Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Fobie: Pytania do specjalistów

Czego objawem może być przebodźcowanie?

Miewam takie uczucie że wszystko wokół jest zbyt wyraźne dla zmysłu wzroku, przez co trudno się skupić (to uczucie znika po jakimś czasie). Pojawia się ono wskutek wystawienia się na zbyt dużą ilość bodźców (np. po spacerze, po graniu w... Miewam takie uczucie że wszystko wokół jest zbyt wyraźne dla zmysłu wzroku, przez co trudno się skupić (to uczucie znika po jakimś czasie). Pojawia się ono wskutek wystawienia się na zbyt dużą ilość bodźców (np. po spacerze, po graniu w grę, po prysznicu), ale nie jest to przebodźcowanie, bo z tego co czytałam w internecie na temat przebodźcowania to towarzyszą mu takie rzeczy których ja nie mam gdy doznaję tego uczucia, np. zmęczenie. Mam 24 lata, moją główną diagnozą jest zespół lęku uogólnionego (ale mam jeszcze prawie wszystkie objawy depresji i fobii społecznej), biorę leki Prefaxine i Ranofren, które tylko trochę na mnie działają. To uczucie - jakiego zaburzenia może być objawem?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy te zawroty mogą być związane z atakami paniki?

Witam. W maju stwierdzono u mnie depresję i fobie społeczna.Leki odstawiłam,ponieważ źle się po nich czułam i od tamtej pory nie byłam u psychiatry .W lipcu doszły u mnie ataki paniki,nie mogę pić kofeiny nawet w małej ilości,... Witam. W maju stwierdzono u mnie depresję i fobie społeczna.Leki odstawiłam,ponieważ źle się po nich czułam i od tamtej pory nie byłam u psychiatry .W lipcu doszły u mnie ataki paniki,nie mogę pić kofeiny nawet w małej ilości, dosłownie każda rzecz jaką robię to w między czasie bronie się przed atakami ,cały czas od dwóch miesięcy mam silne zawroty głowy i nie mogę już przez to funkcjonować Chciałabym się dowiedzieć czy te zawroty mogą być związane z atakami paniki? I czy powinnam iść do neurologa? Dodam,że 4dni temu byłam na pierwszej wizycie u psychoterapeuty,ale to mi nic nie dało i nie da bo jeszcze długa droga przede mną. Najbardziej martwią mnie zawroty głowy i ataki paniki,które naprawdę utrudniają mi normalne funkcjonowanie i codziennie czuje dezorientację.Nie wiem co mam robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska

Jak poradzić sobie z tak silnym stresem?

Witam, od dwóch miesięcy bardzo się stresuje. Silny stres wrócił przed powrót fobii, z którą byłam już na finishu Schudłam 10 kg przez ten czas, brak apetytu, nerwy związane z fobią przed wymiotowaniem. Zaczęłam bać się jeść, z nerw cała... Witam, od dwóch miesięcy bardzo się stresuje. Silny stres wrócił przed powrót fobii, z którą byłam już na finishu Schudłam 10 kg przez ten czas, brak apetytu, nerwy związane z fobią przed wymiotowaniem. Zaczęłam bać się jeść, z nerw cała drżę, kiedy musi mi się odbić panikuje, że będę wymiotować. Nie odróżniam głodu którego prawie wcale nie czuje, od chęci wymiotowania. Psychiatra przepisała leki, bez wysłuchania całej historii. Nie potrafię funkcjonować już normalnie, umówiłam się już na kolejną wizytę, ale do tego czasu muszę sobie jakoś radzić. Jak radzić sobie z tym w domu?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć te objawy fobii?

Od kilku lat cierpię na nerwicę lekowa z atakami paniki, do tego mam bardzo nasiloną emetofobie (fobia przed wymiotowaniem). Panicznie boje sie jezdzic autobusami, zwlaszcza w godzinach szczytu, ze ktos potencjalnie chory mnie tam zarazi jakims wirusem i ze... Od kilku lat cierpię na nerwicę lekowa z atakami paniki, do tego mam bardzo nasiloną emetofobie (fobia przed wymiotowaniem). Panicznie boje sie jezdzic autobusami, zwlaszcza w godzinach szczytu, ze ktos potencjalnie chory mnie tam zarazi jakims wirusem i ze zachoruje. Bylo to znosne do wrzesnia, kiedy dostalam ataku? sama nie wiem co to bylo, calkowicie inne odczucia od moich regularnych atakow paniki, ale w trakcie jazdy poczulam sie zle, nudnosci i gula w gardle, spanikowana szybko wysiadlam. Ustapilo to od razu jak wyszlam z autobusu. Pozniej kilka razy taka sytuacja tez wystepowala, ale juz bylam w stanie ja na tyle opanowac (guma do zucia, oddychanie) i przechodzilo po paru minutach. Dzieje sie tak tylko w autobusach. No i od tamtego czasu zaczelam sie bac kazdej podrozy, ze znowu dostane takiego 'ataku' i ze tym razem skonczy się wymiotami (ktore sa dla mnie koncem swiata). Mam wrazenie, ze przez to wkręcilam sobie, ze mam chorobe lokomocyjna. Teraz kazda jazda wyglada tak, ze robi mi sie zle, rozni sie to od typowego ataku paniki, bo mam wrazenie ze czuje lekkie zawroty glowy, nie jest to jakies krytyczne i dojezdzam do celu, ale jest to strasznie męczące psychicznie, bo juz pare godzin przed jazdą panikuje na mysl, ze musze wsiasc do autobusu. A wiec pytanie: czy mozliwe, żebym nagle nabyla chorobę lokomocyjną czy są to tylko objawy somatyczne zwiazane z fobiami? Nigdy przez cale zycie nie mialam problemow z jazdą jakimkolwiek środkiem lokomocji, wrecz to uwielbialam, do momentu az w 2021 zaczelam sie bac, ze ktos chory kolo mnie usiadzie i mnie zarazi. Problemow z blednikiem tez mysle, ze nie mam, ciezko stwierdzic, ale mysle, ze zawroty glowy daloby sie odczuc na codzien. Jesli chodzi o jazde samochodem, to rzadko mi sie zdarza jezdzic, a jak juz to na bardzo krotkie trasy, wiec nie odczuwalam poki co takich objawow siedzac jako pasazer w samochodzie. Pomocy :(
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Jak pozbyć się myśli o byciu obserwowaną?

Przez fobię społeczną mam taki objaw że czuję się obserwowana, wiem że to nieprawda ale nie potrafię przestać w to wierzyć/obawiać się tego. I nie chodzi o to że czuję się obserwowana np. przez ludzi na poczekalni, tylko o to... Przez fobię społeczną mam taki objaw że czuję się obserwowana, wiem że to nieprawda ale nie potrafię przestać w to wierzyć/obawiać się tego. I nie chodzi o to że czuję się obserwowana np. przez ludzi na poczekalni, tylko o to że np. jak jestem sama w pokoju to mam wrażenie że ktoś mnie widzi, w sposób magiczny. Najczęściej są to konkretne osoby przez które nie chcę być w danym momencie widziana i najczęściej czuję się przez nie oceniana negatywnie wtedy. Psychiatrzy i psycholożki twierdzą że to nie jest schizofreniczne ani psychotyczne. Z tym wiążą się i tak jakby wynikają moje inne ograniczenia, np. wstydzę się sprzątać, tańczyć czy nucić piosenki gdy jestem sama bo wydaje mi się że na pewno ktoś to widzi i to negatywnie ocenia. No i właśnie ostatnio chcę zacząć ćwiczyć w moim pokoju, ale bardzo mnie powstrzymuje wrażenie bycia obserwowaną i negatywnie ocenianą wtedy, wstydzę się zacząć robić trening. Bardzo mi na tym zależy, ale się boję, dziwnie bym się czuła podczas gimnastyki. Może państwo byliby w stanie mnie jakoś zmotywować, pomóc w przełamaniu się, przekonać mnie? Dodam, że już raz mi się udało przełamać się, gdy uczyłam się angielskiego i przyszło mi wypowiadać zdania na głos, wstydziłam się mówić sama do siebie i to jeszcze po angielsku (mój mówiony angielski jest pokraczny), ale jakoś poszło, nadal czasem się wstydzę tego, ale czasem też się udaje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Krysiak
Mgr Joanna Krysiak

Czy w moim przypadku może zastosować podejście systemowe?

Czy nurt systemowy może być stosowany podczas indywidualnej psychoterapii depresji, nerwicy lękowej lub fobii społecznej u osoby dorosłej? Pytam, bo mam te 3 zaburzenia, a psychoterapeutka do której zacznę chodzić od marca ma na stronie napisane że pracuje w nurcie... Czy nurt systemowy może być stosowany podczas indywidualnej psychoterapii depresji, nerwicy lękowej lub fobii społecznej u osoby dorosłej? Pytam, bo mam te 3 zaburzenia, a psychoterapeutka do której zacznę chodzić od marca ma na stronie napisane że pracuje w nurcie integracyjnym (łączy myślenie systemowe i psychodynamiczne oraz wykorzystuje elementy terapii poznawczo-behawioralnej). Jestem ciekawa czy może stosować podejście systemowe w moim przypadku
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Jarosław Stukan
Mgr Jarosław Stukan

Jak mam poradzić sobie z takim problemem?

Boję się jeździć do pracy. Leczę się prsychiatrycznie od lat, biorę leki, ale to różnie z tym bywa. Musiałam odejść z pracy po niecałym miesiącu, bo nie dawałam rady do niej przyjeżdżać. Jeżdżę transportem publicznym. Lubiłam tą pracę bardzo, ale... Boję się jeździć do pracy. Leczę się prsychiatrycznie od lat, biorę leki, ale to różnie z tym bywa. Musiałam odejść z pracy po niecałym miesiącu, bo nie dawałam rady do niej przyjeżdżać. Jeżdżę transportem publicznym. Lubiłam tą pracę bardzo, ale jak już wyszykowana miałam wychodzić z domu, nagle coś we mnie pękało i nie potrafiłam wyjść. Teraz znalazłam sobie kolejną, bliżej, ale już jest też bardzo podobnie. Rodzice już powoli przestają mnie wspierać finansowo, a ja muszę mieć pieniądze na życie, wyprowadzkę itp. Psycholog mi powtarza, żebym robiła treningi i wychodziła do sklepów się przejść sama, ale z tym nie mam problemu. Mam problem gdy na podróż musi być dłuższa transport publiczny i wszystko na czas. Zaraz stracę tą pracę też i będę znowu bezrobotna, bez ubezpieczenia ani nic. Nie radzę sobie, a chce normalnie pracować. Myślałam nad pracą zdalną, ale bez studiów to jest niemożliwe. Nie radzę sobie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy Setaloft obniża poziom testosteronu?

Witam. Mam pytanie czy lek Setaloft obniża poziom testosteronu? Bo w internecie na jakimś forum ktoś pisał że tak. Mam 18 lat (w tym roku 19) i jestem w przypadku opóźnionego dojrzewania. Nie chciałbym potem zostać jakiś niedorozwinięty. Mam fobie społeczną, proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy moje zaburzenia mogę skonsultować z lekarzem bez specjalizacji?

Czy mogę wybrać lekarza do leczenia swoich zaburzeń psychicznych (depresja, fobia społeczna, nerwica lękowa) który nie jest nawet w trakcie specjalizacji z psychiatrii, a jedyne doświadczenie z psychiatrią ma takie że pracuje na oddziale psychiatrycznym? Ta pani... Czy mogę wybrać lekarza do leczenia swoich zaburzeń psychicznych (depresja, fobia społeczna, nerwica lękowa) który nie jest nawet w trakcie specjalizacji z psychiatrii, a jedyne doświadczenie z psychiatrią ma takie że pracuje na oddziale psychiatrycznym? Ta pani przyjmuje w poradni zdrowia psychicznego na NFZ, dzwoniłam żeby się zapisać do psychiatry i do niej mnie zapisano. Dodam, że ja nie chcę tylko jednorazowej konsultacji, tylko regularnych wizyt, podczas których zostaną postawione diagnozy i ustawione leki, a potem będę kontrolowana przez teleporady
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy moje problemy świadczą o depresji?

Mam 32 lata. Czy jestem chory na depresje ? Shizofrenie? Borderline ? Jestem w szpitalu psychiatrycznym z innej przyczyny, mam okazje o tym opowiedziec ale boje sie ze zamkna mnie na dlugie lata co robic, co to za choroba ?... Mam 32 lata. Czy jestem chory na depresje ? Shizofrenie? Borderline ? Jestem w szpitalu psychiatrycznym z innej przyczyny, mam okazje o tym opowiedziec ale boje sie ze zamkna mnie na dlugie lata co robic, co to za choroba ? Przepraszam za.bledy, pisze na starym telwfonie dotykowym. Nie mam komputera. Ludzie irytuja mnie i demerwuja, nie umiem trzymac zadnej dluzszej relacji. Z lazdym sie wkoncu pokluce bo nie umiem byc mily dlugo. Wkoncu wychodzi ze mnie melancholia i smutek chec izolacji i ludzoe mysla ze sie obrazam na nich lub jestem oslchy i niegrzeczny. Wtedy Zakladam maske ale emocje zawsze biora gore. Sprawiam wrazenie obrazonego na ludzi,.a ja poprostu vhce byc sam miec spokoj i z nikim nie rozmawiac, najlepiej zniknac i nie slyszec ich glosu. Izoluje sie a ludzoe tego nie lubia..naciskaja na mnie. Mam wrazenie ze emocjonalnie wwiercaja mi sie w glowe, ze chca mnie przeswietlic. Uwazaja mnie za dziwaka i wyzutka. Dla mnie to Fobia spoleczna, na ktora juz bylem leczony wraz z depresja. Potrafie miec.tylko.jednego.znajomego, nie potrafie zadawac sie z dwiema osobami. Nie potrafie akupic uwagi i mojego poswiecenia czy dobroci na dwie czy wiecej osob . w autobusie nie daje rady. W windzie z kims to juz wogole masakra. Mecze sie, wrecz poce. Przeraza mnie to ze wdycham to samo pwoetrze co reszta. Mysle o brudzie na tych ludziach i o tym ze wlasciwie.wdycham ich doslownie w swoje pluca. Jak wydaja jakies dzwieki mlaskaja lub chrapia to budzi sie we mnie agresja. Chrapanie powoduje u mnie najwieksza realcje zlosci, ale wszelkie tiki, chrzakniecia powoduja nerwy i przyplyw dziwnej adrenaliny. Zawsze jestem smutny na tyle ze az czesto obcy pytaja czy wszystkp wpprzadku , to musze tlumaczyc ze mam taka gebe bo iestem smutnym vzlowiekiem i taka m.nature, bywam smutny i rozzalony do tego stopnia ze wkoncu ta smutnosc przepala mnie jak by juz sie bardziej nid dalo, potencjometr sie przekreca i przestaje czuc cokolwiek. Jestem przeladowamy smutliem. W tym stanie zawieszenia i rezygnowania, wszystko staje mi sie obojetne, czy bede zdrowie czy higiena nie maja znaczenia zaniedbuje sie, nie jem. Nie mam emocji ani zlych ani donrych, gleboka pustka i rezygnacja i pytanie co ja tu robie. mysle wtedy najczesciej czy nie ukrucic swojego zycia bo itak jest beznadziejne i nie prowadzi do nikad ze jest bez sensu. Koniec nas jest taki sam wiec jakie ma znaczenie kiedy umre. Potem to przechodzi w rozne skrajne wachania nastrojow. Potrafie pol.godziny gapic sie na zwykly przedmiot twierdzac ze to niezwykle lub nagle nadmiwrnie zachwycac sie natura , dostaje adhd jakiegos i opowoadam ludziom rozne pokrecone zeczy na przyklad o slimakach i ciagu fibonacciego czu starozytnych kpsmitach a ludzie pukaja sie w czola ze zawsze smutny a teraz to nacpany napewno jakis. To powoduje moralniaki. Po tych nadpobudliwosciach humoru i jak mnie cos rozmieszy to zazwyczaj dostaje smiechowego kaca. Mam gwaltowny spadek nastroju, i moralniaki ze mialem dobry humor a teraz juz wiem ze bede cierpial z tego powodu. Zawsze gdy sie smieje lub ciesze to na drugi dzien chodze zalamany wiec jak mam dobry humor wiem co czeka mnie jutro. To jak prognoza pogody. Nie widze sensu zycia. Nie rozumiem ludzkiego zaslepienia ze robia wszystko po to by umrzec, ze wkladaja tyle trudu by miec potem fajna trumne i na co.to. Najwieksze wyparcie to dazenie do celu, ciezla charowka.cale.zycie jedynie pp to by umrzec. Codziennie kilka razy dziennie mysle o umieraniu, o nicosci potem, o pustce starosci i niemocy, bezsilnosci. O tym ze jestem slaby i robie sie brzydki. W glowie wyzywam siebie czwsto lrytykuje i ponizam jak bym hejtoeal.kogos innego. Nie umiem sie juz z niczego cieszyc. Potrafie sie smiac ale nie cieszyc. Moj smiech nazywam reakcja mechaniczna i czesto mi wstyd ze sie smieje z czegos Zwykle sa to rzeczy ktore obuzaja innych lub sa nie rozumiane lub zwyczajnie nie smieszne. Mam.uczucie nie bycia czlowiekoem. Czesto mysle ze to ekspwryment jakiejs wyzszej technologii i ze to symulacja rodzaj proby. Ze moze po zyciu cos jest jakies przejscie na wyzszy stan swiadomosci czy bycia, cos w stylu " przejdz to zycie obczaimy reakcje, potem wypuscimy cie z matrixa jesli bedziesz godzien " Chodz to tez moze byc tylko kontra do tego ze wciaz mysle o tej pustce i probuje to jakos tlumaczyc sam sobie. Jestem bardzo skrajny wrecz paradoksalny. W aktualnym stanie nie mam zadnej motywacji, chyba ze jestem glodny lub mi zimno to motywuje mnie do podstawowych reakcji. Czesto mam wrazenie ze odrealniam.sie, ze trace kontskt z zeczywistosci. Zatracam sie gdzies w swojej glowie i myslach tak mocno ze czuje sie jak bym calkowicie stracil harakter i byl jedynie mechanicznie wylonujacym podstawowe czynnosci lawalkiem miesa i chemicznych reakcji ktory popada jedynie w destruktywne zachowania. Zapominam ze zycie jest. Ze trzeba jesc, wole zrobic nowy tatuaz, nie mysle ze nie ma pieniedzy. Kiedys wzialem laptop za 12 tysiecy na raty nie majac pracy a po 2-3 dniach dotarlo do mnie co zrobilem i go odeslalem. Moze tak mocno kontruje to myslenie o umieraniu, ze az zapominam ze zycie wogole.sie toczy.tu paradoks boje sie smierci, i wiecznego nie istnienia i braku swiadomoaci przez cale zawsze. ale w stanach tego letargu mysle ze to jedyna slusznosc bo co za roznica liedy umre bo itak wszyscy umra i ze w sumie ja tez powinienem bo to wylaczy moje poczucie bycia takim niekompatybilnym elementem i da od tego wytchnienie. Nie planuje samobojstwa ale duzo o nim mysle, jak bym to zrobil. Nawet mam wybrana technike na wypadek potrzeby. u mnie dzien w wiekszosc to brak energii ale mam talie strzaly manii i nadpobudliwosci ze smianiem sie z byle czego z raz na 1-2 tyg. Zawsze slabo spie. Tu nie bo jest bezpiecznie i nie ma stresu, nie umiem go wogole kontrolowac, zawssze przejmuje nademna wladze. Budzi mnie kazdy dzwiek mimo ze jestem ciagle zmeczony. Caly swiat mnie ogolem drazni. Wszedzie widze te zle strony i mase teorii spiskowych, nie mysle ze na swoecie sa np ladne lasy , mysle ze sa.wypalane ze zwierzeta umieraja, ze wszystkp niszczeje i dazy do destrukcji, gnije. Coraz.czesciej mam.odruch.wymiotmy jedzac mieso, a jak juz widze kosc to calkiem, nadmiernie mysle o tym ze to chodzilo ruszalo sie a potem w bolu umieralo wystraszone. Czuje strach tego kawalka miesa .Mam przed oczami sceny jak ludzie na ktorych patrze leza.w grobach. Np gdy bylem w centrum handlowym i w glowie mialem.tylko to ze kazdy na kogo patrze bedzie zakopany w ziemi i martwy. Ze nie beda juz wydawac dzwiekow, wykonywac czynnosci. Zwykle iestem przekonany ze jestem ciagle obgadywany, jesli uslysze smiech jestem przekonany ze to ze mnie i zawsze sprawdzam zrodlo smiechu, przy ludziach czuje lek, przytloczenie zawstydzenie. Krepuje sie i czuje adrenaline. Kiedy patrza na mnie jestem pewien ze mowia o mnie i mnie obgaduja zero pewnosci siebie ogromna samokrytyka. Mam rozne urojenia ze jestem okradany np z wyplat, kluce sie czesto z pracodawcami bo mysle ze knuja tylko po to bym zrezygnowal z pracy lub aby mi dokuczyc,mysle ze ludzie knuja przeciw mnie, przykladowo wy tutaj odrazu bylem pewien ze wy macie swoj plan co do mnie i ze nie chcecie mnie tu, ze jestescie.napewno skorumpowani lub przekupieni przez moja matke. Wogole moje niepowodzenia czesto mysle ze sa przez to ze moja matka.o jej gangus przekupiaja ludzi abym mial problemy.. zawsze mysle Ze ludzie sa w zmowie. Przykladowo chrapanie na pokoju tutaj. Chrapali synchronicznie na zmiane kazdego dnia inny, bylem.pewien ze dogadali sie ze beda mnie dreczyc aby pozbyc sie mnie z sali. Bardzo czesto mysle ze ludzie dogaduja sie razem i probuja wpakowac mnie na jakas mine abym mial klopoty i aby pozbyc sie mnie bo nie lubia mnie, bo jestem inny, dziwny, bo czasem podniose jakis orzedmiot i nawijam.o.nim jak by to byla opowiesc zycia. Z calkowitych zalaman potrafie pol dnia myslec natretnie o ksztalcie kamienia jaki podnioslem itp. zyje w bance. Ludzie twierdza ze totalnie mnie nie ma i ze jestem odklejencem. Najmroczniejsze jest we mnie to ze mam takie dni ze mimo braku agresji czy checi slrzywdzenia kogos, np gdy jestem z kims w kuchni a obok lezy noz, widze jak zabijam ta osobe a ona jest przerazona. Czy jak lezy mlotel.w.garazu to widze jak.udezam.ta.osobe. takie.natretne mysli ze az sam jestem oburzony i zly na swoja mroczna wyobraznie. W snach chetnie zabijam jesli mam taka mozliwosc. W zyciu nie byl bym do tego zdolny. Bardzo szanuje zycie bo wiem ze znika na zawsze i nie wraca jak.wspominalem.natrenie o tym mysle. Nie raz chamowalem wozliem widlowym.na.srodku magazynu biegnac przez wsYskie hale tylko po to by wypuscic motyla co go.znalazlem i dac mu wody lub innego zuka . Nie umial bym odebrac komus czegos co jest tak unikalne ze bezpowrotne jednak.wodze.te.drecace mnie obrazy i przeraza mnie to czasem. Stany lekowe dzien w dzien. Zawsze bylem smutnym dzieckiem, nie skonczylem nawet 14 lat a ja przesiadywalem ma dachu 10pietrowca myslac czy nie skakac. Bylem bardzo wyobcowany, bity, molestowany orzez ciotke. w domu bylo.duzo przemocy i narkotykow. Probowano matce odebrac prawa rodzicielksie ale zastraszyla mnie.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Co robić z silnymi objawami nawrotu depresji?

Witam, pytanie o zdrowie psychiczne.Od 18 lat choruje na depresję silną łączną z nerwicą i fobia społeczną.Od 2 miesięcy dopiero robię z nią "porządek". Mieszkam w Niemczech, mam cudowną Panią psychiatrę, aktualnie przyjmuje Escitalopram w dawce 10mg rano.... Witam, pytanie o zdrowie psychiczne.Od 18 lat choruje na depresję silną łączną z nerwicą i fobia społeczną.Od 2 miesięcy dopiero robię z nią "porządek". Mieszkam w Niemczech, mam cudowną Panią psychiatrę, aktualnie przyjmuje Escitalopram w dawce 10mg rano. Przez tydzień było stabilnie... Teraz znowu coś się stało, nie mogę dojść do siebie a do wizyty daleko. Jakby wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Wystarczy trochę stresu i depresja atakuje. Czy to normalne, czy powinienem jeszcze poczekać na efekt? Czy raczej zmniejszyć dawkę do 5mg?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mam szansę na pełne wyleczenie z tych zaburzeń?

Czy możliwe jest że mogę całkowicie wyleczyć się z fobii społecznej, depresji i nerwicy lękowej? Mam fobię społeczną od zawsze, która rozwijała się wraz z nieprzyjemnymi sytuacjami społecznymi, depresję mam od 2019 roku i ma ona charakter przewlekły, rozwija... Czy możliwe jest że mogę całkowicie wyleczyć się z fobii społecznej, depresji i nerwicy lękowej? Mam fobię społeczną od zawsze, która rozwijała się wraz z nieprzyjemnymi sytuacjami społecznymi, depresję mam od 2019 roku i ma ona charakter przewlekły, rozwija się ona z miesiąca na miesiąc samoistnie, a nerwicę lękową mam od dzieciństwa i obecnie nie zauważam żeby się rozwijała. Czy istnieje szansa że mogę całkiem wyjść z tych zaburzeń? Wiem że nie można mnie zapewnić na 100% że mi się to uda, ale chciałabym wiedzieć czy mogę mieć na to nadzieję
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy mogę wybrać takiego lekarza?

Czy mogę iść z nerwicą lękową, depresją i fobią społeczną do lekarki, która jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii? Nie chcę tylko jednorazowej konsultacji, tylko regularnych wizyt, podczas których zostaną postawione diagnozy i ustawione leki. Czy z psychiatrami jest podobnie... Czy mogę iść z nerwicą lękową, depresją i fobią społeczną do lekarki, która jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii? Nie chcę tylko jednorazowej konsultacji, tylko regularnych wizyt, podczas których zostaną postawione diagnozy i ustawione leki. Czy z psychiatrami jest podobnie jak z psychoterapeutami, można chodzić do lekarza który jest w trakcie specjalizacji z psychiatrii, tak jak można chodzić do psychoterapeuty który jest w trakcie szkolenia w jednym z nurtów?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Z jakim specjalistą skonsultować swoje dolegliwości?

Witam. Mam 18 lat i stwierdzoną depresję ,fobie spoleczna. Od maja tego roku doszły ataki paniki ,bóle brzucha ,codzienne bóle głowy ,mdłości , zawroty głowy , szybkie bicie serca ,dezorientacja,nie mogę się na niczym skupić , ciągle się pocę.Mam... Witam. Mam 18 lat i stwierdzoną depresję ,fobie spoleczna. Od maja tego roku doszły ataki paniki ,bóle brzucha ,codzienne bóle głowy ,mdłości , zawroty głowy , szybkie bicie serca ,dezorientacja,nie mogę się na niczym skupić , ciągle się pocę.Mam stany lękowe i natrętne myśli. Chciałabym się dowiedzieć co to może być i do jakiego lekarza się z tym udać.Bardzo męczą mnie te zawroty głowy i wszystko , ciągle jestem śpiąca i nie mam na nic ochoty .Do tego w nikim nie mam wsparcia i już sobie z tym nie radzę.
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Jak leczyć fobię społeczną tego typu?

Boję się przechodzić przez pasy przez fobię społeczną. Jak sobie z tym poradzić? Nie umiem sobie poradzić z momentem gdy jakieś auto zatrzyma się by skręcić w boczną ulicę a ja mam przejść tam przez pasy, nigdy nie wiem czy... Boję się przechodzić przez pasy przez fobię społeczną. Jak sobie z tym poradzić? Nie umiem sobie poradzić z momentem gdy jakieś auto zatrzyma się by skręcić w boczną ulicę a ja mam przejść tam przez pasy, nigdy nie wiem czy dać autu skręcić czy szybko przejść póki stoi i czeka aż inne samochody przejadą (ale wtedy nie wiem czy to nie jest na chama albo czy te auto nagle nie ruszy jak będę przechodzić), i tak się kiwam i robię z siebie niezdecydowaną idiotkę, a zaraz potem to sobie wyrzucam, bo co o mnie ludzie w autach pomyśleli... A najgorsze są dla mnie pasy gdzie jest guzik, nigdy nie wiem czy mam nacisnąć ten przycisk nawet jak nie ma samochodów a jest czerwone, czy może przejść bez naciskania na czerwonym. Oczywiście mogłabym unikać tej drogi przy spacerach i wybrać tę gdzie są spokojniejsze pasy, ale uparłam się żeby się przełamywać i w ten sposób narażam się na upokorzenie
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Czy moje objawy wynikają z lęku?

Dlaczego tak jest że jak idę na spacer sama, to się mocno pocę, a jak idę tą samą trasą z mamą, to pot jest o wiele mniejszy? Mam zespół lęku uogólnionego, depresję i fobię społeczną, ale już od jakiegoś... Dlaczego tak jest że jak idę na spacer sama, to się mocno pocę, a jak idę tą samą trasą z mamą, to pot jest o wiele mniejszy? Mam zespół lęku uogólnionego, depresję i fobię społeczną, ale już od jakiegoś czasu prawie w ogóle nie boję się że ludzie mnie ocenią i się nie wstydzę siebie. Dotychczas myślałam że pocenie się wynika z wysiłku fizycznego, bo mam mało ruchu i nadwagę, ale dzisiaj szłam z mamą szybko jak na mnie i tylko trochę się spociłam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to normalne, że tak często myślę o terapii?

Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne... Jestem w trakcie oczekiwania na rozpoczęcie psychoterapii i na rozpoczęcie chodzenia do nowej psychiatrki, oba na NFZ i oba rozpoczną się w marcu 2024 r. Mam objawy depresji, fobii społecznej i nerwicy lękowej, które negatywnie wpływają na moje codzienne funkcjonowanie, nie mogę pracować, oglądać filmów, słuchać muzyki, czytać książek czy grać w gry, moja aktywność życiowa jest niska, nie jestem w stanie też wchodzić w znajomości. Jednym słowem - wegetacja. Obecnie większość dnia upływa mi na myśleniu, oglądaniu filmików i czytaniu w internecie o psychoterapii i lekach, często też zaglądam na opisy psychoterapeutki i psychiatrki do których będę uczęszczać, ogólnie interesuję się tym co czeka mnie w marcu. Zważając na stan w jakim jestem to jedyne o czym jestem w stanie myśleć to o pomocy którą zacznę otrzymywać za 2 miesiące. Czy to normalne? Czy raczej podchodzi to pod obsesję?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy to możliwe, że siostra została źle zdiagnozowana?

Moja siostra od młodości leczy się u psychiatry. Mając około 22 lat została u Niej zdiagnozowana schizofrenia i od tej pory jest pod opieką psychiatrów w poradni przyszpitalnej. Od prawie 40 lat stosuje leki, ale podstawowy objaw jest bardzo dokuczliwy... Moja siostra od młodości leczy się u psychiatry. Mając około 22 lat została u Niej zdiagnozowana schizofrenia i od tej pory jest pod opieką psychiatrów w poradni przyszpitalnej. Od prawie 40 lat stosuje leki, ale podstawowy objaw jest bardzo dokuczliwy i nie zmniejszył się. Od wczesnego dzieciństwa ma lęk przed ludźmi i bardzo cierpi z tego powodu. Przeczytala o objawach fobii społecznej i wszystkie objawy dokładnie pasują do Jej stanu. Trudno jest Jej to przekazać lekarzowi, lekarz tylko pyta na wejściu jak się czuje, Ona mówi że dobrze, więc lekarz wypisuje kolejną receptę i tyle. Kiedyś próbowała powiedzieć, ale ja lekarz usłyszał, że to od dzieciństwa, to tylko machnął ręką i powiedział, że to trzeba się przyzwyczaić. Chcę namówić siostrę do udania się prywatnie do psychiatry, może będzie miał więcej chęci i przede wszystkim czasu na zastanowienie się. Czy to możliwe, że Siostra została źle zdiagnozowana? Może 40 lat temu nie było takiej wiedzy psychiatrycznej?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być fobia społeczna?

W towarzystwie w którym się dobrze czuje jestem ekstrawertyczką, lubię wychodzić do ludzi, dużo rozmawiać i spędzać czas poza domem. Nie mam problemu z rozmową z obcymi ludźmi na ulicy czy na imprezie. W mojej pracy jestem zestresowana, nic się... W towarzystwie w którym się dobrze czuje jestem ekstrawertyczką, lubię wychodzić do ludzi, dużo rozmawiać i spędzać czas poza domem. Nie mam problemu z rozmową z obcymi ludźmi na ulicy czy na imprezie. W mojej pracy jestem zestresowana, nic się nie odzywam i czuje się tu źle od samego początku, nie odzywam się, nie chodzę na obiady, mówię tylko jak ktoś się o coś mnie zapyta. Nikt mi nic nie zrobił, brak mobbingu, dobra praca i stanowisko ale nie daje już rady psychicznie, nigdy tak nie miałam. Myśle ze to dlatego ze nie zintegrowalam się na początku. Czy może być to jakaś odmiana fobii społecznej ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy mogło dojść do przeniesienia HIV podczas gry?

Witam. Mam pewną fobie związaną z zarazkami i wirusem HIV, jednak ostatnio mój znajomy miał otwartą ranę na ręce, graliśmy razem z nim w piłkę. Nie jestem pewien czy rana miała kontakt z piłką, nie zauważyłem na przedmiocie śladu... Witam. Mam pewną fobie związaną z zarazkami i wirusem HIV, jednak ostatnio mój znajomy miał otwartą ranę na ręce, graliśmy razem z nim w piłkę. Nie jestem pewien czy rana miała kontakt z piłką, nie zauważyłem na przedmiocie śladu krwi, jednak mam pytanie, czy na piłce mógł się przenieść wirus HIV? Proszę o odpowiedź, ponieważ myśli o tym wirusie mnie zadręczają i nie pozwalają funkcjonować
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty