Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Małżeństwo: Pytania do specjalistów

Czy moja reakcja na zachowanie teściowej był słuszna?

Mam problem w małżeństwie. Ja pochodzę z rodziny z problemem alkoholowym, moja mama piła gdy byłam dzieckiem przez około 10 lat. Od około 15 lat nie pije jednak w ogóle, jestem z nej dumna że miała w sobie tyle sił... Mam problem w małżeństwie. Ja pochodzę z rodziny z problemem alkoholowym, moja mama piła gdy byłam dzieckiem przez około 10 lat. Od około 15 lat nie pije jednak w ogóle, jestem z nej dumna że miała w sobie tyle sił żeby wyjść z nałogu. Mój mąż pije alkohol 4-5 razy w tygodniu (głównie piwo, jakieś drinki, wino) a kiedy jedzie do swoich rodziców z ojcem wypijają po pół litra wódki na osobę. Czasami dochodzi do kłótni między nimi, gdy już za dużo wypiją. Dodam że raz na trzy tygodnie jesteśmy u jego rodziców i zawsze jest litr albo więcej wódki. Poza tym teściowa za każdym naszym przyjazdem podarowuje mojemu męzowi 0,5- 1 litr bimbru. Na wszystkie moje prośby by mu nie dawała alkoholu bo to psuje moje i męża relacje w związku reaguje ciszą, albo broni syna, nigdy mnie. No i oczywiście ignoruje moje prośby. Ostanio właśnie w święta była taka ostra wymiana zdań między mną i mamą męża na temat tych koniecznych według niej podarków, i postanowiłam że jeżeli teściowie nie reagują na moje prośby to ja nie będę uczestniczyła w ich alkoholowych spotkaniach, oszczędze sobie nerwów i smutków. Czy właściwie zareagowałam? czy może przesadzam?Powinnam zrozumieć matkę że tak kocha swego syna że wódeczki mu nie poskąpi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego żona nie chce, żebym dotykał jej piersi?

witam mam problem małżeński żona nie chce bym dotykał i widział jej piersi 22 lat małżeństwa brakuje mi ich mocno zawsze zasypiajac lubiłem trzymać jej piersi w dłoni po drugim dziecku po okresie karmienia są bardzo mamusie ja nadal je... witam mam problem małżeński żona nie chce bym dotykał i widział jej piersi 22 lat małżeństwa brakuje mi ich mocno zawsze zasypiajac lubiłem trzymać jej piersi w dłoni po drugim dziecku po okresie karmienia są bardzo mamusie ja nadal je kocham mocno jak żonę ale ona mówi że ich nie nawidzi chciałbym jej pomóc operacja odpada co mogę zrobić jest śliczna kobieta mi nie przeszkadza rozmiar piersi nie lubiłem dużych wolę małe kupiłem jej krem powiększający nie che go użyć mówi że to nie działa ch ialem go wmasować wg instrukcji nie pozwala straciłem piersi żony tęsknię kocham je całować nie wolno co mogę na powiększenie kupić to się stało po karmieniu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mam zrobić żeby mąż ode mnie nie odszedł?

Co mam zrobić aby maż ode mnie nie odszedl? Mówił,że już dawno o tym myślał a jednak jest zd mną. Mamy dwójkę dzieci. Mówi,że już nie chce robic pewnych rzeczy ze mna np. jeździć w różne miejsca a jeździ, kochać... Co mam zrobić aby maż ode mnie nie odszedl? Mówił,że już dawno o tym myślał a jednak jest zd mną. Mamy dwójkę dzieci. Mówi,że już nie chce robic pewnych rzeczy ze mna np. jeździć w różne miejsca a jeździ, kochać ze mna a tak jest, mówi, że nie ma znaczenia czy mnie kocha czy nie. A dla mnie ma to znaczenie. Kiedyś go zdradzilam wybaczyl, wiem ze to moja wina. On też spotykał albo spotyka sie jeszcze z inna kobietą.Kocham go bardzo i nie wiem jak mam go przekonac aby został. Czuje, ze on mnie tez kocha tylko coś w nim się stalo. Na pytanie czy zrobilam coś zlego mówi, że nie. Nie rozumiem jego zachowania bo mówi co innego a robi co innego. Powiedzial ze nie chce już mnie. Że nasze małżeństwo juz dawno nie istnieje. Terapia niestety nie wchodzi w gre bo juz mu to proponowalam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co robić, kiedy mąż prowokuje awantury?

Witam trafiłam na to forum po kolejnej awanturze . Tym razem była u nas policja. Pierwszy raz. Jesteśmy małżeństwem ponad 20 lat , mamy dwoje dzieci .Jeden syn jest już dorosły i to On mnie wspiera i pomaga podczas awantur.... Witam trafiłam na to forum po kolejnej awanturze . Tym razem była u nas policja. Pierwszy raz. Jesteśmy małżeństwem ponad 20 lat , mamy dwoje dzieci .Jeden syn jest już dorosły i to On mnie wspiera i pomaga podczas awantur. Mąż dużo pije , sprawdza mnie kontroluje . Posadza o zdrady wmawia różne rzeczy . Szuka na stronach porno podobnych osób i mówi ze to ja . Ze nagrywam filmy porno i na tym zarabiam . Wypomina mi np ze jak miałam 15 lat , spotykając się z nim umowilam się do kina z kolega . Budzi po kilka razy w nocy wyzywając albo pyta dlaczego go zdradziłam ( chociaż nigdy to nie miało miejsca ) on często noe wraca do domu po pracy właściwie co dzień .. mimo ze pracuje od 8-16 wraca 23 albo później zdarza się ze rano . A mi praktycznie nie wolno wychodzić nigdzie . Każde moje wyjście np. Do mojej rodziny kończy się awantura . Mąż nie robi w domu kompletnie nic. Twierdzi ze po to ma dzieci żeby mu sprzątały .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Silna więź z rodzicami u dorosłej kobiety

W wieku 19 lat wyjechałam na studia. Zawsze tęskniłam za rodzicami, odczuwałam silną więź więc często ich odwiedzałam, min raz w miesiącu, dzwoniłam praktycznie codziennie, plus każde urodziny, święta, uroczystości, nigdy niczego nie opuściłam, nie przyszło by mi to do... W wieku 19 lat wyjechałam na studia. Zawsze tęskniłam za rodzicami, odczuwałam silną więź więc często ich odwiedzałam, min raz w miesiącu, dzwoniłam praktycznie codziennie, plus każde urodziny, święta, uroczystości, nigdy niczego nie opuściłam, nie przyszło by mi to do głowy z jednej strony bo kocham rodziców i to był zawsze radosny czas z drugiej wiem że by ich to rozczarowało i zasmuciło. Teraz. mam 29 lat, wyszłam za mąż i odczuwam silne poczucie winy, ponieważ mieszkam 500 km od domu. Tęsknię za rodzicami a oni za mną, regularnie kilka razy w tygodniu rozmawiam z mamą. Przyjeżdżam raz na miesiąc. Sami rodzice wielokrotnie kłócili się ze mną, krytykowali moje wybory, wyrzucali, że ich opuściłam, wiele razy słyszałam o " co my tutaj mamy sami robić", albo " i kto się nami będzie opiekował" zawsze że smutkiem i łzami w oczach. Muszę też przyznać, że rodzice nie są najszczęśliwszym małżeństwem. W domu zawsze były fale krzyku i spokoju. Mój ojciec obwinia mamę, że pozwoliła mi wyjechać na studia i dlatego oni teraz zostali sami. Między nimi się nie układało i nie układa. W mieście mieszka brat i bratowa ale to ich nie zadowala. Rodzice są aktywnymi ludźmi pracują, jeżdżą na wakacje mają swoje życie. Mam wrażenie, a właściwie to wiem, że jedyne co ich rani to ja :-( i nie mogę sobie z tym poradzić.... poza tym pochodzę z dość bogatej rodziny, rodzice wspierali mnie zawsze finansowo i robili małe rzeczy które pokazywały ich miłość, a ja sprawiam im ból... Wykańcza mnie to od środka... Nie wiem już co robić....
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska
Mgr Dominika Wieland-Lenczowska

Z czego wynika dziwne zachowanie syna?

W trakcie małżeństwa odkryłam że mąż dostał kategorię D w wojsku od psychiatry (Nie przystosowany do życia w otoczeniu) okazało je że od dziecka miał problemy z nauką pamięcią w dorosłości notoryczne kłamstwa rozmawiałam się z nim czasem jak bym... W trakcie małżeństwa odkryłam że mąż dostał kategorię D w wojsku od psychiatry (Nie przystosowany do życia w otoczeniu) okazało je że od dziecka miał problemy z nauką pamięcią w dorosłości notoryczne kłamstwa rozmawiałam się z nim czasem jak bym chwile wcześniej rozmawiała z kimś innym nadpobudliwość czasem wybuchy agresji z czasem po wizytach w pschychiayryku doszło skłonność do depresji oraz napady psychosomatyczne syn ma 10 lat niby stwierdzone ADHD Ale nauką szla mu super Ale w domu nie pamiętał gdzie są szklanki albo zachowuje sie jak by Bujal w niebie i częste problemy z pamięcią doszły i z wyrazaniem emocji po badaniu EEG lekkie odchylenia fal Ale w granicach normy Ale na TK torbiel 3 mm oraz torbiel 7mm w zatokach syn nagle z dnia dzień gorzej z pamięcią a zachowanie jeszcze gorsze źle oceny denerwuje sie wszystkim wpada w szal czy to może być winny torbiel
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Dlaczego nie mam ochoty na żonę?

Czemu mam brak ochoty na żonę? Wcześniej kochalismy się prawie codziennie. A teraz raz na tydzień
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Chcę zasnąć i już się nie obudzić - co robić?

Witam Mam problem. Chciałabym zasnąć i już się nie obudzić. Mam 2 dzieci, jestem w trakcie rozwodu. Mąż wypomina mi moje wady. Powtarza jaki mam okropny charakter. Ja jestem osobą otwartą, lubię pożartować. Chciałabym mieć szczęśliwa rodzinę. Kocham męża i... Witam Mam problem. Chciałabym zasnąć i już się nie obudzić. Mam 2 dzieci, jestem w trakcie rozwodu. Mąż wypomina mi moje wady. Powtarza jaki mam okropny charakter. Ja jestem osobą otwartą, lubię pożartować. Chciałabym mieć szczęśliwa rodzinę. Kocham męża i zrobiłam już chyba wszystko, żeby ratować nasze małżeństwo. Jednak czuję się niekochana. Nie wyobrażam sobie życia w pojedynkę. Boję się tego. Czuję ogromną pustkę. Nie mam ochoty z nikim rozmawiać. W pracy muszę zakładać "maski", żeby znajomi nie zauważyli, że jestem w totalnej rozsypce. Nienawidzę tego życia. Tyle razy słyszałam od męża, że jestem fałszywa, zakłamana itp. że chyba zaczynam brać winę na siebie za rozpad naszego małżeństwa. Codzienne uświadamia mi, że ponoszę winę za to co się dzieje między nami. Tylko, że nie jest to prawda. Mąż jest nauczycielem i korespondował że swoimi uczennicami. Od 5 lat, odkąd to wszystko się zaczęło, unikał mnie, wyjeżdżał z domu, byleby ze mną nie przebywać. Wracał wieczorami. Zbliżenia są bardzo rzadko i tylko z mojej inicjatywy. Widać u męża niechęć do mojej osoby. Dziś twierdzi, że chcę tylko, żeby skończyło się nasze małżeństwo. Od 3 miesięcy wynajął sobie dom i gdy coś mu nie pasuje, ubiera się i wychodzi. Śpi u siebie. Wszelkie moje starania, żeby zmieniły się nasze relacje prowadzą donikąd, a ja czuję się jeszcze gorzej. Mam 40 lat i wydaje mi się, że nie mam po co żyć. Wiem że mam dzieci, ale to nie na moje nerwy. Wiem, że mąż kocha dzieci, więc same nie zostaną. Ja jestem do niczego. Nie mam po co żyć. Chciałabym umrzeć i nie sprawiać już nikomu kłopotu, bo tak naprawdę nie chce reszty życia spędzić w poczuciu winy, że wszystko spapralam. Myślę o odejściu, ale boje się bólu. Szukam sposobu jak zasnąć i się już nie obudzić. Nie mam po co żyć. Wiem, że znajdę jakiś sposób żeby nie istnieć. Mąż sobie poradzi z dziećmi. Finansowo głównie. Ja sama ekonomicznie nie dam rady. Tym bardziej że mam pracę tylko do sierpnia. Mąż powiedział, że może mi tylko płacić po 300 zł na dziecko. Jak zostanie sam z nimi, na pewno będą miały lepiej niż z nieudolną mama, która pracuje dopiero 5 lat i to ciągle na zastępstwa, bo wcześniej wychowywała dzieci. Mąż teraz wypomina mi, że tyle lat mnie utrzymywał, że teraz powinnam radzić sobie sama. Nie mam już nic. Nie przetrwanie stresu związanego z podziałem majątku i z rozwodem. Skoro szukał zainteresowania w 16 letnich uczennicach tzn, że nie sprawdziłam się jako żona. Jestem beznadziejna. Nawet stałej pracy nie mogę znaleźć. Nie mam po co żyć.Na układanie życia od nowa nie mam już ochoty. Chcę umrzeć i mam nadzieję, że znajdę sposób na to, żeby zasnąć już na stałe. Piszę, bo czuję, że muszę się komuś wyżalić, a nie chce robić krzywdy najbliższym.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Ciągłe sprzeczki z żoną z powodu jej brata

Witam, mam 43 lata i ciągle dochodzi do sprzeczek z żoną. Powodem tego jest jej brat. Od początku naszej znanomości z żoną aż do dzisiaj jej brat sprawiał wrażenie jakby poznadał rozumy. Ciągle mówił i pouczał mnie jak robić co... Witam, mam 43 lata i ciągle dochodzi do sprzeczek z żoną. Powodem tego jest jej brat. Od początku naszej znanomości z żoną aż do dzisiaj jej brat sprawiał wrażenie jakby poznadał rozumy. Ciągle mówił i pouczał mnie jak robić co kupować ale nie liczył sie z moim zdaniem czego ja chce. Moja żona nie starała się specjalnie popierać mnie w moich wyborach i trzymała stronę swojego brata i jest tak do dzisiaj. Bywaliśmy kilkakrotnie wspólnie na wczasach gdzie zawsze szwagier wyśmiewał się ze mnie głupio żartował co mnie doprowadzało do szału i rodziły się kłótnie z żoną. Wolę spędzać urlop z żoną i z synem niż ze szwagrem ale co roku jest ten sam problem, że żona nawet nic mi nie mówiąc a uzgadniając sobie wspólnie ze swoim bratem planuje urlop. U mnie się wszystko gotuje w środku. W tamtym roku byliśmy sami na urlopie ja wypoczywałem super natomiast mojej żonie brakowało widoczne toważystwa ponieważ wydzwaniała codziennie do brata niby co tam u niego słychać. Starałem się tak umilać urlop ale widocznie to nie przynosiło skutku bo i tak zawsze się wplątuwała jakaś sprzeczka między nami. Bardzo mnie to boli kiedy ktoś do mnie nie ma szacunku i traktuje mnie jak powietrze a zarazem naśmiewa się i próbuje komuś wmówić , że się na niczym nie zna i to co on proponuje jedt najlepsze, a nie potrafi zrozumieć, że ja mam inny gust i co innego mi się podoba. Ja mam zły charakter bo po kłótni zamykam się w sobie i potrafię ie rozmawiać nawet tydzień z żoną do tego dochdzą jeszcze teściowie z którymi mieszakmy razem bo wiadomo że będą oni trzymać stronę swoich dzieci a nie moją. Próbowałem rozmawiać z żoną na ten temat lecz to nic nie dało zawsze było jej tłumaczenie, że " tobie to nic nie pasuje, wszystko Ci przeszkadza i że ja ją niby namawiam na zerwanie kontaktu z bratem" Swego czasu byłem u psychiloga i psychiatry, uczestniczyłem w kilku spotkaniach terapeutycznych, niestety nie mogłem kontynuować bo praca zmianowa mi na to nie pozwalała a po drugie nie potrafiłem się otworzyć przed ludźmi opowiadając o swoich problemach bałem się och spojrzeń i co sobie o mnie pomyślą. Nie wiem zabardzo jak z tego wybrnąć i męczy mnie to małżeństwo gdzie się ciągle kłócę a najgorsze to to że syn na to wszystko patrzy i mnie samemu jest potem przykro. Poradźcie mi coś bo takie życie to dla mnie męczarnia tylko i psychcznie czyje, że mam już wszystkiego dość. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Mąż chce odejść, bo się wypalił

Witam, jestem ze swoim mężem 18 lat razem, 3 lata po ślubie mamy nastoletniego syna(15lat) od 6 lat mąż pracuje za granicą, ja nie pracuję gdyż mąż stwierdził żebym była w domu do tej pory nasze życie układało się bardzo... Witam, jestem ze swoim mężem 18 lat razem, 3 lata po ślubie mamy nastoletniego syna(15lat) od 6 lat mąż pracuje za granicą, ja nie pracuję gdyż mąż stwierdził żebym była w domu do tej pory nasze życie układało się bardzo dobrze, dogadywaliśmy się dobrze, bywały kłótnie jak w każdym małżeństwie ale nic poważnego, mąż często przyjeżdżał, spędzaliśmy wtedy razem miło czas, jeździliśmy na wycieczki, życie seksualne tez układało się bardzo dobrze. I nagle mąż oznajmił ze się wypalił, ze nie wie co ma zrobić ze swoim życiem, ze już mnie nie kocha, że to przyzwyczajenie i ciagle w kółko powtarza ze chce być sam ale narazie nie chce rozwodu ale że chce się rozstać. Po długich próbach rozmawiania z nim jaka jest przyczyna dowiedziałam się ze przez 3 miesiące miał romans. Cały czas twierdzi ze nie zostawia mnie dla niej bo nie chce się wiązać i nie będzie z nią utrzymywać kontaktu ale CHCE BYĆ SAM i ze czuje się pusty w środku i kotłują się w nim emocje, poczucie winy, to ze nie może mi dać tego czego chcę czyli miłości. Ja czuje jak bym umarła, jak bym rozpadła się na kawałki, nie mogę jeść, spać i funkcjonować i NIC z tego nie rozumiem! Jaka może być przyczyna. Wymyślam różne wersje od których wariuje. Czy mąż może mieć kryzys wieku średniego? Czy to może depresja? Czy można tak przestać kochać po tylu latach? Czy jest jakaś szansa? Ja jestem gotowa wybaczyć zdradę i przepracować to ale najgorsze jest to ze mąż chyba nie chce tego robić. Mam 37 lat i nie wyobrażam sobie mojego dalszego życia... Mąż ma 36 lat.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy zachowanie mojej żony wskazuje na jakąś chorobę?

Witam , po dziesięciu latach małżeństwa , moja żona niespodziewanie zmieniła swoje uczucie , gdzie pare dni wcześniej była uśmiechniętą kochającą matką i żoną , a jednego dnia przyszła kompletnie odmieniona i powiedziała że nie kocha i odchodzi. Ale czuje... Witam , po dziesięciu latach małżeństwa , moja żona niespodziewanie zmieniła swoje uczucie , gdzie pare dni wcześniej była uśmiechniętą kochającą matką i żoną , a jednego dnia przyszła kompletnie odmieniona i powiedziała że nie kocha i odchodzi. Ale czuje że problem nie tkwi w kim innym , ale to problem psychiczny . Żona miała ciężkie dzieciństwo i strasznie przeżyła nagłą śmierć swojego ojca . Gdy ją poznałem była bardzo zdepresjonowaną osobą , często miała myśli samobójcze , podczas nerwowych sytuacji mdlała , miewała częsty bezdech w nocy , a gdy wypiła zbyt dużo , to stawała się agresywna , i zupełnie obcą osobą. W miarę lat udało mi się ją uleczyć z tych problemów , po przez cierpliwość . Problemy zaczęły się gdy wróciła do pracy po urodzeniu dziecka , zaczęła coraz więcej pracować , niezdrowo się odżywiać , do tego nadużywanie energodrinkow , alkochol co wieczor , powróciła do papierosów itd. Pomimo moich próśb , aby nie pracowała tak dużo , to zawsze mówiła , że im więcej tym szybciej dorobimy się czegoś. Problemy zaczęły się dużo wcześniej , ale to były on tak małe , że nie zwracałem na nie uwagi . Przełom nastąpił w dniu wigili , kiedy żona zadzwoniła do rodziny , i okazało się że są problemy , po tym powiedziała mi że nie chce mieszkać blisko rodziny, że ma dosyć , po tym była tak nerwowa atmosfera , że kolacja stała się koszmarem , ale jakoś próbowała to złagodzić . Dopiero gdy kąpałem naszego trzy letniego syna , zauważyłem w niej jak by transformację negatywnych uczuć w moją stronę , nie potrafię tego określić , ale stała się agresywna co do mnie, lecz po tym wszystko przeszło. Całkowite załamanie nastąpiło 30 grudnia. Mieliśmy zawsze w zwyczaju okazywać sobie uczucia , lecz tym razem nie odpowiedziała , tylko napisała że wszystko wyjaśni gdy wroci z pracy. Po powrocie powiedziała mi że już nie kocha mnie , że wszystko wygasło i to koniec. Co wydało mi się dziwne ; pare dni wcześniej nie świadomie , nie wiedząc w jaki sposób oblała sobie rękę wrzątkiem z elektrycznego czajnika.Nastepnie już dzień po uświadomieniu mnie o braku uczucia , gdy leżąc już w osobnym pokoju , chciałem wejść na jej profil Facebook , okazało się że mnie zablokowała , po czym dzień później wtargnęła do pokoju i oskarżyła mnie o zmianę hasła na jej profilu , do tego zamknęła się pod klucz w drugim pokoju , gdzie wcześniej spaliśmy i przytulała się do mnie. Zauważyłem również u niej bladość twarzy i , jakbym to określił , puste oczy. Jej stan zupełnie przypominał mi , kiedy wypiła za dużo , chociaż nie była pod wpływem alkocholu. Do tego wyprowadziła się i kompletnie traktuje mnie jak obcą osobę , nie odpowiadając mi nawet na " cześć”. Do tego zauważyłem że dziwnie nawet chodzi , nie wspominając że nie dba o siebie. Proszę mi powiedzieć , czy to wskazuje na jakiąś chorobę ? P.s zaznaczam że nie mam możliwości namówienia jej do leczenia . Ona uważa się za całkowicie zdrową.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak to możliwe, że zostałem gejem?

Nie jest to mój problem Ale chcę by go jakoś zinterpretować. Po 4 letnim małżeństwie owocem którego jest maleństwo, córeczka jak się zostawiliśmy miała roczek troszkę ponad. Do rzecz wracając, po tym rozstaniu rozwodzie, już w ten sam dzień czułem... Nie jest to mój problem Ale chcę by go jakoś zinterpretować. Po 4 letnim małżeństwie owocem którego jest maleństwo, córeczka jak się zostawiliśmy miała roczek troszkę ponad. Do rzecz wracając, po tym rozstaniu rozwodzie, już w ten sam dzień czułem dziwny, obcy pociąg seksualny do faceto. Po prostu zostałem pod czAsie homoseksualista. O dziwo zawsze przeciwnik wszelkich odstępstw od natury dziś czerpię radość, oraz prawdziwa przyjemność z seksu jako pasywna strona. Jak to wyjaśnić? Po prostu nie rozumiem tego. Przypomnę nie jest to mój problem. Podoba mi się jak jest, lubię być gejem o tyle że chciałbym wiedzieć jak to możliwe itp.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy jesteśmy z mężem dopasowali pod względem seksu?

Witam mam problem jestem z mężem 13 lat mamy 2 dzieci. Pierwszy raz zdradził mnie jak byłam z drugim dzieckiem w ciąży, wybaczylam lecz on zaczol podejrzewać mnie o zdradę co się nigdy nie zdażyło. Po 4 latach zdradził po... Witam mam problem jestem z mężem 13 lat mamy 2 dzieci. Pierwszy raz zdradził mnie jak byłam z drugim dzieckiem w ciąży, wybaczylam lecz on zaczol podejrzewać mnie o zdradę co się nigdy nie zdażyło. Po 4 latach zdradził po raz drugi. Pierwsza zdrada trwała pół roku mówił kochane że ja kocha chciał sobie układać z nią życie i z drugą tak samo tylko że przy drugiej ja bardziej naciska łam żeby zakończyć nasze małżeństwo ponieważ doznałam tym razem gorszej krzywdy i ciągnęło się to za mną i wracalo ponieważ mąż mnie oszukiwal. Ostatecznie skończył to i został z nami w domu. Nasz seks zawsze był udany i częsty tylko ja miałam bardzo rzadko orgazm,nigdy nam to tak bardzo nie przeszkadzało byliśmy zgranym małżeństwem i to że nie osiągam orgazmu nie było dla mnie takie ważne bo robiłam to z osobą która była mi najbliższa której ufalam i kochalam, mąż też nigdy nie nazekal. Zaczol narzekac po drugiej kochance a przez to co mówił i mi to zaczęło przeszkadzać i zastanawiam się czy my jesteśmy w ogóle dopasowani do siebie pod względem seksu. Mąż mnie nie podnieca nie powiem że go nie kocham ale nie jest to już takie uczucie jak dawniej. Przy każdym zbliżeniu myślę że robił to samo z tamtą... Mam to w głowie i przed oczami. Jeszcze jest taki problem że mąż dalej posadza zka mnie o zdrady z każdym swoim kolega i nie tylko, wyzywa mnie nie od najgorszych i wyciąga do mnie ręce. Nienawidzę go. Rośnie we mnie codzień gniew żal frustracja.... On nie chce odejść twierdzi że mnie kocha. Dodam że podczas drugiej zdrady udało mi się go wysłać do psychologa gdzie był na dwóch wizytach i ja na jednej lekarz mi zalecala niebieska kartę a jemu powiedziała że ma zespół otella. Boję się nie wiem co zrobić nie wiem jak mam się od niego uwolnić po dobroci bez awantur, żeby odszedł sam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak poprawić relacje męża z moją córka z poprzedniego małżeństwa?

Z mojego pierwszego malzenstwa mam dorosla corke, moje jedyne dziecko. Moj drugi maz, z ktorym jestesmy razem 20 lat, pomagal mi zawsze w wychowywaniu corki. Jednak od pewnego czasu dochodzi do sytuacji, w ktorych ja musze dokonywac wyboru albo albo.... Z mojego pierwszego malzenstwa mam dorosla corke, moje jedyne dziecko. Moj drugi maz, z ktorym jestesmy razem 20 lat, pomagal mi zawsze w wychowywaniu corki. Jednak od pewnego czasu dochodzi do sytuacji, w ktorych ja musze dokonywac wyboru albo albo. Moj mąż nie cierpi psow a moja corka i ja je uwielbiamy. Corka poznala chlopaka, ktory ma malego pieska. Zapytala ostatnio czy mogliby razem z chlopakiem i jego pieskiem przyjechac do nas na kilka dni, bysmy poznali chlopaka. Moj mąż stwierdzil ze najwyzej na 1 dzien ze wzgledu na psa. Bez psa moga przyjechac na jak dlugo chca. Mojej corce zrobilo sie bardzo nieprzyjemnie i zrezygnowala z przyjazdu. Mnie opadly race, jest mi strasznie przykro, ze moj mąż nie potrafi zrozumiec, jakie to dla mnie wazne aby dac mojej corce poczucie, ze do mamy moze zawsze przyjechac i nasz dom jest jej domem, co sam podkresla. Zwlaszcza ze ja zawsze staralam sie byc druga mama dla jego wlasnych doroslych dzieci i bylam dla nich tolerancyjna i wyrozumiala. Nawet jak mi sie cos nie podobalo w ich wyborach czy zachowaniu, nie wtracalam sie a wspieralam. Moj mąż tez jest generalnie taki sam, z wyjatkiem tej psiej obsesji, ktora zawsze konfrontuje go z moja corka. Co moge zrobic, aby moc byc nadal z mezem a jednoczesnie nie stracic dobrego kontaktu z corka. Zaznaczam, ze dyskusji na temat psow mamy zaliczonych w przeszlosci bardzo wiele i zadna nie doprowadzala do rozsadnych kompromisow czy zblizenia stanowisk. Nie wierze tez, zeby moj maz zmienil kiedykolwiek zdanie na ten temat. Czy mam prawo konfrontowac go z moimi zyczeniami i wymuszac w takich sytuacjach swoja wole?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy mogę jeszcze uratować swoje małżeństwo?

Witam, mam 37 lat a moja żona 28, nasze małżeństwo po siedmiu latach stanęło na skraju rozpadu. A może nawet już się rozpada, w dodatku z mojej winy zaniedbałem to co było dla mnie ważne. Nie dawałem żonie tyle czułości... Witam, mam 37 lat a moja żona 28, nasze małżeństwo po siedmiu latach stanęło na skraju rozpadu. A może nawet już się rozpada, w dodatku z mojej winy zaniedbałem to co było dla mnie ważne. Nie dawałem żonie tyle czułości ile potrzebowała, nie poświęcałem jej wystarczająco czasu, nie pomagałem jej w zajęciach domowych, nie było mnie w ważnych momentach. Rano szedłem do pracy żeby zarobić na utrzymanie rodziny, bo mamy jeszcze dwie córki w wieku 7 i 4 lata. Jednak po powrocie cały swój wolny czas spędzałem przy komputerze. Żona często mówiła żebym się zmienił a ja nie reagowałem. Niedawno żona zaczęła flirtować z moim przyjacielem. Kiedy się o tym dowiedziałem dopiero do mnie dotarło że źle robiłem. Zmieniłem teraz podejście do życia, próbuję uratować nasze małżeństwo, bo naprawdę Kocham moją żonę i nasze dzieci. Jednak ona mówi że nie jest w stanie określić swoich uczuć do mnie. Dodatkowo często teraz się kłócimy, ona mi wypomina moje zaniedbania a ja ciągle nie mam pewności że zakończyła ten flirt. Jednak ja nie chcę jej stracić, bo może tego jej nie okazywałem ale Kochałem Ją i Kocham. Czy nasze małżeństwo da się jeszcze uratować co mam robić?

Brak satysfakcji ze swojego związku i irytacja na zachowania męża - co mogę zrobić?

Mam 38 lat mój mąż 48 jesteśmy małżeństwem od 21 lat i mamy czterech wspaniałych synów. Problem polega na tym że od jakiegoś czasu każde zachowanie męża strasznie mnie irytuje nie współżyjemy że sobą wcale drażni mnie gdy próbuje mnie... Mam 38 lat mój mąż 48 jesteśmy małżeństwem od 21 lat i mamy czterech wspaniałych synów. Problem polega na tym że od jakiegoś czasu każde zachowanie męża strasznie mnie irytuje nie współżyjemy że sobą wcale drażni mnie gdy próbuje mnie dotknąć nie mogę przesłuchać jego chrapania "popierdywania" i takich różnych bzdur. Nie potrafię z nim rozmawiać ja nie mogę na niego patrzeć!!!!nie ma w nim nic co było przed 20 laty. Jestem osobą ,która nie potrafi powiedzieć wprost co czuję ,obawiam się że mogę zrobić mu tym przykrość. Ja tak dalej nie potrafię coraz częściej myślę o samobójstwie bo w takiej sytuacji nie dowiedziałby się jak bardzo go znienawidziłam. Niestety nie mam nawet z kim porozmawiać na ten temat. Proszę doradzić co mogę zrobić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka
Mgr Justyna Żebrowska-Naklicka

Czy zachowanie męża to już przemoc psychiczna?

Witam. Jestem mężatką. Od jakiegoś czasu moje małżeństwo się zmieniło. Mąż ciągle się że mnie śmieje, krytykuje, obraźliwie wyzywa,takze przy dzieciach. Druga sprawa to aspekt seksualności. Mąż uważa że nasze problemy są związane z niewystarczającym pozyciem. Wszystkie nasze rozmowy wiążą... Witam. Jestem mężatką. Od jakiegoś czasu moje małżeństwo się zmieniło. Mąż ciągle się że mnie śmieje, krytykuje, obraźliwie wyzywa,takze przy dzieciach. Druga sprawa to aspekt seksualności. Mąż uważa że nasze problemy są związane z niewystarczającym pozyciem. Wszystkie nasze rozmowy wiążą się z seksem... Do tego dochodzi szantaż... "Zrobię coś jeśli ty zrobisz coś dla mnie w luzku..." Zastanawiam się czy to już przemoc psychiczna bo szasami czuje się jak prostytutka skrzyżowana z marna gosposia...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Czy depilacja IPL może mieć wpływ na płodność?

Dzień Dobry. Od roku staramy się z mężem o dziecko. Jesteśmy młodym małżeństwem. Moje badania badania są w porządku, nie sądzę żeby coś było po stronie męża, ponieważ badał nasienie. Już zaczynam sobie różne pytania zadawać co może mieć na... Dzień Dobry. Od roku staramy się z mężem o dziecko. Jesteśmy młodym małżeństwem. Moje badania badania są w porządku, nie sądzę żeby coś było po stronie męża, ponieważ badał nasienie. Już zaczynam sobie różne pytania zadawać co może mieć na to wpływ. Moje pytanie takie co chciałam zadać to czy depilacja ipl może mieć wpływ na płodność,jajniki np.. jeżeli depiluje się w okolicach bikini. Może jakoś to wpłynęło i teraz nie mogę zajść w tą ciąże. Już zaczynam myśleć o klinice bezpłodności. Z góry dziękuję. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Od 3 lat nie uprawiamy seksu z żoną - co robić?

Zona nie uprawia ze mna seksu od 3 lat... jestesmy razem 5 lat. Mieliśmy od początku problem z seksem bo po stosunku zona dostawala infekcji pochwy... po 2 latach okazalo sie ze bylem zarazony bakteriami nie majac pojecia o... Zona nie uprawia ze mna seksu od 3 lat... jestesmy razem 5 lat. Mieliśmy od początku problem z seksem bo po stosunku zona dostawala infekcji pochwy... po 2 latach okazalo sie ze bylem zarazony bakteriami nie majac pojecia o tym. Podjąłem kurację... i do dzis nie wiadomo czy wszystko ok. Zona zaszla w ciążę. W obawie przed potencjalnymi infekcjami zrezygnowalizmy ze współżycia do porodu corki. Do dzis seksu nie uprawiamy. Zero pieszczot. W międzyczasie wzielismy slub a małżeństwo do dziś nie skonsumowane. Myślałem ze zona ciagle obawia sie infekcji ale rozmawiac o tym nie chce i zbywa mnie ze kiedys sie jej odwidzi. Poświęciła sie dziecku i nie dba o moje potrzeby. Wzialem na siebie zabawy z corka sprzątanie a ona wiecznie zmeczona i chora. Mam tego dość. Zrobiłem nawet solidna awanturę ze od 3 lat nie ma seksu ani nawet pieszczot. Zona nie zrozumiala problemu. Ale po 2 tygodniach wyszla z inucjatywa seksu oralnego. Myślałem ze powoli wracamy na dobry tor ale... od pol roku nic sie nie dzieje. Mam dosc wymowek i dosc pornografi i onanizmu. Kocham zone ale nasz zwiazek wyglada jak mieszkanie dwljki przyjaciol z dzieckiem. Dla mojej zony nawet zrzucilem 25 kilo aby byc atrakcyjniejszy. Powiedziala ze to nic nie znaczy bo kocha mnie i grubego i chudego... co robic???
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Częste zmiany nastoju, bezsenność i próby samobójcze - jak odzyskać równowagę?

Mam 50 lat jako dziecko byłam molestowana moi rodzice to alkoholicy którzy nigdy nie interesowali się mną mam 9oro rodzeństwa część jest alkoholikami ja nie piję jednak zawsze miałam pijących partnerów mam troje dzieci wychowałam na porządnych ludzi nie mam... Mam 50 lat jako dziecko byłam molestowana moi rodzice to alkoholicy którzy nigdy nie interesowali się mną mam 9oro rodzeństwa część jest alkoholikami ja nie piję jednak zawsze miałam pijących partnerów mam troje dzieci wychowałam na porządnych ludzi nie mam kontaktu z rodziną mój problem polega na tym że mam często zmiany nastroju cierpię na bezsenność niszczy to mój organizm leczę się na wiele chorób ciągle czuję ból głowy brzucha kręgosłupa pakuję leki w siebie mam lęki nocne boję się sama robić zakupy mam dość nie umiem zareagować na niebezpieczeństwo strach mnie paraliżuje ostatnio mam takie myśli że dobrze byłoby mi na tamtym świecie zapomnieć o przeszłości boli mnie wszystko czasami budzę się mokra serce wali mi jak oszalałe myślałam że to przejdzie minęło trochę czasu brak dzieciństwa brak życia w małżeństwie cały czas jestem w sieci muszę z tego wyjść ale jak miałam kilka prób samobójczych
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Patronaty