Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co zrobić w przypadku problemów z pamięcią?

Witam , mam 23 lata, już od jakiegoś czasu widzę u siebie problemy z pamięcią, z początku nie przykuwałam do tego specjalnie uwagi, jednak na chwilę obecną uciążliwe jest to , gdy ktoś mi coś mówi, a ja po prostu... Witam , mam 23 lata, już od jakiegoś czasu widzę u siebie problemy z pamięcią, z początku nie przykuwałam do tego specjalnie uwagi, jednak na chwilę obecną uciążliwe jest to , gdy ktoś mi coś mówi, a ja po prostu to zapominam... Poza tym mam duże problemy z koncentracją , maksymalnie 10minut czytania książki , a potem mój wzrok błądzi bez celu... Tak naprawdę odnoszę wrażenie jakby to się ciągnęło latami, ale wtedy nie zwracałam po prostu na to uwagi, jakkolwiek to nie zabrzmi .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak można leczyć moje dolegliwości?

Dzień dobry. Prowadzę własną działalność od 2 lat. Niestety bez zysków. Jestem tym już zmęczony. Rodzice dopingują mnie w stylu "Każda firma nabiera tempa po 2 latach", "Cierpliwości". Wkurza mnie to już. Czuję, się czasami osaczony. Rodzice wspierają moją działalność... Dzień dobry. Prowadzę własną działalność od 2 lat. Niestety bez zysków. Jestem tym już zmęczony. Rodzice dopingują mnie w stylu "Każda firma nabiera tempa po 2 latach", "Cierpliwości". Wkurza mnie to już. Czuję, się czasami osaczony. Rodzice wspierają moją działalność finansowo ale to nie o to chodzi tylko o to bym ja zaczął zarabiać. Rozglądam się cały czas za jakąś nową pracą. Problem jest taki, iż posiadam orzeczenie o niepełnosprawności 02.P i większość pracodawców nie chce mnie zatrudnić. Cierpię na depresję i fibromialgie. W pracy w swojej działalności "jak tylko wchodzę do swojego sklepu" zaczyna mnie wszystko boleć: głowa, mięsnie, kark, brzuch. Nie umiem tego powstrzymać. Coraz częstsze myśli o tym, że mam ochotę się ciąć nie pomaga. Po długim czasie leczenia przestałem ufać swojemu psychoterapeucie który również odpowiada za leki mi przepisane. Chciałbym się uwolnić od tego zobowiązania do prowadzenia działalności. Po prostu mam już dość tego, że nie zarabiam. Nie wiem co mam robić dalej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Iga Borkowska
Mgr Iga Borkowska

Czy pozwolić babci karmić małe dziecko?

Moim problemem jest sytuacja: Babcia mojej coreczki (mama mojego partnera) kazdorazowo kiedy jestem u nich w odzwiedzinach „pali sie” do karmienia mojego dziecka kiedy ta zaczyna byc glodna bierze ja na rece i czeka kiedy przygotuje mleko, po czym bierze... Moim problemem jest sytuacja: Babcia mojej coreczki (mama mojego partnera) kazdorazowo kiedy jestem u nich w odzwiedzinach „pali sie” do karmienia mojego dziecka kiedy ta zaczyna byc glodna bierze ja na rece i czeka kiedy przygotuje mleko, po czym bierze ode mnie butelke i ja karmi. Poczatkowo bylo to dla mnie dziwne ale zaakceptowalam to, bo bylo mi ciezko po porodzie (pierwsze dziecko poprzez cesarskie ciecie, bylam mocno obolala). Teraz jednak zaczyna to byc dla mnie irytujace, po prostu dziwnie sie czuje kiedy widze jak ja karmi. To ja jestem matka i to ja powinnam ja karmic czy przewijac nawet bedac u nich. Ostatnimi czasy ograniczylam wiec wizyty a jesli juz ide z coreczka to wtedy kiedy jest najedzona i przewinieta. Czy mam racje uwazajac, ze to moj obowiazek i przyjemnosc? Czy dziecko powinno byc karmione tylko przez mame? Czy moze sporadycznie pozwolic jej karmic (nie prxy kazdej wizycie bo ile mozna?)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak radzić sobie z nerwicą i lękami?

Witam! Mam 19 lat. Mam pewne pytanie a mianowicie chodzi o to że od zawsze jestem nerwowym człowiekiem. Zawsze byłam tzw. nerwuskiem. Ostatnimi czssy jednak moja nerwica dała o sobie bardzo dobrze znać. A mianowicie od dłuższego czasu zauważałam że... Witam! Mam 19 lat. Mam pewne pytanie a mianowicie chodzi o to że od zawsze jestem nerwowym człowiekiem. Zawsze byłam tzw. nerwuskiem. Ostatnimi czssy jednak moja nerwica dała o sobie bardzo dobrze znać. A mianowicie od dłuższego czasu zauważałam że jestem co raz to bardziej nerwowa, aż wkońcu wystąpił lęk. Nie wiedziałam co się ze mną dzieje miałam uczucie że cżeę gdzieś uciekać że zaraz zwariuję. Potem z czasem pojawiły się lęki praktycznie codziennie i ustępowały jakby wieczorem. Co najgorsze potem pojawiły się natrętne myśli eh tak natrętne i okropne że nie życzę tego nikomu. Nie wiem dlaczego mnie to spotyka ale wiem że nie poddam się chociaż bywa ciężko. Mam też tiki nerwowe i takie momenty kiedy czuje i jestem w stanie stwierdzić że zupełnie nic mi nie jest i mam ochotę śmiać się z tego wszystkiego że to niedorzeczne co sobie wyobrażam i że te natrętne myśli wracają. A potem przychodzi taki moment że znowu to wraca i mam wrażenie że dzieje się ze mną coś niedobrego. Chciałam napisać że znalazłam jakby powód moich nerwów i wywnioskowałam że od pewnej chwilii zaczęło się to wszystko i jestem w stanie na 90% stwierdzić że moje nerwy z tego wynikają. Chodzi o związek a w szczegóły już nie wchodzę. Chodzi mi o to że jeżeli już uważam że doszłam do przyczyny mojego problemu i czuję że wiem o co chodzi to będę chciała zakończyć tą znajomość. Tylko mam poważne pytanie. Jeżeli już nie mam dolegliwości i czuję się jak ja "przed nerwicą" to jak zapomnieć o tym wszystkim? Jeżeli straszne myśli już mnie nie dręczą niby ale nie wiem dlaczego akurat objawiały się w taki sposób i nie wiem jak wyrzucić z głowy to co było wcześniej tzn. too że takie coś po prostu miało miejsce. Lepiej by było żyć ze świadomością że nigdy te lęki i natrętne myśli nie miały w ogóle miejsca a problem w tym że miały. Jestem zapisana do psychoterapeuty jednak poczekam około pół roku bo niestety ale czasem człowiek sam musi odnaleźć źródło swojego problemu bo o pomoc specjalistów trudno a wizyty prywatne są bardzo drogie. Jednak poczekam do tego czasu i nawet jeżeli nic już mi nie będzie będę chciała pójść na terapie dlatego żeby znaleźć przeczynę tego dlaczego akurat te natręctwa miały taką a nie inną formę bo były dla mnie przerażające.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co zrobić w przypadku napadów duszności w nerwicy lękowej?

Dobry wieczór, pisze ponieważ mam problem mam 25lat staram się również o dziecko, mam tarczyca i nerwice lękową i od jakiegoś czasu mam takie coś że gdy leżę na plecach to czasami bark mi tchu jak bym nie mogła oddychać... Dobry wieczór, pisze ponieważ mam problem mam 25lat staram się również o dziecko, mam tarczyca i nerwice lękową i od jakiegoś czasu mam takie coś że gdy leżę na plecach to czasami bark mi tchu jak bym nie mogła oddychać mam to czasami... i również w tym momencie przechodzę silną nerwice Iwkowa miałem już kilka razy robione echo serca u wszystko jest w porządku po prostu boję się o swoje serce że mam chore i umrę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy picie mojego męża to już alkoholizm?

Witam nie wiem czy powinnam się martwić mój mąż pije w ciągu tygodnia 3 piwa dziennie a w weekendy przynajmniej 6. Mówi że nie jest alkoholikiem bo nie upija się do nieprzytomności i nie awanturuje się. Ogólnie po alkoholu jest... Witam nie wiem czy powinnam się martwić mój mąż pije w ciągu tygodnia 3 piwa dziennie a w weekendy przynajmniej 6. Mówi że nie jest alkoholikiem bo nie upija się do nieprzytomności i nie awanturuje się. Ogólnie po alkoholu jest spokojny nawet jeśli wypij okazjonalnie więcej. Nie wiem czy to jest już problem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy swędzenie całego ciała to objaw nerwicy?

Co zrobić jeżeli ciągle Się drapię? Nie mogę przestać jak w dniu mam zajęcie może czasem podrażnienie skórę nic więcej ale w nocy nie mogę zasnąć, czuję jakby swędziało mnie całe ciału u jestem bez silna. Nic nie pomaga, czy to jakaś nerwica JAK TO LECZYĆ
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z zachowaniem mojej mamy?

Dzien dobry, w sumie to nie wiem od czego zacząć.... uzmysłowiłam sobie, że posiadam toksyczną mamę... mianowicie spełnia ona chyba wszystkie kryteria,ktore zostaly podane, nadmierna kontrole i ingerencje w moje zycie (to ssamo dotyczylo mojej siostry i szwagra...musieli sie przeniesc... Dzien dobry, w sumie to nie wiem od czego zacząć.... uzmysłowiłam sobie, że posiadam toksyczną mamę... mianowicie spełnia ona chyba wszystkie kryteria,ktore zostaly podane, nadmierna kontrole i ingerencje w moje zycie (to ssamo dotyczylo mojej siostry i szwagra...musieli sie przeniesc do innego miasta i zerwali kontakty , takze ze mna), szantazuje emocjonalnie, nieustannie wyrecza mnie w obowiazkach domowych,a potem mowi,ze ona tyle sie narobila,a ja tego nie doceniam, wtraca sie w moje zycie, nusi wiedziec gdzie i z kim ide, ostatnio wygralam bilety do kina, poszlam z kolezanka, a ona sie obrazila, nie rozmawiala ze mna pol dnia, a gdy mialam wychodzic plakala,ze musi siedziec sama, ze najpewniej chcialabym zeby umarla , wtedy mialabym spokoj i nie musialabym sie bia zajmowac(dodam,ze jest w pelni sil),nie wytrZymalam-wyszlam, wczesniej wykrzyczalam jej,ze i tak pojde, bo nie jestem jej nianka, co sobie wymysli,ze musi gdzies zajechac ,musze byc na kazde zawolanie, nie przyjmuje odmowy, od razu sie obraza, reaguje przesadnie, np.nie odzywa sie dopoki nie powiem jej,ze zrobie jak ona chce, W ubieglym roku bylam o krok od wyprowadzenia sie z domu... juz nawet siostra pomagala mi szukac jakiegos mieszkania. Nie odzywala sie do mnie, nie pozwolila nawet napalic w piecu, siedzialysmy w grudniu w 12stopniach w domu przez jej upartosc.zaczela sie odzywac dopiero wtedy kiedy chciala jechac do fryzjera (oczywiscie musialam ja zawiezc-dla swietego spokoju to zrobilam, dlatego miedzy innymi,ze zblizaly sie swieta). Dodam,ze ona nie pracuje, jest na swiadczeniach przedemerytalnych , jej zarobki drastycznie spadly, praktycznie caly dom jest na moim utrzymaniu, bo mama ze swoich pieniedzy splaca kredyt, chce miec nieustanna kontrole nad moimi finansami, powtarza ciagle,ze gdyby ona tyle zarabiala to... i tu pojawia sie zazwyczaj jakis argument, najczesciej pada zdania... to mialaby mnie w d.... . Odkad moja siostra i szwagier zerwali z nami kontakt(odeszli bo odciela im doplyw pradu w ich domu-gdyz mieli zalozony podlicznik-chciala sie zemscic za rzekome krzywdy, bo moja siostra pod moja nieobecnosc nie przyszla i nie zabrala ja do kosciola) , cala zlosc skumulowala na mnie, rozmawialam o tym z jej przyjaciolka, ktora byla zaskoczona,ze tak mnie dreczy i dokucza, bo przed nia twierdzila,ze sie o mnie martwi..., bo np.mam slabe wyniki z morfologii(co mnie zirytowalo kompletnie,ze rozpowiada o moich chorobach obcym , choc wcale sobie tego nie zycze). Odkad nie ma mojej siostry, calkowicie ograniczylam swoje zycie towarzyskie, moja wielka pasja sa gory, jednak ona ciagle wymusza zebym zostala w domu, mowi trudno musisz ze mna siedziec, zostalas w domu,taki Twoj los... albo "zas wychodzisz, tydzien temu w niedziele tez szlas"... ,kiedy juz wychodze dzwoni do mnie, w pracy musze byc pod telefonem bo ona musi zadzwonic...a jak nie odbieram bo czasem nie dam rady to dzwoni po 30razy, w koncu kiedy moge odebrac to wylewa wszystkie zale, ze bylaby umarla,a ja nie racze odebrac, ze wazniejsze sprawy mam na glowie, a jakby ona miala cos waznego, to sie nie zaintersuje, albo w ogole ode mnie nie odbiera zebym sie martwila... Moze to co pisze jest dziwne, ale tak jest... niby moge odejsc, ale mama nas wychowala, ojciec alkoholik, zostawil nas,za bardzo nawet alimentow nie bardzo chcial placic, to dzieki niej skonczylam studia, licencjat, bo na mgr sama.zapracowalam..., ale nie moge tak dalej zyc, nawet nie szukam nikogo do zwiazku bo wiem,ze ona po jakims czasie bedzie go "gnebic"jak mojego szwagra... co zrobic...?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Iga Borkowska
Mgr Iga Borkowska

Jak postępować z narzeczonym?

Witam. Nie wiem co mam myśleć i co robić. Mój narzeczony całe dnie spędza poza domem a jak mu mówię żeby przyszedł do domu to twierdzi że nie jest niewolnikiem i nie będę mu mówiła co ma robić. Ja poprostu... Witam. Nie wiem co mam myśleć i co robić. Mój narzeczony całe dnie spędza poza domem a jak mu mówię żeby przyszedł do domu to twierdzi że nie jest niewolnikiem i nie będę mu mówiła co ma robić. Ja poprostu chciałabym to mieć chociaż trochę dla siebie to chyba normalne tak jak już wróci wieczorem do domu a bywa że nie wraca bo imprezuje to jest inny facet czuły miłe i cały czas powtarza że mnie kocha i wszystko jest dobrze. Czuje się tak chodzby były to 2 inne osoby dlaczego tak jest? Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. Chodzi z kolegami a ja w domu siedzę. Zadając sobie pyta ie po co ja mu jestem potrzebna? Bardzo to kocham i nie potrafię z niego zrezygnować. Proszę o poradę z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z wybuchową matką?

Witam. Chodzi o moją mamę nie mam już do niej siły. Kiedyś było wszystko ok po śmierci taty a tata nie żyje już 8 lat trochę się załamała wiadomo. Ale od 6 lat ma swojego nowego partnera i to jak... Witam. Chodzi o moją mamę nie mam już do niej siły. Kiedyś było wszystko ok po śmierci taty a tata nie żyje już 8 lat trochę się załamała wiadomo. Ale od 6 lat ma swojego nowego partnera i to jak ona go traktuje to przechodzi ludzkie pojęcie. Zabiera mu wszystkie pieniądze nawet z kieszeni mu wyciąga kasę tzw. zaskórniaki. Bije go poniża a ostatnio się dowiedziałam że nawet żałuję mu wody i każe mu się w misce kąpać. Bez przesady z tą jej oszczędnością. Ale też ma dziwne zachowania typu że wszyscy w koło to alkoholicy i niewiadomo kto. Jak coś mówi to nie kończy przechodzi do innego zdania i też go nie kończy. Nie można porozmawiać z nią na temat jej stanu zdrowia bo od razu wybucha awantura. Jest bardzo nerwowa a w stosunku do swojego partnera wręcz agresywna. Jej partner chodzi i pije boi się czasami do domu wracać po jej telefonach bo juz kilka razy go podbiła ale nigdzie tego nie zgłosił. Przykro na to patrzeć chciałabym jakoś pomóc ale nie wiem jak to zrobić bo każda rozmowa o stanie zdrowia to awantura. Proszę o szybką pomoc bo nie dam rady już z nią wytrzymać. Aha i zapomniałam dodać że czasami mówi rzeczy typu że żyć jej się nie chce że pójdzie do lasu i się powiesi. Proszę o pomoc bo boje się że to w końcu skończy się żle.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak radzić sobie z lękiem i stresem?

Moze ktos mi tu pomoze.Najgorsze u mnie są poranki budzę się sama w domu z lękiem,puls 140 serce chce wyskoczyć, trzęsą mi się ręce,całą dygotam. Później się uspokaja i nachodzi uczucie braku powietrza. Ból w klatce piersiowej i między lopatkami... Moze ktos mi tu pomoze.Najgorsze u mnie są poranki budzę się sama w domu z lękiem,puls 140 serce chce wyskoczyć, trzęsą mi się ręce,całą dygotam. Później się uspokaja i nachodzi uczucie braku powietrza. Ból w klatce piersiowej i między lopatkami jakbym miała tonę na plecach. Do takiego stopnia że codzienne obowiązki są dla mnie meczarnia z bólu. Tak,mam nerwice lękowa,psychiatra przepisał mi tritrico xr 75mg na noc i tianesal 3*1 dziennie. Wcześniej brałam sam trazodon 150 mg który wyprowadził mnie z depresji o 50%. Tylko że ja strasznie boję się leków że pogorsza mój stan,że będę miała gorsze ataki paniki i skutki uboczne w postaci rozdrażnienie lub zwrotów głowy A nie mogę sobie na to pozwolić bo od rana jestem w domu sama z małymi dziećmi. Chodzę też na psychoterapię już 2 miesiące Ale jakoś mi to nie pomaga na razie,tzn wiem że nic mi się nie stanie Ale nie wiem jak opanować taki napad on przychodzi sam. Proszę o pomoc. Już nie wiem co mam zrobić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

O czym mogą świadczyć problemy ze snem, pamięcią i koncentracją?

Od kilku miesięcy mam problemy ze snem, pamięcią i koncentracja. Na początku nie mogłem spać po nocach wiec byłem ciagle zmęczony jednak od jakiegoś czasu spie bardzo długo nawet w dzień i ciagle jestem zmęczony. Czasami zdarza sir ze nie... Od kilku miesięcy mam problemy ze snem, pamięcią i koncentracja. Na początku nie mogłem spać po nocach wiec byłem ciagle zmęczony jednak od jakiegoś czasu spie bardzo długo nawet w dzień i ciagle jestem zmęczony. Czasami zdarza sir ze nie pamietam co robiłem poprzedniego dnia jakby wszystko ucieka, zapominam także co ktoś do mnie mówi ponieważ się „wyłączam” i w tedy patrzę w jeden punkt. Czasami także czuje jak bym nie myślał jak bym miał pustkę w głowie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak radzić sobie z toksycznymi teściami?

Witam. Mam problem z teściami. Razem z mężem mieszkamy z nimi od jakiś czterech miesięcy. Tak nie da się żyć. Kontrolują nas na każdym kroku. Noe można nawef przekroczyć progu tego domu, bo już przychodzą i wypytują sięo wszystko. Gdzie... Witam. Mam problem z teściami. Razem z mężem mieszkamy z nimi od jakiś czterech miesięcy. Tak nie da się żyć. Kontrolują nas na każdym kroku. Noe można nawef przekroczyć progu tego domu, bo już przychodzą i wypytują sięo wszystko. Gdzie idziecie, w jakim celu, po co, do kogo itd. Nawet posiłku nie można w spokoju zjeść, bo zasypują lawiną pytań. Nawet jeśli próbujesz ich zbyć to są bardziej natarczywi. Najgorsze jest to, że hdy wracamy z pracy to przychodzą do nas do pokoju po trzy, cztery razy na dzień kiedy wstaniemy albo stają tak długo aż nie wstaniemy i nie będziemy robić tego, czego oni chcą. Najgorsze jest to, że mój maż nie widzi problemu i dla niego takie ich postępowanie jest normalne. Tak został wychowany. Nie umie nawet zwrócić im uwagi, że mi to przeszkadza. Dla mnie takie zachowanie jest toksyczne. Źle się czuje i nie mam ochoty jeść ani nigdzie wychodzić. Zatruwają mi życie. Jak zwrócę delikatnie uwagę to jest obraza na 15 minut a potem teściowie i tak robią to samo. Pomocy..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Żaneta Maruńczak
Mgr Żaneta Maruńczak
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak sobie poradzić po stracie dziecka?

mam lat 25. Niewiem jak sobie jak poradzić po stracie mojego dziecka:-( poroniłam prawie 4 miesiące temu w 8tyg ciąży:-( czuje się strasznie nie potrafię sobie z tym poradzić straciłam je z własnej głupoty można powiedzieć:-( partner wgl nie rozumie... mam lat 25. Niewiem jak sobie jak poradzić po stracie mojego dziecka:-( poroniłam prawie 4 miesiące temu w 8tyg ciąży:-( czuje się strasznie nie potrafię sobie z tym poradzić straciłam je z własnej głupoty można powiedzieć:-( partner wgl nie rozumie co ja czuję ci ja przechodzę próbuje mu to jakiś wyjaśnić by zrozumiał ale jego teksty niedługo się postaramy i kolejne . Tylko czy to coś pomoże hmm szcezrez moim.zdanie nie bo ten ból jest i będzie. Każdy mówi zapomnij ale to nie jest rzecz o której można zapomnieć to był mały człowieczek który mógł żyć i być tu zemną,:-( niewiem ci mam zrobić naprawdę czuje się tak z tym źle:-( znajomi mówiąc postaraj się o kolejne ale ja nie potrafię bo to będzie bardziej bolało:-( byłam u jednego psychologa powiedział że mi to przejdzie nie długo ale ja wiem że nie nie przejdzie bto siedzi we mnie. Często płacze z tego powodu bo myślę jakby to było gdyby dzidzi była . Może to dziwne ale w głowie czasem słyszę jego bicie serduszka:-(( nie nie zwariowałam to była moja pierwsza ciąża) może ktoś ma jakiś pomysł by mi pomóc poradzić SB z tym a może powinnam posłuchać innych i na prawdę postarać się hm?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Żaneta Maruńczak
Mgr Żaneta Maruńczak

Jak poprawić relację w związku?

Nie wiem co sie ze mną dzieje.. Pamiętam jak kiedyś cieszyłam sie z życia.. Codziennie sie smialam wychodzilam na ulice spedzalam czas z innymi w pewnym okresie mojego zycia zmienilo sie to.. A kiedy mama zaczela wyjezdzac za granice pogorszylo... Nie wiem co sie ze mną dzieje.. Pamiętam jak kiedyś cieszyłam sie z życia.. Codziennie sie smialam wychodzilam na ulice spedzalam czas z innymi w pewnym okresie mojego zycia zmienilo sie to.. A kiedy mama zaczela wyjezdzac za granice pogorszylo moja samoocena sięga dna.. Nigdy nie lubiłam ludzi przytłaczali mnie A teraz? Praca.. Nigdy nie pojde do pracy a przez internet nic nie da sie znalesc wiarygodnego w domu a dlaczego nie pojde nie dlatego ze nie chce po prostu nie wychodze z domu nie chce wychodzic nie nawidze ludzi problemem jest nawet wyjscie do sklepu,lekaza,a nawet urzedu juz nie spotykam sie ze znajomymi.. Boje sie co o mnie ludzie myslą cigle wydaje mi sie ze sie ze mnie śmieją nawet gdy siedze w samochodze i widze ich za szybą źle sie czuje ich wzrok sprawia że potykam sie o własne nogi a gdy sie ktoś zaśmieje strasznie sie pesze i chce jak najszybciej byc w domu potem myśle tylko dlaczego sie ten ktos smial co zle zrobilam ubior,zle chodze o co mu chodzilo i zaczynam nienawidziec tej osoby choc jej nie znam i nie zapamietuje jej twarzy podswiadomie dla mnie jest przekreslona boje sie już nawet prowadzić auto bo jak pomyśle kiedy będę na skrzyzowaniu i bede skrecala ktos sie mna mnie spojrzy i zgasnie mi auto albo ze wypadek spowoduje nie lubie rozmawiac z ludzmi nawet z rodziną nie rozmawiam juz przez telefon wole pisac sms bo boje sie jesli mi cos powiedzą w rozmowie to źle coś odpowiem a w sms mam wiecej czasu na odpowiedz obecnie mieszkam z psem ktorego kocham nad zycie i z chlopakiem ktorego poniekąd niby kocham ale sama juz nie wiem, nie wiem dlaczego ale przestaje go sluchac tak jakby go nie bylo nie interesuje mnie co on mowi do mnie a glupie opowiesci o jego pracy przytlaczaja mnie i irytują on lubi sie powtarzac a ja uznaje w tedy ze mam mnie za glupia i ze informacja ktora mi raz przekazal nie trafila do mnie badz nie uslyszalam i powtarza to nawet 4 razy a ja poprostu nie odpowiadam bo uwazam ze moja odpowiedz jest zbedna przez co bardzo sie klocimy on cale dnie by tylko leżał i gral tylko marze o spokoju kiedy wychodzi do pracy ja w tedy robie sobie kawe spokojnie sprzątam układam puzzle czytam robie co chce a gdy on przychodzi wraca monotonia lezenie w lozku do nastepnego dnia serial i gra nawet juz nie mam ochoty z nim rozmawiac przytulac calowac a nawet nie ma mowy o zblizeniach seksualnych gdyz ja nie mam ochoty nie wiem jak temu zaradzic co zrobic zeby to wszystko zmienic a on chociaz wydaje mu sie ze mi pomaga to mi sie zdaje że mi szkodzi i przepraszam za jakosc tego tekstu pierwszy raz pisze cos takiego i nie potrafie tego sklekotać od 2 godzin choć pewnie po wysłaniu go bedą mnie dreczyc mysli to moglas napisac inaczej a tu dodac to przeczytalam ten tekst chyba z 50 razy zeby go wgl wyslac.. Szukam porady mniej wiecej co mi jest i jak moge sobie z tym radzic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie ze zdradą małżeńską?

Jak poradzić sobie ze zdrada i porzuceniem? Jesteśmy razem od 7 lat, od 3 lat małżeństwem. Niedawno przylapalam męża na zdradzie, na gorącym uczynku. Wyszło, że miał romans przez pół roku z koleżanką z pracy. Przepraszal, przez 2 tygodnie dawał... Jak poradzić sobie ze zdrada i porzuceniem? Jesteśmy razem od 7 lat, od 3 lat małżeństwem. Niedawno przylapalam męża na zdradzie, na gorącym uczynku. Wyszło, że miał romans przez pół roku z koleżanką z pracy. Przepraszal, przez 2 tygodnie dawał mi nadzieję, i nagle wyznał, że już mnie nie kocha i nie wierzy że nam się uda. Wyprowadził się i powiedział żebym sobie nie robiła nadziei. Dodam, że nasze małżeństwo było bardzo dobre, byliśmy też najlepszymi przyjaciółmi. Nie dość, że bez rzadnego uprzedzenia mnie zostawił, to nie dał szansy. Nie wiem co myśleć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy można uzależnić się od napojów energetycznych?

Witam serdecznie Od paru lat (4/5-ciu) piję codziennie napoje energetyczne po 6/7 puszek dziennie wcale nie działają na mnie pobudzająco bo jeżeli nie wypije przed snem to nie zasnę a jak wypije to zasypiam w przeciągu paru minut. Od rodziny... Witam serdecznie Od paru lat (4/5-ciu) piję codziennie napoje energetyczne po 6/7 puszek dziennie wcale nie działają na mnie pobudzająco bo jeżeli nie wypije przed snem to nie zasnę a jak wypije to zasypiam w przeciągu paru minut. Od rodziny ciągle słyszę że to nie zdrowe że wątrobę zniszczę itp. Czasami tylko boli mnie w klatce piersiowej a tak to mam świetne samopoczucie czy mam się czego obawiać? Czy jestem może "uzależniona" ? Dziękuję serdecznie za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie ze złym nastawieniem?

Witam. Mam następujący problem , codziennie rano budzę się ze złym nastawieniem , w pracy mam problemy z kojarzeniem oczywistych faktów, zapominam rzeczy czy sposób rozwiązania jakiegoś zadania/problemu które już wykonywałem. Mam problem z orientacją w terenie jak , gdzieś... Witam. Mam następujący problem , codziennie rano budzę się ze złym nastawieniem , w pracy mam problemy z kojarzeniem oczywistych faktów, zapominam rzeczy czy sposób rozwiązania jakiegoś zadania/problemu które już wykonywałem. Mam problem z orientacją w terenie jak , gdzieś pojadę to ciężko mi wrócić tą samą drogą. Czuje jakby mój intelekt był za mgłą. Mam negatywne nastawienie do ludzi unikam kontaktu. Z czym to wszystko może być związane, jestem przed 30tką a czuje się jakbym miał Alzheimera.. Czy problemy żołądkowe - refluks , mogą to wywoływać? Gdzie szukać odpowiedzi , pomocy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak radzić sobie z nadmiernym czerwienieniem twarzy?

Mam wielki problem z czerwienieniem się. W rozmowach z ludźmi często się czerwienie na twarz jak i szyi i dekolcie. Utrudnia to moją pracę jak i studia.. Przed wystąpieniami czuje stres, że się zaczerwienie i wiem że na pewno tak... Mam wielki problem z czerwienieniem się. W rozmowach z ludźmi często się czerwienie na twarz jak i szyi i dekolcie. Utrudnia to moją pracę jak i studia.. Przed wystąpieniami czuje stres, że się zaczerwienie i wiem że na pewno tak jest. Nawet w tak prostych sytuacjach jak poszukanie drobnych dla kasjerki powoduje rumieniec na twarzy. Również gdy spotkam atrakcyjną osobę występuje rumieniec czuje sie z tym fatalnie. Zwłaszcza, że za 2 lata mam ślub i myśl o tym, że każdy na mnie się bedzie patrzył mnie przeraża. Nie wychodzę z domu bez makijażu ale nawet makijaż nie ukrywa moich pąsów. Jak sobie z tym poradzić ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co oznacza wypowiadanie imion kobiecych przez sen u mojego męża?

Witam mąż bardzo często wypowiada imiona kobiet przez sen ale co jakiś czas jest to inne lub przez dłuższy okres jedno trwa to 15 lat ostatnio mówił moja Basia czy to normalne Dziekuje za ODP.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia
Patronaty