewagę nade mną? Chciałabym przestać płakać, płaczę prawie codziennie, jak nie mam powodu to go wymyślam, żeby pocierpieć. Chyba nawet się uzależniłam od łez. Słucham smutnych piosenek i się dołuję. Nie wiem czy potrafię przestać - bardzo bym chciała być szczęśliwą dziewczyną. Głównie to są to przyczyny kłótni z chłopakiem lub mamą. Nie umiem przyjmować krytyki, często nie umiem się dogadać, wybucham. Bardzo proszę o odpowiedź.

Ostatnio zaczęłam się martwić jeszcze jedną sprawą. Zaczęłam mieć zaburzenia snu. Trochę się boję tego. Zaczynam wstawać w nocy i przez sen czegoś szukać, czasem zdejmuję różne rzeczy z półek, potem nie wiem skąd się wzięły. Często szukam czegoś przez sen a potem się budzę i zastanawiam się co ja robię albo zrywam się i myślę, że powinnam gdzieś iść aż zorientuję się gdzie jestem - mam wrażenie, że czasem tracę świadomość. Proszę o poradę. Wiem, że powinnam się przejść do psychologa, ale zawsze brakuje mi odwagi. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, Paulina.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak radzić sobie z lunatykowaniem męża?

Witam. Mój mąż lunatykuje, wydaje mi się, że głównie po wypiciu piwa (wystarczy 1-2 piwa). Dzisiaj zasnął w dzień, a po godzinie zaczął lunatykować, nie budziłam go, tylko czekałam, aż znów się położy i dopiero po chwili go obudziłam. Mąż...

Witam. Mój mąż lunatykuje, wydaje mi się, że głównie po wypiciu piwa (wystarczy 1-2 piwa). Dzisiaj zasnął w dzień, a po godzinie zaczął lunatykować, nie budziłam go, tylko czekałam, aż znów się położy i dopiero po chwili go obudziłam. Mąż ma 28 lat i ostatnio co kilka dni przyłapuję go na lunatykowaniu. Zaczęłam się obawiać o nasze dziecko, które za 3 miesiące się urodzi, aby przez sen nie zrobił mu nic złego. Jego lunatykowanie głównie przejawia się w chodzeniu po mieszkaniu, tępym wpatrywaniu się np. w ścianę lub sikaniu na krzesło, do umywalki. Co mamy robić? Czy to piwo może być przyczyną lunatykowania? Do kogo najlepiej udać się w Rzeszowie? Proszę o odpowiedź i z góry za nią dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Problemy ze snem. Regularne wstawanie o 2-3 w nocy. Proszę o pomoc!

Witam. Mam bardzo duży problem i nie wiem już, gdzie szukać pomocy. Jestem 18-letnią dziewczyną w klasie maturalnej i od dwóch miesięcy nie spałam dłużej niż 6 godzin, a od dobrych dwóch tygodni śpię około 3-4 godziny max. Nie wiem...

Witam. Mam bardzo duży problem i nie wiem już, gdzie szukać pomocy. Jestem 18-letnią dziewczyną w klasie maturalnej i od dwóch miesięcy nie spałam dłużej niż 6 godzin, a od dobrych dwóch tygodni śpię około 3-4 godziny max. Nie wiem co się dzieje, obojętnie o której położę się spać, czy to będzie 20 czy 23 - wstaję koło 2-3 w nocy. Od razu muszę wtedy zjeść śniadanie, dlatego też wydaje mi się, że ma na to wpływ mój żołądek, który domaga się jedzenia. Byłoby to może dziwne, gdybym przed snem nie jadła, ale kolację zawsze jem około 20, wiec jest to normalna pora, czasami troszkę wcześniej.

Co jest jeszcze dziwne - w ogóle w dzień, w szkole nie jestem zmęczona. Nie piję kawy, jedynie dużo czerwonej herbaty (przed snem jedną i rano, po przebudzeniu). Odżywiam się dobrze, a ostatnio miałam problemy z układem hormonalnym - może to mieć jakiś wpływ? Sama nie wiem już, co mam robić. Jestem nastolatką, która przecież potrzebuje minimum 8 godzin, żeby jako tako sprawnie funkcjonować. To jest normalne, że od kilku miesięcy budzę się o 4? Jak mówię o tym znajomym, to mają mnie za wariatkę, chwilami sama się tak czuję.

Rano, jak już mój organizm się obudzi, to nawet jak próbuję zasnąć - nie ma takich możliwości. Muszę wtedy zjeść śniadanie, a jak już zjem - to nie mam ochoty wracać do łóżka i nawet nie czuję takiej potrzeby. Dlatego z reguły włączam komputer i jakoś zajmuję sobie czas do godzin, kiedy normalni ludzie zaczynają dzień... Oczywiście powodem nie są żadne lęki - niczego takiego nie odczuwam.

Błagam, proszę o pomoc! Niby teraz zmęczona nie jestem, ale na dłuższą metę to nie jest przecież wskazane! Ile można pociągnąć, śpiąc 4 godziny!? Aha, i dodam, iż w ciągu dnia nie śpię, nie urządzam sobie żadnych drzemek, bo po prostu nie czuję takiej potrzeby. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego mam problemy z zasypianiem?

Witam serdecznie, mój problem polega na tym, że w chwili zasypiania mam częste drgania kończyn. Wiem, że jest to odruch naturalny, ale gdy zasypiam, wchodzę w fazę snu i nawet czuję, że coś mi się zaczyna śnić, ale jednak nie...

Witam serdecznie, mój problem polega na tym, że w chwili zasypiania mam częste drgania kończyn. Wiem, że jest to odruch naturalny, ale gdy zasypiam, wchodzę w fazę snu i nawet czuję, że coś mi się zaczyna śnić, ale jednak nie śpię i gwałtownie otwieram oczy, tak jakbym dokładnie czuła moment przechodzenia z jawy w sen. Czuję irracjonalną potrzebę otwarcia oczu i wybudzenia się, ponieważ czuję lęk, wcześniej miałam wrażenie, że budzę się z takim lękiem, bo mam drgawki, ale teraz po prostu nie mogę spać, chociaż jestem bardzo zmęczona. Oczywiście taka sytuacja nie ma miejsca, gdy wypiję alkohol, ponadto czuję, że moje ciało jest napięte jak zasypiam, tak jakby całe drgało.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak poradzić sobie z zaburzeniami snu?

Witam serdecznie. Właściwie nie wiem jak zacząć, może po prostu napiszę tak, jak to pamiętam. Pewnej nocy obudziłam się, siedząc na podłodze, było kompletnie ciemno. Próbując się podnieść, wyciągałam ręce (żeby się wesprzeć na czymś), ale wokół mnie niczego nie...

Witam serdecznie. Właściwie nie wiem jak zacząć, może po prostu napiszę tak, jak to pamiętam. Pewnej nocy obudziłam się, siedząc na podłodze, było kompletnie ciemno. Próbując się podnieść, wyciągałam ręce (żeby się wesprzeć na czymś), ale wokół mnie niczego nie było, nie mogłam trafić do łóżka. W tym momencie, jakbym odzyskała świadomość. Zdałam sobie sprawę, że partner śpi w łóżku, zawołałam go. Włączył światło i zaprowadził mnie do łóżka. Byłam tak wystraszona, że do tej pory mam to w pamięci i jakoś to analizuję.

Kiedy siedziałam na podłodze, pomimo faktu, że za mną stał stolik i moja walizka, niczego nie mogłam sięgnąć. Może ma jakieś znaczenie, że spałam w pewnym rodzaju nowym miejscu (co prawda w domu rodziców, ale nigdy nie spałam w tym pomieszczeniu). Wcześniej przydarzały mi się dziwne sytuacje, jak np. spadłam z łóżka w domu rodziców mojego partnera, innym razem po prostu się przewróciłam w pustym korytarzu, idąc w nocy do toalety. Nie wiem jak to wyjaśnić. Może nie ma się czego doszukiwać. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak leczyć mówienie przez sen?

Mam ponad 30 lat i przez całe dotychczasowe życie mówiłem przez sen. Wiem o tym z relacji rodziców, ale też innych osób, które miały (nie)przyjemność spać w mojej obecności. Od pewnego czasu jestem w związku z kobietą, która ma...

Mam ponad 30 lat i przez całe dotychczasowe życie mówiłem przez sen. Wiem o tym z relacji rodziców, ale też innych osób, które miały (nie)przyjemność spać w mojej obecności. Od pewnego czasu jestem w związku z kobietą, która ma stosunkowo płytki sen i moje mówienie przez sen okazuje się bardzo kłopotliwe. Podczas snu prowadzę różne rozmowy, szczególnie takie, jakbym się z kimś kłócił. Można nawet powiedzieć, że krzyczę przez sen, a nie tylko mówię.

Nie chcę spać w innym pokoju, dlatego mam pytanie - czy można jakoś leczyć tę dolegliwość? A jeśli tak, to jak? Dodam tylko, że większość przyczyn podawanych w artykułach na ten temat nie ma na mnie wpływu. Jestem osobą bardzo spokojną, mam bezstresową pracę, nie jem na noc, nie biorę leków itd. Potencjalne przyczyny nie mają więc miejsca, tym bardziej że mówię przez sen nie od dziś, a od dzieciństwa. Praktycznie nie ma nocy, abym przez kilka godzin nie prowadził zażartych sennych dyskusji, dlatego uważam, że tę dolegliwość należałoby jakoś w końcu zacząć leczyć.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty