Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Czy mogę leczyć nerwicę medyczną marihuaną?

Witam mam 23 lata od roku choruje na nerwice lękową z somatyzacja,biore leki takie jak pramolan,oropram. Czy jest możliwość leczenia nerwicy medyczną marihuaną?. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to mogą być objawy depresji lub nerwicy?

Witam od jakiegos czasu mam problem nie wiem co sie ze mna dzieje jeśli robie cos do jedzenia to nie chce mi sie robic a jeśli kroje np bułkę zaczynam sie wkurzac jeśli nie wychodzi odkladlam i nie jem. Tez... Witam od jakiegos czasu mam problem nie wiem co sie ze mna dzieje jeśli robie cos do jedzenia to nie chce mi sie robic a jeśli kroje np bułkę zaczynam sie wkurzac jeśli nie wychodzi odkladlam i nie jem. Tez tak jest ze patrze w lodówkę biore rzecz do reki do jedzenia a za chwile odkladam. Dlaczego tak sie robi moga byc objawy depresji czy nerwicy?

Jak pomóc mężowi, który jest alkoholikiem?

Jak pomoc mężowi ? Jest alkoholikiem ...da się? Z mężem jestem od 5 lat. Na początku było wszystko ok, jeździł samochodem ciężarowym, miał pracę. Dziś praktycznie nie ma nic- prawko stracil , pracuje na czarno u swojego wujka, grosze ma... Jak pomoc mężowi ? Jest alkoholikiem ...da się? Z mężem jestem od 5 lat. Na początku było wszystko ok, jeździł samochodem ciężarowym, miał pracę. Dziś praktycznie nie ma nic- prawko stracil , pracuje na czarno u swojego wujka, grosze ma znikome, przynaniej mi tak mówi o . Mamy synka ale jak mąż pije, to wiadomo że zaniedbuje dziecko. Rodzice jego go kryją , przymykają oko. Chcę mu pomóc ale nie wiem jak? On nie widzi problemu, a jak nie jest "nawalony" to przynajmniej po kilku piwach i tak codziennie. Był kilka dni na detoksie , kilka dni nie pił, ale jego ojciec potrafi go namawiać na kieliszka. To jest napisane w wielkim skrócie...pomóżcie....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Iga Borkowska
Mgr Iga Borkowska

Czy chłopak zamknął już rozdział znajomości ze mną?

Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, w tym czasie zdarzały się rozstania, ale zawsze wracaliśmy do siebie, byliśmy bardzo blisko. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy kontakt, byliśmy razem na wakacjach przez miesiąc, spotykaliśmy... Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, w tym czasie zdarzały się rozstania, ale zawsze wracaliśmy do siebie, byliśmy bardzo blisko. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy kontakt, byliśmy razem na wakacjach przez miesiąc, spotykaliśmy się i postanowiliśmy spróbować, spotykać się i zobaczyć co z tego wyjdzie, zachowywaliśmy się jak para, rozmawialiśmy od rana do nocy. 1,5 miesiąca temu przestał się odzywać, zupełnie bez przyczyny i bez żadnego wyjaśnienia. po dwóch próbach przestałam próbować nawiązać jakąkolwiek rozmowę, nie chce się narzucać. Teraz dowiedziałam się (nie od niego) że na poważnie planuje wyjazd do pracy za granicę. Czy to oznacza że zamknął rozdział znajomości ze mną i już nic nie czuje? Czy jest sens mieć jakąkolwiek nadzieję?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska

Jak zapomnieć o byłym chłopaku i związać sie na nowo?

Witam, 4 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem Byliśmy razem 4 lata, ciągle. Się rosstawalismy po. Chwili wracaliśmy do siebie. Teraz on ma już nową laske od pewnego czasu Ja też kogoś poznałam, ale nie potrafię mu się oddać jak... Witam, 4 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem Byliśmy razem 4 lata, ciągle. Się rosstawalismy po. Chwili wracaliśmy do siebie. Teraz on ma już nową laske od pewnego czasu Ja też kogoś poznałam, ale nie potrafię mu się oddać jak tamtemu. Ciągle myślę, nawet gdy jestem z obecnym nie mogę wyrzucić z pamięci poprzedniego. On mi nie daje teraz tyle. Radości to poprzedni doniegdys Co robić? Nie jestem. Szczęśliwa..

Problem z depresją u 29-latka

Mężczyzna lat 28 Daniel Witam mam takie pytanie mam stwierdzoną depresje i od trzech miesięcy zażywam dwa leki fluoxetine polpharma 20 mg 1x dziennie rano i lerivon 30 mg 1x dziennie noc niestety leczenie na razie nie przynosi żadnych rezultatów... Mężczyzna lat 28 Daniel Witam mam takie pytanie mam stwierdzoną depresje i od trzech miesięcy zażywam dwa leki fluoxetine polpharma 20 mg 1x dziennie rano i lerivon 30 mg 1x dziennie noc niestety leczenie na razie nie przynosi żadnych rezultatów moje objawy to jeszcze większe poczucie winy i większa depresja niż przed zaczęciem leczenia a objawy moje to takie same były przed rozpoczęciem leczenia a teraz są jeszcze większe bóle głowy zawroty głowy szumy uszne problemy z pamięcią i koncentracją problemy oczne słabość senność spowolnienie często widze ciemność przed oczami nie jestem w stanie normalnie pracować wyprany mózg otępienie mgła mózgowa czy zatem leki nie zostały w moim przypadku trafione czy psychiatra może mi zmienić leki na lepiej trafione jeśli tak to jakie ja żem zasugerował psychiatrze a on poparł mój pomysł lek coaxil 12,5 mg 3x dziennie nie wiem czy to dobry pomysł i kiedy moge się spodziewać pierwszych efektów tego leku czy ten lek jest dobrym pomysłem i mi pomoże prosze ocenić na ile procent on jest skuteczny druga sprawa miałem robione tsh i wynik wyszedł mi 4,0 norma do 4,4 ft3 i ft4 w normie usg tarczycy tarczyca oba płaty 12 ml czyli bardzo mała pani doktor endokrynolog mówiła mi że nie ma podstaw do tego aby włączyć leczenie euthyroxem w najmniejszej dawce jakby były podstawy to byśmy włączyli leczenie na razie tarczyca jest do obserwacji do robienia badań laboratoryjnych z krwi i kontrolowania tsh ft3 i ft4 co pół roku i tyle póki tarczyca jest wydolna miała pani doktor na myśli że mam tarczyce bardzo małą nie wymaga leczenia tak i to wszystko mi powiedziała pani endokrynolog a według mnie to jest już niedoczynność tarczycy i być może nawet początki hashimoto i mimo wszystko że wyniki mieszczą się w widełkach to 4,0 tsh to nie jest wynik za wysoki jak na mój wiek i to że jeśli leczenie lekami antydepresyjnymi nie przyniosło żadnego efektu przez 3 miesiące to nie jest to spowodowane tym moim wynikiem wysokim wprawdzie nie sugerującym niedoczynności tarczycy bo wynik mieści się w widełkach ale objawy moje są sugerujące niedoczynność tarczycy i nie leczone euthyroxem przez endokrynologa czy w takim bądź razie jeśli pokaże te wyniki psychiatrze tsh moje objawy sugerujące niedoczynność tarczycy to czy lekarz psychiatra może zapisać mi lek euthyrox w najmniejszej dawce i włączyć do leku antydepresyjnego coaxil do leczenia depresji co mi psychiatra chcę włączyć czy wogóle psychiatra może i czy ma takie uprawnienia aby zapisać lek euthyrox czy jeśli ja bym mu zapropronował ten lek na własną odpowiedzialność to by mi psychiatra mógł zapisać prosze na odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania które żem zadał w tak długim pytaniu za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak nauczyć się radzić że swoimi emocjami?

Nie chce mi sie żyć. Całe życie słyszałam od matki ze żałuje ze mnie urodziła ze jestem beznadziejna itd. Wtedy miałam jeszcze z kim o tym pogadac ale 10lat temu moja ukochana siostre znalazlam nie zywa popelnila samobójstwo zawsze tak... Nie chce mi sie żyć. Całe życie słyszałam od matki ze żałuje ze mnie urodziła ze jestem beznadziejna itd. Wtedy miałam jeszcze z kim o tym pogadac ale 10lat temu moja ukochana siostre znalazlam nie zywa popelnila samobójstwo zawsze tak samo jak ja byla traktowana przez matke i tylko ona mnie rozumiala. Po mimo uplywu czasu nadal mam koszmary z tamtego dnia. Pozniej poznalam swojego partnera. Na poczatku bylo pieknie do czasu gdy zaszłam w ciaze zaczol brac narkotyki i nadużywać alkoholu za wszelka cene chcialam uratowac rodzine. Radzilam sobie ze wszystkim sama nie moglam liczyc na pomoc rodzicow. Udalo sie zrozumial po 2 latak męki. Teraz stara sie wynagrodzic te wszystkie zle rzeczy. W tej chwili nas utrzymuje pracuje za granica a ja czuje ze nic nie czuje nie potrafie poradzic sobie z wlasnymi emocjami. Nie pamietam juz kiedy ostatnio sie śmialam. Nie mam znajomych, przyjaciol nie potrafie z nikim nawiazac kontaktow, jesli ktos juz mnie odwiedzi to tylko do czasu gdy osiagnie cel pomocy z mojej strony. Moja matka nadal nie zmienila do mnie swojego podejscia nadal slysze tylko krytyke z jej strony. Z moim facetem widujemy sie srednio co 3 msc na weekendy. Coraz czesciej mysle ze moje zycie nie ma sesu i nachodza mnie mysli samobujcze.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak pomóc znajomemu, który chce ze sobą skończyć?

Moj znajomy powiedzial mi ze chce wziac tabletkj nasenne i z soba skonczyc. Dostal ostatnio od zycia " po tylku" . Byl czas ze udawal ze jest ok ale od czasu gdy powiedzial mi o swoich planach nie chce rozmawiac... Moj znajomy powiedzial mi ze chce wziac tabletkj nasenne i z soba skonczyc. Dostal ostatnio od zycia " po tylku" . Byl czas ze udawal ze jest ok ale od czasu gdy powiedzial mi o swoich planach nie chce rozmawiac z nikim nawet ze swoja dziewczyna. Probujemy z nim rozmawiac pomov ale do niego nic nie dociera. Martwimy sie o niego. Ze strony rodziny nie ma zadnego wsparcia. Do lekarza nie pojdzie. Co mamy zrobic zeby mu pomoc. Chodzi do pracy , wraca do domu idzie spac. Nie je , w nocy budzi sie kilka razy bez powodu. Prosze o jakas rade boimy sie ze naprawde moze to sie zle skonczyc

Gdzie szukać pomocy przy moim złym stanie psychicznym?

Witam nie mam sily juz walczyć... To mnie przerasta problemy w pracy w domu wieczny stres i ta nie pewnosc o jutro nic mnie juz nie cieszy chcialabym ze sobą skończyć ale nie moge bo mam ogromny kredyt do splaty... Witam nie mam sily juz walczyć... To mnie przerasta problemy w pracy w domu wieczny stres i ta nie pewnosc o jutro nic mnie juz nie cieszy chcialabym ze sobą skończyć ale nie moge bo mam ogromny kredyt do splaty i nie chcę nikogo z nim go zostawiac gdzie szukać pomocy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Iga Borkowska
Mgr Iga Borkowska

Nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych

Dzień dobry, 4 miesiące temu zeszłam z leków antydepresyjnych. Niestety aktualnie mam nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych (na które leczę się z przerwami od 10 lat). Tydzień temu włączone zostały leki: Dulsevia 30 mg i Trittico 50 mg.... Dzień dobry, 4 miesiące temu zeszłam z leków antydepresyjnych. Niestety aktualnie mam nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych (na które leczę się z przerwami od 10 lat). Tydzień temu włączone zostały leki: Dulsevia 30 mg i Trittico 50 mg. Są to leki, które brałam przez ostatnie dwa lata i dobrze je tolerowałam. Niestety tuż po przebudzeniu czuję się fatalnie - mam uderzenia gorąca, jest mi niedobrze, trzęsę się i kręci mi się w głowie, a to wszystko wzmaga fatalne samopoczucie psychiczne. Po przyjęciu Dulsevii, po około dwóch, trzech godzinach jest lepiej. Zaczyna pogarszać się na wieczór. Chciałam się dowiedzieć czy jest to normalne, czy mój organizm przyzwyczaja się na nowo do leków? Czy to minie? Czy być może moje objawy wiążą się z tym, że rano i wieczorem leki jakby przestają działać? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy objawy nerwicy mogą występować przez cały dzień?

Witam czy objawy nerwicy mogą towarzyszyć od obudzenia sie do zaśnięcia przez cały dzień?? U mnie od 2 tygodni utrzymuje się dusznosc ucisk w klatce i uczucie zatkania . Mam wrażenie że nie mam siły oddychac ze kazdy oddech mnie... Witam czy objawy nerwicy mogą towarzyszyć od obudzenia sie do zaśnięcia przez cały dzień?? U mnie od 2 tygodni utrzymuje się dusznosc ucisk w klatce i uczucie zatkania . Mam wrażenie że nie mam siły oddychac ze kazdy oddech mnie meczy . Mam 20 lat jestem kobietą od 3 lat pale papierosy . Miałam spirometrie rtg klatki i brzucha usg serca brzucha i szyi ,Morfologie tsh lipidogram próby wątrobowe gazometrie wszystko jest okey . A mnie caly czas trzyma . Czy to naprawdę nerwica ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Problemy w relacjach z rodzicami u 20-latki

Bardzo proszę o pomoc, bo kontakt z rodzicami już mnie wykańcza. Mam 20 lat i rodzice jeszcze mnie utrzymują. Ich nadopiekuńczość doprowadziła mnie do depresji i pogłębiła moje myśli nerwicowe. Rodzice zawsze byli ludźmi, którzy trzymali dyscyplinę, kiedy byłam mała,... Bardzo proszę o pomoc, bo kontakt z rodzicami już mnie wykańcza. Mam 20 lat i rodzice jeszcze mnie utrzymują. Ich nadopiekuńczość doprowadziła mnie do depresji i pogłębiła moje myśli nerwicowe. Rodzice zawsze byli ludźmi, którzy trzymali dyscyplinę, kiedy byłam mała, a nawet w gimnazjum dawali mi kary i kilka razy oberwałam pasem. Teraz boję się im postawić, bo każda próba kończy się awanturą, a drążenie tematu słowami,, masz robić co ci każemy i bez dyskusji!" Ja rozumiem, że oni się o mnie martwią, jestem na ich utrzymaniu, ale czepiają się odnośnie bardzo wielu rzeczy. Zakazują picia słodkich soków, bo to prowadzi do cukrzycy, przypominają o gaszeniu światła, utrzymywaniu higieny osobistej. Mamę próbowałam przekonywać do kolczyka w nosie, na początku uznała że kolczyk oszpeca twarz, nie stanowi biżuterii jak np naszyjnik. W końcu dała się namówić, ale w zamian za częstsze sprzątanie w domu. Innym razem doczepiła się moich brwi, że są za cienkie i żebym już tak bardzo ich nie regulowała. O prostownicy nie chce słyszeć, bo zniszczy mi włosy. Pomijając sprawy, które są po prostu śmieszne, bo możnaby dawać takie zakazy małemu dziecku rozmawiamy na tematy, które dotyczą mojej przyszłości. Mój chłopak jest ateistą, a rodzice chcą żebym,, zachęcała go do chodzenia do kościoła". Nie wyobrażają sobie nawet ślubu jednostronnego, a co dopiero mówić o cywilnym. W napływie gniewu oznajmili, że nie mam prawa decydować o niczym, bo nałożą na mnie sankcje. Ja też muszę chodzić do kościoła, mimo że nie zawsze mi się chce. Zazwyczaj jadę wtedy gdzieś autobusem, nie mówiąc nic rodzicom. Mam dosyć takiego traktowania. Pewne prawa udaje mi się,, wywalczyć" buntem albo okłamując rodziców/ nie mówiąc im nic, jednak nie na wszystko to działa. Nie potrafię się bardzo sprzeciwić po stosowanej w dzieciństwie przemocy fizycznej. Przez to wszystko tracę kontrolę nad własnym życiem, czuję, że moje marzenia stają się nieosiągalne i popadam w coraz większą rozpacz. Rodzice mówią, że robią to z troski, żebym w życiu nie cierpiała, ale przecież jestem dorosła i sama poniosę konsekwencję własnych wyborów. Oni uważają, że nawet jak zamieszkam sama to mają prawo zabraniać mi niektórych rzeczy, czym mnie tylko dobijają.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Problemy z zachowaniem męża u 32-latki

Jak mam żyć? Witam.Mam duży problem.Jestem mężatką od 13 lat i mamą dwójki dzieci.4 lata temu moim życiu pojawiły się problemy.Moj mąż zaczął się dziwnie zachowywać zaczął mieć jakieś paranoje.Na początku były dość łagodne niestety z czasem były coraz gorsze... Jak mam żyć? Witam.Mam duży problem.Jestem mężatką od 13 lat i mamą dwójki dzieci.4 lata temu moim życiu pojawiły się problemy.Moj mąż zaczął się dziwnie zachowywać zaczął mieć jakieś paranoje.Na początku były dość łagodne niestety z czasem były coraz gorsze a do tego dochodziła agresja.Maz podejrzewał mnie o różne spiski,o to że chcem to wykończyć.Kiedyś wpadł w taki szał że zaczął mnie dusić.Gdyby nie dzieci które zareagowały pobiegli po pomoc do sasiadow niewiem co by było.Po tym zdarzeniu mąż trafił do aresztu z aresztu na obserwację psychiatryczne.Po obserwacji stwierdzili że mąż ma schizofrenie paranoidalną jest niebezpieczny i wymaga przymusowego leczenia.Zamkneli go w szpitalu.Wyszedl po roku.jego stan był normalny a on miał nakaz dalszego leczenia.Niestety odstawil leki.Po odstawieniu jakieś 3-4 miesiące były w porządku ale później znowu się zaczeło.Gdy stawał się bardziej agresywny kazalam mu się wyprowadzić z obawy o swoje i dzieci życie.Ponizal mnie przy wszystkich na Facebooku podawał moje dane pisał na mnie że jestem k..... potrafił nawet napisać że znęcał się nad dziećmi.Wyzywa mnie publicznie od najgorszych od lipca do dnia dzisiejszego oprócz tego dostaję ciągle smsy o treści ty ku.... Jak mogłaś poprostu wmówił sobie że przez 12 lat związku miał tylko bol i cierpienie.To co napisałam to jest tylko troszkę tego jest znacznie więcej.Policja nie chce mi pomóc mimo że to co on robi jest karalne powiedzieli że jak On jest chory to i tak za to nie odpowie.W sądzie rodzinnym nie chcą przyjąć mojego wniosku o ponowne skierowanie na leczenie ponieważ wymagają aktualnego zaświadczenia o stanie zdrowia natomiast lekarz nie chce mi wydać takiego zaświadczenia ponieważ mąż zaznaczył w dokumentach że nikt nie ma prawa się dowiedzieć o jego stanie zdrowia.Zawsze byłam silna psychicznie a on mnie zniszczył.To tak bardzo boli bardzo to kocham a on nie ma pojęcia jak mnie rani.Zniszczyl mi opinie ze ja nawet przestałam z domu wychodzić tylko do pracy i po pracy do sklepu resztę dnia siedzę w domu.Nie mam już sił.Wielokrotnie myślałam żeby wziąść tabletki dużo ale powstrzymywania mnie myśl o dzieciach.Ale ja już naprawdę nie mam siły chodzę jak cień nic mnie nie cieszy.Pomocy Proszę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak wyjść z toksycznego związku?

Witam, mam męża tyrana i psychopatę i ja tez sie stałam taka jak on i boje sie co jeszcze możemy sobie zrobić ( a wykrecamy sobie palce, Bijemy sie wyzywamy . Chyba chce juz to zakonczyc chociaz z przyczyn finannsowych... Witam, mam męża tyrana i psychopatę i ja tez sie stałam taka jak on i boje sie co jeszcze możemy sobie zrobić ( a wykrecamy sobie palce, Bijemy sie wyzywamy . Chyba chce juz to zakonczyc chociaz z przyczyn finannsowych wolalabym nie... chodzi o kredyt. Ale mam corke I musze sie zabezpieczyc zeby mi corki nie zabral.. chodzi mi o to Co musZe zalatwic np. Jak zalatwic to zeby corka byla Przy mnie na stale np gdybym sie wyprowadzila z domu zebym nie byla posadzina o porwanie rodzicielskie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problem z mężczyzną, który nadużywa alkoholu

Witajcie.mam problem z moim facetem. Często pije ale w weekend upija się tak że musi iść spać. Pije jak idzie do sklepu czy z psem na spacer. Rozmawiałam jakie ma problemy, mówił że będzie że mną rozmawiał jak coś go... Witajcie.mam problem z moim facetem. Często pije ale w weekend upija się tak że musi iść spać. Pije jak idzie do sklepu czy z psem na spacer. Rozmawiałam jakie ma problemy, mówił że będzie że mną rozmawiał jak coś go będzie gnebi ale dziś znów się napił. Już nie wiem co robic.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak zwiększyć swoją samoakceptację?

Nie podoba mi sie moja praca pracuje przy gumie jestem całą uwalona od tego pyłu czuje się jak chłopka z niższej klasy społecznej ani nie moge sie pomalowac bo jestem cala oblepiona pyłem poprostu się nie opłaca moja bielizna też... Nie podoba mi sie moja praca pracuje przy gumie jestem całą uwalona od tego pyłu czuje się jak chłopka z niższej klasy społecznej ani nie moge sie pomalowac bo jestem cala oblepiona pyłem poprostu się nie opłaca moja bielizna też jest cała czarna ciagle musze prac ubrania codziennie . Próbowałam dwa razy skończyć liceum ale n8e dawałem rady z nauką teraz też nie zdałam gdybym miała głowę do nauki to bym wyglądała jak dama biznesu z klasą a tam gdzie jest czysto nigdy się nie dostaje bo nie zdaje rozmów kwalifikacyjnych . Trafiłam jak z deszczu pod rynnę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Co zrobić w rodzicami, którzy nadużywają alkoholu?

Witam. Mam problem .moi rodzice pija alkohol codziennie od okolo 15l Kiedys tego nie bylo matka i ojciec mieli inny priorytet zyciowy a teraz liczy sie tylo %pracuja i sie nalezy .." terapia nie wchodzi w gre .Jak sie tlumaczy... Witam. Mam problem .moi rodzice pija alkohol codziennie od okolo 15l Kiedys tego nie bylo matka i ojciec mieli inny priorytet zyciowy a teraz liczy sie tylo %pracuja i sie nalezy .." terapia nie wchodzi w gre .Jak sie tlumaczy ze naduzywaja alko twierdza inaczej ..zadne slowa juz nie pomoga nie wiem co mam robic mieszkam z nimi nie mam wyjscia co zrobic zeby sie opamietali .mam wrazenie ze wyzera im myslenie racjonalne .co pomoze oprocz terapii? Bo ja juz nie wiem..jestem bezsilna psych.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Czy taki związek ma szansę?

Witam. Jestem osoba po przejściach, przez które zdiagnozowano u mnie depresję, stany lękowe oraz zaburzenia osobowości. Ponad to, jestem osobą bardzo wrażliwą. Od roku jestem w związku z chłopakiem, który sam przyznał mi się do socjopatii. Niedawno czytałam... Witam. Jestem osoba po przejściach, przez które zdiagnozowano u mnie depresję, stany lękowe oraz zaburzenia osobowości. Ponad to, jestem osobą bardzo wrażliwą. Od roku jestem w związku z chłopakiem, który sam przyznał mi się do socjopatii. Niedawno czytałam artykuły o związkach z socjopatą - większość się zgadza: pierw jest jak w bajce, szybkie deklaracje a później zaczynają się manipulacje, wprawianie w poczucie winy i wymaganie okropnych rzeczy (będących wbrew mojej naturze i zasadom), żeby poprawić jego humorek, zmienianie planów. Przez jego akcje coraz częściej zaglądam do kieliszka, o płakaniu i okropnym samopoczuciu nie trzeba przypominać. Dopiero terapeutka uświadomiła mi, że w tym związku jestem traktowana jak rzecz i nasze wizje miłości od siebie odbiegają a bycie z nim niszczy mnie coraz bardziej. Chciałam się tylko upewnić, czy związek socjopaty z osobą o takich zaburzaniach jak moje, ma możliwość 'bytu', czy powinnam uciekać, póki jeszcze się da.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska

Jak się pozbyć moich lęków?

Mój tata umarł ponad rok temu, odszedł w bardzo tragicznych okolicznościach umierał w domu, nie było z nim łatwego życia obie z mamą bardzo cierpialysmy bo pił i często się awanturował, jednak jego śmierć bardzo mną wstrząsnęła.Nie była to pierwsza... Mój tata umarł ponad rok temu, odszedł w bardzo tragicznych okolicznościach umierał w domu, nie było z nim łatwego życia obie z mamą bardzo cierpialysmy bo pił i często się awanturował, jednak jego śmierć bardzo mną wstrząsnęła.Nie była to pierwsza śmierć przy której byłam przy mnie umierała też babcia i dziadek ale to jakoś przetrawilam , teraz ciężej mi to znieść.Od dawna byłam osobą bardzo zamknięta w sobie, życie w domu było koszmarem ale teraz jest znacznie gorzej, budzę się w nocy lub późno zasypiam, cały czas mam lęki zwłaszcza jeśli chodzi o lekarzy, ciągle myślę bo tym że kiedyś moja mama umrze, nawet o psa się martwię , lęki towarzyszą mi bezustannie w ciągu dnia a najbardziej rano i w nocy, zamknęłam się w domu, przestałam ufać ludziom , wszystkie problemy trzymam w sobie, na przemian tyję i chudnę , bardzo się boję przyszłości a najgorsze jest że niedługo mam ślub i wpadam w paranoję że narzeczony mnie kiedyś zdradzi, że będę mieć ciężki poród , ślub ze strachu przełożyłam już dwa razy tak bardzo panikuję. Byłam już kilka razy u psychoterapeuty ale Pani kompletne nie skupia się na tym co dla mnie ważne a są nimi lęki , bez przerwy gada o jakiś głupotach typu że skoro mam lęki to jak prowadzę firmę, jak wogóle daję sobie radę nic już nie rozumiem czy problem tkwi w śmierci którą widziałam, czy winna jest przeszłość w której dominował strach i alkohol czy też może ja jestem głupia i sobie coś wmawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Prawdopodobnie jestem ofiarą przemocy psychicznej

Witam. Jestem prawdopodobnie ofiara przemocy psychicznej. Jestem mezatka od 9 lat a od ok 8 lat zaczela się "przygoda". Na poczatku nie zwracalam uwagi na zachowanie mojego meza badz zawsze mialam wytlumaczenie. Z mezem mamy dwojke dzieci starszy 8 lat... Witam. Jestem prawdopodobnie ofiara przemocy psychicznej. Jestem mezatka od 9 lat a od ok 8 lat zaczela się "przygoda". Na poczatku nie zwracalam uwagi na zachowanie mojego meza badz zawsze mialam wytlumaczenie. Z mezem mamy dwojke dzieci starszy 8 lat mlodszy 2. Od dluzszego czasu jest coraz gorzej. Do tego stopnia ze poszlam do psychologa, dzwonilam na niebieska linie... wyprowadzilam sie z dziecmi ale ze wzgledu na ich dobro postanowilam wrocic i sprobowac poraz 646272829 .... raz. Zostala zalozona niebieska karta przez psychologa ze wzgledu na przemoc wobec mnie i dzieci bo sa swiadkami tej przemocy. Maz zdaniem dzielnicowego nie chce podjac skutecznych dzialan by przestac tak mnie traktowac. Nie kontaktuje sie z opieka ani dzielnicowym. Jedynie co robi to chodzi do psychiatry raz na miesiac. Lekpw chyba juz nie bierze.Obecnie ma chwile ze jest jakas poprawa ale gdy ja nie ulegne wraca ciemna strona zycia. Maz wielokrotnie wyzywal mnie od kur*y, ze daje d**y za 4.99, ze wszedzie mam kochankow, wygaduje mi wiele rzeczy m.in pieniadze, mieszkanie (ktore jest jego rodzicow) jedzenie. Zdarzalo sie ze zamykal mi pokoj na klucz bym nie weszla, wylaczal gaz bym nie mogla robic obiadu na nastepny dzien wylaczal prad. Wyrzucal moje osobiste rzeczy, odziez na srodku pokoju. Rzucil mnie w twarz laczkiem. Wyrywal telefon. Grzebal w moich prywatnych rzeczach.... obrazal, ponizal przy dzieciach, plul na cos co mu sie nie podobalo. Trzaska i rzuca roznymi przedmiotami, wygania mnie z mieszkania. Itp... Niestety nie mam nikogo ze strony swojej rodziny by mogli mi pomoc. Mam za to stala prace i puste mieszkanie mojej siostry ktora moze mi je udostepnic i pomoc w jego oplaceniu. Niestety jestem w takim punkcie ze nie wiem co robic. Chce by dzieci mialy spokoj i byly szczesliwe. Glownie na nich mi zalezy. Chcialam tworzyc dobra wesola rodzine, ale nie potrafi zblizyc sie do meza, zaufac mu ze moze kiedys sie zmieni. Jego rodzice tez traktuja mnie sluzbowo i nie widza problemu na takiej skali. Jakie kroki mam podjac, co robic. Jestem zagubiona sama w swoim zyciu...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty