Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy może występować u mnie picie ryzykowne?

Witam, mam 22 lata i prowadzę dość imprezowy tryb życia. Od jakiegoś czasu piję alkohol codziennie (butelka lub dwie wina) niestety często mam "urwany film" (zdarza mi się zażywać wcześniej Xanax lub sporadycznie kokainę) wstaję rano, mam luki w pamięci, lęk,... Witam, mam 22 lata i prowadzę dość imprezowy tryb życia. Od jakiegoś czasu piję alkohol codziennie (butelka lub dwie wina) niestety często mam "urwany film" (zdarza mi się zażywać wcześniej Xanax lub sporadycznie kokainę) wstaję rano, mam luki w pamięci, lęk, niepokój, obniżony nastrój, nudności. Podejrzewam, że jest to tzw. picie ryzykowne ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie ze złością?

kipie zloscia nie umie sobie poradzic
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak nauczyć się rozstawać z 17-miesięczną córką?

Jestem mamą 17 miesięcznej dziewczynki. Córka urodziła się o 9 tygodni za wcześnie (tylko 6 tygodni była w szpitalu) jesnak świetnie sobie radziła. Dzisiaj spoglądając na nią ciężko było by rozpoznać że to wcześnia. Mała była długo wyczekiwanym dzieckiem. Pierwszą... Jestem mamą 17 miesięcznej dziewczynki. Córka urodziła się o 9 tygodni za wcześnie (tylko 6 tygodni była w szpitalu) jesnak świetnie sobie radziła. Dzisiaj spoglądając na nią ciężko było by rozpoznać że to wcześnia. Mała była długo wyczekiwanym dzieckiem. Pierwszą ciążę straciłam - również po długich staraniach. Gdy leżała w szpitalu odwiedzalam ją codziennie. Kocham moje dziecko i chcę dla niej jak najlepiej. I tutaj mam problem- bardzo ciężko jest mi się z córką rozstać - nie lubię jej nigdzie zostawiać -choć się zmuszam. Ciągle słyszę najczęściej od tesciowej że za bardzo Małą do siebie przyzwyczaiłam. Nie zostawiam jej ale nie dlatego że boję się o jej bezpieczeństwo - to ja z własnych pobudek nie potrafię rozstać się z nią na np.kilka godzin. Gdy jeszcze była malutka teściowa bardzo często wygrywała mi ją z rąk. A Mała wtedy tak bardzo płakała nie dała się babci uspokoić a babcia nie chciała jej oddać. Ciągle słyszę wyrzuty z otoczenia że nie powinnam tak postępować, że powinnam dziecko zostawiać babciom lub ciotkom. Wysmiewają mnie gdy mówię że nie jestem na to jeszcze gotowa. Chciałam zaciągnąć opinii fachowca - jak mam postępować. Czy może jak najczęściej odizolpwywać się od córki? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska

Jak się mniej stresować przed pójściem do szkoły?

Panicznie boje się 3 liceum!!! Kiedy słyszę o tym jak moi znajomi mówią jak dużo się przygotowywali , ile czasu poświęcili na naukę i teraz chwalą się studiami ja wtedy zaczynam się denerwowaći nawet czasami ryczeć ;( ,że nie dam... Panicznie boje się 3 liceum!!! Kiedy słyszę o tym jak moi znajomi mówią jak dużo się przygotowywali , ile czasu poświęcili na naukę i teraz chwalą się studiami ja wtedy zaczynam się denerwowaći nawet czasami ryczeć ;( ,że nie dam rady, spanikuje albo się mocno zestresuje i słabo napiszę. Z nauką problemów na codzień nie mam 3 , 4 czasami nawet 5,ale na egzamine jest inaczej ;(. Miałam nawet mętlik by sie poddać bo co tego ze bede wkuwać jak i tak nie wyjdzie ;(( Co robić by się mniej stresować
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kilarski
Lek. Łukasz Kilarski

Jak założyć szczęśliwy związek?

Witam. Od kilku lat mam problem by zaufać mężczyźnie. Każdy mój związek był krótki i przez moją nieśmiałość i brak zaufania się sypał. Chciałabym założyć rodzinę ale wiem, że będzie ciężko ponieważ nie potrafię zaufać. Mój ojciec jest alkoholikiem podejrzewam,... Witam. Od kilku lat mam problem by zaufać mężczyźnie. Każdy mój związek był krótki i przez moją nieśmiałość i brak zaufania się sypał. Chciałabym założyć rodzinę ale wiem, że będzie ciężko ponieważ nie potrafię zaufać. Mój ojciec jest alkoholikiem podejrzewam, że to jest problem. Do specjalisty nie pójdę bo nie potrafię się otworzyć. Mam 24 lata.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak poprawić relacje z rodziną chłopaka?

Witam. Jestem z chłopakiem około 3 lat i od początku naszymi problemami w związku jest jego rodzina. Cały czas go wykorzystują, buntują przeciwko mnie. Wielokrotnie ma kłótnie w domu, wyrzucają go z domu, wypominają. On pracuje, jego siostry i mama... Witam. Jestem z chłopakiem około 3 lat i od początku naszymi problemami w związku jest jego rodzina. Cały czas go wykorzystują, buntują przeciwko mnie. Wielokrotnie ma kłótnie w domu, wyrzucają go z domu, wypominają. On pracuje, jego siostry i mama nie. On ma sprzątać, nosić drewno i dawac pieniądze a one oglądają tv albo czytają gazety. Od kad jest ze mną i daje mniej pieniędzy dla nich one za wszelka cenę chcą zniszczyć nasza relacje. Byłam z nim na urodzinach wujka jakiś czas temu i wszystkie gdy odszedł od stolika obgadywały mnie tak ze osoby z którymi rozmawiały dziwne na mnie patrzyły a później już nagle przestawały rozmawiać. Na wesele siostry poszedł z koleżanka, bo uznał ze ja znowu będę złe się czuć a to jego siostra wiec na wesele pójdzie. Teraz jest chrzest jego siostry dziecka, mnie rodzina jego nie zaprosiła. Poprosiłam aby został ze mną i nie szedł bo po weselu bardzo byłam rozczarowana ale powiedział ze to chrzest i pójdzie. Jestem bezsilna i bezradna. Jego siostry tylko jak coś chcą odemnie to przekazują mu jakieś informacje abym np dała albo pożyczyła. Zdaje sobie sprawy że dłużej tak nie dam rady funkcjonować w związku, nie chce mu nic zabraniać a z drugiej strony czuje się bardzo złe a on obiecuje ze to się zmieni, a nic się nie zmienia. Mi mówi cały czaa na swoją rodzine złe jakieś rzeczy a nie chce się od tego wszystkiego oderwać. Jego siostra jedna była w szpitalu psychiatrycznym i były z nią poważne kłopoty ponieważ studiowała psychologię i nie słuchała w ogóle lekarzy, miała bulimię jakiś rok temu często do niej jeździliśmy i nie mogła np wychodzić bo nie uczęszczała na zajęcia jakieś tam i lekarze mówili ze studiowała psychologię i w ogóle nie skucha nich i wszystko robi odwrotnie. Właśnie ona najbardziej stara się mnie zniszczyć to jej wesele nie dawno było a teraz jej dziecka chrzest. Z dziewczyna która był na weselu starała się go zasfatac, obgadywała mnie na weselu, dowiedziałam się od tej dziewczyny mój chłopak nawet mi o tym nie powiedział, żartowała sobie ze mnie. Jestem bezradna, starałam się rozmawiać z nią ale ona wszystko zawsze przekręci i oskarża mnie ze nie chce się pogodzić tylko ja wyzywam itd. Jej siostry i mama tez mnie nie lubią. Nie wiem co mam dalej robić. Prawdopodobnie jestem w ciąży i boje się o dalsza przyszłość.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Marek Dudek
Mgr Marek Dudek
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak radzić sobie z zaburzeniami nastroju w wieku 19 lat?

Czuje ostatnio się bardzo dziwnie sama nie umiem określić jak się czuje niby jestem uśmiechnięta a potem nagle w gracie rozmowy z kimś gdzieś odpływam i totalnie się odcinam tylko ze ja nie wiem gdzie jestem tymi myślami potem slysze... Czuje ostatnio się bardzo dziwnie sama nie umiem określić jak się czuje niby jestem uśmiechnięta a potem nagle w gracie rozmowy z kimś gdzieś odpływam i totalnie się odcinam tylko ze ja nie wiem gdzie jestem tymi myślami potem slysze od ludzi ze wygladam na smutna a ja tego nie kontroluje Chce to zmienić bo mam wrażenie ze jest to coraz częściej ale boje się ze rodzice stwierdza ze wydziwiam ze jest ze mną wszystko ok ale ja już sama nie wiem mam takie dziwne napady wewnętrzne radości a potem znowu odpływam i jestem nieobecna i nie wiem ani o czym ktoś do mnie mówił ani nie pamietam tych moich myśli do tego jeszcze strasznie łatwo mnie wkurzyć o byle głupotę. Czuje się bezsilna bo sama nie wiem czy sobie coś wmawiam czy może jednak naprawdę jest coś nie tak. Boje się zwrócić o pomoc do rodziców nie mam z nimi dobrego kontaktu i odnoszę wrażenie ze oni nie chcą żebym była inna nie chcą do siebie tego dopuścić. Wydaje mi sie ze nic nie zrobię dopóki nie uszlysze od kogoś ze naprawdę coś jest ze mną nie tak. Bo momentami myśle ze to może tylko hormony i ja za bardzo się skupiam na tym swoim „nieszczęściu” no wlansie niby się skupiam ale nie wiem dokładnie co mnie tak dręczy. Mam wrażenie ze czasami jest ok a potem znowu jestem smutna potrzebuje pomocy w stwierdzeniu co jest ze mną bo nie wierze ze może mi coś być
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Kęsek-Strózik
Mgr Magdalena Kęsek-Strózik
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Hormony Psychologia

Jak nie bać się ludzi?

Mam 22 lata od 3 klasy podstawówki o ile dobrze pamiętam stałam się obiektem wyśmiewania , no tak kluska ze mnie była bo straciłam jedyną przyjaciółkę od tego czasu do 3 tech nie miałam przyjaciół żyłam w świecie internetowym ,... Mam 22 lata od 3 klasy podstawówki o ile dobrze pamiętam stałam się obiektem wyśmiewania , no tak kluska ze mnie była bo straciłam jedyną przyjaciółkę od tego czasu do 3 tech nie miałam przyjaciół żyłam w świecie internetowym , rodzina jakoś nie potrafiła zauważyć że coś ze mną nie tak , że nie potrafię cieszysz się z życia bo nie miałam z kim. Odkąd pamiętam nigdy nie potrafiłam rozmawiać o tym co we mnie pęka co mnie boli, zawsze radziłam sobie z tym sama. Od 2 gimnazjum zaczęły się myśli samobójcze brak akceptacji siebie ze względu na brak wsparcia rodziny i braku znajomych. Szczerze to przyzwyczaiłam się do bycia sama. Obecnie cierpię na bóle żołądka który trwa już od ponad miesiąca w pracy wszyscy się ze mnie śmieją czuje po prostu ich wzrok i te 8h jest dla mnie najgorszym przeżyciem , czuje się jakbym tonęła lecz nie mogę się wydostać i spadam, stoję ze łzami w oczach , wzrokiem otępiałym nikt ze mną nie rozmawia , ewentualnie zamieni kilka zdań , mam też nadpotliwość od 5 lat gdy wychodzę poza teren domu, całe życie się siebie wstydzę , obecnie szukam odpowiedzi na pytanie jak najłatwiej popełnić samobójstwo , tylko szkoda mi chłopaka któremu na mnie zależy jednak ten związek trwa dopiero 3 tyg więc jeśli do końca pozna moją psychiczną stronę ucieknie , w sumie to pewnie nigdy bym mu nie powiedziała o tym . Jak nie bać się ludzi ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Beata Kot
Mgr Beata Kot
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak radzić sobie z nerwowością?

W moim rodzinnym domu zawsze były kłótnie, krzyk i awantury. Poniżanie, chamstwo. Gdy się wyprowadziłam nic się nie działo, ale rok temu zaczęłam być bardzo nerwowa. Wsciekam się dosłownie o wszystko, klnę, wyżywam się na chłopaku, o nic, zupełnie... W moim rodzinnym domu zawsze były kłótnie, krzyk i awantury. Poniżanie, chamstwo. Gdy się wyprowadziłam nic się nie działo, ale rok temu zaczęłam być bardzo nerwowa. Wsciekam się dosłownie o wszystko, klnę, wyżywam się na chłopaku, o nic, zupełnie o nic. Wystarczy, że w coś uderze delikatnie, że coś spadnie, że jest za gorąco. Ciągle krzyczę, nie umiem być spokojna, wszystko mnie drażni. Nie umiem też opanować swoich emocji, czuję się , jakbym 30 dni w miesiącu miała miesiączkę. Jest wszystko dobrze, uśmiecham się, a po chwili nie mam ochoty do życia, zaczynam płakać, zamykam się w sobie. Ciągle mam wrażenie, że coś ze mną nie tak, nie potrafię kontrolować swojego zachowania. Całe dnie myślę, że jestem beznadziejna, bo całe życie mi to powtarzano, że jestem nikomu niepotrzebna. Brzmię , jakbym miała jakąś głupią manie na punkcie smutku, ale nie umiem się pozbyć tego zachowania. Mój chłopak ma coraz bardziej dosyć. Boję się, że mnie zostawi, bo nie wytrzyma tych humorków.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak radzić sobie z emocjami w rodzinie?

Witam, mam 24 lata. Moja starsza siostra(26lat) ciągle kłóci sie z mamą, jest dla Niej opryskliwa i niemiła, strasznie mnie to boli, ale siostra kompletnie nie słucha kiedy zwracam jej uwage..Z drugiej strony, mama też potrafi dosadnie powiedzieć co myśli... Witam, mam 24 lata. Moja starsza siostra(26lat) ciągle kłóci sie z mamą, jest dla Niej opryskliwa i niemiła, strasznie mnie to boli, ale siostra kompletnie nie słucha kiedy zwracam jej uwage..Z drugiej strony, mama też potrafi dosadnie powiedzieć co myśli i skrytykować za byle co...jestem między młotem a kowadłem i obrywa mi się rykoszetem, bo każda z nich żali mi sie jedna na drugą...naprawde nie wiem co robić i jak sie zachowywać, proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy można się pozbyć fobii specyficznej, mając nerwicę lękową?

Czy można się pozbyć fobii specyficznej mając nerwice lękową? Np pozbywamy się fobii przed psami, a nerwica lękowa pozostaje i leczy się ją w następnej kolejności. Czy nerwica lękowa jest aktualną nazwą?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak postąpić z chłopakiem, który stale mnie okłamuje?

Witam. Od dłuższego czasu mam coraz większe problemy w związku. Mój chłopak mnie zawodzi, nie dotrzymuje słowa, kłamie. Jego rodzina nie lubi mnie i zaczął ukrywać wiele spraw przedemna lub kłamać. Miał spore problemy finansowe, wziął dużo pożyczek, pytałam na... Witam. Od dłuższego czasu mam coraz większe problemy w związku. Mój chłopak mnie zawodzi, nie dotrzymuje słowa, kłamie. Jego rodzina nie lubi mnie i zaczął ukrywać wiele spraw przedemna lub kłamać. Miał spore problemy finansowe, wziął dużo pożyczek, pytałam na co ale mi nie powiedział. Wiem ze często ma problemy w domu o pieniądze. Często musi jechać gdzieś z siostra ja zawieść, często po nocy przepraszał mnie jak ona dzwoniła i jechał np o 2 lub 3 w nocy aby ja zawieść do domu. Przyłapałam go na wielu kłamstwach, ale najgorsze jest to ze obiecuje mi i daje słowo i nie wywiązuje się z tego. Potrafi mi jednego dnia obiecać coś a po dwóch dniach robi innaczej. Zawsze ma jakieś wytłumaczenie ze nie mógł innaczej, albo ze to ostatni raz. Bardzo mnie to meczy. Ostatnio zerwalam Z nim i wytłumaczyłam ze nie będę tego tolerować, ze zachowuje się bardzo nie w porządku wobec mnie i jeszcze stara się wzbudzić we mnie winę, ze to przezemnie tak jest. Gdy nie odzywalam się do niego dwóch jego kolegów prosiło mnie abym go odblokowała i zaczęła odpisywać, on obiecywał ze koniec z kłamstwami, ze będzie dotrzymywał słowa a po dwóch dniach znowu mnie zawiódł. Co powinnam zrobić w takiej sytuacji ? Czy definitywnie zerwać z nim kontakt po raz kolejny i tym razem nie wierzyć ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich

Co stres może wpływać na wzrost?

Witam mam pytanie czy przejmowanie sie swoim wygladem, martwienie czy stres z tym zwiazany może zahamować wzrost ciała w wieku ok 16,5r? Czy raczej to nie ma wiekszego wpływu i nie potrzebnie sie przejmuje? Dodam ze obecnie mam 26 lat... Witam mam pytanie czy przejmowanie sie swoim wygladem, martwienie czy stres z tym zwiazany może zahamować wzrost ciała w wieku ok 16,5r? Czy raczej to nie ma wiekszego wpływu i nie potrzebnie sie przejmuje? Dodam ze obecnie mam 26 lat 174 cm i własnie w wieku 16,5 spotkało mnie coś przykrego czym sie przejmowałem dość długo i teraz sie zastanawiam czy miało to wpływ na mój wzrost. z Góry dziekuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Szadkowski
Lek. Paweł Szadkowski
Dotyczy: Stres Psychologia

Czy błahostka może być przyczyną rozpadu związku?

Czy błahostka może być przyczyną rozpadu związku? Pytanie do psychologa Od siedmiu lat jestem wdowcem.Pięć lat temu spotkałem kobietę i zamieszkaliśmy razem.Wszystko układało się zgodnie,w maju wyjechała do pracy w Niemczech.Dwa tygodnie temu na facebooku zobaczyła dwie wirtualne znajome na... Czy błahostka może być przyczyną rozpadu związku? Pytanie do psychologa Od siedmiu lat jestem wdowcem.Pięć lat temu spotkałem kobietę i zamieszkaliśmy razem.Wszystko układało się zgodnie,w maju wyjechała do pracy w Niemczech.Dwa tygodnie temu na facebooku zobaczyła dwie wirtualne znajome na moim profilu i zaczęła się wojna.Nie pomogły tłumaczenia że nigdy nie widziałem i nie spotkałem tych kobiet po prostu wysłały zaproszenia,zaakceptowałem je i koniec nawet nie koresponduję z nimi.Żadna argumentacja nie docierała do niej podejrzewa mnie o zdradę Dla spokoju usunąłem konto z Facebooka udowodniłem że nie ma żadnej korespondencji między nami bez rezultatu.Przestała pisać,telefonować i chyba będzie po związku.Czy tak zachowuje się ktoś kto kochał i kocha? Chyba nie.Zastanawia mnie czy to nie było planowe działanie,czy przypadkiem nie chciała zerwać związek i szukała okazji aby mieć czyste sumienie. Powód chociaż bardzo błahy ale jest okazja bez wyjaśnień ,bez kompromisu.Życie jest czasem gorzkie ale normalni ludzie potrafią rozmawiać aby wyjść z kryzysu a tu nic z tych rzeczy,koniec i kropka. Podejrzewam że ma kogoś w Niemczech bo nie widzę innego tłumaczenia.Nie mam możliwości wpływu na jej zachowanie.Ciekaw jestem co sądzi o tym przypadku psycholog
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich

Jak bliskim powiedzieć o raku?

rok temu na raka zmarł mój brat bliźniak ja i moja rodzina ciężko to przeżyliśmy. kilka dni temu dowiedziałem się że również jestem chory minęło kilka dni a ja dalej nie powiedziałem nic rodzicom i najbliższym co robić? jak im o tym powiedzieć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co oznacza lęk przed jazdą autem?

Kiedyś bardzo lubiłem jeździć samochodem. Dzisiaj (mam 43 lata) jeżdżę kiedy muszę. Po zwykłych lokalnych drogach nie mam z tym problemu, ale kiedy muszę jechać autostradą to strasznie się pocę, wydaje mi się, że za chwilę stracę przytomność, że podczas... Kiedyś bardzo lubiłem jeździć samochodem. Dzisiaj (mam 43 lata) jeżdżę kiedy muszę. Po zwykłych lokalnych drogach nie mam z tym problemu, ale kiedy muszę jechać autostradą to strasznie się pocę, wydaje mi się, że za chwilę stracę przytomność, że podczas wyprzedzania zemdleję. Za miesiąc będę musiał pokonać około 500 kilometrów autostradą i nie wiem jak to zrobię?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z mieszkaniem u teściów?

Witam, jestem mężatką od 2 lat, tyle samo czasu mieszkam z mężem u teściów, mamy całe piętro dla siebie. Na przeciwko naszego domu mieszka szwagierka z mężem i dziećmi. Problem polega na tym, że mimo własnej przestrzeni na górze nie... Witam, jestem mężatką od 2 lat, tyle samo czasu mieszkam z mężem u teściów, mamy całe piętro dla siebie. Na przeciwko naszego domu mieszka szwagierka z mężem i dziećmi. Problem polega na tym, że mimo własnej przestrzeni na górze nie czuję się jak u siebie - szwagierka praktycznie każdego dnia przychodzi z dziećmi do swoich rodziców, czują się bardzo swobodnie, nie zważając na to, że komuś mogą przeszkadzać wywoływane przez nich hałasy i ich sama obecność. Ja bardzo rzadko wychodzę na zewnątrz tak po prostu posiedzieć na świeżym powietrzu, bo nawet tam nie czuje się swobodnie, nie mam prywatności, a ewentualna rozmowa między nami sprowadza się tak naprawdę tylko do mojego słuchania (opowieści i nieproszonych rad), mam wrażenie, że to co ja mam do powiedzenia nikogo nie interesuje. Na balkon wychodzę kiedy nie widzę na przeciwko szwagierki z rodziną, mają stolik na wprost naszego balkonu. Mam opory, żeby wtedy tam wychodzić. Dodam, że pracuję razem z siostrą męża, gdzie też często ciężko wtrącić swoje zdanie, mam wrażenie, że chciałaby tylko mówić, a żeby każdy ją słuchał i podziwiał. Jeśli chodzi o wspólne spotkania, nie mam ochoty w nich uczestniczyć, czuję się do tego zmuszana, bo teście lubią częste rodzinne spotkania, ja niekoniecznie. Z tego też względu, że oni cały czas mówią, a ja cały czas słucham, wtrącenie swojego zdania graniczy z cudem. Niestety nie jestem przez tą sytuację szczęśliwa, zdarza mi się płakać, mam wrażenie, że nigdy nie poczuję się jak u siebie. Nie potrafię też się nastawić na inny tok myślenia. Nie wiem co mam robić, mężowi nie mówiłam o tym co właśnie tu napisałam, choć dawałam mu do zrozumienia, że pewne rzeczy mi się nie podobają. Między mną a mężem układa się bardzo dobrze, aczkolwiek czasami wyładowuję, może nieświadomie, swoją frustrację na nim. Nie wiem co mam robić, a na zmianę miejsca zamieszkania nie ma szans, względy finansowe. Bardzo proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jak pomóc mężowi, który jest uzależniony od palenia marihuany?

Witam, mój mąż od 14 roku życia pali zioło. Ma teraz 35 lat. Nie pali codziennie, ale często. Nie wspópracuje ze mną, nie potrafimy się porozumieć. Ciągle kłócimy się, mało się dzieckiem zajmuję. Nic w domu nie robi. Teraz wyprowadził... Witam, mój mąż od 14 roku życia pali zioło. Ma teraz 35 lat. Nie pali codziennie, ale często. Nie wspópracuje ze mną, nie potrafimy się porozumieć. Ciągle kłócimy się, mało się dzieckiem zajmuję. Nic w domu nie robi. Teraz wyprowadził się z domu i ma kochankę. Jest agresywny. Jak mu pomóc?

Jakich kierunków studiów nie może podjąć osoba chorująca na schizofrenię oraz jakich zawodów nie może wykonywać?

Witam.Mam pytanie dotyczące ograniczeń osób chorujących na schizofrenię . Chciałbym się dowiedzieć jakich kierunków studiów nie może podjąć osoba chorująca na schizofrenię oraz jakich zawodów nie może wykonywać . Zadałem to pytanie , ponieważ chciałbym rozpocząć studia na kierunku Weterynaria... Witam.Mam pytanie dotyczące ograniczeń osób chorujących na schizofrenię . Chciałbym się dowiedzieć jakich kierunków studiów nie może podjąć osoba chorująca na schizofrenię oraz jakich zawodów nie może wykonywać . Zadałem to pytanie , ponieważ chciałbym rozpocząć studia na kierunku Weterynaria i nie wiem czy z moją diagnozą mógłbym rozpocząć ten kierunek.Jeśli mógłbym to czy po skończeniu tego kierunku miałbym jakieś problemy z pracą w tym zawodzie? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy możliwe, że cierpię na borderline lub zaburzenie pokrewne?

Witam! Cierpice na chroniczny lęk, boję się ciągłych zagrożeń. Raz mam melancholię innym razem radość obok depresji i natręctw myślowych jako takich (zdiagnozowanych). Czy np skrajna chwiejność światopoglądowa może świadczyć o zaburzeniu z grupy borderline lub zaburzeń pokrewnych? Pozdrawiam!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Sylwia Wysocka-Sollich
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty