Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy te objawy u mamy mogły być spowodowane nerwami?

Dzień dobry. Chciałabym zasięgnąć pomocy. Moja mama 10 lat temu miała mały udar mózgu i od tego czasu bierze leki na nadciśnienie. Wczoraj wieczorem nagle będąc w spoczynku (od dłuższego czasu) zaczęło mocno walić jej serce. Miała wrażenie ze słyszy... Dzień dobry. Chciałabym zasięgnąć pomocy. Moja mama 10 lat temu miała mały udar mózgu i od tego czasu bierze leki na nadciśnienie. Wczoraj wieczorem nagle będąc w spoczynku (od dłuższego czasu) zaczęło mocno walić jej serce. Miała wrażenie ze słyszy szybkie bicie serca w uszach. Doszły do tego zawroty głowy i drżenie rąk a później i głosu. Bez pomiaru ciśnienia Mama wzięła pół tabletki na obniżenie ciśnienia (nie potrafię przytoczyć nazwy). Po około pol godziny zmierzyła ciśnienie i wynosiło 130 na 80. Jednakże nadal nie ustawało drżenie ciała a nawet było nasilone. Wezwane zostało pogotowie. EKG w porządku, cukier również, ciśnienie tez, temperatura ciała 35,2 wiec dali mamie tylko ziołowe leki uspokajające, uznali ze nic nie dzieje. Powiedzieli ze jest bardzo zdenerwowana, ale mama się niczym nie denerwowała. Następnego dnia rano ciśnienie było dobre, po południu zaś znowu zaczęła delikatnie „drzeć”- ciśnienie 148/75 ale sama nie wiem czy to już nie wynik nerwów spowodowanych drżeniem, temperatura 35,4. Po krótkim czasie to ustało, mama czuje teraz tylko delikatne zmęczenie. Teraz moje pytanie...do jakiego lekarza się zgłosić? Czym to może być spowodowane? Czy to niebezpieczne? Jakie badania należy wykonać? Przez pandemię jest teraz ogromny problem nawet z wizytami prywatnymi stąd moje pytanie tutaj do jakiego lekarza najlepiej się kierować...dziękuje za każdą odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy to działanie niepożądane leku?

Witam od 12 dni biorę lek Escipram na silną nerwicę lękową. Pierwsze 5 dni brałem 1/2 tab a od 7 dni całą tabletkę,od momentu gdy przeszedłem na pełną dawkę nerwica rozpędziła się maksymalnie. Bardzo silne niepokoje z rana,które bywały i... Witam od 12 dni biorę lek Escipram na silną nerwicę lękową. Pierwsze 5 dni brałem 1/2 tab a od 7 dni całą tabletkę,od momentu gdy przeszedłem na pełną dawkę nerwica rozpędziła się maksymalnie. Bardzo silne niepokoje z rana,które bywały i bez leków ale nie dzień w dzień. Do tego przez cały dzień odczuwam bardzo silny lęk czy to działanie nie pożądane leku? I czy to minie i będzie jakaś poprawa? Bo obecnie bardziej się zastanawiam nad przerwaniem leczenia,bo ciężko mi wytrzymać te lęki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z lękiem przed śmiercią w wieku 35 lat?

Mam stwierdzoną nerwicę lękową. Panicznie boję się śmierci, tego co będzie dalej. Tracę przez to wszelkie ambicje, jestem wesołym facetem, tzw. Duszą towarzystwa, ale to co przeżywam to dramat. Jestem po poważnej operacji (usunięcie sledziony, usunięcie ogona trzustki') panicznie... Mam stwierdzoną nerwicę lękową. Panicznie boję się śmierci, tego co będzie dalej. Tracę przez to wszelkie ambicje, jestem wesołym facetem, tzw. Duszą towarzystwa, ale to co przeżywam to dramat. Jestem po poważnej operacji (usunięcie sledziony, usunięcie ogona trzustki') panicznie boję się śmierci, w śpiączce widziałem różne rzeczy. Puls mierze kilka razy dziennie bo nie czuje bicia serca. Czuje się jak psychiczny człowiek. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy taka choroba zwalnia mnie z noszenia maseczki?

Witam, jestem chory na chorobę afektywną dwubiegunową. Czy taka choroba zwalnia mnie z noszenia maseczki ochronnej ? Gdy mam ją na sobie czuję jakby jakieś robaki chodziły mi po twarzy. Ciągle muszę się drapać bo mam wrażenie jakby mnie... Witam, jestem chory na chorobę afektywną dwubiegunową. Czy taka choroba zwalnia mnie z noszenia maseczki ochronnej ? Gdy mam ją na sobie czuję jakby jakieś robaki chodziły mi po twarzy. Ciągle muszę się drapać bo mam wrażenie jakby mnie coś gryzło. Dodam, że występują również czasem epizody schizofrenii ( postacie, głosy ). Zażywam leki, ale konkretnie czy podczas takiego czegoś muszę nosić maseczkę ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co mogę zastosować na lepszy sen?

uprawiam systematycznie sport wytrzymałościowo -siłowy , szukam czegoś co poprawi mi jakość snu i pomoże szybciej zasnać abym mógł się lepiej zregenerować , dobrze by było jak ,można było brać to systematycznie 3-4 razy w tygodniu np. co dwa dni... uprawiam systematycznie sport wytrzymałościowo -siłowy , szukam czegoś co poprawi mi jakość snu i pomoże szybciej zasnać abym mógł się lepiej zregenerować , dobrze by było jak ,można było brać to systematycznie 3-4 razy w tygodniu np. co dwa dni , w miarę bezpieczne i bez przykrych skutków ubocznych ,wpadłem na kwas Gaba ,proponując aby nie przyjmować go więcej niż jeden miesiąc, a czy w takim przypadku mogę brać go kilka razy w tygodniu ale systematycznie ? Toleracnja buduję się szybko ale może dni przerwy pomiędzy przyjmowaniem pozwoli go przyjmować częściej . W oko wpadło mi też L-teanina która może mieć podobne działanie , w tym przypadku jak często mogę to przyjmować ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy te leki w takich dawkach można łączyć?

Choruję na fibromialgie, zaczęłam terapię niskimi dawkami naltrexonu (3,5 mg raz na dobę), niestety zapomniałam powiedzieć lekarzowi że zażywam 50mg sertraliny. Czy te leki w takich dawkach można łączyć?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy taka agresja ze strony partnera to wynik depresji?

Mój partner jest agresywny - czy objawy te mogą być wynikiem depresji czy uzależnienia ? Witam serdecznie mam 24 lata. Od roku jestem w związku z 28-letnim mężczyzną, w życiu przeszedł dużo problemów gdy był nastolatkiem ojciec zdradził matkę z... Mój partner jest agresywny - czy objawy te mogą być wynikiem depresji czy uzależnienia ? Witam serdecznie mam 24 lata. Od roku jestem w związku z 28-letnim mężczyzną, w życiu przeszedł dużo problemów gdy był nastolatkiem ojciec zdradził matkę z jej siostrą, potem dziewczyna zdradziła go i zaszła w ciążę po czym usuneła dziecko i rozpowiedziała wszystkim znajomym i rodzinie,że to dzicko było jego gdy chciał zrobić testy dna nie zgadzała się, opowiadał mi ze miał dużą depresję, że zaczą brać narkotyki oraz ze chciał się zabić, u sumie nie dziwie mu się kobieta zdradziła go gdy pojechała z koleżankami na wakacje a potem do tego usunęła może jego lub nie jego dziecko i wmówiła wszystkim, że on ja zmusił do tego, nie chodził do pracy przez parę miesięcy oraz mówił ze brał silne leki na depresję nie znam nazwy wiec nie powiem jakie. Na początku naszej znajomości wszystko wydawało się dobrze, zdarzyło mi sie na początku ze go okłamałam wiem ze nie można kłamać ale zależało mi na nim i to była mała błahostka ( powiedziałam mu ze usunęłam numer faceta który mnie prześladował ale zarówno poznałam go i widziałam się z nim przed poznaniem mojego chłopaka jakieś 2 lata wcześniej ). Chłopak tylko siedział na komputerze i często grał lub oglądał Yt mało co się angażował w codzienne obowiązki ja dbałam o dom i w sumie o niego odkąd nie pracuje ponieważ w Anglii dużo ludzi jeszcze nie zaczęło prace,mieliśmy kłótnie ale ostatnio się to bardzo nasiliło chłopak jest uzależniony od marihuany tutaj w Anglii co 2 osoba pali wiec uważają to tutaj za normalne ale nie dal mnie namawiałam go aby przestał nawet sam próbował ale zazwyczaj podawał się, 2 miesiące temu nie mogłam iść do pracy wiec pomógł mi finansowo, od miejsca zaczęliśmy się bardziej kłócić niż zazwyczaj wypominał mi ze dał mi pieniądze ze mam je oddać, ok rozumiem mówiłam to i ze jak zacznę pracować to oddam ale zarówno on mi mówił ze nie muszę iść do pracy bo się obawiał ze się może zarazić wirusem... ostatnia kłótnia mnie przeraziła wiedząc ze nie może palić w pokoju palił w pokoju i mu powiedziałam aby opuścił pokój wydzierał się ze to on zapłacił za mnie i za siebie i ze może robić co chce ze jak mi nie pasuje to mogę wyjść i spać w innym pokoju wiec otworzyłam okno z złości pociągną za klamkę i ja oderwał, zrobił duży bałagan w pokoju przestraszyłam się co może jeszcze zrobić nie pozwolił mi spać w nocy chodził głośno uderzał drzwi no po prostu dramat jakiś dramat znajomi chciani dzwonić na policję bo się obawiali że coś mi może zrobić ale wiem to że by mnie nie uderzył bo bym mu oddała i wie on o tym ! Wydaje mi się,że on ma rozdwojoną jaźnie nie wiem jak to nazwać raz jest cudowny pomocny a raz jest jak diabeł wypomina mi wszystko obwinia mnie za wszystko nawet miał problemy do współlokatorów ze ktoś użył szybciej łazienki i ze musi czekać, wszyscy znajomi mi mówili żebym go zostawiła bo on jest niebezpieczny tak samo rodzina, może jestem naiwna ale chce mu pomóc po mimo tego wszystkiego mówi ze mnie kocha ale uważam ze osoba która kocha nie doprowadza druga osobę do łez i dużego stresu tak jak w moim przypadku, jest wiele innych sytuacji ponieważ on jest Anglikiem a ja Polką mówię z znajomymi po polsku również ostatnio znów zrobił wojnę o to ze rozmawiałam o nim tak mówiłam o nim ale nie złe rzeczy ale on ubzdurał sobie ze złe wiec przez cała noc nie mogłam spać ponieważ krzyczał na mnie... Nie wiem co robić może jestem naiwna i dużo ludzi tak myśli ale zarówno czuję,że on potrzebuję pomocy nie wiem jak mu pomoc na pewno wiem,że ma problemy ze sobą rozwalisty się wiele razy potem przepraszali z znów kłócili, zarówno dużo sobie wmawiał, że mogę coś robić złego np jak jechałam do Polski,że może go zdradzam sprawdzał mi telefon oraz kazał wysyłać zdjęcia co robię i nigdy nie dawał sobie wytłumaczyć i nie dowierzał mi , ale wydaje mi się ze problem jest w tym jaka miał przeszłość oraz to uzależnienie on sam mi powiedział ze nie kontroluje złości ze zawsze po tym czuje się źle ale mnie to rani jego słowa i czyny.Proszę, pomóżcie mi przynajmniej rzucić pogląd na całą sytuację. Z pozdrowieniami i wyrazami szacunku Internautka
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Czy takie odczuwanie lęku przy nerwicy jest normlane?

Witam mam pytanko choruje 9 lat na nerwice lękowa i często mam taki lęk że mam wrażenie że mnie odetnie ten lęk od rozumu i czy to jest normalne uczucie że mogę to odczuwać nawet gdy patrzę na film załącza mi się lęk momentami panika i boję się ze zwariuje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Na co wskazują te objawy po leczeniu antydepresantami?

W styczniu odstawiłam wraz z psychiatrą antydepresanty. Podczas leczenia pogorszył mi się wzrok, straciłam ostrość obrazu, nie widzę z daleka. Od kilku miesięcy łapię także „zawiechy”, wpatruję się w jeden punkt, po kilku/kilkunastu sekundach dopiero się odrywam. Czuję, jakby wszystko... W styczniu odstawiłam wraz z psychiatrą antydepresanty. Podczas leczenia pogorszył mi się wzrok, straciłam ostrość obrazu, nie widzę z daleka. Od kilku miesięcy łapię także „zawiechy”, wpatruję się w jeden punkt, po kilku/kilkunastu sekundach dopiero się odrywam. Czuję, jakby wszystko co mnie otaczało było jakąś fikcją. Do jakiego specjalisty mam się udać?Na co wskazują takie objawy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak pozbierać się po śmierci brata?

Co jakiś czas wracam do wspomnien o moim zmarlym bracie ktory nie żyje juz 6 lat . Od kiedy udalo mi się od mamy pożyczyć płytę z nagraniem jego wesele siedzi mi w glowie caly czas tekst ''bede rzucał ''... Co jakiś czas wracam do wspomnien o moim zmarlym bracie ktory nie żyje juz 6 lat . Od kiedy udalo mi się od mamy pożyczyć płytę z nagraniem jego wesele siedzi mi w glowie caly czas tekst ''bede rzucał '' ( brat na swoim weselu zdecydowal rzucac się swoją muszka ) zawsze od kiedy on nie żyje placze co jakiś czas mozna powiedziec ze nie jest to płacz lecz wycie serce peka mi na male kawalki nie moge przestać plakac . Brat byl dla mnie kims wiecej niż bratem był sensem życia od kiedy go nie ma czuje się jak bym straciła jakas czesc życia. Nie pamiętam za dużo z czasów jak mój brat jeszcze żył są to takie prześwity pamietam tylko chyba te dobre momenty te gorsze jak by uciekły z mojej pamięci. Czuje się tak jak bym nie potrafiła się z tym pogodzić chodze smutna przygnębiona nie potrafie zrozumieć ze juz go nie po tych 6 latach czuje się jeszcze gorzej niż na poczatku pamietam ten dzień 26.12.2014 najgorszy jaki mógł być. Krotko po tym 30.12.2014 pochowaliśmy mojego brata pamietam jak chcialam za nim wskoczyć i otworzyć ta trumne , ciągle się ludze ze to nie on ze on ciagle zyje ze kiedys go spotkam . Pomóżcie mi jest mi coraz ciężej z roku na rok częściej o nim mysle coraz dluzej placze . Brat popełnił samobójstwo powiesił się a ja ? Ja po prostu chce z nim byc . Maz twierdzi ze nie potrafie się pogodzić z jego śmiercią ale czy to tak długo trwa az ponad 6 lat . Nie mam odwagi isc i romawiac z kims o tym bo to jest takie trudne dla mnie ze nie wiem czy bym coś powiedziala a jak juz bym zaczela mowic to płakała bym tak ze nikt by nie rozumial a zeby się uspokoic zajmuje mi to dużo czasu . Kiedy ktoś mi się oyta czy mam jakieś rodzeństwo jeszcze trudno mi odpowiedziec zawieszam się a gdy już powiem ze mam siostry zawsze ktoś pyta o brata a ja ja nie wiem robi mi się zaraz ciepło i jie wiem co powiedzieć zawsze maz za mnie odpowiada. Proszę pomozcie mi .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mam szansę na wyleczenie schizofrenii?

Witam choruje na schizofrenie paranoidalną,przyjmuje rispolept ,abilify oraz cloranxen ale od dłuższego czasu mam niepokojące objawy takie jak ciągłe poczucie winy,bardzo silny stres/lęk,niepokój,poczucie bezradności,w ostatnim czasie załamiania nerwowe,negatywny obraz siebie i swiata, lęk przed ludzmi,przede wszystkim lęk przed brakiem tematów... Witam choruje na schizofrenie paranoidalną,przyjmuje rispolept ,abilify oraz cloranxen ale od dłuższego czasu mam niepokojące objawy takie jak ciągłe poczucie winy,bardzo silny stres/lęk,niepokój,poczucie bezradności,w ostatnim czasie załamiania nerwowe,negatywny obraz siebie i swiata, lęk przed ludzmi,przede wszystkim lęk przed brakiem tematów do rozmów,bycia wyśmianym przez drugą osobe albo uznanym za głupią, pisanie ciemnych scenariuszy z tym co sie może wydarzyć(wypadek,potrącenie kogoś,bycie wysmianym,albo nawet strach przed atakiem paniki) natrętne myśli(podczas prowadzenia auta ze spowoduje wypadek,podczas rozmowy *co powiedzieć*) Najbardziej mi chyba przeszkadza bardzo silny stres/lęk/niepokój i strach przed ludzmi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Czy ten lek wywołał trwałe uszkodzenia?

Witam. Leki z grupy SSRI a konkretnie sertralina wywołała u mnie efekty uboczne takie jak zanik libido oraz zobojętnienie, znieczulicę emocjonalną. Lek stosowałam w dawce 50mg przez okres około 5 tygodni. Odstawiłam go już ponad 2 tygodnie temu, niestety te... Witam. Leki z grupy SSRI a konkretnie sertralina wywołała u mnie efekty uboczne takie jak zanik libido oraz zobojętnienie, znieczulicę emocjonalną. Lek stosowałam w dawce 50mg przez okres około 5 tygodni. Odstawiłam go już ponad 2 tygodnie temu, niestety te niepożądane efekty dalej się utrzymują. Czy one w ogóle znikną czy lek wywolal trwałe uszkodzenia?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jakie badania mam wykonać przed wizytą u psychiatry?

Jakie badania przeprowadzić przed udaniem się do psychiatry?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy miopatia polekowa może być związana z przyjmowaniem tych leków?

Witam, nie mogę znaleźć tej informacji w zasobach Google, a to też nie do końca dobry doradca... Mam 31 lat, jestem kobietą. Chciałabym zapytać, czy miopatia polekowa może być związana z przyjmowaniem leków przeciwpsychotycznych lub przeciwdepresyjnych (różnych, brałam już prawie... Witam, nie mogę znaleźć tej informacji w zasobach Google, a to też nie do końca dobry doradca... Mam 31 lat, jestem kobietą. Chciałabym zapytać, czy miopatia polekowa może być związana z przyjmowaniem leków przeciwpsychotycznych lub przeciwdepresyjnych (różnych, brałam już prawie wszystkie substancje z tych grup na przestrzeni 13 lat)? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak znów odnaleźć radość życia?

Dzień dobry. Mam 25 lat i mieszkam sam od kilku miesięcy. Opowieść będzie długa, ale chyba konieczna do wyjaśnienia obecnego stanu w którym się znajduje. Dwa lata temu przeżyłem ciężką depresję spowodowaną zerwaniem z dziewczyną. Byliśmy dość krótko, ale planowała... Dzień dobry. Mam 25 lat i mieszkam sam od kilku miesięcy. Opowieść będzie długa, ale chyba konieczna do wyjaśnienia obecnego stanu w którym się znajduje. Dwa lata temu przeżyłem ciężką depresję spowodowaną zerwaniem z dziewczyną. Byliśmy dość krótko, ale planowała ze mną ślub, jednak po powrocie zza granicy uznała że jednak nigdy mnie nie kochała. Przeszedłem od tamtego czasu kilkumiesięczną psychoterapię, która choć pozwoliła pozbyć się męczących myśli samobójczych, nie pozwoliła jednak zapomnieć o przeszłości. Od dwóch lat ciągle myślę o tym dlaczego tak się stało. W dodatku nękają mnie częste koszmary związane z byłą dziewczyną. Innymi objawami są niechęć do ludzi, nawet spotykania rodziny (odczuwam jak bym był wyprany z uczuć, nie tęsknię za spotkaniem z ludźmi), brak zaufania i częste zapominanie. Dodatkowo wydarzenia związane z bolesnym zdarzeniem zostały zanegowane w głowie, przez co nie pamiętam także wielu wydarzeń z ubiegłych kilku lat, na przykład wyparłem z pamięci mnóstwo wiedzy którą nabyłem na studiach. Martwię się, że nigdy nie dojdę do sytuacji, gdzie znów będę się cieszył chociażby z ładnej pogody, gdyż od dwóch lat nie odczuwam szczęścia. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Teresa Kała
Mgr Teresa Kała

Czy ten silny lęk może być związany ze stosowaniem dziurawca?

Dzień dobry, Stosowałam przez dłuży czas lek z ziela dziurawca. Od 3 dni nie przyjmuje, ponieważ zaczęłam brać lek - aciprex (również od 3 dni) Odczuwam silny lęk. Czy może to być związane z branym wcześniej dziurawcem ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Leszek Czerwiński
Lek. Leszek Czerwiński
Dotyczy: Lęk Psychiatria

Czy muszę leczyć się psychiatrycznie?

Mezczyzna 42lata od pazdziernika leczony na nerwice lękową z przejawami depresji po urazie glowy.wstrzas mozgu we wrzesniu.Od pażdziernika leczony nuroleptykami częstą ich zmiana co 2,3 tygodnie ,aż doszlo po amizepinie pożniej po ketilepcie do drgawek zrywów mioklonicznych nap.miesniowe poty czasami.praca... Mezczyzna 42lata od pazdziernika leczony na nerwice lękową z przejawami depresji po urazie glowy.wstrzas mozgu we wrzesniu.Od pażdziernika leczony nuroleptykami częstą ich zmiana co 2,3 tygodnie ,aż doszlo po amizepinie pożniej po ketilepcie do drgawek zrywów mioklonicznych nap.miesniowe poty czasami.praca serca zaburzenia.zab cisnienia,zab świadomosci lekkie pod.temperatura.Po 5 tabl.ketileptu te objawy sie nasilają jade nasor wykonczony.opowiadam ze po lekach neuroleptycznych,zero pomocy tylko co 5 godz 2 relanium 5mg w szpitalu przez 16 godzin zadnej obserwacji wyniki krwi i do domu po 16 godzinach i paczka relanium.Wiem ze dostalem zespolu neuroleptycznego.wracam do psychiatry nie reaguje na moje objawy wypisuje dalej Ranofren po nim jest gorzej nastepnym powiklaniem zakrzepica konczyn dolnych do wszystkich neuroleptykow jakies benzo ktorych nie chcialem.Teraz tylko coaxil i uzaleznienie od benzo.pozniej przepisuje mi rispolept i tisercin na dobitke nie biore tylko relanium i afobam oraz coaxil.znam swoj organizm i wiem ze doszlo do ZZN gdzie sie z tymi objawami udac do szpitala psychiatrycznego bo do tego psychiatry ktory mi to wyrzadził juz nie wróce.czy da sie to opanowac w szpitalu czy co zrobic.spac nie mogę wogole.nap.miesni zrywy nadal są drzenia zab.koncetracji wywija mi sie jezyk na druga strone szczekosciski co chwile sie oblizuje.Nerwicowe rozpiera mnie klatce piersiowej z tylu glowa boli mdlosci uczucie sciskania w żołądku refuks przełyku pali namaksa niepokoj i lęk silny gonitwa mysli zab myslenia natretne mysli te same i rozpiera w klatce piersiowej .prosze was o pomoc do szpitala psychiatrycznego
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak skutecznie leczyć depresję u młodej osoby?

Witam, Pierwsze epizody depresji pojawiły się ok 12 roku życia, obecnie mam 19 lat. Popadłam w głęboka depresję, potrafię nie wychodzić z domu przez pół roku poza sporadycznymi wyjściami na świeże powietrze. Zaniedbałam się kompletnie, kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia... Witam, Pierwsze epizody depresji pojawiły się ok 12 roku życia, obecnie mam 19 lat. Popadłam w głęboka depresję, potrafię nie wychodzić z domu przez pół roku poza sporadycznymi wyjściami na świeże powietrze. Zaniedbałam się kompletnie, kiedyś nie wyobrażałam sobie dnia bez prysznica, a teraz potrafię nie myć się tydzień leżąc tylko w brudnej pościeli swego łóżku. Ciągła presja ze strony matki bardzo mnie dobija, nie potrafię znaleźć pracy. Jestem dopiero w pierwszej klasie liceum, przez swoje problemy psychiczne zawaliłam edukację. Lecze sie psychiatrycznie już parę dobrych lat a poprawy zwyczajnie brak, mam poczucie że przegrałam to życie. Przyjmuję velaxin w tym momencie 300mg, postanowiłam zwiększyć nie widząc większej różnicy przy 450mg. Na noc brałam mirtor jednakże zeszłam z niego. Powodował tycie a ja nie widze sensu faszerowania się kolejną dawka chemii. Przestawiłam swój sen i jestem w stanie spać bez tych leków, raz 15h a raz 6h, czasem wcale nie śpię po 48h. Jestem po 3 hospitalizacjach w psychiatryku. Mam marzenia, ambicje jednakże przerasta mnie to, nie posiadam już w sobie motywacji. Obecne miejsce zamieszkania bardzo źle na mnie wpływa ale nie jestem w stanie znaleźć pracy i zmienić tego. Błędne koło. Proszę o jakie kolwiek rady, jak zapobiec tragedii?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Psychiatria Emocje

Czy mój syn powinien trafić na leczenie psychiatryczne do szpitala?

Mój 24 letni syn od ponad roku cierpi na zaburzenia psychiczne o nieustalonym pochodzeniu. W tym czasie zaniedbał prowadzoną jednoosobową działalność gospodarczą oraz wielokrotnie dezorganizował życie całej rodziny. Wiosną 2019 r. zaczął mieć manie prześladowcze – czuł się obserwowany. W... Mój 24 letni syn od ponad roku cierpi na zaburzenia psychiczne o nieustalonym pochodzeniu. W tym czasie zaniedbał prowadzoną jednoosobową działalność gospodarczą oraz wielokrotnie dezorganizował życie całej rodziny. Wiosną 2019 r. zaczął mieć manie prześladowcze – czuł się obserwowany. W tym czasie otwarcie zaczął mówić, że używa narkotyków. Zachowywał się dziwnie: miał omamy lękowe, podejmował irracjonalne działania, wpadał w słowotoki pozbawione spójności wypowiedzi, przestał dbać o higienę osobistą. Wchodził w konflikty z innymi, miał częste ataki agresji słownej. Odrzucał wszelkie sugestie podjęcia leczenia. Co prawda za moją namową zgodził się na spotkanie ze specjalistą ośrodka Monar, ale wciąż nie uznał swego problemu. Uważał, że to otoczenie go nie rozumie. W czerwcu 2019 r. po tym, jak zakłócał spokój przechodniów po interwencji policji, trafił do Szpitala Psychiatrycznego. Tam podejrzewano u niego schizofrenię, jednak nie wyraził zgody na leczenie i po 5 tygodniach opuścił szpital. Leków nie brał i nie zawsze zachowywał się normalnie. W sierpniu podczas po kolejnej interwencji policji znalazł się w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Raz, za moją namową, odbył wizytę w Poradni Zdrowia Psychicznego w Rykach, gdzie otrzymał skierowanie do szpitala psychiatrycznego. Nie skorzystał. W październiku 2019 wyjechał do Niemiec. Tam pracował do grudnia, po czym wrócił do kraju. W styczniu 2020 r. rozpoczął pracę w Holandii. Do Polski wrócił po 3 tygodniach. Okazało się, że w Hadze był hospitalizowany z powodu ataku psychozy. Jego obecny stan charakteryzuje się fazami zaostrzenia i uspokojenia choroby, choć czasami daleki jest od normy. Syn jawnie głosił pochwałę narkotyków. Głosi dziwne teorie filozoficzno-religijne. Pracuje, gdzie nie sprawia problemów. Powtarzające się zaostrzenia choroby wskazują na istnienie głębszego problemu. Wg jego zeznań, nie zażywa już substancji psychoaktywnych i jego zachowanie nie wskazuje na to (obym się nie myliła). Uważam, że syn może być niebezpieczny dla siebie lub innych. Nie wiem, czy to efekt stosowania środków psychoaktywnych, czy psychozy, ale wiem, że wymaga pilnego leczenia. Wcześniej był dobrym, oddanym synem, teraz zachowuje się irracjonalnie i nie wiadomo czego można się po nim spodziewać. Dodam, że ma bardzo skrajne stany emocjonalne. Czy postawienie diagnozy wymaga pobytu w szpitalu? Złożyłam wniosek do sądu o przymusowe leczenie, ale syn bardzo się przed tym broni, uważa że jest to strata czasu, tym bardziej że jest zadłużony. Bardzo proszę o odpowiedź, z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty