Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co mogło wpłynąć na taki lęk u córki?

Witam serdecznie. Od roku spędzamy czas na działce. Córka ma tu mnóstwo zabawek i rozrywek dla siebie. Od jakiegoś czasu jednak boi się wyjść na powietrze. Czas spędza w przyczepie campingowej ( muszą byc koniecznie zamknięte drzwi) albo w samochodzie.... Witam serdecznie. Od roku spędzamy czas na działce. Córka ma tu mnóstwo zabawek i rozrywek dla siebie. Od jakiegoś czasu jednak boi się wyjść na powietrze. Czas spędza w przyczepie campingowej ( muszą byc koniecznie zamknięte drzwi) albo w samochodzie. Każda próba wyciągnięcia jej na powietrze kończy się strasznym płaczem i awanturą. Zachęcam ją różnymi zabawami, nic z tego. Córka w domu zachowuje się normalnie. Jest uśmiechniętym i wesołym dzieckiem. Naprawdę nie wiem co robić i jak ją przekonać do tego, ze nic złego sie nie dzieje? Byla pewna sytuacja na działce, podczas ktorej sie przestraszyła, przyjechało starsze małżeństwo po drzewo, którego ona nie zna. Do tego halas odpalonego agregatu.. Ale czy to moglo az tak w dużym stopniu przestraszyc? Jak sobie z tym radzić? Chce dodać również fakt, że ostatnio przechodziliśmy kryzys z mezem i niestety nasze dziecko było świadkiem paru kłótni. Boję się, że to ma wpływ na zachowanie dziecka. Bardzo się martwię. Córka 2.5 roku.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Lęk Psychologia

Co mogą znaczyć takie omamy u mojego męża?

Mąż 29 lat, od kilku miesięcy nie może spać bo „słyszy i widzi” jak ja (28 lat) się masturbuje-co jest niemożliwe bo albo śpię albo leżę kompletnie nic nie robiąc z rękoma za głowa z obawą, że przyjdzie mąż i... Mąż 29 lat, od kilku miesięcy nie może spać bo „słyszy i widzi” jak ja (28 lat) się masturbuje-co jest niemożliwe bo albo śpię albo leżę kompletnie nic nie robiąc z rękoma za głowa z obawą, że przyjdzie mąż i zacznie mnie osadzać i robić aferę o coś czego nie robię. Tak jest praktycznie każdej nocy.. mąż prowadzi swoją firmę, pracuje w domu od rana do nocy, nie mamy kompletnie czasu dla siebie a mamy jeszcze dwuletniego synka. Ma dwa oblicza.. w nocy wściekły z obwinianiem mnie o wszystko i groźbami, że koniec naszego związku itd po czym po mojej panice i płaczu robi się niemiłosiernie troskliwy i przeprasza za wszystko.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy niedobór określonych witamin może przyczynić się do zaburzeń psychicznych?

Witam. Chciałam zapytać czy niedobór określonych witamin w organizmie może się przyczyniać do zaburzeń psychicznych, mam na myśli depresje...Cierpię na nią od kilku lat. Przez 2 lata przyjmowałam leki, które nieco złagodziły objawy, natomiast depresja powróciła i stąd moje... Witam. Chciałam zapytać czy niedobór określonych witamin w organizmie może się przyczyniać do zaburzeń psychicznych, mam na myśli depresje...Cierpię na nią od kilku lat. Przez 2 lata przyjmowałam leki, które nieco złagodziły objawy, natomiast depresja powróciła i stąd moje pytanie, jakie witaminy czy też konkretne produkty pomagają w walce z depresją. Natalia 22l.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak dodatkowo walczyć z tym stresem?

Mam 29 lat. Siedzący tryb życia. Mało ćwiczę i nie stosuję diet. Oczywiście mam otyłość. Do niedawna paliłem nałogowo. ale wszystko zmieniło się jakiś czas temu. Od kilku miesięcy nachodzi mnie uczucie zapadającego się serca. Do tego dochodzi... Mam 29 lat. Siedzący tryb życia. Mało ćwiczę i nie stosuję diet. Oczywiście mam otyłość. Do niedawna paliłem nałogowo. ale wszystko zmieniło się jakiś czas temu. Od kilku miesięcy nachodzi mnie uczucie zapadającego się serca. Do tego dochodzi ogromny lęk i hiperwentylacja ze stresu. Zdarzenia takie są rzadkie ale bardzo mnie wybijają na resztę dnia. Jestem po nich otępiały i mam ochotę jedynie leżeć w łóżku. Odkąd miewam te epizody non stop myślę o śmierci i każde ukucie, ucisk czy szmer w okolicy serca stawia mnie na równe nogi. Najgorzej, jest przed snem bo nie mogę zasnąć. EKG, Holter, echo nic nie wykazały oprócz dodatkowych skurczów nadkomorowych i niepełnego bloku Hisa. Po jednym wieczorze z większa dawką alkoholu uczucia te się nasiliły. Zacząłem mierzyć ciśnienie regularnie i górne skacze od 120 do 150 zależnie od godziny. Dolne raczej się utrzymuję w granicach 80. Raz po sutej kolacji miałem raz aż 173/90 i czułem, że zaraz upadnę. Mam nieustający pisk w uszach. Uciskanie w klatce piersiowej nie ustaje choć jest delikatne. Ucisk i pokłuwanie mam na zmianę z uczuciem gorąca. Nie jem nic prawie od kilku dni bo apetyt równa się zero. Odstawiłem fajki na amen. Odkąd mam objawy ograniczyłem do 3 dziennie. Jeden lekarz-kardiolog początkowe objawy zbagatelizował i zalecił mi jedynie magnez. Po wystąpieniu dalszych objawów na telekonsultacji dostałem wskazania do leczenia nerwicy i stanów lękowych. Hydroksyzyna jednak nie pomogła. Udałem się do 3 lekarza, który zalecił mi branie małych dawek Concor Cor i oczywiście zmianę trybu życia co stosuję od kilku dni i się nie poddam bo wiem, że mogę jedynie zyskać. Zastanawiam się jak przy Concor Con dodatkowo walczyć ze stresem i czy branie leku pomorze mi pozbyć się tych objawów i ustabilizować ciśnienie bo jestem na skraju wyczerpania fizycznego i psychicznego. Jakieś opinie? Będę zobowiązany za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy mogą to być skutki stresu?

Witam, od około miesiąca odczuwam zaburzenia równowagi, nie są to zawroty głowy ale uczucie jakby ciężkiej głowy, do tego czasami dochodzi ucisk w głowie i uczucie zatkania ucha, utrudnia mi to codzienne życie, ponieważ dochodzi do tego niepokój, że coś... Witam, od około miesiąca odczuwam zaburzenia równowagi, nie są to zawroty głowy ale uczucie jakby ciężkiej głowy, do tego czasami dochodzi ucisk w głowie i uczucie zatkania ucha, utrudnia mi to codzienne życie, ponieważ dochodzi do tego niepokój, że coś może mi się stać. Przed rozpoczęciem się objawów miałam pewną sytuację stresową i gorszy czas, czy mogą to być skutki stresu? Dodam, że mam stwierdzoną nerwicę lękową, badania ogólne ostatnio wykonywane rok temu wszystkie w normie, ciśnienie również a nawet zazwyczaj niższe niż książkowe
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak leczyć zaburzenia nastroju u 18-latki?

Dzień dobry Mam prawie 18 lat . Miewam stany lękowe oraz nagłe zmiany nastroju . Nie potrafię się z niczego cieszyć . W stosunku do swojego chłopaka często jestem obojętna na dalsze losy naszego związku oraz przebiegu rozmów . Od... Dzień dobry Mam prawie 18 lat . Miewam stany lękowe oraz nagłe zmiany nastroju . Nie potrafię się z niczego cieszyć . W stosunku do swojego chłopaka często jestem obojętna na dalsze losy naszego związku oraz przebiegu rozmów . Od dzieciństwa często dochodzi u mnie do pewnego zachowania - chodzę po pokoju i wymyślam sytuacje w swojej głowie , w których z kimś rozmawiam w głowie (sytuacja wydaje się realna ) . Poza tym nie słyszę głosów lub innych tego typu , jednakże zastanawia mnie czy przez ge wszystkie inne sytuacje wszystko ze mną w porządku .
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Gdzie mogę zgłosić ten problem?

Witam proszę o pomoc. Sprawa dotyczy mojej siostrzenicy 14-letniej, opiekę nad nią sprawuję ojciec. Matka mieszka w UK. Ojcu kolokwialnie mówiąc znudziło się wychowywanie, ustalili, że opiekę nad dzieckiem przejmie matka. W obecnej sytuacji (koronawirus)matka nie ma jak przyjechać do... Witam proszę o pomoc. Sprawa dotyczy mojej siostrzenicy 14-letniej, opiekę nad nią sprawuję ojciec. Matka mieszka w UK. Ojcu kolokwialnie mówiąc znudziło się wychowywanie, ustalili, że opiekę nad dzieckiem przejmie matka. W obecnej sytuacji (koronawirus)matka nie ma jak przyjechać do Polski po córkę i załatwić sprawy w sądzie. Ja z siostrzenicą nie mogę się skontaktować, ponieważ odcięli ją praktycznie od wszystkiego, zabrali jej telefon, Internet wiecznie ma na to kary. Gdy jeszcze miałam z nią kontakt napisała mi że ojciec wraz z macochą chcą ją oddać do domu dziecka. Poradziłam jej by poszła do pedagoga szkolnego i tak też zrobiła, zostali oni wezwani do szkoły. Po czym ja dostałam od nich obelgi i groźby że ja oddadzą do ,,bidula,, i żebym ja zabrała jak jestem taka dobra ciocia. Po paru dniach siostrzenica napisała mi, że oddają ją do zakładu psychiatrycznego. Powiedziała też, że zaprowadzili ja do psychiatry i dają jej jakieś leki po których mówi że jest ospała i wszystko jej jedno. Oni nawet nie pozwalają jej się uczyć zdalnie, bo wmawiają jej, że i tak nie zda. Ona siedzi w czterech ścianach i mówi że tylko rysuje,nawet telewizji nie ma. Wydzwaniają do matki i pytają kiedy po nią przyjedzie ale jak ona ma to zrobić jak jest zakaz wylotów. Mówią że ja oddadzą do domu dziecka i że maja ja z tamtad odebrać. Co ja jako ciocia mogę z tym zrobić jestem z nią bardzo związana ona bardzo lubi do mnie przyjeżdżać. Gdzie mogę to zgłosić w obecnej sytuacji?

Czy ta podwyższona temperatura to wynik stresu?

Odkąd zaczęła się pandemia koronawirusa codziennie mam podwyższona temperaturę.. przed kilka dni było wszystko w porządku,po czym znowu moje pomiary są w granicach od 36.6 do 37.1 .. czy może to być apowodo wne stresem? Strasznie się nakręcam że może... Odkąd zaczęła się pandemia koronawirusa codziennie mam podwyższona temperaturę.. przed kilka dni było wszystko w porządku,po czym znowu moje pomiary są w granicach od 36.6 do 37.1 .. czy może to być apowodo wne stresem? Strasznie się nakręcam że może być coś ze mną nie tak,denerwuje się i może to stąd ta podwyższona temperatura. Proszę o radę. Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę znaleźć źródło moich dolegliwości?

Dzień dobry, Jestem kobieta lat 32, nie mającą problemów zdrowotnych. Od jakiegoś czasu zdarzały mi się epizody kiedy w klatce piersiowej miałam uczucie jakby zamknięto mi rybę która się trzepie. Często było to podczas zasypiania, lub w nocy ale zdarzało... Dzień dobry, Jestem kobieta lat 32, nie mającą problemów zdrowotnych. Od jakiegoś czasu zdarzały mi się epizody kiedy w klatce piersiowej miałam uczucie jakby zamknięto mi rybę która się trzepie. Często było to podczas zasypiania, lub w nocy ale zdarzało się również w dzień wtedy puls był zawsze powyżej 110. Około 3 miesiące temu obudził mnie potworny ból w klatce piersiowej tak że nie byłam w stanie podnieś się z łóżka. Skorzystała z porady lekarza chorób wewnętrznych, hipertensjologa (wizyta odbyła się po około 5 tyg. od epizodu w czasie braku jakichkolwiek objawów) miałam wykonane badanie krwi AlAt, Cholesterol, Kreatynina, GFR, Glukoza, kwas moczowy, Magnez, Sód, Potas, Chlorki, Morfologia, TSH wszystko wzorowo jedyne wartości nieprawidłowe to MONO 0.44 jednostka 10^3/ul, oraz RET% 21.80%, doktor powiedział że raczej jest to błąd pomiaru, oraz Ekg jedyna nieprawidłowość która doktor określił jako prawdopodobnie moją "naturę" było to że podczas momentu gdy przy badaniu kazał nie oddychać serce zaczynało szybciej bić, osłuchowo wszystko w porządku. Od około miesiąca praktycznie co dziennie budzę się czasem w nocy i prawie każdego dnia ze zdrętwiałymi rękami od łokcia do dłoni. Dziś dostałam takiego drżenia całego ciała jak bym miała "chorobę parkinsona" inaczej nie potrafię tego opisać drżało wszystko ręce, głowa, a nawet miałam uczucie że wszystkie wnętrzności nie byłam w stanie panować nad tym co robi moje ciało. Ciśnienie było w normie 117/ 87 puls 67. Nie wiem czy te odczucia, które działy się wcześniej mają jakiekolwiek znaczenie czy związek z tym co dziś się wydarzyło. Nie wiem co robić czy zbagatelizować ten epizod, gdyż badania nie wskazują żadnych nieprawidłowości czy raczej szukać gdzieś porady a jeśli tak to co ewentualnie mogła bym sprawdzić. W związku z tą epidemią nie chciała bym niepotrzebnie odwiedzać gabinet jeśli nie ma konieczność. Z góry bardzo dziękuję za poradę, szczególnie w tym trudnym czasie.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak sobie radzić z tymi niekontrolowanymi napadami agresji?

Dzień dobry, od dziecka (od kiedy tylko pamiętam) mam problemy z niekontrolowanymi napadami agresji, histerii w której tracę panowanie nad sobą. Ten problem ciągnie się do teraz. Rano w odpowiedzi na gwałtowną reakcję brata, który w złości rozbił talerz, ja... Dzień dobry, od dziecka (od kiedy tylko pamiętam) mam problemy z niekontrolowanymi napadami agresji, histerii w której tracę panowanie nad sobą. Ten problem ciągnie się do teraz. Rano w odpowiedzi na gwałtowną reakcję brata, który w złości rozbił talerz, ja uderzyłem w drzwi dziurawiąc je. To rozzłościło mnie tak że dostałem ataku szału i rzuciłem się na brata, krzycząc że gdyby tak się nie zachował to by do tego wszystkiego nie doszło. Mam 25 lat. Moje zachowanie niszczy również wszystkie moje związki. Łatwo się denerwuję, a w najgorszym razie dochodzi do ataków furii. Od roku nadużywam też alkoholu, mówię sobie że to forma uspokojenia się i odcięcia od świata. Ogólnie czuję się bardzo niestabilny emocjonalnie. Nie wiem jak sobie pomóc, chciałbym żeby ktoś pokazał mi nowy sposób myślenia, tak aby ten schemat w kółko się nei powtarzał. To niszczy mi życie. Proszę o pomoc, jakiekolwiek wsparcie będzie przydatne. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Gdzie mogę się udać przy problemach z bezsennością i paraliżem sennym?

Witam, gdzie mogę udać się problemami bezsenność i paraliżu sennego? Przez nie wysypianie cierpię na częste bóle głowy. Dziś wybudziłem się o 4 nad ranem mimo że do pracy wstaje o 6. Miałem bardzo realny sen śniło mi... Witam, gdzie mogę udać się problemami bezsenność i paraliżu sennego? Przez nie wysypianie cierpię na częste bóle głowy. Dziś wybudziłem się o 4 nad ranem mimo że do pracy wstaje o 6. Miałem bardzo realny sen śniło mi się, że leżę nagle coś wskoczyło na łóżko wyglądało jak jakiś cień po dłuższej chwili zniknęło. Takie sny, a nawet paraliże senne mam od kilku i nie umiem sobie z tym poradzić. Byłem już u psychiatry, który stwierdził Stany lękowe i bezsenność. Przepisał mi leki Bioxetin i Hydroxyzinum ale na dłuższą metę nie pomogły, teraz nawet czuję że spotęgowały te "realne sny"
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Czy takie zachowanie może wskazywać na chorobę psychiczną u mojej cioci?

Podejrzewam , że u mojej ciotki może sie rozwijać choroba psychiczna. Wstawię jej ostatnią wiadomość do mnie "Wczoraj miałam paskudny atak astralny, znowu mi namotali bałaganu, 2 mężczyzn o 10 w nocy, przyszło mi z pomocą, taką katastrofę spowodowali w... Podejrzewam , że u mojej ciotki może sie rozwijać choroba psychiczna. Wstawię jej ostatnią wiadomość do mnie "Wczoraj miałam paskudny atak astralny, znowu mi namotali bałaganu, 2 mężczyzn o 10 w nocy, przyszło mi z pomocą, taką katastrofę spowodowali w moim mieszkaniu... a wiecie kiedy - kiedy prosiłam AA Michała o ochronę dla mnie i moich bliskich, i tak jakby w kuchni był straszny trzask... aż się podniosłam i szukałam, co się stało? ... a już za niecałe 5 minut w łazience miałam powódź i to jaką, woda wylewała się z sedesu dołu do góry, nie było żadnej awarii a woda płynęła z muszli całą parą. Wszyscy patrzyliśmy na to zdziwieni. Zalało mi całą łazienkę, korytarz. Z tego co widzę czarnoksiężnicy intensywnie pracują. Dlatego proszę, nie ustajemy w modlitwie. Ta walka ciągle trwa. Oni nas bez przerwy podglądają, podsłuchują i dokuczają.... na początku nie mogłam pojąć, jak to możliwe- dzisiaj to wiem jak to działa i kto za tym stoi. Potrafią nam nawet kraść przedmioty." Ciocia nigdy mie da sie namówić na jakiekolwiek leczenie, uważa sie za wybraną oświeconą osobę. Mysle ze nie jest niebezpieczna dla siebie i innych , ale martwię się, że może się to rozwinąć. Co najlepiej zrobić w takim przypadku?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Kiedy moja koleżanka wyjdzie z tego stanu?

Moja przyjaciółka chciała popełnić samobójstwo, prawdopodobnie nie poradziła sobie przez to że była gnębiona, poniżana, wyśmiewana i atakowana przez Internet i była zastraszana, jest w normalnym szpitalu na 6 dni na obserwacje stan na początku był ciężki, gdyby nie... Moja przyjaciółka chciała popełnić samobójstwo, prawdopodobnie nie poradziła sobie przez to że była gnębiona, poniżana, wyśmiewana i atakowana przez Internet i była zastraszana, jest w normalnym szpitalu na 6 dni na obserwacje stan na początku był ciężki, gdyby nie jej siostra mogło już jej nie być. Nie ma wskazań co do szpitalu psychiatrycznegi jedynie, wizyty u psychologa.Co teraz z nią będzie? Kiedy zacznie funkcjonować? Czy po tym szpitalu wróci i będzie z nią kontakt
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak się pozbierać po utracie psa?

Witam. Miesiąc temu u weterynarza uspałam swojego pieska, gdyż był ciężko chory. Wpadłam w depresję, mija miesiąc, a ja w dalszym ciągu odczuwam ból, jestem bardzo smutna, wszystko mi go przypomina, byłam z nim bardzo, ale to bardzo... Witam. Miesiąc temu u weterynarza uspałam swojego pieska, gdyż był ciężko chory. Wpadłam w depresję, mija miesiąc, a ja w dalszym ciągu odczuwam ból, jestem bardzo smutna, wszystko mi go przypomina, byłam z nim bardzo, ale to bardzo związana..Postanowiłam pięć dni temu adoptować pieska z jednego ze schronisk. Myślałam, że piesek ten ukoi mój ból chociaż w jakimś stopniu. Myliłam się. Mam wrażenie, a raczej czuję, że nowy psiak potęguje ten ból, ponieważ ciągle myślę o tamtym. Uważam, że byłam naiwna myśląc, że nowy pies pomoże mi pokonać trochę rozpacz po moim przyjacielu. Nie przemyslałam tego. Kocham zwierzęta, opiekuję się nowym psam należycie, najlepiej jak potrafię, ale czuję w głębi serca, że to nie to, że nie przeszłam żałoby w pełni, aby móc cieszyć się nowym zwierzakiem... Wiem, że nie będzie już tak niezwykłego psa jakim był mój ukochany pupil. Teraz wiem, że taka miłość do zwierzęcia zdarza się tylko raz..
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogą znaczyć takie napady płaczu?

Mam napady płaczu po każdej przykrym zdarzeniu w rodzinie np. po kłótni z rodzicami jak coś źle zrobię to zaraz zaczyna się kłótnia i wpadam zawsze w płacz i niekiedy się też trzeszw jak się czegoś boję a zwłaszcza w domu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Psychologia

Od czego warto zacząć diagnostykę tych objawów?

Ostatnio czuję się bardzo słabo, ciągle jakby chce mi się spać i nie mam kompletnie na nic siły. Do tego dochodzą bóle kręgosłupa i kolan, nagłe przypływy gorąca, przyśpieszenie rytmu serca, ciągły lęk... Wmawiam sobie ciągle że mam raka, najpierw... Ostatnio czuję się bardzo słabo, ciągle jakby chce mi się spać i nie mam kompletnie na nic siły. Do tego dochodzą bóle kręgosłupa i kolan, nagłe przypływy gorąca, przyśpieszenie rytmu serca, ciągły lęk... Wmawiam sobie ciągle że mam raka, najpierw myślałam że to rak płuc, ale okazało się że nie, potem zaczęłam podejrzewać raka kości i jelita, nie potrafię sobie z tym poradzić, przez stres nie umiem również spać, naprawdę nie wiem już co mi jest i co się ze mną dzieje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co robić, gdy mam stany lękowe i myśli samobójcze?

od pewnego czasu mam stany lekowe oraz zmiany nastrojuw zaczely dreczycmnie również myśli samobójcze. co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak mam nabrać chęci do życia?

Jak ze soba skonczyc albo jak mam nabrać chęci do życia? Nie chce już żyć nic mnie nie cieszy zawsze pod górkę. Jak jest lepiej i przechodzą mi takie myśli to za chwilę wszystko się psuje i znowu wiem że... Jak ze soba skonczyc albo jak mam nabrać chęci do życia? Nie chce już żyć nic mnie nie cieszy zawsze pod górkę. Jak jest lepiej i przechodzą mi takie myśli to za chwilę wszystko się psuje i znowu wiem że moje życie nie jest nic warte. Nie chce już cierpiec. Boję się każdego dnia co znowu mi przyniesie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak poprawić relacje w naszym związku?

Dzień dobry. Myślę, że żyje z despotą. Jesteśmy w związku 11 lat, nie mamy wspólnych dzieci, ja mam dwie dorosłe córki, jedna z nich mieszka z nami. Córka która z nami mieszka nie jest lubiana przez mojego partnera. Na początku... Dzień dobry. Myślę, że żyje z despotą. Jesteśmy w związku 11 lat, nie mamy wspólnych dzieci, ja mam dwie dorosłe córki, jedna z nich mieszka z nami. Córka która z nami mieszka nie jest lubiana przez mojego partnera. Na początku było w porządku, później wszczynał awantury o wszystko, o nieumytą łyżkę, o patelnie na kuchence. Zazwyczaj się tak irytuje że bierze tą patelnie i zanosi córce do pokoju kładąc na meble. Córka ma 25lat! Był taki okres że wciąż się kłóciliśmy ponieważ On bardzo ordynarnie odzywał sdo moich dzieci. Rozmawiałam z nim chyba z milion razy na ten temat i choć słuchał, niby rozumiał to za chwilę robił tak samo. Przestałam rozmawiać i obecnie jeśli jest sytuacja że wszczyna awantury o córkę bo zawsze ona jest przyczyną to wkraczam jak lwica i już nie przejmuje się w jaki sposób krzyczę. Koło zamknięte, wiem. On po prostu nietoleruje córki, uważa że powinna sobie wynająć mieszkanie bo pracuje ale nie zarabia aż tyle by było ją stać na kawalerkę. Mogłaby wynająć może pokój ale mi jako matce jest jej szkoda. On uważa że gdybyśmy mieszkali sami byłoby inaczej. Owszem na mnie się nie wydziera gdy coś zostawię bo jakoś zawsze mu tam odpowiem ale to w jaki sposób się drze na córkę to jest jakaś tragedia bo to jest po kilka razy dziennie już a teraz okres kwarantanny i mamy już obie dość. Czy jest w ogóle opcja żeby takie zachowanie u niego zmienić czy to nierealne? Czy mam szansę na normalny związek? Zauważyłam też że powoli próbuje mi wszystko zabrać żebym byla uzależniona od niego. Każe mi wypłacać lieniadze z banku które chce trzymać w kasetce w swojej szafie która zresztą ma zamkniętą na kłódkę! Ma od lat ale dziś zauważyłam że nawet przede mną gfy wyszedł na godzinę z domu a jest wirus i po prostu siedzimy wszyscy w domu. On chce brać ślub bo była taka opcja ze wyjadę za granicę i on się tego obawia więc uznał ze tak będzie lepiej. Poza tym ślub jest konieczny jeśli chciałabym mieć w połowie działkę rekreacyjną w którą wkladalam pieniądze. Powiedział że nie zapisze mi działki jeśli nie weźmiemy ślubu. Pozdrawiam Gocha (46lat)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak mamy walczyć z tym uzależnieniem?

Wraz z moją dziewczyna jesteśmy uzależnieni. Na dodatek ona jest uzależniona od hazardu. Ona nie widzi problemu. Ja mam już dość i chcę z tego wyjść i żyć normalnie. Ona nie widzi problemu i mówi że nad tym panuje. Co... Wraz z moją dziewczyna jesteśmy uzależnieni. Na dodatek ona jest uzależniona od hazardu. Ona nie widzi problemu. Ja mam już dość i chcę z tego wyjść i żyć normalnie. Ona nie widzi problemu i mówi że nad tym panuje. Co mam zrobić pomocy. Kocham ją i niechce się z nią rozstać. To już 8 lat a znamy się od 14. Nie wyobrażam sobie by mógłbym ją zostawić pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Patronaty