Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 7 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia snu: Pytania do specjalistów

Cierpię na zaburzenia snu

Witam. Cierpię na zaburzenia snu. Budzę się wielokrotnie w nocy, nie mogę usnąć, budzę się za wcześnie i jestem senny i zmęczony. Zacząłem przyjmować na noc leki żony, xxxx (neuroloptyk), bez zalecenia lekarza. Dodam, że nie choruję...

Witam. Cierpię na zaburzenia snu. Budzę się wielokrotnie w nocy, nie mogę usnąć, budzę się za wcześnie i jestem senny i zmęczony. Zacząłem przyjmować na noc leki żony, xxxx (neuroloptyk), bez zalecenia lekarza. Dodam, że nie choruję umysłowo. Czy ten lek w takiej jednorazowej dawce może być szkodliwy? Śpię po nim dłużej i głębiej, tak że jest dobrze.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Masa kłopotów ze snem. Czy nie za dużo jak na jeden organizm?

Witam! Mam 20 lat, to nie tak dużo, ale wydaje mi się, że jak na mój młody wiek mam za dużo zaburzeń snu. Z góry przepraszam, ale naprawdę jest tego dużo. Od kiedy byłam dzieckiem nie mogłam spać do późna...

Witam! Mam 20 lat, to nie tak dużo, ale wydaje mi się, że jak na mój młody wiek mam za dużo zaburzeń snu. Z góry przepraszam, ale naprawdę jest tego dużo. Od kiedy byłam dzieckiem nie mogłam spać do późna w nocy i budziłam się między 11, a nawet 14. Zawsze byłam zmęczona i spałam w ciągu dnia. Tak to wyglądało mniej więcej do ukończenia gimnazjum. Tak też wyszło, że popadłam w głęboką depresję. Te stany depresyjne zaczęły się pod koniec 2 klasy gimnazjum. Miałam ogromne problemy z uczeniem. Nie byłam w stanie się skoncentrować ani czegokolwiek zapamiętać. Coś mnie zaskoczyło i nikt mi w to nie wierzył.

Zaczęłam się cofać w rozwoju (dosłownie) i traciłam różne umiejętności. Może to brzmi głupio, ale tak było. Skutki odczuwam do dziś. W przedszkolu potrafiłam bardzo dobrze czytać i pisać, a teraz? Dramat :( Najgorzej jest z czytaniem, w szczególności na głos. Czytanie zajmuje mi mnóstwo czasu i na dodatek NIC nie pamiętam, a przy tym strasznie się męczę. I mam coś takiego (jeśli się nie mylę, to "afazję" czy coś podobnie brzmiącego), że np. nie pamiętam nazw przedmiotów. Umiem opisać to co widzę, ale nie wiem jak to się nazywa:/ Taki przykład: patrzę się na kubek i mówię "podaj mi ten długopis", a co ciekawe, wiem doskonale, że to nie jest długopis, a jednak mówię inaczej niż jest i powtarzam błąd! Na dodatek nie dociera do mnie to, co ktoś mówi. Słyszę, że ktoś mówi, ale tak jakbym nie potrafiła tego "przetworzyć" i dostarczyć w odpowiednie "miejsce" w głowie. To jest trudne do wytłumaczenia.

Z czasem sen się ustabilizował, ale tylko po to, żeby potem w ogóle wariować i odbić się na całym organizmie. Mianowice przestałam spać. Przez prawie 80 (!) godzin nie spałam i nie chciało mi się w ogóle spać. Przy czym byłam bardzo pobudzona, niesamowicie wydajna, w ogóle nie byłam zmęczona i błyskawicznie przyswajałam wiedzę (co było dość dziwne). W tym czasie zauważyłam, że źrenice nie reagują prawidłowo. Zmartwiło mnie to, więc żeby się upewnić, zaświeciłam sobie w oczy światłem. Reakcja była taka: najpierw bardzo się powiększyły, po chwili były maluteńkie, następnie znowu duże, ale już nie tak, i tak w kółko. Po prostu jakby oszalały! Nie dało się ich uspokoić.

Widząc to, zaczęłam mierzyć tętno. Tu kolejne dziwactwo! Najpierw wyszło mi 40 uderzeń na minutę (serce biło naprawdę wolno), po chwili to było powyżej 60, a za trzecim razem 80. I to nie wynikało z moich pomyłek! W tym samym czasie strasznie się pociłam, chociaż na zmianę było mi strasznie zimno lub tak gorąco, że nie mogłam wytrzymać. Na dodatek w ciągu tych ok. 80 godzin 3 razy straciłam przytomność. Powiem tylko, że nie brałam żadnych substancji! Przeszło samo.

Potem przez pół roku nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. Już tłumaczę. W ogóle nie potrafiłam spać w nocy i ŻADNE leki nasenne nie pomagały. A za dnia byłam dosłownie nieprzytomna. Jeżeli byłam poza domem, byłam gotowa nawet położyć się na środku ulicy, byleby tylko zasnąć. Nie miałam siły, żeby iść, mówić i robić cokolwiek. Byłam u kilku specjalistów i żaden lekarz, i żaden lek nie pomagał. To było straszne, bo nie dało się z tym nic zrobić!!! W końcu jeden z lekarzy rzucił hasło "to może być guz mózgu", ale i ja, i lekarze nie byliśmy co do tego przekonani. Co ciekawe, badania, które mi robili nic nie wykazały (EEG, EKG, tomografia komputerowa i te podstawowe). Może to po prostu jakaś rzadko spotykana choroba neurologiczna? Albo jakieś dziwne zaburzenia snu?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

"Przesunięte" godziny snu

Witam! Mam 24 lata. Od 2-3 lat mam problemy z zasypianiem w normalnie społecznie przyjętych godzinach. Zasypiam w okolicy godziny 4 rano, budzę się najchętniej ok. 14 po południu. Czuję się w miarę wypoczęty, ale nie służy mi to, gdyż...

Witam! Mam 24 lata. Od 2-3 lat mam problemy z zasypianiem w normalnie społecznie przyjętych godzinach. Zasypiam w okolicy godziny 4 rano, budzę się najchętniej ok. 14 po południu. Czuję się w miarę wypoczęty, ale nie służy mi to, gdyż mam trudności w normalnym życiu. Zarywanie nocy, zmuszanie się do wstawania wcześnie, nic nie pomaga. Choćbym nie wiem jak był zmęczony, muszę przeczekać do okolic 4 rano. Byłem z problemem u psychiatry, dostałem łagodne tabletki uspokajające, jestem co drugi raz w stanie zasnąć ok. 22. Nie chcę jednak brać tych leków, bo bez ich stosowania nie ma poprawy, a po przebudzeniu nie czuję się najlepiej. Poza tym to są leki psychoaktywne, z tego co wiem. Próbowałem poza tym innych sposobów, ziółka (melisa, mieszanki), bieganie, męczenie się, wietrzenie pokoju i wiele innych "standardowych". Niestety nic absolutnie nie pomaga. Bardzo proszę o radę! Pozdrawiam i dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Wyzwiska w trakcie snu i dziwne sny

Witam! Od długiego czasu (kilka lat) krzyczę w nocy. Nie wiem czy każdej nocy, ale dość często (relacjonują mi to osoby, które są w pobliżu) najczęściej są to przekleństwa, wyzwiska, lub coś w stylu ''zostawcie mnie itd.”. Do tego miewam...

Witam! Od długiego czasu (kilka lat) krzyczę w nocy. Nie wiem czy każdej nocy, ale dość często (relacjonują mi to osoby, które są w pobliżu) najczęściej są to przekleństwa, wyzwiska, lub coś w stylu ''zostawcie mnie itd.”. Do tego miewam dziwne sny, w których często nie mogę rozwiązać jakiegoś dziwnego też problemu. Męczę się tym, a same wydarzenia miejsce nie ma czasem ani składu, ani ładu (średniowieczna Europa połączona z dzisiejszym Poznaniem). Często kładąc się, zasypiając, lubię sobie o pewnych rzeczach pomyśleć, ale po chwili wiem, że nie śpię, a moje myśli przekładają się od razu na sny. Tak jakbym nie spał, a już powoli by mi się coś śniło, bez konkretnej granicy normalnych myśli i wyobrażeń a snami. Co ze mną jest?;/

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Odmienny stan świadomości czy paraliż senny?

Witam. Od dłuższego czasu podczas snu, kiedy się przebudzam, nie mogę całkiem otworzyć oczu, mogę tylko trochę poruszać kończynami, mam uczucie lekkiego strachu i mam zaburzoną świadomość. Czy to jakieś niewyjaśnione stany świadomości, czy tylko częściowy paraliż senny?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nadmierna senność, czego może być ona powodem?

Jestem 17-letnią dziewczyną. Jeden z objawów, który u siebie zauważyłam, to nadmierna senność. Doskwiera mi ona od roku. Z początku próbowałam domowych sposobów, picie kawy, nawet ogromne jej dawki, nie było w stanie na mnie zadziałać. Próbowałam spać więcej, następnie...

Jestem 17-letnią dziewczyną. Jeden z objawów, który u siebie zauważyłam, to nadmierna senność. Doskwiera mi ona od roku. Z początku próbowałam domowych sposobów, picie kawy, nawet ogromne jej dawki, nie było w stanie na mnie zadziałać. Próbowałam spać więcej, następnie mniej, a efektu nie było. Później pomyślałam, że pod wpływem zimna nie będę mogła usnąć, wręcz przeciwnie. Słuchanie głośnej muzyki na słuchawkach również nic nie pomagało. Wyczytałam pewne informacje o pozytywnych właściwościach żeń-szenia, więc kupiłam zawierające go tabletki, z kompleksem witamin. Nie czuję żadnej różnicy, tabletki zażywam już 10 dzień. Senność praktycznie zawsze pojawia się po 2-3 h od momentu przebudzenia.

Powoli mam tego dosyć, bo zwyczajnie nie funkcjonuję normalnie. Nie mogę skoncentrować się nad daną rzeczą, powoli czuję, że jak tak dalej pójdzie, to nie będę miała okazji 'zabłysnąć' wiedzą w szkole. Przez to wszystko zaczynam myśleć, że nie daję rady z materiałem, właśnie przez brak skupienia, senność, co wpływa na mnie negatywnie. Co więcej, zauważyłam, że podczas nawet niewielkiego wysiłku fizycznego nienaturalnie się męczę. Często w takich chwilach duszę się, nie mogę złapać oddechu, przez co robi mi się słabo.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Czy można coś poradzić na moje problemy ze spaniem?

Witam. Mam 24 lata i nie wiem, dlaczego bez powodu budzę się w noc po parę razy. Czasem budzę się np. 2 razy i nie śpię po 20 minut albo tak jak ostatnio - budzę się ze 2 lub 3...

Witam. Mam 24 lata i nie wiem, dlaczego bez powodu budzę się w noc po parę razy. Czasem budzę się np. 2 razy i nie śpię po 20 minut albo tak jak ostatnio - budzę się ze 2 lub 3 razy i nie śpię po godzinie czy 2. To trwa już jakiś miesiąc. Ostanie 2 dni miałam w ogóle problemy z zaśnięciem i praktycznie w ogóle nie spalam 2 noce. Czuję, że mój organizm jest osłabiony. Nigdy nie brałam żadnych proszków na sen. Na pewno nie jestem typem człowieka, który potrzebuje dużo snu, ale to nie znaczy, że w ogóle go nie potrzebuję. Czy można coś z tym zrobić?  

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jakimi lekami leczyć krótki, rwany i płytki sen, by się nie uzależnić?

Jestem nauczycielem i trenerem, pracuję bardzo długo i codziennie w szkole i na boisku, jestem bardzo nerwowy. Zasypiam bardzo dobrze, lecz mój sen jest krótki i płytki, często się budzę. Mój lekarz rodzinny polecił mi leki przedłużające sen właściwy (wypoczynkowy)...

Jestem nauczycielem i trenerem, pracuję bardzo długo i codziennie w szkole i na boisku, jestem bardzo nerwowy. Zasypiam bardzo dobrze, lecz mój sen jest krótki i płytki, często się budzę. Mój lekarz rodzinny polecił mi leki przedłużające sen właściwy (wypoczynkowy) z grupy niebenzodiazepinowych leków nasennych nowej generacji. Biorę codziennie po pół tabletki, obawiam się, że te leki psychotropowe mogą spowodować w efekcie pogorszenie mojego stanu i całkowite podporządkowanie się lekom (uzależnienie). Chciałbym wrócić do normalności, choć wiem, że to choroba psychiczna i wiele zależy od pracy nad sobą. Niestety to najtrudniejsze zadanie w tak galopującym świecie. Proszę o radę. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Brak snu czy też poważniejszy problem?

Witam. Jestem kobietą, mam 21 lat. Od kiedy pamiętam miałam pewne problemy związane ze snem, jednak ostatnio stały się one bardziej niepokojące. W przeszłości największym zmartwieniem były trudności z zasypianiem w nocy, częstym budzeniem się i trudnościami z ponownym zaśnięciem,...

Witam. Jestem kobietą, mam 21 lat. Od kiedy pamiętam miałam pewne problemy związane ze snem, jednak ostatnio stały się one bardziej niepokojące. W przeszłości największym zmartwieniem były trudności z zasypianiem w nocy, częstym budzeniem się i trudnościami z ponownym zaśnięciem, problemy ze wstawaniem rano. Zawsze czułam się bardziej aktywna w nocy, jeśli plan dnia na to pozwalał, na przykład w czasie wakacji, chętnie chodziłam spać około 3 lub 4 nad ranem. Wymienione problemy nadal się nie rozwiązały, jednak przywykłam myśleć o nich jako moich przyzwyczajeniach i tłumaczyć je modnym ostatnio podziałem ludzi na 'skowronki' i 'sowy'. Ostatnio sytuacja pogorszyła się. Od około półtora roku, w sposób nasilający się, zdarza mi się zasypiać w nieodpowiednich sytuacjach.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Senność

Witam. Mam pewien problem, od mniej więcej tygodnia chodzę bardzo senna, a już zwłaszcza jak coś zjem. Mam czasami bardzo silne bóle głowy, czasami są to uciski, które są krótkie, ale bardzo bolesne, jakby coś przeszywało mi głowę. Mam bardzo...

Witam. Mam pewien problem, od mniej więcej tygodnia chodzę bardzo senna, a już zwłaszcza jak coś zjem. Mam czasami bardzo silne bóle głowy, czasami są to uciski, które są krótkie, ale bardzo bolesne, jakby coś przeszywało mi głowę. Mam bardzo szybki tryb życia i ponad wszystko nie lubię chodzić do lekarza. Bardzo boję się cukrzycy, nikt w rodzinie jej nie miał, ale bardzo martwi mnie senność. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy zdrętwiałe ręce a czasami całe ciało mogą być objawami nerwicy?

Mam 24 lata i już od dłuższego czasu obserwuje, że czasami w nocy, kiedy tylko położę się spać, moje ręce drętwieją, co mnie bardzo przeraża, ponieważ sprawia mi to ogromny ból i nie mogę nawet słowa z siebie wydusić. Czasami... Mam 24 lata i już od dłuższego czasu obserwuje, że czasami w nocy, kiedy tylko położę się spać, moje ręce drętwieją, co mnie bardzo przeraża, ponieważ sprawia mi to ogromny ból i nie mogę nawet słowa z siebie wydusić. Czasami też całe moje ciało drętwieje, ale tylko na kilka sekund, ale po tych kilku sekundach to się powtarza jeszcze 2 razy, co sprawia, że boję się zasnąć. Najgorzej było wtedy, kiedy zdążyłam się położyć do łóżka i zaraz po kilku minutach zdrętwiały mi ręce i jak otworzyłam oczy (co było bardzo trudne) widziałam czarno-białe migawki, za każdym razem, kiedy mam coś takiego, to się powtarza minimum 2 razy w ciągu tej samej nocy co sprawia, że mam jeszcze większy problem z zaśnięciem. Ostatnio zdrętwiało mi całe ciało, a moja głowa była jakoś tak dziwnie, wykręcona prawie się rozpłakałam. Zauważyłam też, że po tych wszystkich niemiłych przeżyciach boję się iść spać i odkładam to na coraz późniejsza godzinę. Czy to mogą być objawy nerwicy??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Nocne budzenie i stany lękowe

Witam! Mam od paru miesięcy problemy ze spaniem, a mianowicie zasypiam stosunkowo szybko, ale w nocy mam koszmary senne, w wyniku czego koło godziny 3 budzę się z na tyle poważnym stanem lękowym, że boję się wstać. Po czym zasypiam...

Witam! Mam od paru miesięcy problemy ze spaniem, a mianowicie zasypiam stosunkowo szybko, ale w nocy mam koszmary senne, w wyniku czego koło godziny 3 budzę się z na tyle poważnym stanem lękowym, że boję się wstać. Po czym zasypiam po około 2 godzinach. Śpię pół godzinki i tryb życia zmusza mnie to pobudki. Nie mogę dojść do siebie do południa. Czasem cały dzień jestem zaspana, ciągle myślę o tym, co mi się śniło. Koszmary są dotkliwe, ponieważ dotykają moich najgorszych fobii i wątpliwości jak paniczny strach przed psami, śmierć etc. Dodam jeszcze, bo pewnie jest to ważne, że 5 lat temu byłam u neurologa, ponieważ w okresie dojrzewania lunatykowałam. Nie było to zwykle lunatykowanie, ponieważ zdarzało mi się próbować wyjść przez okno, odkręcić kurki z gazem. Od neurologa otrzymałam wówczas leki i herbatki ziołowe, które co prawda złagodziły objawy, ale lunatykowanie przestało mnie nękać dopiero około 16 roku życia. Proszę o pomoc i z góry dziękuję za jakiekolwiek chęci pomocy mi :)

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Wczesne budzenie się

Witam. Mam 17 lat i problem ze spaniem. Czasami zdarza się, że mam problem z zaśnięciem, ale głównie istnieje kłopot ze spaniem. Codziennie budzę się od godziny 5-6 i zasypiam na jakieś 15 min., z znowu się budzę. Dodam że...

Witam. Mam 17 lat i problem ze spaniem. Czasami zdarza się, że mam problem z zaśnięciem, ale głównie istnieje kłopot ze spaniem. Codziennie budzę się od godziny 5-6 i zasypiam na jakieś 15 min., z znowu się budzę. Dodam że z natury dosyć długo śpię. Gdy już wstaję, to cały dzień jestem zmęczona. Nie wiem czym jest to spowodowane, nie mam jakiś poważnych stresów. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Rozmowa przez sen

Mam 27 lat. W okresie dojrzewania dość często zdarzało mi się przez sen chodzić i mówić (raz wstałam, zapaliłam światło i zaczęłam pytać "gdzie jest mój kasztan?" - babcia spała ze mną w pokoju wtedy, więc stąd to wiem). Dzisiejszej...

Mam 27 lat. W okresie dojrzewania dość często zdarzało mi się przez sen chodzić i mówić (raz wstałam, zapaliłam światło i zaczęłam pytać "gdzie jest mój kasztan?" - babcia spała ze mną w pokoju wtedy, więc stąd to wiem). Dzisiejszej nocy zrobiłam coś podobnego: usiadłam na łóżku i trzymając kołdrę i pokazując na nią, zaczęłam mówić do męża, że "to trzeba zrobić, trzeba to pomalować...". Mąż powiedział, że miałam zupełnie otwarte oczy, ale wzrok pusty. I byłam dość zdziwiona, że on nie wie o co mi chodzi i tłumaczyłam mu wszystko.

Rozmawiałam z nim i dopiero po chwili doszło do mnie, że to, co mówię jest bez sensu (nawet podobno na głos stwierdziłam bezsensowność tego, co mówiłam). Podobno lekko potrząsał mnie za ramię. Pamiętam tylko samo "przebudzenie" - tzn. że nagle dotarło do mnie, co się dzieje. Czy to może się powtarzać? Dlaczego tak się stało? Mam małe dziecko w domu i nie chciałabym np. przez sen je obudzić.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nadmierna senność mimo wczesnego chodzenia spać

Chodzę do 3 gimnazjum. Od zawsze miałam takie problemy, ale nie stwarzało to aż takiego kłopotu, więc się nie przejmowałam ani nawet nie rozmyślałam nad tym. A więc odkąd zaczęłam 3 klasę, no w sumie to już wcześniej, ale wiecznie...

Chodzę do 3 gimnazjum. Od zawsze miałam takie problemy, ale nie stwarzało to aż takiego kłopotu, więc się nie przejmowałam ani nawet nie rozmyślałam nad tym. A więc odkąd zaczęłam 3 klasę, no w sumie to już wcześniej, ale wiecznie mi się chce spać, wszyscy mówili, bo chodzę za późno spać, to zaczęłam wcześniej. Dodam, że piję colę w dużych ilościach i to nic nie dało. Mogłam pójść spać o 20, nie umiem wstać na 8, dlatego byłam nieklasyfikowana.

Po prostu nie potrafię, dobrze wiem, co się stanie, jak nie będę wstawać, ale prawie w ogóle się nie zdarza, że pójdę na tę 8 do szkoły. Potem, gdy pójdę, to nawet kładę się na ławce, ciągle ziewam, najchętniej bym zasnęła, nawet gdy mam na późniejszą i gdy pójdę sama na późniejszą, to dalej chce mi się spać. Potem wracam do domu i kładę się, bo jestem zmęczona. Nie wiem, po czym i zasypiam, cały czas jestem zmęczona. Dodam też, że praktycznie cały czas jest mi niedobrze i słabo mi się często robi.

Jakie mogą być tego przyczyny? Piszę tu, ponieważ nie wiem gdzie indziej. Oczywiście pójdę do lekarza, ale chciałabym się jeszcze wcześniej od innych czegoś dowiedzieć. Jedni mówią, że to nic takiego, a inni mówią, że mogę mieć cukrzycę lub bezdech, trochę się zaczynam denerwować, a przez te ciągłe dolegliwości mam same problemy. Proszę o szybką pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dziwny tryb dnia i nocy

Witam, odkąd pamiętam miałam kłopoty z zasypianiem w normalnych godzinach. Najpierw rodzice kazali mi się kłaść spać o 22 i było to kompletnie nierealne, męczyłam się, przewracałam z boku na bok, ale zasypiałam dopiero po 24. Trwało to około 2...

Witam, odkąd pamiętam miałam kłopoty z zasypianiem w normalnych godzinach. Najpierw rodzice kazali mi się kłaść spać o 22 i było to kompletnie nierealne, męczyłam się, przewracałam z boku na bok, ale zasypiałam dopiero po 24. Trwało to około 2 lat, systematyczność kładzenia się spać o tej porze niczego nie zmieniła. Obecnie wygląda to tak, że kiedy jestem wypoczęta, kładę się zwykle nie wcześniej niż o 2-3. Śpię też wtedy odpowiednio dłużej, do godzin południowych. W tygodniu, kiedy mam obowiązki, udaje mi się zwykle zasnąć w okolicy 24/1, co po kilku dniach jednoczesnego wczesnego wstawania sprawia, że pod koniec tygodnia jestem kompletnie wycieńczona i 2 ostatnie noce mam szansę zasnąć nawet po 22. Jednak później, z piątku na sobotę się wysypiam i wszystko zaczyna się od nowa - w sobotę kładę się późno, w niedzielę jeszcze bardziej, a w poniedziałek wstaję po 2-3 godzinach snu i jestem nieprzytomna.

Sama już nie wiem, co z tym robić, bo pomijając uciążliwość, taki uparcie się powtarzający późny cykl snu nie jest chyba normalny (rodzina od dawna mówi wręcz, że jest to nienormalne i trudno się z tym nie zgodzić, skoro, zwłaszcza w wakacje, przestawiam się zupełnie na 'swój tryb' i nawet z zaśnięciem o 7 rano miewam problemy, wstaję też potem o 16, zaraz robi się ciemno, wszyscy idą spać, a ja dopiero zaczynam 'dzień'...). Kilka miesięcy temu doszła też jeszcze jedna rzecz - mój sen stał się bardzo urywany, w nocy budzę się kilka razy, a nad ranem na przemian budzę się i zasypiam, wielokrotnie. Kiedyś coś takiego mi się nie zdarzało, często nie budziłam się podczas snu ani razu. Co prawda prawie po każdym takim przebudzeniu zaraz zasypiam, ale jest to jednak męczące. Do tej pory nic z tymi problemami nie robiłam, ponieważ jednak trwają już tyle czasu, chciałabym wreszcie spróbować się z nimi jakoś uporać.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Zrywy miokloniczne

Witam serdecznie. Mam 24 lata, od dziecka jestem bardzo stresującą się osobą, w dodatku hipochondryczką. Dwa miesiące temu, pod wpływem dużego stresu, zaczęłam odczuwać podczas zasypiania zrywy miokloniczne. Początkowo mi nie przeszkadzały, jednakże później tak ich się wystraszyłam,... Witam serdecznie. Mam 24 lata, od dziecka jestem bardzo stresującą się osobą, w dodatku hipochondryczką. Dwa miesiące temu, pod wpływem dużego stresu, zaczęłam odczuwać podczas zasypiania zrywy miokloniczne. Początkowo mi nie przeszkadzały, jednakże później tak ich się wystraszyłam, że zaczęłam odczuwać przed nimi lęk. Od tego momentu bardzo się nasiliły, występują przed każdym zaśnięciem, czasem podskoczę cała, czasem ręka, noga, głowa lub tułów. Czasem jest to kilka razy przed zaśnięciem, czasem kilkadziesiąt razy. Występuje to zawsze w momencie wpadania w sen, czyli wtedy, kiedy powieki same po prostu opadają. Byłam u lekarza, dostałam neurbenzodiazepinowy lek nasenny i zalecenie psychoterapii. Obecnie, od 1,5 miesiąca przyjmuję ten lek oraz preparat t***. Gdy przyjmuję benzodiazepiny, zrywy się zmniejszają, jednak nasilają się z powrotem po ich odstawieniu.Męczy mnie już i bardzo stresuje ta sytuacja. Niedługo wykonam EEG mózgu, jednak mój psychiatra także uważa, że jest to związane z nerwicą i z lękiem przed zasypianiem. Czy istotnie takie zrywy miokloniczne może powodować nerwica i ewentualnie, jak je skutecznie leczyć? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam.  
odpowiada 2 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Problem z zasypianiem i leczenie depresji - co mam robić?

Od ponad roku obserwuje u siebie objawy depresji, ale dopiero pół roku temu odważyłam się iść do psychiatry. Potwierdził on moje przypuszczenia, przepisał leki antydepresyjne. Na początku działały, nawet miałam wrażenie, że zwalczyłam tą chorobę, ale od miesiąca...

Od ponad roku obserwuje u siebie objawy depresji, ale dopiero pół roku temu odważyłam się iść do psychiatry. Potwierdził on moje przypuszczenia, przepisał leki antydepresyjne. Na początku działały, nawet miałam wrażenie, że zwalczyłam tą chorobę, ale od miesiąca mój nastrój się pogarsza, znów mam problem z zasypianiem i choć śpię około 9 godzin chodzę niewyspana. To mnie najbardziej dręczy. Nigdy nie byłam osobą otwartą i komunikatywną. Ciężko jest mi mówić o moich problemach. Nie mam wsparcia w rodzinie, mama twierdzi, że sama jestem sobie winna, że powinnam sama dać sobie radę. Jestem sama, znajomi mają swoje życie, a ja nie mam w naturze się komuś narzucać i prosić o pomoc. Nie wiem sama już co mam robić. Proszę o pomoc. Z góry dziękuje.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nadmierna senność – czy zgłosić się do lekarza?

Witam. Mam 22 lata i jestem studentką. Nigdy nie sądziłam, że moje problemy z nadmierną sennością mogą chorobą, którą można leczyć. Po przejrzeniu informacji zawartych na tej stronie jestem w lekkim szoku. Więc, pomimo tego, że zwykle sypiam więcej niż...

Witam. Mam 22 lata i jestem studentką. Nigdy nie sądziłam, że moje problemy z nadmierną sennością mogą chorobą, którą można leczyć. Po przejrzeniu informacji zawartych na tej stronie jestem w lekkim szoku. Więc, pomimo tego, że zwykle sypiam więcej niż 8 godzin, jestem wiecznie zmęczona. Często usypiam w ciągu dnia przez telewizorem czy książką. Również na wykładach, jeszcze nie zdarzyło mi się usnąć, ale zwykle poświęcam całą uwagę temu, żeby głowa nie spadła mi na stolik i i tak nic nie pamiętam z wykładu, a notuje średnio co 5 zdanie jak się trochę 'przebudzę'. Kiedy nie nastawie budzika potrafię spać do 13.00-14.00!

Kładę się spać koło północy. Bardzo często zdarza mi się, że budzik mnie nie budzi albo wyłączam go przez sen, nie do końca świadoma, że to robię. Nie potrafię wstać, nawet jeśli na czymś mi zależy. Mam problemy na studiach, bo ciągle spóźniam się na zajęcia albo w ogóle na nie nie przychodzę. Nigdy nie robiłam żadnych badań, bo nie sądziłam że powinnam. Dwa miesiące temu zrobiłam badania: morfologie i testy wątrobowe, wyniki były dobre. Badania były mi potrzebne, ponieważ zażywam leki na trądzik, które mogą powodować senność, jednak moje problemy zaczęły się dużo wcześniej, jakieś 7 lat temu. Czy są jakieś badania, które mogę wykonać zanim zgłoszę się do lekarza?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Kłopoty ze snem u osoby chorej na padaczkę

Jestem osobą chorującą na padaczkę i mającą problemy ze snem. Mógłbym dostać poradę, jak walczyć u takiej osoby z kłopotami ze snem? Dotychczas na 2 godziny przed snem brałem m****, a teraz chcę przejść na l**** . Czy oddziałów...

Jestem osobą chorującą na padaczkę i mającą problemy ze snem. Mógłbym dostać poradę, jak walczyć u takiej osoby z kłopotami ze snem? Dotychczas na 2 godziny przed snem brałem m****, a teraz chcę przejść na l**** . Czy oddziałów Ośrodka Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie poza Warszawą nie ma w innych dużych miastach?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty