Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mam robić z uzależnieniem chłopaka?

Mój chłopak ma depresje i jest uzależniony od marihuany, co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy jest sens, aby kontynuować ten związek?

Witam mam problem z moim mężem jesteśmy szczęśliwi bo mamy 2,5 rocznego synka ale nie potrafię dogadać się z mężem. W lutym będzie 3 lata jak jesteśmy po ślubie ja mam 21 lat a on 25 lat nie potrafimy rozmawiać... Witam mam problem z moim mężem jesteśmy szczęśliwi bo mamy 2,5 rocznego synka ale nie potrafię dogadać się z mężem. W lutym będzie 3 lata jak jesteśmy po ślubie ja mam 21 lat a on 25 lat nie potrafimy rozmawiać na początku było dobrze a teraz on pracuje od 06.00 do 16.30 i woli siedzieć sam w piwnicy niż przyjść po pracy do domu i ze mną spędzić wieczór i dzieckiem to tak jak by uciekał od nas nie wiem co myśleć na ten temat. Miał nie pić bo przez alkohol relacje się pogorszyły i uległy zmiany co tylko spomne o piciu piwa to już jest złość że się czepiam ale on nie rozumie że chce dla niego dobrze. U niego w rodzinie ojciec jego pił w dużych ilościach i on się tak wychowywał może to jest powód na to że teraz pije. Czepia się o wszystko prócz tego jak przychodzi sobota żeby co kolwiek posprzątać to jest mu ciężko to zrobić i oczywiście ja sprzątam a powinniśmy razem spędzać czas nie ważne w jaki sposób. Wczoraj powiedział że możemy się rozstać i te słowa mnie zabolały. Ostatnio koleżanka przyjechała moja spać u nas i tańczył z nią cały czas całował w policzek w rękę i czy to jest normalne zachowanie myślę że się mu znudziłam albo że próbował zbudzić we mnie zazdrość ale czego to też nie wiem. Jeśli jego koledzy przyjeżdżają i któryś chce mnie przytulić czy pocałować to nie robię takich rzeczy jak on robił nawet nie pozwalam się zbliżyć innemu mężczyźnie. Z mojej strony zdrady nigdy nie było jestem wierna w domu sprzątam dbam o dziecko i o niego ile się da dla siebie nie mam czasu chodzę zmęczona dzień i noc nie wyspana. Proszę o pomoc doradzeniu czy jest sens ze sobą być życie dało mi dużo w kość teraz nowy rok będzie i nie chce tak ciągnąć mojego życia męczy mnie jego nie zadowolenie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co oznacza taka obojętność wobec wielu spraw?

Dzień dobry Mam 20 lat. Od jakichś dwóch miesięcy doskwiera mi emocjonalne zoobjętnienie. Przedtem czułam się zmotywowana, gotowa na nowy rok studencki. Obecnie czuję wypalenie, trudno mi się za cokolwiek zabrać, większość rzeczy odwlekam w czasie. Dodam że w kontaktach... Dzień dobry Mam 20 lat. Od jakichś dwóch miesięcy doskwiera mi emocjonalne zoobjętnienie. Przedtem czułam się zmotywowana, gotowa na nowy rok studencki. Obecnie czuję wypalenie, trudno mi się za cokolwiek zabrać, większość rzeczy odwlekam w czasie. Dodam że w kontaktach z bliskimi osobami czy ogólnie z ludzmi ten stan zoobjętnienia równiez występuje. Odnoszę wrażenie ze jedynie istnieję, a nie żyję. Często czuje zmęczenie, brak chęci. Większość czasu spędzam ostatnio przed ekranem telefonu. Przestało zależeć mi na rozwijaniu się, nauce. Nie chciałabym zawalić studiów ale od jakiegoś czasu wydają mi się one zupełnie nierealne. Czasem czuję przygnębienie, ale przez większość czasu odczuwam tą obojętność, która nie pozwala mi się wewnętrznie ogarnąć. Nie wiem już co robić. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Jak mogę poradzić sobie z mężem alkoholikiem?

Mój mąż pije codziennie, upija się do nieprzytomności. Jest agresywny ,ubliza mi ,zastrasza i ciągle mówi że mnie zniszczy. Nie mam chwili spokoju w mieszkaniu na dodatek nagrywa mnie jak rozmawiam z mama czy siostra nie mam we własnym domu... Mój mąż pije codziennie, upija się do nieprzytomności. Jest agresywny ,ubliza mi ,zastrasza i ciągle mówi że mnie zniszczy. Nie mam chwili spokoju w mieszkaniu na dodatek nagrywa mnie jak rozmawiam z mama czy siostra nie mam we własnym domu prywatności. Do tego mąż po piciu alkoholu nie panuje nad pecherze sika przez sen . Zaskakuje mieszkanie o na dodatek wszystko zostawia mówiąc że sluzonaca posprzątać . Nie wiem co ma robić kiedyś był na leczeniu lecz je przerwał czy mogą jakoś to wznowić jako żona Proszę o pomoc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy ja mogę mieć jakąś chorobę psychiczną?

Agresja i wieczne niezadowolenie Witam piszę ponieważ niewiem co ze mną sie dzieje , otóż od jakiś 3-4 lat mam problem z agresja a zwlaszcza do mojego partnera , zawsze bylam osoba nerwowa ale nigdy to nie bylo zachowania na... Agresja i wieczne niezadowolenie Witam piszę ponieważ niewiem co ze mną sie dzieje , otóż od jakiś 3-4 lat mam problem z agresja a zwlaszcza do mojego partnera , zawsze bylam osoba nerwowa ale nigdy to nie bylo zachowania na taka skale. Wystarczy drobnostka by wyprowadzila mnie z rownowagi. Ogolnie czuje ciagly strach przed tym ze zostane sama a jednoczesnie doprowadzam sama do roztania. Z moim partnerem mamy synka 3 letniego i kocham swoja rodzine i tez niechce aby dziecko widzialo matke furiatke , nie jestem jakas patologia ( chociaz z tego co pisze moze tak to wygladac ) staram sie dbac o dom , nie zaniedbuje synka , ale od jakiegoś czasu bardzo zle sie czuje z soba , mam bardzo niskie samopoczucie brak wiary w siebie , nie cieszy mnie dosłownie nic , ciagle mam o cos pretensje . Kiedy po awanturze sama sie uspokoje odczuwam wstyd i wstret do siebie i wiem ze to co robie jest zle , poprostu mi wstyd za siebie ale w tym momemncie nie panuje nad swoimi reakcjami chociaz wiem ze to zle . Bardzo kocham swojego partnera i synka i chce miec kochajaca rodzine ale niewiem jak sobie pomoc sama , moj partner ma juz mnie dosyc i nie dziwie sie ze chce zakonczyc zwiazek . Boje sie ze moge byc powaznie chora psychicznie .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co sądzić o tej identyfikacji płciowej?

Witam mam 19 lat i biologicznie jestem dziewczyną od dawna mam problem z określeniem swojej identyfikacji plciowej. Gdy zachowuje się zgodnie z moja plcia biologiczna czuje się meska a jak zachowuje się jak chlopak czuje się kobieco. I tutaj moje... Witam mam 19 lat i biologicznie jestem dziewczyną od dawna mam problem z określeniem swojej identyfikacji plciowej. Gdy zachowuje się zgodnie z moja plcia biologiczna czuje się meska a jak zachowuje się jak chlopak czuje się kobieco. I tutaj moje pytanie czy jeżeli chodzi o ludzka seksualność to idenotyfikacji plciowa ( wiedzą xe jest się kobieta lub mezczyzna) to to samo co "czucie się męsko" "czucie się kobieco" jest to uczucie które mam w głowie przez cały czas. Czy moglibyście panswo wytłumaczyć mi czy wiedzą nt. Swojej identyfikacji plciowej to to samo co czucie się męsko, kobieco ( nie mowie ze czuje się kobieco bo mam duży biust tylko o uczuciu które ciągle mi towarzyszy) czy może identyfikacja plciowa a czucie się męsko kobieco to dwie różne rzeczy bo przeciez czasem są sytuacje gdzie kobieta czuje się mało kobieca a przecież identyfikuje sie z kobietami ( i tu właśnie pytanie czy czucie się kobieco = tozsamosc plciowa ) albo np są mężczyźni którzy czują się kobieco ale przecież identyfikują się z mezczyznami. Mogli by państwo mi wytłumaczyć czy poczucie meskosci, kobiecości ( nie związane z wyglądem, normami społecznymi ale odczucie) to to samo co identyfikacja plciowa czy może to dwa różne uczucia i właśnie kobieta może się czuć mesko ( wie ze jest dziewczyna ale odczuwa uczucie ze czuje się bardziej meska niż przeciętna kobieta) i odwrotnie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój chłopak może być hipochondrykiem?

Mój chłopak od 4 lat skarży się na bóle brzucha do tego stopnia że wplywa to na jego stan psychiczny. Badania nie wykazują niczego, dieta nie pomaga. Ja zaczynam się zastanawiać czy on nie cierpi na hipochondrię. Jak przekonać go do wizyty u psychologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co może znaczyć takie unikanie spotkań z ludźmi?

Witam, od około dwóch miesięcy nie mam ochoty na spotkania ze znajomymi. Gdy proponują wyjście wymyślam najróżniejsze wymówki byleby nie iść. Nie chodzi o to, że ich nie lubię, po prostu na samą myśl o spotkaniu czuję niechęć. Podobnie mam... Witam, od około dwóch miesięcy nie mam ochoty na spotkania ze znajomymi. Gdy proponują wyjście wymyślam najróżniejsze wymówki byleby nie iść. Nie chodzi o to, że ich nie lubię, po prostu na samą myśl o spotkaniu czuję niechęć. Podobnie mam ze szkołą. Gdy tylko myślę, że następnego dnia znowu będę musiała tam wrócić robi mi się nie dobrze. Nie wiem o co chodzi, dlatego proszę o pomoc, bo to się robi już męczące
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Co znaczy lęk przed dużym skupiskiem ludzi?

Witam, od jakiegoś czasu strasznie denerwuje mnie duży tłum ludzi. Nie jestem nieśmiała - wręcz przeciwnie, ale nie lubię przebywać w miejscu gdzie jest dużo ludzi np. w autobusie, w sklepie na przykład przed świetami gdzie są tłumy jak również... Witam, od jakiegoś czasu strasznie denerwuje mnie duży tłum ludzi. Nie jestem nieśmiała - wręcz przeciwnie, ale nie lubię przebywać w miejscu gdzie jest dużo ludzi np. w autobusie, w sklepie na przykład przed świetami gdzie są tłumy jak również nie chodzę na rodzinne imprezy u mojego partnera (ma on dużą rodzinę - zawsze jest tam około 20 osób). Nie boję się ludzi, lubię z nimi rozmawiać, ale gdy jest ich dużo po prostu bardzo podnosi mi się ciśnienie do tego stopnia, że w pewnych momentach chcę mi się płakać i staję się agresywna. Nie lubię też bardzo gdy ktoś w autobusie usiądzie obok mnie i (co jest nieuniknione) opiera się o mnie. Odsuwam się jak najbardziej mogę aby tylko nikt mnie nie dotykał. Nie boję się ludzi - zwyczajnie bardzo mnie denerwuje duże ich skupisko. Czy jest w ogóle jakieś wytłumaczenie na to czy zwyczajnie jestem za bardzo nerwowa?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy powiedzieć lekarzowi o traumie z dzieciństwa? [PORADA EKSPERTA]

Witam. Mając 15 lat byłam z koleżanką na zabawie takiej która odbywa się u nas w mieście co tydzień. Grają tam różne piosenki ludzie tańczą i bawią się. Byłyśmy tam same ale dosiedli się do nas jej znajomi. Byli starsi... Witam. Mając 15 lat byłam z koleżanką na zabawie takiej która odbywa się u nas w mieście co tydzień. Grają tam różne piosenki ludzie tańczą i bawią się. Byłyśmy tam same ale dosiedli się do nas jej znajomi. Byli starsi od nas o jakieś 5-7 lat. Jeden z nich wypił kilka piw drugi był kierowcą, zaproponowali że odwiozą nas do domu. Najpierw rzucili koleżankę a później mieli odwieźć mnie. W pewnym momencie stwierdzili że pojadą do jednego z nich bo coś zapomnieli. Mimo że chciałam już iść do domu powiedzieli że szybko coś załatwia i wracamy. Nie stawiałam oporu bo trochę się bałam ale no pojechaliśmy. Kiedy byliśmy na miejscu zaproponowali mi drinka. Ja mając 15 lat byłam bardzo sceptycznie nastawiona bo wcześniej nie pilam. Jednak bardzo nalegali więc napilam się troszkę i poszłam do łazienki . Kiedy wróciłam znów nalegali żebym wypiła i jedziemy. Wypiłam to na szybko i okropnie zakręciło mi się w glowie, było mi niedobrze i prosiłam żebyśmy jechali. Pamiętam z drogi tyle że byliśmy nad takim jeziorkiem wokół były wały. W pewnym momencie jeden z nich wyciągnął mnie z auta i ściągnął spodnie. Zaczął po prostu uprawiać że mną seks. Byłam w szoku ale byłam też bezwładna albo kompletnie pijana albo coś musieli mi wsypać do drinka. Nie pamiętam nawet jak odwiezli mnie do domu. Rano obudziłam się cała we krwi, cała bielizna i spodnie. Zrozumiałam wtedy że tak straciłam dziewictwo. Teraz mam 25 lat i oprócz mojego narzeczonego nikt o tym nie wie. Nawet rodzice. Wstydzę się komukolwiek o tym mówić ale największym problemem jest to że teraz po prawie 10 latach zaczęło to do mnie docierac. Co tak naprawdę się stało, często się upijam i wtedy od razu sobie to przypominam czuje wstręt do siebie.. wcześniej tego nie bylo. Dodam że cierpię na depresję i nam podejrzenia borderline i innych zaburzeń osobowości. Czy przyznać się psychiatrze do tego? Bardzo się boje i wstydzę .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z czego mogą wynikać moje problemy?

Większość dni czuje się jakby mój mózg nie działał jak powinien. Czuję się dziwnie, wszystko co robię wydaje się takie wolne i nic mi nie wychodzi, przez co nie mogę realizować swojej pasji. Nie mogę się skupić, słabiej rozumiem obce... Większość dni czuje się jakby mój mózg nie działał jak powinien. Czuję się dziwnie, wszystko co robię wydaje się takie wolne i nic mi nie wychodzi, przez co nie mogę realizować swojej pasji. Nie mogę się skupić, słabiej rozumiem obce języki, nie mam takiego skupienia wzroku, widzę tak jakby wolno, myśle wolno. Dzisiaj przyszedł dzień, że czuję sie jak człowiek, jestem sobą, ale pewnie to potrwa dzień max 2 i znów wracam do bezradności. Mam to kilka lat i zacząłem robić wszystko, aby ten stan minął. Zacząłem dostarczać wszystkie witaminy potrzebne mózgu (Częściej czuje się lepiej przez to, ale nadal dosyć rzadko), ale za każdym razem kiedy poczuje się dobrze po jakimś posiłku wmawiam sobie, że tej witaminy mi brakowało, jednak zaraz przychodzi rozczarowanie i znów zły stan i okazuje się, że to nie zasługa tej witaminy (Dostarczam witaminy z grupy B, chrom, magnez, cynk, witamine C). Nie wiem co się dzieje z moim organizmem, ale mam już tego dość i chciałbym rozwijać pasje, ale przez to nie mogę, bo nic mi nie wychodzi nie ważne jak się staram. Badałem się na tarczyce, cukrzyce, nawet depresje. Wskazano, że mam stany przed depresyjne, leczyłem się długo, bez żadnych skutków, było ciągle tak samo. Mimo wszystko nie znalazłem żadnej choroby i przyczyny na internecie która miałaby takie objawy jakie mi dolegają. Nie czuje się też depresyjnie, bo mam radość z życia i dużo sie śmieje, tylko gdy zasiade to pasji i widzę, że mi nie wychodzi wyłącznie przez mój mózg to obwiniam wszystko za mój stan i się irytuje i tracę nadzieję na jakiś czas. Nie liczę, że coś mi jest w stanie pomóc. Chciałbym chociaż zostać nakierowany na to co mi dolega. Objawy te są tylko psychiczne z tego co zauważyłem. Jeszcze przed dostarczaniem witamin czułem się gorzej, bo miałem słabą pamięć i myślałem bardzo wolno i czułem się ogólnie słabo.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Jaczewska
Mgr Irena Jaczewska

Jak radzić sobie z tym stanem emocjonalnym?

Dzień dobry od jakichś dwóch miesięcy zmagam się z zoobjętnieniem emcojonalnym pojawiającym się zarówno w kontaktach z innymi ludźmi, bliskim jak i ogólnie. Czuję się emocjonalnie wypalona. Nie mam ochoty na jakieś działanie, trudno mi się za cokolwiek zabrać, sporo... Dzień dobry od jakichś dwóch miesięcy zmagam się z zoobjętnieniem emcojonalnym pojawiającym się zarówno w kontaktach z innymi ludźmi, bliskim jak i ogólnie. Czuję się emocjonalnie wypalona. Nie mam ochoty na jakieś działanie, trudno mi się za cokolwiek zabrać, sporo rzeczy związanych ze studiami odwlekam w czasie, z powodu tego zoobjętnienia zdarzało mi się tez opuszczac różne zajęcia. Czuje się zmęczona, nie tylko studiami ale też takimi codziennymi sprawami. Straciłam chęci do własnego rozwoju. Przestałam zabiegać o kontakty z innymi ludźmi. Raczej od dziecka jestem wycofana, często ukrywam swoje prawdziwe emocje, przez co na zewnątrz mogłam wydawać się obojętna. Ale teraz rzeczywiście jest we mnie to zoobjętnienie co jest dla mnie dość dziwne bo raczej w przeszłość wszystko bardzo przeżywałam mimo iż tego nie okazywałam innym. W wieku 14 lat przeszłam stan depresyjny po starcie przyjaciółki, dwa lata później pojawiały się u mnie stany lękowe związane ze strachem przed śmiercią lub chorobami. W zeszłym miesiącu również doświadczyłam podobnych lęków, lecz tym razem pojawiały się one bez konkretnej przyczyny. Czuje się już zmęczona tą niezrozumiała dla mnie obojętnością. Nie wiem co robić. Ostatnio towarzyszy jej również lekkie przygnębienie, myśli o śmierci. W przeszłości myślałam o śmierci wręcz obsesyjnie i przejawialam różne zachowania autodestrukcyjne. Teraz pojawiają się u mnie identyczne zachowania związane z gryzeniem warg do krwi, wyrywaniem włosów czy obrywaniem skórek u palców do krwi (dzieje się tak w chwili wewnętrznego napięcia). W chwili takiego napięcia zdarza mi się tez sięgać po samookaleczanie. Nie wiem co robi. Proszę o pomoc. Jak sobie radzic z tymi stanami emcojlanymi?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy możliwe, że mam dystymię?

Podejrzewam u siebie dystymię. Jednak czy możliwe jest, aby okresy remisji pojawiały sie dosyć rzadko i trwały krótko? Mowa tu od kilku godzin do kilku dni. Mam objawy dystymi, ale nie mam zaburzonego snu, poza tym, że się nie... Podejrzewam u siebie dystymię. Jednak czy możliwe jest, aby okresy remisji pojawiały sie dosyć rzadko i trwały krótko? Mowa tu od kilku godzin do kilku dni. Mam objawy dystymi, ale nie mam zaburzonego snu, poza tym, że się nie wysypiam. I nie jestem smutny, ale bardziej częściej rozdrażniony. Wolno myślę i ciężko mi sie koncentrować. Mój mózg jest taki ociążały. Nie odczuwam przyjemności z tego co robie. Siedzę głównie tylko w domu. Nie mam ochoty na wychodzenie poza dom. Cały dzień głównie oglądam coś. Nawet nie mam zbytnio motywacji do grania w gry, które są moją pasją z tego powodu, że przez ten mój mózg i tak nic mi nie wychodzi i tylko sie denerwuje. Dzisiaj mam stan "remisji", jakoś ciesze się nawet zwykłym słuchaniem muzyki. W te dni wpadam też na ciekawe pomysły i mam jakąś chęc do działania. W te gorsze dni dużo się smieje, ale ten smiech jest taki pusty, a w czasie lepszych dni śmieje sie i to jest takie wartościowe. Chciałbym w końcu poczuć się jak człowiek, bo co chwile, gdy mam stany remisji wmawiam sobie, że miałem zły okres czasu lub miałem niedobór jakiś witamin, ale gdy wraca ten zły stan to znów szukam rozwiązania na mój problem. Jak sprawdzam niedobór witamin (Bo myśle, że to przez to sie źle czuje) i po dostarczeniu tych witamin czuję się lepiej to daje sobie właśnie nadzieje, że to właśnie jest przyczyną jednak zaraz przychodzi zły stan i pomimo, że nie przestałem dostarczać tej witaminy to i tak źle sie czuje. I wtedy znów zaczynam szukać rozwiązania. Boję się, że teraz wmawiam sobie, że mam dystymię. Jednak ta choroba jest najbliżej tego co odczuwam. Czy to może być dystymia?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam poradzić sobie z odrzuceniem przez mężczyznę?

Dzień dobry ,mam 42 lata jestem po rozwodzie poznałam ostatnio mężczyznę dużo pisaliśmy że sobą i chyba go pokochałam on wie że jest mi nieobojetny ostatnio mi powiedział że poznał kogoś i ja kocha jestem załamana co mam robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Jak uporać się z samotnością po śmierci męża?

Minelo 2 lata od smierci meza w zwiazku bylismy 45 lat bardzo udanym nie moge poradzic sobie z samotnoscia a moze brakuje mi tej bliskiej osoby jak dlugo to jeszcze bedzie trwalo 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Kowalska
Mgr Magdalena Kowalska

Co znaczą takie napady śmiechu lub płaczu u mamy?

Witam, moja mama ma 65 lat i od bardzo długiego czasu miewa stany śmiechu po czym płacze i po chwili zachowuje się jakby nic się nie stalo. Dzieje się to w różnych sytuacjach np. Przy obiedzie, w odwiedzinach itp. Proszę o nakuerowanie czego to objaw i gdzie się udać. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy biorąc te tabletki mogę wypić alkohol?

Witam biorę tabletki Kalms już od dłuższego czasu, prawie kończę paczkę. Wieczorem wzięłam tabletkę. Czy na drugi dzień będę mogła wypić alkohol?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Dotyczy: Psychologia

Jak poradzić sobie po zranieniu przez bliską osobę?

Witam. 3 miesiące temu doznałam ogromnych krzywd od osoby, którą darzyłam ogromnym uczuciem. Od tego momentu nie potrafię żyć, normalnie funkcjonować. Próbowałam wychodzić, robić coś ze sobą ale to nie pomagało. Zamknęłam się w domu. Nigdzie nie wychodzę. Codziennie płaczę... Witam. 3 miesiące temu doznałam ogromnych krzywd od osoby, którą darzyłam ogromnym uczuciem. Od tego momentu nie potrafię żyć, normalnie funkcjonować. Próbowałam wychodzić, robić coś ze sobą ale to nie pomagało. Zamknęłam się w domu. Nigdzie nie wychodzę. Codziennie płaczę i analizuje wszystko, obwiniam siebie. Rodzina nie daje już rady mnie pocieszać. Moja wartość o sobie spadła do zera. Nic mnie nie cieszy. Byłam u psychiatry, ale leków nie mogę przyjmować. Mam wrażenie, że wszyscy mi źle życzą, nienawidzą, nie lubią, śmieją się ze mnie, ciągle myślami błądzę bo przeszłości i po tym co się stało. Nie daje już rady. Chciałabym po prostu już o tym nie myśleć i zacząć żyć tak jak kiedyś.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak jeszcze leczyć nerwicę lękową?

Witam zmagam się z nerwicą lękowa od kilku lat, ostanie pół roku mam wrażenie że ja chciałbym się czymś zająć, a mój umysł czy głos wewnętrzny, może wewnętrzny krytyk szuka ciagle zagrożenia, analizuje która myśl mnie wystraszyć może czego się... Witam zmagam się z nerwicą lękowa od kilku lat, ostanie pół roku mam wrażenie że ja chciałbym się czymś zająć, a mój umysł czy głos wewnętrzny, może wewnętrzny krytyk szuka ciagle zagrożenia, analizuje która myśl mnie wystraszyć może czego się boję, nie mogę tego zatrzymac, mniewam sny ciężkie, jest em zalekniony i przerażony, że to już nie przejdzie, że ciągle będę myślał, to działa jakby bez mojej kontroli ja chcę jedno a ten umysł czy głos w mojej głowie bo niewiem jak to nazwać jakby chciał żebym na sile zwariował, bal się, niemand ochoty na nic nie spotykam się z niikim, nie chcę żeby ludzie widzieli że jestem jakiś chory
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy mam fobię przed prowadzeniem samochodu?

Czy mam fobię przed prowadzeniem samochodu? Witam mam 24 lata w ciągu ostatnich kilku lat próbuję zdać egzamin na prawo jazdy. Egzamin oblewam ciągle na czymś innym towarzyszą mu duży stres ból żołądka nudności drżenie rąk przed egzaminem nie śpię... Czy mam fobię przed prowadzeniem samochodu? Witam mam 24 lata w ciągu ostatnich kilku lat próbuję zdać egzamin na prawo jazdy. Egzamin oblewam ciągle na czymś innym towarzyszą mu duży stres ból żołądka nudności drżenie rąk przed egzaminem nie śpię w nocy nie mogę się skupić na niczym podejście do egzaminu jest dla mnie bardzo trudne. Instruktorzy mówią mi że jestem zbyt nerwowy denerwuję się bardzo jednak herbatki ziołowe nie pomagają . Czy powinienem iść z tym do psychiatry?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty