Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy te objawy pasują do nerwicy?

Witam od dłuższego czasu czuje się zle. Mam ataki leku najgorzej jak sam jestem w domu czyjestem w sklepie. Kolatanie serca dziwne uczucie w głowie nie ból a jakiś ucisk jak by mi się włosy podnosily I ucisk w gardle... Witam od dłuższego czasu czuje się zle. Mam ataki leku najgorzej jak sam jestem w domu czyjestem w sklepie. Kolatanie serca dziwne uczucie w głowie nie ból a jakiś ucisk jak by mi się włosy podnosily I ucisk w gardle suchość w ustach. Czy objawy pasują do nerwicy? Krew echo ekg wszystko ok. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie poradzić z tym niepokojem?

Sama nie wiem od czego zacząć. Od dłuższego czasu czuję nieuzasadniony niepokój. Często płacze. Z jednej emocji popadam w drugą (z płaczu do złości, ze złości do śmiechu i znowu płaczu). Odbija to się na moim partnerze. W gorszych chwilach... Sama nie wiem od czego zacząć. Od dłuższego czasu czuję nieuzasadniony niepokój. Często płacze. Z jednej emocji popadam w drugą (z płaczu do złości, ze złości do śmiechu i znowu płaczu). Odbija to się na moim partnerze. W gorszych chwilach myślę, że lepiej by było jakby mnie nie było. Wszystko zaczęło się od problemów finansowych, w które rodzice mnie wpakowali. Borykam się z nimi, staram się z tych problemów wyjść ale jest ciężko. W najgorszych momentach siedzę i ryczę sama nie wiem czemu. Odczuwam bezsens wszystkiego. Kiedyś uwielbiałam czytać, a teraz nic mi nie sprawia radości. Tylko jest praca dom, praca dom. Najgorzej jest w nocy oraz gdy jestem sama (wtedy najwięcej rozmyślam, doprowadzam się do płaczu sama nie wiem czym). Ostatnio złapałam się na obmyślaniu, że jeśli popełnię samobójstwo, a od dwóch lat jestem dodatkowo ubezpieczona na życie, to rodzice i tak będą mogli otrzymać pieniądze z mojej polisy, dzięki czemu będą mogli spłacić długi. Momentami biorę melisę w tabletkach bądź piję melisę w postaci herbaty (partner mi czasami każe bo widzi, że sama ze sobą nie wytrzymuje). Nie pomaga mi niestety to i dalej czuję niepokój, bezsens, przytłaczającą szarą rzeczywistość, smutek i płacz. Mam 24 lata i jestem kobietą. Co mam robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może znaczyć takie zachowanie w pracy?

Dzień Dobry. Mam 30 lat i problem, którego strasznie się wstydzę. Od niedawna mam nową pracę. Na początku bardzo się cieszyłam, lecz teraz miewam takie myśli, że dłużej nie wytrzymam i zrezygnuję z zatrudnienia. Tak bardzo się tam stresuję, że... Dzień Dobry. Mam 30 lat i problem, którego strasznie się wstydzę. Od niedawna mam nową pracę. Na początku bardzo się cieszyłam, lecz teraz miewam takie myśli, że dłużej nie wytrzymam i zrezygnuję z zatrudnienia. Tak bardzo się tam stresuję, że nie jestem w stanie normalnie rozmawiać z innymi pracownikami, czy szefem. Co najwyżej odpowiadam monosylabami, albo w formie skróconej, o coś się zapytam, czego nie wiem. Chcę mówić, a nie mogę. Uczucie ucisku w gardle jest mi dobrze znane, do tego jeszcze łzy w oczach bez powodu. Nie rozumiem tego. W domu, czy wśród bliskich, znajomych jestem naprawdę wygadaną osobą, nawet mam opinię "nieznośnej". Bez problemu potrafię bronić swojego zdania. Przychodzę do pracy i ''zmieniam się" w zupełnie inną osobę. Tak było zawsze, gdziekolwiek nie pracowałam. Nie pomaga nawet to, że często mam wokół siebie sympatycznych, pozytywnie nastawionych ludzi. Nie wiem, co jest ze mną nie tak. Nie rozumiem mojego zachowania.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z czym może być związane takie podejście do życia?

Witam. Od dawna mam pewien problem , można powiedzieć nawet ,że od paru lat. Otóż nie odczuwam sczęścia anie nie widzę w całej egzystencji człowieka sensu. To nie tak ,że mam depresje ,myśli samobójcze lub nie moge rozstać się z... Witam. Od dawna mam pewien problem , można powiedzieć nawet ,że od paru lat. Otóż nie odczuwam sczęścia anie nie widzę w całej egzystencji człowieka sensu. To nie tak ,że mam depresje ,myśli samobójcze lub nie moge rozstać się z poczuciem smutku i beznadziei. Poprostu całe życie wydaje się dla mnie pozbawione jakigo kolwiek sensu - czwłowiek idzie do szkoły , marnuje większość swojego życie na przyswajanie wiedzy ,której większość nie będzie mu potrzebna. Potem studia , tu robi się troche ciekawjej ponieważ można się uczyć tego co nas interesuje lub przynajmniej po części intryguje . Potem praca ,która zajmie nam większość całego życia i tylko nieliczy będą w stanie znaleść taką ,która sprawiać im będzie przyjemność. Człowiek wyciska z siebie siódme poty by dostać papierowe prostokąciki ,które może wymienić na mieszkanie jedzenie i inne niezbędne do życia rzeczy. Często zostaje mu ich nadmair ,który może przeznaczyć na jakieś dodatkowe wydatki ,które będą przeznaczone na zakup gadżetów , ubrań lub innych bajerów po to by radością lub zadowoleniem ,które w nas wywołują przysłonić smutki i trudy jakie związane są z codziennym życiem. Są teżbi ludzie ,z którymi można porozmawiać na codzienne tematy i przyjaciele ,którym możemy się zwierzać i spędzać razem czas. Wszystko po to by przysłonić to ,że każdy jest zamknięty w rutunie nażuconego nam życia. Potem znajdziemy osobę na ,której widok mózg zalewa nas serotoniną i endorfinami co potocznie zwiemy miłością. Z taką osobą spędzimy pewnie resztę ,życia aż wydamy na świat potomstwo ,nauczymy ich jak funkcjonować w tym świecie by następnie umrzeć. Opis choć załamuje odbiorcę moją ortografią nie będzie się wydawał zwykłym a nawet momentami przyjemnym opisem życia przeciętnego kowalskiego. Jednak dla mnie jest on na swój sposób okropny. Ta rótyna i to ,że nie można się z tego wyrwać. Byłem w stanie tak funkcojonwać przez parę lat ale teraz już niemogę. Ten brak szczęścia , ta rutyna . Poprostu nie wiem po co to wszystko , po co istnieje i jak odnaleść szczęście. Informuje także ,że mam grupę przyjaciół, mam ludzi ,którym mogę się zwierzyć a z płcią piękną wchodziłem w związki pare razy Praca nawet dobrze płatna i wszystko wydaje się być świetne . Jednak ja nie czerpie z tego nic. Przyjaciele martwią się o mnie bo od prawie roku mówią ,że zachwouje się jak wrak człowieka. Mimo ,że wiedzą iż moja osobowość jest gdzieś pomiędzy pesymizmem a realizmem i znają mój pogląd do otaczającego mnie świata mówią ,że poprostu jest ze mną źle. Więc dlatego zadaje to pytanie zanim wybiorę się do paychiatry ponieważ jeśli ktoś mógł by powiedzieć co jest ze mną nie tak lub w czym jest problem mógł bym przedstawić Państwa opinie na ten temat co przyspieszyło by doście do sedna problemów lekarzowi. Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za ortografię.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Ewa Wójcik
Mgr Ewa Wójcik

Jak poradzić sobie z tym uczuciem samotności i smutku?

Mam następujące pytanie: Mam 20 lat i od dłuższego czasu czuję się samotny, bez dobrowolnych uczuć, taki wręcz pusty człowiek... Jest to spowodowane skończeniem szkoły, ponieważ tu gdzie mieszkam, nie mam za bardzo możliwości zdobycia dobrze płatnej pracy. Dużą rolę... Mam następujące pytanie: Mam 20 lat i od dłuższego czasu czuję się samotny, bez dobrowolnych uczuć, taki wręcz pusty człowiek... Jest to spowodowane skończeniem szkoły, ponieważ tu gdzie mieszkam, nie mam za bardzo możliwości zdobycia dobrze płatnej pracy. Dużą rolę tej złej strony odgrywa moja sytuacja w rodzinie. Czy jest ktoś z kim mógłbym o tym pomówić? Aby mi pomógł.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jak skutecznie leczyć ataki paniki?

Witam. Cierpię na ataki paniki. Lekarz przepisał mi mozarin (jeszcze nie zażyłam). Naczytalam jednak na forach że ludzie źle się po nim czują i odradzają. Owszem mam sporadyczne lęki ale obawiam się że będą że zdwojoną siła. Jakie są najbardziej prawdopodobne skutki uboczne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to może być nawrót tych chorób?

Mam 30 lat, moim problemem jest brak zadowolenia z tego co mam. Mam cudowne dzieci, mieszkanie, pracę (której nie nawidze ale jest) ,wspaniałego męża, i nie potrafię się tego cieszyć. Wciąż mam napady płaczu bo nie mam czasui sily zeby... Mam 30 lat, moim problemem jest brak zadowolenia z tego co mam. Mam cudowne dzieci, mieszkanie, pracę (której nie nawidze ale jest) ,wspaniałego męża, i nie potrafię się tego cieszyć. Wciąż mam napady płaczu bo nie mam czasui sily zeby bawić się z 2 klatką, nie mam czasu uczyć się z 12 letnim synem z adhd, dzieci mi wciaz choruja bo nie mam kiedy o nie zadbac i wyleeczyc, mam wyrzuty sumienia bo nie mam czasu i energii robić obiadu, sprzątać mieszkanie, praca mnie nie satysfakcjonuje mnie ale pieniądze trzeba zarabiać. Czasem czuje się jak bym się znalazła w złym miejscu o złym czasie. Mam permanentnego pecha. Nie mam przyjaciół. Rodziną nie akceptuje że chciała bym być w domu z dziećmi patrzeć jak rosną. Twierdza że muszę chodzić do roboty bo skąd wezmę kasę i co z emertura... W styczniu poronilam, przez to wbrew swoim planom musiałam córeczkę od piersi. Mam problemy z kręgosłupem, podwyższony cholesterol, włosy mi wypadają. Jestem nerwowa i placzliwa. Ginekologiczne niby wszystko ok. Badania krwi ok. Po za aso ponad 400 od 2 lat. Gdyby nie dzieci miała bym ochotę skoczyć z mostu. Wszystko mnie boli. Dla nich codziennie wstaje rano i nakładem maskę z uśmiechem ale mam dość siebie i świata w około mnie. Nie wiem co się że mną dzieje staram się motywować. Rozmawiam sama że sobą, tłumacze że takie jest życie że wszyscy tak mają i wtedy drugi głos w głowie mi dowala że oni daje radę a ja nie. Nie wiem co mi jest. Szukam u siebie różnych przyczyn takiego samopoczucia. Miałam dlCt glowy poza zagubienie błony śluzowych zatok surowy wszystko ok. Najgorsze że liczyłam że coś wykryje to badanie wylecze to i wrócę do normalności. Jak wspominam to zawsze miałam dziwne podejście do rzeczywistości zawsze mnie przerastala. Zanim miałam dzieci uciekalam w narkotyki to pomagało nie myślałam o problemach. Teraz mam dzieci i nie chce cpac ale przez kłopoty ze snem i bólem prawie codziennie jestem na lakach Już raz byłam zdiagnozowana depresja z nerwicą wielonarzadowa i podejrzenie schizofrenii czy to może znów być to??? Bije się że zawiozę siebie dzieci i bliskich. Czyje że jestem nie zdolna życiowo...

Dlaczego 7-latek jest agresywny?

Mam pytanie. Dziecko ma prawie 7 lat. Jest bardzo agresywny i to już posuwa się do bardzo mocnych zachowań typu rzuca we mnie ubliza że zabije ostrym noże gorszych tekstów nie będę przytaczac. Jest dzieckiem opóźniony w rozwoju co najmniej... Mam pytanie. Dziecko ma prawie 7 lat. Jest bardzo agresywny i to już posuwa się do bardzo mocnych zachowań typu rzuca we mnie ubliza że zabije ostrym noże gorszych tekstów nie będę przytaczac. Jest dzieckiem opóźniony w rozwoju co najmniej dwa lata. Często też choruje. Dziecko jest pod opieką specjalistów psychiatry neurologa psychologa z badań wyszło że ma zaburzenia emocjonalne jest na lekach ale zbytnio poprawy nie ma. Są dni że jest spokojny a są momenty że jak wpadnie w szał to idzie zwariować. Najgorsze ze najwięcej to ja obrywam. Proszę mi powiedzieć jak dalej postępować z nim bo już nie mam sił.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Czy moje samopoczucie ma podłoże nerwicowe?

Mam 20 lat nie uczę się nie pracuje musiałam zrezygnować z pracy ze względu na stan zdrowia. Od 1roku i 3 miesięcy jestem pacjentkom oddziału urologii cierpię na kamicę nerki lewej konsekwencji mam zwężany lewy przewód moczowy mam wstawiony cewnik... Mam 20 lat nie uczę się nie pracuje musiałam zrezygnować z pracy ze względu na stan zdrowia. Od 1roku i 3 miesięcy jestem pacjentkom oddziału urologii cierpię na kamicę nerki lewej konsekwencji mam zwężany lewy przewód moczowy mam wstawiony cewnik jj . miałam 7 zbiegów wyjmowania i wstawianie nowe,ponieważ miłam 3 zastoje moczu nerce.każdy zabieg znoszę coraz gorzej znoszą przychicznie .pod koniec września nie mogłam zrozgrzac stup później zaczęły się płaczki z byle powodu bałam się że to od nerki następny pobyt w szpitalu pokazał że wyniki mam dobre , lekarz prowadzący stwierdził że mam urojenia . w czasie pobytu w szpitalu miłam płaczki Stany lękowki wewnętrzne trzęsienie ciała czułam okropnie dopiero interwencja rodziców podali mi zastrzyk że relanium następnego dnia mnie wpisali w domu czułam się tragicznie poniedziałek ide do lekarza rodzinnego i nie wiem z tego wyniknie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak wyleczyć skutecznie moją depresję?

Witam Od 10 lat cierpię na depresję efektywna dwubiegunowa. Chemiczne zmęczenie ciągły stres lęk. Nie pomaga psychoterapia jak i farmakologia. Co może Pan mi zaproponować jaki zabieg ? Jaki mniej więcej jest kosz takiego zabiegu? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy to problemy z sercem czy raczej nerwica?

Witam. Od dłuższego czasu martwi mnie stan mojego zdrowia. Boję się, że mam chore serce, gdyż często przy badaniu pulsu pokazuje mi się ikonka oznaczajaca arytmie i bardzo się tym zadreczam. Często serce uderza mi ponad 100 razy na min... Witam. Od dłuższego czasu martwi mnie stan mojego zdrowia. Boję się, że mam chore serce, gdyż często przy badaniu pulsu pokazuje mi się ikonka oznaczajaca arytmie i bardzo się tym zadreczam. Często serce uderza mi ponad 100 razy na min przy normalnych czynnosciach do tego dochodzi niepokój, lęk, drżenie całego ciała i myśl, że jestem poważnie chora. Często słabo się czuję, oblewa mnie fala gorąca, jestem blada i myślę że zaraz zemdleje. Nie wiem czy to może być serce, a może jakaś nerwica. Ciągle o tym myślę, aż ściska mnie w brzuchu, taki mam w sobie jakiś strach. Proszę o jakieś porady. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Żaneta Maruńczak
Mgr Żaneta Maruńczak

Czu nasz syn ma nerwicę dziecięcą?

Mam jeszcze jedno pytanie. Mam syna lat 13 od początku szkoły tzn już od przedszkola sprawiał problemy wychowawcze jest bardzo nerwowy impulsywny rano kiedy się budzi już jest na wszystko i wszystkich zły. Ciągle są problemy w szkole domu i... Mam jeszcze jedno pytanie. Mam syna lat 13 od początku szkoły tzn już od przedszkola sprawiał problemy wychowawcze jest bardzo nerwowy impulsywny rano kiedy się budzi już jest na wszystko i wszystkich zły. Ciągle są problemy w szkole domu i na podwórku nie radzi sobie z emocjami ma problemy w szkole jak i z zachowaniem tak i z nauką byliśmy u 3 psychologów i żadne terapie na długo nie działały. Czy nasz syn może mieć nerwicę dziecięcą? Kiedy miał połtora roku stwierdzono u niego to I brał leki na uspokojenie . Neurolog stwierdził że ma nerwicę dziecięcą. Czy to może dalej tak być? Co mamy robić ? Rozmawiamy z synem i on rozumie wszystko ale trudno mu się poprawić choć widzimy że się stara ale często emocje u niego biorą górę jak możemy pomóc naszemu dziecko czy leczenie lekami będzie konieczne? Do kogo możemy się udać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to czerwienienie się twarzy ma podłoże nerwicowe?

Od dłuższego czasu mam problem psychiczny? Nie wiem. Czerwienienie się na twarzy. Doprowadza mnie to do obłędu- zwłaszcza gdy wokół jest więcej ludzi. Przez to ogranicza to moje kontakty -niemal całkowicie. Próbowałem tabletki ziołowe, uspokajające ale na nic. Najgorszy... Od dłuższego czasu mam problem psychiczny? Nie wiem. Czerwienienie się na twarzy. Doprowadza mnie to do obłędu- zwłaszcza gdy wokół jest więcej ludzi. Przez to ogranicza to moje kontakty -niemal całkowicie. Próbowałem tabletki ziołowe, uspokajające ale na nic. Najgorszy jest fakt, że czasem do tego doprowadza sam strach przez zaczerwienieniem. Zwykła przechadzka po galerii, zwykłe zwrócenie mi uwagi - nie potrafię nad tym zapanować. Próbowałem odwracać od tego uwagę- nie działa. Czerwona twarz pojawia się również po prysznicu, po pikantnych potrawach. Co może być podłożem? Do jakiego lekarza się zgłosić? Wykonać badania na własną rękę?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Hak radzić sobie z tym lekiem przed kontaktem z innymi ludźmi?

Witam! Mam 39 lat jestem żoną i mamą jednego dziecka (największe i jedyne szczęście jakie w życiu mnie spotkało) Odkąd skończyłam szkole miałam tylko raz roczny staż i już potem nigdzie nie pracowałam. Cierpię na jakąś dziwną chorobę...odkąd pamiętam miałam... Witam! Mam 39 lat jestem żoną i mamą jednego dziecka (największe i jedyne szczęście jakie w życiu mnie spotkało) Odkąd skończyłam szkole miałam tylko raz roczny staż i już potem nigdzie nie pracowałam. Cierpię na jakąś dziwną chorobę...odkąd pamiętam miałam ją już w zerowce..panicznie boję się wyjść do ludzi i rozmawiać z nimi..w szkole przeżyłam horror do dzis mam koszmary..do wszystkiego się zmuszam jezeli faktycznie mąż nie może np iść z dzieckiem do lekarza. Okropnie się czerwienią gdy ktoś coś do mnie mowi o cos pyta.. widząc znajomych, sąsiadów odwracam się i trzymam kciuki by nikt mnie nie zauwazyl. Wyprowadziłam się od rodzicow 13 lat temu, nie mam tu żadnej koleżanki i teraz już proszę dziecko o pomoc, bo męża nie ma całymi dniami w domu od kilku lat jesteśmy w separacji. Nie chce mi się czasem żyć, jestem bardzo nerwowa, nie śpię o wszystko bardzo sie martwię . Wpadam w panikę jak wiem co mnie czeka, bo wiem jak będzie ciezko. Bardzo prisze o pomoc..nie odważę sie pojsc do psychologa..zauwazykam że córka na to samo bardzo się czerwienią kiedy wudzi znajomych..pomozcie nam!!!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak mam rozmawiać z moim mężem?

Mam problem z tym że mąż poświęca mi i dzieciom za mało czasu a jak już jest w domu to woli siedzieć w telefonie niż zająć się dzieciakami. Ja całe dnie siedzę z nimi sama i czasami mam serdecznie dosyć... Mam problem z tym że mąż poświęca mi i dzieciom za mało czasu a jak już jest w domu to woli siedzieć w telefonie niż zająć się dzieciakami. Ja całe dnie siedzę z nimi sama i czasami mam serdecznie dosyć . Mąż twierdzi że nie chce mu się siedzieć w domu bo wiecznie mam o coś pretensje i jestem zla. Ale jak mam być zadowolona skoro wszystkie obowiązki spadają na mnie a on spija śmietankę i podziwia dzieci jak już spia. Nie wiem co w tej sytuacji robic. Proszę o porade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Żaneta Maruńczak
Mgr Żaneta Maruńczak
Dotyczy: Psychologia

Jak znaleźć swoją drugą połówkę?

Witam, właśnie skończyłem 33 lata, mam stałą niezłą pracę, w miarę regularnie spotykam się ze znajomymi, ale nie mogę albo jeszcze nie trafiłem na towarzyszkę życia. Mam pasje, które realizuje na różne sposoby oraz cele mniejsze lub większe, a i... Witam, właśnie skończyłem 33 lata, mam stałą niezłą pracę, w miarę regularnie spotykam się ze znajomymi, ale nie mogę albo jeszcze nie trafiłem na towarzyszkę życia. Mam pasje, które realizuje na różne sposoby oraz cele mniejsze lub większe, a i tak pomimo braku problemów z nawiązywaniem nowych relacji damsko-męskich dalej nie mogę znaleźć swojej drugiej połówki albo za bardzo chce bo nie chce być sam tzn nigdy nie byłem i nie jestem sam, ale czasami mimo bliskich czy znajomych, których mam całkiem sporo czuje, że to nie do końca jest tak jak być powinno.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Relacje

Czy te wyniki w czasie połogu są odpowiednie?

Prolaktyna 729, 2 tyg. Po porodzie, nie karmie piersia . Zle sie czuje kolata mi serce mam dusznosci przy tym niepokoj dretwieja mi nogi . Czy w tzw. Pologu ten wynik jest ok i czy te dolegliwosci moga byc zwiazane... Prolaktyna 729, 2 tyg. Po porodzie, nie karmie piersia . Zle sie czuje kolata mi serce mam dusznosci przy tym niepokoj dretwieja mi nogi . Czy w tzw. Pologu ten wynik jest ok i czy te dolegliwosci moga byc zwiazane z takim wynikiem . Dodam ze na poczatku ciazy jak jeszcze nie wiedzialam ze jestem, w nocy zalewaly mnie poty rowniez byly dusznosci i kolatania serca niepokoj . Po 2 dniach zrobilam test ciazowy ktory wyszedl pozytywny i wszystkie objawy ustapily . A teraz jest coraz gorzej nie wiem co sie dzieje wiec dostaje napadu paniki i lęku . Co mam robic ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy zdecydować się na psychoterapię?

Witam. Mam 22 lata, studiuję na kierunku medycznym dziennie, weekendowo pracuję. Przez ostatni rok czuję że nie radzę sobie z nadmiarem pracy, nie mam czasu dla siebie, ciągle jestem zmęczona. Zdarzają mi się częste problemy z bezsennością i migreny. Dodatkowo... Witam. Mam 22 lata, studiuję na kierunku medycznym dziennie, weekendowo pracuję. Przez ostatni rok czuję że nie radzę sobie z nadmiarem pracy, nie mam czasu dla siebie, ciągle jestem zmęczona. Zdarzają mi się częste problemy z bezsennością i migreny. Dodatkowo mam problemy w związku które narastają z dnia na dzień. Chciałabym coś zmienić na lepsze. Nie wiem czy rzucić pracę, udać się do specjalisty a jeśli tak, to jakiego? Zastanawiałam się nad podjęciem terapii dla par jednak nie wiem czy to dobre wyjście i czy nie powinnam zacząć od siebie. Nie chcę żeby obojętność i godzenie się z fatalną sytuacją narastały. Jednocześnie mam wrażenie, że przekroczyłam pewien limit i nie umiem już korzystać z życia ani związku.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jakie są przyczyny Alzheimera w młodym wieku?

Jakie są przyczyny alzheimera w młodym wieku, podobno jest to 1 rodzic który jest chory na alzheimera wtedy jest jakaś sznasa że dziecko ją odziedziczy a jeśli nie po rodzicach to są jakieś inne przyczyny tejże choroby w młodym wieku?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Gerwel
Mgr Joanna Gerwel

Dlaczego odczuwam skrajne emocje?

Witam, Mam 22 lata, od dłuższego już czasu na przemian odczuwam radość i głęboki smutek. Bywa taki czas, że chodzę cała w skowronkach i zapominam ,z niebawem nadejdą czarne dni. Ale gdy nadejdą odczuwam ciągły niepokój boje się, że potrace... Witam, Mam 22 lata, od dłuższego już czasu na przemian odczuwam radość i głęboki smutek. Bywa taki czas, że chodzę cała w skowronkach i zapominam ,z niebawem nadejdą czarne dni. Ale gdy nadejdą odczuwam ciągły niepokój boje się, że potrace kogoś autem, bądź zginę w wypadku, dobijam sie,Ze w sumie ani za chłopakiem nie tęsknię i za rodzina także i w sumie za nikim . I nie wiem czy ich kocham . Jestem drażliwa i często płacze z byle powodu, najmniejsza rzecz jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi . Nie potrafię panować nad sobą i swoimi emocjami . Nie widzę przed sobą przyszłości , bo mam się za osobę nic nie warta . Dołuje sie Tym że nie potrafię kochać i mnie to co raz bardziej męczy , że jestem bezuczuciowa osoba . Ostatnio targają mną tylko zle emocje nienawiść , zazdrość i gniew . Ściska mnie to od środka . Myśli samobójcze też mi chodzą po głowie , bo nienawidzę się i neonawidze tego co czuje bądź nie czuje . Nie mam na nic ochoty .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty