Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy mój stan psychiczny jest chwilowy czy wymaga ingerencji lekarza?

Witam. Jestem kobietą. Czuję przygnębinie od długiego czasu. Chodzi o to ,że mam dosyć kontaktu z ludźmi. Po prostu ich nienawidzę za ich dwulicowość. Nie potrafię nikomu zaufać ,nie mogę się nikomu wygadać przez co tłumię wszystko w sobie. Jestem... Witam. Jestem kobietą. Czuję przygnębinie od długiego czasu. Chodzi o to ,że mam dosyć kontaktu z ludźmi. Po prostu ich nienawidzę za ich dwulicowość. Nie potrafię nikomu zaufać ,nie mogę się nikomu wygadać przez co tłumię wszystko w sobie. Jestem podejrzliwa wobec każdego (nawet przyjaciół) bo już się przejechałam na kilku osobach.Codziennie rano wstaję i myślę ,że po co mam wstawać ,bo i tak wszystko się powtórzy. Codziennie to samo. Inni tylko męczą mnie pytaniami i swoimi problemami. Zobojętniałam ''od zewnątrz''. Nie po sobie nie pokazuję ,ale od środka jest napięta. Czasami odczuwam pustkę i ucisk w żebrach. Nie jest to ból fizyczny. Nie cieszą mnie spotkania ze znajomymi ,a wręcz irytują. Kiedy wracam do domu zawszę myślę ,że muszę zrobić jeszcze to to tamto i czy zdążę. Jestem wszystkim zmęczona i zdarza mi się myśleć ,że chciałabym umrzeć ,ale powstrzymuje mnie myśl ,że są rzeczy ,które lubię. Kiedy kładę mam gonitwę myśli i nie mogę zasnąć nawet kilka godzin. Często myślę o sobie ,że jestem beznadziejna z powodu nie zbyt prostych nóg przez które nie mogę uprawiać sportu ,bo powoduje to ból. Czy mój stan psychiczny jest chwilowy czy wymaga ingerencji lekarza? Proszę o pomoc.
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jakie są zalecenia po operacji oponiaka mózgu?

Jakie są zalecenia po operacji oponiaka mózgu? Czy można pić kawę, alkohol dużo się ruszać? Lekarz napisał oszczędzając tryb życia ale nic konkretów.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Co jest powodem płaczu u osoby stosującej Depakine chrono?

Depakine A Alkohol? Mam 18 lat,Od prawie 10 lat "biorę"depakine chrono 300 2x1. Lekarz zapisał mi depakine ponieważ stwierdził padaczke, nigdy nie miałam typowych ataków, jedyne co mi się działo to w nocy lub wieczorami zaczynałam czuć że coś... Depakine A Alkohol? Mam 18 lat,Od prawie 10 lat "biorę"depakine chrono 300 2x1. Lekarz zapisał mi depakine ponieważ stwierdził padaczke, nigdy nie miałam typowych ataków, jedyne co mi się działo to w nocy lub wieczorami zaczynałam czuć że coś się dzieje I strasznie panikowalam, był to okres od 8-12 lat, mianowicie otwierala mi się na kilka sekund buzia doslownie z 4-5 sekund i nie mogłam nic zrobić, miałam lekkie drgawki, zdarzyło się to max 4-5 razy, brałam leki cały czas REGULARNIE I nic mi się nie działo, kiedy miałam 16 lat chciałam pierwszy raz spróbować alkoholu, wiadomo towarzystwo imprezy po prostu chciałam zobaczyć jak to jest, nie wzięłam wtedy depakine I od tego czasu zaczęłam robić to coraz częściej I częściej, po prostu kiedy piłam nie brałam leków, nie zdawałam sobie sprawy, że jest to prawie to samo kiedy bym je brała bo jednak stężenie we krwi cały czas było,może trochę mniejsze,ale jednak jest. Nie działo I nie dzieje się nic, te "ataki nigdy nie wróciły, jednak od ostatnich kilku miesięcy zaczęłam po prostu zastanawiać się czy jest sens brania leków, odstawiłam je już kilka razy po prostu próbując jednak za każdym razem mama próbowała mnie dopilnować I prędzej czy później do nich wracałam, przez okres wakacji zaczęłam pić więcej, i zwracać to co wypilam, byłam u neurologa w 2016 roku,mimo tego, że nic się nie działo kazał brać mi leki aż do 18-nastki (osiemnaste urodziny mam za 2 miesiące) zaczęłam zauważać częste bóle głowy, zle samopoczucie,trzęsą mi się strasznie rece, nie panuje też nad nerwami, jestem okropnie impulsywna I wybuchowa osoba. Zaczęło też do mnie docierać, że sama wyniszczam mój organizm, mimo tego,że nic mi się nie dzieje od ponad 10 lat nie wiem co robić, zdarzają się momenty kiedy poczuje się tak jak przed atakiem ale po prostu umiem nad tym zapanowac(?) Chodzi mi o to, że mówię sobie że będzie okej, że nie mam się denerwować i nic się nie dzieje,to działa bynajmniej w moim przypadku, mam też dziwne myśli, coraz częściej płacze bez powodu, zaczęłam mieć coraz więcej kompleksow, a co najgorsze, że dopiero kiedy wypije zdaje sobie sprawę, że boję się o siebie. Moje pytanie jest takie co dalej robić, wizytę u neurologa mam za kilka miesięcy A po prostu nie wiem co robic bo czuje, że dzieje się coś dziwnego.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy iść do psychologa lub psychiatry?

Dzień dobry mam 21 lat pracuje mam 2dziecko męża. Cały czas chce mi się płakać wiecznie kłócą się z mężem oczywiście ja zaczynam z byle powodu denerwuje mnie nawet to ze mój mąż czasami wychodzi jak dostaje telefon. Chce go... Dzień dobry mam 21 lat pracuje mam 2dziecko męża. Cały czas chce mi się płakać wiecznie kłócą się z mężem oczywiście ja zaczynam z byle powodu denerwuje mnie nawet to ze mój mąż czasami wychodzi jak dostaje telefon. Chce go wiecznie kontrolować straciłam do niego zaufanie mimo że nie miałam do tego powodu wmawiam sobie że może mieć kontakt ze swoją była dziewczyna albo też z innymi. Mąż przebywa czas to że swoim szwagrem czasami mi się wydaje mi się że woli spadzac czas z nim tylko po to żeby że mną nie przebywać proszę mi pomóc. Chciała bym pójść do psuchologa albo psychiatry tylko noe wiem do ktorego z tych lekarzy powinnam sie umowic
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć nerwicę u osoby stosującej Tarxene?

Jak leczyć nerwice. Biorę tarxene 5mg teraz 10 mg na noc( od 2 miesiecy). Mam nadal problemy. Nie mam ochoty na jedzenie. Jestem zmęczona. Budzę się ze zwiniętym zoladkiem lub uciskiem w klatce piersiowej.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak mam otworzyć się przed psychoterapeutą?

Witam mam 23 lata jak otqorzyc aie przed paychoterapeuta uczeszczam na terapie bylem 2 razy stwierdzone ptsd. Nie umiem do konca sie ptqorzyc opowiadam jej o swoich przezyciach co mi bylo robione itd. Ale ciezko mi rozwinac co czuje... Witam mam 23 lata jak otqorzyc aie przed paychoterapeuta uczeszczam na terapie bylem 2 razy stwierdzone ptsd. Nie umiem do konca sie ptqorzyc opowiadam jej o swoich przezyciach co mi bylo robione itd. Ale ciezko mi rozwinac co czuje i mowic p szczególach mam przygnebiony cichy glos ciezko przelknac sline. Gdy mam do niej jechac dzirn wczesnie jestem pewien ze opowiem jej wszystko co mnie spotkalo ze zagadam ja a jak jiz tam jestem ciezko mi mowic. Mozna prosic o jakies rady ? Dziekuje i pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Co jest powodem otępienia i nerwowości u 28-latka?

Witam, nie do końca wiem do jakiego lekarza powinienem się udać i jakie badania powinienem zrobić więć prosze o pomoc. Dość skomplikowany przypadek chyba :) Mam wrażenie, że od okolo 4 lat- odkad zaczalem chodzić na siłownie - postępuje u... Witam, nie do końca wiem do jakiego lekarza powinienem się udać i jakie badania powinienem zrobić więć prosze o pomoc. Dość skomplikowany przypadek chyba :) Mam wrażenie, że od okolo 4 lat- odkad zaczalem chodzić na siłownie - postępuje u mnie uczucie otępienia, nerwowość ale nie wiadomo z jakiego powodu. Psychicznie wydaje się, że wszystko powinno być ok, a nie jest. Mam wrażenie, że każdy rok to pogorszenie objawów - w życiu coraz lepiej a psychicznie coraz gorzej. Psychiczne objawy: • Ogólnie mówienie sprawia mi coraz częściej problem, nie mam sily dlugo dobieram slowa • Uczucie niepokoju nawet podczas rozmowy z rodziną, znajomymi, dziewczyną. • Ciezko mi sie skupic na rozmowie z innymi ludzmi. • Kolejnym dziwnym spotrzeżeniem jest to, że czasami dopiero jak wstane z łóżka to zaczyna się to 'otępienie'. Leżąc wszystko jest ok. Fizycznie: • Czasami mam dziwne napady ziewania i nagłego zmęczenia. Ziewam kilka razy co kilkanaście sekund - i to na swiezym powietrzu. • Dodatkowo pojawia się takie dziwne wrażenie jakby miały mi się telepać mięsnie na plecach, takie roztrzepanie nerwowe, ale tez nie wiem dlaczego. • Ciągłe spływanie wydzieliny w gardle. Laryngolog stwierdzil, że to od krzywej przegrody. Po operacji jest bez zmian. • Dziwne uczucie ciężkości z tyłu głowy - tak jakby na karku. Ale on nie boli, chyba jest po prostu spięty. Każde rozciąganie raczej pogarsza napięcie. • Lubie spiewac, kiedys jak nic nie potrafilem to czulem sie lepiej spiewajac niz teraz. Na gardle wciaz jest wydzielina, a głos słaby. Od 4 lat coraz gorzej mi się śpiewa. - struny głosowe ok. • Uczucie spiętych mięsni szyi, obręczy barkowej - ale brak jakiejś guli w gardle czy bóli karku. • Podczas siłowni czy grania w piłke nożna - mam słabszy głos przez wydzieline na gardle. Co chwile musze odchrząkiwać. O mnie: • 29 lat • Pracuje we własnej firmie przy komputerze • Mam dziewczyne • Z charakteru raczej spokojny czlowiek, lekko introwertyk, ale otwarty na spotkania i ludzi. Dużo rzeczy, spotkań, wyjadów ze znajomymi organizuje ja sam. • Kiedy byłem mniejszy bardzo często miałem kleszcze • Kondycja dobra - ćwiczę na siłowni - ale z przerwami,które nie mają żadnego wpływu na objawy.Na siłowni stałem często na rękach. Dodatkowo uczyłęm się stać na jednej ręce. Czułem postępy a razem z nim coraz większe spięcie karku, odczuwalne w inne dni. • Jem dużo słodyczy - chociaż były okresy kiedy rzucałem na kilka tygodni - tez bez poprawy • Przez całe życie byłem alergikiem i musiałem brać tabletki antyhistaminowe. - w okresie studiów zacząłem mieć alergie na psa. Alergia na pyłki również się wzmocniła. Nie mogłem wytrzymać i zrobiłęm głodówke 10 dniową rok picia kefiru na sniadanie. Drastycznie zmniejszyłem objawy alergii i teraz w ogole nei biore leków i jest 100x lepiej niż wtedy po lekach Mam wrażenie, że dużo z tych objawów pasuję do nerwicy - ale ja czuje, że nie mam jakiś powodów do zamartwiania się i stresowania a psychicznie tak się czuje. Bolerioza, candida, nerwica, coś z kręgami szyjnymi, jakaś depresja o której nic nie wiem?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy pocenie się wynika z nadmiernego picia kawy?

Witam. mam 23 lata. Od około 2 lat poce sie gdy jestem w ruchu, nawet niewielkim jak np. chodzenie na autobus ale też nawet, gdy siedze w pomieszczeniu, pojaździe i jest mi po prostu za gorąco. BMI wskazuje że jestem... Witam. mam 23 lata. Od około 2 lat poce sie gdy jestem w ruchu, nawet niewielkim jak np. chodzenie na autobus ale też nawet, gdy siedze w pomieszczeniu, pojaździe i jest mi po prostu za gorąco. BMI wskazuje że jestem na granicy nadwagi, może i lekką mam. Czytałem że może to być spowodowane nadmiernym piciem kawy, czy herbaty i paleniem papierosów. Obecnie rzucam palenie i przerzuciłem się z kawy na kawę inke bezkofeinową. Czy te 3 substancje mogą to powodować? I jak zniwelować ten pot? Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie w codziennym funkcjonowaniu?

Jestem osobą niepełnosprawną na wózku inwalidzkim. Mąż jest nałogowym alkoholikiem. Pije piwo od rana do późnego wieczora i całymi dniami leży w łóżku. Wstaje tylko by pójść po piwo. Przepija całą emeryturę. Niemal siłą wyciągam 500zł. na opłaty. Nie... Jestem osobą niepełnosprawną na wózku inwalidzkim. Mąż jest nałogowym alkoholikiem. Pije piwo od rana do późnego wieczora i całymi dniami leży w łóżku. Wstaje tylko by pójść po piwo. Przepija całą emeryturę. Niemal siłą wyciągam 500zł. na opłaty. Nie bije mnie ale psychicznie mnie wykańcza. Jestem kłębkiem nerwów. Ubliża, wyzywa, obraża,itd. Nie pomaga. Proszę o podpowiedź co ja mogę zrobić w tej sytuacji. Gdzie mogę interweniować, by móc normalnie żyć. Jestem inwalidką z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności. Choruję na SM. Na razie jeszcze radzę sobie w codziennym funkcjonowaniu, ale nerwy powodują, że mój stan niemal z tygodnia na tydzień się pogarsza.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Jak wyleczyć anoreksję u osoby z traumą z dzieciństwa?

Witam ! Mam 19 lat i od 15 roku życia zmagam się z anoreksja. Dopiero od jakiegoś roku uświadomiłam sobie ze jestem chora. Wcześniej uważałam ze rodzice nie maja racji ze wmawiają mi to. Po tym jak „ pogodziłam... Witam ! Mam 19 lat i od 15 roku życia zmagam się z anoreksja. Dopiero od jakiegoś roku uświadomiłam sobie ze jestem chora. Wcześniej uważałam ze rodzice nie maja racji ze wmawiają mi to. Po tym jak „ pogodziłam „ się z tym ze jestem chora , zaczęły się terapie. Miałam trzy psychoterapeutki ale nic to nie dało. Po prostu nie byłam w stanie się z nimi dogadać. Nie mam już siły szukać terapii i tym podobne. Mam pytanie. Jaka terapia czy jaki specjalista może najlepiej pomóc ? Już mi wszystko jedno , ale gdzieś w głębi mam cień chęci by zawalczyć o swoje życie. Proszę o pomoc. Nie wiem czy ta informacja jest potrzebna ale wazę 34kg przy wzroście 173 cm. Ta choroba wyniszczyła nie tylko moją psychikę ale i zdrowie fizyczne. Z domu prawie nie wychodzę w zasadzie tylko leżę. Na nogach nie jestem w stanie się już utrzymać. Wszyscy straszą mnie śmiercią a nie rozumieją ze jestem już w takim stanie ze jest mi wszystko jedno i wolałabym umrzeć. Mama z tata na sile wpychają mi jedzenie do ust. Nawet żebym chciała to nic nie jestem i tak w stanie przełknąć. Myśle ze moje problemy są spowodowane traumą z dzieciństwa. W wieku 14 lat zostałam wykorzystana. Proszę o pomoc. Co dla mnie jest najlepsze. Jakie leczenie gdzie mam szukać pomocy. Dziękuje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Co oznaczają moje emocje?

Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Po obronie licencjatu dopadł mnie ogromy kryzys, który uświadomił mi, że donikąd nie zmierzam. Zaczęłam wizyty u psychologa, pierwszy raz zaczęłam rozmawiać o mojej przeszłości, która jak się okazało, ciągnęła się za mną przez... Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc. Po obronie licencjatu dopadł mnie ogromy kryzys, który uświadomił mi, że donikąd nie zmierzam. Zaczęłam wizyty u psychologa, pierwszy raz zaczęłam rozmawiać o mojej przeszłości, która jak się okazało, ciągnęła się za mną przez wszystkie etapy edukacji i tak naprawdę, zablokowałam nią dalszy rozwój zatrzymując się na etapie bardzo przestraszonego dziecka. Praktycznie od kiedy pamiętam, chciałam spełniać oczekiwania innych, być grzeczną, bardzo uzdolnioną, samodzielną i w ogóle wspaniałą dziewczynka, która równocześnie (już w przedszkolu) porównywała się do innych, na swoją niekorzyść. W szkole pojawiła się koleżanka, która "rządziła" mną i innymi koleżankami, podporządkowując nas sobie i wywierając presję emocjami. Nie wiedząc czemu w domu opowiadałam mamie o zachowaniu koleżanki ale tak, jakbym nic sobie z niego nie robiła. Patrząc na to teraz przejęłam codzienną postawę mamy (dojrzałą, dyplomatyczną) i zachowywałam się tak jak ona, tyle że nie przeżywałam tych zachowań a jedynie je naśladowałam. W efekcie całkowicie odstawiłam swoje emocje na bok, nie dając sobie ich porządnie przeżywać, a rodzicom zamiast się zwierzyć lub choćby poskarżyć dawałam do zrozumienia że jestem bardzo dojrzała, silna i nad wszystkim panuję. Miałam więc dwie twarze. Właściwie była to w pewnym momencie jedna i ta sama twarz, która całkowicie wyzbyła się naturalnych reakcji, podporządkowując się wszystkiemu i wszystkim, tak by wszystkich zadowolić i nie zastanawiać się czy mnie jest dobrze. Prawdopodobnie to wpłynęło na to, że również później gdy spotykałam się w tym gronie, dostosowywałam się do grupy, udając dalej w ten sam sposób, co modyfikowałam zachowaniami, które przejmowałam także od innych osób. W domu korzystałam z praw jakie mi dawano, jako, że mieszkamy z dziadkami, dostawałam bardzo dużo, a poza szkołą nie musiałam się za bardzo wysilać. Byłam chwalona, co bardzo lubiłam i rosłam w tej pysze przez wiele lat. Nie wspomniałam, że praktycznie od początku podstawówki zaraz po szkole przychodziłam do dziadków oglądać darmową niemiecką stację z bajkami, co robiłam kilka godzin dziennie i tak właściwie trwało to nawet w liceum. Ze wspomnianą koleżanką chodziłam także do klasy w gimnazjum, byłam z nią ciągle i właściwie nie miałam żadnej osobowości, tylko tą którą narzuciłam sobie w drodze rozwoju. Pamiętam różne sytuacje, także takie, w której koleżanki wypomniały mi, że sztucznie się śmieję, nieadekwatnie do sytuacji. Ja wszystkim się przejmowałam i coraz bardziej doskonaliłam w byciu "elastyczną". W liceum zmieniłam środowisko, jednak jako, że wychowałam się w takim kontekście, w liceum również nie umiałam być sobą. Dostosowałam się do osób, które miały samodzielne, wyraziste osobowości i to z nimi spędzałam czas, miałam swoje zdanie, ale wiem, że to tak naprawdę nie ja. Że podświadomie przyjmowałam pewne rolę, mając dużą wiedzę o ludzkich reakcjach. W trakcie tych lat nie było tak, że musiałam wybierać między tymi osobami a rodziną. Uważałam ją za mój azyl, w który wszystko mogę i gdzie nie muszę podporządkowywać się żadnym zasadom. Dom był odpoczynkiem od tego z czym się musiałam zmierzać na zewnątrz.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Dlaczego mam problem z tym, aby nawiązać relacje z osobami w moim wieku?

Mam 22 lata i mam problem z tym aby nawiązać relacje z osobami w moim wieku. Nie czuję się dobrze zazwyczaj bo nigdy nie wiem o czym rozmawiać z taką osobą albo dość bardzo szybko kończą się tematy. Jest mi... Mam 22 lata i mam problem z tym aby nawiązać relacje z osobami w moim wieku. Nie czuję się dobrze zazwyczaj bo nigdy nie wiem o czym rozmawiać z taką osobą albo dość bardzo szybko kończą się tematy. Jest mi źle z tym, że nie mam znajomych choćby nawet niewielu właśnie przez to oraz przez uczucie, że ze mną jest coś nie tak bo nie mam żadnych nałogów, nie chodzę na imprezy (nie to, że od razu zamknę się w domu i nigdzie nie wychodzę, tylko po prostu nie mam ochoty chodzić na imprezy do klubów), jestem spokojna i trochę małomówna, też nie ubieram się jakoś ładniej tylko najzwyczajniej na świecie oraz trochę się pomaluje (tak aby wyglądać naturalnie). Wyszłabym gdziekolwiek ale w większości trzeba zapłacić za takie wyjście a u mnie za bardzo pieniądze się nie przelewają. Już nie wiem co mam robić. Proszę, doradźcie
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Jak pomóc synowi załamanemu psychicznie?

Witam. proszę o pomoc w następującej sprawie.Ojciec mojego syna przebywał wiele lat w szpitalu psychiatrycznym. Początkowo syn odwiedzał go, chciał pomóc, jednak nie było zrozumienia z drugiej strony. Po każdym spotkaniu syn źle się czuł psychicznie.Od trzech lat nie widział... Witam. proszę o pomoc w następującej sprawie.Ojciec mojego syna przebywał wiele lat w szpitalu psychiatrycznym. Początkowo syn odwiedzał go, chciał pomóc, jednak nie było zrozumienia z drugiej strony. Po każdym spotkaniu syn źle się czuł psychicznie.Od trzech lat nie widział ojca. Wysyłał na święta upominki.Teraz jego ojciec umarł. Syn zajął się pogrzebem ale nie może sobie poradzić z wyrzutami sumienia,że nie odwiedzał ojca. Widzę jak jest załamany, po prostu siada psychicznie. Proszę o radę jak mu pomóc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jakie są przyczyny, że przyjaciółka ma dość życia?

Moja przyjaciółka jest rozdrażniona i często płacze. Praktycznie w ogóle nie wychodzi z domu - jedynie do szkoły. Choruje na depresję, ma dość traumatyczną przeszłość, niską samoocenę oraz ma problemy z samookaleczaniem. Dodam, że ostatnio ma problemy z osobami z... Moja przyjaciółka jest rozdrażniona i często płacze. Praktycznie w ogóle nie wychodzi z domu - jedynie do szkoły. Choruje na depresję, ma dość traumatyczną przeszłość, niską samoocenę oraz ma problemy z samookaleczaniem. Dodam, że ostatnio ma problemy z osobami z jej otoczenia. Czuje się winna przez to jak inni się czują. Odtrąca mnie i nie mówi dokładnie o tym, co ją trapi. Jej mama choruje na raka. Sama przyjaciółka odczuwa dużo stresu i ma dość życia. Co jej jest I jakie są tego przyczyny?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego boję się, że stracę pamięć?

Witam serdecznie mam problem od jakiegoś czasu pojawiła się w mojej głowie pustka często nie wiem co będę robić co będzie za godzinę ciężko mi się pracuje nie wiem czasem o czym rozmawiać ze znajomymi wcześniej byłem duszą towarzystwa śmiech... Witam serdecznie mam problem od jakiegoś czasu pojawiła się w mojej głowie pustka często nie wiem co będę robić co będzie za godzinę ciężko mi się pracuje nie wiem czasem o czym rozmawiać ze znajomymi wcześniej byłem duszą towarzystwa śmiech żarty chęć do życia i radości ...od 10 lat brałem lek setaloft 50mg jakoś od połowy października miałem źle samopoczucie robili mi się słabo strasznie bolała mi głowa nie wiedziałem co się dzieje to był stan ze płakałem dużo myśli w głowie puzniej brak chęci do życia ciężko było mi ogarnąć się do pracy więc zostawiłem lek setaloft przez dwa miesiące hi nie brałem bo uważałem że to przez to na dodatek nie pojechałem do rzadnego lekarza w mojej głowie była totalny burdel raz było lepiej raz gorzej czasem wydawało się że Ja to nie ja ze ja tak nie myślę że nie jestem sobą od stycznia biorę drugie opakowanie elicea 10mg tabletka dziennie może inaczej fukcjonuje ale zawieszam się i pustka dalej się utrzymuje czasem boję się ze stracę pamięć dziwnie się czuję z taką pustka proszę o doręczenie co mi jest...z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie ze strachem przed ośmieszeniem?

Witam, mój problem polega na tym, że strasznie boję się zbłaźnić przed ludźmi. Teraz jest odrobinę lepiej bo sama siebie starałam się przekonywać, że jeżeli np przejdę przez centrum miasta to nie musi oznaczać że wszyscy ludzie będą się na... Witam, mój problem polega na tym, że strasznie boję się zbłaźnić przed ludźmi. Teraz jest odrobinę lepiej bo sama siebie starałam się przekonywać, że jeżeli np przejdę przez centrum miasta to nie musi oznaczać że wszyscy ludzie będą się na mnie patrzeć itp. ale nie o tym ostatnio miałam zadzwonić do osoby której nie znam (nigdy nie odbieram od nie znanych numerów bo się wstydze i boje że się upokorzę mimo że to tylko rozmowa przez telefon), jak się o tym dowiedziałam to się rozryczałam i nie chciałam nigdzie dzwonić ale wiedziałam że muszę więc jakoś się wzięłam w garść ale mimo to jest to bardzo uciążliwe.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Agata Pacia (Katulska)
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy jest jakaś szansa na powrót do partnera?

Mam 25, mój partner (były?) jest 5 lat starszy. Byliśmy ze sobą prawie 4 lata, mieszkaliśmy ze sobą i od jakiegoś czasu oddalaliśmy się od siebie. Były już noce u rodziców i poważne rozmowy, jednak nie wiedzieliśmy jak sobie z... Mam 25, mój partner (były?) jest 5 lat starszy. Byliśmy ze sobą prawie 4 lata, mieszkaliśmy ze sobą i od jakiegoś czasu oddalaliśmy się od siebie. Były już noce u rodziców i poważne rozmowy, jednak nie wiedzieliśmy jak sobie z tym poradzić. Po jednej z kłótni, w której stwierdziliśmy, że kończymy to i ja się wyprowadzam coś się zmieniło. Chcieliśmy zacząć od nowa. Przez 1,5 tygodnia faktycznie tak było. Ja się starałam być lepsza i mój partner również. Jednak potem coś zaczęło się z nim dziać. Mówił, że nic go nie cieszy, że nie widzi sensu, że jest zmęczony takim życiem. Po rozmowie wydusiłam od niego, że chce przerwy między nami. Powiedziałam, że nie chce się bawić w przerwy i chce to ratować, więc stwierdził, że chce się rozstać. Na pytania jaki jest powód odejścia mówił najpierw, że chce odpocząć, że chce pobyć sam później, że on nie chce tego samego co ja, że nie chce ślubu, że czuje się młody, potem, że ma problem z alkoholem i nie chce żebym się z nim męczyła, teraz mówi, że chce dla mnie jak najlepiej i w tym momencie widzi tylko takie rozwiązanie. Chciałam, żeby poszedł ze mną na terapie- nie zgodził się. Nie powiedział, że mnie nie kocha, właściwie nic nie mówi o tym co czuje. Nie wiem co nim kieruje. Czy jest jakaś szansa na powrót?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden
Mgr Monika Wysota
Mgr Monika Wysota

Jak poradzić sobie po rozstaniu, kiedy leki ziołowe nie pomagają?

Witam. Piszę tutaj ponieważ nie wiem czy to chwilowy stan czy już trzeba myśleć o jakiejś terapii. Przechodzę właśnie przez okres rozstania, nie umiem się pozbierać, boli mnie każda najmniejsza czynność, chwilami aż ciężko wziąć oddech, bóle w klatce... Witam. Piszę tutaj ponieważ nie wiem czy to chwilowy stan czy już trzeba myśleć o jakiejś terapii. Przechodzę właśnie przez okres rozstania, nie umiem się pozbierać, boli mnie każda najmniejsza czynność, chwilami aż ciężko wziąć oddech, bóle w klatce piersiowej, ataki paniki, histerii, do płaczu doprowadzają mnie najmniejsze problemy. Zamknęłam się w domu, nie wychodzę nawet nie wstaje z łóżka, nie jem z nikim nie rozmawiam. Ziołowe tabletki na uspokojenie znikają w ciągu dwóch dni.. Proszę o jakąś radę.
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Jak wyleczyć depresję spowodowaną bezsennością?

Jak wyleczyć depresję spowodowaną bezsennością,bo od tego się zaczęło?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak pokonać problem z panowaniem nad emocjami?

Witam, Mam 20 lat i problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Nie radzę sobie ze złością. Jestem ze swoim chłopakiem od siedmiu miesięcy, ale boję się, że przez moje napady agresji są to nasze ostatnie chwile razem. Kiedyś problemy rozwiązywaliśmy... Witam, Mam 20 lat i problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Nie radzę sobie ze złością. Jestem ze swoim chłopakiem od siedmiu miesięcy, ale boję się, że przez moje napady agresji są to nasze ostatnie chwile razem. Kiedyś problemy rozwiązywaliśmy w bardziej pokojowy sposób. Później zaczęło się robić pod górkę. Wystarczyła odrobina alkoholu i jedno słowo, które mi nie podpasowało. Mimo że mój chłopak był bez winy i sobie na to nie zasłużył, biłam go po twarzy i wyzywałam od najgorszych. On nigdy mi nie oddał. Po takich akcjach kazał mi się wynosić i musiałam naprawdę sporo się naprzepraszać, żeby chciał ze mną znowu rozmawiać. Obiecałam sobie, że będę się bardziej pilnować i że po tych incydentach (a było ich kilka) już nigdy nie podniosę na niego ręki. Ale problem zaczął się pogłębiać. Myślałam że sęk tkwi w alkoholu. Ale jakiś czas temu i bez niego zaczęło mi odbijać. Kiedy on powie o kilka słów za dużo w sprzeczce, rzucam się na niego z pięściami. Po ostatniej sytuacji miał kilka zadrapań do krwi, szramę na klatce i podartą koszulkę. Byłam przerażona tym, co zrobiłam. Czułam się jakbym straciła przytomność i ktoś inny przejął kontrolę nad moim ciałem i robił mu tą krzywdę. On przestaje wierzyć, że cokolwiek uda mi się z tym zrobić. Nie wiem dlaczego tak się zachowuję. Nie potrafię nad sobą zapanować, przerażam samą siebie nawet nie po fakcie zdarzenia, a już podczas tych uderzeń. Dopiero kiedy on zaczyna na mnie wrzeszczeć że jestem taka i taka i że mam zniknąć, dopiero wtedy udaje mi się przestać. Boję się siebie. Boję się że lada dzień przez moje napady agresji on odejdzie. Nie potrafię nawet określić skąd, kiedy i dlaczego się to wzięło. Czy może mieć na to wpływ mój poprzedni związek, w którym to mój chłopak mnie bił i wyzywał? Mój obecny chłopak jest dla mnie naprawdę dobry i nie chciałabym go stracić przez to że tracę nad sobą panowanie w sytuacjach które nie są na to wytłumaczeniem.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty