Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Jak walczyć z objawami schizofrenii i smutkiem?

Dzień dobry. Jestem mężczyzną i mam 27 lat. Choruję na schizofrenię prostą od około 4 lat. Wszystko zaczęło się gdy po studiach podjąłem się pracy. Pierwsza depresja, pierwszy psycholog, psychiatrzy itd. Teraz po 4 latach moja choroba jest w... Dzień dobry. Jestem mężczyzną i mam 27 lat. Choruję na schizofrenię prostą od około 4 lat. Wszystko zaczęło się gdy po studiach podjąłem się pracy. Pierwsza depresja, pierwszy psycholog, psychiatrzy itd. Teraz po 4 latach moja choroba jest w bardzo zaawansowanym stanie. Biorę regularnie leki (Zolaxa, ApoSuprid) lecz wcale mi one nie pomagają tak jak reszta leków które brałem wcześniej. Psychoterapia również okazała się bezskuteczna. Podejmowałem się kilku prac lecz nigdzie nie wytrzymałem dłużej niż 3 miesiące. Trudność mi sprawia same wstawanie z łóżka o 5 rano do pracy. Obecnie jestem bezrobotny. Mieszkam sam z mamą (tylko ona wie o mojej chorobie). Moje życie polega na leżeniu w łóżku i płakaniu i zmuszaniu się do najprostszych czynności takie jak prysznic i jedzenie. Czasem wyjdę gdzieś z kolegami i udaję że u mnie jest wszystko ok. Nie ma ani jednej rzeczy która by sprawiła że poczuję się chociaż trochę szczęśliwy. Żyję tylko dlatego bo się boję popełnić samobójstwa. Nie piszę tego listu po to aby mi ktoś pomógł bo wiem że już mi nic nie pomoże. Chciałem się tylko zapytać ilu jest takich schizofreników jak ja, którym dosłownie nic nie pomaga, u których objawy ciężkiej depresji nie ustępują nawet na chwilę. Wiem że do pracy i tak nigdy już nie pójdę a na utrzymaniu mamy nie mogę być wiecznie więc na ułożenie życia i tak nie mam żadnych szans. Nie jestem już w stanie się dalej męczyć i obawiam się że moje samobójstwo to tylko kwestia czasu. Dzięki tej chorobie przynajmniej wiem że nie każdy człowiek który się rodzi ma prawo do bycia szczęśliwym. Nie wiem co dalej mam robić oprócz leżenia i płakania w łóżku.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie po rozstaniu z partnerem w przypadku osoby w wieku 18-lat?

Nie radzę sobie już sama. Od roku jestem z partnerem z którym znam się już długo. Ostatnio powiedział że po prostu przestał już mnie kochać. Przeżyłam już kilka takich rozstań jednak to jest najgorsze. Dla niego zmieniłam swoje życie o... Nie radzę sobie już sama. Od roku jestem z partnerem z którym znam się już długo. Ostatnio powiedział że po prostu przestał już mnie kochać. Przeżyłam już kilka takich rozstań jednak to jest najgorsze. Dla niego zmieniłam swoje życie o 180°. Zmieniłam swoje nawyki, wygląd, nawet przyjaciół (swoją drogą zrezygnowałam ze wszystkich, on był moim najlepszym przyjacielem, teraz bez niego jestem po prostu sama.Od rodziny nigdy nie czułam miłości, także też nie licze na żadne wsparcie z ich strony.( Rodzina jest moim kolejnym zmartwieniem oraz to co dzieje się u mnie w domu ale gdy byłam z Nim w związku nie przejmowałam się tym, wiedziałam że mam Go i On mi zawsze pomoże.) Nie zerwaliśmy jeszcze, boję się gdy do tego dojdzie to już zupełnie sama oszaleję. Chodzę jeszcze do technikum, nie mam praktycznie żadnego kontaktu z rówieśnikami (nigdy nie dogadywałam się dobrze z osobami w moim wieku. Zawsze wolałam starsze ode mnie osoby jako towarzystwo. One miały "więcej do powiedzenia") gdy było źle między Nim a mną wolałam przespać cały dzień, nie pójść na kilka lekcji, po prostu leżeć i płakać. Nie potrafiłam funkcjonować bez Niego normalnie. A gdy dojdzie do zupełnego zerwania to nie wytrzymam chyba tego psychicznie. Nie wiem gdzie szukać pomocy, chciałabym najlepiej zniknąć bo to moja wina że On przestał mnie kochać. Pomocy. Jak ja mam znaleźć sens w życiu, nie chcę nowego partnera, nie chcę się otwierać przed kolejną osobą, nie zaufam nikomu nowemu jak tak ważna osoba w moim życiu po prostu chce mnie zostawić samą.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pokonać uczucie pustki i niechęci do wszystkiego?

Mam 34 lata i czuję kompletną pustkę i niechęć do wszystkiego. Nie mam ochoty zaczynać nowego dnia, nie mam ochoty dbać o siebie , o seksie czy sporcie nie ma nawet mowy. Wiele bym chciała, być piękna, szczupła mieć stabilne... Mam 34 lata i czuję kompletną pustkę i niechęć do wszystkiego. Nie mam ochoty zaczynać nowego dnia, nie mam ochoty dbać o siebie , o seksie czy sporcie nie ma nawet mowy. Wiele bym chciała, być piękna, szczupła mieć stabilne życie a czuję że cokolwiek zrobię to i tak zamieni się w "rozdeptana papkę". Mam już swoje lata, partnera który coraz częściej mówi o ślubie, dzieciach a mnie skóra cierpnie. Ledwo nadąża z swoimi obowiązkami a myśl o ciąży, porodzie(który napawa mnie ogromnym strachem i obrzydzeniem)doprowadza mnie do paniki i łez. Stałam się nerwowa i zamknięta w sobie. Prowadzę rodzinna firmę , od wielu lat pracuje i większość pieniędzy przeznaczam na ogromne rachunki , sama praktycznie utrzymuje siebie, mamę i narzeczonego który wiecznie nie ma kasy, nawet nie umiem im powiedzieć żeby się składali bo mam dość. Nie rozumiem siebie wszystko biorę na kark i nie potrafię o nic prosić. Niedawno zmarł mój tata, był alkoholikiem i bardzo dużo z mama przeżyliśmy przy nim. Niekończące się awantury, strach , niepewności jutra bałam się odejść z domu mama była zbyt słaba by walczyć. Czuje się bardzo zmęczona życiem, nie chcę być dalej taka , smutna i blada jak zombi kompletnie nie ogarniam życia, siebie . Jak taka beznadzieja miałaby zostać dobrą żoną, matką skoro sama z sobą sobie nie radzę. Patrzę na innych jak idą do przodu a ja stoję daleko z tyłu. Boję się kolejnych dni, miesięcy, lat
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Anna Bernatowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Czy dobrze zachowałam się w stosunku do męża?

Witam jestem w związku małżeńskim od 14 lat. Mamy 2 dzieci wydawało mi się że w naszym związek jest szczęśliwy i udany po mimo przeszłości. MOZ przed ślubem mnie zdradził byłam w ciąży II tamtą kobietą również cierpiała bardzo jak... Witam jestem w związku małżeńskim od 14 lat. Mamy 2 dzieci wydawało mi się że w naszym związek jest szczęśliwy i udany po mimo przeszłości. MOZ przed ślubem mnie zdradził byłam w ciąży II tamtą kobietą również cierpiała bardzo jak mógł to zrobić. Ale prosił o wybaczenie i wybaczylam z tamtą kobietą i dzieckiem nie utrzymuje kontaktu( tak chcial) ja mówiłam że zrozumie jeśli będzie chciał. Jednak on nie chciał i o całej sytuacji wiemy tylko my nikt więcej nie wie o tym z rodziny ani o zdradzie ani o dziecku. A teraz po zwykłej kłótni on stwierdził że łącza nas dzieci ze chce się wyprowadzić ( wyprowadził się 3tyg.temu) twierdzi że w nim coś pękło ze zabrakło milosci) jak proponowałem terapię powiedział że on nie chce narobić mi nadziei że on nie potrafi. Że nie wie co czuje do mnie. Że kilka razy juz tak czuł. Nie rozumie bo naprawdę czułam że mnie kocha że jestem dla niego kimś ważnym i wyjątkowym przez cały czas. A on tak po prostu stwierdził że nie chce juz! To znaczy że udawał, grał, miłość, a prawdziwe uczucia skrywal? Czemu że mną był tyle lat? On twierdzi że to jego wina bo on wszystko dusi w sobie że on nie potrafi mówić o tym. Że kocha dzieci i prosi żebym nie ograniczała mu kontaktu ( nie mam zamiaru) ale co że mną przestał kochać ? A może nigdy nie kochał? Wczoraj stwierdził że może iść na terapię ale ze mną bo chciałam żeby poszedł sam żeby wiedział żeby w końcu z kimś szczerze porozmawial. Powiedział że może pójść ale ze mną i tylko dla dzieci żebym wiedziała że już nie będzie tak jak dawniej ? Nie zgodziła się chce żeby sam najpierw doszedł do tego kim ja jestem i czy chce podjąć walkę dla Nas czy dla dzieci. Czy dobrze zrobiłam nie wiem co myśleć czy to przez przeszłość... Czy po prostu ma kogoś.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Jak radzić sobie z chorobliwa zazdrością u osoby w wieku 18-lat?

Witam. Mam 18 lat i mam problem z chorobliwą zazdrością - praktycznie o wszystko. Przykłady, w których zazdrość uaktywnia się najczęściej: koledzy chwalą się zdjęciami z różnych spotkań na które mnie nie zaparosili; podobnir jak wcześniej, informują mnie np. o... Witam. Mam 18 lat i mam problem z chorobliwą zazdrością - praktycznie o wszystko. Przykłady, w których zazdrość uaktywnia się najczęściej: koledzy chwalą się zdjęciami z różnych spotkań na które mnie nie zaparosili; podobnir jak wcześniej, informują mnie np. o jakimś spotkaniu, ale znów jako jedynego nie zapraszają; w szkole ktoś jest lepszy ode mnie; jak widzę jak koledzy są dostępni np. na messenger od razu mam jakieś wyobrażenia(?), że od razu mnie obgadują, spiskują lub po prostu nie rozmawiają ze mną. I jest tylko kilka przykładów. Zazdrość dokucza mi praktycznie codziennie, jestem sfrustrowany, niespokojny, rozdrażniony, mam ochotę po prostu wyjść z siebie. Jak sobie radzić z taką zazdrością? Wiem, że zazdrość jest normalna praktycznie u każdego człowieka, ale chyba to już przesada.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jakie leki brać na zespół Tourette'a?

witam jakie leki brać na zespół Turette'a ? czy mając zespół Turetta będą zmiany eeg ? lub jakie badania wykonać żeby być pewnym żę to jest zespół ? brałem lek parogen 20mg dziennie czułem się normalnie tików nie mam .... witam jakie leki brać na zespół Turette'a ? czy mając zespół Turetta będą zmiany eeg ? lub jakie badania wykonać żeby być pewnym żę to jest zespół ? brałem lek parogen 20mg dziennie czułem się normalnie tików nie mam . gdy przestałem wszystko powróciło . lek parogen brałem na depresje . chciałbym wiedzieć co mi dolega .
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Czy są leki antydepresyjne i przeciwlękowe, które można stosować przy jaskrze?

Witam Choruje na depresje ,lęk uogólniony i PTSD . Te zaburzenia pojawiły się przez rzadką chorobę neurologiczną zwaną Syndrom Visual Snow. Mam również podejrzenie jaskry . Jakie leki można stosować przeciwdepresyjne ? Z tego co czytam leki SSRI lub SNRI... Witam Choruje na depresje ,lęk uogólniony i PTSD . Te zaburzenia pojawiły się przez rzadką chorobę neurologiczną zwaną Syndrom Visual Snow. Mam również podejrzenie jaskry . Jakie leki można stosować przeciwdepresyjne ? Z tego co czytam leki SSRI lub SNRI nie można stosować w jaskrze. Czy są jakieś leki antydepresyjne i przeciwlękowe że można stosować przy jaskrze?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Piotr Sawicki
Dr n. med. Piotr Sawicki

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi u osoby chodzącej na terapie?

witam chodze na psychoterapie pojawily sie mysli samobojcze co dalej co zrobi terapeuta co powinien zrobic czy mozna brac leki na depresje i kontyuwoac terapie czy teraputa ja przerwie bo zacznie sie bac o moje zycie relacja z teraputa mam... witam chodze na psychoterapie pojawily sie mysli samobojcze co dalej co zrobi terapeuta co powinien zrobic czy mozna brac leki na depresje i kontyuwoac terapie czy teraputa ja przerwie bo zacznie sie bac o moje zycie relacja z teraputa mam dobra boje sie ze terapueta mnie opusci albo da mi jeszcze szanse
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pozabierać się po rozstaniu i ułożyć życie na nowo?

Mam 33 lata jestem po rozstaniu z narzeczonym z którym byliśmy i mieszkaliśmy 13 lat, od rozstania minęło 4 miesiace, przez ten czas miałam różne nastroje skrajne od płaczu do złości, obwinia IQ się, P po zrozumienie jego, a terazniejszą... Mam 33 lata jestem po rozstaniu z narzeczonym z którym byliśmy i mieszkaliśmy 13 lat, od rozstania minęło 4 miesiace, przez ten czas miałam różne nastroje skrajne od płaczu do złości, obwinia IQ się, P po zrozumienie jego, a terazniejszą fazą w tym momencie jest już chyba akceptacja tego faktu. Już myślałam że wszystko idzie w dobrym kierunku(nie płacze gdy o nim rozmawiam, nie denerwuje się, nawet chyba teraz go rozumiem!?) Nie wiem jak to dobrze ubrać w słowa gdyż zauważyłam że problem nie jest widoczny u mnie na zewnątrz, natomiast mam STRASZNY YYY has wewnątrz!!... Dzień po dniu czuje coraz większą niemoc i niechęć do wstanie tylko z łóżka, nie wiem czego chcę, co potrzebuje, rzeczy minimalnie sprawiają mi płytki uśmiech na twarzy, nie pracuje obecnie(mam najmniejszy problem z podjęciem jakiej kolwiek decyzji), ale zajmuje się pracami dodatkowymi żeby tylko coś robić, bo mam świadomość że powinnam i że to mi w jakiś sposób oderwane od tego całego haosu w mojej głowie... Moje myśli kłócą się raz ze coś ma sens a za moment podpowiada że to i tak wszystko jest nie warte.. Bo przecież tak mocno wierzyłam w coś przez tyle lat, było moim motorem i tak się to skończyło... To dlaczego teraz ma być inaczej, najwidoczniej jest to moja wina i teraz i tak to nie ma przyszłości więc po co cokolwiek robić czy się cieszyć z czegokolwiek jak wszystko jest tylko iluzją i wymyślę w naszej głowie... Proszę o pomoc w postaci tego tekstu, gdyż nie wiem co się dzieje z moją głową, czy to już jest ten moment że sama bez specjalisty sobie nie poradzę?? (rozmawiam z przyjaciółmi, rodziną ale jest to tak j a k by ulga na chwilę, rano na drugi dzień obawy i metalik znów powraca)..... Pomóżcie!..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy zażywanie preparatu z korzenia żeń-szenia może zaszkodzić i powodować lęki?

Witam! Zarzywam escitalopram teva 15mg na fobie społeczną i lęki. Czy zażywanie preparatu z korzenia żeń- szenia moze zaszkodzic i powodować lęki?Dziękuje za odp Nadia
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogę zrobić w tej sytuacji, gdy córki partnera są zazdrosne?

Witam, mam 36 lat związałam się z partnerem lat 45, który ma dwie dorosłe córki (19 i 26 lat). Jesteśmy ze sobą ok półtorej roku a mieszkamy razem ok rok. Partner oświadczył mi się kilka miesięcy temu. Jego córki z... Witam, mam 36 lat związałam się z partnerem lat 45, który ma dwie dorosłe córki (19 i 26 lat). Jesteśmy ze sobą ok półtorej roku a mieszkamy razem ok rok. Partner oświadczył mi się kilka miesięcy temu. Jego córki z pozoru zawsze były miłe w stosunku do mnie. Natomiast z czasem zaczęły dziać się dziwne wydarzenia np. gdy partner odmówił młodszej córce dodatkowych pieniędzy na coś to wyrzuciła nas z fb i przestała się odzywać przez jakiś czas, gdy przyjezdza do nas robi niby przypadkiem rózne rzeczy np. tłucze się czymś w nocy, che napić się z nami wina i obejrzeć film wieczorem po czym wina nie pije i filmu nie ogląda tylko siedząc obok ostentacyjnie patrzy w komórkę itp. Natomiast starsza córka stara się unikać mojego wzroku, jak mówi to nie patrzy na mnie, dzwoni do taty zawsze jak nie ma mnie przy nim i ciagle wypytuje co robimy, ze czemu nic jej nie mówi, ze pewnie jest coś nie tak, że może robię mu krzywde jakaś bo dawniej mowił jej wszystko a teraz nie. Mam wrażenie, że są zazdrosne, ale sytuacje narasta i zaczyna powodowac między nami napięcia. Ja czuję się z tym źle, bo ktoś ignoruje mnie i bywa zlośliwy z usmiechem na ustach i nie chcę tego. Partner znowu nic nie widzi złego w ich zachowaniu i uważa, że nic sie nie dzieje. Ja natomiast chciałabym aby czas gdy spędzamy wszyscy razem (odwiedziny, święta czy inne okazje) był przyjemny a nie nerwowy dla mnie. Co mogę zrobić w tej sytuacji?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pomagać osobie, która chciała popełnić samobójstwo?

Dzień dobry, bliska mi osoba próbowała popełnić samobójstwo, w tej chwili jest bezpieczna w domu ale odmawia przyjmowania posiłków i napojów. Nie wiem co powinnam zrobić. Dzwoniłam na telefon zaufania ale nie bardzo to pomogło. Nie jest ubezpieczona, nie... Dzień dobry, bliska mi osoba próbowała popełnić samobójstwo, w tej chwili jest bezpieczna w domu ale odmawia przyjmowania posiłków i napojów. Nie wiem co powinnam zrobić. Dzwoniłam na telefon zaufania ale nie bardzo to pomogło. Nie jest ubezpieczona, nie wiem w jakim stanie musi być żeby wezwać pogotowie, nie wiem też do kogo się zwrócić. Pomocy.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić dalej z życiem jeśli nie mam celu i nie potrafię żyć?

Co zrobić dalej z życiem jeśli nie mam celu i nie potrafię żyć z żadną kobieta a jeśli już z kimś żyje w bliskich relacjach to za chwilę i tak zdradzę tą osobę z inną i nie czuje wyrzutów sumienia...... Co zrobić dalej z życiem jeśli nie mam celu i nie potrafię żyć z żadną kobieta a jeśli już z kimś żyje w bliskich relacjach to za chwilę i tak zdradzę tą osobę z inną i nie czuje wyrzutów sumienia... Najgorze jest to że robię to już czwarty rok z rzędu po rozstaniu z pewną kobieta, nie jestem w stanie się pozbierać..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego od najmłodszy lat czuję stany lękowe?

Mam 26 lat, od najmlodszych lat odczuwam stany lekowe. Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej (ojciec - agresywny alkoholik), rozbitej, od 8-9 roku zycia w moim zyciu byl ojczym. Bylam molestowana przez niego, izolowana, ubezwlasnowolniona, meczona psychicznie oraz fizycznie. Trwalo to az... Mam 26 lat, od najmlodszych lat odczuwam stany lekowe. Pochodze z rodziny dysfunkcyjnej (ojciec - agresywny alkoholik), rozbitej, od 8-9 roku zycia w moim zyciu byl ojczym. Bylam molestowana przez niego, izolowana, ubezwlasnowolniona, meczona psychicznie oraz fizycznie. Trwalo to az do momentu mojej ucieczki czyli okolo 19 roku zycia. Z pozoru lepszy ojciec, chwalony przez wszystkich, a w domu tyran. Matka bierna, rodzenstwo zaszczute. Nie czuje w nikim oparcia, nie czuje, ze mam rodzine, brak mi poczucia bezpieczenstwa. Partnerzy, z ktorymi dotad bylam nie zapewniali mi tego. Obecny chlopak jest mlodszy, lubi alkohol, kilkakrotnie sie rozstawalismy. Kazda mysl na temat rozstania, czy tez kazde niezrozumienie z jego strony wywoluje we mnie ataki paniki - dusznosci, zaczerwienienie na twarzy, przyspieszone bicie serca. Czuje, ze moglabym wtedy zrobic krzywde komus albo sobie. Mam poczucie totalnej pustki. Problemy z nawiazywaniem przyjazni. Jestem przerazliwie nieufna. Nie radze sobie z rzeczywistoscia. Ze zwiazkami, z relacjami, zawodowo rowniez. Gdy ide na rozmowe o prace czuje sie przegrana na starcie, chyba, ze uruchomie swoje wdzieki - czego nie znosze! Od zawsze czulam sie odsuwana ze strony kobiet, a przez mezczyzn za bardzo adorowana... Nie moge pogodzic sie z czasami w jakich zyje (portalami spolecznosciowymi, era zagladania do telefonu co chwila, pijackimi weekendami itd itp). Chcialabym obudzic sie w innym swiecie. Prostszym, bez tego calego wirtualnego swiata. Nie bawie sie w to, wiec nie zyje... Tak mowia. I tak sie czuje. CO ROBIC?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak długo trzeba czekać na pełne wydrwienie u osoby stosującej lek Sulpiryd?

Witam zazywam na nerwice lekoww sulpiryd w dawce 100mg juz 25dzien widze lekka poprawe ile dni musze czekac na pelny efekt
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Piotr Sawicki
Dr n. med. Piotr Sawicki

Czy można kontynuować stosowanie leku Sulpiryd 50mg?

Dzien dobry biorę lek Sulpiryd 50mg rano i w południe ok. 3tygodni ponieważ mam nerwice somatyczna. Na początku biorąc go był lęk ale miałem chęci aby coś robić a dziś wyciszyl mnie tak że nie mam lęku ale brakuje chęci... Dzien dobry biorę lek Sulpiryd 50mg rano i w południe ok. 3tygodni ponieważ mam nerwice somatyczna. Na początku biorąc go był lęk ale miałem chęci aby coś robić a dziś wyciszyl mnie tak że nie mam lęku ale brakuje chęci żeby cokolwiek robić. Boję się czemu tak jest? Czy można kontynuować dalej ten lek?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi kiedy terapia nie pomaga?

witam nielatwo mi napisac te pytanie w takim nastroju ale sprobuje po co osobie ktora ma mysli samobojcze ( jej zycie to ruina zly stan zdrowia brak pracy samotnosc ) hospitalizowac w szpitalu zamykanie kogos tylko po to zeby uratowac... witam nielatwo mi napisac te pytanie w takim nastroju ale sprobuje po co osobie ktora ma mysli samobojcze ( jej zycie to ruina zly stan zdrowia brak pracy samotnosc ) hospitalizowac w szpitalu zamykanie kogos tylko po to zeby uratowac chwilowo od samobojstwa po co ratowac osobe ktora nie ma przyszlosci wyjdzie ze szpitala i rada radz sobie sam jaki jest sens tego wrzystkiego nie lepiej ulzyc sobie w cierpieniu i zakonczyc swoje zycie niz patrzec jak sie dotyka dna nie che patrzec jak sie staczam nie che zeby inni patrzyli jak sie staczam po co dawac komus sztuczna nadzieje na lepsze jutro skoro wiadomo ze te lepsze jutro nie nadejdzie i nik mi nie wmowi ze lezenie w szpitalu cos zmieni zeby sie pozbyc musli samobojczych cos sie musi zmienic w zyciu czlowieka a na to nie ma szans tacy jak ja sa traktowani jak smieci zadnej pomocy nie ma nikogo kto by pmagal takim jak ja nie zamierzam czekac na cud chodzenie do psychologa i sluchanie pytan co slychac po co mam sluchac takich pytan psychologa w stylu co sie udalo zrobic skoro waidomo ze nic sie nie da zrobic mam juz dosyc czuje sie zbedny kazdy liczy na to ze taki czlowiek sam zmieni swoje zycie bez niczyjej ingerencji to jest nierelane moze i mam depresje ale dla mnie to juz nie ma znaczenia jaka diagnoze ktos mi postawi i tak nadziei na lepsze jutro nie ma jezlei ktos nie ma srodkow do yzcia to wiadomo ze ani psycholog an lekarz ani szpital nic tu nie pomoga to sa tylko pozory ze komus sie pomaga zwykla iluzja a pacjent ma w to uwierzyc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy uczucie, że serca przestaje bić, jest wynikiem nerwicy?

Witam, mam 23 lata. Od dłuższego czasu w czasie spoczynku, szczegolnie wieczorem i w nocy- mam problemy z sercem. Kiedy zasypiam, czuję jak moje serce przestaje bić, najprawdopodobniej wtedy mam bezdech, bo wybudza mnie potrzeba głębokiego wdechu, i wtedy serce... Witam, mam 23 lata. Od dłuższego czasu w czasie spoczynku, szczegolnie wieczorem i w nocy- mam problemy z sercem. Kiedy zasypiam, czuję jak moje serce przestaje bić, najprawdopodobniej wtedy mam bezdech, bo wybudza mnie potrzeba głębokiego wdechu, i wtedy serce "przeskakuje", wraca do normy, i zaraz zdarza się to kolejny raz. Towarzyszą temu duszności, przyśpieszony puls, zimne poty. Zaczęłam cierpieć na bezsenność ze strachu, ale nie odczuwam zmęczenia. Ostatnie 3 lata były dla mnie bardzo traumatyczne i stresujące. Kiedy w moim życiu ogólnie wszystko się poukładało, zaczęłam bać się o swoje zdrowie i wsłuchiwać się w swój organizm. Zastanawiam się czy moje problemy to wynik nerwicy czy choroby serca.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Piotr Sawicki
Dr n. med. Piotr Sawicki

Jak pomóc osobie chorej na schizofrenie paranoidalna?

Brat choruje na schizofrenie paranoidalna. Od jakiegoś czasu przestał brać leki i choroba powróciła. Zamyka się w pokoju , nie chcę z nikim rozmawiać..Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
mgr Jacek Romański
mgr Jacek Romański
Dr n. med. Piotr Sawicki
Dr n. med. Piotr Sawicki
Patronaty