Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co znaczą te napady agresji u taty po operacji?

Witam serdecznie, Mój tata, ponad rok temu miał operacje, to był tętniak mózgu. Operacja się udała, lecz od jakiegoś czasu ma straszne napady agresji, zachowuje się czasami dziwnie. Bardzo się martwimy. Nie można mu zwrócić uwagi, nie chce brać leków. Co to może być ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak się tego pozbyć i jakie są przyczyny?

Witam, Mam 25 lat, mężczyzna. Zmagam się od kilku lat z dziwnym objawem. Co jakiś czas, w dowolnym momencie dostaje jakieś ataku. Objawia się to następująco, dostaje takie uderzenie nagle humor się zmienia, ja czuję jakbym był w innej rzeczywistości,... Witam, Mam 25 lat, mężczyzna. Zmagam się od kilku lat z dziwnym objawem. Co jakiś czas, w dowolnym momencie dostaje jakieś ataku. Objawia się to następująco, dostaje takie uderzenie nagle humor się zmienia, ja czuję jakbym był w innej rzeczywistości, zaczynają pocić mi się ręce, następuje takie otępienie i brak skupienia. Ostatnimi czasy udało się zmniejszyć ilość tych przypadków przez ćwiczenia fizyczne, gdy je wykonam nie dostaje tych przypadłości. Przerwy, alkohol powodują nawroty. Chciałbym się dowiedzieć jak się tego pozbyć i jakie są przyczyny.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co robić po naszym rozstaniu?

Mam na imię Ania i mam 26 lat. Mieszkam za granicą jakieś 4 lata.Byłam jakieś 5 miesięcy w związku z Czechem, który całe życie mieszka na wsi. Poznałam go w pracy i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Muszę przyznać... Mam na imię Ania i mam 26 lat. Mieszkam za granicą jakieś 4 lata.Byłam jakieś 5 miesięcy w związku z Czechem, który całe życie mieszka na wsi. Poznałam go w pracy i od razu przypadliśmy sobie do gustu. Muszę przyznać że trochę nie fair zachowałam się wobec poprzedniego partnera ponieważ odeszłam od niego bez słowa tylko podczas jego nieobecności spakowałam rzeczy i wyszłam. Czech był dla mnie bardzo miły, dbał o mnie, starał się aby niczego nam nie brakowało, zarabiał pieniądze(po pracy naprawiał auta). Niczego mi nie brakowało co chciałam to miałam, postarał się o to żeby nie wyrzucili mnie z pracy. Niestety ja nie potrafiłam tego docenić. Zaczęłam wytykać mu wszystko, np to że nie pomaga sprzątać tylko caly czas naprawia auta. Seksu też nie było ponieważ ja jestem dziewica i kazda proba stosunku sprawiała mi bol i chcialam isc z tym do lekarza ale wiadomo on miał potrzeby. Mieliśmy też ogródek z warzywami o który mielismy starać się obydwoje a starał się tylko on ponieważ ja całymi dniami oglądałam seriale albo siedzialam na telefonie.Powiedział że on nie chce słyszeć tylko musi czuć to ze go kocham. Ja niestety nie sprostałam jego oczekiwaniom i powiedzial ze juz mnie nie kocha i ze lepiej będzie jak zostaniemy przyjaciółmi. Poszlam na zwolnienie lekarskie ale niestety będę skazana na pracę z nim ponieważ robi na tej samej lince produkcyjnej co ja. Za każdym razem jak widzę na Facebooku jego relacje albo zdjęcia robi mi się smutno. Teraz często płaczę, mam poczucie winy że byłam zła partnerka. On teraz chce być sam ale ja boję się ze jak sobie kogoś innego znajdzie to ja znowu będę zalamana. Wiem że na jakiekolwiek zmiany już jest za późno. Jak mam sobie z tym poradzić??? Czasem mam sny związane z nim i cały czas mam nadzieję że jeszcze bedziemy razem. Nie dociera do mnie to że on już mnie nie chce. Ostatnio jak pisaliśmy ze sobą to on zasugerował że wróci do mnie jak będę z nim uprawiać seksu bo on nie chce takiej dziewczyny z którą musi na to długo czekać. Gdy się nie zgodziłam i powiedziałam mu że nie będę uprawiać seksu z kolegą obraził się na mnie i teraz nawet nie chce się przyjaźnić. Co tu zrobić??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy to są objawy jakiejś choroby u osób starszych?

Czy to mogą być objawy jakiejś choroby u osób starszych, w tym przypadku jest to babcia 70 lat. Od dłuższego czasu zaczyna wszczynać awantury, skłócona jest z każdym sąsiadem czy nawet z osobami w rodzinie. Każdego obwinia o złodziejstwo, uważa... Czy to mogą być objawy jakiejś choroby u osób starszych, w tym przypadku jest to babcia 70 lat. Od dłuższego czasu zaczyna wszczynać awantury, skłócona jest z każdym sąsiadem czy nawet z osobami w rodzinie. Każdego obwinia o złodziejstwo, uważa z każdy chce dla niej źle. W każdej pracy domowej ma pomoc ale ostatecznie każdemu mówi że wszystko robi sama. Wyzywa, przeklina, nie daje dojść do słowa po czym zaczyna płakać i wszystko odwraca mówiąc że to nie ona wyzywa tylko każdy ją. Jak sobie z tym poradzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Dotyczy: Psychologia

Czy to kołatanie serca to coś poważnego?

Witam. Co jakiś czas mam problem z zasypianiem. Konkretnie kiedy kładę się spać w nocy czy w dzień na drzemkę, jest wszystko ok. Ale kiedy już zaczynam zapadac w sen, nagle zrywam się szybko z bijącym sercem, uciskiem... Witam. Co jakiś czas mam problem z zasypianiem. Konkretnie kiedy kładę się spać w nocy czy w dzień na drzemkę, jest wszystko ok. Ale kiedy już zaczynam zapadac w sen, nagle zrywam się szybko z bijącym sercem, uciskiem w klatce i lękiem. Sytuacja jednej nocy powtarza się nawet kilka razy. Mam 26 lat i bardzo dużo stresów. Stresuje mnie praca i nie odnajduje się po przeprowadzce do innego miasta. Dodam tez, że cierpię na zaburzenia lękowe. Od 3 lat nie biorę leków, bo czułam się lepiej, ani nie uczęszczam na terapię. Strach w ciągu dnia towarzyszy mi codziennie, dotyczy spraw zawodowych, strach o własne zdrowie, strach o to, czy się zaklimatyzuje w nowym mieście. Codziennie wmawiam sobie przeróżne choroby. Czy to kołatanie serca to coś poważnego? Czy to może być problem z sercem? Epilepsja? Czy po prostu nawracająca nerwica?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to rzeczywiście schizofrenia paranoidalna?

Dzień dobry na imię mam Kamil mam 27 lat czy mam schizofrenie paranoidalna? Według lekarzy mam schizofrenie paranoidalna w wieku 17 lat miałem próbę samobójczą i dlatego lekarze stwierdzają że to schizofrenia. Pytam państwa ponieważ nie opłaca mi... Dzień dobry na imię mam Kamil mam 27 lat czy mam schizofrenie paranoidalna? Według lekarzy mam schizofrenie paranoidalna w wieku 17 lat miałem próbę samobójczą i dlatego lekarze stwierdzają że to schizofrenia. Pytam państwa ponieważ nie opłaca mi się wydawać pieniędzy na 1 lepszego psychiatrę może któryś z lekarzy z tego portalu będzie wiedział jakimi lekami mi pomóc. Mój stan jest do bani złość na cały świat i rodzine ze przez brak wychowania tak się czuje. Kto jest w stanie mi pomóc jestem z Zabrza woj. śląskie lekarz przepisał mi zypdhere w zastrzyku na co dwa tygodnie lecz ten lek przestał działać nie wiem z jakiego powodu. Bardzo cierpię prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Pigulska
Mgr Katarzyna Pigulska

Co zrobić, aby syn stał się bardziej spokojny?

Witam. Jestem mamą 14-sto miesięcznego chłopca. Jest to cudowne, radosne dziecko ale...jest z nim pewien problem. Od urodzenia był dosyć niespokojny, mało spał, nie "wysiedział" spokojnie ani chwili. Cały czas trzeba było wymyślać dla niego nowe zabawy, bujać na rękach... Witam. Jestem mamą 14-sto miesięcznego chłopca. Jest to cudowne, radosne dziecko ale...jest z nim pewien problem. Od urodzenia był dosyć niespokojny, mało spał, nie "wysiedział" spokojnie ani chwili. Cały czas trzeba było wymyślać dla niego nowe zabawy, bujać na rękach lub w bujaczku ewentualnie zabierać na długie spacery. Kiedy podrósł na tyle by samemu się przekręcać i podnosić głowę zaczął się dramat. Mały co chwilę się kręcił w łóżeczku, obijał przy tym głowę o szczebelki łóżeczka, mimo, że były one zabezpieczone. Ale najgorsze miało się dopiero zacząć. Od momentu samodzielnego przemieszczania się okazało się, że synek potrafi rozbić się dosłownie o wszystko. Kiedy coś mu nie pasowało energicznie odchylał się do tyłu często uderzając o ścianę, łóżko, szafkę. I tak zostało mu do tej pory. Nie da się przytulić kiedy nie ma na to ochoty, odchyla się mocno, siłuje się żeby go puścić. Najgorsze jest to, że często robi sobie krzywdę. Sobie i innym. Nie zlicze chyba ile razy miałam przecięta wargę bo próbując go uspokoić dostałam od niego strzał z główki. Gdy zaczął chodzić rozbija się dosłownie o wszystko. Przewraca się, obija ręce i nogi. Najbardziej martwię się tym, że tak boleśnie rozbija sobie głowę. Ostatnio coraz częstsze są sytuacje kiedy wali głową w podłogę lub ścianę. Bo coś się nie spodoba, bo ktoś mu nie da tego co chciał. Już próbowałam wszystkiego, uspokajalam, przytulałam, tłumaczyłam, niekiedy nawet krzyknęłam bo już nie mam pojęcia jak mogę pomóc. Dodam tylko, że w ciąży byłam dość nerwowa, było dużo ciężkich i stresujących sytuacji, boję się, że to miało wpływ na jego zachowanie obecnie. Martwię się, że taki stan może się tylko pogorszyć, a ja chcę tylko żeby się uspokoił i wyciszył.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy takie zachowanie może wynikać z kompleksów?

Witam mam takie dosc dziwne pytanie, ale ciekawi mnie Panstwa odpowiedz. Moj brat ma klase, pieniadze, wyglad i pracuje na wysokim stanowisku. Pracuje wylacznie z kobietami w branzy kosmetycznej. Od wielu lat sytuacja w pracy wyglada tak samo " wybiera... Witam mam takie dosc dziwne pytanie, ale ciekawi mnie Panstwa odpowiedz. Moj brat ma klase, pieniadze, wyglad i pracuje na wysokim stanowisku. Pracuje wylacznie z kobietami w branzy kosmetycznej. Od wielu lat sytuacja w pracy wyglada tak samo " wybiera sobie" z zespolu 3-4 dziewczyny i potrafi nimi tak manipulowac ze jedza mu z reki, nie mowiac im wprost o romansie- usmiecha sie, zaczepia, rozmawia, pomaga- prowadzi pewnego rodzaju gre,nigdy jednak od lat nie przekracza dopuszczalnej granicy dobrego smaku, nie proponuje nic wiecej, zadnych spotkan itp. One jednak szaleja, wzajemnie sie nie trawia, placza, rywalizuja ze soba. Jemu to sprawia wrecz niesamowita satysfakcje, smieszy go to i jednoczesnie to uwielbia,ale nie potrafi przestac - sytuacja powtarza sie od lat, glownie gdy pojawi sie jakas nowa pracownica, nie daj boze pracownik mezczyzna - w tej sytuacji tak go stlamsi, ze doprowadzi do jego zwolnienia. Skad to sie bierze? Z kompleksow? Czy to sa jakies zaburzenia psychiczne? Nadmienie ze ma okolo 50 lat - taki z niego kozak.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Dotyczy: Psychologia Relacje

Czy takie dolegliwości mogą wskazywać na nerwicę?

Witam. Co jakiś czas podczas zasypiania mam duszności, szybkie bicie serca, ból w klatce. Problem pojawia się w nocy, kiedy już zapadam w sen, jak również w dzień kiedy robię sobie drzemkę i się przebudzam. W nocy zanim dobrze... Witam. Co jakiś czas podczas zasypiania mam duszności, szybkie bicie serca, ból w klatce. Problem pojawia się w nocy, kiedy już zapadam w sen, jak również w dzień kiedy robię sobie drzemkę i się przebudzam. W nocy zanim dobrze zasnę te duszności potrafią budzić mnie kilka razy. Wczoraj dodatkowo pierwszy raz miałam drżenie stopy. Dodam, że od ponad 10 lat choruje na nerwicę lękową. Od 3 lat nie biore lekow i nie chodzę na terapię. Mam ostatnio dużo stresów, w pracy, jak i po przeprowadzce. Codziennie czymś się martwię, czegoś się boję. Codziennie wmawiam sobie różne choroby, mam bóle głowy. Czy to może być nerwica? Czy coś z sercem? Wyczytałam, że to może być też epilepsja. Czy powinnam iść do lekarza, czy wrócić na terapię. Mam 26 lat i nie choruję, nie przyjmuję żadnych leków.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to powrót do nałogu?

Witam, miałem kiedyś problem z alkoholem, przestałem pić sam bez wszywki, terapii, w tym roku napilem się piwa i coraz częściej sięgam np. Po 2 piwa . Czy to powrót do nałogu? Do tego jeszcze bardzo źle się czuję... Witam, miałem kiedyś problem z alkoholem, przestałem pić sam bez wszywki, terapii, w tym roku napilem się piwa i coraz częściej sięgam np. Po 2 piwa . Czy to powrót do nałogu? Do tego jeszcze bardzo źle się czuję na drugi dzień, zrobiłem się strasznie nerwowy, i czuję się taki rozdrażniony, alkohol bardzo w małych ilościach nie codziennie a jednak coś jest nie tak, co robić, wyjeżdżam nie długo za granicę zostają iam bliskich i wszystko co daje mi spokój i poczucie bezpieczeństwa, czy jeżeli odstawie to na 2-3dni to wruce do normalnego nastroju humoru i chęci do działania!!!!!?????
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy mogę jakoś pozbyć się tych nawyków?

Jestem mężczyzną w wieku 26 lat i mam problem sam ze sobą. Otóż problem ten polega na tym, że cały czas marnotrawię swój czas od 20 lat na bzdety typu gry/oglądanie filmów, ale w dużej mierze było to przeznaczone na... Jestem mężczyzną w wieku 26 lat i mam problem sam ze sobą. Otóż problem ten polega na tym, że cały czas marnotrawię swój czas od 20 lat na bzdety typu gry/oglądanie filmów, ale w dużej mierze było to przeznaczone na gry. Stawałem się agresywny do pewnego stopnia, bardziej wybuchowy na każde prośby aby coś innego zrobić itd. Byłem wtedy po prostu uzależniony, ale udawałem że tego nie widzę. Izolowałem się od innych moich rówieśników. Teraz próbuję to zmienić choć przyznaję nie jest łatwo. Są też inne problemy takie jak mówienie od rzeczy, słaba psychika (bardziej mentalność dziecka), problemy ze zrozumieniem (problem ze słuchem z prawej strony i pytam się 2 razy aby zrozumieć pełen przekaz ), trudności w relacjach z innymi ludźmi poza moją rodziną ale i tu też coś mi nie wychodziło, oraz pamięciowe zaniki myśli typu coś miałem zrobić coś jeszcze ale tylko zachowuje informacje o tej pierwszej części. Moje pytanie brzmi czy jest jeszcze dla mnie nadzieja ? Niech każdy się wypowie co na ten temat myśli.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy warto walczyć o taki związek?

Witam! Byłam w związku 9 miesięcy. To był bardzo poważny związek... Znamy się od 6 lat oboje jesteśmy sobie bliscy. Byłam i jestem jego najlepsza przyjaciółka, a on moim najlepszym przyjacielem. Zerwał ze mną jakieś 3 tyg temu... Nie wie... Witam! Byłam w związku 9 miesięcy. To był bardzo poważny związek... Znamy się od 6 lat oboje jesteśmy sobie bliscy. Byłam i jestem jego najlepsza przyjaciółka, a on moim najlepszym przyjacielem. Zerwał ze mną jakieś 3 tyg temu... Nie wie co do mnie czuje. Z jednej strony mówi że mnie kocha a z drugiej, że nie i że to nie jest większe. Są momenty kiedy czuję a są momenty kiedy nic nie czuję. Mówi że narazie chce być przyjaciółmi i nie może obiecac co będzie za jakiś czas. Dalej jesteśmy sobie bliscy. Rozmawiamy codziennie przez telefon po kilka godzin, spotykamy się... On w dalszym ciągu jest o mnie bardzo zazdrosny, jak się spotykamy sprawdza na moim telefonie czy nie pisze z żadnym chłopakiem. ( wiem, że on narazie z żadną dziewczyną nie pisze ) Jak jesteśmy razem jest nam cudownie. Czuję się beztrosko. Mam wrażenie, że to ten jedyny. Nie wiem co robić. Walczyć? Odpuścić?... Jak go mogę na nowo rozkochac? Może da się jakoś namówić go na związek? Aczkolwiek wiem, że on narazie nie chce.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Co może znaczyć drżenie rąk i takie bicie serca?

Witam od pewnego czasu drżą mi ręce i serce wali jak szalone cały czas jest mi smutno mam dziwne myśli i napady płaczu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jakie rozwiązanie będzie właściwe w tej sytuacji?

Witam. Mam 20 lat i jestem dziewczyną w tym roku byłam maturzystką. Nie wiem jak to napisać ale potrzebuje porady. Od paru lat w moim domu dzieje się bardzo źle. Ciągłe awantury, bijatyki i obeinianie mnie i moją siostre o... Witam. Mam 20 lat i jestem dziewczyną w tym roku byłam maturzystką. Nie wiem jak to napisać ale potrzebuje porady. Od paru lat w moim domu dzieje się bardzo źle. Ciągłe awantury, bijatyki i obeinianie mnie i moją siostre o wszystko. Przez 4 lata udało mi się trochę unikać tego ponieważ dostałam się do szkoły z internatem. Te 4 lata spadły mi jak zbawienie. Niestety minęły. A mój powrót do domu zaczął się od tego że jestem ciągle obwiniana i mam ciągle jakieś zakazy. Nie mogę za bardzo nigdzie wychodzić a co kolwiek zrobię to zawsze uważają ze jestem nikim. Mam chłopaka ktory bardzo mnie wspiera jest ze mną prawie 3 rok. Dzięki niemu mogłam zapomnieć nie raz o problemach i smutku. Moja rodzina go nie lubiła za to że jest tak w porządku i że nie pije nie pali. I że tak bardzo mnie mocno wspiera i przyjeżdża. Ciągle tylko po jego przyjedzie mowil że jestem szmatą ze skończę na ulicy zostanę nikim. A jak nie dostanę się na studia w tym roku to mam z nim zerwać i oni nie chcą go widzieć na oczy. Kiedyś pod słyszałam że chcą go przegonić po prostu pojechać i jakby pobić. Tak bardzo się boję się bo przez nich czuję że zawaliłam maturę w tym roku i nie wiem co zrobić boję się że jak nie zdam to oni wykończą mnie psychicznie i jeszcze zrobią krzywdę mojemu chłopakowi. Nie wiem co mam robić mój chłopak wpadł na pomysł że zabierze mnie i wyprowadzimy się i wynajmiemy sobie mieszkanie. Ale ja tak bardzo się boję że nie poradzę sobie z pracą i maturą jeśli nie zdam ze wszystkich przedmiotów. A po drugie oni mnie nie wypuszcza. Od kilku miesięcy zaczęłam się ciąć i nie wiem co mam zrobić potrzebuje od kogoś jakieś rady Czy mam postąpić jak mój chłopak i wyprowadzić się znim. Ale tak bardzo się boję że zawale już wgl tą maturę i będzie jeszcze gorzej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Co może znaczyć takie nastawienie?

Witam. Miesiąc temu moj partner oświadczył mi się. Jesteśmy ze sobą 4 lata, mieszkamy ze sobą. Między nami było wszystko w porządku. Jednak odkąd podarował mi pierścionek zaczęłam zastanawiać się czy to na pewno mężczyzna dla mnie. Bardzo pogrążyłam się... Witam. Miesiąc temu moj partner oświadczył mi się. Jesteśmy ze sobą 4 lata, mieszkamy ze sobą. Między nami było wszystko w porządku. Jednak odkąd podarował mi pierścionek zaczęłam zastanawiać się czy to na pewno mężczyzna dla mnie. Bardzo pogrążyłam się w swoich myślach, do tego stopnia, ze od 3 tygodni nie myślę o niczym innym. Bardzo się od niego oddaliłam, mam wrażenie, ze go wcale nie znam. Jest we mnie kompletny brak uczuć. Dodatkowo, mam problemy z jedzeniem i nie mogę w nocy spać. Jestem bardzo zmęczona, zasypiam i budzę się po godzinie lub wczesnym rankiem i nie mogę znowu zasnąć, a w głowie pojawiają sie kolejne myśli czy aby na pewno chce z nim byc. Sama nie wiem jak mogę sobie z tym radzić. Czuję, ze nie jestem sobą, a jednocześnie nie potrafię zmienić swojego nastawienia
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak przekonać męża do rezygnacji z alkoholu?

Witam mam problem z mężem który ma wysokie ciśnienie, jest w trakcie badań a nie może sobie odmówić wypicia 4 piw dziennie w weekend 6 i drinki. Co mam zrobić żeby zaczął mnie słuchać ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak zwalczyć nikotynizm?

Jak pozbyć się nikotynizmu?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co mogę zrobić z tymi objawami podczas stresu?

 co mogę zrobić jak zacznę się denerwować nawet w środku lub czymś się stresować zaczyna mi się w głowie kręcić i mam problem bo uciska mnie w klatce piersiowej, dodam od razu że to ani ciśnienie , tętno, serce i...  co mogę zrobić jak zacznę się denerwować nawet w środku lub czymś się stresować zaczyna mi się w głowie kręcić i mam problem bo uciska mnie w klatce piersiowej, dodam od razu że to ani ciśnienie , tętno, serce i cukier bo to szybkie badania mam książkowe nawet ciśnienie 120/80. EEG i EKG też mam dobre wyniki.A do tego jak założę maseczke i zaczne sie denerwować to prawie mdleje albo mam omdlenia. Już 2 razy to się stało, a badania przy tym są książkowe. Kręci mi się w głowie jak się zaczynam denerwować albo czuje stres, niepokój od środka... Proszę o pomoc bo nie mogę żyć normalnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Gdzie mam się udać po pomoc przy takich objawach?

Mam 23 lata, a nie mam swojego zdania na żaden temat, nie umiem sklecić zdania nie wspominając o dłuższej wypowiedzi, nie umiem myśleć, rozmawiać z ludźmi, nie mam na to siły, ale czuję sie samotna. Nie rozumiem o czym ludzie... Mam 23 lata, a nie mam swojego zdania na żaden temat, nie umiem sklecić zdania nie wspominając o dłuższej wypowiedzi, nie umiem myśleć, rozmawiać z ludźmi, nie mam na to siły, ale czuję sie samotna. Nie rozumiem o czym ludzie do mnie mówią. Czy zatrzymalam sie w rozwoju, jestem upośledzona umysłowo? Gdzie mam sie udać po pomoc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak sobie poradzić po samobójstwie syna?

Mój 19-letni syn 2 miesiące temu popełnił samobójstwo znalazłam go wiszącego w garażu nie byłam nawet w stanie mu pomóc bo zdaniem policji wisiał już tak z 3-4 godziny moje serce jest załamane jak ja teraz mam żyć? zauważyłam że... Mój 19-letni syn 2 miesiące temu popełnił samobójstwo znalazłam go wiszącego w garażu nie byłam nawet w stanie mu pomóc bo zdaniem policji wisiał już tak z 3-4 godziny moje serce jest załamane jak ja teraz mam żyć? zauważyłam że u niego jest coś nie tak ale on nie chciał ze mną o niczym gadać mówił że nic mu nie jest i żebym się odczepiła próbowałam z nim gadać na różne sposoby ale bez skutku bardzo chciałam żeby poszedł na jakaś terapie ale on nawet o tym słyszeć nie chciał po sekcji zwłok okazało się że miał na ciele wiele ran po nacinaniu się na klatce piersiowej , udach , barku nie widziałem tego bo nie pokazywał mi się bez koszulki ani spodni jak ja mogłam tego nie zauważyć? Nie mam ochoty już żyć wszystko dla mnie straciło sens zawszę chciałam dla niego jak najlepiej a jednak zawiodłam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Patronaty