Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Jak walczyć z objawami schizofrenii i smutkiem?

Dzień dobry. Jestem mężczyzną i mam 27 lat. Choruję na schizofrenię prostą od około 4 lat. Wszystko zaczęło się gdy po studiach podjąłem się pracy. Pierwsza depresja, pierwszy psycholog, psychiatrzy itd. Teraz po 4 latach moja choroba jest w... Dzień dobry. Jestem mężczyzną i mam 27 lat. Choruję na schizofrenię prostą od około 4 lat. Wszystko zaczęło się gdy po studiach podjąłem się pracy. Pierwsza depresja, pierwszy psycholog, psychiatrzy itd. Teraz po 4 latach moja choroba jest w bardzo zaawansowanym stanie. Biorę regularnie leki (Zolaxa, ApoSuprid) lecz wcale mi one nie pomagają tak jak reszta leków które brałem wcześniej. Psychoterapia również okazała się bezskuteczna. Podejmowałem się kilku prac lecz nigdzie nie wytrzymałem dłużej niż 3 miesiące. Trudność mi sprawia same wstawanie z łóżka o 5 rano do pracy. Obecnie jestem bezrobotny. Mieszkam sam z mamą (tylko ona wie o mojej chorobie). Moje życie polega na leżeniu w łóżku i płakaniu i zmuszaniu się do najprostszych czynności takie jak prysznic i jedzenie. Czasem wyjdę gdzieś z kolegami i udaję że u mnie jest wszystko ok. Nie ma ani jednej rzeczy która by sprawiła że poczuję się chociaż trochę szczęśliwy. Żyję tylko dlatego bo się boję popełnić samobójstwa. Nie piszę tego listu po to aby mi ktoś pomógł bo wiem że już mi nic nie pomoże. Chciałem się tylko zapytać ilu jest takich schizofreników jak ja, którym dosłownie nic nie pomaga, u których objawy ciężkiej depresji nie ustępują nawet na chwilę. Wiem że do pracy i tak nigdy już nie pójdę a na utrzymaniu mamy nie mogę być wiecznie więc na ułożenie życia i tak nie mam żadnych szans. Nie jestem już w stanie się dalej męczyć i obawiam się że moje samobójstwo to tylko kwestia czasu. Dzięki tej chorobie przynajmniej wiem że nie każdy człowiek który się rodzi ma prawo do bycia szczęśliwym. Nie wiem co dalej mam robić oprócz leżenia i płakania w łóżku.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mam problem z odnalezieniem siebie?

Mam problem ze znalezieniem samej siebie i przez to rodzi się problem ze znalezieniem znajomych. Mając prawie 23 lata za bardzo nie wiem kim jestem, nie wiem co chcę osiągnąć w życiu itp. Od zawsze byłam spokojna, ułożona. Taka szara... Mam problem ze znalezieniem samej siebie i przez to rodzi się problem ze znalezieniem znajomych. Mając prawie 23 lata za bardzo nie wiem kim jestem, nie wiem co chcę osiągnąć w życiu itp. Od zawsze byłam spokojna, ułożona. Taka szara myszka, która się nie wychyla. Nie umiem powiedzieć własnego zdania bo gdy mieszkałam z rodzicami to przy mamie nie można było mieć własnego zdania, a teraz jak mieszkam z babcią to nie do końca mogę mieć własne zdanie. Okres buntu mnie ominął i mam wrażenie, że dopiero teraz ten okres się upomina o to wszystko. Jednak najblizsza rodzina narzuca mi bycie tą spokojną dziewczyną, która nie ma własnego zdania i najlepiej żeby tak pozostało. Najlepiej też żebym się nie buntowała mimo wszystko. W dodatku odkąd mieszkam z babcią to najlepiej żebym się tylko uczyła (mam 2.5 dnia zajęć ) i co z tego, że mogłabym resztę czasu wykorzystać na zarobienie dla siebie pieniędzy. Poza tym wystarczy tylko, że powiem coś z irytacja to już mówi, że krzycze albo chce mi na siłę pomagać gdzie ja tej pomocy nie potrzebuje a tym bardziej , że umiem prosić o pomoc gdy czuje, że jest mi potrzebna. Czuję się zagubiona i nie wiem co mam robić. Poszłabym po pomoc do psychologa ale nie chcę mówić o tym babci bo już raz jak o tym napomknialam to według niej nie potrzebuje takiej pomocy bo powinnam radzić sobie sama. Problem w tym, że sama już nie bardzo sobie radzę nawet z samą sobą a najbardziej myśleniem o samej sobie. A po drugie to zawsze jak wyjde i jej nie powiem gdzie co i jak to zaraz dzwoni gdzie jestem. Robi to nawet wtedy gdy nie wrócę z uczelni o tej porze co ma napisane na kartce jakbym nie mogła po prostu zrobić czegoś spontanicznie tylko za każdym razem ma dzwonić gdzie jestem i o której wrócę. Czuję się jak dziecko i w pewnym sensie nie chce nawet wychodzić do ludzi bo czuje się zazenowana tym że muszę dzwonić za każdym razem jak mam plany. Co robić? Naprawdę chcę dotrzeć w końcu do siebie.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy Escitalopram można stosować doraźnie?

Czy lek Escitalopram Actavis można przyjmować doraźnie? Moja córka brała kiedyś ten lek przez 4 miesiące. Czuła się bardzo dobrze, objawy lękowe w sytuacjach publicznych ustąpiły. Czuła, że jest chroniona właśnie przez sam fakt brania leku. Teraz ma w perspektywie... Czy lek Escitalopram Actavis można przyjmować doraźnie? Moja córka brała kiedyś ten lek przez 4 miesiące. Czuła się bardzo dobrze, objawy lękowe w sytuacjach publicznych ustąpiły. Czuła, że jest chroniona właśnie przez sam fakt brania leku. Teraz ma w perspektywie stresujące sytuacje w przeciągu kilku miesięcy (pół roku). Czy może zatem brać ten lek przez 1 tydzień w czasie wydarzenia, które ją stresuje. Potem przerwa i ponownie, przez kolejny tydzień, potem przerwa przez miesiąc i kolejny tydzień brania leku. Chciałam po prostu zapytać, czy można stosować go doraźnie w czasie stresujących sytuacji tak jak lek uspokajający, czy nie jest to niebezpieczne? Dodam, że córka nie choruje na depresję. Są to objawy fobii społecznej. Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
mgr Jacek Romański
mgr Jacek Romański

Czy mogę mieć depresje oddechową od brania leku Afobam?

Witam, Od 8 lat biorę z różnymi przerwami afobam 0,5 dziennie 0,25 czasem w niektórych sytuacjach 1 czy mogę mieć depresje oddechowa od brania tego leku?? Mam cały czas dusznosci , brak tchu, nie mogę nabrać głębszego wdechu itp Podobno... Witam, Od 8 lat biorę z różnymi przerwami afobam 0,5 dziennie 0,25 czasem w niektórych sytuacjach 1 czy mogę mieć depresje oddechowa od brania tego leku?? Mam cały czas dusznosci , brak tchu, nie mogę nabrać głębszego wdechu itp Podobno serce i płuca Ok Mam zwyrodnienie kręgosłupa EKG saturacja Troponina robiona wczoraj Ok? Częstość oddechów 14 Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego myślę o śmierci bliskich?

Od dluzszego czasu ciagle mysle o smierci kogos bliskiego (babci) boje sie tego, nie wiem czy umialbym sobie z tym poradzic. jestem osoba mocno stapajaca po ziemi, jednak do tego wszystkiego dochodzi fakt ze jestem tez adoptowany (nie jest mi... Od dluzszego czasu ciagle mysle o smierci kogos bliskiego (babci) boje sie tego, nie wiem czy umialbym sobie z tym poradzic. jestem osoba mocno stapajaca po ziemi, jednak do tego wszystkiego dochodzi fakt ze jestem tez adoptowany (nie jest mi z tym zle ale nigdy z nikim szczerze o tym nie rozmawialem). Siedzi to we mnie gleboko, nie wiem co robic. Teraz nawet jak to pisze czuje sie zle, bo jestem raczej osoba lubiaca pomagac innym. Czy musze poukladac zycie, jak to zrobic, nie wiem. Przytlacza mnie juz fakt bycia "samemu" ze wszystkim. Podpowiedzcie mi cos. Dziekuje
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy są leki antydepresyjne i przeciwlękowe, które można stosować przy jaskrze?

Witam Choruje na depresje ,lęk uogólniony i PTSD . Te zaburzenia pojawiły się przez rzadką chorobę neurologiczną zwaną Syndrom Visual Snow. Mam również podejrzenie jaskry . Jakie leki można stosować przeciwdepresyjne ? Z tego co czytam leki SSRI lub SNRI... Witam Choruje na depresje ,lęk uogólniony i PTSD . Te zaburzenia pojawiły się przez rzadką chorobę neurologiczną zwaną Syndrom Visual Snow. Mam również podejrzenie jaskry . Jakie leki można stosować przeciwdepresyjne ? Z tego co czytam leki SSRI lub SNRI nie można stosować w jaskrze. Czy są jakieś leki antydepresyjne i przeciwlękowe że można stosować przy jaskrze?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Piotr Sawicki
Dr n. med. Piotr Sawicki

Jak odróżnić CHAD od borderline?

Witam. Jak rozpoznać czy to chad czy borderline? czym to się różni? chodzę do psychiatry, ale obawiam się, ponieważ wiele nawet doświadczonych psychiatrów myli się w diagnozie. Opowiem swój przypadek. Mam cechy borderline i chad. W dzieciństwie wiele osob... Witam. Jak rozpoznać czy to chad czy borderline? czym to się różni? chodzę do psychiatry, ale obawiam się, ponieważ wiele nawet doświadczonych psychiatrów myli się w diagnozie. Opowiem swój przypadek. Mam cechy borderline i chad. W dzieciństwie wiele osob podejrzewało że jestem nadpobudliwa, potrafilam wstawać o 5 rano żeby przed szkołą iść pobiegać(miałam wtedy z 9-10 lat) pozniej szkola, sksy czyli pozalekcyjne zajecia sportowe, a ja wracając ze szkoły mialam w sobie jeszcze tyle energii! mialam chwile w ktorych myslalam jakie to zycie nie jest bajeczne, mialam taki nadmiar energii.. chociaż w domu nie miałam kolorowo (alkohol i przemoc ojczyma wobec matki plus znęcanie się psychiczne nade mną). Pamiętam też chwile z dzieciństwa kiedy potrafilam nie spać nocami interesowalam sie astronomią, przyglądalam się w księzyc, gwiazdy. Czytałam z encyklopedii na te tematy. Miałam też wiele pasji, śpiew, taniec, sport, astronomia. Na wszystko miałam nad wyraz energii, ale to to nic.. martwi mnie w tym wszystkim to że zawsze "pajacowałam" wydurniałam sie, mialam jakies obniżone poczucie wstydu, nawet przed obcymi ludzmi... ale nie zawsze, bo czasem mialam taki okres "depresji" ze nie jestem normalna, ze moje kolezanki takie nie sa i z nich chłopacy się nie śmieją tylko traktują powaznie.. i te wszystkie myśli prowadza mnie do chadu, ze skoro w dziecinstwie mialam takie zachowania to to moze rzeczywiscie jest chad? nie dodalam ze zaczelam się bardzo wczesnie masturbować, tak swiadomie to w wieku 7 lat, a będąc młodszą lubiłam się tam dotykać (miałam ok. 5 lat i pamiętam to do dziś). Czy takie przedwczesne dojrzewanie seksualne i nadpobudliwosc w wieku dzieciecym mogą wskazywać na chad? ale borderline tez jest calkiem mozliwe przez to ze moj ojciec nie byl z moją matką, moja matka znalazla sobie innego partnera byl alkohol i przemoc. Poniewaz teraz w wieku wczesnej doroslosci tak dokladnie to od 17 r.z mam zachwiania czy kocham swojego chlopaka czy nie, nie umiem panowac nad swoimi emocjami itd jednak nie boje sie porzucenia jak to w borderline jest.. mam tez straszne wahania nastroju i poczucie"rozsadzania od srodka". Czasami jak się to zdarza zupełnie bez powodu "te rozsadzanie od srodka" to dochodzą do tego lęki i zdarzyły mi się halucynacje węchowe, czułam ulatniający się gaz, zaczęłam panikowac i latac po domu otwierając okna, prawie straciłam czucie w nogach jak poczułam ten zapach, czułam smierć na karku, jak by za sekunde miało nas wysadzić. To było dziwne i trwało krótko, maksymalnie minute, dwie, pozniej probowalam sobie to jakos racjonalnie wytlumaczyc i sie uspokoic.. po tym zdarzeniu wrocilam do swojego domu, non stop ogladalam sie za siebie, balam sie ze ktos za mną moze isc i mnie zaatakować. Miałam też sytuację kiedy widziałam krótkotrwale cos czego nie było tzw halucynacje proste. Następna sytuacja, raz miałam nad wyraz super nastrój zaczełam pajacować, tańczyć i gadac że jestem gwiazda hollywood.. mój chłopak tego dnia wrócił zza granicy a ja opowiadałam że jestem gwiazdą hollywood że jestem świetna do mojej babci mówiłam że mój chłopak też przyjechał z hollywood. Niby wiedziałam, że to nie prawda ale bylo to dla mnie tak realne.. po tym zdarzeniu wyszlismy na dwor a tam.. slonce! powietrze pachnialo tak inaczej! kazdy obraz, kazdy centymetr tego co widzialam, wchodzil mi do mozgu, ale nie moglam tego poukladac, wszystko bylo tak cudowne, ale nie na moją głowę, jak bym byla na jakimś haju, totalny odjazd!! kazdy krok wydawał się być cudowny. A na codzień mam problem postawić nogę za dom, mam tj "fobie społeczną"... mowie tak jakby i w cudzysłowiach bo raz ją mam na maxa, że wtydze się pokazać w ogólę, a raz wszyscy mogą mi "buty czyścić" bo jestem tak wspaniała, a czasami pomimo ze wiem jak wygladam zle to palam do tych ludzi nienawiscią, ale daje rade wyjsc na dwor.. mam przez to wszystko mętlik w głowie, bo nie wiem co mi jest. RZuciłam przez to wszystko szkołę, nie dałam rady do niej chodzić.. teraz czeka mnie zarejestrowanie się w urzędzie pracy a ja nie dam rady pracować.. nie jestem w stanie to mnie przerasta. Czy ktoś jest w stanie choć mnie nakierować czy to może być chad? czy co mi do jastej chole*y jest? ;/ dodam tez ze moj okres dojrzewania byl bardzo intensywny, marihuana, alkohol, dopalacze, ametamina.. mam nadzieje, ze ktos choc troche mnie nakieruje czy chad jest bardzoprawdopodoby czy takie zachowanie moze byc tylko i wylacznie przez borderline :/ pozdrawiam :(

Czy Lervion ma wpływ na pamięć?

Leczę się na depresję 5lat Lerivon,niby nic mi nie jest ale tracę pamięć,powtarzam się,widzę to, mówią mi o tym,dam komuś coś a za godzinę już mu nic niedam , ciężko mi wyjść z domu ale robię to przez siłę żeby... Leczę się na depresję 5lat Lerivon,niby nic mi nie jest ale tracę pamięć,powtarzam się,widzę to, mówią mi o tym,dam komuś coś a za godzinę już mu nic niedam , ciężko mi wyjść z domu ale robię to przez siłę żeby żona się niepolapala że coś mi jest ale nie mam siły już tak dalej żyć czy to przez ten Lerivon
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Grzegorz Nawara
Lek. Grzegorz Nawara

Jak odstawić Xanax w wieku 27 lat?

Witam mialem problemy ze snem i lekarz zalecil mi branie sporadycznie leku xanax i uzaleznilem sie od niego biore dawke 1mg zeby usnac tzn bralem przez okres 3-4 miesciecy dzien w dzien wybralem sie do psychiatry i przepisal mi lek... Witam mialem problemy ze snem i lekarz zalecil mi branie sporadycznie leku xanax i uzaleznilem sie od niego biore dawke 1mg zeby usnac tzn bralem przez okres 3-4 miesciecy dzien w dzien wybralem sie do psychiatry i przepisal mi lek imovane na sen i zalecil co tydzien zmniejszenia dawki biore to od 3 dni i nie dosc ze mam plytki sen to chyba mam objawy odstawienia benzo drgawki i taki lęk nipokój bardzo nieprzyjemne uczucie nie chorowalem wczesniej na zadna depresje poprostu nieswiadomie wpakowalem sie w klopoty zwiazane z uzaleznieniem od benzo co mam robic i kiedy to minie ? nastepny termin do lekarza mam za trzy tyg a ze mna naprawde zle.prosze o pomoc porade.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi u osoby chodzącej na terapie?

witam chodze na psychoterapie pojawily sie mysli samobojcze co dalej co zrobi terapeuta co powinien zrobic czy mozna brac leki na depresje i kontyuwoac terapie czy teraputa ja przerwie bo zacznie sie bac o moje zycie relacja z teraputa mam... witam chodze na psychoterapie pojawily sie mysli samobojcze co dalej co zrobi terapeuta co powinien zrobic czy mozna brac leki na depresje i kontyuwoac terapie czy teraputa ja przerwie bo zacznie sie bac o moje zycie relacja z teraputa mam dobra boje sie ze terapueta mnie opusci albo da mi jeszcze szanse
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mój penis nie zmienił swoich rozmiarów odkąd miałem 10 lat?

Witam serdecznie, Mam na imię Adam, mam 20 lat - problem z którym do państwa przychodzę jest zapewne dość powszechny jednakże nurtuje mnie on od dłuższego czasu. Otóż mój penis nie zmienił swoich rozmiarów odkąd miałem 10 lat, początkowo oczywiście... Witam serdecznie, Mam na imię Adam, mam 20 lat - problem z którym do państwa przychodzę jest zapewne dość powszechny jednakże nurtuje mnie on od dłuższego czasu. Otóż mój penis nie zmienił swoich rozmiarów odkąd miałem 10 lat, początkowo oczywiście się tym nie przejmowałem, w wieku 17 lat miałem zabieg usuwania stulejki, który przebiegł prawidłowo - jednakże rozmiary mojego prącia do dnia dzisiejszego nie zmieniły się, są identyczne względem dekady wstecz - efektem tego stanu rzeczy są problemy psychiczne, włącznie z depresją, podjąłem już leczenie psychiatryczne - jednak nie o tym. Czy w związku z powyższym (braku rozwoju prącia) - który w stanie spoczynku wynosi ok. - 3 cm, w stanie wzwodu nieco mniej niż 10 cm - mam jakiekolwiek szanse na leczenie tej przypadłości? Czy to normalne że podczas okresu dojrzewania mój penis nie zmienił się? Dodam iż mimo tego jakże istotnego mankamentu, reszta mojego ciała rozwinęła się jak najbardziej prawidłowo, mam owłosienie łonowe, zarost, prawidłową budowę ciała - przeszedłem mutację, moje ciało rozwinęło się, jednak penis jest identyczny względem 10 lat wstecz. Jest jedna rzecz, z którą wiążę ww. stan rzeczy - w okresie klasy podstawowej w wyniku niefortunnego zdarzenia ucierpiało moje jądro - ból był nie do wytrzymania, jest możliwe że to odpowiada za taki stan rzeczy? Testosteron mam w normie. Póki jeszcze jestem młodym człowiekiem, chciałbym upewnić się czy nie ma wskazań do terapii hormonalnej, jak już wyżej wymieniłem rozwinąłem się prawidłowo, mam pełne owłosienie na ciele - czy w związku z tym są państwo w stanie obalić tezę wskazań do terapii hormonalnej? Oszczędzając mojego czasu i dyskomfortu wiążącego się z wizytami u lekarza. I jeszcze jedno pytanie, przepraszam że tak się rozpisuję - wydaję mi się że jakość mojego nasienia jest słaba, półprzezroczysta - obawiam się że mogę być bezpłodny - czy jednak jest to wywód nazbyt pochopny? Dodam że podczas wizyty przed zabiegiem usuwania stulejki, zapytałem się lekarza urologa o moje rozmiary, stwierdził w moim odczuciu bagatelizując powagę sytuacji że jest to normalne - niestety w moim odczuciu jako posiadacz prawie mikropenisa, nie wydaje mi się żeby było. Czy ktoś z państwa może polecić mi dalsze postępowanie - badania krwi, może jakieś badania genetyczne - bo przecież to bardzo dziwne że penis nie zmienia rozmiarów w tym okresie czasu. Bardzo proszę o jakieś odpowiedzi, za wszystkie serdecznie z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Małgorzata Pacholec
Lek. Małgorzata Pacholec

Dlaczego od jakiegoś czasu walczę z depresją?

Witam! Od jakiegoś czasu walczę z depresją. Raz jest lepiej a raz gorzej. Niestety tego "gorzej" jest więcej. Chodzę na terapię. Po każdej terapii czuję się lekko ale to trwa bardzo krótko. Męęczy mnie moja przeszłość. Zaczynam sobie przypominać... Witam! Od jakiegoś czasu walczę z depresją. Raz jest lepiej a raz gorzej. Niestety tego "gorzej" jest więcej. Chodzę na terapię. Po każdej terapii czuję się lekko ale to trwa bardzo krótko. Męęczy mnie moja przeszłość. Zaczynam sobie przypominać dziwne rzeczy. Zaczynam znowu analizować moje podejrzenia, że mój tato nie jest moim ojcem biologicznym. Zaczynam rozumieć dlaczego zawsze byłam "gorsza" od młodszej siostry. Boję się jednak reakcji rodziców kiedy zadam im pytanie wprost. Zaczynam czuč niechęć do rodziców. Przez to czuję się bardzo nerwowa. Często płaczę i krzyczę. Bardzo szybko wychodzę z siebie. Rozpamiętuję moje pierwsze, bardzo nie udane małżeństwo. Obwiniam za nie rodziców. Szukając miłości, której nie miałam w domu "rzuciłam" się na byle kogo. Nie wiem jak poradzić sobie z tą złością która we mnie jest, nie mogę przestać o tym myśleć, wprost przeciwnie przypominam sobie ciągle nowe fakty... Szukam możliwości zemsty na byłym mężu choć minęło już 12 lat...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Z kim powinnam spędzić święta?

Witam,moja sprawa jest trochę nietypowa.Jestem 44 letnia kobieta,niezależna,po rozwodzie z dwójka dzieci starszych a problem w rodzicach,mamie właściwie. Mieszkamy 300km od siebie,brat mieszka w tym samym mieście co rodzice i konkretnie chodzi o sprawę spędzania ŚWIAT.Rodzice wychowali Nas bardzo dobrze,z... Witam,moja sprawa jest trochę nietypowa.Jestem 44 letnia kobieta,niezależna,po rozwodzie z dwójka dzieci starszych a problem w rodzicach,mamie właściwie. Mieszkamy 300km od siebie,brat mieszka w tym samym mieście co rodzice i konkretnie chodzi o sprawę spędzania ŚWIAT.Rodzice wychowali Nas bardzo dobrze,z zasadami,tradycjami M.in.ze Święta to czas rodzinny,bliskich,ze nikt nie powinien być sam itd.Od kilku lat na KAŻDE Święta rodzice wyjeżdżają w góry czy nad morze na zorganizowane „Pakiety Świąteczne”,bardzo często jeździłam z dziećmi również ale trochę mam dosyć tej sztuczności i tez wole finanse przeznaczyć na np wakacje.Dodam ze brat jeździ ZAWSZE z nimi (jest starym kawalerem).W Wigilie tego roku byłam SAMA,dzieci u taty,teraz mama bardzo zle się czuła dlugo(wynik jej choroby),ma momenty ze nie wychodzi z domu ale....jechać 500km ma sile...Zaproponowałam przyjazd do Mnie,przygotuje wszystko itd i....dzis dowiedziałam się ze rodzice i brat narzekający na finanse(zwolniony od pół roku na L4) od LISTOADA maja już rezerwacje Świat Woelkanocnych o czym Ja nie miałam oczywiście pojęcia.To nie pierwsza tego typu sytuacja ze z niewiadomych powodów ukrywają przede Mną różne fakty.Zapytalam wprost taty DLACZEGO tak Mnie traktują,czuje się jakbym nie należała do rodziny,była poza....ale tata między „młotem i kowadłem”,jest pod pantoflem mamy i wie ze tak nie powinno być ale...mama.Kocham rodziców,szanuje ale już kilku Moich znajomych stwierdzilo(znając osobiście mamę)ze jest osoba trochę toksyczna dla Mnie(psycholog również Mnoe to przekazała).Dzwonie codziennie jak się czuje i niby rozmawiamy,jest niby taka chora w co nie wątpię ale język ma cięty nadal i te „tajemnice”.Czuje się PODLE o nie wiem co myśleć jak ustosunkować się do sprawy.Prosze o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomagać osobie, która chciała popełnić samobójstwo?

Dzień dobry, bliska mi osoba próbowała popełnić samobójstwo, w tej chwili jest bezpieczna w domu ale odmawia przyjmowania posiłków i napojów. Nie wiem co powinnam zrobić. Dzwoniłam na telefon zaufania ale nie bardzo to pomogło. Nie jest ubezpieczona, nie... Dzień dobry, bliska mi osoba próbowała popełnić samobójstwo, w tej chwili jest bezpieczna w domu ale odmawia przyjmowania posiłków i napojów. Nie wiem co powinnam zrobić. Dzwoniłam na telefon zaufania ale nie bardzo to pomogło. Nie jest ubezpieczona, nie wiem w jakim stanie musi być żeby wezwać pogotowie, nie wiem też do kogo się zwrócić. Pomocy.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć lęki przy depresji?

Stwierdzono u mnie depresję z zaburzeniami lękowymi. Psychiatra przepisał mi Faxigen xl. Biore już pare miesięcy i było ok. Ostatnio pojawiły się spowrotem lęki jak to na początku ( ja mam przede wszystkim straszne bóle głowy ) Lekarz dodał mi... Stwierdzono u mnie depresję z zaburzeniami lękowymi. Psychiatra przepisał mi Faxigen xl. Biore już pare miesięcy i było ok. Ostatnio pojawiły się spowrotem lęki jak to na początku ( ja mam przede wszystkim straszne bóle głowy ) Lekarz dodał mi do tej wenli lek Miansec 30. Biore od 3 dni i mam wrażenie że te lęki się nasiliły. Głowa boli mnie niemiłosiernie. Ciągle łykam hydroksyzyne na uspokojenie. Masakra. Dodam, że biore dawke 30 mg na noc. Chciałam spytać czy to dobry lek na lęki? Normalne to jest, że na początki te lęki potęgują się? I po jakim czasie powinny być pierwsze rezultaty?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Jabłonowska
Mgr Agnieszka Jabłonowska

Jakie efekty daje Asertin?

Witam bralem asertin i velaxin na depresje po obu lekach czulem zobojetnienie i agresje bylem jak emocjonalne zombie czy to normalne? lekarz twierdzi ze to nie mozliwe.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić z obfitym poceniem się całego ciała?

Mam 50 lat od 3 lat występuje u mnie obfite pocenie całego ciała choruję na zespół depresyjno lękowy od 26 lat lez nie miałem tego problemu dopiero od 3 lat mam nadmierne pocenie a jak coś robię to pot mi... Mam 50 lat od 3 lat występuje u mnie obfite pocenie całego ciała choruję na zespół depresyjno lękowy od 26 lat lez nie miałem tego problemu dopiero od 3 lat mam nadmierne pocenie a jak coś robię to pot mi zalewa czoło i oczy czo mogę z tym zrobić utrudnia mi to życie codzienne.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak poradzić sobie z myślami samobójczymi kiedy terapia nie pomaga?

witam nielatwo mi napisac te pytanie w takim nastroju ale sprobuje po co osobie ktora ma mysli samobojcze ( jej zycie to ruina zly stan zdrowia brak pracy samotnosc ) hospitalizowac w szpitalu zamykanie kogos tylko po to zeby uratowac... witam nielatwo mi napisac te pytanie w takim nastroju ale sprobuje po co osobie ktora ma mysli samobojcze ( jej zycie to ruina zly stan zdrowia brak pracy samotnosc ) hospitalizowac w szpitalu zamykanie kogos tylko po to zeby uratowac chwilowo od samobojstwa po co ratowac osobe ktora nie ma przyszlosci wyjdzie ze szpitala i rada radz sobie sam jaki jest sens tego wrzystkiego nie lepiej ulzyc sobie w cierpieniu i zakonczyc swoje zycie niz patrzec jak sie dotyka dna nie che patrzec jak sie staczam nie che zeby inni patrzyli jak sie staczam po co dawac komus sztuczna nadzieje na lepsze jutro skoro wiadomo ze te lepsze jutro nie nadejdzie i nik mi nie wmowi ze lezenie w szpitalu cos zmieni zeby sie pozbyc musli samobojczych cos sie musi zmienic w zyciu czlowieka a na to nie ma szans tacy jak ja sa traktowani jak smieci zadnej pomocy nie ma nikogo kto by pmagal takim jak ja nie zamierzam czekac na cud chodzenie do psychologa i sluchanie pytan co slychac po co mam sluchac takich pytan psychologa w stylu co sie udalo zrobic skoro waidomo ze nic sie nie da zrobic mam juz dosyc czuje sie zbedny kazdy liczy na to ze taki czlowiek sam zmieni swoje zycie bez niczyjej ingerencji to jest nierelane moze i mam depresje ale dla mnie to juz nie ma znaczenia jaka diagnoze ktos mi postawi i tak nadziei na lepsze jutro nie ma jezlei ktos nie ma srodkow do yzcia to wiadomo ze ani psycholog an lekarz ani szpital nic tu nie pomoga to sa tylko pozory ze komus sie pomaga zwykla iluzja a pacjent ma w to uwierzyc
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można przyjmować leki antydepresyjne w ciąży?

Witam, chciałabym sie dowiedziec,czy można przyjmowac leki antydepresyjne w ciąży? Lecze się na depresje nawracającą,leki biore nieprzerwanie od 6 lat.Podejmowalam juz proby odstawienia lekow,ale bezskutecznie.Ze względu na to,że mialam duzo nawrotów psychiatra nie zaleca rezygnacji z leków.Obecnie biorę 150 mg wenlafaksyny dziennie i chcialabym już zacząc starac się o dziecko
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Patronaty