Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia nastroju: Pytania do specjalistów

Czy wizyta u psychologa lub psychiatry to w moim przypadku dobry pomysł?

Witam, mam 22 lata i od jakiegoś czasu cierpię na ogromnie obniżony nastrój. Mieszkam z chłopakiem i to zaczęło się dziać wczoraj, gdy wyszedł na noc do pracy, a ja zostałam sama w domu, czego naprawdę nienawidzę. Nagle poczułam... Witam, mam 22 lata i od jakiegoś czasu cierpię na ogromnie obniżony nastrój. Mieszkam z chłopakiem i to zaczęło się dziać wczoraj, gdy wyszedł na noc do pracy, a ja zostałam sama w domu, czego naprawdę nienawidzę. Nagle poczułam ogromny niepokój, nie mogłam powstrzymać płaczu. Nazajutrz leżałam w łóżku do 14, nie miałam ochoty wstać, cały dzień przeplakalam. Jak mam znów zostać sama na noc w domu to dostaje napadów paniki, chce mi się płakać. Nie mam na nic ochoty. Boję się zjawisk paranormalnych, złych ludzi. To jest śmieszne jak się o tym czyta, zwłaszcza na mój wiek. Mam za sobą dość przykry bagaż doświadczeń, miałam przez to stany lękowe, samookaleczałam się. Poradziłam sobie z tym, jestem w szczęśliwym związku ale bardzo często, zwłaszcza po alkoholu wspominam moje poprzednie wydarzenia z życia. Często o tym myślę, analizuje również w codziennych czynnościach . Myśli Pan/i, że wizyta u psychologa/psychiatry to dobry pomysł? Na co dzień jestem pogodna osoba, odpowiedzialna, mam pasje. Tylko czasem występują u mnie wyżej wymienione problemy. Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

O czym mogą świadczyć zaburzenia nastroju oraz problemy ze snem?

Cześć. Nazywam się Julia i od paru miesięcy nie czuje emocji. Chodzę przygnębiona, gdy trzeba udaje ze się śmieje (nie potrafię się śmiać jak kiedyś), chodzę do szkoły (mam 18 lat) ale muszę się zmuszać do tego, ciężko mi o... Cześć. Nazywam się Julia i od paru miesięcy nie czuje emocji. Chodzę przygnębiona, gdy trzeba udaje ze się śmieje (nie potrafię się śmiać jak kiedyś), chodzę do szkoły (mam 18 lat) ale muszę się zmuszać do tego, ciężko mi o tym z kimś porozmawiać. Ostatnio nie potrafię nawet się popłakać a chciałabym. Jest mi naprawdę bardzo ciężko. Wszystko mnie dołuje naprawdę. Nie wiem co się ze mna dzieje, nie wiem co z tym zrobić. Mam jeszcze problemy ze snem(budzę się w nocy po czym ciężko mi ponownie zasnąć). Moi bliscy zauważyli to ostatnio- kiedyś radosna, śmiejąca się z głupot dziewczyna a teraz? Brak słów. Czy jest ktoś w stanie mi doradzić co mam zrobić ze sobą ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda

Czy moje objawy mogą wskazywać na stwardnienie rozsiane?

Witam,mam 36 lat.Od wielu miesięcy źle się czuję .Moje widzenie jest coraz gorsze i mam wrażenie że coraz szybciej. Bolą mnie wszystkie stawy.Stawy palców od rąk są spuchnięte.Mam zawroty głowy,czesto boli mnie głowa i prawe ucho.Kilka razy zdarzyło... Witam,mam 36 lat.Od wielu miesięcy źle się czuję .Moje widzenie jest coraz gorsze i mam wrażenie że coraz szybciej. Bolą mnie wszystkie stawy.Stawy palców od rąk są spuchnięte.Mam zawroty głowy,czesto boli mnie głowa i prawe ucho.Kilka razy zdarzyło się że źle się czułam jadąc samochodem tzn.zawroty głowy i mdłości.Problemy z zapamietywaniem różnych rzeczy.Ciagłe zmiany nastroju,czasami jest bardzo źle. W nocy jak się obudzę mam często zdretwiale dłonie.Boje się że to SM.Prosze o radę.Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogą oznaczać wahania nastroju i częsty płacz?

Witam, nazywam sie Maja. Mam 18 lat i od paru miesięcy mam częste wahania nastrojów i niepohamowany płacz ktorego czesto nie moge powstrzymać, wywołany praktycznie bez powodu. Do tego dochodzą jeszcze częste krwotoki z nosa(ok.5-7 razy w miesiącu) oraz ooozniony... Witam, nazywam sie Maja. Mam 18 lat i od paru miesięcy mam częste wahania nastrojów i niepohamowany płacz ktorego czesto nie moge powstrzymać, wywołany praktycznie bez powodu. Do tego dochodzą jeszcze częste krwotoki z nosa(ok.5-7 razy w miesiącu) oraz ooozniony cykl miesiączkowy. Co mi jest? Ten ciągły płacz jest irytujący i bardzo męczący Za pomoc z głowy dziekuje :)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Brak energii i chęci do życia po rozstaniu - czy to depresja czy zawód miłosny?

Depresja czy zawód miłosny? Dzień dobry, Od 5 tygodni nie jestem sobą. Wszystko zaczęło się gdy kobieta którą kocham odeszła ode mnie. Nie był to normalny związek bo była miedzy nami odległość, ale po nowym roku mialem wrócić do kraju... Depresja czy zawód miłosny? Dzień dobry, Od 5 tygodni nie jestem sobą. Wszystko zaczęło się gdy kobieta którą kocham odeszła ode mnie. Nie był to normalny związek bo była miedzy nami odległość, ale po nowym roku mialem wrócić do kraju żeby być przy niej. Spotykaliśmy się raz w miesiącu (weekend lub urlop). Było cudownie i nic nie zapowiadało, że związek się rozpadnie. Mam do siebie wyrzuty sumienia, obwiniam siebie za wszystko. Od 4 tygodni bardzo mało sypiam (średnio jakieś 5h na dobę). Jestem wszystkim przemęczony, nic mnie nie cieszy, wszystko przedstawia się w czarnych barwach. Czasami mam ochotę zostać w łóżku przez cały dzień nic nie jedząc - brak apetytu. Zmiany nastroju, płacz, myśli samobójcze (mój tata popełnił samobójstwo gdy bylem mały, byłem na miejscu ale tego momentu nie widziałem). Czytając o depresji moje objawy by się zgadzały ale nie wiem czy to może być zawód miłosny. Może ktoś tutaj coś doradzi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy powinnam udać się szybko do lekarza z moimi objawami natury psychicznej?

Dzień dobry, od jakiegoś czasu miewam dziwne, niczym nie spowodowane napady wściekłości. Potrafię przez pół dnia mieć bardzo dobry humor, po czym nagle, pod wieczór mój nastrój diametralnie się zmienia. Podczas wspomnianych "ataków" jestem bardzo rozdrażniona, płaczę, mam ochotę krzyczeć... Dzień dobry, od jakiegoś czasu miewam dziwne, niczym nie spowodowane napady wściekłości. Potrafię przez pół dnia mieć bardzo dobry humor, po czym nagle, pod wieczór mój nastrój diametralnie się zmienia. Podczas wspomnianych "ataków" jestem bardzo rozdrażniona, płaczę, mam ochotę krzyczeć i niszczyć wszystko dookoła. Często w ich trakcie okaleczam się i np. rozmazuję krew po twarzy. Zdarza się też, że bez powodu patrzę w jeden punkt lub chodzę przez kilkanaście minut w kółko i nie mogę przestać. Występuje wtedy u mnie niepokój, wewnętrza pustka, poczucie bezsilności. "Napady" ustępują same po kilkudziesięciu minutach. Niepokoją mnie, ponieważ od roku bardzo często miewam myśli samobójcze i czuję że przyjdzie moment, w którym będę gotowa odebrać sobie życie podczas takiego ataku. Dodam, że od ok. 3 lat cierpię na depresję, która przez ostatni rok mocno się nasiliła. Dodatkowo wydaje mi się, że mam wstępne objawy schizofrenii, nie chcę sama diagnozowac sobie tak poważnej choroby więc opiszę krótko moje "objawy". W ciągu oztatnich miesięcy zauważam że mój styl ubioru zmienia się na naprawde dziwny, moi znajomi sami mówią że ubieram się bardzo niecodziennie. Polubiłam przyjmować dziwne pozycje ciała, zaczęłam się rozciągać żeby umożliwić sobie przyjmowanie nowych pozycji. Czasami moja głowa narzuca mi myśli, nie słyszę jakby ktoś je wypowiadał ale wiem że ich nie chcę, mimo tego nie mogę się ich pozbyć. Są to często myśli związane ze strasznymi rzeczami, potworami, morderstwami. W ciągu ostatnich dwóch tygodni trzy razy zdarzyła mi się sytuacja w której miałam wrażenie że ktoś o zupełnie nieznajomym głosie woła mnie po imieniu, było to w miejscach gdzie prawdopodobieństwo spotkania kogos znajomego jest bardzo małe. Za każdym razem stawałam i oglądałam się dookoła żeby wypatrzeć osobę, która mnie wołała ale ani razu jej nie znalazłam. Czuję się inna, odosobniona, dziwnaczna i nielubiana, mimo że mam znajomych i chłopaka. Kiedy tylko mam okazję sięgam po używki, ale nie czuję się od niczego uzależniona. Na koniec dodam że od około tygodnia mam podskórne poczucie, że mój koniec jest blisko, a moje życie wkrótce się skończy. Proszę o pomoc, wstępną diagnozę co to może być i czy powinnam pilnie udać się do lekarza. Z góry dziękuję

Tertens AM a negatywne skutki uboczne

Dzień dobry. Mam 43 i od 2 lat leczę się na lekkie nadciśnienie (pomiary ciśnienia w granicach 140-145/90-95). Po lekach wartości te spadaja do 130/80 choc często są też w granicach 14/90. 5 miesięcy temu lekarz zmienił mi lek na... Dzień dobry. Mam 43 i od 2 lat leczę się na lekkie nadciśnienie (pomiary ciśnienia w granicach 140-145/90-95). Po lekach wartości te spadaja do 130/80 choc często są też w granicach 14/90. 5 miesięcy temu lekarz zmienił mi lek na Tertens AM 10 1,5mg (przy wcześniejszym leku miałem uporczywe skutki uboczne np. świąd skóry, który był nie do zniesienia, stosowałem go 2 miesiące; wcześniej brałem Axudan i Axtil, ale zmiana przychodni i lekarza wumusiła zmiany leków). Po zmianie na Tertens objawy ustąpiły. Niestety od około 3 miesięcy czuję się ponownie bardzo źle, a zauważone objawy (nie tylko przeze mnie) to: bardzo częste bole głowy, pieczenie w klatce piersiowej, wysuszenie śluzówki nosa, problem z widzeniem (zawroty, pogorszenie pola widzenia) apatia, niewyjaśnione zmęczenie, nadmierna senność lub bezsenność, otępienie i zmięszanie (problem z prawidłowym myśleniem, zapamiętywaniem, skupieniem się, można powiedzieć blokady "zawieszenia", braki słów w trakcie wysławiania się), brak popędu seksualnego, zmiany nastroju, zmiany osobowości (żona mówi, że czasem mnie nie poznaje z zachowaniem). Kilka dni temu powiedziałem na wizycie u kardiologa o tych dolegliwościach i mojej obawie, że może to skutki leku Tertens. Niestety lekarz stwierdził, że wszystko jest OK, że w/w lek jest bardzo dobrym i będziemy go nadal stosować, a objawy o których opowiedziałem przemilczał. Dodał tylko do Tertensu dodatkowy lek Zofenil. Moje pytanie dotyczy powyższej sytuacji: Zmienić lekarza? Zostawić ten lek czy upierać się przy zmianie na inny? Można odstawić lek np na 2-3 tygodnie, aby sprawdzić czy dolegliwości znikną? Proszę o wskazówkę jak dalej postępować, bo już się sam zastanawiam, czy może przesadzam, czy rzeczywiscie jest jakiś problem. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Wahania nastroju przy nerwicy lękowej - czy to normalne?

Witam . mam 21 lat .Od 2 lat zmagam się z nerwicą lękową ,biorę leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne. od 2 miesięcy zacząłem mieć bardzo częste zmiany nastroju. potrafie być szczęśliwy a za 5 min kompletnie zdołowany i tak w kółko... Witam . mam 21 lat .Od 2 lat zmagam się z nerwicą lękową ,biorę leki przeciwlękowe i przeciwdepresyjne. od 2 miesięcy zacząłem mieć bardzo częste zmiany nastroju. potrafie być szczęśliwy a za 5 min kompletnie zdołowany i tak w kółko ,głównie wieczorami. czy to normalne przy nerwicy czy to juz choroba dwubiegunowa?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Co może oznaczać mój brak motywacji i brak uczucia radości życia?

Mam 44 lata i od dłuższego czasu mam problem z samą sobą. Wracam do domu z pracy, siadam w fotelu i nie mogę się zmobilizować do zrobienia czegokolwiek. Czuję się jakbym miala dwie osobowości. Na zewnątrz jestem energiczną i uśmiechniętą... Mam 44 lata i od dłuższego czasu mam problem z samą sobą. Wracam do domu z pracy, siadam w fotelu i nie mogę się zmobilizować do zrobienia czegokolwiek. Czuję się jakbym miala dwie osobowości. Na zewnątrz jestem energiczną i uśmiechniętą osobą. W domu po prostu siedzę w fotelu i przeglądam internet lub zajmuję się robótkami ręcznymi.Dużo się działo w moim życiu ostatnio. Zmieniłam pracę ( lubię swoją obecną pracę), zaczęłam studia o których zawsze marzyłam. Niestety były też mniej przyjemne rzeczy: zmarł mój ukochany dziadek, młodszy syn rzucił szkołę i wyprowadził się na drugi koniec Polski. Zawsze byłam bardzo energiczną i uśmiechniętą osobą a teraz mam wrażenie że nic nie cieszy mnie tak jak kiedyś. Jakbym była oddzielona od emocji szklaną kopułą. Niby coś czuję ale nie do końca. Nie wiem co robić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak poradzić sobie z depresją i brakiem zadowolenia w związku?

probelem depresji, która była leczona dawno temu teraz powraca..... Leczenie odbywało sie lorafenem spotkania z psychiatrą rozmowa, rozmowa ...... po jakim czasie odstawiłem leki bo nie można było normalnie funkcjonować .....leczyłem sie zołowymi tabletkami plus pranie mózgu , że... probelem depresji, która była leczona dawno temu teraz powraca..... Leczenie odbywało sie lorafenem spotkania z psychiatrą rozmowa, rozmowa ...... po jakim czasie odstawiłem leki bo nie można było normalnie funkcjonować .....leczyłem sie zołowymi tabletkami plus pranie mózgu , że wszystko jest ok i się ułoży. Minał rok i zapomniałem o depresji. Teraz po 15 latach wróciło w najgorszym scenaruiszu.... somobój! Ogólnie pogoreszenie stanu .... niechęć z życia, jkażda drobostka prowadzi do myśli, wiadomo jakich.....najgorsze to, że mam syna i zonę. Kocham swojego syna, żonę choc jest dla mnie nie dobra ale to przez tarczycę Eutyrox. Huśtawki nastrojów.... Praca za granicą parę tygodni w domu parę tygodni za granicą. Czas ucieka odpowiedzialnoś w pracy bardzo duża, traktowany jestem jak bankomat.Zdarzają siefajne dni typu, rozmowa przy winie..... ale rzadko.... sa wspolne wyjazdy z dzieckiem w góry na narty, jakieś wakacje...ale to juz wypalenie. Nie mam nikomu tego za złe...przyzwyczajilem sie ale nie lubie i boli mnie bardzo jak sie mnie traktuję gorzej niż smiecia. To tyle o zyciu prywatnym, które nie jest złe .... Najbardziej się boję siebie.....że znowu sie zacznie z resztą już się zaczęło... mysli .....w najczarniejszym scenariuszu..... tylko jedna osoba mnie jeszcze trzyma przy życiu - syn. Bylo juz kilkanascie prób *S* nie udanych, zabrakło ciut wiecej odwagi.... a to ktoś zauważył a to coś innego..... Nie wiem co mam robic mam48 lat dobrze zarabiam, niczego nie brakuje ....rodzinie. A ja jestem w strzępach.... nie chce kolejnej chemicznej kuracji pt Lorafen..... Moze jakis wyjazd w samotnosci bo jak pojadę w trójkę to zaraz bedzie,ze sie uzalam nad sobą ... Bardzo proszę o jakieś porady...... zpoważaniem Andrzej .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Czy te wszystkie dolegliwości mogą wskazywać na zajście w ciążę?

Witam ! Mam pytanie dotyczące właśnie możliwość zejścia w ciążę dni przed dniami podanymi ,np.ostsni stosunek mieliśmy 25 listopada dania , a 29 listopada zaczął się płodny oczywiście współżyjemy bez zabezpieczenia ponieważ chcemy starać się o dziecko , lecz owulacja... Witam ! Mam pytanie dotyczące właśnie możliwość zejścia w ciążę dni przed dniami podanymi ,np.ostsni stosunek mieliśmy 25 listopada dania , a 29 listopada zaczął się płodny oczywiście współżyjemy bez zabezpieczenia ponieważ chcemy starać się o dziecko , lecz owulacja pokazuje mi się według kalenarzyka 4 grudnia , w innym zaś że była 3 grudnia. Czy jest w takim razie możliwość że zaszłam w ciążę? Fakt że od dnia ostatniego współżycia miałam bóle w okolicy pępka takie tempe w sobotę jeszcze mi polegały do tego śluzu najpierw mleczny potem przezroczysty który skończył się wczoraj , a ból w okolicach pępka znikł za to jajniki na przemian pracowały i mrowienie piersi dotam też huśtawka nastroju . Czy to może oznaczać że jest ciąża?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Kreska od pępka w dół - czy to przez zmiany hormonalne od tabletek antykoncepcyjnych?

Dzień dobry, A wiec tak- stosuje tabletki antykoncepcyjne, wydaje mi się, a raczej mam pewność, ze dokładnie. Nie pominęłam żadnej z tabletek. Uprawiałam seks bez dodatkowego zabezpieczenia. Przez tabletki mam większy apetetyt, huśtawki nastrojów, widc nie zaliczam tego do objawów... Dzień dobry, A wiec tak- stosuje tabletki antykoncepcyjne, wydaje mi się, a raczej mam pewność, ze dokładnie. Nie pominęłam żadnej z tabletek. Uprawiałam seks bez dodatkowego zabezpieczenia. Przez tabletki mam większy apetetyt, huśtawki nastrojów, widc nie zaliczam tego do objawów ciąży. Tylko.. na brzuchu pojawiła mi się kreska od pępka w dół. To oznacza ciąże? Jest możliwość ze przez zmiany hormonalne, które spowodowały tabletki powstala taka kreska?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co znaczy zaniżona samoocena, huśtawki nastrojów oraz brak radości?

Witam. Przez ostatni miesiąc nie wychodze nigdzie z domu. Zauwazylem ostatnio u siebie, ze mam częste huśtawki nastroju, zaniżona samoocenę, trudności z otwartością na ludzi oraz nie odczuwam żadnej radości, która kiedyś jakaś czynność dawała mi radość, rowniez nie odczuwam... Witam. Przez ostatni miesiąc nie wychodze nigdzie z domu. Zauwazylem ostatnio u siebie, ze mam częste huśtawki nastroju, zaniżona samoocenę, trudności z otwartością na ludzi oraz nie odczuwam żadnej radości, która kiedyś jakaś czynność dawała mi radość, rowniez nie odczuwam żadnego przywiązania dla bliskich mi osób. Próbuje zawsze odpowiedz sobie na to pytanie czym to jest spowodowane, a ja sam nie umiem odpowiedzieć na to. Odczuwam od dłuższego czasu pustke, kompletna nicość. Nie wiem rowniez gdzie i do kogo się udać.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Nadpotliwość a zaburzona gospodarka hormonalna

Witam. Ostatnimi czasy dzieją się dziwne rzeczy w moim organizmie. Mianowicie od roku nagle zacząłem się strasznie pocić w szczególności pod pachami, nigdy wcześniej tak nie miałem, biegałem w największy upał i ani kropli potu pod pachami. Teraz nawet siedząc... Witam. Ostatnimi czasy dzieją się dziwne rzeczy w moim organizmie. Mianowicie od roku nagle zacząłem się strasznie pocić w szczególności pod pachami, nigdy wcześniej tak nie miałem, biegałem w największy upał i ani kropli potu pod pachami. Teraz nawet siedząc potrafię się pocić. Odczuwam także często napady gorąca, są znośne i nie utrudniają mi funkcjonowania, ale czuję jakby prąd przechodził mi po ciele. Dodatkowo codziennie szczypią mnie oczy, są suche i przez pół dnia je mrużę. Jestem senny i mam częste wahania nastroju. Te wszystkie objawy zaczęły się pojawiać u mnie jakiś rok temu. Dodam, że mam 18 lat. Czy takowe objawy mogą świadczyć o zaburzonej gospodarce hormonalnej? Nie byłem jeszcze w tej sprawie u żadnego lekarza. Prosiłbym o opinię i jakieś porady gdzie się udać i co zbadać. Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy istnieje możliwość, że to chwilowe czy powinnam zaprzestać brania leku na padaczkę?

Dzień dobry, Choruje na padaczkę od 16 lat, choć ataków nie mam od 5. Mam problem z tolerancja lekow, a z czasem pojawiły się duże wahania nastroju. Teraz wdrażam nowy lek, Lamotrygine. Podobno ma stosunkowo niedużo efektów ubocznych, jednak mam... Dzień dobry, Choruje na padaczkę od 16 lat, choć ataków nie mam od 5. Mam problem z tolerancja lekow, a z czasem pojawiły się duże wahania nastroju. Teraz wdrażam nowy lek, Lamotrygine. Podobno ma stosunkowo niedużo efektów ubocznych, jednak mam problemy ze snem, wymioty i przyspieszone bicie serca. Czy istnieje możliwość, że to chwilowe czy powinnam zaprzestać brania leku? Będę wdzięczna za wszelkie informacje o leku.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Czy powinniśmy zacząć obawiać się ciąży?

Witam, z moją dziewczyną uprawiamy seks od około miesiąca, nie zabezpieczamy się, stosujemy kalendarzyk oraz stosunek przerywany. Ostatnim razem zdarzył się stosunek, jak myśleliśmy, po owulacji, jednak bóle jajników, które towarzyszą jej zawsze w dzień owulacji nadeszły dopiero w ten... Witam, z moją dziewczyną uprawiamy seks od około miesiąca, nie zabezpieczamy się, stosujemy kalendarzyk oraz stosunek przerywany. Ostatnim razem zdarzył się stosunek, jak myśleliśmy, po owulacji, jednak bóle jajników, które towarzyszą jej zawsze w dzień owulacji nadeszły dopiero w ten sam dzień po stosunku. Obawiamy się ciąży, bo okres nie pojawił się w planowany dzień, lecz dziewczyna mówi, że jej okres może w tym miesiącu przyjść 2 dni później, z racji że w poprzednim miesiącu przyszedł 2 dni wcześniej, mówiła też że jej okres zdarzał się sam "regulować" w ten sposób. Czy jest coś takiego w ogóle możliwe i czy powinniśmy zacząć obawiać się ciąży? Podkreślę tylko, że poza nabrzmiałymi piersiami nie miała ona objawów okresu tj. bólów brzucha, a i wahania nastrojów były mniejsze niż zazwyczaj. Proszę o szybką odpowiedź, dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska

Częste zmiany nastoju, bezsenność i próby samobójcze - jak odzyskać równowagę?

Mam 50 lat jako dziecko byłam molestowana moi rodzice to alkoholicy którzy nigdy nie interesowali się mną mam 9oro rodzeństwa część jest alkoholikami ja nie piję jednak zawsze miałam pijących partnerów mam troje dzieci wychowałam na porządnych ludzi nie mam... Mam 50 lat jako dziecko byłam molestowana moi rodzice to alkoholicy którzy nigdy nie interesowali się mną mam 9oro rodzeństwa część jest alkoholikami ja nie piję jednak zawsze miałam pijących partnerów mam troje dzieci wychowałam na porządnych ludzi nie mam kontaktu z rodziną mój problem polega na tym że mam często zmiany nastroju cierpię na bezsenność niszczy to mój organizm leczę się na wiele chorób ciągle czuję ból głowy brzucha kręgosłupa pakuję leki w siebie mam lęki nocne boję się sama robić zakupy mam dość nie umiem zareagować na niebezpieczeństwo strach mnie paraliżuje ostatnio mam takie myśli że dobrze byłoby mi na tamtym świecie zapomnieć o przeszłości boli mnie wszystko czasami budzę się mokra serce wali mi jak oszalałe myślałam że to przejdzie minęło trochę czasu brak dzieciństwa brak życia w małżeństwie cały czas jestem w sieci muszę z tego wyjść ale jak miałam kilka prób samobójczych
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy jestem za bardzo wrażliwy?

Witam. Mam dość poważny problem dotyczący mojego stanu psychicznego. Już od dłuższego czasu zmagam się z poczuciem osamotnienia. Mam wrażenie, że nikt mnie nie zauważa, nikt się mną nie interesuje. Ale przeraża mnie coś jeszcze. Zazdroszczę osobie, która jest obiektem... Witam. Mam dość poważny problem dotyczący mojego stanu psychicznego. Już od dłuższego czasu zmagam się z poczuciem osamotnienia. Mam wrażenie, że nikt mnie nie zauważa, nikt się mną nie interesuje. Ale przeraża mnie coś jeszcze. Zazdroszczę osobie, która jest obiektem zainteresowania, która jest w pewnym stopniu popularna. Nie mogę również do końca pogodzić się z tym, dlaczego ludzie przebojowi, otwarci mają o wiele więcej przyjaciół i znajomości. To tak jakby ci drudzy byli gorsi.Czemu wydaję mi się, że jestem inny niż otaczający mnie ludzie? Do tego mam poważne wahania nastroju. Raz jest w porządku, za godzinę mi jest smutno. I tak w kółko. Chociaż ostatnio czuję się coraz częściej przygnębiony, niż wcześniej. Chyba jestem zbyt wrażliwy, ponieważ jak odniosę jakąś porażkę, to od razu przestaje mi się chcieć żyć i myślę nawet o samobójstwie. Umówiłem się już niby na wizytę u psychologa za kilka dni, ale boję się, że sobie prędzej jakąś krzywdę zrobię, niż dotrwam do tego dnia. Potrafię też często płakać. Próbuję nieraz odreagować, pijąc alkohol. Prawie nic już mnie nie cieszy. Jestem też w pewnym stopniu nieśmiały, bo na przykład boję się odezwać w towarzystwie 30 osób, a jak mam coś mówić publicznie, to serce mi szybciej zaczyna bić i robi mi się słabo. Na zwykłym portalu społecznościowym boję się także dodawać zdjęcia, bo obawiam się ośmieszenia, albo że ktoś mnie skrytykuje. Czy grozi mi coś poważnego? Ostatnio miałem taką sytuację, że zakochałem się w pewnej dziewczynie. Powiedziałem, że mi się podoba i chciałem ją zaprosić na kawę, albo na pizzę. Powiedziała, że nie ma problemu, tylko będzie musiała w najbliższym czasie sprawdzić grafik, bo pracuje przez cały tydzień, również w weekendy. Przez pewien czas nie odzywała się, aż w końcu sam jej o tym przypomniałem. Zaczęła tłumaczyć, że zapomniała o tym, bo miała bardzo dużo pracy, później znowu poczekałem i wyjaśniła, że przez ponad tydzień miała gorączkę. Znowu musiałem czekać, powiedziała, że musiała gdzieś na jakiś czas wyjechać. I tak przez cały miesiąc czasu. Aż w końcu zorganizowała spotkanie ze swoją grupą studencką, aby zrobić jakieś zadanie na następny wykład. Jak to jest, że ja się tyle czasu nie mogłem jej doprosić o jedno spotkanie, a dla nich od razu znalazła czas. Bardzo mi się przykro po tym zrobiło, bo bardzo mi na niej zależy. Do dzisiaj jestem przygnębiony. Dlaczego tak gwałtownie reaguję na tego typu sytuacje?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać moje przygnębienie?

Witam, mam 25lat i dwoje wspaniałych dzieci. Niestety od ponad miesiąca czuję lekkie rozdrażnienie, dziwny smutek i niechęć do wychodzenia z domu. Nawet wyjście na zakupy sprawia trudności. Obowiązki domowe wykonuje, ale sprawia mi to ogromny wysiłek gdzie przed kilkoma... Witam, mam 25lat i dwoje wspaniałych dzieci. Niestety od ponad miesiąca czuję lekkie rozdrażnienie, dziwny smutek i niechęć do wychodzenia z domu. Nawet wyjście na zakupy sprawia trudności. Obowiązki domowe wykonuje, ale sprawia mi to ogromny wysiłek gdzie przed kilkoma tygodniami sprawiało mi to przyjemność, że robię coś dobrego dla rodziny. Zaczynam coraz bardziej odczuwać takie dziwne przygnębienie, które nie pozwala mi już tak bardzo cieszyć się każda chwilą z dziećmi i mężem jak wcześniej.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy tak nieregularne okresy są normalne przy niedoczynności tarczycy?

Witam Choruję na niedoczynność tarczycy. Leki brałam dość nieregularnie , przez co moje miesiączki również były nieregularne w ostatnich 4 miesiącach (raz opóźniło się o 4 dni, później o tydzień, a później wróciło do normy, następnie znowu się opoźniło... Witam Choruję na niedoczynność tarczycy. Leki brałam dość nieregularnie , przez co moje miesiączki również były nieregularne w ostatnich 4 miesiącach (raz opóźniło się o 4 dni, później o tydzień, a później wróciło do normy, następnie znowu się opoźniło o 2 dni). Teraz okres spóźnia mi się o tydzień, według kalendarzyka (38 dzień cyklu). Ciąża wykluczona, u ginekologa wszystko w porządku. Pojawiają się typowe objawy jakie miewam przed okresem - bolące piersi, wahania nastroju, lekkie praktycznie nie wyczuwalne skurcze (typowy PMS). Cały czas obserwuję także wydzielinę, która parę dni temu była bardzo lepka, teraz przypomina w konsystencji białko jajka. Jestem trochę zdezorientowana co jest przyczyną takiego opóźnienia i co mogę zrobić, aby okres się pojawił? Piję już też napary z czarnej malwy - słyszałam, że są dobre na takie problemy. Czy tak nieregularne okresy są normalne przy niedoczynności tarczycy? Proszę o rady, wytłumaczenie i co najważniejsze, jakieś uspokojenie, bo przez to staję się kłębkiem nerwów :(
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Jankowska
Lek. Agnieszka Jankowska
Patronaty