Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pediatria: Pytania do specjalistów

Dlaczego 6-miesięczne dziecko budzi się tak często w nocy?

Witam. Jestem mamą Damianka, który skończył niedawno pół roku. Karmię dziecko od początku piersią. Niestety, Mały od kiedy się urodził, nie przespał jeszcze spokojnie ani jednej nocy, zwykle budzi się co godzinę, dwie. Kąpiemy go o godz. 19, potem zasypia,...

Witam.

Jestem mamą Damianka, który skończył niedawno pół roku. Karmię dziecko od początku piersią. Niestety, Mały od kiedy się urodził, nie przespał jeszcze spokojnie ani jednej nocy, zwykle budzi się co godzinę, dwie. Kąpiemy go o godz. 19, potem zasypia, zazwyczaj przy piersi i odkładamy go do łóżeczka. Budzi się zazwyczaj wtedy najpóźniej do 1,5 godz i tak jest już całą noc. Niestety dziecko śpi potem z nami, ponieważ nie jestem w stanie w nocy co chwila go odkładać do łóżeczka, a jeśli się obudzi, od razu dostaje pierś i niekoniecznie je, tylko po prostu przy niej zasypia. Dodam jeszcze, że dziecku nie podaję smoczka, bo nie chce. Tak więc Pani dr, co jest powodem tego, że dziecko budzi się tak często? Chciałabym w najbliższym czasie odstawić już dziecko od piersi i też tutaj mam wiele pytań z tym związanych, bo syn nie chce jeść dodatkowych pokarmów, nic mu nie smakuje i zazywczaj daję mu jeść na siłę, chociaż parę łyżeczek.

Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Nerwowe 14-miesięczne dziecko

Witam, jestem mamą czternastomiesięcznego Janka. Dziecko każdego dnia podczas mojej obecności w pracy przebywa z babcią. Czasami zdarzy się, iż dzień spędza z inną osobą z rodziny. Po takim dniu jest nam ciężko. Janek częściej niż zwykle wali głową o...

Witam,

jestem mamą czternastomiesięcznego Janka. Dziecko każdego dnia podczas mojej obecności w pracy przebywa z babcią. Czasami zdarzy się, iż dzień spędza z inną osobą z rodziny. Po takim dniu jest nam ciężko. Janek częściej niż zwykle wali głową o ścianę, kaloryfer czy podłogę. Bardzo się boję. Ostatnio tak mocno uderzył się o kaloryfer, że miał spuchnięte miejsce urazu, natomiast nie było siniaka - inaczej niż zawsze. Widziałam siłę uderzenia, wyglądało groźnie. Czy moje dziecko ma zaburzenia emocjonalne? Proszę mi pomóc.

Pozdrawiam serdecznie

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Czy moje dziecko może mieć ADHD?

Mój 16-miesięczny smyk w ogóle mnie nie słucha. Nie wiem, co robić. Gdy tylko mu czegoś zabronię, dostaje ataku histerii, wygina się do tyłu, płacze, rzuca po podłodze. Kiedyś przeczytałam, żeby zostawić go samemu sobie, tylko być blisko, by nie...

Mój 16-miesięczny smyk w ogóle mnie nie słucha. Nie wiem, co robić. Gdy tylko mu czegoś zabronię, dostaje ataku histerii, wygina się do tyłu, płacze, rzuca po podłodze. Kiedyś przeczytałam, żeby zostawić go samemu sobie, tylko być blisko, by nie zrobił sobie krzywdy. Gdy zobaczył, że nie zwracam na niego uwagi, uderzył głową w drzwi, po czym rozwalił sobie wargę. Dodam, że od małego jest bardzo ruchliwy, mało śpi, nigdy nie leżał bezczynnie w łóżeczku, strasznie dużo płacze i krzyczy.

Staram się jak mogę, ale już nie potrafię powstrzymywać nerwów, gdy przychodzi do mnie koleżanka z synkiem w jego wieku. Gryzie go lub bije, żadne moje uwagi nie działają. Na stanowcze ,,nie" zaczyna się śmiać i jeszcze gorzej to robi, gdy go zabiorę na bok i próbuję uspokoić i wyciszyć on dostaje histerii. Nie wiem, co będzie dalej. Znajomi nawet zwracają mi uwagę, że wchodzi mi na głowę. Ja sama wiem, że nie daję sobie z nim już rady, a co będzie dalej? Ale żadne metody nie działają nawet, gdy chcę założyć pampersa nie będzie leżał spokojnie, tylko od razu próbuje wstać, skacze, wygina się.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Problem z snem u 6-miesięcznego dziecka

Witam. Jestem mamą 6-miesięcznego Piotrusia, to moje pierwsze dziecko. Mam następujący problem. Piotruś często budzi się w nocy. Zasypia dość ładnie około 20, ale w nocy jest koszmar. Pobudki co 2 godziny, płacze nie otwierając oczków. Nie chce smoka, nie...

Witam.

Jestem mamą 6-miesięcznego Piotrusia, to moje pierwsze dziecko. Mam następujący problem. Piotruś często budzi się w nocy. Zasypia dość ładnie około 20, ale w nocy jest koszmar. Pobudki co 2 godziny, płacze nie otwierając oczków. Nie chce smoka, nie chce pić wody z butelki, uspokaja się tylko przy cycuszku. Dodam tylko, że jest karmiony tylko piersią.

Bardzo proszę o pomoc, bo sama nie wiem, co robić ;(

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dziecko budzi się i krzyczy po 2 godzinach snu

Mam 26 lat. Pozostaję w szcześliwym związku małżeńskim od IV 2007. Oboje mamy pracę, mieszkanie, samochód. Co nie znaczy, że omijają nas wszystkie kłopoty dnia codziennego. Ale zawsze potrafimy się dogadać. W czerwcu 2008 urodziłam córeczkę. Poród przebiegał prawidłowo. Rozwój...

Mam 26 lat. Pozostaję w szcześliwym związku małżeńskim od IV 2007. Oboje mamy pracę, mieszkanie, samochód. Co nie znaczy, że omijają nas wszystkie kłopoty dnia codziennego. Ale zawsze potrafimy się dogadać. W czerwcu 2008 urodziłam córeczkę. Poród przebiegał prawidłowo. Rozwój dziecka - prawidłowy, bez zastrzeżeń lekarskich w czasie wizyt kontrolnych. Karmiłam piersią, niestety tylko 2 miesiące z powodu małej ilości pokarmu. Po uzgodnieniu z lekarzem zaczęliśmy podawać mleko w proszku. Poza tym innych kłopotów nie było. Córcia jest dzieckiem bardzo pogodnym, radosnym, wiecznie uśmiechniętym, chociaż czasami lekko upartym. Bardzo ciekawi ją wszystko dookoła. Rzadko chodzi, częściej biega.

W grudniu 2008 powinnam wrócić do pracy, ale zdecydowaliśmy się na drugie dziecko, żeby przedłużyć okres mojego pobytu z córeczką. Różnica wiekowa między dziećmi jest trochę krótka, ale uznaliśmy, że sobie poradzimy. Odchowamy dzieci i dopiero wtedy wrócę do pracy. Zaszłam w ciążę, która przebiegała prawidłowo. Ostatni trymestr wykorzystywałam na przygotowanie córeczki na pojawienie się nowego członka naszej rodziny. Wstaje o 7.30-8.00, potem mycie poranne, śniadanie, zabawa. O 12.00 je obiad i idzie spać. Śpi do około 14.30-15.00. Dostaje podwieczorek. Zjada go z ochotą. Dużo rozmawiamy, ona oczywiście w swoim języku. Następnie wybieramy się na spacer. O ile to możliwe dużo sama chodzi, a często biega. Po powrocie troche zabawy, sprzątamy zabawki, kąpiel, kolacja. O 20.00 ja albo mąż kładziemy się obok niej (śpi sama), opowiadamy bajkę albo śpiewamy. Nieraz zasypia szybko, a nieraz się buntuje, chce chodzić po pokoju. Lekka perswazja pomagała i zasypiała. Tak było do niedawna.

06.09.2009 urodziłam drugą zdrową córeczkę. Na tydzień przed planowanym porodem córka zaczęła się budzić z krzykiem po około 2 godzinach po zaśnięciu, czyli około 22.00. Krzyczy głośno, nie da się przytulić, ukołysać, rzuca się, odpycha nas, a po około 15 minutach usypia. Rano wstaje z uśmiechem. Strasznie nam jej szkoda. Co możemy zrobić, aby znaleźć przyczynę tego stanu?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Czy to grypa u dziecka?

Moja córka ma już od wczoraj rana wysoką goraczkę do 39.6, wymiotuje bardzo często i boli ją brzuch. Byliśmy u lekarza i mówił, że to grypa, dostała antybiotyk i syrop na goraczkę, ale z tego co widzę, to w...

Moja córka ma już od wczoraj rana wysoką goraczkę do 39.6, wymiotuje bardzo często i boli ją brzuch. Byliśmy u lekarza i mówił, że to grypa, dostała antybiotyk i syrop na goraczkę, ale z tego co widzę, to w ogóle nie pomaga, gorączka ustępuje tylko na bardzo krótko, bolą ją plecy i nogi (ma 10 lat ). Bardzo mnie to niepokoi, bo dopiero miesiąc temu była tak samo chora, brała antybiotyki prawie 2 tygodnie, właściwie już od tego czasu ma stale katar. Gdy się pytam, czy to może być świnska grypa, to dostaję odpowiedź, że nie. Najgorzej mnie dręczy to, że od mojej koleżanki siostrzenica w wieku 5 lat zmarla dwa lata temu na sepsę, od tego czasu nie mam chwili spokoju, siedzę całą noc przy mojej córce (tamta dziewczynka zmarła w ciągu 1 dnia, nagle się źle poczuła, a potem to już było bardzo szybko). Nie wiem czy te wymioty to normalne i te skurcze brzucha? Beata

odpowiada 1 ekspert:
 Aleksandra Katarzyńska
Aleksandra Katarzyńska

14-miesięczne dziecko nie śpi w nocy

Witam! Jestem matką 14-miesięcznej dziewczynki. Przez pierwszy rok życia spała w miarę dobrze, tzn. bez głębszego wybudzania zjadała mleko i spała dalej, więc pobudki, chociaż były, nie były uciążliwe. Od kilku miesięcy to się zmieniło - nie może zasnąć, wije...

Witam!

Jestem matką 14-miesięcznej dziewczynki. Przez pierwszy rok życia spała w miarę dobrze, tzn. bez głębszego wybudzania zjadała mleko i spała dalej, więc pobudki, chociaż były, nie były uciążliwe. Od kilku miesięcy to się zmieniło - nie może zasnąć, wije się, pręży, denerwuje. Prześpi 2-3 godz. w łóżeczku i zaczyna się - płacze, krzyczy przez sen, czasem pomaga trochę herbatki lub mleko, prześpi godzinkę i znowu. Zasypia głębiej dopiero ok. 5.00 i śpi do ok.7.00. Na pewno czasem powodem pobudek jest głód - mało je wieczorem, ale najczęściej nie. Ma stały rytuał związany z kąpielą, jedzeniem i zasypianiem. Staramy się, aby popołudniowe zabawy były spokojne, ale nic nie pomaga. Robiłam wielokrotnie badania w kierunku pasożytów, ale wyniki wychodzą ujemne. Badanie moczu również ok. Jestem już wykończona, gdyż od kiedy się urodziła, nie przespałam ani jednej nocy. Wiem, że cierpliwość przede wszystkim, ale już jej czasem brakuje, gdy rano trzeba wstać do pracy (mała jest wtedy z ojcem przez 4 godziny). Pracuję od 10 miesięcy, więc nie jest to związane z tym, że mnie nie ma. Proszę o pomoc. Dodam jeszcze, że mała jest dość nerwowa od urodzenia, łatwo wpada w irytację i się denerwuje.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Mój 2,5-roczny syn nie potrafi bawić się z rówieśnikami

Jestem mamą 2,5-letniego chłopca. W zasadzie cały rozwój Michałka przebiega prawidłowo, jedynie kontakty z rówiesnikami są koszmarem!!! Michałek bardzo rzadko ma kontakt z dziećmi, ponieważ mieszka z osobami dorosłymi i całe otoczenie to też tylko osoby dorosłe. Jednak podczas wyjść...

Jestem mamą 2,5-letniego chłopca. W zasadzie cały rozwój Michałka przebiega prawidłowo, jedynie kontakty z rówiesnikami są koszmarem!!! Michałek bardzo rzadko ma kontakt z dziećmi, ponieważ mieszka z osobami dorosłymi i całe otoczenie to też tylko osoby dorosłe. Jednak podczas wyjść na plac zabaw, czy wyjazdów rodzinnych tam, gdzie są dzieci w podobnym do niego wieku, Michałek zachowuje się koszmarnie. Próbuje panować nad dziecmi, ustala swoje zasady, nie dzieli się swoimi zabawkami, a zabawki innych dzieci uznaje rówież za swoje. Czasami zdarzają się niebezpieczne sytuacje, w złości popycha i bije inne dzieci. Po prostu nie potrafi bawić się z innymi dziecmi. Jest zaborczy i chce być ciągle w centrum uwagi.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Mały rozbójnik

Jestem mamą 2,5-letniego chłopca i 13-miesięcznej córci. Mieszkamy w Szkocji. Mam pewne obawy zwiaząne z moim synem, tzn. dla innych jest to normalne, jednak dla mnie jest to wielkie zmartwienie. Gdy urodziła się córcia, syn był strasznie zazdrosny, bił ją,...

Jestem mamą 2,5-letniego chłopca i 13-miesięcznej córci. Mieszkamy w Szkocji. Mam pewne obawy zwiaząne z moim synem, tzn. dla innych jest to normalne, jednak dla mnie jest to wielkie zmartwienie. Gdy urodziła się córcia, syn był strasznie zazdrosny, bił ją, wiem, że chciał zwrócić na siebie uwagę. No, i tak jest do dziś, syn jeszcze chyba nigdy nie potrafił bawić się z rówieśnikami, bo gdy tylko jakieś dziecko go dotknie lub pogłaszcze, od razu reaguje złością, odpycha, a co najgorsze uderzy, nigdy nie zdarza się to w stosunku do dzieci starszych lub dorosłych.

Z naszymi znajomymi ma świetny kontakt, ale strasznie reaguje na obcych, no, i właśnie na rówieśników. Boję się, że wyrośnie na samoluba, którego nikt nie będzie lubił, niedługo pójdzie do przedszkola, ale boję się tego strasznie, no bo przecież on nie umie się bawić z dziećmi, bije, gdy ktoś mu zabierze zabawki. Wiele razy mówię mu, że nie wolno bić, ale to nie pomaga, nie chcę, żeby dzieci go odrzuciły lub ich rodzice zabronili im kontaktu z moim dzieckiem, bo jest naprawdę super.

Proszę, uspokójcie mnie, że nie będzie tak źle, dziękuję z góry.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Jak radzić sobie z bezsennością mojej trzyletniej córki?

Moja córka zawsze miała problemy ze snem. Myślałam, że z wiekiem to przejdzie, ale niestety nie przeszło. Teraz skończyła 3,5 roku i nadal w nocy kręci się, kopie i budzi kilka razy, już nawet w godzinę po śnie. Co...

Moja córka zawsze miała problemy ze snem. Myślałam, że z wiekiem to przejdzie, ale niestety nie przeszło. Teraz skończyła 3,5 roku i nadal w nocy kręci się, kopie i budzi kilka razy, już nawet w godzinę po śnie. Co dzień wychodzę z małą na spacery, nawet kilkugodzinne, oczywiście w zależności od pogody, wietrzę sypialnię, temperatura też jest odpowiednia dla snu dziecka itd., ale to nie pomaga. Córka chodzi spać o godz. 21 i wstaje o godzinie 8 rano. Wszystko byłoby ok, gdyby nie te częste pobudki w ciągu nocy. Jeśli chodzi o porę dzienną, to już od roku nie śpi. W ciągu dnia za to wszędzie jej pełno, w miejscu nie usiedzi. Nie rozumie zakazów, wszystko musi być po jej myśli, a jeśli nie, to rozpłacze się aż do momentu wymiotów. W sumie taki wiek, ale nie wiem, czy mam dalej na to pozwalać i jak sobie z tym radzić? Znajomi twierdzą, że zbyt bardzo jest rozpieszczona, ale to przecież tylko dziecko, z drugiej strony chciałabym dobrze wychować dziecko, aby na przyszłość nie liczyła się tylko ze swoimi potrzebami i żeby wiedziała, co jej wolno, a co nie. Proszę o jakąś podpowiedź    

Dotyczy: Pediatria Niemowlę

Nadmierna ustępliwość 4-latka

Co jest powodem takiego zachowania 4-latka? Dodam, że dziecko wychowuje się w rodzinie, gdzie nie panuje spokój. Dziecko jest zapewniane o miłości. Czułość jest na porządku dziennym. Zawsze go uczyłam, że nie należy bić innych, krzyczeć. W razie agresji ma...

Co jest powodem takiego zachowania 4-latka? Dodam, że dziecko wychowuje się w rodzinie, gdzie nie panuje spokój. Dziecko jest zapewniane o miłości. Czułość jest na porządku dziennym. Zawsze go uczyłam, że nie należy bić innych, krzyczeć. W razie agresji ma zawsze odpowiedzieć tym samym. Poszedł do przedszkola i oczywiście powolutku się przekonuje, że świat wygląda inaczej. Codziennie po powrocie mi opowiada, że ktoś coś mu wyrwał, ktoś go uderzył, itd. A moje dziecko w takich sytuacjach nie robi nic, tylko stoi, czasem biegnie z płaczem do Pani. W dodatku wykonuje polecenia dzieci. Zauważyłam też, że od pewnego czasu idąc z nim na plac zabaw, nie chce wejść np. na zjeżdżalnię, gdy są jakieś dzieci. Robi to, gdy zejdą i zjeżdżalnia jest tylko dla niego. On jest jedynakiem, miał przedtem mały kontakt z dziećmi. Co zrobić, aby mu pomóc?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Karmienie 6-miesięcznego dziecka

Witam. Jestem mamą 6-miesięcznego dziecka, karmię go wyłącznie piersią. Od 3 tygodni wprowadzam już inne jedzenie, tj. deserki, zupki. Mój problem polega na tym, iż syn po skosztowaniu pierwszej łyżeczki zachowuje się jakby miał zaraz zwymiotować. Chyba mu to nie... Witam. Jestem mamą 6-miesięcznego dziecka, karmię go wyłącznie piersią. Od 3 tygodni wprowadzam już inne jedzenie, tj. deserki, zupki. Mój problem polega na tym, iż syn po skosztowaniu pierwszej łyżeczki zachowuje się jakby miał zaraz zwymiotować. Chyba mu to nie smakuje, więc dalej mu nie podaję. Czy nie będzie mu brakowało jakiś witamin w związku z tym, że nie chce nic zjeść, czy to nie jest za późno na wprowadzenie nowych smaków? Dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Problemy z jedzeniem u 9,5-miesięcznego dziecka

Witam! Mam duży problem z moją prawie dziesięcznomiesięczną córcią. Otóż chodzi o to, że mała bardzo słabo jada. Nie chce nam pić mleka (wypija zaledwie 100 ml, czasami nawet tylko 60), jest problem tak samo z deserkami czy obiadkami. Opiszę...

Witam!

Mam duży problem z moją prawie dziesięcznomiesięczną córcią. Otóż chodzi o to, że mała bardzo słabo jada. Nie chce nam pić mleka (wypija zaledwie 100 ml, czasami nawet tylko 60), jest problem tak samo z deserkami czy obiadkami. Opiszę całą historię jaką z nią miałam. Córka waży zaledwie niecałe 7 kg (przez 3 miesiące przytyła nam tylko 400 g) .Po skończeniu 6 miesięcy zaczęły się problemy z jedzeniem, mała odmawiała nam jedzenia, jedyne co tolerowala to kaszki na gęsto. Samego mleka czy też z dodatkien kaszki praktycznie w ogóle nie wypija. Na obiadek zjadała czasami cały słoiczek (190 g), a czasami w ogóle nic. Posiłki trwały godzinę czasem, a efekty - pół zjedzonego słoiczka (tak najczęściej bywało), przy czym dużo płaczu. Do tej pory tak jest, gdy przychodzi pora karmienia od razu córka jest na "NIE". Zobaczy łyżeczkę i od razu płacz, i kręcenie główką na wszystkie strony (dodam, że nigdy na siłę jej jedzenia nie dawałam, więc raczej chyba nie może mieć złych wspomnień związanych z posilkami).

Gdy córka skończyła 8 miesięcy, zaczął się problem z pupą, który trwa do tej pory. Była okropnie czerwona i chyba ją to bolało, bo nie dawała się umyć. Byłam z nią u pediatry. Pani doktor stwierdziła uczulenie na białko (zmieniłam mleko dziecku z bebilonu na nan - tak zaleciła inna pani doktor), gdyż obsypało jej całe plecki, wcześniej nie było problemu. Na pupę dostała maść zrobioną w aptece... po stosowaniu jej pojawiły się krostki na pupie, jak i z przodu, więc przepisano mi maść nagietkową. Po części wszystko zeszło, jednak nadal wszystko się utrzymuje. Odstawiłam wszystkie możliwe rzeczy, od których dziecko mogłoby dostać uczulenia na pupie. Zostało jedynie jedzenie, które je praktycznie cały czas, nie wprowadzam nic nowego.

Ostatnio córka słabo śpi w nocy, budzi się kilkanaście razy, czasami nawet z płaczem. Okropnie się wierci, nie może zasnąć, w ciągu dnia sypia mi tyko raz, około 2 godzin. Robiłam jej badania - morfologię i mocz - wszystko jest w porządku (około 4 miesiąca miała bardzo niski poziom żelaza, ale już jest w normie). Nie wiem, co mam już z nią robić, cały czas jest to samo, nie widać zbytnio poprawy. Dodam jeszcze, że rozwija się chyba normalnie (raczkuje, sama stoi, próbuje chodzić podtrzymywana za rączki). Jeszcze jak czasami córka coś weźmie w rączki, to tak jakby próbowała to zgnieść, bardzo mocno się napręża i zaciska rączki, zdarza się też, że jak siedzi, to też tak sama robi. Nie zdarza się to często, ale jednak jest. Czy to jest normalne?

Proszę o odpowiedź czy też radę, bo naprawdę nie wiem, co mam z nią robić. Jestem już tym okropnie zmęczona. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Co jest z moim synkiem?

Jestem mamą dwuletniego potwora! Zaczynam coraz bardziej martwić się o niego. Mój syn jeszcze nie mówi prostych zdań, w zasadzie to bardzo mało mówi. Nie lubi kąpieli, zasypiania, nie pozwala obcinać paznokci, czesać włosów itp. W zimie mamy z nim...

Jestem mamą dwuletniego potwora! Zaczynam coraz bardziej martwić się o niego. Mój syn jeszcze nie mówi prostych zdań, w zasadzie to bardzo mało mówi. Nie lubi kąpieli, zasypiania, nie pozwala obcinać paznokci, czesać włosów itp. W zimie mamy z nim wielki problem, ponieważ nie pozwala ubierać kurtki! Wpada w histerię, kiedy próbuje zasunąć suwak od kurtki, bardzo dziwne i niepokojace jest to, że nie pozwala nikomu z najbliższego otoczenia ubierać kurtki ani żadnych ubrań na zamek!!! Spędzanie czasu z moim synem to koszmar, ciągle o coś się awanturuje, coś mu nie pasuje, krzyczy, wrzeszczy, robi sie fioletowy ze złości jak ktoś mu się sprzeciwia. Bardzo często choruje na zapalenie krtani! Jedyna osoba, z którą chętnie spędza czas jest jego dziadek, nie reaguje uśmiechem na przyjście moje i męża do domu. Problemem są również zabawy z rówieśnikami, zachowuje sie tak jakby ich nie widział. Czy z moim dzieckiem dzieje się coś niepokojącego?

Ile waży 3-miesięczne niemowlę?

Witam! Bardzo proszę o pomoc. Ile powinno ważyć niemowlę, które skończyło 3 miesiące?. Mój syn urodził się z wagą 2880, a przy wypisie miał 2680 g, gdy skończył 6 tygodni ważył 5030, a teraz ma 12 i waży 5500...

Witam! Bardzo proszę o pomoc. Ile powinno ważyć niemowlę, które skończyło 3 miesiące?. Mój syn urodził się z wagą 2880, a przy wypisie miał 2680 g, gdy skończył 6 tygodni ważył 5030, a teraz ma 12 i waży 5500 g. Mi się wydaje, że to mało. Synek dużo śpi, karmię go na żądanie piersią, ale ostatnio robi kupkę co 2-3 dni. Czy jest to spowodowane tym, że może przyjmować za mało pokarmu? Bardzo proszę o pomoc, bo oszaleję

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy szczepionki sa szkodliwe dla dziecka?

Mam rocznego synka i w okresie zimowym często mi choruje. Zastanawiam się, czy by go nie zaszczepić przeciwko grypie. Czy nie jest to szkodliwe? Tyle się słyszy o tych szczepionkach...
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

6-miesięczny synek nie gaworzy

Witam! Proszę o opinię na temat tego, że mój 6-miesięczny synek nie chce gaworzyć. Wydaje z siebie dźwięki typu "eee", "yyyy", "aaa", piszczy i śmieje się w głos, potrafi też robić"brrr" - coś w rodzaju plucia (wtedy wystawia język). Jeśli...

Witam!

Proszę o opinię na temat tego, że mój 6-miesięczny synek nie chce gaworzyć. Wydaje z siebie dźwięki typu "eee", "yyyy", "aaa", piszczy i śmieje się w głos, potrafi też robić"brrr" - coś w rodzaju plucia (wtedy wystawia język). Jeśli chodzi o słuch to reaguje na najmniejszy szelest, odwraca głowę w kierunku osoby, która do niego mówi. Jest bardzo ruchliwy, odwraca się na brzuszek i z powrotem, przekłada zabawkę z rączki do rączki, z motoryką spontaniczną nie ma problemów (diagnoza rehabilitanta). Z tego co czytałam, to dzieci w tym wieku gaworzą "ba" "ta" "ge", a on czasem tylko powie "he". No i nie mówiąc już o ciągach sylabowych - tego też u niego nie ma. Czy to powód do niepokoju, czy on ma jeszcze czas?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Trudności z adaptacją czterolatka w przedszkolu

Pani Marto Mauer-Włodarczak, bardzo dziękuję za odpowiedź, wrócę jeszcze do tematu przedszkola. Na początku napiszę, że synek dopiero zaczął w tym roku chodzić do przedszkola. Wcześniej do 4-tego roku życia, był ze mną w domu. Jest jedynakiem. Jeśli chodzi o...

Pani Marto Mauer-Włodarczak, bardzo dziękuję za odpowiedź, wrócę jeszcze do tematu przedszkola. Na początku napiszę, że synek dopiero zaczął w tym roku chodzić do przedszkola. Wcześniej do 4-tego roku życia, był ze mną w domu. Jest jedynakiem. Jeśli chodzi o temat koleżanki to powiedział, że za nim wciąż chodzi, a on chce się bawić z chłopakami. Pani przedszkolanka, z którą rozmawiałam na ten temat twierdzi, że moje dziecko zaczęło się bawić z chłopcami, gdzie na początku tylko z nią. I co robić w przypadku porannych płaczów? Po zamknięciu drzwi się uspakaja. Nie są to histerie, czasem tylko marudzenie, ale codziennie brak chęci wejścia na salę. Dziecko zostaje tam 4 godziny. Jak już pisałam bierze udział w każdych zajęciach. Wierszyki, piosenki szybko łapie. Pani go chwali. Zdarzało się, że nawet skarżyła, że broi. Dziecko nie zaczęło się jąkać, moczyć. Nie ma biegunek, wymiotów ani koszmarów nocnych. Tu wszystko ok. Z przedszkola nie odbieram go z płaczem i w ciągu dnia również nie płacze. Jest zawsze po wyjściu z przedszkola poddenerwowany, agresywny. Po godzinie dochodzi do siebie. Przytłacza mnie strasznie ta jego niechęć do wejścia na salę, płacz, marudzenie i później te powroty z przedszkola. Dodam, że dzień wcześniej już mi oznajmia, że rano będzie płakał. Co Pani sądzi o tej całej sytuacji?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Problemy związane z przedszkolem

Moje dziecko jest jedynakiem. Ma cztery lata. Od września chodzi do przedszkola. Prawie codziennie zostaje tam z płaczem. Nie jest to histeria, tylko popłakiwanie. Trwa to króciutko. Pani go chwali, że jest bystry, bierze udział w każdych zajęciach, dyskusjach. Bawi...

Moje dziecko jest jedynakiem. Ma cztery lata. Od września chodzi do przedszkola. Prawie codziennie zostaje tam z płaczem. Nie jest to histeria, tylko popłakiwanie. Trwa to króciutko. Pani go chwali, że jest bystry, bierze udział w każdych zajęciach, dyskusjach. Bawi się z dziećmi, czasem nawet broi, ale ogólnie nie ma z nim problemów. Ja jednak zauważyłam coś, co mnie strasznie niepokoi. Otóż od dwóch lat zna pewną dziewczynkę, z którą jest w przedszkolu w tej samej grupie. Na początku dzieci trzymały się razem i były bardzo zżyte. Teraźniejsza sytuacja po prostu mnie przytłacza. Otóż nie mam pojęcia, co się stało, ale moje dziecko nagle przestało okazywać chęć do tamtego dziecka. Dodam, że tamto dziecko jest bardzo grzeczne.

Zdarza się czasem, że odbieram ich razem z przedszkola i wtedy zaczyna się koszmar. Moje dziecko zaczyna podniesionym tonem już w szatni mówić, że ona ma to brzydkie, że nie umie tego, że brzydko robi prace itd. Naśmiewa się. Wydaje polecenia, rozkazy, a tamto dziecko wszystko grzecznie wykonuje. Również już się nie cieszy z odwiedzin tej dziewczynki u nas w domu i nie pozwala jej się bawić jego zabawkami, a jak już do tego dojdzie to tylko rządzi. Ja mu zwracam uwagę, opowiadam bajeczki edukacyjne, ale to nic nie daje. Mówi, że się poprawi, a na drugi dzień to samo. Dodam, że z przedszkola zawsze od początku wraca poddenerwowany, agresywny, obojętnie kto go odbiera, jest tak samo. Co Pan/Pani sądzi o tej sytuacji? Wiem, że nic na siłę, nie wszystkich się lubi coś musiało się stać skoro tak się zachowuje. W stosunku do innych dzieci jest grzeczny i nie pozwala sobie na takie zachowania.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Maluszek uderza się rączką w główkę, gdy zasypia - czy wszystko w porządku?

Maluszek bardzo broni się przed spaniem, choć nie to jest powodem mojego niepokoju. Zasypiając, uderza się rączką w główkę, gdy trzymam rączkę, uderza nóżką w poręcz łóżeczka. Mój niepokój spowodowany jest tym, iż w czasie porodu wnuka było dużo niejasności,...

Maluszek bardzo broni się przed spaniem, choć nie to jest powodem mojego niepokoju. Zasypiając, uderza się rączką w główkę, gdy trzymam rączkę, uderza nóżką w poręcz łóżeczka. Mój niepokój spowodowany jest tym, iż w czasie porodu wnuka było dużo niejasności, córka po utracie wód leżała jeszcze trzy dni, ponieważ nie miała rozwarcia, a tu lekarze nie chcieli zrobić cesarskiego cięcia. Jeszcze w łonie matki dziecku nadcięli główkę i pobierali krew do badania. Dziecko wyciągnęli kleszczowo, dostał jedynie 3 punkty. Dziecko nawiązuje kontakt bardzo dobrze, dobrze widzi, słyszy, sztywno stoi z pomocą drugiej osoby, zaczyna mówić pojedyncze słowa, jest wesoły. Może jestem przewrażliwiona, ale wolę zapytać.

Pozdrawiam i bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Patronaty