Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mam zrobić, jeśli mam fantazję o psychoterapeutce?

witam chodze na psychoterapie od 2 miesiecy czuje ze trafilem na odpowiedna terapeutke ale niestety zaczynaja sie pojawiac fantazje i sny erotyczne o terapucie nie wiem dlaczego jest ladna kobieta boje sie o tym mowic na wizycie bo obawiam sie... witam chodze na psychoterapie od 2 miesiecy czuje ze trafilem na odpowiedna terapeutke ale niestety zaczynaja sie pojawiac fantazje i sny erotyczne o terapucie nie wiem dlaczego jest ladna kobieta boje sie o tym mowic na wizycie bo obawiam sie opini psychoteraputki to co sobie pomysli a najbardziej obawiam sie tego ze zrezygnuje z prowadzenia mojej terapi bo po co ma prowadzic terapie z pacjentem ktory mysli o niej takie rzeczy nie m oge juz dalej tego dusic w sobie ale wiem ze jak to powiem to ryzukuje a czekalem dlugo na ta terapie czy wypada o tym mowic sa jakies granice nie chece ze pani sycholog pomyslała ze jestem zboczeńcem i przychodze na terapie tylko po to aby rozbierac pania psycholog wzrokiem jestem czlowiekeiem na poziomie kulturalnym ale niestety czasem piekne kobiety tak dzialaja na mezczyzn nic nie poradze czesto rano budze sie nie moge zasnać wtedy sie onanizuje wstyd to napisac ale tak jest czasami tak jest nie wyjde z domu jezeli tego nie zrobie to jest moj kolejny problem co robic abyc moze powinienem udac sie tez do sekuologa moze to poczatek jakis innych zaburzen wiem ze pani psycholog nie bedzie zadowolona jak to powiem fakt jest taki ze pani psycholog tez jakby to powiedziec czesto seksownie sie ubiera i to powoduje rózne fantazje nie wiem czuje ze to bedzie zbyt trudne aby o tym porozmawiac moze bedzie lepiej jak tego tematu na wiycie nie porusze ze wzgledu na szacunek do pani psycholog nie chce zepsuc tej relacji
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Monika Wysota
Mgr Monika Wysota

Dlaczego nie mogę zasnąć, jeśli rano muszę wcześnie wstać?

Mój problem jest dość poważny bo tak jakoś sobie zakodowałem gdzieś w podświadomości że zawsze jak muszę wstać wcześnie rano, nigdy nie mogę zasnąć wieczorem, czuję taką presję na spanie. Dodam że walczę z bezsennością ogólnie już kilka lat ale... Mój problem jest dość poważny bo tak jakoś sobie zakodowałem gdzieś w podświadomości że zawsze jak muszę wstać wcześnie rano, nigdy nie mogę zasnąć wieczorem, czuję taką presję na spanie. Dodam że walczę z bezsennością ogólnie już kilka lat ale do tej pory nie było to takim problemem bo brałem leki które mnie przytępiały i zasypiałem. Po ich odstawieniu(powolnym) jest katastrofa właśnie wtedy gdy muszę wcześnie wstać, w inne dni śpię lecz bardzo pózno zasypiałem ze wzgłedu ze w nocy kończyłem już byłą pracę i godziny snu późne pozostały, proszę poradźcie mi co tym zrobic?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Monika Wysota
Mgr Monika Wysota
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy mój stan psychiczny jest chwilowy czy wymaga ingerencji lekarza?

Witam. Jestem kobietą. Czuję przygnębinie od długiego czasu. Chodzi o to ,że mam dosyć kontaktu z ludźmi. Po prostu ich nienawidzę za ich dwulicowość. Nie potrafię nikomu zaufać ,nie mogę się nikomu wygadać przez co tłumię wszystko w sobie. Jestem... Witam. Jestem kobietą. Czuję przygnębinie od długiego czasu. Chodzi o to ,że mam dosyć kontaktu z ludźmi. Po prostu ich nienawidzę za ich dwulicowość. Nie potrafię nikomu zaufać ,nie mogę się nikomu wygadać przez co tłumię wszystko w sobie. Jestem podejrzliwa wobec każdego (nawet przyjaciół) bo już się przejechałam na kilku osobach.Codziennie rano wstaję i myślę ,że po co mam wstawać ,bo i tak wszystko się powtórzy. Codziennie to samo. Inni tylko męczą mnie pytaniami i swoimi problemami. Zobojętniałam ''od zewnątrz''. Nie po sobie nie pokazuję ,ale od środka jest napięta. Czasami odczuwam pustkę i ucisk w żebrach. Nie jest to ból fizyczny. Nie cieszą mnie spotkania ze znajomymi ,a wręcz irytują. Kiedy wracam do domu zawszę myślę ,że muszę zrobić jeszcze to to tamto i czy zdążę. Jestem wszystkim zmęczona i zdarza mi się myśleć ,że chciałabym umrzeć ,ale powstrzymuje mnie myśl ,że są rzeczy ,które lubię. Kiedy kładę mam gonitwę myśli i nie mogę zasnąć nawet kilka godzin. Często myślę o sobie ,że jestem beznadziejna z powodu nie zbyt prostych nóg przez które nie mogę uprawiać sportu ,bo powoduje to ból. Czy mój stan psychiczny jest chwilowy czy wymaga ingerencji lekarza? Proszę o pomoc.
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy iść do psychologa lub psychiatry?

Dzień dobry mam 21 lat pracuje mam 2dziecko męża. Cały czas chce mi się płakać wiecznie kłócą się z mężem oczywiście ja zaczynam z byle powodu denerwuje mnie nawet to ze mój mąż czasami wychodzi jak dostaje telefon. Chce go... Dzień dobry mam 21 lat pracuje mam 2dziecko męża. Cały czas chce mi się płakać wiecznie kłócą się z mężem oczywiście ja zaczynam z byle powodu denerwuje mnie nawet to ze mój mąż czasami wychodzi jak dostaje telefon. Chce go wiecznie kontrolować straciłam do niego zaufanie mimo że nie miałam do tego powodu wmawiam sobie że może mieć kontakt ze swoją była dziewczyna albo też z innymi. Mąż przebywa czas to że swoim szwagrem czasami mi się wydaje mi się że woli spadzac czas z nim tylko po to żeby że mną nie przebywać proszę mi pomóc. Chciała bym pójść do psuchologa albo psychiatry tylko noe wiem do ktorego z tych lekarzy powinnam sie umowic
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego asentra brana na OCD i depresję podziałała tylko na 10 min?

Dlaczego asentra brana na ocd i deperesje podzialala tylko na 10min?,taki fajny przyplyw energii mialam...teraz biore lek z inneg grupy mozarin juz 2tyg 10mg i zero poprawy jakiejkolwiek.Jestem juz wykonczona i mysle o smierci
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy męża może przerastać sytuacja w domu?

Mąż ma 22 lata. Od 6 dni ma grypę , a od 3 dni zaczął się dziwnie zachowywać.. mówi że ma zaniki pamięci takie chwilowe tylko ale ma.. czasem pobolewa go serce ale ktg ma dobre. I od tych trzech... Mąż ma 22 lata. Od 6 dni ma grypę , a od 3 dni zaczął się dziwnie zachowywać.. mówi że ma zaniki pamięci takie chwilowe tylko ale ma.. czasem pobolewa go serce ale ktg ma dobre. I od tych trzech dni jest nieobecny jakby , ciągle myśli o tym co mu się dzieje.. boi się że to poważna choroba , boi się utraty pracy .. nie wiem czy może przerasta go sytuacja w domu bo mamy dwójkę małych dzieci, ja właśnie wróciłam ze szpitala po trzech tygodniach.. wygląda mi to tak jakby sobie nie radził z tym.. czekamy na wizytę u neurologa.. bardzo się boje co powie.. co to może być ? Jakaś poważna choroba ? Depresja ? Co robić.. jak mu pomóc... Z nikim nie chce rozmawiać..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy będę miała problem z przyznaniem mi pełnej opieki nad dziećmi przy ewentualnym rozwodzie?

Mąż pije. Zaszywał się 3 razy. Po pierwszym esparalu nie pił 11 m-cy, po drugim 5, a po trzecim ok. 4 m-ce. Teraz miał 2 miesieczną przerwę w piciu, ale od tygodnia znów płynie na fali wódki i piwa. Mamy... Mąż pije. Zaszywał się 3 razy. Po pierwszym esparalu nie pił 11 m-cy, po drugim 5, a po trzecim ok. 4 m-ce. Teraz miał 2 miesieczną przerwę w piciu, ale od tygodnia znów płynie na fali wódki i piwa. Mamy dwóch synów (4,5 i 1,5 roku). Starszy syn w grudniu sam mi powiedział, że "tata choruje bo pije piwo". Wczoraj mąż podniósł na mnie rękę, ma problem z koordynacją ruchową więc ledwo mnie musnął, ale przekroczył granicę o której myślałam że jest dla niego nieprzekraczalna... Kocham Go i nienawidzę jednocześnie. Nie chcę żeby dzieci na to patrzyły... Poza tym jeszcze trochę i serce mu nie wytrzyma - cały czas ma tętno ponad 120... Ale nic do niego nie trafia. Powiedział też, że nie będzie się leczyć. Od kwietnia wracam do pracy i sama nie dam rady fizycznie ogarnąć przedszkola i żłobka i pracy. Więc będę musiała powiedzieć o wszystkim rodzicom - a jest mi wstyd i boję się, bo mama jest schorowana i wszelkie nerwy dosłownie ją zjadają od środka... Nie wiem co mam robić... i Jak mam cokolwiek zrobić... Wiem, że muszę powiedzieć rodzinie - tylko jak... I jak wytłumaczyć to dzieciom... Wiem, że mogę zgłosić się do WOIKu, ale młodszy syn jest chory... Nie umiem się z tym wszystkim ogarnąć... Chciałabym móc zapakować Go do samochody jak śpi zapity i wywieźć do ośrodka zamkniętego, ale nie mogę bo musi sam podpisać zgodę na leczeni a wiem że tego nie zrobi... Czy w takiej sytuacji nie będę miała problemu z przyznaniem mi pełnej opieki nad dziećmi przy ewentualnym rozwodzie?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mam otworzyć się przed psychoterapeutą?

Witam mam 23 lata jak otqorzyc aie przed paychoterapeuta uczeszczam na terapie bylem 2 razy stwierdzone ptsd. Nie umiem do konca sie ptqorzyc opowiadam jej o swoich przezyciach co mi bylo robione itd. Ale ciezko mi rozwinac co czuje... Witam mam 23 lata jak otqorzyc aie przed paychoterapeuta uczeszczam na terapie bylem 2 razy stwierdzone ptsd. Nie umiem do konca sie ptqorzyc opowiadam jej o swoich przezyciach co mi bylo robione itd. Ale ciezko mi rozwinac co czuje i mowic p szczególach mam przygnebiony cichy glos ciezko przelknac sline. Gdy mam do niej jechac dzirn wczesnie jestem pewien ze opowiem jej wszystko co mnie spotkalo ze zagadam ja a jak jiz tam jestem ciezko mi mowic. Mozna prosic o jakies rady ? Dziekuje i pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Jak wyleczyć depresję powstałą z OCD?

Witam Z OCD powstala mi depersja i to ona zyc mi nie daje,nie nerwica!.Bralam 2 mies asentre 10mg i poprawa byla 10min w ciagu jednego dnia,przyplyw energii i zero.Teraz biore mozarin dwa tygodnie 10mg i tez zero efektu.Stoje od... Witam Z OCD powstala mi depersja i to ona zyc mi nie daje,nie nerwica!.Bralam 2 mies asentre 10mg i poprawa byla 10min w ciagu jednego dnia,przyplyw energii i zero.Teraz biore mozarin dwa tygodnie 10mg i tez zero efektu.Stoje od pol roku w tym samym miejscu jak stalam.Pytam o te leki.Podobno depresja jest uleczalna,a innych problemow nie mam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Dlaczego mam wewnętrznie sprzeczne myśli?

Witam Państwa. W ciągu ostatnich 5 lat psycholodzy i psychiatrzy zdiagnozowali u mnie 8 zaburzeń psychicznych. Są to: - zespół Aspergera - zaburzenia depresyjne - zaburzenia obsesyjno-kompulsywne - zaburzenia osobowości - zaburzenia schizotypowe - zespół paranoidalny - zaburzenia emocjonalne -... Witam Państwa. W ciągu ostatnich 5 lat psycholodzy i psychiatrzy zdiagnozowali u mnie 8 zaburzeń psychicznych. Są to: - zespół Aspergera - zaburzenia depresyjne - zaburzenia obsesyjno-kompulsywne - zaburzenia osobowości - zaburzenia schizotypowe - zespół paranoidalny - zaburzenia emocjonalne - zaburzenia zachowania Od dzieciństwa byłem znacząco odmienny od pozostałych rówieśników. Pielęgniarka w przedszkolu zaznaczyła "nieśmiałość" w moim zachowaniu do bilansu zdrowia siedmiolatka. W pierwszej klasie podstawówki nie byłem w stanie nawiązać kontaktu z żadnym kolegą ani koleżanką z klasy, na co zwracała uwagę wychowawczyni w ocenach opisowych. Moje wyniki w nauce nie były złe w szkołach niższych poziomów (podstawówka i gimnazjum). W drugiej klasie liceum ciągle chciało mi się wymiotować, źle się czułem, ciężko mi było wstać o 5.30 do szkoły. Miałem wtedy dwie jedynki na semestr. Wybłagałem panią doktor od psychiatrii o nauczanie indywidualne na drugi semestr, by zdać drugą klasę ogólniaka bez poprawek. Ona mi zdiagnozowała zaburzenia depresyjne - obserwacja w kierunku psychozy. W rzeczywistości już wtedy (2009 rok) miałem halucynacje wzrokowe, ale nie miałem wówczas odwagi się do tego przyznać. Nauczyciele ciągle skarżyli się na mnie, że jestem notorycznie nieprzygotowany. No bo NIE BYŁEM W STANIE SIĘ SKONCENTROWAĆ !!! TO JAK SIĘ MIAŁEM UCZYĆ !? Często zamykam się w sobie. Jestem z wykształcenia technikiem farmacji - w zawodzie pracowałem zaledwie 2 tygodnie, bo wyrzucili mnie ze stażu, bo nie byłem w stanie dogadać się z kierowniczką apteki. Później studiowałem ekonomię - obroniłem licencjat we wrześniu 2017 roku. Niewiele w życiu pracowałem, najwyżej 2 miesiące, bo nie dawałem rady. Niedawno rzuciłem studia magisterskie, bo źle się czuję, mam niski próg drażliwości, często się okaleczam, uderzam głową o ściany i podłogę. Z byle powodu krzyczę na rodziców, a później żałuję, że na nich nakląłem. Dolegają mi hemoroidy oraz IBS. Od kilku dni pracuję w hipermarkecie - jest to ciężka fizyczna robota, szefowej nic nie obchodzi to, że jestem wrakiem człowieka, tzw. "młodym staruszkiem" z powodu psychozy. Chociaż mam zaświadczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, w moim mieście nie ma już wolnych miejsc w zakładach pracy chronionej. Nie dam rady też pracować umysłowo jako księgowy, bo czuję się tak, jakby mnie dopadł wczesny Alzheimer. Mam wewnętrznie sprzeczne myśli np. chciałbym mieć przyjaciół, ale boję się ponownego wyśmiania itp. Jak ocenilibyście Państwo moje rokowanie ? Chciałbym być, powiedzmy to, normalnym człowiekiem. Pracować i żyć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy pocenie się wynika z nadmiernego picia kawy?

Witam. mam 23 lata. Od około 2 lat poce sie gdy jestem w ruchu, nawet niewielkim jak np. chodzenie na autobus ale też nawet, gdy siedze w pomieszczeniu, pojaździe i jest mi po prostu za gorąco. BMI wskazuje że jestem... Witam. mam 23 lata. Od około 2 lat poce sie gdy jestem w ruchu, nawet niewielkim jak np. chodzenie na autobus ale też nawet, gdy siedze w pomieszczeniu, pojaździe i jest mi po prostu za gorąco. BMI wskazuje że jestem na granicy nadwagi, może i lekką mam. Czytałem że może to być spowodowane nadmiernym piciem kawy, czy herbaty i paleniem papierosów. Obecnie rzucam palenie i przerzuciłem się z kawy na kawę inke bezkofeinową. Czy te 3 substancje mogą to powodować? I jak zniwelować ten pot? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie w codziennym funkcjonowaniu?

Jestem osobą niepełnosprawną na wózku inwalidzkim. Mąż jest nałogowym alkoholikiem. Pije piwo od rana do późnego wieczora i całymi dniami leży w łóżku. Wstaje tylko by pójść po piwo. Przepija całą emeryturę. Niemal siłą wyciągam 500zł. na opłaty. Nie... Jestem osobą niepełnosprawną na wózku inwalidzkim. Mąż jest nałogowym alkoholikiem. Pije piwo od rana do późnego wieczora i całymi dniami leży w łóżku. Wstaje tylko by pójść po piwo. Przepija całą emeryturę. Niemal siłą wyciągam 500zł. na opłaty. Nie bije mnie ale psychicznie mnie wykańcza. Jestem kłębkiem nerwów. Ubliża, wyzywa, obraża,itd. Nie pomaga. Proszę o podpowiedź co ja mogę zrobić w tej sytuacji. Gdzie mogę interweniować, by móc normalnie żyć. Jestem inwalidką z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności. Choruję na SM. Na razie jeszcze radzę sobie w codziennym funkcjonowaniu, ale nerwy powodują, że mój stan niemal z tygodnia na tydzień się pogarsza.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Jak pomóc synowi załamanemu psychicznie?

Witam. proszę o pomoc w następującej sprawie.Ojciec mojego syna przebywał wiele lat w szpitalu psychiatrycznym. Początkowo syn odwiedzał go, chciał pomóc, jednak nie było zrozumienia z drugiej strony. Po każdym spotkaniu syn źle się czuł psychicznie.Od trzech lat nie widział... Witam. proszę o pomoc w następującej sprawie.Ojciec mojego syna przebywał wiele lat w szpitalu psychiatrycznym. Początkowo syn odwiedzał go, chciał pomóc, jednak nie było zrozumienia z drugiej strony. Po każdym spotkaniu syn źle się czuł psychicznie.Od trzech lat nie widział ojca. Wysyłał na święta upominki.Teraz jego ojciec umarł. Syn zajął się pogrzebem ale nie może sobie poradzić z wyrzutami sumienia,że nie odwiedzał ojca. Widzę jak jest załamany, po prostu siada psychicznie. Proszę o radę jak mu pomóc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy powinnam przyjmować tyle leków na depresję?

Czy lekarz nie przesadzil z lekami? Lecze sie na depresje. Biore rano 2 tabletki Nexpramu i 1 tabletke propanololu. Po poludniu 1 tabletka propanololu a na wieczor 1 tabletka ketrelu o 1 tabletka relanium. Czuje sie zmeczona i spac mi sie chce. A niepokoj mam dalej . Wahania natroju sa.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak rozpoznać sememu depresję?

Witam,jak można rozpoznać samemu że mamy podejrzenia depresji,do jakiego lekarza się udać by to zdjagnozowac.
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jakie są przyczyny, że przyjaciółka ma dość życia?

Moja przyjaciółka jest rozdrażniona i często płacze. Praktycznie w ogóle nie wychodzi z domu - jedynie do szkoły. Choruje na depresję, ma dość traumatyczną przeszłość, niską samoocenę oraz ma problemy z samookaleczaniem. Dodam, że ostatnio ma problemy z osobami z... Moja przyjaciółka jest rozdrażniona i często płacze. Praktycznie w ogóle nie wychodzi z domu - jedynie do szkoły. Choruje na depresję, ma dość traumatyczną przeszłość, niską samoocenę oraz ma problemy z samookaleczaniem. Dodam, że ostatnio ma problemy z osobami z jej otoczenia. Czuje się winna przez to jak inni się czują. Odtrąca mnie i nie mówi dokładnie o tym, co ją trapi. Jej mama choruje na raka. Sama przyjaciółka odczuwa dużo stresu i ma dość życia. Co jej jest I jakie są tego przyczyny?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego boję się, że stracę pamięć?

Witam serdecznie mam problem od jakiegoś czasu pojawiła się w mojej głowie pustka często nie wiem co będę robić co będzie za godzinę ciężko mi się pracuje nie wiem czasem o czym rozmawiać ze znajomymi wcześniej byłem duszą towarzystwa śmiech... Witam serdecznie mam problem od jakiegoś czasu pojawiła się w mojej głowie pustka często nie wiem co będę robić co będzie za godzinę ciężko mi się pracuje nie wiem czasem o czym rozmawiać ze znajomymi wcześniej byłem duszą towarzystwa śmiech żarty chęć do życia i radości ...od 10 lat brałem lek setaloft 50mg jakoś od połowy października miałem źle samopoczucie robili mi się słabo strasznie bolała mi głowa nie wiedziałem co się dzieje to był stan ze płakałem dużo myśli w głowie puzniej brak chęci do życia ciężko było mi ogarnąć się do pracy więc zostawiłem lek setaloft przez dwa miesiące hi nie brałem bo uważałem że to przez to na dodatek nie pojechałem do rzadnego lekarza w mojej głowie była totalny burdel raz było lepiej raz gorzej czasem wydawało się że Ja to nie ja ze ja tak nie myślę że nie jestem sobą od stycznia biorę drugie opakowanie elicea 10mg tabletka dziennie może inaczej fukcjonuje ale zawieszam się i pustka dalej się utrzymuje czasem boję się ze stracę pamięć dziwnie się czuję z taką pustka proszę o doręczenie co mi jest...z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Na ile rzeczywiście wieloletnie przewlekłe problemy z zatokami mogły wpłynąć na mój stan psychiczny?

Dzień dobry. Mam wrażenie, że mój problem jest dość nietypowy, otóż od około 5 -6 lat borykam się z problemami w moich zatokach. Lekarz rodzinny zdiagnozował przewlekłe zapalenie zatok, miałem wykonywaną operację usunięcia torbieli z lewej zatoki przynosowej... Dzień dobry. Mam wrażenie, że mój problem jest dość nietypowy, otóż od około 5 -6 lat borykam się z problemami w moich zatokach. Lekarz rodzinny zdiagnozował przewlekłe zapalenie zatok, miałem wykonywaną operację usunięcia torbieli z lewej zatoki przynosowej około półtora roku temu, do tej pory mam przez większość czasu zatkaną lewą stronę nosa, często także prawą, co uniemożliwia wydmuchiwanie wydzieliny, która w efekcie spływa po tylnej ściance gardła zmuszając mnie do ciągłego charkania, krząkania i kasłania. Jest to jednak tylko część problemów, dlatego że zauważyłem drastyczne zmiany nastroju uzależnione od zmian zachodzących w zatokach. Przykładowo w jednej chwili czuję się okropnie, stresuję się i denerwuję, jest mi smutno i jestem bardzo senny, a po 'wysmarkaniu się' nagle mam dużo energii, na twarzy pojawia się uśmiech, a nawet (być może przesadzam) uczucie euforii aż chce mi się płakać. Ostatnio pojawiły się również problemy z zasypianiem, pulsowanie nosa i zatok, zaburzenia wzroku oraz pisk w głowie, a problemy te narastają po kilkudziesięciu sekundach od ułożenia się w łóżku w celu zaśnięcia. Posiadam również bogatą historię leczenia psychiatrycznego w celu zwalczenia nerwicy (stany depresyjno-lękowe), obecnie nie przyjmuję żadnych leków na stałe na żadne z wymienionych problemów, w razie uczucia mocnego niepokoju doraźnie hydroksyzyna. W internecie można wyczytać, że jednym z objawów zapalenia zatok jest rzekomo depresja, prosiłbym jednak o ocenę na ile rzeczywiście wieloletnie przewlekłe problemy z zatokami mogły wpłynąć na mój stan psychiczny i czy zmiany nastroju mogą następować aż tak dynamicznie. Pozdrawiam.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża?

Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża? Agresja słowna zaczęła się podczas kłótni po paru miesiącach bycia razem. Początkowo tłumaczył mi, że poprzedni związek destrukcyjnie na niego wpłynął i nie radzi sobie z emocjami, bo kiedyś musiał je... Dlaczego mój partner kłócąc się ubliża, krzyczy i poniża? Agresja słowna zaczęła się podczas kłótni po paru miesiącach bycia razem. Początkowo tłumaczył mi, że poprzedni związek destrukcyjnie na niego wpłynął i nie radzi sobie z emocjami, bo kiedyś musiał je tłamsić w sobie. Że obawia się że będę chciała go zostawić, że nie wierzył że może być szczęśliwy. Agresja słowna pojawia się w każdej kłótni ubliża słowami "zamknij się" " jesteś psychiczna", padają również wulgaryzmy, których nie będę tu na forum przytaczać, były dwie sytuacje kiedy w złości zniszczył mój telefon, roztrzaskał go o zimie, druga sytuacja kiedy skopał kartony papierowe z dokumentami. Jestem osobą bardzo wrażliwą i każda taka sytuacja wywołuje u mnie płacz - on to uważa za mój atak histerii. Mów mi że mam się leczyć. Na nic tłumaczenia, rozmowy - bo gdy emocje opadają on równie szybko przeprasza i żałuje. Teraz widzę że to tylko słowa bez pokrycia. Była sytuacja kiedy on swoją agresją wyzwolił we mnie złość i ubliżyłam mu brzydkim słowem- bardzo tego żałowałam i nie chciałam żeby taka sytuacja miała miejsce jeszcze raz, było mi głupio. Dotrzymałam obietnicy od tamtej pory nie ubliżam mu, traktuję go z szacunkiem - natomiast on powtarza swoje złe zachowania z każdej kłótni. Dalej jestem tarczą w którą rzuca kamieniami. Przypominam sobie sytuację kiedy straszył mnie (wypił wtedy alkohol), że jak nie będę posłuszna nie mam czego szukać u niego w mieszkaniu (mieszkanie należy do narzeczonego). Później oczywiście żałował swoich słów - twierdził że przesadził, okazał skruchę. Ja jednak przestałam wierzyć w jego słowa, zapewniające, że to ostatni raz. Żyję w obawie o przyszłość. Zauważyłam, że jeśli coś jest w brew jego woli lub czuje bezsilność wybucha agresją słowną, krzyczy i ubliża. Przez cały ten czas tłumaczę sobie, że to minie - jednak kiedy dochodzi do następnej kłótni dalej jest tak samo. Zaczynam wątpić w nas, w jego poprawę. Oboje jesteśmy po trudnych związkach, chcieliśmy ułożyć sobie wspólne życie jednak nie potrafię zaakceptować tego jaki on jest kiedy się złości. Nadmienię, że bez kłótni, złości i sprzeczek jest kochanym miłym facetem. Kocham go planujemy również ślub w tym roku jednak w zaistniałej sytuacji boję się o swoja przyszłość, boję się że wraz z agresją słowną pojawi się przemoc fizyczna. Ciężko mi podjąć jakąkolwiek decyzję, nie wiem co robić. Proszę o pomoc, poradę - czuję bezsilność.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pokonać problem z panowaniem nad emocjami?

Witam, Mam 20 lat i problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Nie radzę sobie ze złością. Jestem ze swoim chłopakiem od siedmiu miesięcy, ale boję się, że przez moje napady agresji są to nasze ostatnie chwile razem. Kiedyś problemy rozwiązywaliśmy... Witam, Mam 20 lat i problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Nie radzę sobie ze złością. Jestem ze swoim chłopakiem od siedmiu miesięcy, ale boję się, że przez moje napady agresji są to nasze ostatnie chwile razem. Kiedyś problemy rozwiązywaliśmy w bardziej pokojowy sposób. Później zaczęło się robić pod górkę. Wystarczyła odrobina alkoholu i jedno słowo, które mi nie podpasowało. Mimo że mój chłopak był bez winy i sobie na to nie zasłużył, biłam go po twarzy i wyzywałam od najgorszych. On nigdy mi nie oddał. Po takich akcjach kazał mi się wynosić i musiałam naprawdę sporo się naprzepraszać, żeby chciał ze mną znowu rozmawiać. Obiecałam sobie, że będę się bardziej pilnować i że po tych incydentach (a było ich kilka) już nigdy nie podniosę na niego ręki. Ale problem zaczął się pogłębiać. Myślałam że sęk tkwi w alkoholu. Ale jakiś czas temu i bez niego zaczęło mi odbijać. Kiedy on powie o kilka słów za dużo w sprzeczce, rzucam się na niego z pięściami. Po ostatniej sytuacji miał kilka zadrapań do krwi, szramę na klatce i podartą koszulkę. Byłam przerażona tym, co zrobiłam. Czułam się jakbym straciła przytomność i ktoś inny przejął kontrolę nad moim ciałem i robił mu tą krzywdę. On przestaje wierzyć, że cokolwiek uda mi się z tym zrobić. Nie wiem dlaczego tak się zachowuję. Nie potrafię nad sobą zapanować, przerażam samą siebie nawet nie po fakcie zdarzenia, a już podczas tych uderzeń. Dopiero kiedy on zaczyna na mnie wrzeszczeć że jestem taka i taka i że mam zniknąć, dopiero wtedy udaje mi się przestać. Boję się siebie. Boję się że lada dzień przez moje napady agresji on odejdzie. Nie potrafię nawet określić skąd, kiedy i dlaczego się to wzięło. Czy może mieć na to wpływ mój poprzedni związek, w którym to mój chłopak mnie bił i wyzywał? Mój obecny chłopak jest dla mnie naprawdę dobry i nie chciałabym go stracić przez to że tracę nad sobą panowanie w sytuacjach które nie są na to wytłumaczeniem.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty