Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy to na pewno jest depresja?

Mój chłopak jakiś czas temu był u psychiatry, diagnoza: Depresja. Chłopak jest bardzo agresywny, w ciągu tygodnia zrobił 3 awantury, niszczy wszystko co stanie mu na drodze, wyzywa mnie, bije, nie da się go uspokoić,przyjmuje leki antydepresyjne, ale czy to na pewno depresja? Dodam, że jest bardzo zazdrosny.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy są jakieś czynności, które mogę robić regularnie, aby poprawić jakość mojego życia?

Mam 19 lat i zmagam się z pewnymi problemami, żeby bardziej rozjaśnić sytuację opiszę swoją historię. Moje wczesne dzieciństwo wspominam jako dosyć szczęśliwe i udane (tj. okres do 11 roku życia). W tym czasie czyli gdy miałem około 11 lat... Mam 19 lat i zmagam się z pewnymi problemami, żeby bardziej rozjaśnić sytuację opiszę swoją historię. Moje wczesne dzieciństwo wspominam jako dosyć szczęśliwe i udane (tj. okres do 11 roku życia). W tym czasie czyli gdy miałem około 11 lat moi rodzice popadli w spore kłopoty finansowe przez co mój tata popadł w alkoholizm. Spotkałem się wtedy ze sporymi obciążeniem psychicznym jak na 11 letnie dziecko i z raczej otwartego chłopca stałem się bardziej wycofany i strachliwy. Ojciec przestał pić, zapisał się do AA i powoli wszystko zaczęło się poprawiać. Dodatkowo mieszkaliśmy z babcią która była ciężko chora (cukrzyca, miażdżyca). Babcia zmarła gdy miałem 14 lat. By zapominać o moich problemach raczej spędzałem czas przy komputerze i nie byłem zbyt towarzyski pomijając niektórych bliższych kolegów, którzy zawsze do mnie przychodzili. Licytacja komornicza sprawiła, że gdy miałem 16 lat musieliśmy się wyprowadzić i zamieszkać. Okres przeprowadzki nie pamiętam zbyt dobrze, gdyż, żeby zapomnieć o problemach finansowych rodziców cały czas spędzałem przy komputerze obżerając się i zaniedbałem relacje towarzyskie. Doszło do sytuacji gdy ważyłem 90kg i byłem strasznie otyły co jeszcze bardziej pogorszyło moją samoocenę. Pamiętam zawsze porównywałem się do innych kolegów, którzy byli w lepszej sytuacji materialnej. Lecz nie tylko sytuacja materialna odgrywa tu rolę. Moi rodzice są o wiele starsi ode mnie tata (58 lat), mama (50). Nie mam rodzeństwa przez co czułem i w sumie nadal czuję się bardzo samotny. Nigdy nie miałem dziewczyny, pamiętam, że w podstawówce nabyłem jakiegoś dziwnego lęku do kontaktów z dziewczynami. Zapewne dlatego, że byłem mało pewny siebie. Obecnie sytuacja jest już trochę lepsza, lecz dalej nie jestem za bardzo pewny siebie. Moim rodzicem bliżej do wieku 80 lat niż do wieku w którym są. Ojciec poza pracą siedzi jedynie przed telewizorem, jest nałogowym palaczem. Szczerze wiem, że to zabrzmi nie za dobrze ale niezbyt lubię moich rodziców i często mam za złe to co mi się przytrafiło. Co prawda po woli zaczynam rozumieć, że takie obwinianie innych nie ma sensu i jakoś staram się pracować nad sobą. Ale najbardziej boli mnie to, że nie czuję, że mam wsparcie w rodzicach. Co prawda kochają mnie i starają sie jak najlepiej, ale nie mam z nimi za dużo wspólnych tematów. Szczególnie teraz w okresie kwarantanny gdy muszę przebywać cały czas w domu jest to trudne. Co prawda staram się obecenie zajmować jakimiś rzeczami (uczę się grać na gitarze, robię muzykę na komputerze) Ciężko mi się zdyscyplinować, na przykład dzisiaj caly dzień przesiedziałem bezproduktywnie przed komputerem. W większości rzeczy, które robiłem w życiu miałem słomiany zapał i porzucałem to czym się na początku interesował. Zazwyczaj było tak, że zniechęcałem się porażkami i np. po jednym błędzie porzucałem dane zadanie zamiast poprawić się na nim. Przez ostatni rok wyrobiłem sobie nawyk negatywnego myślenia, nawyk zaczął kiełkować gdy dowiedziałem się, że się przeprowadzamy. W pewnym momencie moje myśli były praktycznie wyłącznie negatywne. Co prawda w kwestii myślenia zmieniło się nawet dużo. Teraz myślę bardziej pozytywnie i codziennie staram się wypisywać sobie pozytywne rzeczy, które zrobiłem danego dnia. W dość młodym wieku 17 lat zacząłem pracować (na początku przez wakacje, potem w weekendy). Dzięki temu mogłem mieć pieniądze na swoje wydatki np. (ubrania, gdyż moi rodzice nie mieli pieniędzy na takie wydatki). Także podsumowując do moich obecnych problemów należą: - brak dziewczyny (nigdy nie miałem dziewczyny i źle się z tym czuję) - słaba dyscyplina (łamię często moje postanowienia i nie mam silnej woli) - nie umiem do końca zaakceptować jacy są moi rodzice (mają ściśle konserwatywne pogląda i są mocno wierzący. Nie przeszkadza mi to, że są wierzący lecz raczej to, że całe dnie spędzają przed telewizorem oglądając jakieś newsy głównie polityczne i praktycznie nic poza tym. Mój ojciec dodatkowo nie dba o siebie (nie ma sporej ilości zębów) i wstyd mi zapraszać kolegów do domu. Szczerze obawiam się, że powiele nieświadomie zachowania moich rodziców i myśli o tym, że stanę się kiedyś np. jak mój ojciec wprawiają mnie w złość. Dodatkowo brak rodzeństwa potęguje mój problem.) - mam problem z sextingiem. Zdarzają mi się dni gdzie praktycznie cały dzień przesiaduję na forum erotycznym, masturbując się przy tym nawet z 5 razy dziennie. Nie jest to aż tak ogromny problem, gdyż potrafię nie robić tego nawet przez 2 tygodnie. - generalnie trochę się martwię o moją przyszłość. Także nie wiem co dokładnie miałbym zrobić. Byłem na psychoterapii przez 2 miesiące lecz zrezygnowałem ze względu na to, że zniechęciłem się brakiem efektów. Co prawda szczerze przyznając niezbyt chciało mi się wykonywać sumiennie zadania psychoterapeuty i przez to sabotowałem terapię. Czy są jakieś czynności, które mogę praktykować na codzień, żeby poprawić moje życie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak mam poradzić sobie z tęsknotą?

Jak pozbyc sie emocji pustki, tesknoty, potrzeby bylego partnera. Zdecydowalam sie na odejscie od partnera po 5 latach zwiazku. Partner byl bardzo zazdrosny, obrazal sie I bardzo mnie to meczylo. Dorosly czlowiek po 40. nie I mial zrozumiec ze robi... Jak pozbyc sie emocji pustki, tesknoty, potrzeby bylego partnera. Zdecydowalam sie na odejscie od partnera po 5 latach zwiazku. Partner byl bardzo zazdrosny, obrazal sie I bardzo mnie to meczylo. Dorosly czlowiek po 40. nie I mial zrozumiec ze robi takie rzeczy. Ja bardzo sie zle czulam I Chcialam wolnosci, uciekalam od niego. TeraZ po zerwanii czuje ogromna pustke I teksnote. Jak sie tego uczucia pozbyc?? Dziekuje!
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co może znaczyć taka utrata kontaktu z rzeczywistością?

Dlaczego mam wrażenie utraty kontaktu z rzeczywistością? Witam, Mam na imię Jolanta od kilku miesięcy zacząłam odczuwać niepokojący objaw. A mianowicie czuje się jakbym nie kontaktowała z rzeczywistością. Rozumiem co się do mnie mówi, reaguje normalnie, myślę logicznie tylko mam... Dlaczego mam wrażenie utraty kontaktu z rzeczywistością? Witam, Mam na imię Jolanta od kilku miesięcy zacząłam odczuwać niepokojący objaw. A mianowicie czuje się jakbym nie kontaktowała z rzeczywistością. Rozumiem co się do mnie mówi, reaguje normalnie, myślę logicznie tylko mam wrażenie, że ja to nie ja. Jest to dziwne uczucie, tym bardziej, że odczuwam czasami taką pustkę w głowie, nie myślę, robię wszystko jakby z przyzwyczajenia, ale jestem tego świadomy. Proszę o odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban

Czy mówienie do siebie wskazuje na jakąś chorobę psychiczną?

Czy mówienie do siebie wskazuje na zaburzenia psychiczne, jakąś chorobę na tym tle? Gdy ktoś mnie zdenerwuje, przeżywam to bardzo silnie i już po kłótni w domu prowadzę dialog tak jakbym rozmawiała nadal z tą osobą. Układam sobie w głowie to co jej chciałbym powiedzieć na głos.
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban
Dotyczy: Psychologia

Czy takie zachowanie świadczy o tym, że jestem homoseksualistą?

Mam 18 lat, 19q skończę 27 lipca choruje na nerwice natręctw od roku, ostatnio zerwałem z dziewczyną jakoś tydzień temu i wtedy myślałem że moje problemy się skończyły ponieważ miałem myśli które mówiły mi że się mi nie podoba jej... Mam 18 lat, 19q skończę 27 lipca choruje na nerwice natręctw od roku, ostatnio zerwałem z dziewczyną jakoś tydzień temu i wtedy myślałem że moje problemy się skończyły ponieważ miałem myśli które mówiły mi że się mi nie podoba jej twarz. No dobrze minął tydzień od zerwania i dwa dni wcześniej miałem dziwne myśli na ostatniej lekcji, chodziło mi po głowie że żadna dziewczyna mi się nie podoba i nawet patrzyłem na swoje z klasy i też jakoś przestałem to czuć, gdy wracałem do domu cały czas miałem to w głowie bo przecież zawsze dziewczyny mi się podobały i w tym dniu nawet z chłopakami jeszcze rozmawiałem na temat dziewczyn, że ta to ładna itp. Gdy wróciłem do domu to naszła mnie kolejna myśl że może jestem gejem jak mi się dziewczyny nie podobają i znowu dodam również to że czuje ciężkie uczucie jakby w klatce piersiowej.czasami trzęsą mi się ręce.dostałem szereg głupich myśli np. Na wf kolega dla żartów klepał mnie po tyłku to mi coś do głowy wmawiało że chce z nim uprawiać seks a nie przypominam sobie żeby tak było ale nerwica coś mi wmówiła i mam takie czucie jakby tak było, bo skoro bym tak myślał to po wf bym nie rozmawiał o dziewczynach z chłopakami. Następna sprawa to kiedyś jak jeszcze byłem ze swoją dziewczyną to spojrzałem na swoją nauczycielkę i wydawało mi się że mają podobne oczy i odrazu taka myśl mi wpadła że moja dziewczyna jest taka brzydka jak ona a jakiś czas później miałem coś takiego żee ta nauczycielka jest ładna i właśnie jakoś dwa dni temu gdy dostałem myśl że jestem gejem i przypomniała mi się ona to miałem myśl że jest brzydka ta nauczycielka wpadła też myśl że to chyba jakaś oznaka geja że nim jestem jak tak pomyślałem bo nagle pomyślałem że jest brzydka. Następna sprawa to oglądam jakiś serial i tam się chłopak całował z dziewczyną i złapałem się za członka bo ogółem takie coś mnie podniecało jak chłopak z dziewczyną się całuję tyle że zawsze skupiałem się na dziewczynie ale ze mi wtedy przez głowę przeleciał ten chłopak w trakcie tego całowania z tą dziewczyną przez myśl i jeszcze w dodatku poczułem takie coś dziwnego w członku to że jestem gejem. Nie wiem czy to jakaś schiza czy coś ale nagle takie coś się ze mną dzieje. Proszę Panią o jakąś odpowiedź zawsze interesowały mnie dziewczyny a dwa dni temu tak z minuty na minutę wszystko przewróciło się o 360 stopni nigdy nie myślałem że będę gejem zawsze tylko myślałem o kobiecie i żonie nie chciałbym nim być czasem to już się nawet uspokoje i czuję taką obojętność bo też różne fora na internecie mi pomogły.

Problem z oddychaniem - czy to może być objaw stresu?

Witam, jestem 22 letnia kobieta i od jakiegoś czasu mam uczucie cięższego oddychania. Nie mam żadnych innych objawów takich jak kaszel czy gorączka. Dodam ze od tygodnia zmagałam się z odstawianiem papierosów co powoduje u mnie bardzo duże zamieszanie... Witam, jestem 22 letnia kobieta i od jakiegoś czasu mam uczucie cięższego oddychania. Nie mam żadnych innych objawów takich jak kaszel czy gorączka. Dodam ze od tygodnia zmagałam się z odstawianiem papierosów co powoduje u mnie bardzo duże zamieszanie w organizmie miedzy innymi problemy ze snem i potem pojawiło się to plus stres i nerwy. Dodatkowo sama z siebie jestem osoba bardzo się stresująca, nauczyłam się to opanowywać przez aktywność fizyczna w czasie której normalnie oddycham, nic mi nie jest. W grudniu miałam robione badania pod katem tachykardi jednak ekg i echoserca to wykluczyły. Dodatkowo od wykonanego pare dni temu treningu czuje ból przy pachach , nie mam węzłów powiększonych ani na szyi ani pachowych. Wiec czy te problemy mogą być spowodowane stresem bądź odstawieniem używki ? Dodam ze nie pije alkoholu a badania krwi które wykonałam w grudniu były dobre. Pozdrawiam
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak sobie poradzić z tęsknotą za psem?

Mam wyrzuty sumienia, że nie byłam w chwili uspania przy moim najukochańszym piesku, tylko w poczekalni, ogarnia mnie rozpacz. Pożegnałam się z nim, a weterynarz zasugerował mi abym wyszła, bo widział, że nie daje rady emocjonalnie, a chciałam być przy... Mam wyrzuty sumienia, że nie byłam w chwili uspania przy moim najukochańszym piesku, tylko w poczekalni, ogarnia mnie rozpacz. Pożegnałam się z nim, a weterynarz zasugerował mi abym wyszła, bo widział, że nie daje rady emocjonalnie, a chciałam być przy moim przyjacielu. Jestem załamana, jak sobie z tym radzić. Jak odgonić złe myśli? Tak bardzo tęsknię za moim pieskiem,
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Czy odejście od męża będzie dobrym rozwiązaniem?

Witam mam problem z mężem który na chwilę obecną siedzi w domu i nic nie robi . Wstaje o godzinie 11 piję kawę i siada na fotelu i gra w bilarda na telefonie. Wyczyści piec rozpali w nim i da... Witam mam problem z mężem który na chwilę obecną siedzi w domu i nic nie robi . Wstaje o godzinie 11 piję kawę i siada na fotelu i gra w bilarda na telefonie. Wyczyści piec rozpali w nim i da psom jeść to są czynności jakie robi przez cały dzień. Jest alkoholikiem po dwóch odwykach od 11 miesięcy nie piję . Mieliśmy bardzo duże problemy rok temu mąż był w trasie alkoholowym i zrobił bardzo dużo złego mi i naszym dzieciom . Mamy dwoje dzieci 18 letniego syna i 16 córkę. Była rozprawa rozwodowa ale uprosil mnie o to by mu dac ostatnią szansę i dałam ale teraz tego żałuję. Byliśmy u lekarza który stwierdził chorobę dwubiegunowa i przepisał leki brał może 3 miesiące potem odstawil bo stwierdził że mu nie pomagają. Zapisałam nas na terapię małżeńską ale byłam na dwuch spotkaniach byłam sama do pracy nie poszedł z biura pracy go wyrejestrowali i nie ma żadnego ubezpieczenia . Ja pracuje i nikt mi nie pomaga finansowo chcę się wyprowadzić ale dzieci nie chcą bo twierdzą że jest spokój bo nie piję ale ja się bardzo męczę i jestem już zmęczona tym że on nic nie widzi i nic nie robi strasze go że odejdę ale to też nic nie daję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Co znaczy problem z normalnym wstawaniem?

Od dłuższego czasu nie mogę wstać rano o normalnych godzinach, nie mam też takiej motywacji. Przesypiam do godziny 10/11 pomimo, że 10 razy dzwoni budzik a mogłabym zrobić na prawdę dużo do tej godziny. Również odczuwam brak jakiejkolwiek motywacji do... Od dłuższego czasu nie mogę wstać rano o normalnych godzinach, nie mam też takiej motywacji. Przesypiam do godziny 10/11 pomimo, że 10 razy dzwoni budzik a mogłabym zrobić na prawdę dużo do tej godziny. Również odczuwam brak jakiejkolwiek motywacji do ćwiczeń, jestem osobą młodą mam 24 lata i nie chce tak do końca życia. Jestem już tak tym zdenerwowana, że nie wiem co robić. Proszę o jakąś poradę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Z czego może wynikać takie pogorszenie mojego samopoczucia?

Witam. Mam taki problem że cały czas mam uczucie takie jakby ktoś stał za mną,szumy w uszach i czasami skupić myśli nie mogę. Dokładnie 24 grudnia. 2019r. To się zaczęło. Wróciłem z pracy nagle źle się poczułem i strasznie... Witam. Mam taki problem że cały czas mam uczucie takie jakby ktoś stał za mną,szumy w uszach i czasami skupić myśli nie mogę. Dokładnie 24 grudnia. 2019r. To się zaczęło. Wróciłem z pracy nagle źle się poczułem i strasznie serce mnie bolało. Udałem się do prywatnego lekarza,porobilem badania co było potrzebne. Jestem zdrowy jak ryba. I zauważyłem że jak jestem nerwowy lub stresuje się to takie odczucie mi nawraca. Miałem rozmowę z psychologiem i stwierdził że psychiatra może mi pomóc. Zawsze byłem wesołym człowiekiem nagle coś się stało I czasami jest lepiej czasami gorzej tak jak z samopoczuciem. Co robić? Bo już czuje że nie dam rady tego ogarnąć.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban

Czy powinnam tkwić nadal w takim związku?

Czy można być w związku z osobą która chce mnie ograniczać, nie pozwala mieć znajomych, oglądać telewizji-polityka, sportu, filmów czy inne programy Nie pozwala mieć zaintetesowań oprócz zainteresowaie partnerem, kontroluje każde rozmowy telefoniczne?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogły znaczyć te fobie i ataki paniki?

Witam Pisze z poważnym problemem jaki mnie ostatnio spotkał. Wcześniej zawsze byłem osobą wygadaną, pewną siebie, wesoła do czasu. Urządziliśmy impreze z rodziną "meską" wiadomo alkohol i te sprawy. Rano jak sie przebudziliśmy, zjedliśmy sniadanie wszyscy razem i usiedliśmy przy... Witam Pisze z poważnym problemem jaki mnie ostatnio spotkał. Wcześniej zawsze byłem osobą wygadaną, pewną siebie, wesoła do czasu. Urządziliśmy impreze z rodziną "meską" wiadomo alkohol i te sprawy. Rano jak sie przebudziliśmy, zjedliśmy sniadanie wszyscy razem i usiedliśmy przy stole. Nagle wuja zaczął coś mi sie wypytwać i żartować i nagle czułem jak dostaje atak paniki, zaczeło robić mi sie gorąco i stresować, że zaraz wszyscy to zobaczą. Pierwszy raz miałem taki atak przy rodzinie. Byłem w szoku co sie dzieje, pojechałem sie przejechac smaochodem czułem się jakby wszytsko było nierealne. Po tym zdarzeniu ciągle się stresuje z 3 dni z rzędu miałem takie ataki paniki , że z domu nie wychodziłem. Wszystkiego sie bałem, 4 dnia nagle zacząłem dostawać nagłe zmiany humoru , jakby przez chwile byłem szczęsliwy i tłumaczyłem sobie że wszytsko jest ok i po chwili na nowo strach przed zaczerwienieniem sie itd. Mineło 2 tyg od tego zdarzenia i mam wrażenie, że jest jeszcze gorzej. Boje się wszystkiego , nawet rozmowy z rodziną, często gubie wątki , nie moge się skupić, moje myśli ciągle są skupione na tym ze zaraz dostane atak i robi mi sie gorąco, że wszyscy to zobaczą. Nie czuje sie swobodnie przy nikim, nawet przy znajomych. W ciągu dnia jest moment jakbym był dawnym sobą uświadamiam sb co ja odwalam mija 5 minut i nan owo stres nawet przed rozmową z matką. Zaczynam sie nawet bać na samą mysl ze miałbym gdzies pojsc do kogos i rozmawiac itd. Nie jestes sobą, prosze o pomoc sam juz nie wiem co mi jest. Psychiatra zapisał mi aciprix. Mam bardzo duze wahania nastroju, od dobrego humoru przez pare minut po fobie na nowo, w nocy budze sie, nie moge spac. Bardzo sie pocę, co sie ze mną dzieje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy mój związek wygląda na toksyczny?

Dzień dobry, proszę o poradę w następującej sprawie. Od dwóch miesięcy mieszkam ze swoim chłopakiem obcokrajowcem, jednak nie układa nam się dobrze. Jesteśmy w związku od roku, ja zdecydowałam się na przeprowadzkę za granicę ze względu na niego. Ogólnie nie... Dzień dobry, proszę o poradę w następującej sprawie. Od dwóch miesięcy mieszkam ze swoim chłopakiem obcokrajowcem, jednak nie układa nam się dobrze. Jesteśmy w związku od roku, ja zdecydowałam się na przeprowadzkę za granicę ze względu na niego. Ogólnie nie jestem szczęśliwa, jestem przygnębiona, często się kłócimy, właściwie nic do niego już nie czuję. Również nie czuję się już swobodnie rozmawiając z przyjaciółką, ponieważ często wypytuje o czym rozmawiamy, czuję się w pewnym stopniu kontrolowana. Uważam, że za wszelką cenę chce zatrzymać mnie przy sobie, na swój sposób mnie kocha i wiem, że nie chce mnie stracić. Czy może to być związek toksyczny? Czy ma przyszłość czy powinnam odejść?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Brak przyjemności seksualnej

Mam problem w sferze seksualnej. Otóż jestem 25-letnią dziewczyną i dosyć późno zaczęłam współżycie. Zostałam surowo wychowana, dlatego później ciężko było mi nawiązywać znajomości z chłopcami, co nie oznacza, że mi się nie podobali, często miałam jednego chłopaka, do którego... Mam problem w sferze seksualnej. Otóż jestem 25-letnią dziewczyną i dosyć późno zaczęłam współżycie. Zostałam surowo wychowana, dlatego później ciężko było mi nawiązywać znajomości z chłopcami, co nie oznacza, że mi się nie podobali, często miałam jednego chłopaka, do którego wzdychałam, ale raczej w tych sferach czuję się niekomfortowo. Od nastolatki ma problem ze swoim ciałem i zjedzenie słodyczy wiąże się u mnie z ogromnym poczuciem winy. Nigdy nie leczone. Mój pierwszy partner seksualny był w wieku 21 lat, ale to był pierwszy raz i nie wspominam tego za dobrze. Z tym samym chłopakiem miałam już wcześniej różne przygody i czerpałam z tego przyjemność. Później pojawił się chłopak, którym się zauroczyłam, ale byliśmy cały czas przyjaciółmi. I wtedy pojawił się inny, który zawrócił mi w głowie, ale pobawił się mną i zostawił, teraz ma dziewczynę. I teraz do sfery seksualnej: zawsze czułam pociąg seksualny do płci męskiej, ale czerpie przyjemność bardziej z bliskości mężczyzny i jego dotyku niżeli z seksu. Podniecenie jest, szczególnie jeżeli jestem zakochana, ale sam seks sprawia mi raczej ból, niż przyjemność. I się zastanawiam co jest ze mną nie tak, że podniecenie znika, kiedy się rozbiorę. Jestem bardzo świadoma tego, że pokazuje chłopakowi swoje ciało i nie potrafię się tego wyzbyć. Często w trakcie myślę o tym jak wyglądam i nie potrafię wyjść ze swojej głowy. Seks z chłopakiem w którym byłam zakochana był jak do tej pory najlepszy, nadal nie odczuwałam tak dużej przyjemności z samego aktu seksu, bo nie uprawiam do dużo i z nim też to było tylko raz na dwa miesiące. Dzisiaj wróciłam do chłopaka, który był tylko tym przyjacielem, uprawiamy seks ale również bardzo rzadko, ale nie mam do niego żadnych uczuć dzisiaj, jak wcześniej byłam nim zauroczona tak teraz nic. Czuję, że stoję w miejscu, podniecenie znika szybko. Ciężko mi w ogóle się podniecić. I pytam się sama siebie, czy coś jest ze mną nie tak. Dodam jeszcze, że przed pierwszym partnerem seksualnym miałam kryzys egzystencjonalny, bo myślałam, że jestem lesbijką, ale jak mogłabym nią być skoro całe życie podobali mi się chłopcy. Ale bardzo to przeżyłam, czułam że tracę swoją tożsamość. I te myśli pojawiają się do dzisiaj, wtedy bardzo cierpię, bo nie wiem kim jestem. Wtedy przechodzi i żyje normalnie, ale kiedy te myśli znowu się pojawiają, to czuję się jakbym żyła w kłamstwie. Czytałam o HOCD, ale już sama nie wiem, ale w sumie nie chcę nic próbować z kobietami. Na samą myśl mam lęki. Wiem, że problem jest kompleksowy, ale już sobie z tym powoli nie radzę, czuję ból psychiczny i myśl jakbym miała całe życie być nieszczęśliwa, bo nie potrafię się na nowo zakochać. Teraz w tym czasie kwarantanny, kiedy niemożliwym jest uzyskanie porady u seksuologa w biurze, próbuję tutaj. Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Jak mam poprawić komunikację z partnerem?

Witam. Jestem Monika mam 22 lata. Mam córkę z obecnym narzeczonym. Jesteśmy razem prawie 3 lata. Problem w tym ze moj partner nie umie rozmawiać....w sensie że ani nic skomentować ani rozwinąć konwersacji. Jeho odpowiedz jedynie brzmi ostatecznie odpowiadająca. A... Witam. Jestem Monika mam 22 lata. Mam córkę z obecnym narzeczonym. Jesteśmy razem prawie 3 lata. Problem w tym ze moj partner nie umie rozmawiać....w sensie że ani nic skomentować ani rozwinąć konwersacji. Jeho odpowiedz jedynie brzmi ostatecznie odpowiadająca. A tym bardziej woli siedziec w twlefonie niż pogadać. Co mam zrobić. Tak mnie to męczy. Rozmawiam z nim na temat że powinno sie rozmawiać ze swoją partnerką ale on twierdzi ze rozmawia. Pomóżcie bo naprawde nie idzie wytrzymać z nim. Statndardowe jego pytanie po przyjściu z pracy...."jak sie czujesz" jak ci minął dzień? Tylko xe ja odpowiadam na pół godziny gadania a jak ja jego zapytam to odpowiedz brzmi" dobrze nic mi nie jest" lub dobrze jak to w pracy" i koniec team tu....:/ :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Niepokojące zachowania u niemowlaka

Witam, Mój syn ma 12 miesięcy, niepokoją mnie niektóre z jego zachowań. Czytałam trochę w internecie, nie chcę go oczywiście diagnozować na podstawie google, ale moja uwaga została zwrócona na autyzm, ponieważ jego zachowania są w grupie objawów autyzmu... Witam, Mój syn ma 12 miesięcy, niepokoją mnie niektóre z jego zachowań. Czytałam trochę w internecie, nie chcę go oczywiście diagnozować na podstawie google, ale moja uwaga została zwrócona na autyzm, ponieważ jego zachowania są w grupie objawów autyzmu. Chciałabym zapytać czy jest to możliwe, żeby objawy autyzmu były widoczne tak wcześnie? I czy objawy faktycznie mogą wskazywać autyzm? Chodzi trzymając się za jedną rękę, ale nie stawia stopy w całości tylko chodzi na palcach. Nie reaguje na swoje imię, w większości nie reaguje na to, że ktoś do niego mówi, tak jakby był niesłyszący, a słuch ma dobry(tak wyszło w badaniach). Nie bawi się zabawkami, tylko wyciąga z pudełka i wkłada spowrotem, podobnie klocki wyciąga i wkłada do pudełka po jednym, początkowo wydawało mi się to zabawne, śmiałam się że sprząta po sobie, ale teraz już wydaj mi się to dziwne. Ma ulubione trzy klocki z którymi wszędzie chodzi, zawsze jeden z klocków musi mieć w ręce (żółta gwiazdka, czerwony sześcian z wyciętym półkolem i półkula) uderza tym klockiem o wszystko o meble, o podłogę, o ścianę, nawet o własne nogi jak nie ma nic pod ręką. Jeśli akurat nie ma klocka to uderza o wszystko otwartą dłonią. Często trzyma ręce w buzi, do tej pory winilam za to zęby, ale teraz mnie to niepokoi, ponieważ zęby ma, a ręce nadal trzyma w buzi, poza tym kędy bierze jakaś zabawkę do buzi to pociera nią o zęby tak jak o dziąsła,.kiedy te zęby wychodziły. Często się dziwnie spina, tak jakby napinał wszystkie mięśnie na nogach, rękach i karku, czasami przy tym krzyczy i mam wrażenie jakby się denerwował. Bawi się metkami ze wszystkiego, sznurkami od spodni. Bardzo się niepokoję, proszę o odpowiedź. Niestety nie mogę iść w chwili obecnej do lekarza, ze względu na panującą epidemie i fakt, że mieszkam za granicą.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Czy na pewno z moim zdrowiem jest wszystko w porządku?

Dzień dobry. Mam problem, bardzo boję się o swoje zdrowie do tego stopnia że czasem jak pomyślę sobie o czymś złym to wpadam w panikę i nie wiem jak się uspokoić. Męczą mnie myśli, że mam jakąś chorobę, o której... Dzień dobry. Mam problem, bardzo boję się o swoje zdrowie do tego stopnia że czasem jak pomyślę sobie o czymś złym to wpadam w panikę i nie wiem jak się uspokoić. Męczą mnie myśli, że mam jakąś chorobę, o której gdzieś kiedyś przeczytałam i wydaje mi się, że mam jakieś objawy chorób. Czasem w takiej sytuacji chce mi się tylko płakać I pójść spać żeby o tym nie myśleć. Nie wiem co mam zrobić. Byłam 4 tygodnie temu na badaniach krwi i wszystko wyszło w normie (zapomniałam jedynie zrobić OB). Przez pewien czas byłam spokojna, ale teraz znowu zaczęłam się denerwować. Dobre wyniki świadczą o tym że za moim zdrowiem jest wszystko dobrze I nic zlego się nie dzieje?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy to może być depresja lub nerwica?

Witam przez własną głupotę i naiwność uzależniłem się od narkotyków tkwiłem w tym ze 3 lata, używki były tylko w week doznałem zespołu toda i ciężkiego zatrucia amfetaminą wcześniej(w tych 3 latach) raczej to były dopalacze tzw euforyki to był... Witam przez własną głupotę i naiwność uzależniłem się od narkotyków tkwiłem w tym ze 3 lata, używki były tylko w week doznałem zespołu toda i ciężkiego zatrucia amfetaminą wcześniej(w tych 3 latach) raczej to były dopalacze tzw euforyki to był impuls teraz albo nigdy skończyłem z narkotykami raz na zawsze rzuciłem palenie pić nigdy nie piłem, płeć męska 25 lat dodam, 11 stycznia 2020 miało miejsce te porażenie toda i zatrucie tyg w szpitalu a następnie detox w domu w 3 tyg odkąd byłem w domu silne stany lękowe z depresja w moim mniemaniu przynajmniej żołądek tak mi ściskało ze myślałem ze nie wytrzymam bezsens , nawet słowa nie mogłem wydusić aby cos bąkałem agresja rosła dlatego się izolowałem sam w pokoju po tyg minęło zaczynało być normalnie od 23 marca zaczyna się co poranek robić ciężko niemam nawet siły wstać mam jakieś dziwne leki niema czego sie bac a czuje niepokój bezsens z nikim nie rozmawiam , mam myśli samobójcze ale nie w tym życiu nie tedy droga ale boje się ze może cos mi uderzyć do głowy czuje ogromne poczucie winy i wstyd przed rodzina ze doprowadziłem się do tego stanu budzę się o 3 o 4 i nie mogę zasnac pytanie brzmi czy to moze byc depresja lub nerwica czy to poprostu minie jestem z małej wioski to tłumaczy pewne fakty czemu tu pisze . Dziękuję z góry z odp
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak mogę sobie poradzić z samotnością?

Witaam, mój problem polega na tym ,że czuje się samotna i brak mi wparcia.Nie miałam nigdy chłopaka jak już to tylko krótkie relacje.Myśle,że wynika to z tego ,że nie umiem siebie zakceptowac. Brak mi pewności siebie,że umiem coś osiągnąć przez... Witaam, mój problem polega na tym ,że czuje się samotna i brak mi wparcia.Nie miałam nigdy chłopaka jak już to tylko krótkie relacje.Myśle,że wynika to z tego ,że nie umiem siebie zakceptowac. Brak mi pewności siebie,że umiem coś osiągnąć przez co szybko się poddaje.Za cale zło wszystkiego obarczam zawsze siebie ,bo uważam że to moja wina.Mam różne wachania nastroju .Nie lubię imprez,gdzie jest dużo ludzi.Jak już znajdę się gdzieś w większej grupie ludzi czuje się na początku dobrze,a potem mam dość.Od dziecka tak mam gdy podsuwałam komuś myśl że może być ze mną cos nie tak każdy się smiał.Juz nie wiem co mam robić ,raz potrafię być szczęśliwa być dobrej myśli a za chwilę spojrzeć znów na tą sytuację i wszystko i zrobić czarny scenariusz i zepsuć wszystko.Czasem myślę jakby to było jakby mnie nie było ,jednak uświadamiam sobie że nie mogłabym tak. Proszę o pomoc .Co mam robić ? Dodam,że mam 19lat .
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Angelika Urban
Mgr Angelika Urban
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Patronaty