Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Ataki paniki: Pytania do specjalistów

Czy to normalne, że kawa powoduje nasilenie objawów stresu?

Od kilku lat jestem trzeźwy bez używek, przez dwa lata po operacji nosa używałem sterydów. Kiedyś miałem ataki paniki po używkach tylko, od czasu leków na nos które pobudzają, ataki wróciły na trzeźwo. Ostatnio w nocy po obudzeniy miałem... Od kilku lat jestem trzeźwy bez używek, przez dwa lata po operacji nosa używałem sterydów. Kiedyś miałem ataki paniki po używkach tylko, od czasu leków na nos które pobudzają, ataki wróciły na trzeźwo. Ostatnio w nocy po obudzeniy miałem wysokie ciśnienie oraz puls. Dopiero po 4 minutach dotarło do mnie że coś jest nie tak. po ogólnych badaniach stwierdzono nerwice, dostałem afobam doraźnie. po wypiciu kawy czuje się pobudzony i trochę trwa aż afobam zadziała. Lykam dopiero 10 dni rano i wieczorem po 0.25mg Czy to normalne że kawa powoduje nasilenie objawów stresu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Problemy z nawiązaniem kontaktu u 19-latka

Witam, jak moge sobie z tym poradzić? Zacznę od początku. Nigdy nie byłem duszą towarzystwa, nie lubię przebywania w dużej grupie osób. Od razu dodam, że wcześniej w szkole nie miałem żadnych problemów z rówieśnikami. W 2016 roku rozpocząłem nauke... Witam, jak moge sobie z tym poradzić? Zacznę od początku. Nigdy nie byłem duszą towarzystwa, nie lubię przebywania w dużej grupie osób. Od razu dodam, że wcześniej w szkole nie miałem żadnych problemów z rówieśnikami. W 2016 roku rozpocząłem nauke na wymarzonym kierunku w technikum. Z nauką wszystko było ok, przez rówieśników byłem odtrącony, wyzywany, czułem się niepotrzebny. Po 4 miesiącach pojawiły się stany lękowe, myśli samobójcze, ataki paniki, nadmierne obawy o zdrowie, poszedłem z mamą do psychiatry. Nie dostałem diagnozy, przepisał lek Fevarin. Lek brałem przez około 5 miesięcy, nie zauważyłem żadnej poprawy a mój stan się pogarszał. Psychiatra zaproponował zmiane szkoły lub przerwanie nauki, wybrałem drugą opcje. Po porzuceniu szkoły mój stan stopniowo się poprawiał, nawet zapisałem się do liceum, we wrześniu wszystko wróciło z podwójna siłą. (bardzo bałem się że ta sytuacja z technikum się powtórzy). Nie pojawiłem się nawet na jednej lekcji - ataki paniki, chęc ucieczki, wrażenie że zaraz zemdleje, lęk przed schizofrenią. Bliscy nie wiedzili co się ze mną dzieje. Z rodzicami postanowiliśmy, że za rok rozpocznę liceum dla dorosłych. W międzyczasie zmieniłem psychiatre, otrzymałem diagnozę nerwica depresyjno-lękowa, i lek Escitalopram 10mg, po lekach było dużo lepiej, lęki ustąpiły, nie pojawiały się ataki paniki. Obecnie mam 19 lat, uczę się w LO dla dorosłych, objawy ustąpiły, i pojawiły się nowe - apatia, unikanie kontaktów społecznych, ciągłe poczucie bezsensu. Nie moge do niczego się zmobilizować, wszystko co zacznę porzucam, uważam się za osobe nudną nie warta niczego, kompletnie nie umiem nawiązac z nikim kontaktu, nie umiem rozmawiać "o niczym", podtrzymać rozmowę, sprawę pogarsza brak zainteresowań i pasji. Czy to dystymia? Jak sobie pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek

Jak leczyć moje ataki paniki?

Witam, już jestem bez siły, od zeszłego roku lecze się u psychiatry brałam leki trittico i afobam i jakoś sobie radziłam. Nie dawno umarł mi tato i sie zaczęło. Zawroty głowy senność na nic nie mam siły, a najgorsze jest... Witam, już jestem bez siły, od zeszłego roku lecze się u psychiatry brałam leki trittico i afobam i jakoś sobie radziłam. Nie dawno umarł mi tato i sie zaczęło. Zawroty głowy senność na nic nie mam siły, a najgorsze jest to że boję się wychodzić z domu, bo jak wychodzę to dostaje ataku paniki, ostatnio wyszlam do sklepu myślałam że umrę po drodze. Nie mam już sił
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Problem z silnymi atakami paniki u 19-latki

Witam, od paru miesięcy borykam się z silnymi atakami paniki (tak mi się wydaje że to są ataki paniki), mam duszności, boli mnie głowa,boli mnie brzuch, skoki ciśnienia, ciągły niepokój. Mam 19 lat, w gimnazjum miałam również takie ataki, ale... Witam, od paru miesięcy borykam się z silnymi atakami paniki (tak mi się wydaje że to są ataki paniki), mam duszności, boli mnie głowa,boli mnie brzuch, skoki ciśnienia, ciągły niepokój. Mam 19 lat, w gimnazjum miałam również takie ataki, ale ustały gdy poszłam do innej szkoły. Chodzilam wtedy również do psychologa, lecz przestałam gdy ataki ustały. Od pewnego czasu się nasiliły do tego stopnia, że boje się wyjść z domu. Są dni, w których jest wszystko okej, a na drugi dzień chodzę cała niespokojna i co chwile mam jakiś atak.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problem z nerwicą i depresją po śmierci bliskiej osoby

Witam. Moja nerwica pojawiła się po śmierci mojego taty. Depresja najprawdopodniej wynika również z tego oraz z faktu,iż mam bardzo ciężka sytuacje w domu. Cały czas kłótnie,alkohol. Dodatkowo straciłam bardzo wiele znajomych i wszyscy mnie opuścili. Nie... Witam. Moja nerwica pojawiła się po śmierci mojego taty. Depresja najprawdopodniej wynika również z tego oraz z faktu,iż mam bardzo ciężka sytuacje w domu. Cały czas kłótnie,alkohol. Dodatkowo straciłam bardzo wiele znajomych i wszyscy mnie opuścili. Nie chodziłam nigdy na terapie,mama częściej umawiała mnie na zmienianie leków niż na regularne rozmowy z psychiatra. Moj lek przed ciąża zaczął się kiedy dostałam pierwszej miesiączki. Przed tym byłam bardzo ciekawa świata i naczytałam się wielu wątków w internecie o zapłodnieniu bez stosunku. Od tamtej pory (2016 r.) chowałam wszystkie rzeczy osobiste gdy dziadek wracał z delegacji (w domu mieszkam ja,mama i dziadkowie). Przed skorzystaniem z ubikacji musiałam wszystko dokładnie umyć,unikałam chłopaków jak ognia. Zmieniło się od tego roku,gdy zaczęłam mieć nauczanie indywidualne i poznałam grupkę znajomych. Od tamtej pory zaczęłam z nimi wychodzić,zakochałam się w jednym z chłopaków z wzajemnością. Jednak moja fobia związana z ciąża powróciła,powiększona kilkukrotnie. Wcześniej wydawało mi się,ze dawno już o niej zapomniałam,ale gdy zaczęłam mieć kontakt z chłopakami znowu nie daje mi spokoju. Jedyne co wiem od lekarzy to to,że mam nerwice natręctw i depresje.Już nie raz sugerowali mi położenie się na oddziale w szpitalu psychiatrycznym,ale ja nie przyjmuje takiej możliwości do głowy,nie chce stracić kontaktu ze światem. W sobotę (24 maja) najprawdopodniej zaczęły mi się dni płodne. Podczas tego dnia doszło do takiej sytuacji: Spotkaliśmy się z chłopakiem w parku,na przywitanie przytuliliśmy się i poszliśmy za rękę dalej. Gdy usiedliśmy to trzymał moją dłoń,objął mnie w talii i przytulił. Przez całe spotkanie nie dochodziło do niczego więcej niż siedzenie blisko siebie,przytulanie czy trzymanie za rękę. No ewentualnie pocałunek w policzek ale to nie istotne. Wtedy zaniepokoiła mnie tylko jedna sytuacja,gdy złapał mnie za rękę i nasze splecione dłonie położył u siebie na udzie,było mu tak wygodnie a ja odczułam strach,że mam jakiś kontakt z jego spodniami. Podczas spotkania nie chodziłam w ogóle do łazienki. Po powrocie zdjęłam rajstopy,spódnice i zostałam tylko w bluzce do czasu gdy wyczesywalam włosy. Po ich wyczesaniu związałam je w kucyk,bo mimo wszystko bałam się,że mam coś na włosach. Zanim skorzystałam z toalety to zjadłam jeszcze kolacje. Potem poszłam do łazienki dotykając wcześniej włosów (nie myjąc rąk). Po jakimś czasie zorientowałam się,że mam „mokro” w majtkach i od razu spanikowałam ze przeniosłam jakoś spermę.Tak naprawdę to wszystko co pamietam z tamtego dnia,boje się ze w łazience się zamyslilam i nie pomyślałam. Dzisiaj robiłam test - jeszcze po poprzedniej obawie i wyszedł negatywny. Ale przeraża mnie wizja kolejnego czekania w stresie na możliwość zrobienia kolejnego - wiarygodnego testu. Nikt w domu mnie nie wspiera,poprosiłam mamę o pomoc,ale zignorowała mnie i pojechała do miasta. Teraz siedze sama i dostaje coraz to silniejszych ataków paniki. Przez to wszystko stałam się dosłownie wrakiem człowieka. Jedyna osoba która mnie wspiera ale nie wie o fobii jest moj chłopak,z którym najwidoczniej muszę przestać się spotykać. Moja mama nie rozumie moich lęków,ja natomiast siedze w domu i wariuje,bo jestem pewna,że jestem w ciąży. Bardzo proszę o pomoc i ewentualną radę czy zapłodnienie jest możliwe. Pozdrawiam i dziękuje Oliwia
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznaczają takie wyniki badań przy niedoczynności tarczycy?

Choruję na niedoczynność tarczycy, wczoraj robiłam badania kontrolne. Poniżej zamieszczę ich wyniki. Cały czas biorę Letrox 50. Codziennie. Ani razu nie zdarzyło mi się zapomnieć o tabletce. Dwa tygodnie temu siedziałam w pracy i nagle poczułam ogromne uderzenie gorąca.... Choruję na niedoczynność tarczycy, wczoraj robiłam badania kontrolne. Poniżej zamieszczę ich wyniki. Cały czas biorę Letrox 50. Codziennie. Ani razu nie zdarzyło mi się zapomnieć o tabletce. Dwa tygodnie temu siedziałam w pracy i nagle poczułam ogromne uderzenie gorąca. Zaczęłam zastanawiać się, co jest nie tak. Czułam, że serce zaczyna mi kołatać, a ja nie mogę sobie poradzić. Zaczęło kręcić mi się w głowie, nie mogłam się uspokoić. Przyjechał po mnie chłopak i pojechałam do lekarza. Pani doktor stwierdziła, że to atak paniki, zrobiła mi EKG, zmierzyła ciśnienie - wszystko było w normie. Wróciłam do domu, ale cały czas czułam się roztrzęsiona. To był naprawdę okropny stan. W międzyczasie byłam na konsultacji u neurologa po tomografii komputerowej. Również tutaj nie wykryto żadnych zmian, a pani doktor także powiedziała, że to ataki paniki. Przepisała mi magnez i melisę, które nic nie dają. Wcześniej chodziłam też do psychologa, ale stwierdziłyśmy, że nie ma u mnie żadnych zaburzeń tylko właśnie te sprawy lękowe, nad którymi muszę pracować sama. Miałam wykonywać xwixzenia relaksacyjne, ale... one też mi nic nie pomagają. Dzisiaj ponownie siedziałam w pracy. Znowu poczułam uderzenie gorąca. Nie mogłam sobie z niczym poradzić. "Znowu atak" - pomyślałam i zadzwoniłam po chłopaka, żeby mnie odebrał. Pojechaliśmy do domu i tu się wszystko zaczęło. Po raz kolejny nie wiedziałam, co się ze mną dzieje, miałam wrażenie, że umieram, chociaż z drugiej strony wiedziałam, że nic takiego mi się nie stanie. Na szczęście, mój partner nie panikuje i stara się mnie uspokoić, ale to naprawdę długotrwały proces. Dopiero po około dwóch godzinach czuję, że to wszystko złe przeszło i mogę normalnie funkcjonować. Jednak cały czas jest to poczucie, że stanie mi się to znowu. Od kilku dni słyszę szumy w prawym uchu, w dodatku czuję, że jest zatkane i słabiej na nie słyszę. Nie boli. Dodatkowo, czuję gorzki posmak w ustach. Sama nie wiem czy to po ataku paniki, czy są one wywołane niedoczynnością tarczycy. Bardzo słabo sypiam. Kilka razy w nocy się budzę, przewracam się z boku na bok, nie mogę sobie z tym poradzić. Są dni, kiedy kładę się spać o 21 i wstaję o 8 rano kompletnie zmęczona. Jakbym w ogóle nie zmrużyła oka. Codziennie rano budzę się z delikatnymi mdłościami, które później w ciągu dnia się nasilają. Po jakimś czasie ustają, ale zaczynają się znowu. Nie mam stresującego życia. Mam dobrą pracę, która jeszcze parę lat temu była moim marzeniem. Mam kochającą rodzinę i chłopaka, który mimo takich sytuacji - nadal mnie nie zostawił. Boję się jednak, że cierpliwość zarówno moja, jak i każdej otaczających mnie osób, może się skończyć. Nie wiem, czy przy niedoczynności tarczycy takie ataki się nasilają? Czy z tym wiążą się też problemy z zatkanym uchem i szumami usznymi? Pisząc to, czuję, że się uspokoiłam i czuję, że znajdę tu kogoś, kto powie mi, czy to wszystko co się dzieje z moim organizmem może być wywołane tym, że moje leczenie niedoczynności tarczycy faktycznie nie przebiega tak, jak powinno. Dodam jeszcze, że na niedoczynność tarczycy leczę się od 2 lat. To naprawdę bardzo irytujące, bo mimo 23 lat, wiem, że wiele rzeczy przez to ucieka mi przez palce. Lekarze powtarzają, że jestem zdrowa. Morfologia krwi też. Tomografia komputerowa głowy - też. Może więc problem faktycznie tkwi w niedoczynności tarczycy i to na tym muszę się skupić, a nie szukać sobie innych chorób. Oszaleję. Dodatkowo, jestem obecnie przed miesiączką. Czy to możliwe, żeby to wszystko nasilało się tuż przed nią? FT3: 2,64 (normy: 2,00-4,40) FT4: 1,22 (normy: 0,93-1,70) TSH: 2,270 Zaniżone eozynofile: 0,90 (normy: 1,0-6,0) Zaniżone MPV: 9,30 (normy: 9,4-12,5) Zawyżone MCV: 96,00 (normy: 79-95) Zawyżone PDW: 16,30 (normy: 9,8-16,3)
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Problem z nawracającą nerwicą u 27-latka

Witam po raz 4 dopadla mnie nerwica, leki czy zalamanie nerwowe, za kazdym razem wyglada to tak samo : duzo stresu przez dluzszy czas, brak ruchu, zla dieta i nagle atak paniki i zaczyna sie brak snu w nocy,... Witam po raz 4 dopadla mnie nerwica, leki czy zalamanie nerwowe, za kazdym razem wyglada to tak samo : duzo stresu przez dluzszy czas, brak ruchu, zla dieta i nagle atak paniki i zaczyna sie brak snu w nocy, ciagle uczucie leku, stresu niepokoju. Probuje powiedziec sobie ze to minie, ale niestety jest co raz gorzej... Wiec ide do lekarza, leczylem sie zawsze Mozarinem, lek zaczyna dzialac, leki i stres mijaja, zaczynam próbować wrócić do normalnych czynności az wkoncu jest na tyle dobrze ze zapominam lekow, odstawiam je samodzielnie... Branie leku trwa o kolo 4-5 miesiecy I po roku, czy po kolejncyh wielu stresach pojawiaja sie identyczne objawy, co moze byc przyczyna? Najgorsze ze w takich stanach pojawia sie lek od razu jak sie budze i towarzyszy mi przez caly dzien, probuje nie myslec ale mysli krążą caly czas w glowie i szukaja przyczyny i nagle pojawiaja sie pytanka ktorych nigdy nie bylo np. Czy kocham partnerke? Czy ona mnie kocha? Zaczynam się zastanawiać stresowac i tak w kolo, czy takie natrectwa myslowe i pytania ktorych nigdy nie bylo często pojawiaja sie w takich sytaucjach? Dodam ze np.gdy czyma zajme głowę ( film, rozmowa, prace domowe) pytania znikaja i stres...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy to wszystko ma związek z nerwicą?

Witam. Od kilku lat choruję na zaburzenia lękowe w tym nerwica natręctw myślowych o robieniu komuś krzywdy. Do tej porty lęk i niepokój był umiarkowany i znośny, myśli przychodziły i odchodziły. Jakiś czas temu, zupełnie przypadkiem w celu zrelaksowania się... Witam. Od kilku lat choruję na zaburzenia lękowe w tym nerwica natręctw myślowych o robieniu komuś krzywdy. Do tej porty lęk i niepokój był umiarkowany i znośny, myśli przychodziły i odchodziły. Jakiś czas temu, zupełnie przypadkiem w celu zrelaksowania się odsłuchałem z nagrania Hipnozy-relaksacyjnej. Po nagraniu dziwnie się poczułem i od razu zaczęły napływać natrętnie myśli i czytanie o hipnozie. Natręty że mogły mi się jakieś sugestie wejść do głowy o zrobieniu komuś krzywdy i chęci oraz impulsy do zrobienia czegoś z czym związana jest moja nerwica. Że podświadomość mogła coś wyłapać. Teraz mam ogromny lęk, bezsenność, niepokój, ataki paniki że mógłbym coś zrobić jednak pod wpływem tej hipnozy. Czy to mogła być pożywka dla mojej nerwicy? Czy coś innego?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak leczyć silną nerwicę u 31-latka?

Dzień dobry. Choruję na nerwice lękową (Ataki paniki, na całe szczęście bez fobii) Dzięki psychiatrii, psychoterapii oraz żelaznym zasadom takim jak sport zdrowa dieta i medytacja udało mi się nie doświadczać nerwicy przez 7 lat. Niestety w ostatnim okresie... Dzień dobry. Choruję na nerwice lękową (Ataki paniki, na całe szczęście bez fobii) Dzięki psychiatrii, psychoterapii oraz żelaznym zasadom takim jak sport zdrowa dieta i medytacja udało mi się nie doświadczać nerwicy przez 7 lat. Niestety w ostatnim okresie zaniedbałem swoją higienę życia i jak na życzenie mam kolejny epizod. Lekarz przypisał mi 100mg zotralu rano i 100mg trittico wieczorem. Z kuracji jestem zadowolony bo stany lekowe minęły. Niestety mam jeden dość nieprzyjemny efekt uboczny. Zaczęły mi dokuczać mimowolne spięcia szyi i szczęki. Coś w rodzaju takich impulsów napinających cały ten obszar. Czy to jest spotykany objaw uboczny? Czy minie po nasyceniu leków? Dodam ze jestem aktualnie w drugim tygodniu kuracji. Będę naprawdę wdzięczny za odpowiedz. Zakończę optymistycznym akcentem bo wiem, ze czyta to sporo ludzi, którzy borykają się z tym problem. Słuchajcie z tego się wychodzi i można mieć naprawdę fajne i szczęśliwe życie. To jest trochę jak opryszczka. Wychodzi kiedy człowiek jest osłabiony. Tak samo tutaj ciężko jest wyzdrowieć bez kompleksowego podejścia do sprawy ale jednocześnie przy sumiennym leczeniu, psychoterapii i przy zachowaniu wysokiej higieny życia codziennego można nawet zapomnieć ze się taka przypadłość miało. Powodzenia wszystkim :)
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Problem z nerwicą i atakami paniki u 32-latki

Witam Od kilkunastu lat borykam się z nerwicą i atakami paniki. Mieszkam za granicą. Biorę leki fluoksytyne 20mg i propranolol 40mg. Jestem również po terapii behawioralnej. Mimo tego wszystkiego co jakiś czas mam nawroty ataków paniki z objawami... Witam Od kilkunastu lat borykam się z nerwicą i atakami paniki. Mieszkam za granicą. Biorę leki fluoksytyne 20mg i propranolol 40mg. Jestem również po terapii behawioralnej. Mimo tego wszystkiego co jakiś czas mam nawroty ataków paniki z objawami somatycznymi nerwicy żołądka (biegunka, nudności). Bardzo często lęk budzi mnie nad ranem i wtedy jest „walka”. Teoretycznie wiem ze to tylko atak paniki, ze zaraz minie, ale w praktyce wyglada to inaczej, gdyż objawy somatyczne są bardzo silne. Moje pytanie brzmi, czy z tego da się raz na zawsze wyleczyć, czy powinnam raczej przyzwyczaić się do takiego stanu, który trwa z przerwami już od 13 lat? Jestem poprostu już zmęczona częstym złym samopoczuciem i wywiera ono ogromny wpływ na moje życie codzienne. Pozdrawiam Joanna 32lata
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co jest przyczyną moich dolegliwości na tle psychicznym?

Dzień Dobry! Otóż mam taki problem,iż od paru lat coś złego dzieję się w mojej psychice dostaję drgawek ciała,zimne poty,płytkie odychanie odniose się tak jakbym w jakjeś stany lękowe wpadał,niechęć do radości życia,smutek,gniew,myśli samobójcze,zaburzenia koncentracj i pamięci,odizolowanie od społeczeństwa,oznajmiam,że jestem... Dzień Dobry! Otóż mam taki problem,iż od paru lat coś złego dzieję się w mojej psychice dostaję drgawek ciała,zimne poty,płytkie odychanie odniose się tak jakbym w jakjeś stany lękowe wpadał,niechęć do radości życia,smutek,gniew,myśli samobójcze,zaburzenia koncentracj i pamięci,odizolowanie od społeczeństwa,oznajmiam,że jestem bardzo blady i brak apetytu zapewne mam niedobór witamin...sam niewiem czy mam głęboką depresję,anemie czy cukrzyce albo zaburzenia tarczycy myślę,też czy niemam ataki paniki proszę o dogłębną analize i odpowiedź z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problemy z brzuchem u 26-letniej kobiety

Witam. Mam 26 lat, jestem kobietą. Od dłuższego czasu (2-3 lata) miałam problemy z brzuchem. Często bolał mnie brzuch, miałam wzdęcia, nadmierne gazy (bardzo), zaparcia – objawy pojawiały się zwykle w drugiej części dnia, po posiłkach, rano było ok. W... Witam. Mam 26 lat, jestem kobietą. Od dłuższego czasu (2-3 lata) miałam problemy z brzuchem. Często bolał mnie brzuch, miałam wzdęcia, nadmierne gazy (bardzo), zaparcia – objawy pojawiały się zwykle w drugiej części dnia, po posiłkach, rano było ok. W styczniu trochę chorowałam (brałam ibuprofen), potem były imieniny koleżanki (na których trochę wypiłam alkoholu wysokoprocentowego) i od tego momentu zaczęłam mieć ból w nadbrzuszu. Bół ten był stały,nie występował po posiłkach ale ciągle. Nie był on jakiś bardzo silny ale był. Pantoprazol w małej dawce nie pomógł. Lekarka dała mi skierowanie na gastroskopie oraz przepisała pantoprazol 40mg dwa razy na dobe. Bół zmniejszył się dopiero po ok 3 miesiącach brania leków ale nadal jest. Dodam jeszcze że wcześniej nie miałam żadnego ulewania, trochę mi się odbijało po posiłku. W trakcie brania pantoprazolu wydaje mi się że odbijania są częstsze. Poza tym nie radze sobie ze stresem, miewam ataki paniki, być może mam nerwice. Jestem zapisana na psychoterapie. Dostałam wynik gastroskopii. Bardzo prosiłabym o interpretacje. Opis badania: Przełyk proksymalnie prawidłowy. Linia Z nieregularna, z pojedynczą wydłużoną wypustką, przemieszczenie nabłonka do przełyku - pobrano wycinki - obserwacja w kierunku przełyku Barretta. C1M4. Wpust na wprost i w inwersji prawidłowy. Żołądek o prawidłowej podatności na insuflację. Błona śluzowa prawidłowa, bez ubytków. Odźwiernik prawidłowy. Opuszka i część zaopuszkowa dwunastnicy bez widocznych zmian. Test na helicobacter pylori ujemny. Rozpoznienie histopatologiczne: Fragmenty błony śluzowej połączenia przełykowo-żołądkowego z cechami przewlekłego aktywnego zapalenia, bez metaplazji jelitowej, bez dysplazji. Wg wyników nie mam przełyku Barretta. Ale mam jakieś zmiany i nie wiem czym są one spowodowane. Gastrolog u którego byłam nie za wiele mi wytłumaczył, przepisał leki (30mg Dexilant, prokit 50mg, meteospasmyl, sanprobi ibs). Na moje pytania odpowiadał wymijająco, kazał zrobić gastroskopie za 5 lat. Powiedziałam że ograniczyłam gluten i laktoze i już nie mam wzdętego brzucha to on na to że nie mam stwierdzonej alergii i powinnam go jeść (ja takiego badania nigdy nie miałam robionego). Zalecił diete low fodmap. Na pytanie co mi dolega powiedział że mam chyba dyspepsje. Mi się wydaje że moje objawy bardziej pasują pod IBS ale nie chce się wymądrzać, ale mam wątpliwości czy powinnam brać przepisane przez doktora leki . Chciałabym się dowiedzieć z jakiego powodu mam to zapalenie przełyku i co zrobić aby nie było gorzej – żeby nie mieć przełyku Barretta? Skąd się wzięła ta wypustka i czy zmiany które mam w przełyku mogą się cofnąć? Czy powinnam się martwić? Pozdrawiam i z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jakie mogą być przyczyny takiego samopoczucia?

Witam, Od miesiąca mam takie objawy jak: ból głowy rano, uczucie ciśnienia w głowie, brak chęci do robienia czegokolwiek( a nawet strach przed zrobieniem czegoś), ciągły lęk, ataki paniki, bóle stawów, myśli od śmierci, pesymistyczny pogląd na przyszłość,... Witam, Od miesiąca mam takie objawy jak: ból głowy rano, uczucie ciśnienia w głowie, brak chęci do robienia czegokolwiek( a nawet strach przed zrobieniem czegoś), ciągły lęk, ataki paniki, bóle stawów, myśli od śmierci, pesymistyczny pogląd na przyszłość, uczucie derealizacji, obniżona odporność, ciągłe przygnębienie, brak radości z rzeczy, które wcześniej mnie zadowalały, ciągły stres, czasami zawroty głowy, problemy z koncentracją, pamięcią i koordynacją, problemy z ostrością widzenia. O czym mogą one świadczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy ten atak paniki to nerwica?

Dzień dobry kilka tygodni temu miałem chyba atak paniki, serce waliło jak by mi miało się urwać. kilka dni później udałem się do kardiologa który zrobił mi EKG i HOLTER 24h wszystko w porządku, mój średni puls to 80... Dzień dobry kilka tygodni temu miałem chyba atak paniki, serce waliło jak by mi miało się urwać. kilka dni później udałem się do kardiologa który zrobił mi EKG i HOLTER 24h wszystko w porządku, mój średni puls to 80 na minute kardiolog przepisał mi Betaloc zok 25 dodam że nie mogę uprawiać sportu bo gdy ćwiczę to zbiera mi się na atak czy to nerwica
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Dlaczego odczuwam ucisk w brzuchu?

Skąd ten ucisk w brzuchu? Od miesiąca zmagam się z uciskiem nad pępkiem. Jest to dziwne uczucie, jakby mi tam coś zalegało, albo coś by mnie tam ściskało, dzieje się tak bez przerwy, bez względu na to czy jadłam czy... Skąd ten ucisk w brzuchu? Od miesiąca zmagam się z uciskiem nad pępkiem. Jest to dziwne uczucie, jakby mi tam coś zalegało, albo coś by mnie tam ściskało, dzieje się tak bez przerwy, bez względu na to czy jadłam czy nie. W związku z tym poszłam do lekarza rodzinnego, zrobiłam badania krwi i moczu, rtg klatki piersiowej – nic nie wykazało (powiedziała, że to na tle nerwowym). Na usg okazało się, że mam kamień i chyba piasek w nerkach. Byłam u nefrologa, zalecił mi branie tabletek Nefrotaps, picia soku z żurawiny i herbaty z pokrzywy. Czy ten ucisk jest spowodowany kamicą nerkową? Chodzę również na terapię ze względu na ataki paniki, stany lękowe i lekką depresję. Psycholog twierdzi, że to na tle nerwowym, ale ja się martwię, że prócz kamicy dolega mi coś jeszcze. Proszę o pomoc. Czym może być spowodowany ten ucisk. Bez przerwy mam ochotę naciskać to miejsce, gdzie występuje dyskomfort. mam 29 lat. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy te objawy są spowodowane nerwicą lękową?

Witam . Mam 22 lata i choruje od kilku lat na Nerwice lękowa . Na początku choroby zazywalam leki Zotral i bardzo mi pomógł i później już odstawiłam leki i przez 2 lata czułam się dobrze , przez te 2... Witam . Mam 22 lata i choruje od kilku lat na Nerwice lękowa . Na początku choroby zazywalam leki Zotral i bardzo mi pomógł i później już odstawiłam leki i przez 2 lata czułam się dobrze , przez te 2 lata kiedy nie zazywalam leków miałam bardzo dużo stresów nie dogadywalam się z rodzicami z czego dwa razy wyprowadzalam się z domu za trzecim razem kiedy wróciłam sami wyrzucili mnie z domu i bardzo to przeżyłam mój chłopak mi pomógł i wynajął że mną mieszkanie, i zaczęło się wszystko układać i nadal czułam się dobrze aż do stycznia. W styczniu zmarła moja babcia od tego czasu zaczęłam się znów gorzej czuć wróciła nerwica wróciły lęki i niepokój, zaczelam się bać wychodzić z domu A niestety muszę bo pracuje i staram się ale czasami lęki które mam są silniejsze . Cała się trzęse raz mi zimno raz gorąco serce bije jak szalone mam wrażenie ze zaraz zemdleje nogi mi sie uginają, i atak paniki , do tego odczuwam straszna derealizacje i depersonalizacje , nie umiem tego opisać .. byłam u lekarza i dostałam lek Venlectine który mam zażywać po 2 tabletki codziennie rano zazywam go juz tydzień niestety mam wrażenie ze on na mnie nie działa tylko że poglebily się moje objawy , po tym leku na samym początku kręciło mi sie strasznie w głowie i miałam mdłości . Moje pytanie czy ten lek zacznie działać po jakimś czasie? I czy ta deralizaja jest spowodana przez nerwice lękowa ? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Ból mięśni i kręgosłupa po dłuższym staniu

Dzień dobry. Bardzo proszę o pomoc. Pewnego dnia po dłuższym staniu na nogach zaczął mi dokuczać ból mięśni w dolnym odcinku kręgosłupa, który promieniował na pośladki, uda, aż do łydki. Po dwóch dniach dokuczliwe objawy ustały, jednak zauważyłem, że... Dzień dobry. Bardzo proszę o pomoc. Pewnego dnia po dłuższym staniu na nogach zaczął mi dokuczać ból mięśni w dolnym odcinku kręgosłupa, który promieniował na pośladki, uda, aż do łydki. Po dwóch dniach dokuczliwe objawy ustały, jednak zauważyłem, że przy dłuższym siedzenie (zazwyczaj w pracy czy w samochodzie - w wymuszonej pozycji) drętwieje i łydka i udo (stopa nie). Tzn. mogę nimi poruszać normalnie, ale tak jakbym mniej czuł na skórze, które przechodzą po chodzeniu. Chodziłem przez dwa lata na siłownię jednak po tym zdarzeniu przestałem. Rok temu w górach bardzo dokuczały mi biodra (ból przy zbyt mocnym stanięciu nogą), który po powrocie ustąpił i był bardzo sporadyczny. Próbowałem ćwiczeń rozciągających jednak po tym zacząłem mieć lekkie skurcze w łydce (bardzo lekkie tylko w samochodzie przy pracy nogą). Niestety muszę zaznaczyć, że jestem osobą znerwicowaną. Nie mam co prawda stwierdzonej nerwicy, ale jestem kłębkiem nerwów,ciągle czuję lęk, budzę się z uczuciem strachu, który przechodzi w ciągu dnia. Lubię mieć swoje "obsesje" i niestety szukając przyczyn moich problemów z kręgosłupem natknąłem się na artykuły o najgorszych chorobach typu SM czy SLA. Momentalnie wpadłem w panikę, zacząłem doszukiwać się u sbiebie wszystkich objawów i jak sobie zaczynam to tłumaczyć racjonalnie to się uspokajam ale za moment znowu coś "czuję" jakieś strzyknięcie czy skurcz i wpadam w panikę. Najgorzej jest rano, kiedy wstaję: panicznie sprawdzam czy czuje wszystkie mięśnie, czy mogę chodzić, czy nie mam parestezji. Kiedy wpadam w panikę nogi mam jak z waty, ręce też, trzęsą się - ustępuje to kiedy się uspokajam (spotykam z ludźmi itp.). Potem już tylko czuję ból całego ciała tzn. jestem obolały. Bardzo proszę o pomoc. Czy powinienem udać się do specjalisty? Psychiatra czy neurolog? Bardzo się boję nawet nie wiem co takiemu neurologowi powiedziedzieć bo w ataku paniki zdaje się że mam wszystkie objawy a kiedy się uspokoję sam się z tego śmieję... Niestety największe ukojenie przynosi alkohol.... Boję się, że mogę wpaść w nawyk. Przepraszam, że tak dramatycznie, ale tak właśnie czuję się od kilku tygodni. Bardzo proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak pozbyć się lęku przed ponownym zawałem?

Witam serdecznie, Mam problem w objawach, jednak nadal nie wiem co mi jest. Mam 39 lat i 9 miesięcy temu miałem zawal. Jedna żyła zablokowana w 80% i jeden stent został wstawiony. Podobno uszkodzenia serca jest mniej niz 5% (robione... Witam serdecznie, Mam problem w objawach, jednak nadal nie wiem co mi jest. Mam 39 lat i 9 miesięcy temu miałem zawal. Jedna żyła zablokowana w 80% i jeden stent został wstawiony. Podobno uszkodzenia serca jest mniej niz 5% (robione bylo echo serca). Po miesiacy rehabilitacji wrocilem do racy i wszystko bylo bardzo dobrze Czulem sie bardzo dobrze. Bralem leki (nadal biore): Ramipril 10mg, aspiryne 75mg, Bisoprolol 2.5mg, Prasugrel 10mg to rano a wieczorem jeszcze atorwastatin 80mg. Ostatnimi czasy, jednak cos zaczelo sie dziac. Dodoam, ze od 15 lat walcze z depresja. Z roznym skutkiem. Po zawale doszedl jeszcze lek przed nastepnym, choc przestalem palic, nie pije alkoholu, odzywiam sie w miare i 3 razy w tyg basen po 30-40 min plywania. Schudlem z 139kg do 122 i nadal walcze. Jednak z glowa dzieje sie cos niedobrego, nie moge przestac myslec o tym sercu. Jakikolwiek bol z lewej strony wywoluje panike, stres i skok cisnienia. Rece robia sie sine a glowie lomocze: zawal, zawal, zawal....Ostatnio mam bole miesniowe, akurat z tej strony. Doprowadza mnie to nerwicy. Tetno spada mi do 42 uderzen na minute. Znowu panika, ze serce sie zatrzyma. Brak snu jest juz norma, jak uda mi sie przespac 5 godzin to jestem szczesliwy. Skoki cisnienia, niewiadomo dlaczego. Normalnie mam 130/90 a zaraz 170/100, po godzinie wraca do normy. Przez ostatni miesiac 2 razy zabierala mnie karetka do szpitala, znowu z podejrzeniem zawalu (w mojej glowie). Za kazdym razem krew w normie, EKG rowniez. Lekarz powiedzial ze nie ma sladu zespolu zawalowego. Wszystko wiec siedzi w glowie. Mieszkam w UK nie jestem w stanie znalezc tu dobrego lekarza, ktory zdiagnozowalby co mi jest dokladnie. Nie mialem nawet Holtera jeszcze. W poniedziaek ide znowu do lekarza blagac o Holtera. Dostalem leki antydepresyjne Venlafaksyne 75mg, ale bojej sie jej brac bo naczytalem sie jakie efekty uboczne moga sie ojawic. Kolatanie serca, arytmia, etc. I w ten sposob zataczam bledne kolo, Nie jestem w stanie funkcjonowac normalnie. W tej chwili jestem na zwolnieniu lekarskim, bo jestem kierowca i nie wolno mi jezdzic zawodowo na ta chwile. Nie wiem czy wolno brac mi te leki bo jestem po zawale i lekarz przeciez o tum wie, ale boje sie mu zaufac. Chcialbym znalesc jakiegos dobrego psychiatre, ktory w koncu wbilby mi do glowy, ze powinienem cieszyc sie zyciem, bo dostalem druga szanse. Ale ja nie potrafie. 2 proby samobojcze, lub raczej wolanie o pomoc.... Nie wiem juz co dalej, zyc mi sie nie chce. Czasem mysle ze byloby lepiej, gdybym tego nie przezyl. Nie wiem co robic dalej, Nie jestem osoba, ktora latwo sie poddaje, jednak 15 at deresji i jeszcze teraz zdrobie sercowe tak zryy mi glowe, ze nie wiem co juz tam zostalo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Czy to już jest nerwica?

Witam. Czuję się bezradna. Nie wiem czy to już nerwica... Otóż wszystko zaczęło się od Stycznia, kiedy miałam zabieg łyżeczkowania. Płód obumarł w 9 tygodniu. Bardzo to przeżyłam. Po zabiegu kilka razy miałam epizody strachu, kiedy jechałam na... Witam. Czuję się bezradna. Nie wiem czy to już nerwica... Otóż wszystko zaczęło się od Stycznia, kiedy miałam zabieg łyżeczkowania. Płód obumarł w 9 tygodniu. Bardzo to przeżyłam. Po zabiegu kilka razy miałam epizody strachu, kiedy jechałam na pogotowie, myśląc, że się wykrwawiam. Za każdym razem słyszałam, że wcale nie jest tak jak myślę i wszystko jest w porządku. Któregoś dnia serce zaczęło mi łomotać, czułam wielki stres. Miałam atak paniki. Te ataki co jakiś czas się powtarzały. Trafiłam do lekarza, bo ciągle myślałam o tym, że coś mi jest. EKG, morfologia, kreatynina, CRP, próby wątrobowe - wszystko dobrze. Lekarka przyjrzała się też moim żyłom, bo miałam wrażenie, że bardziej niż zwykle je widać. Powiedziała, że wszystko jest dobrze. Przez jakiś czas czułam się lepiej, ale myśli o tym, że może mi coś być, zostały. Ciągle się o siebie boję. Przyglądam się żyłom, sprawdzam puls, przerażam się, gdy moje stopy są chłodne albo gdy trzęsie mi się ręka. Ból głowy - od razu myślę, że to coś poważnego. Myślę o chorobach jakie mogę mieć i ciągle coś mnie popycha do tego, aby o tym czytać... Mam wrażenie, że zamykam się w swoim małym świecie strachu. Przed zabiegiem byłam szczęśliwą mamą, nie myślałam w ogóle o takich rzeczach. Potrafię siedzieć i się zastanawiać czy nie powinnam jechać na pogotowie. Oglądam te żyły, wypatruję czegokolwiek, a z drugiej strony wiem, że nie wiedziałabym co powiedzieć. Panicznie boję się mierzenia ciśnienia. Przyglądam się nawet kolorytowi skóry. Na dodatek myślę o tym, że wypadają mi włosy, co prawda nie garściami, ale wypadają... Mam wrażenie, że czasami odlatuję, tak bardzo skupiam się na sobie... Bardzo proszę o radę... Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Powikłania po złamaniu palca u nogi 25-latki

Witam. Wszystko zaczęło się że złamałam duży palec u nogi. Później jakieś kilka dni później rano obudziłam się z opuchniętą twarzą, myślałam że to jakaś alergia więc wzięłam lek przeciwalergiczny i jakieś 15min później nagle poczułam uczucie gorąca w... Witam. Wszystko zaczęło się że złamałam duży palec u nogi. Później jakieś kilka dni później rano obudziłam się z opuchniętą twarzą, myślałam że to jakaś alergia więc wzięłam lek przeciwalergiczny i jakieś 15min później nagle poczułam uczucie gorąca w klatce piersiowej, zaczęło kręcić mi się w głowie i tak się czułam jakbym miała zemdleć. Napiłam się widy, pobiegłam szybko na świeże powietrze ale dalej nie pomagało. Zadzwoniłam do lekarza rodzinnego powiedział żebym położyła się płasko z nogami w górze i tak leżała przez jakiś czas, niestety nie czułam się lepiej więc udałam się tego samego dnia do lekarza. Lekarz po zbadaniu mnie, stwierdził że był to atak paniki, ale że puls miałam dość wysoki zrobił WKG ale wyszło pozytywnie. Później czułam się jeszcze osłabiona przez kilka dni ale później było już wszystki w porządku przez ponad tydzień. Następnie w niedziele wieczorem znowu poczułam się gorzej, serce zaczęło mi szybko bić, do tego duszności, drgawki i problemy z oddychaniem. Pojechałam do szpitala zrobili mi EKG, pobrali krew, mocz i zrobili rentgen klatki piersiowej i wszystkie wyniki były w porządku więc zostałam wysłana do domu z niczym. Dalej się źle czułam, do tego pojawiło się uczucie jakby wirowania i mroczki przed oczami a także ból mięśni/ przede wszystkim twarzy. Pojechałam do szpitala znowu miałam zrobione EKG, krew i mocz i wszystkie wyniki były dobre. Mimo że jjem normalnie - trace na wadze, nie nam wogóle sił Lekarz postanowił założyć mi Holtera ale czekam już 4 tyg. Lekarz mój powiedział mi że to może być nerwica. Ale nie mam żadnego stresu... czy to może być jakaś choroba podobna do nerwicy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Patronaty