Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 5 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jaki leki na uspokojenie przy zespole jelita wrażliwego?

Dzień dobry. Od dziecka cierpię na zespół wrażliwego jelita. W chwilach stresu np egzaminy na uczelniach dolegliwości żołądkowe strasznie się nasilają, jestem też wtedy strasznie nerwowa. Wszystko mnie denerwuje i potem nie moge skupić się na nauce. Czy powinnam zażywać coś na uspokojenie? Dodam ze melisa odpada.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Sławomir Kaczmarek
Dr n. med. Sławomir Kaczmarek

Jak pomóc mitomanowi jeśli on nie przyznaje się do problemu?

Chciałabym się dowiedzieć jak pomóc mitomanowi jeśli on nie przyznaje się do problemu a co za tym idzie nie ma zamiaru poddać się terapii? Jest to dla mnie o tyle ważne że problem dotyczy mojego byłego męża z którym mam... Chciałabym się dowiedzieć jak pomóc mitomanowi jeśli on nie przyznaje się do problemu a co za tym idzie nie ma zamiaru poddać się terapii? Jest to dla mnie o tyle ważne że problem dotyczy mojego byłego męża z którym mam dziecko i boję się że w przyszłości będzie okłamywał dziecko i tworzył niestworzone historie na mój temat aby mnie oczernic
Dotyczy: Psychologia

Czy to, że mój synek nie mówi i tak reaguje na nowości może być oznaką autyzmu?

Witam obawiam się o mojego 10 miesięcznego syna. Martwi mnie jego zachowanie. Syn mało gaworzy prawie wcale. Sporadycznie powie ba. Był czas ze łączył sylaby baba babu a teraz gdzieś to znikło. Od urodzenia jest z nim słaby kontakt wzrokowy... Witam obawiam się o mojego 10 miesięcznego syna. Martwi mnie jego zachowanie. Syn mało gaworzy prawie wcale. Sporadycznie powie ba. Był czas ze łączył sylaby baba babu a teraz gdzieś to znikło. Od urodzenia jest z nim słaby kontakt wzrokowy gdy patrzę mu na twarz ucieka wzrokiem denerwuje się. Patrzy się dłużej gdy mu śpiewam albo robię miny. Gdy widzi tatę po całym dniu nie obecności cieszy się śmieje piszczy wyciąga do niego ręce. Gdy ja wychodzę z pokoju i zostaje sam płacze. Interesuje się małymi dziećmi - dotyka im twarz. Wolany nie zawsze się odwraca. Muszę wołać parę razy żeby zaskoczył. Nie wskazuje przedmiotów i nie daje. Potrafi kosi kosi i pokazać jaki duży rośnie. Przy karmieniu robi tak jak ja mmmmmmm. Martwi mnie bo jak mu pokazuje i chce przeczytać nowa bajkę to się wyrywa i płacze. Nie pozwala też złapać się za rękę i np wskazywać obrazki zabawki. Jak coś mu się podoba to macha rękami. Wszystkie zabawki tylko potrzasa. Lubi zabawę a kuku. Reaguje na obce osoby przygląda się im nieraz płacze. Czy to że nie mówi i tak reaguje na nowości może być oznaką autyzmu? Od 3 miesiąca jest rehabilitowany bo ma obniżone napięcie. I jeszcze odgina głowę do tylu i patrzy za siebie

Dlaczego nie odczuwam radości?

Mam 21 lat i od dawna nie odczuwam emocji takich jak radość jedynie odczuwam złość i bezsilność.Przy znajomych muszę udawać ze mnie cos śmieszny jak wszyscy się śmieją, jak dostaje jakiś prezent nawet gdy mi się podoba nie umiem okazać tego tylko muszę udawać przez to bardzo źle się czuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi i brakiem chęci do życia?

jak sobie poradzic z myslami samobujczymi nie mam ochoty juz na zycie najchetniej to bym sie zabil tu i teraz mam dosc porownywania mnie jaki to ja nie jestem gorszy od siostry znajomych itp
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy mdłości mogą wskazywać na nerwicę lękową?

Dzień dobry, ostatnio od czasu sylwestra zaczęło mnie mdlić na widok jedzenia. Myślałam na początku że jest to objaw zjedzenia czegoś nieodpowiedniego więc poszłam normalnie do szkoły. Niestety mdłości cały czas się nasilaly i w końcu nie wytrzymałam i prawie... Dzień dobry, ostatnio od czasu sylwestra zaczęło mnie mdlić na widok jedzenia. Myślałam na początku że jest to objaw zjedzenia czegoś nieodpowiedniego więc poszłam normalnie do szkoły. Niestety mdłości cały czas się nasilaly i w końcu nie wytrzymałam i prawie zemdlalam. U lekarza stwierdzili mi anemie dlatego pomyślałam że to może jakiś jej objaw lecz teraz kiedy muszę wyjść gdziekolwiek do ludzi boję się że mdłości powrócą i zwymiotuję przy kimś. Niestety gdy gdziekolwiek z kimś nie wyjdę i pomyślę o tym to zaczyna mnie właśnie mdlić i trzyma mnie to przez prawie cały czas przez co jestem zmuszona wrócić do domu. Lecz gdy ktoś mnie zagaduje lub cały czas coś ciekawego pokazuje to jest wszystko dobrze i nie myślę o mdłościach. Przeczytałam przed chwilą co może być tego przyczyną i doszłam do tego że może to być nerwica lękowa. Czy ja na nią choruję? Mam się udać do psychologa?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Beata Wańczyk-Dręczewska
Lek. Beata Wańczyk-Dręczewska

Jak poradzić sobie z traumą z przeszłości?

5lat temu zostałam zgwałcona. Do terapeuty poszłam dopiero po 2 latach od zdarzenia... Miałam 3 sesje odnośnie mojej traumy (doszła depresja, ptsd, nerwica serca) miałam też dużo innych problemów w codziennym życiu i moja terapeutka przerwała te... 5lat temu zostałam zgwałcona. Do terapeuty poszłam dopiero po 2 latach od zdarzenia... Miałam 3 sesje odnośnie mojej traumy (doszła depresja, ptsd, nerwica serca) miałam też dużo innych problemów w codziennym życiu i moja terapeutka przerwała te sesje. Musiałam się skupić na codziennych problemach bo było ze mna bardzo źle. Teraz mam problem ze zdrowiem poważny. Ciągle czuje ze tamto wydarzenie nie zostało przepracowane. Znowu mam sny, lęki w pewnych sytuacjach i większą czujność. Aż do przesady... Dziwnie reaguje na pewne sytuację. Często wspomnienie traumy wraca. Jak tylko pojawi się nowy problem w moim życiu to bardzo się doluje. Zdarza mi się wziąć narkotyki (nieczęsto) popijam alkohol. Biorę silne leki ze względu na mój chory kręgosłup i żołądek. Zdarza mi się popic zaraz alkoholem żeby szybciej zasnąć. Wybudzam się, nie wysypiam. Często myślę o traumie. Dlaczego to wraca? Boje się opowiedzieć o tym mojej pani psycholog bo może pomyśleć że przecież traume powinnam już mieć za sobą przepracowana, nie chce podważyć jej kompetencji. Ale źle mi z tym że nie umiem się uwolnić od tamtego wydarzenia. W przeszłości przed gwałtem miałam ciężko w domu, ojciec pił. Bił mnie. 17lat i się wyprowadziła. Ale jakoś o ojcu nie myślę, przerobiłam już to a ten gwałt wraca. Mam trudności z seksem, nie odczuwam jakoś przyjemności mimo że partner jest delikatny. Nie umiem być pieszczotliwa... Bo ciągle mi się przypomina ten zły dotyk... Czy to się kiedyś skończy? :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co mogą oznaczać problemy z odnalezieniem się w towarzystwie innych ludzi?

Witam Odnosnie od 3 lat odczuwam brak znajdowania wpolnych fal z ludzmi, czuje jak sie oddalam I nie moge sie ofnaleac w towarzystwie... Nigdy takiego problemu nie mialem zawsze bylem lubiana osoba ostatni mi czasy mam problem z dostowaniem sie... Witam Odnosnie od 3 lat odczuwam brak znajdowania wpolnych fal z ludzmi, czuje jak sie oddalam I nie moge sie ofnaleac w towarzystwie... Nigdy takiego problemu nie mialem zawsze bylem lubiana osoba ostatni mi czasy mam problem z dostowaniem sie do grumpy... Odczuwam ze cos zemna jest nie tak, paranoje ze ludzie sie zemnie nabijaja I biore do sb wszystko nawet zarty... Z ktorych dawniej bym sie smial. Dodam ze mialem problem z hazardem, po padlem w dlugi, palilem marichuane ale od jakiegos roku jestem czysty splacam dlugi... Ale nie moge sie odnalewc w towarzystwie jak wspomnialem wyzej.. Czasem nawet brakuje mi slow zeby nawiazac konwersacje co tworzy nie przyjemne I malo konfortowa sytuacje. Prosze czy jest ktos w stanie doradzic?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Relacje

Co robić, jeśli mój mąż znęca się nade mną fizycznie i psychicznie?

Proszę pomóżcie mi mój mąż pije cały czas od rana do wieczora i niechce przestać i mnie wyzywa zneca się nademna psychicznie gada ze go zdradzam cały czas krzyczy, bije mnie szarpie moje włosy popycha mnie rzuca we mnie jedzenie.... Proszę pomóżcie mi mój mąż pije cały czas od rana do wieczora i niechce przestać i mnie wyzywa zneca się nademna psychicznie gada ze go zdradzam cały czas krzyczy, bije mnie szarpie moje włosy popycha mnie rzuca we mnie jedzenie. Już jestem cała w nerwach aż się trzęsie niewiem co mam robic
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Iga Borkowska
Mgr Iga Borkowska

Czy zachowanie mojego chłopaka to jakieś urojenia?

Witam. Mam nie mały problem i chciała bym aby ktoś udzielił odpowiedzi na moje pytanie. Otóż mialam chłopaka z którym byłam prawie 2 lata problem tkwił w nim. Bardzo często nie wiadomo z jakiego powodu zaczął robić awantury z których... Witam. Mam nie mały problem i chciała bym aby ktoś udzielił odpowiedzi na moje pytanie. Otóż mialam chłopaka z którym byłam prawie 2 lata problem tkwił w nim. Bardzo często nie wiadomo z jakiego powodu zaczął robić awantury z których nie można było wywnioskować co tak naprawdę bo podburzyło często nie miał dla mnie szacunku traktował mnie czasem jak przedmiot do wyładowania się np potrafił mnie wyzywać od głupich itp że bez niego ja za wiele bym nie zrobiła no i on się śmiał z tego bo to były dla niego tylko żarty a mi było przykro robił tak z siostrą ale ona jak by nie widzi w tym nic złego oprócz tego on nie umie przyznać się do winy sam narobi bagna i zaczyna wmawiać najbliżej osobie że to jej wina wszystko a nie jego np. ( takie zdarzenie nie miało miejsca pisze to tak żeby wiedzieć w czym jest problem) jego tata ma swoją ulubioną książkę i chciał ją przeczytać ale musiał gdzieś wyjść mój chłopak zabiera tą książkę idzie do swojego pokoju w którym jestem też ja siada obok mnie i czyta tą książkę a ja oglądam film. Po jakimś czasie wchodzi do domu ojciec i pyta gdzie książka a mój chłopak daje mi książkę do ręki i mówi że to ja zabrałam książkę bo chciałam poczytać i jeszcze bez pytania ją wzięłam więc tym bardziej zrobiłam bardzo źle bo nic nie powiedziałam i powinnam jeszcze chłopaka przeprosić bo on nic nie wiedział. I było tyle właśnie takich sytuacji gdzie ja za każdym byłam winna gdzie ja nic nie zrobiłam ale kiedy próbowałam mu mówić że przecież sam to zrobił to tak jak bym do ściany mówiła no i on się obraża bo ja się nie przyznaje do błędu i zachowuje się dziecinnie czyli jak by był tego świadomy co robi ale no cóż kłótnie kończyły się tym że on zaczął płakać i brać mnie na litość bo on jest najgorszy a przecież on "nic takiego nie zrobił" próbowałam mu jakoś pomóc ale on nie chciał pomocy i mnie rzucił ja owszem cierpię z tego powodu bo chciałam dobrze a stałam się najgorsza obawiam się że zrobi komuś przez to krzywdę ja sama mam dzięki niemu niskie poczucie wartości. Moje pytanie brzmi czy jego zachowania to jakieś urojenia? Czy mam sobie odpuścić go nie odzywać się i pójść przed siebie skoro on tak naprawdę mnie dalej kocha i chciał by ze mną być. Co robić? POMOCY
odpowiada 1 ekspert:
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka

Jak radzić sobie z zachowaniem syna, który na wszystko reaguje płaczem?

Witam. Synek 3latka, reaguje zloscia i placzem na sytacje: -tata wyjmie do niego cos z lodowki to placz, ze nie mama, - idziemy i ja wlacze swiatlo to placz ze on chcial, - rozkaxuje gdzie zapatkiwac auto, - np chce... Witam. Synek 3latka, reaguje zloscia i placzem na sytacje: -tata wyjmie do niego cos z lodowki to placz, ze nie mama, - idziemy i ja wlacze swiatlo to placz ze on chcial, - rozkaxuje gdzie zapatkiwac auto, - np chce cos dopakiwac do wsluzki to nie daje i placze i krzyczy... Nie wiem jak radzic sobie z takimi zachowaniami?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Jak mam pomóc mężowi uzależnionemu od alkoholu?

Witam serdecznie . Mój maz pije bardzo dużo . Pracuje ale czasami nawet w pracy chociaż piwo . Po pracy nie wraca do domu tylko idzie do kolegów i tam siedzi i pije . Wraca późno tj. 23 albo później... Witam serdecznie . Mój maz pije bardzo dużo . Pracuje ale czasami nawet w pracy chociaż piwo . Po pracy nie wraca do domu tylko idzie do kolegów i tam siedzi i pije . Wraca późno tj. 23 albo później nawet mimo ze do 16 pracuje. Po powrocie do domu często robi awantury . Wmawia mi zdrady bądź zupełnie irracjonalnie wypomina ze jak miałam 15 lat poszłam z kolega do kina... a byłam jego . Wyprowadziłam się tydzień temu z domu po kolejnej awanturze . Mąż oczywiście przepraszał ale kolejny raz po prostu nie uwierzę . Obiecał się leczyć ale już na drugi dzień stwierdził ze nie pójdzie bo robię z niego wariata . Kiedy zabierałam rzeczy i meble dzieci z mieszkania zrobił kolejna awanturę . A później powiedział ze się powiesi . Na następny dzień pojechałam żeby z nim porozmawiać jakoś wpłynąć ale nie otworzył mi . Chciałabym mu jakoś pomoc ale niewiem w jaki sposób dotrzeć do Niego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid

Jak pokochać siebie i odnaleźć sens życia?

Witam Po raz kolejny straciłam sens życia i nie potrafie juz wierzyć, że kiedyś będzie lepiej, to jest dla mnie za trudne, nie mam już sił. Od 9 roku życia byłam wykorzystywana seksualnie przez pracownika rodziców i trwało to do... Witam Po raz kolejny straciłam sens życia i nie potrafie juz wierzyć, że kiedyś będzie lepiej, to jest dla mnie za trudne, nie mam już sił. Od 9 roku życia byłam wykorzystywana seksualnie przez pracownika rodziców i trwało to do momentu, aż nie opuściłam rodzinnego domu, wielokrotnie szukałam pomocy dla siebie i słyszałam tylko deklarację słowne po czym i tak byłam odrzucana. Gdy już tracilam nadzieję poznałam swoją lekarz prowadząca, która bardzo pomogła mi stanąć na nogi, a późnej załatwiła mi mieszkanie w Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Rodzice od dziecka stosowali wobec mnie przemoc fizyczną i psychiczną i też dzięki wsparciu Pani doktor i terapeutce podczas interwencji policji postanowiłam założyć rodzica niebieska karte i wtedy w maju 2018 uwolnilam się z domu. W tym czasie chodziłam na terapie indywidualnie i oczekiwałam na termin terapii grupowej na oddziale, którą odbywałam od 19 lipca do 12 października. Po opuszczeniu oddzialu, dostałam zalecenie powrotu za 1,5 miesiąca na kolejną terapie, w czasie oczekiwania przyjęcia na oddział, wróciłam na terapie indywidualną, jednak w połowie listopada złamałam kontrakt, który zawarlam z terapeutka, że nie będę mieć zachowań autodestrukcyjnych, było mi na tyle głupio i nie poinformowałam jej o tym, że nie dotrzymalam słowa. Mój stan psychiczny od tamtej pory się pogorszyl, zaczęłam mieć omamy wzrokowe i słuchowe, czuje dużo strachu przed samą sobą, mam myśli i zamiary samobójcze. 2 stycznia tego roku trafiłam na oddział, ale tym razem ta terapia była dla mnie męcząca. Każdego dnia starałam się uciec przed swoimi myślami i samą sobą, opuszczalam oddział i przebywałam na terenie szpitala do późnego wieczora z dala od innych. Czułam lęk i napięcie, gdy ktoś się mnie zapytał jak się czuję, wtedy od razu musiałam uciekać, zeby się pociąć albo poddusić, po to, by się ukarać za swoje istnienie. Przebywając na oddziale, dowiedziałam się, że odbyła się grupa robocza i komisja postanowiła wycofać rodzica niebieska kartę, tylko dlatego że jestem od nich odizolowana. Załamałam się, bo znów się zawiodłam na ludziach i jak zwykle wszystko idzie pomysli moich rodziców. Poinformowałam o tym swoją lekarz, ale ona się do mnie nie odezwała, co wywołało u mnie ogromne poczucie winy, że tak naprawdę to ja jestem wszystkiemu winna i nie zasługuje na żadną pomoc. W piątek już nie wytrzymałam i wypisalam się na wlasne żądanie z oddzialu, uznałam że jestem dla każdego problemem i muszę zniknąć stąd raz na zawsze. Nie oczekuje już żadnej pomocy, nawet jej nie chce. Chce tylko się dowiedzieć dlaczego, moje życie to pasmo kar i porażek? Dlaczego jestem nikim, bezwartosciowym nikomu niepotrzebnym balastem ? Nie mam juz w swoim życiu nikogo, to tylko utwierdza mnie w tym że sama sobie jestem winna i nie zasługuje na to by żyć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jest możliwość że dziecko odziedziczy Aspargera?

Witam Mam na imię Aneta mam 27 lat i mam partnera który ma chorobę aspargera. Moje pytanie czy jak byśmy chcieli mieć dziecko Czy jest możliwość że dziecko odziedziczy ta chorobę???
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot
Dotyczy: Psychologia

Jak namówić mamę do leczenia alkoholizmu?

moja matka jest alkoholiczka, ponadto tato twierdzi ze mowi sama do siebie w nocy mowiac ze go nienawidzi i ze zrobila by mu cos zlego co mozemy zrobic? co musimy zrobic zeby zabrac ja na przymusowe leczenie? z racji ze... moja matka jest alkoholiczka, ponadto tato twierdzi ze mowi sama do siebie w nocy mowiac ze go nienawidzi i ze zrobila by mu cos zlego co mozemy zrobic? co musimy zrobic zeby zabrac ja na przymusowe leczenie? z racji ze stwarza zagrozenie mozliwe jest zamkniecie jej w zamknietym osrodku natychmiastowo? ojciec nie jest jedynym swiadkiem jej "rozmowy", wiec mamy pewnosc ze nie klamie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska

Czy powinienem wykonać badania DNA na ojcostwo?

Witam serdecznie.Mam problem Z życiowy i proszę o poradę ponieważ moja historia jest pogmatwana i zawiła na przestrzeni wielu lat.W wieku 17lat zauważyłem że na moim lewym jądże jest duży żylak,który troszkę bolał,ale zignorowałem go.Problem się pojawił dwalata póżniej kiedy... Witam serdecznie.Mam problem Z życiowy i proszę o poradę ponieważ moja historia jest pogmatwana i zawiła na przestrzeni wielu lat.W wieku 17lat zauważyłem że na moim lewym jądże jest duży żylak,który troszkę bolał,ale zignorowałem go.Problem się pojawił dwalata póżniej kiedy stanąłem przed komisją poborową .Ja wybrałem wojska spadochronowe w Krakowie a Lekarz popatrzył na ten żylak i zrobił adnotację.Póżniej się dowiedziałem ,że weryfikacja była odmowna.Po kolejnych dwóch latach poznałem dziewczynę która po dziesięciu miesiącach znajomości powiedziała że jest wciąży.gdzie cały czs stosowałem stosunek przerywany.Było to w roku 1991 na jesieni.Ucieszyłem się.Wtedy nie wiedziałem co znaczy żylak powróżka.Dziecko się urodziło.Po 14 stu miesiącach dziecko zmarło z przyczyn innych,i niechciałbym się rozpisywać,Był to rok 1993.Po tej tragedii Rozpoczęliśmy starania o potomstwo,kochaliśmy się w dni płodne,i nie płodne,w każdym momęcie ,żeby tylko była ciąża.Mieliśmy wtedy po 22 i 23 lata,więc zasób energii i spontaniczność była.Ale ciąży nie było,I tak przez trzy lata,aż w końcu zrobiłem badania nasienia w klinice krakowskiej i się okozało,że nasienia jest zbyt mało i duży procent plemników nieżywych,a te żywe są mało ruchliwe.Postanowiliśmy ,że poddam się zabiegowi,i tak zrobiłem.Zabieg się odbył w 1996 roku.I przez kolejne cztery lata nic.Nasze starania o dziecko spełzły na niczym.Dopiero w roku 2000 Zona zaszła w ciążę.Urodziła syna.Po jego narodzinach rozpoczęliśmy starania o następne dziecko,ale ku naszemu zdziwieniu znowu nic.Staraliśmy się przez pięć lat i nic.Po tych pięciu latach przyszedł na świat następny syn.I wtedy przyszła mi myśl,że moja żona może być mi niewierna.Od samego początku.Tymbardziej ,że przed pierwszą ciążą spotykała się z kimś,o czym dowiedziałem się kilka lat póżniej.Proszę o odpowiedż,jest to sprawa dla mnie bardzo ważna .Proszę mi doradzić czy powinienem w tej sytuacji wykonać badania DNA na ojcostwo?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Swędzenie skóry przed zasypianiem - czy to alergia czy objawy psychiczne?

Witam. To się dzieje od jakiegoś czasu przed zasypianiem Zaczyna mnie swędzieć cała skóra. Kiedy zasypiam czuję jakby impuls elektryczny z mózgu, który mnie gwałtowanie wybudza. Kiedy znowu zasypiam, to samo. Na początku pomagały leki nasenne i uspokajające.... Witam. To się dzieje od jakiegoś czasu przed zasypianiem Zaczyna mnie swędzieć cała skóra. Kiedy zasypiam czuję jakby impuls elektryczny z mózgu, który mnie gwałtowanie wybudza. Kiedy znowu zasypiam, to samo. Na początku pomagały leki nasenne i uspokajające. Teraz już nie. Nie każdej nocy to mam ale problem się nasila. Żyję w stresie ale nie można tego wszystko zrzucać na sen. Stosuję metody relaksacji i zasypiam bez problemu natomiast kiedy juz to sie dzieje, natychmiast mnie podrywa jakis impuls, czuję jakby z mózgu. Proszę o pomoc co to może byc . Czy fakt alergii na coś może to powodować ale nie zawsze się tak dzieje. Czy też są to objawy psychiczne? W tym czasie jestem pobudzona ale nie mam kłopotów z zasypianiem
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co mogą znaczyć czerwone i gorące uszy po stresie?

Po stresie mocnym kilka godzin miałem czerwone i gorące uszy? Mam 24 lata
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot
Dotyczy: Stres Psychologia

Jak oduczyć się obgryzywania warg?

Witam, od jakiegoś czasu zaczęłam obgryzać wargi od środka. Przez całe życie praktycznie obgryzam paznokcie i teraz zauważyłam ze przestałam zajmować się paznokciami a obgryzam wargi. Ogólnie mój problem zaczął się jakieś kilka lat temu odkąd moje usta zaczęły dramatycznie... Witam, od jakiegoś czasu zaczęłam obgryzać wargi od środka. Przez całe życie praktycznie obgryzam paznokcie i teraz zauważyłam ze przestałam zajmować się paznokciami a obgryzam wargi. Ogólnie mój problem zaczął się jakieś kilka lat temu odkąd moje usta zaczęły dramatycznie być suche i się łuszczyć. Robiłam testy antyalergiczne i one nic nie wykazały. Czuje suchość ust i skóra na nich od jesieni przez zimę bardzosie łuszczy. Jedynie pomadka Ła roche posady łagodzi to. Obecnie mieszkam za granica i dotykają mnie często problemy stres czy jakieś trudne sytuacje. Myśle, ze to mógłby być powód dlaczego zaczęłam obgryzać usta. Bardzo mi to przeszkadza bo ciagle krzywię buzie i wyglada to napewno dla innych dość dziwnie. Nie panuje już nad tym. Co mogę zrobić aby przestać-wyleczyć się. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Jak zaakceptować seksualną przeszłość partnerki?

Witam, jestem ze swoją dziewczyną już kilka miesięcy, lecz nadal mam problem z akceptacją jej seksualnej przeszłości. Na początku związku wyznała mi z własnej inicjatywy (ja osobiście nie jestem zwolennikiem takich wyznań, uważam, że z przeszłości powinno wyciągnąć się wnioski... Witam, jestem ze swoją dziewczyną już kilka miesięcy, lecz nadal mam problem z akceptacją jej seksualnej przeszłości. Na początku związku wyznała mi z własnej inicjatywy (ja osobiście nie jestem zwolennikiem takich wyznań, uważam, że z przeszłości powinno wyciągnąć się wnioski i zostawić ją za sobą, a nie przywlekać do nowej relacji), że np. straciła dziewictwo w wieku 13 lat, jednorazowo przespała się po imprezie z przypadkowym gościem, to samo było z jej kuzynem (ich rodzice są rodzeństwem), z którym również raz uprawiała seks (on jej to zaproponował, ona się zgodziła). Będąc już z nią w związku miałem 2 nieprzyjemne sytuacje, a mianowicie: 1) prosiłem ją, aby zerwała kontakt ze swoim byłym chłopakiem, ponieważ ich relacja wpływała negatywnie na Nasz związek. Powiedziała, że nie ma już z nim kontaktu. Po jakimś czasie sprawdziłem jej telefon (mam świadomość tego, że nie jest to w porządku) i okazało się, że ma z nim kontakt, w ich konwersacji pojawiały się sprośne wiadomości itd. Gdy ją o to spytałem, stwierdziła, że to było dla żartów. Jakiś czas później zadzwoniła do mnie i powiedziała, że mnie nie kocha, że związek ze mną był tylko na chwilę i że kocha tego byłego chłopaka... Mimo wszystko postanowiliśmy do siebie wrócić. 2) Pewien chłopak wysłał do niej jej nagie zdjęcie z zapytaniem, czy chciałaby się zabawić. Zamiast powiedzieć od razu mi o całej sprawie, w pierwszej kolejności napisała do swojego kuzyna, z którym to robiła, wysłała mu screeny rozmowy, nie zamazując swojego nagiego ciała (wyraźnie widać piersi i "dół")... Wtedy stwierdziła, że to nie zdrada, że jej ciało jest tylko moje, że nikt jej przecież nie dotyka oprócz mnie itd. Zabolało mnie to bardzo, ale wróciliśmy do siebie. Problem polega na tym, że przytłacza mnie ta cała wiedza o jej przeszłości i to jak się względem mnie zachowała kilka razy. Teraz z pozoru wszystko jest w porządku, ale jednak bardzo dużo o tym rozmyślam. Mam świadomość tego, że każdy miał prawo do układania swojego życia w sposób dla siebie optymalny, każdy robił głupoty, nikt nie jest idealny itd. Pomimo, że to wszystko działo się dość dawno (miała wtedy 13/14/15 lat) to nadal jest to dla mnie bolesne. Problem nie polega na mojej niskiej samoocenie. Mamy zupełnie inne podejście do tematu seksu: dla mnie jest to coś ważnego, bardzo intymnego itd., ona zaś ma o wiele luźniejsze podejście i to mnie chyba najbardziej boli. Rozmawialiśmy na ten temat wiele razy, wyjaśniliśmy sobie wszystko itd., ale jednak dalej te myśli do mnie powracają. Traktuję naszą relacje bardzo poważnie, wiąże swoją przyszłość z tą dziewczyną. Oprócz tego aspektu wszystko jest w porządku, wspólnie planujemy przyszłość, dlatego nie chcę, aby nasz związek rozpadł się przez takie coś. Wiem, że ciągłym wracaniem do tego nic nie zdziałam, ale naprawdę już nie mam pomysłu, co mogę zrobić, aby poczuć się lepiej.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Patronaty