Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Z czego wynika zaburzenie snu u synka?

Witam syn 20miesiecy w domu Córka 2 Miesiace. Od jakiegoś czasu Syn w Nocy budzi sie z płaczem, wola Mama albo wola imie siostry. Wstaje o 5.20 gdzie wcześniej spał do 6.30-7. Napewno jest zazdrosny o siostrę bo wcześniej cała... Witam syn 20miesiecy w domu Córka 2 Miesiace. Od jakiegoś czasu Syn w Nocy budzi sie z płaczem, wola Mama albo wola imie siostry. Wstaje o 5.20 gdzie wcześniej spał do 6.30-7. Napewno jest zazdrosny o siostrę bo wcześniej cała uwaga była skupiona na nim. Czy to jest powód jego zaburzenia snu? Chodzi do żłobka ostatnio bije dzieci. W domu poświęcam mu tyle czasu na ile pozwala młodsze dziecko. Często tez bawiąc sie Jak cos mu nie wyjdzie płacze i krzyczy.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy wrócę do wcześniejszego stanu psychicznego?

Witam mam takie pytanie dosyć długo ono trwa wiec tak w styczniu tego roku po spozyciu srodków odurzajacych wrociłem do domu położylem sie do łózka i nagdle spojrzałem na moje rece patrzyłem z dziwniem że nimi ruszam byłem w szoku... Witam mam takie pytanie dosyć długo ono trwa wiec tak w styczniu tego roku po spozyciu srodków odurzajacych wrociłem do domu położylem sie do łózka i nagdle spojrzałem na moje rece patrzyłem z dziwniem że nimi ruszam byłem w szoku co sie ze mna dzieje pomyslałem ze to przez narkotyki jak wstane to wszystko jednak wroci do normy jednak sie przeliczyłem ten stan trwa do teraz byłem u psychologa powiedzialem o tym wszystkim dała mi leki i nic sie nie zmieniło Co wiec straciłem taka energie do zycia przez to mysle co mi jest dlaczego tak jest na dobra sprawe patrze na siebie i mysle ze moje cialo jest jakies podzielone na 2 czesci wszystko fukcjonuje normalnie co chce to zrobie tylko jak patrze na te moje ruchy to jestem w szoku jak to robie coraz bardziej mi to przeszkadza przed tym stanem jakim teraz sie znajduje bolala mnie codziennie głowa przez jakies 2 tyg nie chcialem isc do lekarza ale po co tam to tylko glowa poboli i przestanie. Narkotyki spożywałem mniej wiecej 3-4 miesiace nie duzych ilosciach. Też po marihuanie miałem dusznosci słabo sie czułem stwierdzilem nie pale przestałem palic i brac narkotyki bo sie przejmuje tym bardzo. Nie wiem to moze być spowodowane sporym stresem co mialem mniej wiecej 10 miesiecy pogrzeb kolegi,babci bardzobylem przejety,stres zwiazany w pracy w szkole spać po nocach nie moglem i ten stan odrealnienia zycia bardzo chce wrócić do swojego stanu psychiczenego zebym nie byl zdzwiony jak patrze na te rece, wiadomo narkotyki to wielkie gówno człowiek jest młody próbuje wszystkiego dopiero pozniej jak cos sie wydarzy rozumie swoje błedy po co ci to bylo potrzebne wiec prosze o jakąs podpowić co to moze byc dlaczego tak sie czyje u psychologa bylem leki nic nie pomogły badania robiłem krwi wszystko jak w najlepszym porzadku wiec o co chodzi nie mam na to sily jak ten stan trwa taki dlugi czas nie ma dnia zebym o tym nie myslał. Wiec tylko teraz chce sie z tym podzielić w internecie czy ktos takie cos mial i jak wyszedł z tego czy wgl sie da

Jak mam przełamać swój lęk?

Witam mam problem z nieśmiałościa i malomownoscia. Gdy jestem w domu to zachowuje się normalnie problem zaczyna się kiedy mam wyjść gdzieś że znajomymi wtedy zaczynam panikować przyspiesza mi bicie serca stresuje się tym bo wiem że znowu będą się... Witam mam problem z nieśmiałościa i malomownoscia. Gdy jestem w domu to zachowuje się normalnie problem zaczyna się kiedy mam wyjść gdzieś że znajomymi wtedy zaczynam panikować przyspiesza mi bicie serca stresuje się tym bo wiem że znowu będą się mnie wszyscy pytać dlaczego nic nie mówię a ja poprostu mam pustkę w głowie nie wiem co mam mówić. Nie byłam z tym u lekarza niewiem czy wizyta u psychologa mi pomoże przełamać ten lęk.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pozbyć się tych ataków nerwicy lękowej?

Witam. Mam 22 lata. 5 lat temu dostałam ataku nerwicy lękowej ale udało mi się wyciszyć ją bez leków i terapii. Niedawno rozstałam się z chłopakiem, który źle mnie traktował i bardzo przeżyłam rozstanie ponieważ on mnie dalej nachodził i... Witam. Mam 22 lata. 5 lat temu dostałam ataku nerwicy lękowej ale udało mi się wyciszyć ją bez leków i terapii. Niedawno rozstałam się z chłopakiem, który źle mnie traktował i bardzo przeżyłam rozstanie ponieważ on mnie dalej nachodził i mi groził, że się zabije. Od miesiąca dzieje się ze mną coś dziwnego. Miesiąc temu znowu czułam że dostaje ataki nerwicy. A za kilka dni zaczęłam się bać dotykać rzeczy w domu. W głowie mam natretne myśli typu "nie dotykaj grzebienia bo umrzesz" lub "boje sie dotykać przedmiotów". Zaczęło mi wszystko przeszkadzać. Ubrania mnie uwierają nie lubię dotykać swojego ciała bo czuje lęk. Zaznaczę że wyjechałam zagranice miesiąc temu i bałam się długiej podróży i wbiłam sobie do głowy że na pewno coś mi się stanie i że umrę. Nie wiem co mi jest proszę o pomoc. Dodam że boje sie wyjść na miasto gdyż ciągle mam myśl "boje sie tych budynków, boje sie tego powietrza, drażni mnie że jest dzień" ale tak na prawdę wiem że to irracjonalne myśli. Nie wiem co mi jest proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Cxy takie ataki paniki są uleczalne?

Mam pytanie dotyczące pomocy osobie, która ma ataki paniki. Moja druga połówka choruje na takowe ataki. Bierze leki, chodzi do psychiatry, psychologa. Jednak ma wrażenie, że to nie daje takich efektów jakie chce uzyskać. Co można zrobić żeby poprawić... Mam pytanie dotyczące pomocy osobie, która ma ataki paniki. Moja druga połówka choruje na takowe ataki. Bierze leki, chodzi do psychiatry, psychologa. Jednak ma wrażenie, że to nie daje takich efektów jakie chce uzyskać. Co można zrobić żeby poprawić swój stan? Hydroksyzyna którą bierze średnio pomaga, a ja się boje że mu nie pomogę. Czy ataki paniki są uleczalne? Czy można nad nimi zapanować?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Z czego mogą wynikać moje urojenia?

nie mogę w nocy spać mam urojenia że mnie okradają co to za choroba
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co znaczą takie problemy ze snem?

mam problemy że snem. o co chodzi śpię na raty. wieczorem tak 19-21, rano 6-8 i jeszcze przez wieczorem tak około 15-18 i nie wiem czy to jest zdrowe. jestem wypoczęty. nie mam efektu bezsenności (chyba można tak nazwa3). jem zdrowo. ćwiczę na wytrzymałość i wytrzymałościowe-siłowe.

Co mogą znaczyć takie błędy popełniane przez mamę?

Dzień dobry, od jakiegos czasu u mojej mamy (56 lat) pojawiły sie błędy ortograficzne. Nie mówię tu o zwykłych literowkach czy znakach specjalnych tylko o rażących błędach typu "chaslo". Nigdy wcześniej nie zauważyłam nic dziwnego w jej wiadomościach a teraz... Dzień dobry, od jakiegos czasu u mojej mamy (56 lat) pojawiły sie błędy ortograficzne. Nie mówię tu o zwykłych literowkach czy znakach specjalnych tylko o rażących błędach typu "chaslo". Nigdy wcześniej nie zauważyłam nic dziwnego w jej wiadomościach a teraz nagle jakby cos sie zmieniło. Prosze mi odpowiedzieć czy winika to z tego że od niedawna zaczęła używać i uczyc sie innego języka czy to cos powazniejszego . Ja sama w dzieciństwie mialam dysortografie i dysleksję i samej zdarzało mi sie robic błędy, ale nie mojej mamie, stąd moja obawa ze to przejaw jakiegoś wczesnego starzenia się. Prosze o odpowiedź. Pozdrawiam
Dotyczy: Psychologia

Jak poukładać relacje z mężem?

Witam, nie radzę sobie z partnerem i jego nawykami. Mamy razem 3 miesięczne dziecko ale nie jesteśmy w związku małżeńskim. Uważam ze partner mnie nie szanuje i wykorzystuje a gdy mu to mówię to on jest zdania ze wymyślam i... Witam, nie radzę sobie z partnerem i jego nawykami. Mamy razem 3 miesięczne dziecko ale nie jesteśmy w związku małżeńskim. Uważam ze partner mnie nie szanuje i wykorzystuje a gdy mu to mówię to on jest zdania ze wymyślam i wszystko wyolbrzymiam.Nie podoba mi się to ze on idąc ze mną ogląda się za dziewczynami na ulicy oraz to ze siedzi na fb i ogląda kobiety albo pisze ze swoimi koleżankami. Oczywiście mówię mu o tym wszystkim a on wyskakuje do mnie z tekstami żebym przestała być taka zazdrosna albo poszła się leczyć ale ja uważam ze są pewne granice w związku i niektóre rzeczy nie powinny mieć miejsca takie jak pisanie z koleżankami albo oglądanie się za kobietami. A ostatnio odkryłam ze jak byłam tuż przed porodem i wyjechałam rodzic do mojego miasta to on został u nas w mieszkaniu i cały czas pił oglądał filmy porno albo grał w tibie. Dodam jeszcze ze pieniędzy na rachunki ani na dziecko tez nie daje. Po porodzie tez nie pomagał mi za duzo przy dziecku tylko chodził co chwile skacowany. On uważa ze nie ma nic złego w tym ze ogląda filmy porno, pije czy ogląda się za kobietami ja nie umiem tego zaakceptować i już sama nie wiem czy te wszystkie zachowania są normalne i to ja przesadzam czy powinnam iść do jakiegoś psychologa by pomógł mi to wszytko poukładać bo mamy razem dziecko .. Ja zawsze marzyłam o rodzinnie ale na dzień dzisiejszy jestem tak nieszczęśliwa ze najlepiej bym gdzieś uciekła. Nie wiem co mam zrobić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co robić, gdy osoba po alkoholu wszczyna awantury?

Co robić kiedy alkoholik tłumacząc siebie ze nie jest alkoholikiem wszczyna awantury, wszystkie problemy jakie ma, są przypisywane innym, nie idzie juz tego wytrzymać. To ja jestem tą zła itd

Czy ja mam jakieś zaburzenia psychiczne?

Witam. Cały czas czuję silny niepokój w srodku i cały czas mam w glowie to,że umieram ;( coś mi podpowiada żeby się pożegnać z bliskimi bo odchodzę,mam zaburzenia wzroku i mowy.jestem osłabiony,trudność mi sprawia rozmowa. Cały czas mam myśli o... Witam. Cały czas czuję silny niepokój w srodku i cały czas mam w glowie to,że umieram ;( coś mi podpowiada żeby się pożegnać z bliskimi bo odchodzę,mam zaburzenia wzroku i mowy.jestem osłabiony,trudność mi sprawia rozmowa. Cały czas mam myśli o własnej śmierci,nieustannie jestem przygnebiony I smutny,chce mi się płakać. Organizm daje mi impulsy do głowy że umieram.wszystko się zaczęło w marcu gdy podłączyłem alkohol i amfetamine I wylądowałem na sorze z atakiem który wyglądał tak że drzaly mi ręce i nogi,serce straszne mi waliło I czułem że umieram.. tych ataków miałem z 6 może 7 razy. Dodam że od marca czyli od pierwszego ataku już nie pije wogole,nagle rzuciłem alkohol po tym jak dostałem ataku a wcześniej nie miałem problemu że zdrowiem tylko nadużywalem alkoholu. Wszystko dzieje się nieustannie od marca,najgorszy jest ciągły niepokój I dyskomfort w klatce piersiowej oraz to co mam w glowie czyli przekonanie że umieram. Miałem echo serca i ekg I z sercem wszystko w porządku.przez to nie mogę funkcjonować ani pracować. Wszyscy bliscy mi mówią że ja sobie to wkrecam I żebym się wziął za robotę A to mnie jeszcze bardziej dołuje.czy to nerwica?depresja? Czy po prostu po połączeniu alkoholu i amfetaminy uszkodzonej nerwy lub coś innego nieodwracalnie? Mój umysł nawet nie chce przyjąć do świadomości to ze problem może tkwić z powodu jakiegoś zaburzenia psychicznego.. proszę pomóżcie mi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mogę pomóc mojemu synowi po rozstaniu z dziewczyną?

Dzień dobry jestem matką syna który przechodzi właśnie rozstanie z dziewczyną i nie może se poradzić ztym trafił właśnie na odział psychiatryczny sam chciał bo już nie moze sobie poradzić z emocjami ciągle płacze myslyi błaga mnie żebym ja coś... Dzień dobry jestem matką syna który przechodzi właśnie rozstanie z dziewczyną i nie może se poradzić ztym trafił właśnie na odział psychiatryczny sam chciał bo już nie moze sobie poradzić z emocjami ciągle płacze myslyi błaga mnie żebym ja coś zrobiła żeby ona dała mu szansę mi serce pęka ale cieszę się że tam jest bo nie boje się że coś se zrobi i mam pytanie jak tam mu nie pomogą co ja jeszcze mogę zrobić czy to już ostateczne taki zakład .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie mogę przestać myśleć o poronieniu?

Dwa lata temu poronilam w 9 tyg.Mialam juz dziecko dlatego chyba miare dobrze sobie poradzilam. Pozniej urodzilam kolejne i wlasnie teraz po tamim czasie zaczelam przezywac te poronienie. Patrze na moje mlodsze dziecko i zastanawiam sie jakie by bylo te... Dwa lata temu poronilam w 9 tyg.Mialam juz dziecko dlatego chyba miare dobrze sobie poradzilam. Pozniej urodzilam kolejne i wlasnie teraz po tamim czasie zaczelam przezywac te poronienie. Patrze na moje mlodsze dziecko i zastanawiam sie jakie by bylo te ktore sie nie urodzilo, ze mialoby juz 2 latka itp. Siedze i placze i mysle.... czy to jest normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy te wyniki świadczą o jakimś upośledzeniu?

Mój syn 35 lat  miał testy od psychologa metodą Wechslera wynik poniżej : Skała słowna : 49-67 Skala Bezsłowna : poniżej 45-66 Skala pełna : 48-64 Lekarz jest na urlopie więc się nie dowiem a wolę wiedzieć teraz czy ten... Mój syn 35 lat  miał testy od psychologa metodą Wechslera wynik poniżej : Skała słowna : 49-67 Skala Bezsłowna : poniżej 45-66 Skala pełna : 48-64 Lekarz jest na urlopie więc się nie dowiem a wolę wiedzieć teraz czy ten wynik jest poprawny? Czy jest nie poprawny czy jest zaburzenie oraz czy mój syn ma upośledzenie???? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Gerwel
Mgr Joanna Gerwel
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Co znaczy taki wynik tego testu?

Ja dostałem od lekarza jakieś badanie bo był to test i czy to badanie wyszło dobrze jakiegoś Wechslera i dostałem od psychologa i daje te cyfry Skała słowna : 49-67 Skala Bezsłowna : poniżej 45-66 Skala pełna : 48-64 Czy to dobrze,???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Dotyczy: Psychologia

Co może znaczyć taka płaczliwość i samotność?

Witam, mam pewien problem. Od jakiegoś czasu jestem poddenerwowana, zrobiłam się płaczliwa, jestem zmęczona i odeszła mi ochotę na kontakty z ludźmi. Wole spędzać czas w samotności mimo ze zawsze byłam bardzo otwarta i kontaktowa osoba. Często płacze bez kontrolnego... Witam, mam pewien problem. Od jakiegoś czasu jestem poddenerwowana, zrobiłam się płaczliwa, jestem zmęczona i odeszła mi ochotę na kontakty z ludźmi. Wole spędzać czas w samotności mimo ze zawsze byłam bardzo otwarta i kontaktowa osoba. Często płacze bez kontrolnego powodu. Ludzie z mojego otoczenia także zauważyli ze dzieje się coś dziwnego ze mną, ale ja sama nie jestem w stanie powiedzieć co. Gdzie może lezec problem? Mam 18 lat, chodze do liceum, pracuje jeśli to ma jakiś związek.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jak zapomnieć o tych traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa?

Witam! Czuję się samotny, nie mam po co żyć i dla kogo żyć, twierdzę, że jestem beznadziejny. Mój problem zaczął się już od zerówki, od dziecka byłem i jestem bardzo nieśmiały. Wracając, w zerówce w pewnym momencie stałem się płaczliwy,... Witam! Czuję się samotny, nie mam po co żyć i dla kogo żyć, twierdzę, że jestem beznadziejny. Mój problem zaczął się już od zerówki, od dziecka byłem i jestem bardzo nieśmiały. Wracając, w zerówce w pewnym momencie stałem się płaczliwy, wymiotowałem w szkole i przed szkołą, bo byłem bardzo przywiązany do rodziców i nie wyobrażałem sobie bycia w szkole bez nich. Od tamtej pory byłem wyśmiewany przez rówieśników z tego powodu. W następnej klasie, pierwszej problem zniknął, już nie miałem napadów płaczu i wymiotów, ale mimo to do końca podstawówki nie miałem łatwego życia, byłem szykanowany i poniżany przez jednego bandziora, z którym chodziłem do jednej klasy. Byłem też poniżany przez starszych, bo nie miałem w sobie takiej asertywności, że mógłbym się z nimi kumplować. Wyśmiewali mnie także młodsi ode mnie, gdyż trzymali stronę tego bandziora i podniecali się jak on mnie poniża, szydzili ze mnie też z powodu mojej mamy, której opowiadałem o tym co się dzieje w szkole, a ona interweniowała. Poszedłem do gimnazjum i poznałem nowych znajomych, mimo, że np. jak przechodziłem przez korytarz starsi ode mnie dresiarze mnie zaczepiali, ale się tym nie przejmowałem. Niestety w drugiej klasie gimnazjum do mojej klasy przepisał się ten bandzior, który mnie szykanował w podstawówce i koszmar powrócił, znowu cała klasa była przeciwko mnie i ze mnie szydzili. Wtedy miałem już myśli samobójcze, czułem, że moje życie jest bezsensowne. Teraz chodzę do technikum i niby jest ok, poznałem w pierwszej klasie nowych znajomych, zakumplowałem się z pewnym kolegą, ale znowu odczuwam taką samotność, mam depresję, myśli samobójcze, nie mam chęci do życia. Nikt się do mnie nie odzywa, nikt się mną nie interesuję, ale wynika to chyba z tego, że nie umiem być towarzyski, nie umiem rozmawiać, nie mam o czym rozmawiać, jak zagadać a jak ktoś się coś odezwie do mnie to się jąkam, nie potrafię mówić w gramatyczny sposób, zapominam słów. Chyba koledzy zauważyli też, że nie umiem się bronić słownie, użyć celnej riposty i obiektem żartów jestem ja. Teraz chyba cierpię na lęk społeczny, bo kiedy jestem w towarzystwie innych, to odczuwam objawy, tj. drżenie rąk, robi mi się gorąco itd. Inne lęki, które mam to lęk przed wykonywaniem czynności przy innych czy pomaganiem komuś, lęk przed prowadzeniem samochodu, lęk przed zamawianiem jedzenia w knajpie itd. mam poczucie niższości wobec tych ,,lubianych przez wszystkich". W rodzinie mówią, że jestem ładny, przystojny itd. ale ja się za takiego nie uważam, bo czemu mam być ładny jak jestem nielubiany? Wkurza mnie, że na fb nikt do mnie nie napisze, a jak już to rzadko, bo inni znajomi to pewnie piszą codziennie z 5 osobami naraz. Jak mam urodziny, to życzenia na fb składają mi z 10 osób i to wszystko! Siedzę sam zamknięty w czterech ścianach, nigdzie nie chodzę na jakieś wypady ze znajomymi, zazdroszczę innym, że się spotykają razem. Ostatnio spodobała mi się dziewczyna, ale myślę, że nie będzie chciała być z takim śmieciem jak ja, bez życia, nudziarzem. Widzę ją w towarzystwie innych i czuję zazdrość, czemu ja taki nie jestem? Myślę sobie, że to, że inni mnie nie lubią to nie jest przez to, że oni są źli, tylko po prostu ze mną jest nie halo. Palę papierosy nałogowo, pół paczki dziennie, czasem więcej, chcę dostać raka i skończyć z moim beznadziejnym życiem. Moje zainteresowania przestały mnie cieszyć, nawet jak oglądam jakieś seriale komediowe to nic mi w nich nie bawi, nic mi się nie chce, nie chcę mi się uczyć, bo po co mi to. Opuszczam dużo dni w szkole. Chciałbym, by moje życie było inne, lepsze, ale nie potrafię zapomnieć o tamtych traumatycznych przeżyciach. Chciałbym cofnąć czas i zacząć wszystko od początku, od moich narodzin, bo myślę sobie, że to jedyny sposób, by wyleczyć się z mojego problemu. Mam wrażenie, że jestem inny niż pozostali, jakbym był z innej planety. Jest mi bardzo ciężko, brakuje mi sił, nie chcę mi się żyć. Proszę o pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co może znaczyć takie zachowanie męża?

Witam ! Mam lekki problem zrozumieć postawę męża , jesteśmy prawie 4 lata po ślubie , chodzi o jego siostrę , dziewczyna ma 21 lat jest od niego młodsza kolo 6 lat , zbliżają się jej urodziny lecz mój mąż... Witam ! Mam lekki problem zrozumieć postawę męża , jesteśmy prawie 4 lata po ślubie , chodzi o jego siostrę , dziewczyna ma 21 lat jest od niego młodsza kolo 6 lat , zbliżają się jej urodziny lecz mój mąż zachowuje się tak jakby chciał zorganizować jej urodziny , zamawia tort , zaprasza gości , nie mogę tego zrozumieć ja w wieku 19 lat sama organizowałam sobie tego typu przyjęcia i uważam że brat tym bardziej nie powinien tym się interesować jeżeli chodzi o organizację wydawałoby mi się że zwiększony udział w tym wydarzeniu powinni mieć rodzice dodam że obydwoje żyją , jestem tolerancyjna , mieszkamy 50 km od nich jednak mimo wszystko wydaje mi się to dziwne , czy jest to normalne ? jeżeli chodzi o prezenty jestem za tym że skromny upominek wystarczy, mój mąż natomiast licytuję się z siostrą o prezent jak najdroższy mimo tego iż nie ma na to dużego budżetu , co za tym idzie mąż będzie wydzielał Żonie brak gotówki i nie zauważy iż część jej stracił na ten prezent po czym ucierpię ja. Zastanawiam się czym jest to spowodowane ? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy mąż ma zaburzenia psychiczne?

Witam. Mam pytanie. Mąż ma pewien problem, konkretnie chodzi o to że jest fetyszysta. Podnieca go noszenie pampersów. Na początku było tak żebym to ja nosiła ale sytuacja sie zmieniła. Teraz to on nosi na codzień, np. wychodząc na miasto,... Witam. Mam pytanie. Mąż ma pewien problem, konkretnie chodzi o to że jest fetyszysta. Podnieca go noszenie pampersów. Na początku było tak żebym to ja nosiła ale sytuacja sie zmieniła. Teraz to on nosi na codzień, np. wychodząc na miasto, bądź zakłada sobie na noc. Nie używa już tego do spraw intymnych tylko niestety do życia codziennego. Boję się bo jestem w ciąży i nie chce żeby to jakoś wpłynęło na wychowanie syna. Proszę mi powiedzieć, czy to jest już zaburzenie? Na terapię żadną nie chce iść. Dziękuję za odpowiedź.

Jak działa lek Concerta?

Witam. Pani psychiatra zapisała mojemu 8-letniemu synowi concerta 18mg po półtora miesiąca przyjmowania stał się agresywny i jeszcze bardziej pobudzony co robić wizyta dopiero za miesiąc. Można to odstawić i jak?
Patronaty