Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak leczyć ten lęk przed wychodzeniem z domu?

Witam od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do... Witam od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do rodziny autem. Lęk pojawił się u od wtedy gdy zażyłem mefedronu( Małą ilość) Miałem uczucie wtedy jakbym miał zaraz zemdleć szybko biło serce po około 20 minutach wszystko się uspokoiło i wróciłem do domu. Następnego dnia pojechałem do koleżanki pod wieczór złapał mnie atak (kołotanie serca zawroty głowy i nie wiedziałem co się ze mną dzieje) Od tego szpitala zaczą się koszmar.Nie wiem rozmawiałem z rodzicami i w przyszłym tygodniu jadę do psychologa mu wytłumaczyć wszystko co i jak mam bardzo dużo planów na życie i chciałbym to wyleczyć. Długo takie lęki sie leczy? Dodam że w domu czuje się dobrze nie raz nie mam żadnych napadów ani nic mi nie dolega nie raz głowa zaboli ale apap pomoże
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to na pewno jest nerwica?

Witam.Lecze się na nerwicę i fobie dziś niby wszystko było ok i nagle oblały mnie poty,serce zaczęło mi walić i zaczęłam kasłać,oraz drżenie rąk.Czy to nerwica ?bo mój lekarz każdą moją przypadłość zwala na nerwicę a ja już nie jestem pewna.Dodam jeszcze, że cały czas jestem zmęczona.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy mogę być uzależniona?

Witam jestem mamą bliźniaczek . Ale o dzieci starałam się od 10lat i udało się . Gdzieś tam w środku jestem szczęśliwa a w realnym świecie rodzina mojego męża i on sam mnie dołuje . Nie śpię od 4lat spokojnie... Witam jestem mamą bliźniaczek . Ale o dzieci starałam się od 10lat i udało się . Gdzieś tam w środku jestem szczęśliwa a w realnym świecie rodzina mojego męża i on sam mnie dołuje . Nie śpię od 4lat spokojnie . Ja osobiście nie mam mamy i nie mam gdzie uciec z dziewczynami by mieć trochę czasu dla siebie a rodzina mojego męża mnie nie lubi . Byłam raz u psychologa ale nie umie się przełamać na sesję i pokierował mnie do psich artyka mam leki ale dalej nie daje sobie rady i zaczęłam pić alkohol wiem że to na krótkim metę uspokojabul ale boje się że Zacznę pić jak mój ojciec . A mój mąż nie jest dlanie sparciem
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy ten ucisk w klatce to objawy nerwicy?

Wczoraj odczułam bardzo silne kłucie i ogromny ucisk z lewej strony klatki piersiowej. Z początku był to mniejszy ból, po kilku minutach zaczął się nasilać do tego stopnia, że miałam problem z oddychaniem. Moje dwie siostry leczą się na... Wczoraj odczułam bardzo silne kłucie i ogromny ucisk z lewej strony klatki piersiowej. Z początku był to mniejszy ból, po kilku minutach zaczął się nasilać do tego stopnia, że miałam problem z oddychaniem. Moje dwie siostry leczą się na nerwice, zastanawiam się, czy to nie są właśnie te objawy. Zaznaczę, że ostatni czas mam bardzo stresujący , czy to możliwe, że od stresu pojawiły mi się bóle? Kiedyś miałam podobny ból, ale był on lekki i trwał około 5 minut, a wczorajszy ból trzymał mnie całą godzinę. Proszę o poradę. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie mam na nic ochoty?

Hej mam 31 lat i 3 dzieci . Jeden 12, drugi 5 a trzeci 17 miesięcy. Ja od dłuższego czasu nie mam porostu siły na nic. Dosłownie. Codziennie rano wstaje robię śniadania bo musZę nie robię tego przyjemnością tylko z... Hej mam 31 lat i 3 dzieci . Jeden 12, drugi 5 a trzeci 17 miesięcy. Ja od dłuższego czasu nie mam porostu siły na nic. Dosłownie. Codziennie rano wstaje robię śniadania bo musZę nie robię tego przyjemnością tylko z musu . Potem odłóż dzieci do przedszkola ale Narazie tylko tego 5 latka młody zostaje zemną i powrót do domu i sprzątanie ,pranie,gotowanie a w między czasie gdzieś ten najmniejszym się płata pod nogami . Wszystko robię z musu bo muszę a nie z radością . Nawet nie cieszy mnie to że synek zrobi jakiś postęp. Mam takie stany że siedzę i płacze z braku sił . Naprawdę nie wiem skąd jej mam wziąć. Mąż ma do mnie wiecznie pretensje że jestem bez humoru nic mi się nie chce że źle się zajmuje dziećmi , że wyglądam jak świnia, bo mam nadwagę. Najgorsze chyba jest to wszytko że nie mogę z nikim porozmawiać tak szczerze . Poszła bym do lekarza ale boję się że mnie mój mąż wyśmieje że wyszukuje sobie problemów a tak naprawdę powinna spiąć dupą i dać radę ale ja już naprawdę jest zmęczona .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ratajczak
Mgr Anna Ratajczak

Jak radzić sobie z lękiem przed dentystą?

Witam.Mam za soba juz 40 lat.. i niestety problem w roku na rok wiekszy.. Panicznie boje sie dentysty.. Niestety to zostalo spowodowane jedna wizyta ktora pozostawila mi ta traume.Dalsze zycie mnie nie rozpieszczalo.Uzalerznilam sie od narkotykow... 6 lat jestem czysta..... Witam.Mam za soba juz 40 lat.. i niestety problem w roku na rok wiekszy.. Panicznie boje sie dentysty.. Niestety to zostalo spowodowane jedna wizyta ktora pozostawila mi ta traume.Dalsze zycie mnie nie rozpieszczalo.Uzalerznilam sie od narkotykow... 6 lat jestem czysta.. od narodzin mojej corki.. Kocham znow zyc... ale zeby przypominaja mi koszmar jaki przezylam. Pruchnica... kazdego zeba... co pewnien czas ktorys sie lamie,kruszy... niektore poprostu jakby sie rozpuscily sa wrecz miekkie jak gabka... i psujac sie nawet mnie nie bola... jestem zrozpaczona.. Boje sie i wrecz wstydze pojsc do specjalisty .. ostatnio bylam juz 2 min przed wejsciem i ze wstydu nie poszlam... wstyd przerosl lek.. czy ktos mi doradzi jakiegos specialiste ktory rozumie takich ludzi jak ja .. i nie zrazi a wrecz nastawi psychike pozytywnie ... wiem ze niedbalstwo moja wina.. ale chce zapomniec o zlym czasie i usmiechnac sie nie widzac przeszlosci.... Pomocy !:-/
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mogą być objawy autyzmu u mojej córki?

Czy to mogą być objawy autyzmu? Witam, moja córka skończyła dwa miesiące i nadal nie wykazuje zainteresowania dźwiękami, zabawami stymulującymi, nie patrzy nam w oczy, nie wodzi wzrokiem za nami, jest jej obojętne, czy jesteśmy w pokoju czy nie, nie... Czy to mogą być objawy autyzmu? Witam, moja córka skończyła dwa miesiące i nadal nie wykazuje zainteresowania dźwiękami, zabawami stymulującymi, nie patrzy nam w oczy, nie wodzi wzrokiem za nami, jest jej obojętne, czy jesteśmy w pokoju czy nie, nie lubi być na rękach i nie znosi bujania. Zasypia wyłącznie samodzielnie. Podczas karmienia nie patrzy w oczy, wodzi wzrokiem gdzieś w przestrzeni. Nie lubi też leżeć na brzuchu, a podczas próby kontaktu skóra do skóry od razu płacze i się napina. Mało głuży i praktycznie się nie uśmiecha. Uśmiecha się głównie nieświadomie gdy zasypia. Mogłaby leżeć godzinę lub dwie i nie robi jej różnicy, czy jesteśmy przy niej lub nie. Śpiewamy jej piosenki, głaszczemy, mówimy jej wszystko co robimy, nosimy ją z mężem na zmianę, absorbując jej uwagę, pokazujemy obrazki kontrastowe, ale nie wykazuje najmniejszego zainteresowania. W łóżeczku nie interesuje się czarno-białą karuzelą, tylko patrzy na pustą ścianę. Nie reaguje na głaskanie po stópkach i gdy na przykład całujemy ją po brzuszku to zaczyna się złościć i płakać. Mieszkamy w Anglii i zgłosiłam swoje spostrzeżenia i obawy do położnej środowiskowej, ale oczywiście dla tutejszej służby zdrowia wszystko jest normalne... Jestem załamana, bo nie mogę zrozumieć obojętności naszej córki na nas oraz wszelkie próby budowania silnej więzi. Dodam, że ciąża przebiegała prawidłowo, poród zakończył się nagłym CC z uwagi na brak postępu i spadek czynności życiowych dziecka w 39 tc. Proszę o pomoc i sugestie, co powinniśmy robić i gdzie szukać pomocy. Zaznaczam, że w UK nie można skorzystać z prywatnego specjalisty, gdyż trzeba mieć skierowanie od lekarza ogólnego. Oni tutaj nie widzą problemu.

Co powinnam zrobić ze swoim związkiem?

Dzień dobry, Początkiem roku przeprowadziłam się do Hiszpanii, skąd pochodzi mój partner, aby zamieszkać razem. Jesteśmy parą ponad rok, ale znamy się znacznie dłużej (ponad 10 lat). Od początku mojej przeprowadzki nie układało się nam dobrze, podczas trwania kwarantanny było... Dzień dobry, Początkiem roku przeprowadziłam się do Hiszpanii, skąd pochodzi mój partner, aby zamieszkać razem. Jesteśmy parą ponad rok, ale znamy się znacznie dłużej (ponad 10 lat). Od początku mojej przeprowadzki nie układało się nam dobrze, podczas trwania kwarantanny było jeszcze gorzej. Aktualnie sytuacja się trochę poprawiła, ponieważ zaczęliśmy wychodzić z domu. Wcześniej podobnie jak wiele innych osób w tej sytuacji czułam się bardzo przygnębiona. Rozważam zakończenie tego związku, jednak nieustannie boję się niepewności o przyszłość, czy jeszcze założę rodzinę z inną osobą (mam 29 lat a bardzo mi na tym zależy), czy będę jeszcze kiedyś szczęśliwa. W pewnym stopniu czuję też przywiązanie, ale już nie miłość. Mój partner często narzuca mi co mam robić w danej sytuacji, zdarza się mu mnie kontrolować, mimo że mieszkamy razem ciągle chce być blisko mnie, natomiast ja potrzebuję więcej przestrzeni prywatnej i bardzo mnie to wszystko męczy. Z drugiej strony czuję stabilność, ponieważ wiem, że traktuje mnie poważnie. Nie potrafię zdecydować co mam robić. Aktualnie jestem na etapie poszukiwania pracy i zastanawiam się czy wtedy powinnam poszukać sobie pokoju na wynajem i "złapać oddech" lub związać się z inną osobą. Bardzo proszę o poradę w tej kwestii.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam reagować na taką decyzję chłopaka?

Witam! Mam poważny problem z byłym już chłopakiem. Kiedy po dwóch dniach nieodzywania się do mnie i wyłączenia przed dzień telefonu, udałam się do niego. Wtedy dowiedziałam się ze mnie nie kocha, ze jest 100% pewny tego i czeka na... Witam! Mam poważny problem z byłym już chłopakiem. Kiedy po dwóch dniach nieodzywania się do mnie i wyłączenia przed dzień telefonu, udałam się do niego. Wtedy dowiedziałam się ze mnie nie kocha, ze jest 100% pewny tego i czeka na pewno ktoś lepszy odemnie. Czy mógł sobie tego nie przemyśleć? Jak się prawidłowo zachować? Za kilka dni odbiera swoje rzeczy z jego mieszkania.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy ten związek ma jakiś sens?

Witam.Jestesmy razem od dwoch lat kiedys moj partner zawiodl moje zaufanie.wchodzil na rozne sex strony a mi wpieral ze to nie on.kocham go ale bardzo mnie zranil nie mowi mi nigdy milego slowa czuje sie nie potrzebna jalbym nie byla kobieta.czy ten zwiazek ma sens a mamy po 40sci lat.pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co może znaczyć takie samopoczucie i porywczość?

Od dłuższego czasu mam pewien problem. Mianowicie jestem w związku z chłopakiem którego bardzo kocham. Niestety między nami jest dobrze tylko wtedy gdy wszystko jest po mojej myśli. Gdy on zrobi coś co mi niekoniecznie się podoba robię mu okropne... Od dłuższego czasu mam pewien problem. Mianowicie jestem w związku z chłopakiem którego bardzo kocham. Niestety między nami jest dobrze tylko wtedy gdy wszystko jest po mojej myśli. Gdy on zrobi coś co mi niekoniecznie się podoba robię mu okropne awantury, nie panuje nad sobą i później bardzo tego żałuje. Zamiast się cieszyć ze np. Spotykamy się pierwszy raz od kilku dni to potrafię cały czas robić kłótnie o to ze tyle czasu się nie widzieliśmy. Cały czas robię mu jakieś problemy o wszystko i bardzo żałuje tego później. Ponadto bardzo się boje o swoje zdrowie, boje się chorób różnych, gdy tylko coś mi się dzieje cały dzień myśle o tym i nie potrafię przestać, każdy objaw czytam w internecie co to może być. Często budzę się rano i zastanawiam się czy wstając nie będzie mi się kręciło w głowie i cały dzień później o tym myśle. Często tez płacze. Nie wiem co mi jest, naprawdę tak się żyć nie da
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy to jest związane z podłożem psychicznym?

Dzień dobry, Od ponad roku zażywam lek asertin 50 (dawka jedna tabletka) w celu przeciwdziałania fobiom społecznym. Ponadto zażywam ten lek na trudna sytuację z partnerem, który czesto jest nerwowy. Lek jest skuteczny i jest bardzo duża poprawa. Jednak... Dzień dobry, Od ponad roku zażywam lek asertin 50 (dawka jedna tabletka) w celu przeciwdziałania fobiom społecznym. Ponadto zażywam ten lek na trudna sytuację z partnerem, który czesto jest nerwowy. Lek jest skuteczny i jest bardzo duża poprawa. Jednak w ostatnim czasie, szczególnie podczas uprawiania wysiłku fizycznego mam dziwną przypadłość. Czuje ucisk w gardle, ze nie mogę przełknąć śliny. Trwa to kilka sekund. Czy jest to związane z podłożem psychicznym? Dodam, ze pale papierosy, biore stałe syndi35.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy trauma może powodować takie objawy?

Czy złożona trauma silnie oddziaływująca może być przyczyną wypadania włosów i zaburzać wyniki badań? Wyniki wskazują na stan przed cukrzycowy oraz podwyższone TSH i fT3, jednak funkcjonują w stanie ciągłego zagrożenia, lęku o życie i bodźce psychologiczne wywołują fizyczne reakcje... Czy złożona trauma silnie oddziaływująca może być przyczyną wypadania włosów i zaburzać wyniki badań? Wyniki wskazują na stan przed cukrzycowy oraz podwyższone TSH i fT3, jednak funkcjonują w stanie ciągłego zagrożenia, lęku o życie i bodźce psychologiczne wywołują fizyczne reakcje organizmu i nasilone objawy, jak pieczenie ciała, w tym głowy, bardzo duży głód, utratę wagi i wiele innych.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć lęk przed wymiotami u 21-latki?

Witam! Liczę na pomoc... zmagam się z silnymi lękami przed wymiotowaniem w miejscach publicznych. Najgorzej jest kiedy przychodzi mi jechać w aucie (mam do tego chorobę lokomocyjną). Pomimo zażycia aviomarin (nawet do 4 tabletek) mimo wszystko cała z nerwów... Witam! Liczę na pomoc... zmagam się z silnymi lękami przed wymiotowaniem w miejscach publicznych. Najgorzej jest kiedy przychodzi mi jechać w aucie (mam do tego chorobę lokomocyjną). Pomimo zażycia aviomarin (nawet do 4 tabletek) mimo wszystko cała z nerwów się trzęsę, jest mi zimno, czuje suchość w ustach, mam zaburzenia widzenia i mimo wszystko ciągle myślę o wymiotowaniu... Oprócz tego biorę od listopada zeszłego roku setaloft w dawce 100mg i doraźnie alprox (0,25mg) oraz hydroxyzyna (10mg) Czy mogę łączyć alprox z aviomarin? Potrzebuje się uspokoić, mam mamę za granicą i chciałabym do niej bardzo pojechać jednak boje się jechać ze względu na to że boję się wymiotować i boje się tych innych symptomów o których napisałam wyżej :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek

Co może być przyczyną braku chęci seksu ze strony mężczyzny?

Witam mój partner ciągle mówi ze jest zmęczony unika seksu na początku zwiazku normalnie uprawialisny seks teraz twierdzi ze jest zmęczony i nie ma siły co może być przyczyna
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy mam się udać do specjalisty z tym brakiem pewności siebie?

Jak można sobie z tym w ogóle poradzić? Witam, mam 28 lat. Jestem wesołą i uśmiechniętą na codzień osobą. Wszystko było by wspaniale jakby nie mój brak pewności siebie i odwagi. Najwiekszą trudnościa sprawia mi wykonywania telefonów w ważnych sprawach...... Jak można sobie z tym w ogóle poradzić? Witam, mam 28 lat. Jestem wesołą i uśmiechniętą na codzień osobą. Wszystko było by wspaniale jakby nie mój brak pewności siebie i odwagi. Najwiekszą trudnościa sprawia mi wykonywania telefonów w ważnych sprawach... Potrafię godzinę spędzić przed telefonem w celu wykonania połączenia. Wowczas w mojej głowie rodzi się chaos, serce bardzo mocno mi bije, zaczynam źle widzieć, wrecz zawraca mi się w głowie. Bardzo podobna sytuacja następuje gdy mam pójść na rozmowe kwalifikacyjną na wyższe stanowisko. W nocy nie śpię bo bardzo się stresuje, następnie rano uznaję że nigdzie nie idę bo uważam, że się wygłupię.....kończy się to wszystko panicznym płaczem i wmawiam sobie że jestem beznadziejna i do niczego się nie nadaję. Po prostu nie umiem przełamać bariery, ogranicza mi to moja swobodę zycia i wpływa negatywnie na karierę. W momencie gdy rozmawiam z przełożonymi lub nieznajomymi na całej klatce piersiowej pojawiają się mocno czerwone plamy, pocę się i nie potrafię się wysłowić, w gardle zasycha, brak tchu.... Walczę z tym i próbuje to opanowywać ale bez większej poprawy. Czy powinnam udać się do specjalisty?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jest sens się dalej spotykać?

Spotykam się z facetem od paru miesięcy, w czasie randki rozmawiamy tylko o pracy.Z tego względu, że niedawno straciłam pracę on cały czas o nią pyta mimo że wysyłam CV. Czy jest sens się z nim spotykac . Piszemy smsy jąder raz w tygodniu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia Randki

Co mogą sugerować te problemy z zasypianiem?

Nie mogę spać już od 3dni wogule nie sypiam a jak się klade to nie mam ochoty na spanie jestem tym znużony nigdy nie miałem problemu ze spaniem i wstawaniem w teraz to wogule nie mogę zasnąć i męczę się... Nie mogę spać już od 3dni wogule nie sypiam a jak się klade to nie mam ochoty na spanie jestem tym znużony nigdy nie miałem problemu ze spaniem i wstawaniem w teraz to wogule nie mogę zasnąć i męczę się już tak 3dni co mam w takim przypadku zrobić ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak leczyć takie napięcie mięśni?

Witam mam 23lata problem który będę opisywał zaczął się jakoś w wieku 18 lat Otóż mam ciągle napięcie miesni Od szyi karku i klatki piersiowej do samego dołu miednicy i kończyn Dodatkowo bolą mnie plecy skręca mi miednice , generalnie... Witam mam 23lata problem który będę opisywał zaczął się jakoś w wieku 18 lat Otóż mam ciągle napięcie miesni Od szyi karku i klatki piersiowej do samego dołu miednicy i kończyn Dodatkowo bolą mnie plecy skręca mi miednice , generalnie cały chodzę pospinany Byłem u fizjoterapeuty parę razy Porozluzniał mi spięte miesnie Czułem się dobrze ale tylko przez 3 dni Potem znów zaczęło się to samo czyli w ciągu dnia o różnych porach czuje jak coraz bardziej jestem spięty od góry do dołu Dodam jeszcze że jestem osobą która bardzo się stresuje wszystkim przejmuje Czuje jakiś niepokój lęk Dlatego pisze do was bo nie wiem gdzie szukać pomocy Czy u psychoterapeuty czy jakiegoś neurologa ? Bo naprawdę nie wiem od czego zaczął Sam fizjo powiedział że to będzie raczej wywołane przez stres Przeszkadza mi to w życiu codziennym Wierzę że uda mi się to zdiagnozować i wyleczyć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek
Mgr Monika Stasiak-Wieczorek

Co mogą znaczyć takie problemy x nawiązywaniem relacji międzyludzkich?

Witam, mam 18 lat i odkąd pamiętam zmagam się z trudnościami w relacjach międzyludzkich. Zawsze miałem problemy w integrowaniu się z innymi, gdziekolwiek bym nie trafił - w szkole, na obozie wakacyjnym, na spotkaniu towarzyskim. Przede wszystkim nigdy nie potrafiłem... Witam, mam 18 lat i odkąd pamiętam zmagam się z trudnościami w relacjach międzyludzkich. Zawsze miałem problemy w integrowaniu się z innymi, gdziekolwiek bym nie trafił - w szkole, na obozie wakacyjnym, na spotkaniu towarzyskim. Przede wszystkim nigdy nie potrafiłem zachowywać się naturalnie, zawsze jestem spięty, nerwowy, unikam kontaktu wzrokowego, jestem powściągliwy w emocjach i w wyrażaniu opinii, a sam jestem bardzo podatny na opinię innych i niewrażliwy na pochwały. Znalezienie tematu do rozmowy, co innym przychodzi z łatwością, jest dla mnie wyczerpujące. Mogę wydawać się niesympatyczny i niezainteresowany, choć wcale tego nie chcę. Ponadto mam problemy z formułowaniem swoich myśli, jąkam się i mówię niewyraźnie, choć mam dość niski i dźwięczny głos. Jestem bardzo niepewny siebie, nie potrafię nawet stwierdzić, czy jakaś dziewczyna mi się podoba czy nie, czy chcę być w związku z drugą osobą czy nie. Nawiązywanie nowych znajomości i utrzymywanie ich jest dla mnie bardzo trudne. Cechują mnie apatia, poczucie bezcelowości, brak energii. Z drugiej strony samotność mnie dobija. Większość czasu spędzam samotnie w pokoju, odizolowany na własne życzenie. Każdy rok szkolny poświęcałem w dużej mierze na nauce, chcąc poprawić poczucie własnej wartości ocenami i osiągnięciami w konkursach, natomiast większość czasu wolnego przeznaczałem na samotnicze aktywności, tj. granie na komputerze, czytanie książek, oglądanie filmów, jazda na rowerze czy bieganie. Mimo że udawało mi się osiągać wyznaczone cele (np. zdanie prawa jazdy, uzyskanie tytułu finalisty w olimpiadzie), to pozostaję nieszczęśliwy i odczuwam brak drugiego człowieka, osamotnienie. Świadomość, że gdzieś tam są ludzie, którzy spełniają swoje marzenia, doświadczają, poznają, bawią się, rozwijają, łączą się w pary - dobija mnie. Obecnie trudność, z którą się zmagam, to znalezienie sobie pracy wakacyjnej, gdyż potrzebuję zaoszczędzić trochę pieniędzy na wyjazd na studia, by odciążyć trochę rodziców finansowo. Stres pojawia się jednak już przy wysłaniu CV, a co dopiero przy rozmowie kwalifikacyjnej, choć po szkole średniej nie szukam jakichś specjalistycznych,a raczej typowo wakacyjnych. Mam poczucie, że nic nie umiem konkretnego i do żadnej pracy się nie nadaję. Boję się popełnienia błędów za które dostanę burę od szefa lub nawet wypowiedzenie, boję się wrogich relacji ze współpracownikami, a przede wszystkim obawiam się, że mam zbyt niskie umiejętności interpersonalne, żeby pracować jako np. kelner czy sprzedawca. Poza tym na imprezach, na które jakimś cudem mnie zaproszono, nie potrafiłem się rozluźnić bez alkoholu. Ba, powiedziałbym, że ludzie wolą mnie takiego - wesołego i szalonego, a nie jak zawsze - mrukliwego, poważnego, unikającego kontaktu. Przy każdej okazji do zaprezentowania się z innej, lepszej strony nie potrafiłem znaleźć siły do przełamania się. Każde "wyjście do ludzi" kończyło się tym samym - obojętnością lub w najgorszym wypadku wrogością grupy. Już teraz, będąc po liceum i w trakcie pisania matur, czuję, że kontakty się pourywają i znowu zostanę sam, a nie wiem, czy będę w stanie się odnaleźć na studiach w Warszawie. Nie mogę jednak tak dłużej żyć w nadziei, że coś się odmieni, bo do tej pory nie zmieniło się dużo, choć pamiętam, że kiedyś panicznie się bałem imprez, spotkań towarzyskich, obozów wakacyjnych itp., a obecnie ten stres i lęk jest nieco mniejszy. Nie wiem, jaka jest przyczyna reakcji organizmu na sytuacje społeczne, czy jest to forma jakiejś fobii społecznej, dystymii czy depresji, czy ma to podłoże genetyczne, skoro już w przedszkolu miałem problemy w bawieniu się z innymi dziećmi. Wobec tego pytam, czy powinienem z wyżej opisanym problemem skierować się do poradni zdrowia psychicznego? Czy jest to coś, z czym mogę sam sobie poradzić, czy biorąc pod uwagę długotrwałość problemu powinienem się skonsultować ze specjalistą? Obawiam się konieczności stosowania leków i skutków ubocznych ich stosowania, a także czuję pewną niepewność, bo mogę trafić na psychiatrę czy psychologa zachowującego się nieprofesjonalnie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Górna
Mgr Agnieszka Górna
Patronaty