Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Lęk: Pytania do specjalistów

Czy powinienem wrócić na terapię?

Witam, od zawsze towarzyszy mi duże poczucie lęku w stresujących dla mnie sytuacjach. Panikuję i łapię doła chociażby gdy muszę się uczyć (od miesiąca studiuję) lub zbliżają się zajęcia. Samą naukę odwlekam w czasie jak to tylko możliwe. Od zawsze... Witam, od zawsze towarzyszy mi duże poczucie lęku w stresujących dla mnie sytuacjach. Panikuję i łapię doła chociażby gdy muszę się uczyć (od miesiąca studiuję) lub zbliżają się zajęcia. Samą naukę odwlekam w czasie jak to tylko możliwe. Od zawsze panicznie bałem się iść do pracy i jest to jeden z głównych powodów, dla których w ogóle na te studia poszedłem. Miałem problem z samym wyborem, ponieważ nic mnie szczególnie nie interesowało. Nawet już wcześniej źle się czułem z tym, że skończę liceum i wciąż za nim tęsknie, bo dość dobrze się tam czułem. Zawsze wszystkiego unikałem, nawet jak teoretycznie czegoś chciałem. Od 6 klasy podstawówki marzę, by nauczyć się jakiegoś języka. Dużo czytałem o samej nauce, o metodach uczenia się itd, ale nie dokonałem właściwie żadnych postępów z samym angielskim a moim największym osiągnięciem było przerobienie połowy samouczka do niemieckiego. Zawsze byłem we wszystkim wyręczany, przez co czuję się bardzo mało inteligentny, bo brak mi podstawowej wiedzy czy umiejętności oraz zawsze byłem oporny na wiedzę. Nie mam właściwie żadnych zainteresowań i nawet nie jestem w stanie określić jak bym chciał, żeby wyglądało moje życie. Dobrze czuję się jedynie w domu gdy nie muszę nic robić, chociaż nie chcę mieszkać z rodzicami do końca życia. A obawiam się, że ten scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Mam poczucie pustki i boję się tego co będzie dalej. Od zawsze bardzo mocno wszystko analizowałem, łącznie ze swoimi problemami i niestety czuję się coraz bardziej zagubiony. Już sam nie wiem o co mi chodzi i czego chcę. Mam poczucie, że tak naprawdę bardzo mało o sobie wiem. Nie wiem jak to zmienić. Byłem raz na terapii, ale z różnych względów po 3/4 spotkaniach nie mogłem jej kontynuować i nie zdążyłem jej nawet dobrze zacząć. Czy powrót na terapię to dobry pomysł, czy może lepiej spróbować rozwiązać to inaczej?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arkadiusz Ciołkowski
Mgr Arkadiusz Ciołkowski

Z czego jeszcze mogą wynikać moje szumy uszne?

Witam. Mam skomplikowany problem. Cierpię na kilka dolegliwości. Głównie są to szumy uszne i powiązane z nimi katastrofalne problemy z czasową głuchotą, pogłosami itp. Do tego mam problem z równowagą i duszności. Mam potężną depresję i powiązane z tym wszystkim... Witam. Mam skomplikowany problem. Cierpię na kilka dolegliwości. Głównie są to szumy uszne i powiązane z nimi katastrofalne problemy z czasową głuchotą, pogłosami itp. Do tego mam problem z równowagą i duszności. Mam potężną depresję i powiązane z tym wszystkim stany lękowe. Praktycznie nie wychodzę już z mieszkania bo każde wyjście nawet do rodziców czy sklepu to potężny stres kończący się zazwyczaj stanem bliskim omdlenia i paniki. praktycznie od roku już nie mogę wyjść nawet do lekarza czy urzędu.Zanim jeszcze całkowicie opanowało mnie to próbowałem szukać pomocy . Zrobiłem RTG czaszki które nie wykazało jakiś zmian i badania słuchu które wykazało utratę słuchu od 40 do 60% w zależności od badania. Obecnie nie potrafię znaleźć wyjścia a napady lęku ( o ile to one)praktycznie uniemożliwiają mi funkcjonowanie. Szukam jakiejkolwiek porady.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Czy moje samopoczucie jest niepokojące?

Dzień dobry. Mam 19 lat i mój problem polega na tym, że od dłuższego czasu jestem bardzo nerwowa, poirytowana i płaczliwa. Często chce mi się płakać zupełnie bez powodu. Ostatnio też wiele rzeczy się wydarzyło w moim życiu dużo się... Dzień dobry. Mam 19 lat i mój problem polega na tym, że od dłuższego czasu jestem bardzo nerwowa, poirytowana i płaczliwa. Często chce mi się płakać zupełnie bez powodu. Ostatnio też wiele rzeczy się wydarzyło w moim życiu dużo się pozmieniało aczkolwiek jest tego za dużo. Codziennie przeżywam silny stres często dochodzą do tego nieuzasadnione lęki . Mam natłok bardzo dziwnych myśli. Ostatnio też miała miejsce taka nieprzyjemna sytuacja z moimi jednymi z lepszych przyjaciółek, dużo rzeczy by tu wymieniać było lecz ktoś powiedział mojej przyjaciółce co ja zrobiłam i co powiedziałam na jej temat co jest kompletną bzdurą nie mam pojęcia kto to rozgadał ale to jeszcze bardziej mnie przybija. Podobnych zdarzeń jest ogrom i dużo by tu wymieniać. W każdym bądź razie ostatnimi czasy kompletnie sobie nie radzę, czuje się również kompletnie niezrozumiana często towarzyszy mi przy tym poczucie winy. Od mniej więcej roku mam problemy ze snem czasem one cichną kiedy się zrelaksuje i są momenty kiedy mogę spać normalnie ale zazwyczaj wyglada to tak że albo wybudzam się w nocy, budzę się wcześnie rano i nie potrafię zasnąć ponownie lub zasypiam po jakiś dwóch godzinach od położenia się do łóżka, co jest bardzo męczące bo w ciągu tygodnia mam dużo zajęć, szkoła nauka i do tego pływanie uprawiam i musze mieć ta energię i regenerację ale przez te wszystkie okropne myśli mam gorszy sen. Już wcześniej zauważyłam że coś jest nie tak lecz pomyślałam ze to przejdzie No bo każdy od czasu do czasu ma gorsze dni i zbagatelizowałam to lecz teraz te gorsze dni wydłużają się i to bardzo czuje się bezsilna i kompletnie niezrozumiana przez moich przyjaciół i rodzine. Kilka razy przeszły mi przez głowę myśli samobójcze Czy mam powód do niepokoju? Bardzo chciałabym zmienić to bo nie idzie tak dalej żyć ale już kompletnie nie wiem co mam robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak poradzić sobie z tym lękiem przed ciążą?

Dzień dobry. Jestem w 9tyg ciąży, mam dwoje Dzieci a to Dziecko miało być spełnieniem mojego macierzyństwa, od początku założyliśmy że chcemy 3 Dzieci, chciałam urodzić do 30-stki, aby później cieszyć się drugą młodością, nie myśleć o kolejnej ciąży i... Dzień dobry. Jestem w 9tyg ciąży, mam dwoje Dzieci a to Dziecko miało być spełnieniem mojego macierzyństwa, od początku założyliśmy że chcemy 3 Dzieci, chciałam urodzić do 30-stki, aby później cieszyć się drugą młodością, nie myśleć o kolejnej ciąży i przerywaniu pracy. Ryzyko wad i płodu też wzrasta z wiekiem i to był główny powód aby urodzić teraz. I wszystko jest tak jak chcieliśmy jednak od miesiąca ciąża mnie nie cieszy, mimo że jestem młoda, w rodzinie wady nie występowały to i tak pod wpływem obecnej sytuacji bardzo boję się że Dzieci będzie chore, nigdy nie miałam takiego nastawienia ale gdy ciągle słyszę historie zdeformowanych lub chorych płodów to odechciewa mi się wszystkiego, myślę że mój lęk o Dziecko stał się fobia, czy ryzyko jest naprawdę tak duże jak mi się to przedstawia w wyobraźni...? Dziecko rośnie idealnie, serduszko pracuje pięknie a mimo tego nie cieszę się bo się boję cieszyć. To moja ostatnia ciąża i chce przeżyć ją całą sobą a nie mogę. Pomocy :(
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy to rzeczywiście nerwica lękowa?

Witam mam pytanie od dłuższego czasu mam dziwne lęki strach przed czym bóle pleców i klatki piersiowej 2 lata temu stwierdził nerwicę lękową kazał mi brać lęki niestety tego nie zrobiłam i ta pojawia się mija co to może znaczyć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy takie moczenie w sytuacjach stresowych jest niepokojące?

Witam. Ostatnio 2 razy zmoczylam się w dzień w stanach silnego stresu i lęku. Czy może tak byc, ze w silnym stresie osoba dorosła zmoczy się???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego odczuwam lęki przed śmiercią?

Witam. Od jakiś dwóch lat miewam lęki przed śmiercią. Budzę się rano, od razu puls skacze do 100, dziś nawet 120 i tak do popołudnia zazwyczaj. Byłam ostatnio u kardiologa, serce zdrowe, jedynie śladowe wypadanie płatka zastawki mitralnej. Mam... Witam. Od jakiś dwóch lat miewam lęki przed śmiercią. Budzę się rano, od razu puls skacze do 100, dziś nawet 120 i tak do popołudnia zazwyczaj. Byłam ostatnio u kardiologa, serce zdrowe, jedynie śladowe wypadanie płatka zastawki mitralnej. Mam bóle kręgosłupa piersiowego zdiagnozowana dyskopatia. Czasem bóle, uciski w klatce piersiowej, gula w gardle. Najgorsze że nie umiem uspokoić tętna choć biorę beta bloker. Czy to nerwica? Mam 160 cm wzrostu, ważę 50 kg. Czy grozi mi zawał?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak mogę się pozbyć tych lęków?

Witam. Gdy miałam 9 lat byłam na pogrzebie prababci- widziałam ją w trumnie na ostatnim pożegnaniu. Od tego czasu żyje w ciągłym lęku, tworzonym przez moją wyobraźnię- już 13 lat bonę się iść sama w nocy do łazienki, boję się... Witam. Gdy miałam 9 lat byłam na pogrzebie prababci- widziałam ją w trumnie na ostatnim pożegnaniu. Od tego czasu żyje w ciągłym lęku, tworzonym przez moją wyobraźnię- już 13 lat bonę się iść sama w nocy do łazienki, boję się patrzeć w lustra, ciemne okna, ciemne pomieszczenia. Boję się być sama i boję się ciemności. W różnych momentach zycia objawy albo nasilają się(np po śmierci kogoś) albo są trochę lżejsze (wtedy mogę sobie w miarę wytłumaczyć ze nic nie zobaczę i Np pójść do łazienki w nocy sama). Czasem budzę partnera/brata/mamę żeby ze mną poszedł/szła. Nie oglądam dosłownie żadnych horrorów, by moja wyobraźnia nie zaczęła pracować, niewyobrażalnie boję się widoku zmarłej osoby. Proszę o pomoc, bo można zwariować....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Z czego się mogą brać te wszystkie objawy?

Witam mam 38 lat i od jakiegoś czasu mam takie napadowe szybkie bicie serca ale to tak mi wali że mało nie wyskoczy, przy tym robi mi się strasznie duszno na sercu , w klatce piersiowej i na szyji. W... Witam mam 38 lat i od jakiegoś czasu mam takie napadowe szybkie bicie serca ale to tak mi wali że mało nie wyskoczy, przy tym robi mi się strasznie duszno na sercu , w klatce piersiowej i na szyji. W głowie mam takie uczucie ciężkości jakby zaraz miało mi coś tam wybuchnąć. W czasie tego napadu zaciskam wszystkie mięśnie i rozluźniamy, mam wrażenie że robi mi się to samoistnie ale ja sama to robię., bo przy takim ataku niewiem co ze mną się dzieje, jestem rozdrażniona, odczuwam silny lęk że zachwile coś mi się stanie, mam wrażenie że popadam w tak straszna panikę która mnie paraliżuje dosłownie. Nogi i ręce mam jak z waty i czuję jak mi się to robi. Mam też przy tym wzdęcia odbijania zaraz muszę do łazienki bo wszystko że mnie leci. Miałam wykonywane różne badania i wszystko ok. Rezonans głowy niczego nie wykazuje badania kardiologiczne też nie. Serce wporzadku powiedział lekarz. Więc moje pytanie co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Janiszewska
Lek. Anna Janiszewska

Czy te dolegliwości przy braniu tego leku są normlane?

Dzień dobry, przyjmuję od 17 dni asentrę 50mg (pierwszy tydzień 25mg). Od pierwszego zażycia miewam lęk - rozpoczyna się mniej więcej 2-3 h po zażyciu tabletki, dochodzą do tego dreszcze, niepokój, drzenie mięśni. Trwa to do kilku h aż się... Dzień dobry, przyjmuję od 17 dni asentrę 50mg (pierwszy tydzień 25mg). Od pierwszego zażycia miewam lęk - rozpoczyna się mniej więcej 2-3 h po zażyciu tabletki, dochodzą do tego dreszcze, niepokój, drzenie mięśni. Trwa to do kilku h aż się uspokoje. Tak jest dzień w dzień po zażyciu tabletki. Czy powinnam się niepokoić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Janiszewska
Lek. Anna Janiszewska

Jak poradzić sobie z takim złym stanem emocjonalnym?

Witam. Nie wiem co mam robić, czuje się jak w tym filmie gdy na jednym ramieniu siada diabeł i zachęca do złego. Niestety jest coraz gorzej. Unikam ludzi bo ktoś kiedyś bardzo mnie skrzywdził. Zostałam pobita w 3 miesiącu ciąży.... Witam. Nie wiem co mam robić, czuje się jak w tym filmie gdy na jednym ramieniu siada diabeł i zachęca do złego. Niestety jest coraz gorzej. Unikam ludzi bo ktoś kiedyś bardzo mnie skrzywdził. Zostałam pobita w 3 miesiącu ciąży. Poprzedni partner również mnie bił, zresztą był alkoholikiem. Mam dwie córki. A mimo to, czuje, że marnuje tlen, że ktoś inny potrzebuje to bardziej. Co jest że mną nie tak, że już nie umiem się cieszyć z macierzyństwa. Kocham je ale przygniata mnie to co mam w środku. Jest mi źle. W dodatku mam cudownego partnera, który daje mi odczuć bezpieczeństwo. Traktuje moje dzieci jak swoje. Ale ja nie umiem się tym cieszyć. Czuje się jak tykająca bomba. Niestety on nie wie jak mi pomóc, czasem się złości bo nierozumie mnie choć bardzo się stara. Nie mam co liczyć na pomoc rodziny. Mieszkam za granicą sama z córkami, mam tu też mamę ale jak to ona mówi denerwuje ją fakt, że raz jestem uśmiechnięta a za chwilę milcze i unikam kontaktu. I tak mama mówi mi bym przestała się nad sobą użalać, że już ona ma gorzej. A mój partner prosi bym nie dawała sobie do głowy. Jest mi z tym źle, nie chce zawodzić. Ale nie umiem przestać myśleć, że jestem problemem tego świata. Mam tylko 30 lat a żałuję, że muszę żyć. To już trwa ponad 4 lata. W momencie pobicia moje życie się skończyło. Wegetuje. Dzieci mają tylko mnie, nie mogą wrócić do ojców, którzy nie potrafią uszanować kobiety. Czemu nie potrafię obrać innego toku myślenia? Czemu nie mogę przestać myśleć o tym, że każdemu beze mnie będzie lepiej. Że dokładam samych problemów. Nigdy nie pokazuje dzieciom, że płacze. Chce by były zadowolone. Często im mówię, że je kocham. Ale wiem, że to za mało. Nie wiem co mam robić. Czuje się jak egoistka. Policja zabrała mnie o 4 nad ranem, wylądowałam w ciąży i małą córką w domu dla kobiet z przemocy. Urodziłam. Ale z lęku przed facetami, strachu przed ich siłą przeszłam sterylizacje. Teraz po czasie nie czuje się już kobietą, dużo przytyłam i mam do sienie wstręt. Źle sypiam, płacze po nocach. Innym razem śpię na potęgę. Nie mogę już tak. Czasem nie mam siły wstać z łóżka, do prysznica muszę się zmuszać. Co ze mną jest nie tak? Dlaczego nie potrafię takich prostych rzeczy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy moje lęki wymagają leczenia?

Od jakiegos czasu w nocy odczuwam okropny lęk że za drzwiami stoi osoba która chce mnie skrzywdzić dosłownie boję się ruszyć z miejsca, zdarzało mi sie również poplakac z tego powodu. Moi znajomi uważają mnie za jakąś idiotkę więc myślę... Od jakiegos czasu w nocy odczuwam okropny lęk że za drzwiami stoi osoba która chce mnie skrzywdzić dosłownie boję się ruszyć z miejsca, zdarzało mi sie również poplakac z tego powodu. Moi znajomi uważają mnie za jakąś idiotkę więc myślę ze to nie jest normalne i może być czyms niepokojącym. Ta sama sytuacja dzieje się w sytuacji gdy jestem na dworze, okropnie się czuję wiedząc że ktoś mnie prześladuje po mimo ze każdy mi mówi że tak nie jest. Chcę tylko się dowiedzieć czy jest to powód do niepokoju czy też jest to normalne chociaż nie wydaje mi się.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

W jaki sposób można pomóc mojej mamie?

Dzień dobry, moja mama przez ostatni miesiąc schudła, ma lęki i gonitwę myśli. Boi się że jest podsłuchiwana, że ktoś jej zabierze dom (bratowa) i widzi zagrożenia w każdym możliwym miejscu. W ciągu dnia zachowuje się falowo: godzinę leży, potem... Dzień dobry, moja mama przez ostatni miesiąc schudła, ma lęki i gonitwę myśli. Boi się że jest podsłuchiwana, że ktoś jej zabierze dom (bratowa) i widzi zagrożenia w każdym możliwym miejscu. W ciągu dnia zachowuje się falowo: godzinę leży, potem zrywa się przegląda telefon i zauważa że tam na pewno jakaś ikonka świadczy, że ktoś ją podsłuchuje. Te zaburzenia trwają ok 3 miesiące z czego ostatnie dwa tygodnie są niepokojące, wcześniej mama tak mocno nie wyobrażała sobie zagrożeń. Zawsze była osobą nadmiernie przejmującą się więc na poczatku nie zauważyliśmy problemu. Była u lekarza, który stwierdził depresję lękową otrzymała leki po których trochę się wyciszyła ale nadal wymyśla zagrożenia. Rok temu ciężko zachorowała na grypę i długo przebywała w szpitalu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy te dolegliwości mogą mieć związek z torbielą szyszynki?

Witam Chciałabym zapytać, czy derealizacja, występowanie lęków, zaburzona ostrość widzenia ma związek z torbielą szyszynki, czy od razu potrzebna jest pomoc psychologa? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co wypadałoby jeszcze wykluczyć? [PORADA EKSPERTA]

Witam, mam 20 lat i ostatnio bardzo źle się czuje. Pierwszy raz zdarzyło mi się to w połowie września, siedziałam spokojnie na łóżku i nagle zrobiło mi się niedobrze i czułam jak odpływam/kręciło mi się w głowie. Tak jakbym mdlała... Witam, mam 20 lat i ostatnio bardzo źle się czuje. Pierwszy raz zdarzyło mi się to w połowie września, siedziałam spokojnie na łóżku i nagle zrobiło mi się niedobrze i czułam jak odpływam/kręciło mi się w głowie. Tak jakbym mdlała z tym ze bez upadku/utraty przytomności. Nigdy mi sie to wcześniej nie zdarzało wiec od razu pobiegłam do szpitala, w drodze do szpitala tak się zestresowałam że dostałam ataku paniki, co w szpitalu zdiagnozowała pani doktor. Dostałam hydroksyzyne i poszłam do domu. Teraz mam takie uczucie odplywania i mdłości praktycznie codziennie. Do tego dochodzą bóle głowy, duszności drętwienie języka i twarzy. Byłam u kardiologa i badałam tarczyce - wszystko jest w porządku. Neurolog gdy mnie obejrzała to też stwierdziła że nie wydaje jej się żeby było to od mózgu ale dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny głowy - dla świetego spokoju. Miałam także robione RTG kręgosłupa szyjnego i wyszło tam tak: „Kręgosłup ustawiony osiowo o spłaconej fizjologicznie lordozie. Obniżone lub niskie wrodzone, krążki międzykręgowe na poziomach C3- C4 - C5. Pozostałe krążki międzykręgowe i trzony kręgów na prawidłowej wysokości. Niewielkie odczyny sklerotyczne w stawach międzykręgowych. Odczyny zwyrodnieniowe w stawie szczytowo-obrotnikowym.” Poza tym mam sztywną szyję. Badania krwi w normie, jedynie cukier jest na granicy (100) i cholesterol LDL - 160. Psychiatra stwierdził ataki paniki i lęk uogólniony. Czy to możliwe że te objawy zasłabnięcia i „odplywania” są od moich zaburzeń lękowych? Co wypadałoby jeszcze wykluczyć i do jakiego lekarza iść żeby mieć pewność że fizjologicznie jest wszystko dobrze?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Lek. Leszek Czerwiński
Lek. Leszek Czerwiński

Czy problem z oddychaniem może zwiastować coś poważnego?

Witam. Mam 25 lat i od 3 miesięcy mam problem z oddychaniem ciężko mi zaczerpnąć powietrza ,zaobserwowałem że coraz częściej mi się to zdaza przy pracy fizycznej jak i w spoczynku ogarnia mnie lęk ponieważ czasem zdarza mi się uczucie kolki przy oddychaniu .Czy może zwiastować to coś poważnego?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Konstanty Dąbski
Lek. Konstanty Dąbski

Skutki uboczne po zwiększeniu dawki leki

Od 8 września lekarz zwiększył mi dawkę leku asentry 50mg z 1 tabl do 1,5 tabl tydz miałam skutki uboczne potem tydz było dobrze super się czułam i potem wróciły stany lękowe czy to jest normalne czy to przejdzie?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak lepiej radzić sobie z moimi emocjami?

Witam, mam gorącą prośbę o pomoc.. Czuję, że zgubiłam swoją tożsamość.. W ostatnim czasie czuje, że wzmaga się we mnie jakas nerwica albo inne zaburzenie, która jednego dnia nie daje mi wrecz normalnie funkcjonowac drugiego zaś czuje jakby było normalnie.... Witam, mam gorącą prośbę o pomoc.. Czuję, że zgubiłam swoją tożsamość.. W ostatnim czasie czuje, że wzmaga się we mnie jakas nerwica albo inne zaburzenie, która jednego dnia nie daje mi wrecz normalnie funkcjonowac drugiego zaś czuje jakby było normalnie. Głównym moim problemem jest fakt, że mimo 30 lat na karku, posiadania dwójki dzieci i męża, mieszkam nadal z rodzicami i mimo że buduję dom z mężem to czuje silny lęk przed wyprowadzka, do której jeszcze rok albo dłużej. Chcę się uporac z tym zanim do tej przeprowadzki dojdzie bo mam przeczucie, że wtedy zeświruje na maksa albo popelnie samobojstwo. Czuję się totalnie niesamodzielna. Jeszcze w obecnej sytuacji epidemiologicznej dochodzą dodatkowe lęki przed chorobą rodzicow czy dzieci, kwarantanna i utrata pracy, co póki co mi nie grozi. Podziwiam osoby w koło siebie które sobie radzą same z dziećmi a ja czuję że z niczym sobie nie radzę, zwłaszcza ze sama sobą. W dni w które mam dołka potrafię wybuchać niekoniecznie uzasadnionym płaczem.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak mogę pomóc bliskiej mi osobie?

Witam, zwracam się z pytaniem dotyczącym dolegliwości jednej z członkiń mojej rodziny. Od dłuższego czasu nie je, przy stole w towarzystwie zachowuj się nerwowo, ucieka. Z drugiej strony podczas uroczystości jest bardzo miłą i pomocną osobą dla gości. Nie ma... Witam, zwracam się z pytaniem dotyczącym dolegliwości jednej z członkiń mojej rodziny. Od dłuższego czasu nie je, przy stole w towarzystwie zachowuj się nerwowo, ucieka. Z drugiej strony podczas uroczystości jest bardzo miłą i pomocną osobą dla gości. Nie ma żadnych kontaktów towarzyskich, zwykle zawsze jest w domu. W sytuacjach konfliktowych zawsze stawia siebie w roli poszkodowanej a osobę będącą z nią w konflikcie traktuje bardzo wrogo, jest złośliwa, uprzykrza życie tej osobie przez długi czas. Nie wiem co jej dolega i jak jej pomóc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co zrobić, jeśli mam nawracający smutek i lęk?

Dzień dobry co zrobić jeśli mam ciągle nawracajace myśli, lęk, smutek, ciągle nawracajace powtarzanie czynności, kiedyś bałem się że ktoś może dowiedzieć się co o nim myślałem, chodzę do psychiatry lecz on mi tylko przepisuje dalej leki (setaloft), a ja... Dzień dobry co zrobić jeśli mam ciągle nawracajace myśli, lęk, smutek, ciągle nawracajace powtarzanie czynności, kiedyś bałem się że ktoś może dowiedzieć się co o nim myślałem, chodzę do psychiatry lecz on mi tylko przepisuje dalej leki (setaloft), a ja czuję że one mi już nie pomagają i tylko mi się teraz pogorszyło, błagam co robić ponieważ teraz jest kiepsko, praktycznie jak na początku choroby. Do kogo się udać psycholog, czy zmienić psychiatrę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty