Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak zniechęcić swoją partnerką do alkoholu?

Jak mogę zniechęcić do alkoholu swoją partnerkę . Ona pije dzień w dzień i udaje że nie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mąż mnie nie szanuje pomimo ciąży?

Jestem mamą półtora rocznej dziewczynki. Mam męża jestem w drugiej ciąży. Ale mimo to mam wrażenie że do niczego się nie daje że nie powinnam być matką moje problemy mnie przerastają . Mój mąż cały czas twierdzi że nie umiem... Jestem mamą półtora rocznej dziewczynki. Mam męża jestem w drugiej ciąży. Ale mimo to mam wrażenie że do niczego się nie daje że nie powinnam być matką moje problemy mnie przerastają . Mój mąż cały czas twierdzi że nie umiem nic zrobić że nie potrafię funkcjonować i żyć on pracuje utrzymuje nas zawsze gdy chce zrobić zakupy muszę prosić się o pieniądze wtedy czuję się jak strasznie że znów muszę od niego zebrać bo nie ma co jeść ... Twierdzi że to nie jego sprawa on głodny nie chodzi je na mieście a dla niego jest ważne żeby dziecko miało co jeść mnie na w dupie. Tak mi już nie raz powiedział ... Kocham go staram się robić tak żeby był zawsze zadowolony ale on cały czas twierdzi że.ja siedzę cały dzień na dupie i nic nie robię a ja staram się robić ile mogę bo ta ciąża nie jest dla mnie laskawa szybko się męczę źle się czuje ... Mam poczucie strasznego doła już nie razialam myśli samobójcze wstaje z łóżka bo muszę zająć się córka gdyby nie ona najchętniej bym nie wstawała każdy dzień to dla mnie męczarnia bo boje się że znów coś zrobiłam źle lub nie zrobiłam czegoś co powinnam jeszcze była zrobić. Kocham męża nie wyobrażam sobie życia bez niego ale to jakie ma do mnie podejście bardzo mnie też dobija ... Co mam zrobić z kim porozmawiać kto tak na prawdę jest w stanie mi pomóc ... Ja już nie mam sił i nie daje rady.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy ma mogę mieć początki schizofrenii? [PORADA EKSPERTA]

Dzień dobry, Mam pewien problem, otóż 7 grudnia na imprezie zażyłem kokainę po namowach kolegów, że wszystkiego trzeba spróbować. Na imprezię czułem się dobrze, natomiast dwa dni później zacząłem bać się że może mi się coś po tym stać. Przeczytałem... Dzień dobry, Mam pewien problem, otóż 7 grudnia na imprezie zażyłem kokainę po namowach kolegów, że wszystkiego trzeba spróbować. Na imprezię czułem się dobrze, natomiast dwa dni później zacząłem bać się że może mi się coś po tym stać. Przeczytałem w internecie że takie używki mogą powodować schizofremie. Od tamtej pory bardzo się boję, nie mogę jeść i spać, ciągle pocą mi się dłonie. Czuje się otępiały i zamknięty w sobie. Czuje się jak w filmie ciągle. Nie mogę się na niczym skupić i myśleć normalnie. Ciągle myśle o tym jak sie czuje, przestałem się smiac i ciągle myśle że zaczęła się u mnie schizofremia. Prosze o pomoc co o Tym myśleć i co mam robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co znaczą moje problemy z zasypianiem?

Witam Mam 34lata i od niedawna mam problemy przy zasypianiu. Gdy zasypiam-czuje ta chwilę "przechodzenia " co powoduje u mnie panike. Tak jakbym wpadala w przepasc. Uderzenie w glowe. To wszystjo powoduje ze ba sile sie wybudzam. Czasem z krzykiem,... Witam Mam 34lata i od niedawna mam problemy przy zasypianiu. Gdy zasypiam-czuje ta chwilę "przechodzenia " co powoduje u mnie panike. Tak jakbym wpadala w przepasc. Uderzenie w glowe. To wszystjo powoduje ze ba sile sie wybudzam. Czasem z krzykiem, czasem z uderzeniem. Kiedys usypianie bylo ta mila chwila. Teraz jest zgroza.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak sobie poradzić z uzależnieniem mojego chłopaka?

Witam, pojawiam się tutaj ze swoim problemem, bo sama tak po ludzku już sobie nie radzę. Jestem z mężczyzną od roku i paru miesięcy, niestety poznając go miał ciężki okres w swoim życiu przez co wciągnął się w palenie „zielska”... Witam, pojawiam się tutaj ze swoim problemem, bo sama tak po ludzku już sobie nie radzę. Jestem z mężczyzną od roku i paru miesięcy, niestety poznając go miał ciężki okres w swoim życiu przez co wciągnął się w palenie „zielska” co prawda z czasem postawiłam mu ultimatum, żeby dać mu do zrozumienia, że nie odpowiada mi to i że musi w końcu wybrać, ja albo „zielsko” .. Wybrał mnie, przez pewien długi okres czasu zostawił to wszystko dla mnie, zmienił się nie do poznania, był czułym i kochającym facetem. Niestety czas prysł, już od jakiegoś czasu, znowu mu się to spodobało, przez namowy kolegów, którzy nie widza świata po za tym.. W koncu postanowiłam z nim porozmawiać, że przeszkadza mi to i nie chce takiego życia, bo przy tym on zmieniał się na gorsze, jest wredny, agresywny i o wszystko obwinia mnie, nie widząc swojej winy w niczym co mowi i robi pod wpływem zioła. Prosiłam go o odstawienie tego multum razy i dzisiaj wybuchłam, tracę już całkowicie poczucie własnej wartości, bo mam wrażenie, ze to wszystko co się dzieje jest przeze mnie.. bo jest nieszczęśliwy czy coś w ten desen. Nie mam siły już walczyć o pierwsze miejsce na którym jest zioło. Nie umiem sobie z tym poradzić, któryś dzień z rzędu znów wracam do domu z płaczem, z bezsilności. Bardzo mi na nim zależy i na prawde bardzo go kocham, nie chce go stracić, ale tez niw chce tak żyć, nie umiem go zostawić, pokrzyczę teraz na niego za to wszystko, a on i tak zrobi wszystko by odwrócić winę w moja stronę, co najgorsze.. ja zaczynam wierzyć w to, ze jestem taka beznadziejna. Potrzebuje pomocy, potrzebuje rady jak sobie z tym poradzić ..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak pozbyć się swoich lęków?

Od kilku miesięcy borykam się z lękami, największym utrapieniem są one zwłaszcza w nocy i nad ranem, pomimo usilnych prób zajęcia czymś głowy ( filmami, książkami) one wracają jak bumerang i nie dają mi spokojnie zasnąć ani myśleć o czymś... Od kilku miesięcy borykam się z lękami, największym utrapieniem są one zwłaszcza w nocy i nad ranem, pomimo usilnych prób zajęcia czymś głowy ( filmami, książkami) one wracają jak bumerang i nie dają mi spokojnie zasnąć ani myśleć o czymś przyjemnym, opanowały one praktycznie całe moje życie , boję się praktycznie już wszystkiego , jakiegokolwiek wyzwanie , załatwienie jakichkolwiek spraw sprawia mi ogromny problem, jestem załamana bo nie radzę sobie kompletnie w życiu.Bylam już u psychologa ale wizyty nie przyniosły żadnych rezultatów jest tak samo a nawet gorzej z tygodnia na tydzień, prawie wogóle przestałam uczestniczyć w życiu towarzyskim , unikam ludzi widzę w nich zło i nieszczerość. Dodam że pochodzę z patologicznej rodziny ( mój tata był alkoholikiem) i byłam wiele razy przy śmierci bliskich ( ostatnia była dwa lata temu , mój tata umierał w domu) od tego czasu wkrada się mój umysł natręctwa i czarne scenariusze ( wyobrażam sobie śmierć mamy, wręcz widzę jak leży umiera , widzę siebie za parę lat jako wrak człowieka) tak jest każdej nocy i poranka , próbuję spokojnie zasnąć a tu mój umysł zaś płata mi figle i pojawia się jak jakieś kliknięcie w głowie i kolejny napad lekowy. Co mam zrobić , jestem załamana nie da się tak żyć, wstydzę się komukolwiek zwierzać z tego , mówiłam kiedyś raz o tym przyjaciołom ale chyba tego nie zrozumiały i teraz unikam tego tematu , zresztą ludzi też.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy mój mąż może mieć problemy z nerwami?

Witam. Mam problem z mężem od pewnego czasu zauważyłam że pojawiają się problemy związane z nerwami. Nie potrafi spać, ciągle jest zmęczony i nieobecny. Jego mama dała mu tabletki relanium i powiedziała że mu pomogą. Oczywiście mąż nie skonsultował tego... Witam. Mam problem z mężem od pewnego czasu zauważyłam że pojawiają się problemy związane z nerwami. Nie potrafi spać, ciągle jest zmęczony i nieobecny. Jego mama dała mu tabletki relanium i powiedziała że mu pomogą. Oczywiście mąż nie skonsultował tego z żadnym lekarzem. Zresztą uważa że on nie ma żadnego problemu z nerwami. W jego rodzinie bardzo dużo osób cierpi właśnie na tę chorobę. Jak mam mu pomóc? Jak przekonać? I gdzie się zgłosić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Dlaczego wszystkim się przejmuję?

Witam. Mój problem polega na tym, że wszystkim się przejmuję, boję się ośmieszenia. Jestem nieśmiały - to wiem. Jeszcze jak chodzilem do szkoły to wstydziłem się wchodzić spóźniony na lekcje, bo bałem się się ośmieszę, zrobię coś nie tak. Albo... Witam. Mój problem polega na tym, że wszystkim się przejmuję, boję się ośmieszenia. Jestem nieśmiały - to wiem. Jeszcze jak chodzilem do szkoły to wstydziłem się wchodzić spóźniony na lekcje, bo bałem się się ośmieszę, zrobię coś nie tak. Albo nie chodziłem do łazienki podczas zajęć, bo bałem się reakcji nauczyciela jak zapytam. Często mam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą. Lubię sobie czasem pogadać z innymi, pośmiać się, ale w grupie nie odzywam się, bo boję się, że powiem coś głupiego. Trzymam się raczej dalej od ludzi, z którymi muszę przebywać, np w pracy, także oni sobie rozmawiają, a jestem obok. Niektórzy myślą, że się wywyższam, ale to nie tak...Siebie nie oceniam najgorzej, ani wizualnie, ani w innych aspektach. Ciężko mi czasem rozmawiać z innymi, nie mam ochoty prowadzić dalej rozmowy. Mam jedną bliską mi osobę, której i tak się z tego nie do końca zwierzyłem. To przeszkadza mi w normalnym życiu, kiedy muszę załatwić jakąś sprawę, czy pójść na głupią imprezę firmową. Zauważyłem, że nawet z najbliższą rodziną nie czuję się do końca swobodnie. Często czuję się samotny. Czy można to jakoś zdiagnozować, leczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak leczyć zaburzenia odżywiania u 18-latki?

Dzień dobry, Chciałam zadać pytanie, które jest dla mnie dość ciężkie. Od ośmiu lat najprawdopodobniej choruję na zaburzenia odżywiania. Oczywiście to się zmieniało. Przez to, że najprawdopodobniej cierpiałam na kompulsywny syndrom objadania w krótkim czasie w dzieciństwie przytyłam. Pewnie... Dzień dobry, Chciałam zadać pytanie, które jest dla mnie dość ciężkie. Od ośmiu lat najprawdopodobniej choruję na zaburzenia odżywiania. Oczywiście to się zmieniało. Przez to, że najprawdopodobniej cierpiałam na kompulsywny syndrom objadania w krótkim czasie w dzieciństwie przytyłam. Pewnie wiem dojrzewania też zrobił swoje. Zajadłam emocje, miałam tryb życia dość siedzący. Przez co przytyłam. Ważyłam najwięcej 75kg. W którymś momencie uznałam, że muszę schudnąć. Pod koniec maja 2018r. zaczęłam się głodzić. Nie znając innego tak naprawdę sposobu. Jadłam mało, trochę ćwiczyłam i ruszałam się w ciągu dnia i schudłam. Oczywiście czasami zdarzały mi się napady, które zwracałam później doszły leki przeczyszczające i większy wysiłek fizyczny. Schudłam do wagi 48/49kg po czym miałam ogromny efekt jojo bo walczyłam z napadami, nie umiałam przestać jeść. Rok 2018/2019 chudłam i tyłam. Ostatecznie w wakacje jakoś udało mi się schudnąć po tym efekcie jojo i trzymam 52/53kg. Jednakże chciałabym cały czas chudnąć i chudnąć. Być jak dziecko, mała, drobna, krucha, delikatna, koścista, chuda, a wręcz wychudzona. Mam problem z tym, że według innych przesadzam bo jestem szczupła, wręcz chudziutka. Ja czuję się gruba i otyła. Mam problem z tym, że wybieram te produkty tylko z dobrym składem, z niskimi kaloriami, wszystko ważę na kuchennej wadzę, boję się jeść za dużo lub wysokokalorycznych rzeczy. Ostatnio zauważyłam, że zaczęły samoistnie wychodzić mi siniaki, żyły. Mam ogromne podkrążone oczy, jestem senna i osłabiona, boli mnie cały czas brzuch, czasami mam ogromne poczuciem głodu. Mam łamliwe paznokcie, są na nich białe plamy, wymagają mi włosy, rzęsy. Mam suchą i bladą skórę, która się łuszczy. Mam kołotania serca, zasłabnięcia, bóle głowy, bóle mięśni i kości. Zazwyczaj jem jakieś 1400/1500kcal, staram się być aktywna w ciągu dnia, czasami mam napady po których się przeczyszczam lub je zwracam. Chciałabym schudnąć, mieć niedowagę. Czuję się okropnie gruba i nienawidzę tego jak wyglądam.. znajomi sugerują, że to może być anoreksja, ale przecież mam wagę w normie i wyglądam normalnie. Nic mi chyba nie jest, prawda? Nie wiem co już mam robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy te problemy z koncentracją wskazują na konieczność wizyty u specjalisty?

Mam duże problemy z koncentracją, z łapaniem uwagi. Nie potrafię się skupić na 1 zadaniu i mimo, że wyłączam telefon, komputer i inne rozpraszacze, to mi wystarczy nawet jakiś długopis czy własne myśli, to mnie już rozprasza. Próbowałem techniki pomodoro,... Mam duże problemy z koncentracją, z łapaniem uwagi. Nie potrafię się skupić na 1 zadaniu i mimo, że wyłączam telefon, komputer i inne rozpraszacze, to mi wystarczy nawet jakiś długopis czy własne myśli, to mnie już rozprasza. Próbowałem techniki pomodoro, wyznaczanie czasów skupienia itp. W Liceum to nie był problem, ale zacząłem studia i prace weekendową i nie mogę już robić np. notatki z 1 tematu 8 godzin... Ten problem dotyka powoli wszystkich sfer mojego życia, a nie potrafię sobie już sam pomóc. Czy powinienem udać się do specjalisty? Jeśli tak to do jakiego? Trochę głupio jest mi przyznać, że nie potrafię samemu poradzić sobie z problemem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić z taką sytuacją w pracy?

Dzień dobry Zatrudnili nowego kierownika, który zachowuje się irracjonalnie. Uważa, że w telefonach są podsłuchy, że ktoś włamuje się ciągle do komputerów. Robi irracjonalne rzeczy, których potem nie pamięta i oskarża mnie o to. Np zbiera do jednego worka różne... Dzień dobry Zatrudnili nowego kierownika, który zachowuje się irracjonalnie. Uważa, że w telefonach są podsłuchy, że ktoś włamuje się ciągle do komputerów. Robi irracjonalne rzeczy, których potem nie pamięta i oskarża mnie o to. Np zbiera do jednego worka różne wartościowe rzeczy z całego sklepu oraz jakieś przypadkowe przedmioty typu nożyczki, długopisy i zostawia w jakimś miejscu. Potem przynosi i pyta mnie oskarżycielsko co to jest i skąd to się wzięło. Jestem już zrozpaczony. Giną pieniądze, oskarża mnie o to i karze płacić duże sumy. Jest agresywny, grozi mi, krzyczy, a potem odwraca kota ogonem i mówi, że to ja jestem agresywny i na nią krzyczę, a po paru godzinach nagle jest bardzo miła i przyjacielska. Codziennie to się powtarza jak w kalejdoskopie. Czy można coś zrobić poza złożeniem wypowiedzenia? Mam trzy miesięczny okres wypowiedzenia i nie wytrzymam tego czasu. Dwa tygodnie doprowadziły mnie do skraju załamania nerwowego. Właściciele nie widzą problemu, bo nie spędzają z tą osobą tyle czasu. Dla nich jest ona normalna.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Agresja Psychologia

Co mogą znaczyć moje ataki wściekłości?

Od kilku miesięcy mam coś co nazwał bym nagłym atakami wściekłości. Obiawia się to tym że w zupełnie nie spodziewanym momencie gdy nawet nie jestem zdenerwowany staje się bardzo wściekły, mam ochotę coś zniszczyć lub zrobić komuś krzywdę oraz mam... Od kilku miesięcy mam coś co nazwał bym nagłym atakami wściekłości. Obiawia się to tym że w zupełnie nie spodziewanym momencie gdy nawet nie jestem zdenerwowany staje się bardzo wściekły, mam ochotę coś zniszczyć lub zrobić komuś krzywdę oraz mam tak jakby przed oczami zlewający się z rzeczywistością obraz nie żywej bardzo bladej kobiety do której czuje coś jakby przywiazanie emocjonalne i jednoczesnie strach (nie jest to napewno wspomnienie bo nie znam i nie znałem tej osoby) to wszystko trwa maksymalnie 10 minut i zdarza się 3-4 razy dziennie. Szukałem na ten temat wiadomości w Internecie I nie znalazłem nic zadowalającego proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Co znaczy u mnie taka pustka emocjonalna?

Dobry wieczór, Mam 20 lat. Chciałabym się poradzić. Otóż od jakiegoś czasu odczuwam pustkę emocjonalną charakteryzującą się brakiem emocji zarówno do osób bliskich jak i różnych sytuacji życiowych. Ta obojętność co jakiś czas przerywana jest przez napady lęku (o nieuzasadnionej... Dobry wieczór, Mam 20 lat. Chciałabym się poradzić. Otóż od jakiegoś czasu odczuwam pustkę emocjonalną charakteryzującą się brakiem emocji zarówno do osób bliskich jak i różnych sytuacji życiowych. Ta obojętność co jakiś czas przerywana jest przez napady lęku (o nieuzasadnionej przyczynie) podczas których zachowuje się dość irracjonalnie. Konsultowałam problem z psychiatra ale zadała mi tylko trochę pytań a następnie przepsiala leki bez powiedzenia chociażby czy coś podejrzewa. Nie wiem co robić. Dzisiaj miałam kolejny napad lęku podczas którego odczuwałam duszności, mdłości, kreciło mi ale w głowie i miałam przyspieszony oddech. Nie wiem czy brać te leki (jakieś antydepresanty mające uśmierzać ten lęk). Od wczoraj czuje ciągly niepokój przez co chodzę całą spięta. Nie chce też tez pustki.emocjonalnej gdy sprawia ona ze kompletnie odcinam się od życia, nie mam motywacji. Mam studia, pasję i nie chce zawalic tego przez te stany. Dodam że już dwa lata temu miałam podobne lęki ale wówczas dotyczyło to lotu samolotem. Ma ktoś podobny problem i mógłby mi pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy takie zaniki pamięci są normalne?

Przyjmuje leki zapisane przez lekarza psychiatrę arketis, neurotop, sympramol i doraźnie atarax od półtora miesiąca. Czy to normalne że po nich ciężko mi zapamiętać np po co idę albo co miałam przed chwilą zrobić. Takie jakby zaniki pamieci
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mogę teraz poradzić sobie z tym lękiem?

Witam, Cierpię na bardzo silne ataki lęku, paniki. Nagle w mojej głowie pojawia się paniczny lęk, potęguje się, nie jestem w stanie racjonalnie myśleć, chce wzywać pogotowie, myślę że zaraz zwariuje... Jest okropnie.. Do tego dochodzą objawy somatyczne. Jestem... Witam, Cierpię na bardzo silne ataki lęku, paniki. Nagle w mojej głowie pojawia się paniczny lęk, potęguje się, nie jestem w stanie racjonalnie myśleć, chce wzywać pogotowie, myślę że zaraz zwariuje... Jest okropnie.. Do tego dochodzą objawy somatyczne. Jestem świadoma swojego problemu ale nie jestem w stanie opanować tego lekj8, za każdym razem gdy przychodzi myślę że tym razem na pewno coś mi się stanie. Za kilkanaście dni czeka mnie 2 godzinny lot samolotem. Panicznie się tego boję, że złapie mnie coś na tyle silnego że na prawdę coś mi się stanie i z racji tego że będę tam uwięziona nie otrzymam pomocy medycznej... Wiem że muszę iść na terapię i zrobię to jak wrócę do Polski, ale co mogę zrobić teraz? Lekarz przepisał mi xanax ale nie wiem jak mam go dawkowac, a co jeśli po nim bede czuła się jeszcze gorzej? Boję się że przez ten atak nie przeżyje tego lotu... Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co może znaczyć ten ból żołądka, zawroty głowy i nerwowość u mamy?

Witam! Od jakiegoś czasu u mojej mamy pojawił się ból żołądka,ale leki pomogły. Teraz ma zawroty głowy i drżą jej nogi. Dodam do tego,że nie wychodzi na świeże powietrze. Czy to może być jakąś tęsknotą za zmarłą osobą. I zrobiła się bardzo nerwowa. Pali dużo papierosów. Wraca jej apetyt.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak przepracować traumy z dzieciństwa?

Mam 36 lat miałam bardzo trudne dzieciństwo, często. Byłam bitą w dzieciństwie i nigdy nikt nie zwracał uwagi na moje potrzeby zawsze byłam najgorsza źle się uczyłam kłamała itp. Jak brak się do mnie dobieral macocha wytlumaczyla tacie że to... Mam 36 lat miałam bardzo trudne dzieciństwo, często. Byłam bitą w dzieciństwie i nigdy nikt nie zwracał uwagi na moje potrzeby zawsze byłam najgorsza źle się uczyłam kłamała itp. Jak brak się do mnie dobieral macocha wytlumaczyla tacie że to była zabawa w lekarza. Zawsze byłam kat ona i robili że mnie głupia. Czułam się skrzywdzona. Uciekam z domu. Teraz jak już ulozylam sobie życie nie czuje się w nim szczęśliwa niby prowadzę firmę mam męża dziecko ale czuję się jak by mi ktoś odcioł skrzydła. Byłam już u wielu psychiatrów nikt nie potrafi mi pomóc dawaj tylko leki. Czasem nie odróżnia prawdy od fikcji i sama zadaje sobie pytanie czy to miało miejsce. Chciała bym mieć wypadek by to wszystko się skończyło.... Ludzie do okola mnie nie rozumieją nie widzą.... Staram się być silna ale nie wiem jak długo jeszcze dam rade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy sytuacja z przeszłości mogła mieć wpływ na rozwój zaburzeń lękowych?

Dzień dobry, kilka dni temu przypomniało mi się traumatyczne przeżycie, które wyparłem z pamięci na około 16 lat. Jestem w szoku z powodu tego co zrobiłem i ciągle odtwarzam te wspomnienie przypominając sobie nowe szczegóły. Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowe. Zaburzenia... Dzień dobry, kilka dni temu przypomniało mi się traumatyczne przeżycie, które wyparłem z pamięci na około 16 lat. Jestem w szoku z powodu tego co zrobiłem i ciągle odtwarzam te wspomnienie przypominając sobie nowe szczegóły. Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowe. Zaburzenia miałem już przed tym zdarzeniem. Czy jednak to mogło mieć wpływ na późniejszy rozwój zaburzeń. Co powinienem z tym zrobić? jak się uwolnić od natrętnych myśli?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co zrobić z tym alkoholizmem męża?

Gdzie szukać pomocy, jakie podjąć kroki? Mąż od zawsze lubił alkohol, jak twierdzi lubi ten stan. Ja okazjonalnie pije, raczej unikam stanu upicia, A od około 2 lat nic - ciąża, karmienie piersią. Zaczynam już źle się czuć z tym,... Gdzie szukać pomocy, jakie podjąć kroki? Mąż od zawsze lubił alkohol, jak twierdzi lubi ten stan. Ja okazjonalnie pije, raczej unikam stanu upicia, A od około 2 lat nic - ciąża, karmienie piersią. Zaczynam już źle się czuć z tym, że mąż co piątek wybywa z domu,żeby się napić. Nie wiem dokładnie gdzie ,co i z kim . Zapytany (Na drugi dzien) mówi, że z kumplem X lub Y. Zawsze po tym wyjściu wraca późno... około 2, czasem bywa że nad ranem. Często kompletnie pijany. Od roku , jak urodziłam syna, nie śpi ze mną , tylko na kanapie. Od kilku miesięcy w tygodniu też zdarza mu się wyjście, na krócej, ale te, tak bez słowa. Jak dzwonię to mówi, że za pół godziny będzie.. ale nigdy nie wraca tak jak obiecuje. Czuje sie kompletnie osamotniona i wkurzam się ja to że zostaje z dzieckiem i wszystko przy małym ogarniam sama (nocne wstawianie itd). Czy to jest alkoholizm? Czy ja jestem wspoluzalezniona? Czesto mysle i nawet juz mowie, że mam męża dosyć, że najchętniej bym odeszła... on na drugi dzień albo leży do popołudnia na kanapie, albo wstaje jak gdyby nigdy nic i robi wymyślne śniadania. Ani słowem nie wracając do poprzedniego wieczoru, nocy. Dawniej robiłam awantury, dochodziło do szarpaniny... teraz kładę się, zamyMam drzwi sypialni i dbam o spokojny sen dziecka. Maz twierdzi że w domu nie może to idzie... A jak proponowałem wspólne piwko wieczorem to i tak po jednym, dwóch, kończyło się tak, że miał "mało " i szedł... A to "z psem " ns 1h spacer, a to do sklepu po słonecznik, A to na papierosa... z kazdym kolejnym wyjściem wracał coraz bardziej chwiejnym krokiem... Czasem umawiamy się, żeby nie wychodził nigdzie, ale i tak wieczorem wymyśla jakiś pretekst.... ostatnio pije małe nalewki w drodze ze sklepu, żeby szybko kopło. Wiem to z aplikacji zakupowej.... pytanie, co mam zrobić , nie chce tak wychowywać dziecka.... rozmowa z mężem nie daje nic. Jestem z nim od 10 lat(8malzenstwa)....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy takie mówienie do siebie u babci to objaw jakiejś choroby?

Witam, mam problem z babcią. Ma 76 lat i od kilku lat mówi sama do siebie. Wcześniej mi to nie przeszkadzało ale teraz występuje to dosłownie cały czas. Komentuje wszystko co dzieje się wokół niej, mówi szeptem. Nie ma ona... Witam, mam problem z babcią. Ma 76 lat i od kilku lat mówi sama do siebie. Wcześniej mi to nie przeszkadzało ale teraz występuje to dosłownie cały czas. Komentuje wszystko co dzieje się wokół niej, mówi szeptem. Nie ma ona nad tym kontroli, nie zdaje sobie sprawy z tego że mówi i że wszyscy to słyszą. Jej syn parę razy jej mówił że to słychać a ona zachowywała się tak jakby to do niej nie docierało. Jej mówienie polega na komentowaniu wszystkiego co robi, co inni robią itp. Często powtarza jedno słowo lub zdanie, np dziadek raz zakaszle a ona chodzi po domu i mruczy "kaszle, kaszle, /udaje kaszel dziadka/, kaszle kaszle"... Trochę mnie to niepokoi i z drugiej strony też denerwuje. Chciałbym się dowiedzieć czy jest to obajw jakiejś choroby? Czy musimy się martwić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Dotyczy: Psychologia
Patronaty