Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 2 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Kryzys w małżeństwie: Pytania do specjalistów

Czy warto ratować ten związek?

Kryzys w małżeństwie po 17 latach, mąż mówi że już nie ma miłości, raz twierdzi że kocha ale na swój sposób, wszystko go we mnie denerwuje a i mnie w nim, rozmawialiśmy na ten temat twierdzi że jest mu przykro... Kryzys w małżeństwie po 17 latach, mąż mówi że już nie ma miłości, raz twierdzi że kocha ale na swój sposób, wszystko go we mnie denerwuje a i mnie w nim, rozmawialiśmy na ten temat twierdzi że jest mu przykro że tak jest ale już mu się tak nie podobam bo sporo przytyłam po ciąży. Aczkolwiek przed ciąża też już był odczuwalny Kryzys i na moje pytanie dlaczego nie zakończył związku przed ciąża i dlaczego zdecydował się na dziecko (planowana ciąża wspomagana i dość kosztowna) mówi jak by że spełniał moje marzenie przed wszystkim. Wprost powiedział że daje mi dwa lata na schudnięcie a na moje pytanie "jak schudnę to co pokochasz znowy" ...nie wiem, zobaczymy. Czy warto starać się ratować taki związek, mi też jest ciężko, czuję się niechciana, samotna i mam wrażanie że jestem mu obojętna. Napewno na zadba terapię dla par mąż by się nie zgodził
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Krysiak
Mgr Joanna Krysiak

Jak rozmawiać z mężem, aby uratować małżeństwo?

Witam, mam 30 lat jestem mamą dwóch cudnych chłopców i żoną, do niedawna szczęśliwą. Do niedawna, ponieważ od jakiegoś czasu przestaliśmy z mężem rozmawiać, dodam ze mąż pracuje za granicą juz 5 lat a w sumie 8 jesteśmy małżeństwem. Fakt... Witam, mam 30 lat jestem mamą dwóch cudnych chłopców i żoną, do niedawna szczęśliwą. Do niedawna, ponieważ od jakiegoś czasu przestaliśmy z mężem rozmawiać, dodam ze mąż pracuje za granicą juz 5 lat a w sumie 8 jesteśmy małżeństwem. Fakt że ja w dużej mierze sie do tego przyczyniłam, poniewaz mieszkam na wsi i jest to duzo pracy i z reguły gdy dzwonił mówiłam ze zadzwoni pozniej bo zajeta jestem albo dziecmi albo pracami w polu a pozniej konczyło sie tak ze padałam ze zmeczenia zapominajac o telefonie do męza. Niedawno powiedział ze chciałby odejść, ze juz mnie nie kocha, ze chciałby żyć szcześliwy. POzniej zmienił front ze jednak zostanie dla dzieci. Teraz staram sie dzwonic codziennie i rozmawic jednak często mnie pyta czego od niego oczekuje. Chciałabym ratować nasze małżenstwo bo cały czas go kocham tylko czy nie jest juz na to za późno? Ważna rzecza do której musze sie przyznac jest fakt iz do niego nie pojechałam kiedy była możliwość i mielismy jeszcze wtedy jedno dziecko, zasłaniałam sie nowo podjętą pracą, którą mąż mi załatwił i poprostu sie bałam, juz wtedy go zawiodłam. Teraz gdy prosze zeby zjechał z niemiec, mówi ze nie chce, gdy mówie ze my do niego przyjedziemy z dziećmi tez mówi ze nie chce. Czy da sie jeszcze nas uratować?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy terapeutka może wymagać takich informacji?

Dzień dobry. Mąż chodzi na terapię (poszedł tam ze względu na kryzys w małżeństwie, ja też chodzę na ind. terapię). Mąż twierdzi, że terapeutka każe mu mnie wypytywać o to, jak ma poprawić relacje w małżeństwie. Nie dowierzam, że... Dzień dobry. Mąż chodzi na terapię (poszedł tam ze względu na kryzys w małżeństwie, ja też chodzę na ind. terapię). Mąż twierdzi, że terapeutka każe mu mnie wypytywać o to, jak ma poprawić relacje w małżeństwie. Nie dowierzam, że terapeutka może tak robić (mąż domaga się pisemnych instrukcji ode mnie), stąd moje pytanie: czy to możliwe, aby terapeutka robiła sobie ze mnie źródło informacji? Nie chcę tych informacji podawać mężowi ze względu na to, że ma on tendencję do manipulowania mną, kłamania i wykorzystywania ich przeciwko mnie. Podawanie mu "instrukcji" jedynie pomoże mu lepiej mną manipulować. Czy zadawanie takich "prac domowych" jest możliwe?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy decyzja o rozstaniu z żoną była słuszna?

Witam. Problem dość złożony. Mieszkam wraz z żoną i dwuletnim dzieckiem (synem) zagranicą. Nie mamy tutaj nikogo bliskiego, jesteśmy dwa lata po ślubie i nic nie układa się tak jak powinno. Moja żona jest osobą wulgarną agresywną nie potrafi nawet... Witam. Problem dość złożony. Mieszkam wraz z żoną i dwuletnim dzieckiem (synem) zagranicą. Nie mamy tutaj nikogo bliskiego, jesteśmy dwa lata po ślubie i nic nie układa się tak jak powinno. Moja żona jest osobą wulgarną agresywną nie potrafi nawet się hamować przy dziecku. Agresją to nie przemoc fizyczna lecz słowna. Kiedy proszę by przestała wyzywać chociażby ze względu na dziecko słyszę że mam jej nie uciszać. Nasze dziecko nie mówi jeszcze i ogólnie ma problemu często mam wrażenie że to właśnie przez krzyki i wyzwiska w domu dlatego właśnie też podjęłam myśl o odejsciu. Nasze na nie najlepszym poziomie, ciągle jestem wyzywany w domu od cweli, hu...ów i innych ciągle są awantury z jej strony, współżycia nie ma od dłuższego czasu. Długo myślałem co robić i doszedłem do wniosku że najlepszym rozwiązaniem będzie odejście. I tu pojawia się też kolejny problem mianowicie to że dotychczas ja utrzymywałem dom a żona (przyjmujmy że zajmowała się domem) teraz ona zostanie sama z dzieckiem bez płynności finansowej, gdy się wyprowadzałem odgrażała mi się że mam nie wracać że radę ona sobie da i o dziecku mam zapomnieć oraz powrocie też. Dziś właśnie wyszedłem z domu stając się bezdomnym i ogólnie jestem w złym stanie psychicznym. Milion myśli co teraz i jak będzie dalej... Moje podstawowe pytanie to czy zrobiłem dobrze?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co zrobić, gdy mąż chce ode mnie odejść?

Witam, Jesteśmy z mężem po ślubie 10 miesięcy, a w zwiazku 11 lat. Mieliśmy rozstania i powroty. Jesteśmy rodzicami 2 latka i oczekujemy lada dzień na narodziny córki. Mąż postanowił ode mnie odejść, chce rozwodu i zamierza sie wyprowadzić. Mowi,... Witam, Jesteśmy z mężem po ślubie 10 miesięcy, a w zwiazku 11 lat. Mieliśmy rozstania i powroty. Jesteśmy rodzicami 2 latka i oczekujemy lada dzień na narodziny córki. Mąż postanowił ode mnie odejść, chce rozwodu i zamierza sie wyprowadzić. Mowi, ze przez lata czuł sie niekochany, nie doceniany, nie pożądany. Że mamy inną wrażliwość, nic nas nie łączy, żadne pasje. Za bardzo sie różnimy. Jest w tak kiepskim stanie psychicznym, że sie do mnie nie odzywa, ucieka w samotność i kontakty z innymi ludzmi. A ja? Mam świadomość, że mąż mnie informował o swoich potrzebach i o tym za czym tęskni z początków naszego zwkazku. Pocieszałam go lakonicznie zamiast głębiej zastanowić sie nad kryzysem. I doszło to momentu kiedy mąż mowi, ze mnie juz nie kocha i nie widzi żadnych perspektyw dla nas. Chce miec spokoj i sie wyprowadzic. Ale lada dzień rodzę córkę i czuje sie w obowiązku zostac ze mną i z dziecmi przez miesiąc moze półtora. Dluzej nie wytrzyma. Co ja moge w tej sytuacji zrobic? Czy jest szansa na zbudowanie relacji i uczuć od nowa? Mąż odmawia terapi. Ja mam wiele przemyśleń, ogromną wole pracy. Mąż mowi, ze za późno i ze straciłam szanse na niego. Co robić? Czy terapia ma sens dla kogoś kto mowi, ze nie kocha juz i chce rozwodu?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak naprawić relacje z żoną i córką?

Dzien dobry , nazywam się Matausz , od 13 lat za granica z moja kobieta , od 6 lat żonaty od dwóch lat mamy córeczkę. Żona pragnęła tego dziecka tak samo jak ja , lecz niedawno dowiedziialem się ze od... Dzien dobry , nazywam się Matausz , od 13 lat za granica z moja kobieta , od 6 lat żonaty od dwóch lat mamy córeczkę. Żona pragnęła tego dziecka tak samo jak ja , lecz niedawno dowiedziialem się ze od 6 lat utrzymuje bliskie przyjacielskie kontakty ze swoim szefem a od 2 lat coś do niego czuje ,to był okres w którym kłóciliśmy się o byle co-tzn ostanie kilka miesięcy .Zona mówiła mi wprost ze nie dbam o nią utrzymując żebym coś zrobił tym samym od 2 lat coś do niego czuła i aranżowała kłótnie niewiadomo o co . Po pierwszym spotkaniu z szefem mówiła ze nie ma między nami ognia a trzy tygodnie wcześniej kochaliśmy się namiętnie bo już chcieliśmy mieć dzięki które przyszło duzo później po staraniach . Byłem przy żonie w każdym ciężkim monecie pomagam w domu ona nie ma zainteresowań ja interesuje się wielom rzeczami ale najważniejsza jest dla mnie rodzinna i ona moja żona której powiedziałam przed ołtarzem dokonać życia na dobre i złe teraz wyszedł ten moment zły bo chciała odejść odemnie z nasza córeczka , okłamywała minie przez tyle lat ale ja ja kocham , i chce to naprawić bo córka i żona są dla mnie jak powietrze.Dodam ze zaczęliśmy mieć kłopoty finansowe a ona pracowała dorywczo ostanie dwa lata u swojego ex szefa . Który oznajmił mi jes ja kocha . Mimo katorgi jaka przechodzę chce ja wspierać bo ona tej miłością mojego życia , mimo kłamstw mimo oszustw. Jestem w potrzasku , chce ja zdobyć chodzbym bosso miał od na kamczteke . POMOCY
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak mam poprawić stosunki ze swoją żoną?

Dzień dobry Mam 33 lata. Jestem żonaty od 8 lat. Żonę znam od 14 lat. Wszystko zaczęło się bardzo romantyczne. Poznaliśmy się w pracy, szybko, zaczęliśmy spotykać. Od początku była osobą nerwową. Obrazala się o byle głupoty. Kochaliśmy się i... Dzień dobry Mam 33 lata. Jestem żonaty od 8 lat. Żonę znam od 14 lat. Wszystko zaczęło się bardzo romantyczne. Poznaliśmy się w pracy, szybko, zaczęliśmy spotykać. Od początku była osobą nerwową. Obrazala się o byle głupoty. Kochaliśmy się i wtedy mi to nie przeszkadzało. Po ślubie pracowaliśmy kilka lat za granicą. Tam sytuacja sie pogarszała. Wyzwiska, obelgi i przekleństwa w moją stronę były codziennie. Po powrocie do Polski, wybudowalismy dom, pojawili nam się dwaj cudowni synowie. Ja poszedłem do pracy, a żona zajmuje się wychowaniem dzieci w domu. Obelgi, wyzwiska w moją stronę są na porządku dziennym. Jestem obwiniany o to, że budzik nie zadzwonił, że moi rodzice zadzwonili i rozmawiałem z nimi za długo, że czegoś nie zrobiłem a jak zrobiłem to źle a nawet, ze zabiorę sie do pracy i mam wszystko gdzieś. Zona nie docenia we mnie niczego. Przed znajomymi potrafi oceniac mnie nawet po wyglądzie, że mam brzydkie włosy itp. Pracuję i utrzymuje dom sam. Dużo pracy wykonuję przy domu. Zawsze jestem oceniany negatywnie. Ciągłe telefony że czegoś nie zrobiłem, czesto krzyki do telefonu jak jestem w pracy, ze jestem do niczego. Zdarzylo mi sie uderzyć żonę podczas kłótni. Bardzo tego żałuję ale z nerwów nie wytrzymałem. Zdarza się że podczas kłótni żona wtraca w to dzieci i mówi ze ma nas wszystkich dość i zamyka się w pokoju. Poprostu odtraca nawet dzieci. Jestem traktowany jak śmieć. Mieszany z błotem i obwiniany o wszystko. Co mam robić. POMOCY
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arkadiusz Ciołkowski
Mgr Arkadiusz Ciołkowski

Czy jest jakaś nadzieja, że nam się z mężem jakoś poukłada?

Witam, jestem ze swoim mężem 18 lat mamy nastoletniego syna, mąż 6 lat temu wyjechał za granicę do pracy ja w tym czasie nie pracowałam. Mąż przyjeżdża dosyć często do domu z reguły na tydzień. Do tej pory układało nam... Witam, jestem ze swoim mężem 18 lat mamy nastoletniego syna, mąż 6 lat temu wyjechał za granicę do pracy ja w tym czasie nie pracowałam. Mąż przyjeżdża dosyć często do domu z reguły na tydzień. Do tej pory układało nam się dobrze nie kłóciliśmy się, dużo rozmawialiśmy, spędzaliśmy razem czas, nasze życie seksualne też było udane i nagle w ciągu miesięcznego wyjazdu męża coś się zmieniło, powiedział mi że „chyba już mnie nie kocha, że coś się wypaliło” ale rozwodu nie chce. Mówi że chce to sobie wszytko przemyśleć i że chyba chce być sam. Twierdzi że nie poznał innej kobiety. Nie wiem co mam robić, mam straszny mętlik w głowie bo jednego dnia słyszę że już mnie nie kocha a drugiego dzwoni „bo chciał usłyszeć mój głos” nie chce kategorycznie wracać do Polski ale nie chce też abym ja fo niego pojechała. Mąż ma 35 lat. Czy to jest kryzys wieku średniego, czy mam czekać aż mu minie? Szczerze mówiąc jestem wykończona nie mogę spać, jeść, schudłam bardzo dużo w ciągu jednego m-ca, ciagle płaczę. Czy jest jakaś nadzieja?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Brak satysfakcji ze związku

Witam. Jestem z żoną od ponad 14 lat. Z każdym rokiem mniej nas łączy. Czuję się jakbym był tu z przymusu. Mamy dwójkę dzieci w wieku 9 i 12 lat. Ze względu na nich nie chce się wyprowadzać. Nie kocham już swojej żony. Co mam robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy powinienem ratować moje małżeństwo?

Moja żona twierdzi że już mnie nie kocha i że nie chce ze mna być. Na każde moje próby rozmowy na temat ratowania związku wybucha agresją. Gdy proszę żeby dała nam czas zaczyna się kłótnia. Wyzywa mnie od najgorszych. Mowi... Moja żona twierdzi że już mnie nie kocha i że nie chce ze mna być. Na każde moje próby rozmowy na temat ratowania związku wybucha agresją. Gdy proszę żeby dała nam czas zaczyna się kłótnia. Wyzywa mnie od najgorszych. Mowi że ja przytlaczami że chce jej wmówić swoje zdanie. Że chce żeby było po mojemu. Powiedziała że nawet gdyby coś poczula to i tak będzie się przed tym bronić. Zebym nie miał satysfakcji ze wróciła.Powiedziała że juz nie jesteśmy ze sobą, a mimo to potrafi przyjść i się przytulić. Mieszkamy razem i mamy pięcioletnią córeczkę. Żona ma 28 lat. Nie pracuje. Zajmuje się dzieckiem. Podejrzewam u niej depresję. Ja ja czasem oszukiwałem (gdy wychodziłem piłem piwo chociaż ona tego nie lubi) ale kocham ja nad życie. Prosze o pomoc. Co mam robić? Próbować to ratować? Gdy nie rozmawiamy na ten temat jest w miarę normalnie z tym ze zona siedzi godzinami na telefonie i godzinami rozmawia z siostra. Ze mna nie potrafi. Czy może dac sobie narazie spokój.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak na nowo rozpalić w sobie uczucie do męża?

Witam też mam taki problem że nie czuje nic do swojego męża całkiem moje uczucia wygasły czy jest szansa na uratowanie tego ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Kryzys wieku średniego - jak przetrwać ten okres?

Jak zmienia sie psychika człowieka w kryzysie wieku średniego? Jak długo może potrwac ten stan? Jak mogę pomóc mężowi kiedy on tej pomocy nie chce?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego mąż chce odejść?

Dlaczego mąż chce odejsc? Jesteśmy razem ponad 8lat mamy dwójkę dzieci.ostatnio poklocilismy się mąż w tym czasie pojechał w delegację i na drugi dzień od wyjazdu doszliśmy do porozumienia powiedział co mu nie odpowiada ja powiedziałam co nie odpowiada mi... Dlaczego mąż chce odejsc? Jesteśmy razem ponad 8lat mamy dwójkę dzieci.ostatnio poklocilismy się mąż w tym czasie pojechał w delegację i na drugi dzień od wyjazdu doszliśmy do porozumienia powiedział co mu nie odpowiada ja powiedziałam co nie odpowiada mi i obiecalismy sobie wszystko zmienić. Było tak jak dawniej mówił jak bardzo mnie kocha potrzebuje że jestem miłością jego życia poczta dostałam kwiaty i misia z kartką że jestem jego całym sercem. I dzień po tym przy rozmowie tel. Nagle się zdenerwował zablokował połączenia i nie mieliśmy kontaktu wogole po kilku dniach odezwał się do dziecka A mi powiedział że niechce ze mną być że chce rozwodu nie powie mi że mnie nie kocha bo niewie co czuje najpierw mówił że nigdy więcej go nie zobaczę zaczął wracać do tej wyjaśnionej kłótni mimo że mówiłam mu że przecież obiecałam że wszystko zmienię i rozmawialiśmy i mówił że zauważył zmiany na następny dzień już mówił że będzie przyjeżdżał do dzieci przy kolejnej rozmowie rozmawia że mną mówi jak w pracy itp. Dziś znów mnie zablokował już sama niewiem co myśleć co może być powodem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy takie objawy wskazują na to, że zaraziłem żonę wirusem HPV?

Witam mam 35 lat jestem w związku żoną od 5 lat mamy wspólne dziecko 4 letnie. Jak większość małżeństw mieliśmy kryzys który w naszym przypadku skończył się czego bardzo żałuję zdradą z mojej strony z kobietami które zarabiają ciałem. Kilka... Witam mam 35 lat jestem w związku żoną od 5 lat mamy wspólne dziecko 4 letnie. Jak większość małżeństw mieliśmy kryzys który w naszym przypadku skończył się czego bardzo żałuję zdradą z mojej strony z kobietami które zarabiają ciałem. Kilka miesięcy po pierwszej zdradzie żoną zaczęła skarżyć się na dolegliwości w miejscach intymnych i poszła do ginekologa który zlecił cytologie z której wyszło że jest coś co ma 3 stopień, chodzi o nowotwór lekarz dał skierowanie na kolposkopie z której wyszło że jest to spowodowane stosunkiem. Żona mnie nie zdradziła A wiem że to ja niestety zrobiłem (małżonka póki co o niczym nie wie). Więc wina po mojej stronie. Na 99% wiem że to przez moje zdrady których było kilka w ciągu kilku miesięcy z czego kilka bylo z 2 partnerkami. Z jedną kobietą stosunek był bez zabezpieczenia z drugą sex oralny bez zabezpieczenia. Podejrzewam wirusa hpv szyjki macicy u żony. Podejrzenia są takie bo najbardziej pasują do objawów jak Na razie które wyszły na kolposkopi. Pytanie głupie lecz dla mnie bardzo ważne bo nie chcę stracić żony przez kryzys z którym nie potrafiłem sobie poradzić czy jak żona dowie się od lekarza że to hpv i zacznie szukać od czego to i w jakich okolicznościach można było się zarazić (chodzi o mnie,  żona myśl i że tylko z nią spałem) to czy mogę się z tego jakoś wywinąć, powiedzieć że być może zarazilem się nie przez jaki kolwiek stosunek tylko np dotyk ?albo  Np użycie kawałka ręcznika w intymnym miejscu bądź kontakt typu podanie reki albo co kolwiek innego byle nie kontakt seksualny.? Pytanie jak i cala treść może prostacka i nie poważna ale chciałbym wiedzieć na czym stoję....
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Co robić, gdy mąż chce ode mnie odejść?

Mój mąż pracuje za granicą. Pewnego dnia oznajmił mi, że już mnie nie kocha, coś się wypaliło, uczucie umarło. Ma depresję i całkiem wyparł mnie ze swojej głowy i serca.Chce się rozstać. Nie docierają do niego moje prośby i argumenty.... Mój mąż pracuje za granicą. Pewnego dnia oznajmił mi, że już mnie nie kocha, coś się wypaliło, uczucie umarło. Ma depresję i całkiem wyparł mnie ze swojej głowy i serca.Chce się rozstać. Nie docierają do niego moje prośby i argumenty. Reaguje wręcz odwrotnie. Nie chce ze mną rozmawiać. Kontaktuje się tylko w sprawach formalnych. Twierdzi, że pogodził się ze swoim losem i chce być sam. Jak mu pomóc na odległość? Kontaktować się z nim i rozmawiać o problemie? Czy dać mu spokój i czekać na jego ruch? Za miesiąc ma przyjechać, żeby ostatecznie załatwić sprawę i poinformować o tym naszego syna. Nie wiem co robić? Jestem w rozsypce. Kocham go bardzo i chciałabym mu pomóc, ale jak to zrobić na odległość i gdy on mnie odrzuca?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy można jeszcze jakoś naprawić nasze małżeństwo?

Witam. Mam 31 lat. Z mężem jestem 6 lat od niecałego roku po ślubie. Mamy 4 miesięczną córkę. Nasz związek był bardzo burzliwy ( wcześniejsze zdrady przedmałżeńskie męża, nadużywanie alkoholu). Sytuacja była stabilna od dwóch lat. W ciąży... Witam. Mam 31 lat. Z mężem jestem 6 lat od niecałego roku po ślubie. Mamy 4 miesięczną córkę. Nasz związek był bardzo burzliwy ( wcześniejsze zdrady przedmałżeńskie męża, nadużywanie alkoholu). Sytuacja była stabilna od dwóch lat. W ciąży byłam zupełnie sama z natłokiem obowiązków i trudna ciążą. Mąż pracuje za granicą i nie ma go w tygodniu w domu. Po trudnym i traumatycznym porodzie po dwóch tygodniach zostałam sama, mąż wrócił do pracy. Nasze dziecko jest bardzo wymagające, ma liczne alergie i niewielką wadę serduszka. Przygniótł mnie natłok obowiązków i samotność. Dopuściłam się zdrady emocjonalnej, utrzymywałam relacje smsowa z innym mężczyzna. Gdy mój mąż się o tym dowiedział powiedział że żąda rozwodu. Zaproponowałam terapię ( z uwagi chociażby na to że z wykształcenia jest psychoterapeuta) jednak to nie wchodzi w grę. On nie chce i tyle. Wiem ze poczuł się skrzywdzony i zdradzony, rozumiem to ale myślę że jednak jest to tylko wygodny pretekst. Prawda jest taka że przerosło go nasze obecne życie i konflikty między nami. Co mam robić w takiej sytuacji. Czy można to jeszcze jakoś naprawić?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Szczygieł
Agnieszka Szczygieł

Czy to mogą być objawy choroby psychicznej?

Witam Mąż od jakiegoś czasu odizolował się od życia rodzinnego. To znaczy chodzi do pracy, po pracy właściwie tylko gra. Od jakiegoś czasu o nic już nie proszę bo reaguje agresją. Około 3 miesiące temu straszył mnie samobójstwem w obecności... Witam Mąż od jakiegoś czasu odizolował się od życia rodzinnego. To znaczy chodzi do pracy, po pracy właściwie tylko gra. Od jakiegoś czasu o nic już nie proszę bo reaguje agresją. Około 3 miesiące temu straszył mnie samobójstwem w obecności dziecka. Objawy zaczęły się nasilać po śmierci teściowej która zmarła we wrześniu. Od tamtej pory praktycznie nie rozmawiamy . Poszliśmy na terapię po pierwszym spotkaniu powiedział że więcej nie idzie. Wydaje mi się że ma cechy osobowości narcystycznej . Dużo osób znajomych mówi że mąż bardzo się zmienił. Czy to mogą być objawy choroby psychicznej czy faktycznie tak wygląda osobowość narcystyczna. Mąż zawsze niewiele mówił wynikały czasem kłótnie ale teraz nic go nie interesuje jeśli chodzi o rodzinę . Jego matka miała schizofremię.Co mogę zrobić w tej sytuacji która jest trudna dla mnie i dla dzieci.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Jak mam postępować, żeby być szczęśliwym?

Jesteśmy z mężem w trakcie rozwodu, byliśmy razem 15 lat, rozstaliśmy się rok temu, nie mieszkamy razem od 2 miesięcy, rozwód jest za 3 miesiące. Rozstaliśmy sie ponieważ zbyt wiele nas dzieli, a na dodatek Mąż mi nie ufal nie... Jesteśmy z mężem w trakcie rozwodu, byliśmy razem 15 lat, rozstaliśmy się rok temu, nie mieszkamy razem od 2 miesięcy, rozwód jest za 3 miesiące. Rozstaliśmy sie ponieważ zbyt wiele nas dzieli, a na dodatek Mąż mi nie ufal nie wiaosmo dlaczego a potem gdy powiedziałam mu, ze ktoś mi się podoba po prostu przestał ufać tym bardziej a wręcz zrobił ze mnie ladacznicę. Nigdy go nie zdradziłam ale w czasie gdy się rozstaliśmy zakochałam się w kimś kto zaczął dawac mi wszystko o czym zawsze marzyłam. Prawie wszystko… niestety jest z kraju gdzie aranżuje sie małżeństwa wiec prędzej czy później sielanka sie skończy. Ja już wycofuje sie z tego związku bo czyje ze mnie to blokuje. Ani nie mogę planować przyszłości ani nie mogę zdecydować co jest dla mnie najlepsze. Mąż chce do mnie wrócić ale on nie wie, ze ja już sie z kimś spotykam i sie nie przyznam bo mógłby być ‚nie miły’ dla mojego partnera. Mam teraz mętlik jak odejść od obecnego partnera bez przyszłości za którym na sama myśl tęsknie i jak uwolnić sie albo wrócić do Męża, który nie dawał mi czego potrzebowałam ale obiecuje, ze będzie inaczej.. chciałabym być szczęśliwa z nowym partnerem choćby przez ten czas, który nam został jeszcze czyli jakieś pół roku może ale w tym czasie mogę stracić Męża, który się wycofa jeśli nic nie zrobię w jego kierunku no i jeszcze ten cholerny rozwód po drodze…
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mam poradzić sobie z takim zachowaniem męża?

Witam , mam problem z mężem i nie wiem co zrobić . Mąż poje codziennie 5,6 piw a w weekend sączy piwa od rana , poniedziałek zwykle nie idzie do pracy ( ma swoją działalność ) oczywiście nie widzi problemu... Witam , mam problem z mężem i nie wiem co zrobić . Mąż poje codziennie 5,6 piw a w weekend sączy piwa od rana , poniedziałek zwykle nie idzie do pracy ( ma swoją działalność ) oczywiście nie widzi problemu , po alkoholu domaga się seksu na co ja nie mam ochoty z ciagle wstawionym mężem , mowie ze mnie to boli ale przychodzi następny dzień i ledwo przekroczy próg otwiera piwo … nie mogę w żaden sposób do niego dotrzeć … co robić w takim przypadku ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Kałoska
Mgr Agnieszka Kałoska

Jak poradzić sobie z nieustanną kłótnią rodziców?

Cześć mam 18 lat. Od razu przepraszam za błędy. Mam duży problem... moi rodzice się kłócą, w sensie bardziej niż zwykle. Jakieś 2 tygodnie temu mój tata kupił sobie auto (mieliśmy już jedno i po groźbach że odetnie wypłatę i... Cześć mam 18 lat. Od razu przepraszam za błędy. Mam duży problem... moi rodzice się kłócą, w sensie bardziej niż zwykle. Jakieś 2 tygodnie temu mój tata kupił sobie auto (mieliśmy już jedno i po groźbach że odetnie wypłatę i nie będziemy mieli środków do życia kupili drugie ) i pomimo prób namawiania mamy że nie będzie nas stać na utrzymanie dwóch na raz i tak je kupił. W sumie od tego się zaczęło. Moja mama zaczęła na niego naskakiwać jak tylko mogła i o obojętnie jaką głupotę, po prostu na siłę szukała zwady. Zaś mój tata na początku próbował dojść do jakiegoś porozumienia ale później przestał i też na siłę chciał się kłócić. Powodem ich dzisiejszej sprzeczki jest to że tata za bardzo przekroczył prędkość (ograniczenie było do 20km/h a on jechał ok. 60km/h) i gdy odbierał mnie z pracy zaczął znów nadawać na mamę. Mówił coś o tym że mama go oszukuje na pieniądzach ale nie dokończył bo mu oznajmiłam że nie chce tego słuchać. Po przyjeździe do domu znowu się poklucili i tata siedzi na ogródku. Przepraszam że tak nie składnie. Nie wiem co mam zrobić. Mam już tego wszystkiego dość.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty