Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia zachowania: Pytania do specjalistów

Czy to prawda, że nowotwory OUN dają inne objawy u osób starszych, a inne u osób młodszych?

Witam Moje pytanie jest następujące. Czy to prawda, że nowotwory OUN dają inne objawy u osób starszych a inne u osób młodszych? Kiedyś przeczytałem, że u osób starszych pojawiają się najczęściej zaburzenia zachowania, pamięci itp, a u osób młodszych najczęściej pierwszym symptomem jest ból głowy. Czy faktycznie tak jest?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Dlaczego ojciec krytykuje matkę?

Mój ojciec na każdym kroku krytykuje moja mamę. Zawsze robi albo mówi coś co mu nie odpowiada. Ma wtedy pretekst żeby zrobić awanturę która niekiedy przeradza się w takie sytuacje ze mamę ciężko jest uspokoić, dusi się i nie może... Mój ojciec na każdym kroku krytykuje moja mamę. Zawsze robi albo mówi coś co mu nie odpowiada. Ma wtedy pretekst żeby zrobić awanturę która niekiedy przeradza się w takie sytuacje ze mamę ciężko jest uspokoić, dusi się i nie może wypowiedzieć słowa. A wszystko to z nerwów do jakich doprowadza ja mój ojciec. Dla niego każdy pretekst jest dobry aby się obrazić i tygodniami do nikogo się nie odzywać. Nawet do nas choć już dorosłych dzieci.Powodem bywają sytuacje w których mama chce aby zrobić zakupy do domu, nie mówiąc już o tym żeby kupić coś dla siebie. Bo na to ojciec nigdy nie chce przeznaczyć pieniędzy. Które są wspólne bo razem pracują w gospodarstwie. Moja mama bardzo ciężko w nim pracuje tracąc przy tym na zdrowiu nie mając prawa do złotówki. Temat tez jest tematem rzeka, długo mogłabym o tym pisać, ale najgorsze jest życie w takiej atmosferze. Czasem mam takie myśli ze chętnie bym zabiła własnego ojca żeby ani ja ani mama nie musiały tego wszystkiego znosić
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy mogłem za bardzo przywiązać się do psychoterapeuty?

witam mam trudne pytanie chodze do psychologa ale mam wrazenie ze sie bardzo przywiazałem do teraputy moge powiedziec ze to chyba zauroczenie jest ładną kobietą boje sie ze jedyna motywacja do leczenia pomocy bedzie chęc jej zobaczenia a nie samo... witam mam trudne pytanie chodze do psychologa ale mam wrazenie ze sie bardzo przywiazałem do teraputy moge powiedziec ze to chyba zauroczenie jest ładną kobietą boje sie ze jedyna motywacja do leczenia pomocy bedzie chęc jej zobaczenia a nie samo leczenie nie wiem co dalej jestem tak przywiazny ze nie wyobrazam sobie abym mógł znalezc innego psychologa nie hce traktowac spotkania u psychologa jak spotkania towarzyskiego ale nie panuje nad tym boje sie powiedziec pani psycholog o tym bo to wstyd bo co mam powiedziec ze mnie w jakis sposób podnieca rozmowa i samo bycie z pania psycholog
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Co oznacza wynik MR kręgosłupa szyjnego u 29-latki?

Proszę o pomoc w interpretacji rezonansu kręgosłupa szyjnego- Spłycenie lordozy szyjnej z minimalnym kifotycznym ustawieniem trzonów od c3 do c 6. Trzony kręgów szyjnych o prawidłowej wysokości minimalne zmiany degeneracyjne pod płytka graniczna trzonu C5 pozostałe trzony bez nieprawidłowych sygnałów.... Proszę o pomoc w interpretacji rezonansu kręgosłupa szyjnego- Spłycenie lordozy szyjnej z minimalnym kifotycznym ustawieniem trzonów od c3 do c 6. Trzony kręgów szyjnych o prawidłowej wysokości minimalne zmiany degeneracyjne pod płytka graniczna trzonu C5 pozostałe trzony bez nieprawidłowych sygnałów. Niewielkie wyostrzenia krawędzi trzonów szyjnych . Krążki między kręgowe o zachowanej wysokości z niewielkimi cechami zaburzenia uwodnienia. Na poziomie C4 --C5 oraz c5-- C6 cechy rozluźnienia pierścienia włóknistego z towarzyszącymi wyostrzeniami tylno bocznych krawędzi trzonów kręgów ze spłyceniem przestrzeni plynowej przedrdzeniowej bez ucisku rdzenia. Na pozostałych poziomach nie stwierdza się dokanalowego uwypuklenia krążków miedzykregowych. Na poziomie C6 przestrzeni plynowa zardzeniowa modelowana przez wydatne więzadła żółte. Kanał kręgowy bez istotnej stenozy. W wymiarze strzałkowym ok 11 mm. Kanały korzeniowe na poziomie C6 C7 po stronie prawej dyskretnie modelowane przez hipertroficzne wyrostki stawowe z zachowana rezerwa objetosciowa. Pozostałe kanały korzeniowe prawidłowe. Rdzeń szyjny nie pogrubiały bez patologicznych sygnałów. Wnioski- zaburzenie prawidłowej fizjologicznej krzywizny kręgosłupa szyjnego z bardzo wczesnymi niewielkimi zmianami o charakterze dyskopatii i zmian degeneracyjnych bez ucisku struktur nerwowych. Powodem wykonania badania były uciski głowy, znaczne osłabienie mięśni rąk, mrowienie ciała głównie rąk i twarz oraz między łopatkami, drętwienia konczyn tj rak oraz lewej nogi. Pojawia się też ból w okolicy lewej lopatki promieniujący do klatki piersiowej. Szczękościsk, piski w uszach oraz uczucie ucisku na nos. Jedyne przyjmowane to omeprazol i jego pochodne od około 4 lat w związku z refluksem. Bardzo proszę o poradę pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Budlewski
Lek. Tomasz Budlewski

Jak interpretować wynik badania EEG u dziecka z zaburzeniami zachowania?

Proszę o interpretację wyniku EEG. Chłopiec lat 7. Zaburzenia zachowania. Opóźniony rozwój mowy. Afazja. Czynność podstawowa dominująca w całym zapisie theta 5-7Hz o amplituner, do 80mW. Podczas hiperwentylacji pojawiają się poj. uogólnione zmiany w postaci fal ostrych mające... Proszę o interpretację wyniku EEG. Chłopiec lat 7. Zaburzenia zachowania. Opóźniony rozwój mowy. Afazja. Czynność podstawowa dominująca w całym zapisie theta 5-7Hz o amplituner, do 80mW. Podczas hiperwentylacji pojawiają się poj. uogólnione zmiany w postaci fal ostrych mające tendencję do uogólniania się napadowego. Orzeczenie: Zapis wykazuje uogólnione zmiany (ostre)podczas hiperwentylacji bez cech ogniska z tendencją do napadowości.

Czy wrażenie, że ludzie mnie obgadują świadczy o jakimś zaburzeniu?

Witam moje pytanie co to może być czasem mam wrażenie że ludzie mnie obserwują lub że o mnie gadają? Czy to jakaś choroba?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy terapeuta prawidłowo prowadzi terapię?

Witam, chodze do psychologa psychodynamicznego od ok juz 5 miesiecy z podejrzeniem zaburzen osobowosci. Zastanawiam sie po jakim czasie powinien byc zawarty kontrakt terapeutyczny i ustalnone cele terapii, bo nic nie spisywalismy ? Nie bylam tez skierowana do psychiatry, by... Witam, chodze do psychologa psychodynamicznego od ok juz 5 miesiecy z podejrzeniem zaburzen osobowosci. Zastanawiam sie po jakim czasie powinien byc zawarty kontrakt terapeutyczny i ustalnone cele terapii, bo nic nie spisywalismy ? Nie bylam tez skierowana do psychiatry, by mnie zdiagnozowal. Zastanawiam sie, czy terapeuta prawidlowo prowadzi terapie, bo rodzi sie we mnie poczucie nieufnosci w stosunku do niego.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz
Dr n. med. Bohdan Tadeusz Woronowicz

Czy ja mogę mieć od kilku lat depresję?

Wydaje mi się że mam depresję która już się ciągnie od kilku lat ostatnio zasugerowalam mamie ze mogę ją mieć lecz ona nic sobie z tego nie zrobiła krótki czas później powiedziałam jej ze nie widzę sensu mojego życia i... Wydaje mi się że mam depresję która już się ciągnie od kilku lat ostatnio zasugerowalam mamie ze mogę ją mieć lecz ona nic sobie z tego nie zrobiła krótki czas później powiedziałam jej ze nie widzę sensu mojego życia i czekam tylko na śmierć ona uznała że istnieją osoby chore na raka i moje problemy to nic bo w końcu "inni mają gorzej" przed kilkoma laty byłam dość agresywna (tzn w afekcie gniewu nie byłam świadoma swoich czynów) i wtedy mama mi mówiła że weźmie mnie do psychologa i wtedy zaczynała się rozmowa ze się poprawię bo tak bardzo nie chciałam tam iść teraz trochę doroslam i wiem że to może mi pomóc niestety raz już się otwarlam przed mama i osoba która jest praktycznie dla mnie najważniejsza zignorowala to nie wiem co robić w szkole też nie mamy psychologa
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak ograniczyć władzę osobie uzależnionej od alkoholu?

Powiem tak. Mam 20 lat. Mój ojciec pił już zanim się urodziłem. W domu był prawdziwy horror gdy bylem młodszy. Ojciec podnosił rękę na mamę a ja musiałem patrzeć jak poniewiera bezbronną mamą. Nic nie mogłem zrobić. Płakałem przez niego... Powiem tak. Mam 20 lat. Mój ojciec pił już zanim się urodziłem. W domu był prawdziwy horror gdy bylem młodszy. Ojciec podnosił rękę na mamę a ja musiałem patrzeć jak poniewiera bezbronną mamą. Nic nie mogłem zrobić. Płakałem przez niego codziennie. Teraz już się go nie boję ale co z tego skoro on mnie też się nie boi. Był już na terapiach kilka razy w szpitalach i był umierający. Te wszystkie terapie i leczenia są gówno warte i nie przynoszą najmniejszych efektów. Wy mi powiedzcie jak go ubezwłasnowolnić albo coś w tym stylu po prostu tak żeby pozbyć się go z domu raz na zawsze. Biłem się z nim już kilka razy ale obiecuję jak nie powiecie mi jak się go pozbyć to kiedyś albo ja zabiję jego albo siebie przyżekam.
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie potrafię normalnie funkcjonować?

Dzien dobry, niedawno po raz pierwszy zapisalam sie do psychiatry. Nie wiem jednak czy sie nie wyglupie, czy nie przesadzam. Chodzi mianowicie o to, ze bardzo sie denerwuje, wszystkim. Paznokcie obgryzam do krwi, mam tiki nerwowe, ostatnio zaczelam wyrywac... Dzien dobry, niedawno po raz pierwszy zapisalam sie do psychiatry. Nie wiem jednak czy sie nie wyglupie, czy nie przesadzam. Chodzi mianowicie o to, ze bardzo sie denerwuje, wszystkim. Paznokcie obgryzam do krwi, mam tiki nerwowe, ostatnio zaczelam wyrywac sobie wlosy. Nie potrafie usiedziec w miejscu, raz na jakis czas musze sie przebiec po mieszkaniu, bo nie moge wytrzymac. Nie potrafie sie powstrzymac od jedzenia, jem az do mdlosci. Nie potrafie sie na niczym skupic, skoncentrowac. Zauwazylam problemy z pamiecia, czesto nie rozumiem tego co czytam, tego co ktos do mnie mowi. Boje sie jednak, ze to przesada,ze kazdy z nas ma problemy, ze skoro nie siedze zamknieta w pokoju i potrafie jako tako normalnie funkcjonowac to nie ma problemu
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mam problem ze swoim zachowaniem?

Witam Mam problem ze swoim zachowaniem. Mam 22 lata. Jestem osobą przebojową, energiczną, otwartą,bardzo lubiącą ludzi. Pracuję jako pomoc domowa, bardzo lubię rodzinę u której pracuje, nie można o niej złego zdania powiedzieć. Są dla mnie życzliwi,sympatyczni, do rany przyłóż,... Witam Mam problem ze swoim zachowaniem. Mam 22 lata. Jestem osobą przebojową, energiczną, otwartą,bardzo lubiącą ludzi. Pracuję jako pomoc domowa, bardzo lubię rodzinę u której pracuje, nie można o niej złego zdania powiedzieć. Są dla mnie życzliwi,sympatyczni, do rany przyłóż, ale ja nie potrafię być przy nich sobą. Wstydzę się nawet zadać pytania, czy zrobić sobie herbaty- pracuje tam od 3 lat. zależy mi na dobrych relacjach, nawet w swieta nie odważyłam się złożyć życzeń choć bardzo mi na tym zależało. Jak z tym walczyć? Wydaje mi się że jestem wartościową osobą i zależy mi na tym wszystkim co w życiu piękne, żeby np uszczęśliwić kogoś dobrym słowem albo coś miłego zrobić. i choć bardzo tego chce to mam mega wielką blokadę co bardzo przeszkadza mi w tej pracy. nie rozumiem tego.. nie wiem jak z tym walczyć, co mogę zrobić... wydaje mi się że lekko mówiąc uważają mnie tam za jakiegoś psychicznego zagubionego człowieka.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak powinna wyglądać relacja z partnerką?

Witam serdecznie, 3 miesiące temu zacząłem studia, poznałem tam dziewczynę w której się zakochałem ze względu na całokształt. Na początku byliśmy normalni. Drobne gesty, przytulania itd. Wszystko zaczeło się rozwijać z czasem. Chodziliśmy wszędzie razem itd. Pewnego wieczoru poznałem prawdę,... Witam serdecznie, 3 miesiące temu zacząłem studia, poznałem tam dziewczynę w której się zakochałem ze względu na całokształt. Na początku byliśmy normalni. Drobne gesty, przytulania itd. Wszystko zaczeło się rozwijać z czasem. Chodziliśmy wszędzie razem itd. Pewnego wieczoru poznałem prawdę, że kuzyn o którym mówiła okazał się być jej dawnym chłopakiem, z którym chodziła przez 2,5 roku. Podczas rozmowy z nią powiedziała, że ją skrzywdził, lecz jest dobrym człowiekiem. Stale utrzymuje z nim kontakt, nie piszę codziennie, ale co jakiś czas. Powiedziała także, że moglibyśmy być razem ale nie od jutra i potrzebuje czasu. Po 2 suchych dniach i weekedzie wszystko zaczeło się odnowa. Wspólne wypady na śniadanie i ogólny bliski kontakt, lubi się przytulać i smyrać ją po głowię. Czasami nie odwzajemnia, a czasami jest miła. Zmianą która mnie boli jest to, że wczesniej bedąc w mniej zaawansowanym stopniu spaliśmy razem ( bez sexu , przytulaliśmy się, masowałem ją , ona odwzajemniała, ale nie zawsze. Dzisiaj dałem jej kolczyki z okazji świąt. Nie chciała przyjąć ich, ponieważ powiedziała, że nie ma nic w zamian. Zaprosiłem ją do siebie, lecz nie powidziała odrazu tak, tylko ma się zastanowić. Później powiedziała: nie jesteśmy razem, a ty mi robisz takie prezenty. Trochę mnie to zabolało. Przez resztę czasu się przytulaliśmy i całowała mnie co jakiś czas. Później poszedłem na siłownię i po powrocie zauważyłem, że założyła kolczyki (zdjęła je przed przyjściem koleżeństwa), lecz potem ubrała je będąc z nimi ( ja byłem na siłowni). Leżąc i ogladając film ze znajomymi z roku smyrałem oraz masowałem ją, lecz nie była ona wtedy za wylewna ( po prostu leżała, nie przytulała się bardziej do ramienia itp.) . Sprawdziłem jej telefon podczas nieobecności i zauważyłem ze znowu z nim pisała. Ostatnią wiadomością było: dasz radę wierzę w ciebie. Nie wyświetliła jej dlatego nie przeczytałem wiecej konwersacji, ponieważ zauważyłaby. Dziś chciałem u niej zostać, lecz jej koleżanka chciała iść spać i ona bez jakiegokolwiek uczucia powiedziała idźcie już. Zabrałem więc swoje rzeczy i mówiąc tylko dobranoc nie przytuliłem jej ani nic. Ona ścieliła łóżko i też nie zwróciła na to uwagi. Kończąc jest ona strasznie zmienna, raz daje znaki, że chce być ze mną i przytula się do mnie i jest miła, a raz traktuje mnie tak z boku, bez większych uczuć. Raz daje sygnał, a raz nie, lecz nie chce się zdecydować. Do tego trzyma ją przeszłość i widzę, że nie raz rozmyśla nad czymś, lecz uważam, że nie może się wyrwać od byłego, bo niby tylko z nim pisze jak kumple, lecz według mnie myśli i o nim. Boli mnie to strasznie, bo kocham ją i wydaje mi się, że ona też lecz czasami się blokuje i zupełnie zmienia swoje zachowanie, nie jest stanowcza, nie zachowuję się tak samo, w podobnych schematach. Nie wiem jak mam się zachować w tej sytuacji, bo cały czas zmieniają się jej oznaki. Jak jest dobrze jestem szcześliwy, jak nie i ona jest chłodna to chce mi się płakać i jestem strasznie smutny. Proszę o pomoc i czy jest jakiś sposób, żeby ją wyrwać z tego. Poważna rozmowa z nią może pomóc, bądź też zrujnuje wszystko. Dziękuję
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Anna Zawrzel
mgr Anna Zawrzel
Mgr Barbara Owczarska
Mgr Barbara Owczarska

Co oznacza wynik MR kręgosłupa u 29-latki?

Proszę o pomoc w interpretacji rezonansu kręgosłupa szyjnego Spłycenie lordozy szyjnej z minimalnym kifotycznym ustawieniem trzonów od c3 do c 6. Trzony kręgów szyjnych o prawidłowej wysokości minimalne zmiany degeneracyjne pod płytka graniczna trzonu C5 pozostałe trzony bez nieprawidłowych sygnałów.... Proszę o pomoc w interpretacji rezonansu kręgosłupa szyjnego Spłycenie lordozy szyjnej z minimalnym kifotycznym ustawieniem trzonów od c3 do c 6. Trzony kręgów szyjnych o prawidłowej wysokości minimalne zmiany degeneracyjne pod płytka graniczna trzonu C5 pozostałe trzony bez nieprawidłowych sygnałów. Niewielkie wyostrzenia krawędzi trzonów szyjnych . Krążki między kręgowe o zachowanej wysokości z niewielkimi cechami zaburzenia uwodnienia. Na poziomie C4 --C5 oraz c5-- C6 cechy rozluźnienia pierścienia włóknistego z towarzyszącymi wyostrzeniami tylno bocznych krawędzi trzonów kręgów ze spłyceniem przestrzeni plynowej przedrdzeniowej bez ucisku rdzenia. Na pozostałych poziomach nie stwierdza się dokanalowego uwypuklenia krążków miedzykregowych. Na poziomie C6 przestrzeni plynowa zardzeniowa modelowana przez wydatne więzadła żółte. Kanał kręgowy bez istotnej stenozy. W wymiarze strzałkowym ok 11 mm. Kanały korzeniowe na poziomie C6 C7 po stronie prawej dyskretnie modelowane przez hipertroficzne wyrostki stawowe z zachowana rezerwa objetosciowa. Pozostałe kanały korzeniowe prawidłowe. Rdzeń szyjny nie pogrubiały bez patologicznych sygnałów. Wnioski- zaburzenie prawidłowej fizjologicznej krzywizny kręgosłupa szyjnego z bardzo wczesnymi niewielkimi zmianami o charakterze dyskopatii i zmian degeneracyjnych bez ucisku struktur nerwowych. Powodem wykonania badania były uciski głowy, mrowienie i pieczenie rąk głównie lewej oraz ból w okolicy lewej lopatki promieniujący do klatki piersiowej. Szczękościsk, piski w uszach oraz uczucie naciągania skóry szyii oraz twarzy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Dlaczego ta śmierć tak mną poruszyła?

Witam,nie wiem od czego zacząć i pewnie moja wypowiedzieć będzie strasznie chaotyczna.w zeszłym roku zmarł dziadek mojego chłopaka z którym znałam się 5 lat był dobrym człowiekiem i jego śmierć bardzo mną poruszyła, miesiąc później zmarł mój ojciec chrzestny to... Witam,nie wiem od czego zacząć i pewnie moja wypowiedzieć będzie strasznie chaotyczna.w zeszłym roku zmarł dziadek mojego chłopaka z którym znałam się 5 lat był dobrym człowiekiem i jego śmierć bardzo mną poruszyła, miesiąc później zmarł mój ojciec chrzestny to dopiero była dla mnie tragedia, człowiek anioł dobra dusza pogrzeb w moje urodziny .w tym roku w sierpniu zmarła moja ukochana babcia po tym jeszcze się nie otrzasnelam i nie mogę się pogodzić. Wciąż rozpatruje w głowie dlaczego Bóg zabiera nam bliskie osoby i takie dobre?.nie mam praktycznie rodziny mam mamę brata i chłopaka (jego rodzina mnie nie akceptuje i wmawia mu ze jestem chora psychicznie bo jestem ciągle zazdrosna ale oni udają wielce świętych codziennie do kościoła i nie widzą jak on się zavhowuje) z reszta mojej rodziny od lat jesteśmy skolceni. Kolejny problem jest taki ze i zaczęło się to kiedy zaczęłam tracić bliskie osoby ,czytam w internecie np ile czasu rozkłada się ludzkie ciało, co się dzieje po śmierci itp.raz juz mi przeszlo próbowałam sobie poradzic z tym sama ale to znowe wraca ,zastanawiam się również dlaczego jesteśmy takimi kruchymi istotami nazywam się chodzącym mięsem które rozłoży się w ziemi.ciągle za czymś biegamy a to dobre studia ,praca ,chodzenie po sklepach kupowanie jakiś niepotrzebnych rzeczy po co to nam skoro i tak umrzemy? Czemu ludzie ludziom gotują piekło? Czemu pani która stoi za lada okrywa się jej za byle co np za to ze za wolno kasuje i mówi to człowiek który jest postawiony wyżej i musi pokazać że jest ważniejszy? .kolejny z problemów to to że ja zadko jestem wesoła a jak już jestem to jest tak np;śmieje się dużo rozmawiam z kimś a nagle przestaje uśmiech ucieka z twarzy zwiesze głowę i juz się nie odzywam nie ma już tego humoru który był przed chwila.proszę o pomoc chociaz podpowiedź gdzie mogę się zgłosić o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie radzić z ciągłą złością?

Witam . Od ponad dziecka borykam się z ciągłą złością na osobach bliskich . Poza bliskimi osobami nie miewam takich objawów. Potrafię zlościć się o byle powód, i cały czas jestem poirytowana. Na co dzień jestem radosną osobą. Zawsze irytowalam... Witam . Od ponad dziecka borykam się z ciągłą złością na osobach bliskich . Poza bliskimi osobami nie miewam takich objawów. Potrafię zlościć się o byle powód, i cały czas jestem poirytowana. Na co dzień jestem radosną osobą. Zawsze irytowalam się na rodziców lecz od kiedy z nimi nie mieszkam przeniosło się to na partnera. Wszystkie sprawy (które mnie denerwują) traktuje taka samą miarą. Zmagam się również z ciągłym strachem nad śmiercią jednego z rodziców (chociaż nic na to nie wskazuje). Jak sobie z tym radzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mogą być oznaki depresji?

Witam. Mam problem, ponieważ od pewnego czasu mam problem z moją narzeczoną, a mianowicie: Nic ja nie cieszy, i nie sprawua uśmiechu na jej twarzy Zamknęła sie w sobie, jeszcze jakiś czas temu to byla otwarta komunikatywna osoba Najchętniej nie... Witam. Mam problem, ponieważ od pewnego czasu mam problem z moją narzeczoną, a mianowicie: Nic ja nie cieszy, i nie sprawua uśmiechu na jej twarzy Zamknęła sie w sobie, jeszcze jakiś czas temu to byla otwarta komunikatywna osoba Najchętniej nie wstawala by z łóżka Nie potrafi przyjść i przytulic sie tak jak robiła to zawsze. Nie ma humoru, a uzasadnia to słowami "nie wiem po prostu, normalnie sie zachowuje", gdzie po chwili mówi "nwm co sie ze mną dzieje, i nie znam przyczyny tego" Nie okazuję uczuć. Rzeczy ważne które powinna zrobić, czy sprawy które powinna załatwić sa caly czas przekladane bez uzasadnienia. Ogólnie to wygląda jakby tylko skorupa człowieka była w mieszkaniu, przy mnie, w naszym życiu. Staram sie robiąc co moge, zaskakuje, okazuje uczucia a dosłownie multum, zapewniam ze jestem i bede, poświęcam mase uwagi, nie ograniczając. Czy to co opisuje mogą być oznaki depresji, bądź czegoś innego.? Co powinienem robic, jak sie zachowac?
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Dr Tomasz Krasuski
Dr Tomasz Krasuski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego nie potrafię mówić przy ludziach?

Nie potrafię mówić... Jestem w trzeciej klasie liceum, zawsze należałam do osób "wygadanych" jednak kiedy przyszłam do liceum, to się zmieniło... Zaczęłam izolować się od otoczenia, mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu gdyby nie to, że muszę chodzić do... Nie potrafię mówić... Jestem w trzeciej klasie liceum, zawsze należałam do osób "wygadanych" jednak kiedy przyszłam do liceum, to się zmieniło... Zaczęłam izolować się od otoczenia, mogłabym w ogóle nie wychodzić z domu gdyby nie to, że muszę chodzić do szkoły... W domu też z nikim nie rozmawiam, wolę siedzieć sama w pokoju, zająć się czymś niż słuchać nieustannego czepiania się o wszystko że strony moich rodziców... Potrafią zwyzywać od głupich, nieudaczników z powodów naprawdę błahych, a kiedy coś mi się uda usłyszę, że to "psim swędem".. Jedyną osobą z którą czuję potrzebę rozmowy jest mój chłopak... Doskonale wiedzą o tym moi rodzice, więc jeśli tylko coś mi się nie uda np w szkole- izolują mnie od niego, zabraniają kontaktu (dodam, że to związek na odległość, więc zabierają mi telefon lub po prostu zabraniają mi do niego jechać lub wyjść gdy on przyjeżdża 1400km)... Mimo tego, że przebywam wśród ludzi, bo chodzę do szkoły, czuję się sama i nie odczuwam potrzeby rozmowy z nikim, a moje dialogi ograniczają się do krótkich komunikatów... Nie przeszkadzało mi to do momentu w którym przyłapałam się na tym, że nie potrafię już ułożyć sensownego zdania bez uprzedniego przemyślenia go kilkakrotnie, tak spontanicznie... Zastanawiam się nad odpowiedziami na zadane mi pytania, nawet te najbardziej oczywiste... Czasem inni moga myslec, ze zmyślam, kłamię, bo to moje zastanawianie się i wahanie wygląda strasznie nienaturalnie, a ja po prostu boję się odzywać żeby nie powiedzieć nic głupiego i każda zwyczajna rozmowa np z rodzicami chłopaka wprowadza mnie w ogromny stres... Chciałabym to jakoś zmienić ale nie wiem jak..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy jest możliwość, żeby do tej pory się utrzymywał narkotyk w moim organizmie?

Witam. Jakiś czas temu zarzylam amfetamine mniej więcej ostatni raz 8.12.17 od tamtej pory nie brałam nic. Robiąc testy pojawiają się dwie kreski lecz ta druga jest słabo widoczna. Mój partner twierdzi że dalej biorę i oklamuje go. Czy jest... Witam. Jakiś czas temu zarzylam amfetamine mniej więcej ostatni raz 8.12.17 od tamtej pory nie brałam nic. Robiąc testy pojawiają się dwie kreski lecz ta druga jest słabo widoczna. Mój partner twierdzi że dalej biorę i oklamuje go. Czy jest możliwość żeby do tej pory się utrzymywał narkotyk w moim organizmie. Czy przenika do niego po przez całowanie się i stosunek pułciowy,gdyz mój partner zażywa codziennie amfetamine.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Słomka
Mgr Agnieszka Słomka

Na jakie zdolności intelektualne ma wpływ temperament melancholijny?

Moje pytanie brzmi-na jakie zdolności intelektualne ma wpływ temperament melancholijny -jakie pomaga rozwijać ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy będąc w szpitalu psychiatrycznym, mogę się uczyć?

Czy bedac w szpitalu psychiatrycznym mozna nadal chodzic do szkoly? Mam depresje ale w domu nikt mnie nie rozumie i mi nie pomaga.. Nie daje rady.. Nie wylecze sie z tego w tym domu posrod tych ludzi... Chcialabym zdac szkole... Czy bedac w szpitalu psychiatrycznym mozna nadal chodzic do szkoly? Mam depresje ale w domu nikt mnie nie rozumie i mi nie pomaga.. Nie daje rady.. Nie wylecze sie z tego w tym domu posrod tych ludzi... Chcialabym zdac szkole ale poprostu nie dam rady sie uczyc w domu.. Mam ciagle awantury o nic..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Patronaty