Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy takie zachowanie można traktować jak zdradę?

Witam, mam pytanie do psychologa. Odkryłam, że mój mąż udziela się na stronie erotycznej cyberromans. Pisał tam anonimowo z różnymi kobietami o seksie. Z jedną najdłużej bo z przerwami przez rok. Bardzo mnie to zraniło, odkąd się dowiedziałam nie mogę... Witam, mam pytanie do psychologa. Odkryłam, że mój mąż udziela się na stronie erotycznej cyberromans. Pisał tam anonimowo z różnymi kobietami o seksie. Z jedną najdłużej bo z przerwami przez rok. Bardzo mnie to zraniło, odkąd się dowiedziałam nie mogę spać i nie mam apetytu (od trzech dni). Najgorsze jest to że mamy roczne dziecko. Pisał tam jak byłam w połogu po porodzie i przez pierwszy najważniejszy rok naszego dziecka. Nie mogę pojąć dlaczego tak zrobił. Czekaliśmy bardzo długo na dziecko, a on zbrukał ten wyjątkowy czas. Tłumaczył się, że to z nudów, że chciał sobie pogadać. Pogadać to sobie można na forum dla miłośników gór, a nie pisać o tak intymnych sprawach jak seks, jak się ma żonę. Tym bardziej, że oprócz pisania wysłał tej kobiecie zdjęcie swojego penisa przykrytego w piśmie podczas kąpieli i filmik jak się pieści pod pianą. Czy jest to zdrada, czy będę umiała mu jeszcze zaufać ? Do tej pory byliśmy bardzo zgodnym i dobrym małżeństwem. Nie wiem co się stało? Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Dlaczego nie odczuwam satysfakcji?

Mam tak że nie potrafię odczuwać satysfakcji nawet jeśli coś mi się uda, nawet jeśli włożyłam w coś duży wysiłek. Miałam tak np. gdy udało mi się po 2 tygodniach nie mycia się przez depresję wreszcie się umyć albo gdy... Mam tak że nie potrafię odczuwać satysfakcji nawet jeśli coś mi się uda, nawet jeśli włożyłam w coś duży wysiłek. Miałam tak np. gdy udało mi się po 2 tygodniach nie mycia się przez depresję wreszcie się umyć albo gdy udało mi się pójść na spacer mimo że naprawdę nie miałam na to ochoty ani siły przez fobię społeczną i depresję. Ktoś z pana/pani pacjentów też tak miał? Ludzie ci mówią "zrób to, zrób tamto, zobaczysz jaka będzie po tym satysfakcja", a to po prostu nieprawda..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć mieszane zaburzenia osobowości?

Witam, mam problem z zachowaniem, ogólnie wcześniej leczyłam się na mieszane zaburzenia osobowości. Dwa razy byłam na oddziale dziennym psychiatrycznym z powodu zaburzeń psychosomatycznych. Ostatnio popadam w histerię jak nie pójdzie cos po mojej myśli. Histeria wygląda tak że zaczynam... Witam, mam problem z zachowaniem, ogólnie wcześniej leczyłam się na mieszane zaburzenia osobowości. Dwa razy byłam na oddziale dziennym psychiatrycznym z powodu zaburzeń psychosomatycznych. Ostatnio popadam w histerię jak nie pójdzie cos po mojej myśli. Histeria wygląda tak że zaczynam płakać krzyczeć i zamykam się w pokoju. Nie mogę zatrzymać tego stanu gdyż zatrzymuje się coś we mnie. Nie wiem do końca co. Nie panuje nad tym mam trochę też z emocjami problemy z wyrażaniem blokują się. Histeria później wchodzi w depresje i mam myśli żeby się skrzywdzić. Choć tego nie robię chce się krzywdzić kiedy jestem w tym stanie. Jestem chwiejna emocjonalnie czasem najeżdzam na kogoś przesadnie i agresywnie jeśli coś mi nie pasuje bądź nie idzie po mojej myśli Przechodzę w stan dobrego samopoczucia do stanu totalnej niechęci i rozpaczy i ma odwrót. Nie wiem czy isc znów na oddział czy bardziej terapia indywidualna by wystarczyla? Oczywiście cierpią na tym moj narzeczony. Nie wie jak mi pomóc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Jak poradzić sobie z takimi snami?

Dzień dobry, mam pytanie. Często pojawiają się sny urzeczywistniające, które są zjawiskami dejavu lub zmory sennej lub proroczego snu. Objawia się że jest jak urywka lub zdjęcie i jest nieruchome. Gdy sen jest w realistyczny w życiu objawia się że... Dzień dobry, mam pytanie. Często pojawiają się sny urzeczywistniające, które są zjawiskami dejavu lub zmory sennej lub proroczego snu. Objawia się że jest jak urywka lub zdjęcie i jest nieruchome. Gdy sen jest w realistyczny w życiu objawia się że zobaczę jakieś rzeczy. Że to pojawią się dużo częściej i nie umiem rozpowiedziec swojego snu i nie odróżnić co znalazło się na śnie. Też rzadziej pojawią się sen, który mówią jakieś głosy lub zmarą obrazową, potem w realnym nie jest bez głosu w którym nie mówisz. Tylko ktoś do nas mówi. I też że widzę zdjęcia w oczach które są pod postacią ramy zdjęciowej Co mam robić w takiej sytuacji. Czy jest na to jakaś rada.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy po miesiącu stosowania leku coś się zmieni?

Przy ostatniej wizycie u psychiatry zostały mi zmienione leki z powodu problemów z koncentracja i pamięcią z Nexpram 10mg na Duloxetine pharma 60mg kapsułki dojelitowe , twarde .Zażywam je od niedawna i mam problemy problemy z pamięcią, koncentracją, wyobraźnią, brak... Przy ostatniej wizycie u psychiatry zostały mi zmienione leki z powodu problemów z koncentracja i pamięcią z Nexpram 10mg na Duloxetine pharma 60mg kapsułki dojelitowe , twarde .Zażywam je od niedawna i mam problemy problemy z pamięcią, koncentracją, wyobraźnią, brak myśli, brak motywacji ,brak apetytu .Utrudnia mi to normalne funkcjonowanie, mam wrażenie że nie dociera do mnie to co ktoś mówi, a sama podczas mówienia nie "czuje" swoich myśli, mówię jakby "z automatu". Poza tym czuję jakbym stracił swoją wiedzę i inteligencję, co utrudnia mi naukę oraz życie towarzyskie. Bardzo martwią mnie te objawy, przez co czuję napięcie oraz nie potrafię odczuwać przyjemności, straciłem zainteresowania oraz czuje jakby wszystkie moje zmysły zostały przytępione jak ból, dotyk, słuch itd. Wcześniej miałem takie problemy ale nie aż tak dokuczliwe Czy po miesiącu stosowania leku coś się zmieni .Oprócz Dulexetiny zażywam jeszcze MultiBalans i OLIMP GOLD OMEGA 3 1000 mg oraz ograniczyłem spożycie cukrów(nie mam cukrzycy) Bardzo proszę o poradę co z tym mam zrobić z kim się skonsultować. Z góry dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy mogę jednocześnie przyjmować również ten lek?

Witam. Mam stwierdzoną nerwicę, dostałam lek asertin który zacznie działać dopiero po około 3 tygodniach. Cxy mogę jednocześnie przyjmować lexitan i po jakim czasie on zaczyna działać? Bardzo proszę o odpowiedź. Bardzo źle się czuję i potrzebuję leku ,który zadziała już.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak poradzić sobie z takimi wyrazistymi snami?

Witam, od polowy grudnia praktycznie co noc doswiadczam bardzo wyrazistych snow ktore pamietam w calosci po przebydzeniu. Nie moge ich nazwac koszmarami ale jest to zlepek zupelnie bezsensowych sytuacji i miejsc. Z racji tego ze sny sa tak bardzo wyraziste... Witam, od polowy grudnia praktycznie co noc doswiadczam bardzo wyrazistych snow ktore pamietam w calosci po przebydzeniu. Nie moge ich nazwac koszmarami ale jest to zlepek zupelnie bezsensowych sytuacji i miejsc. Z racji tego ze sny sa tak bardzo wyraziste i mam je co noc coraz niechetniej chodze do lozka. Jest to bardzo nieprzyjemne doznanie. Nie mam depresji czy innych zaburzen przychicznych, nie przyjmuje zadnych lekow, nie mam stresu ani zazdnych zmartwien, nie wydarzylo sie nic do mogloby wywolac traume, nie jadam poznych kolacji, nie pije alkoholu, nie biore narkotykow. Jestem raczej pogodna osoba Przebrnelam chyba przez wszystkie artykuly ktore znalazlam w internecie i wszystkie mozliwe przyczyny i zadna nie pasuje do mnie :( Bardzo chce sie tego pozybyc ale kompletnie nie wiem juz jak . Prosze o jakas porade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak odpampersować 4-latka?

Witam. Dziecko w lipcu będzie miało 4 lata.... nie możemy skończyć z pampersem... nie jest zainteresowany zmiana pampersa jak zrobi dwujeczke.... jak chodzi w majteczkach to czasem zawoła siku a czasem nie.... już nie mam pomysłu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Czy takie zachowania świadczą o zaburzeniach emocjonalnych?

Mój tato był człowiekiem o niezmiennych poglądach religijnych i politycznych, a także o mocnych zasadach moralnych. Wstawał codziennie o tej samej porze. Następnie jadł śniadanie, podczas którego czytał gazetę. Po śniadaniu zajmował się swoimi obowiązkami. Natępnie przychodził na obiad i... Mój tato był człowiekiem o niezmiennych poglądach religijnych i politycznych, a także o mocnych zasadach moralnych. Wstawał codziennie o tej samej porze. Następnie jadł śniadanie, podczas którego czytał gazetę. Po śniadaniu zajmował się swoimi obowiązkami. Natępnie przychodził na obiad i zawsze po zjedzeniu obiadu kładł się na drzemkę. Później aż do wieczora znów pracował. Wieczorem wracał, by obejrzeć "Wiadomości" w TVP, następnie jadł kolację i resztą wieczoru spędzał zawyczaj na czytaniu książek. W wolnym czasie zajmował się też gra w szachy, gra w karty, oglądaniem skoków narciarskich, lub słuchaniem transmisji z meczów Cracovii. Mój tato miał dwa swoje kubki - z jednego zawsze pił kawę, a z drugiego herbatę. W innych kubkach nie chciał pić. Codziennie czytał tylko jedną określoną gazetę - "Dziennik Polski" i oglądał tylko jeden dziennik telewizyjny - Wiadomości TVP. Miał też swoje specyficzne upodobania, jeśli chodzi o jedzenie - surówka zawsze musiała być na oddzielnym talerzu, kanapka zawsze musiała być dokładnie i równomiernie pokryta masłem i składnikami, a poza granice kanapki nic nie mogło wystawać. Tato miał też swoje ulubione sztućce oraz nóż doRA krojenia. Tato bardzo dbał o porządek - zawsze za sobą sprzątał, a ubrania układał w idealne kosteczki. Tata wysławiał się zawsze w ten sam, bardzo poprawny sposób, bez użycia słów potocznych i wulgarnych. Tata potrafił bardzo dobrze grać w szachy i był bardzo dobry z matematyki, pomimo wykształcenia podstawowego. Miał bardzo duży zasób słownictwa. Znał wiele słów powrzechnie nieznanych, lub żadko stosowanych i używał ich często w codziennych rozmowach. Miał też swoje powiedzenie "Dimikłando", którego używał bez żadnego znaczenia, np podczas wykonywania jakichś czynności. W momencie, gdy któryś z jego ulubionych przedmiotów się zgubił (np ulubiony widelec) bardzo się irytował. Podobnie, gdy z jakiegoś powodu nie mógł poczytać w trakcie śniadania "Dziennika Polskiego", lub wieczorem obejrzeć Wiadomości. Bardzo niechętnie plotkował i z tego powodu często unikał rozmów z ludźmi. Często udawał, że nie ma go w domu, gdy w odwiedziny przyszedł jakiś sąsiad. Najchętniej czytał i rozmawiał o historii i polityce. Nie rozmawiał o uczuciach i słabo je okazywał. W tym co robił, był bardzo dokładny, precyzyjny. Lubiał mieć wszystko zaplanowane i do wszystkiego przygotowywał się wcześniej. Bardzo lubił śpiewać. Zapisywał i uczył się na pamięc wielu piosenek. W ogóle bardzo wiele rzeczy zapisywał, segregował i przechowywał, bez większego celu. Czy takie usposobienie może świadczyć o jakichś zaburzeniach?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazurowska
Mgr Oliwia Mazurowska

W jaki sposób zadać takie pytania swojemu lekarzowi?

Ostatnio pisałam panu/pani w pytaniu że boję się zadawać nurtujące mnie pytania mojej psychiatrce, ale dzięki odpowiedzi pewnej osoby na jednym z forów postanowiłam się przemóc i na jutrzejszej wizycie mam zamiar zadać jej jedno pytanie. Tylko że od kiedy... Ostatnio pisałam panu/pani w pytaniu że boję się zadawać nurtujące mnie pytania mojej psychiatrce, ale dzięki odpowiedzi pewnej osoby na jednym z forów postanowiłam się przemóc i na jutrzejszej wizycie mam zamiar zadać jej jedno pytanie. Tylko że od kiedy się dzisiaj obudziłam i pomyślałam że muszę to jutro zrobić obleciał mnie strach... Może pan/pani mógłby mnie dodatkowo zmotywować do tego kroku, tak żebym się nie zniechęciła? I oto jakie pytanie wybrałam: "Po jakim czasie przyjmowania leków mogę się spodziewać zniknięcia zaburzeń funkcji poznawczych (kojarzenia, pamięci, koncentracji, uwagi)? Pytam, bo martwię się że ten objaw depresji będzie stał mi na przeszkodzie w pełnym zaangażowaniu się w psychoterapię, która czeka mnie za ok. rok. Czy do czasu rozpoczęcia mojej psychoterapii zaburzenia funkcji poznawczych mają szansę zniknąć?", zapisałam je sobie na kartce i przeczytam je w gabinecie, choć najchętniej dałabym psychiatrce tę kartkę ze słowami "mam do pani pytanie, zapisałam je sobie na kartce, niech pani przeczyta", ale chyba lepiej będzie jak je przeczytam jej sama, prawda?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Czy to oznacza, że mam depresję?

Witam miewam pewne epizody i obawiam się że to depresja. Czasami mam tak że opadam z sił i mam wszystkiego dosyć siadam w miejscu gdzie nikt mnie nie widzi i płaczę często z bezsilności często też myślę sobie ze nie... Witam miewam pewne epizody i obawiam się że to depresja. Czasami mam tak że opadam z sił i mam wszystkiego dosyć siadam w miejscu gdzie nikt mnie nie widzi i płaczę często z bezsilności często też myślę sobie ze nie jestem nikomu do niczego potrzebna i że jakby mnie nie było wszyscy mieli by spokuj zazdroszczę innym lepszego życia mówię sobie ze jestem nieudacznikiem i gdymym została sama to napewno bym sobie nie poradziła zazdroszczę innym wyglądu uważam siebie za gruba (mam kilka nadprogramowych kg) brzydka i nieatrakcyjna przy życiu trzymają mnie jeszcze moje dwie cudowne córki. Nie jestem smutna nie zalegam na kanapie na co dzień funkcjonuje normalnie potrafię się cieszyć i zazwyczaj jestem wesoła i umiem cieszyć się z życia ale coraz częściej mam właśnie takie epizody które mam wrażenie niszczą mnie psychicznie i w tym momencie właśnie mam takie myśli że gdyby mnie nie było innym było by lepiej. Jestem senna cały czas zmęczona chodzę i czasami mam wrażenie jakby podcięto mi skrzydła. Bardzo proszę o odpowiedź czy to jest depresja czy jeszcze coś inneg
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Jak można leczyć te napady lęku?

Witam, jestem młodym 18 letnim mężczyzną, od dziecka bylem narażony na silny stres, od 3 lat pojawiają mi się napady lęku jak przy nerwicy, do tego nerwobóle i wiele innych pasujących schorzeń Jednakze pytanie moje jest takie, poniewaz od... Witam, jestem młodym 18 letnim mężczyzną, od dziecka bylem narażony na silny stres, od 3 lat pojawiają mi się napady lęku jak przy nerwicy, do tego nerwobóle i wiele innych pasujących schorzeń Jednakze pytanie moje jest takie, poniewaz od dziecka pamiętam ze bardzo często w nocy oddychalem ustami zamiast nosem, teraz również mi sie to zdarza, od partnerki dowiedziałem się ze chrapie w sposób pasujący do bezdechu (dodam ze na ostatnim wyniku ze szpitala miałem napisane cos o krzywej przegrodzie nosowej), po wielu latach stresu zauważyłem u siebie zaburzenia hipochondryczne przez co nadmiar boję sie o swoje zdrowie i życie, mam obawy ze jest to bezdech w tak młodym wieku Chciałbym spytać czy jest szansa ze przebudzeniae, czasami chrapanie(w dziwnym rytmie), mowienie przez sen są to objawy nerwicowe? tzw somatyczne? bo moze jest jakaś szansa ze to nerwica a nie bezdech z góry dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z fobią społeczną mając 20 lat?

Bardzo stresuje się wszelkimi interakcjami z ludźmi (zarówno na żywo jak i przez telefon). Łamie mi się głos a mój rozmówca od razu to zauważa. Wyjątek to osoby z którymi mam częsty kontakt (np. rodzina). W innych przypadkach opanowuje mnie... Bardzo stresuje się wszelkimi interakcjami z ludźmi (zarówno na żywo jak i przez telefon). Łamie mi się głos a mój rozmówca od razu to zauważa. Wyjątek to osoby z którymi mam częsty kontakt (np. rodzina). W innych przypadkach opanowuje mnie lęk. Kłopotem stają się nawet zwykłe czynności takie jak rozmowa ze sprzedawcą w sklepie czy wizyta w urzędzie. Przez dłuższy czas łudziłem się, że im będę starszy tym będzie mi lżej ale w tej chwili mocno przekłada się to na moje samopoczucie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy to mogą być objawy choroby psychicznej?

Witam Mąż od jakiegoś czasu odizolował się od życia rodzinnego. To znaczy chodzi do pracy, po pracy właściwie tylko gra. Od jakiegoś czasu o nic już nie proszę bo reaguje agresją. Około 3 miesiące temu straszył mnie samobójstwem w obecności... Witam Mąż od jakiegoś czasu odizolował się od życia rodzinnego. To znaczy chodzi do pracy, po pracy właściwie tylko gra. Od jakiegoś czasu o nic już nie proszę bo reaguje agresją. Około 3 miesiące temu straszył mnie samobójstwem w obecności dziecka. Objawy zaczęły się nasilać po śmierci teściowej która zmarła we wrześniu. Od tamtej pory praktycznie nie rozmawiamy . Poszliśmy na terapię po pierwszym spotkaniu powiedział że więcej nie idzie. Wydaje mi się że ma cechy osobowości narcystycznej . Dużo osób znajomych mówi że mąż bardzo się zmienił. Czy to mogą być objawy choroby psychicznej czy faktycznie tak wygląda osobowość narcystyczna. Mąż zawsze niewiele mówił wynikały czasem kłótnie ale teraz nic go nie interesuje jeśli chodzi o rodzinę . Jego matka miała schizofremię.Co mogę zrobić w tej sytuacji która jest trudna dla mnie i dla dzieci.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Jak mam poradzić sobie z samotnością?

Co mam zrobić z tą samotnością? Ile się można oszukiwać? Nie mam nawet do kogo się odezwać w sumie. W internecie ktoś a później nie ma. Nie umiem zabiegać chyba i utrzymywać kontaktów. Tak to chyba nie myślę. Widzę... Co mam zrobić z tą samotnością? Ile się można oszukiwać? Nie mam nawet do kogo się odezwać w sumie. W internecie ktoś a później nie ma. Nie umiem zabiegać chyba i utrzymywać kontaktów. Tak to chyba nie myślę. Widzę młodzież przytuloną, ja tak nigdy nie miałem i nie będę mieć. Za stary już jestem, to nie ten czas. Trudno chyba mi się jakoś z tym pogodzić choć taki chyba jestem. W końcu tyle lat żyłem, ale czy to można nazwać życiem. Nic mnie raczej nie czeka dobrego. Nie wiem co z tym zrobić. W moim stanie co byłem na lekach „terapia” zdała się na nic. Nawet nie mogłem się wygadać, bo psycholog mówiła, że to było. A ja nie miałem komu i żałuje, że matce coś w ogóle mówię, bo obraca się to przeciwko mnie. Chyba nigdy nie miałem wsparcia. Sam ze sobą rozmawiałem w głowie. Mogą to być zaburzenia schizoafektywne jak psycholog to u mnie zauważyła? Jeśli tak to co to znaczy właściwie. Oszukuje się, całe życie się oszukiwałem, że ktoś będzie w moim życiu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić z bólem po sobie po rozstaniu?

Witam. Chciałabym opisać w skrócie moj problem. I bardzo chciałabym żeby ktoś chociaż mi odpowiedział i da wsparcie bo nie daje rady:( Byłam z chłopakiem 4 lata w związku. Mieszkaliśmy ze sobą. Od początku związku brakowało mi z jego strony... Witam. Chciałabym opisać w skrócie moj problem. I bardzo chciałabym żeby ktoś chociaż mi odpowiedział i da wsparcie bo nie daje rady:( Byłam z chłopakiem 4 lata w związku. Mieszkaliśmy ze sobą. Od początku związku brakowało mi z jego strony tak jakby więcej uczuć, czułości i takiego większego zainteresowania moja osoba i zaangażowania we wszystko.. ciagle było mi mało i mało tego. Tez ja ciagle mówiłam i rozmawiałam z nim, ze potrzebuje i chciałabym więcej tego od niego.. ale zawsze jakby grochem o ścianę. Nigdy nic nie docierało do niego;( może na początku związku i to na chwile tylko była zmiana i koniec. Bardzo się mimo wszystko zaangażowałam w ten związek i w ta osobę… tylko on był mi w głowie:( nie patrzyłam na siebie tylko na niego żeby jemu było dobrze ze wszystkim:( nie patrzyłam na siebie i na swoje uczucia choć czułam ze do końca nie jestem szczęśliwa :( Od dwóch tygodni jestem sama, rozstalismy się:( ja kompletnie nie daje rady psychicznie. Ciagle płacze, budzę się nad ranem cała sparaliżowana z płaczem, On mi się sni, ciagle wspominam, idealizuje strasznie tego chłopaka, bardzo siebie obwiniam, ze to przeze mnie się stało, strasznych wyrzutów sumienia dostałam, ze gdyby nie moje zachowanie to byśmy byli do teraz razem :( Bo na sile próbowałam go zmienić z takiego zamkniętego i wycofanego faceta w bardziej czułego i uczuciowego, otwartego gdzie bardzo mi tego brakowało :( To wszystko nie daje mi normalnie funkcjonować.. czekam ciagle do wieczora kiedy będę mogła się położyć i rozmyślać, płakać i pisać do niego, wręcz błagać o powrót i to, ze ja się zmienię i nie będę go zmieniać :( wiem, desperackie zachowanie ale naprawdę tak bardzo jest mi tego zal i przykro bo to nie był zły chłopak tylko nie umiał okazywać uczuć, zainteresowania, takiej miłości o jakiej zawsze marzyłam ;( ciężko nawet się rozmawiało z nim bo tak jakby olewał mnie i ciagle wolał cos innego robić np siedzieć w telefonie niż ze mna cos wyjaśnić :( gdy ja się czułam zle ;( I po czasie byłam bardzo sfrustrowana , smutna czułam się taka samotna, zła niemiła i agresywna dla niego ;( zaczął mnie później irytować, drażnić i denerwować… a teraz mi go strasznie brakuje ;( najbardziej gdy wspominam wszystko ;( Sama nie wiem jak to możliwe gdzie w związku do końca nie czułam się szczęśliwa a teraz za ta osoba płacze i nie mogę normalnie funkcjonować w życiu ;( Myśle ze gdybym nie zmieniała na sile kogoś byłoby dobrze i byśmy byli razem a teraz przechodzę depresje i ciężki stan bo dostaje myśli ze lepiej jakby mnie nie było na tym świecie, przynajmniej nie odczuwałabym takiego bolu :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Dlaczego dziecko jest tak mocno nieśmiałe?

Sparaliżowane nieśmiałością dziecko. Mieszkam za granica i co parę miesięcy widuję się z bratem i jego córką. Teraz mała na 3,5 roku i odkąd pamiętam jest przeraźliwe nieśmiała. Ona się praktycznie w ogóle nie odzywa. Wygląda jak sparaliżowana. Od brata... Sparaliżowane nieśmiałością dziecko. Mieszkam za granica i co parę miesięcy widuję się z bratem i jego córką. Teraz mała na 3,5 roku i odkąd pamiętam jest przeraźliwe nieśmiała. Ona się praktycznie w ogóle nie odzywa. Wygląda jak sparaliżowana. Od brata wiem że ma tak zawsze przy wszystkich, tylko przy nim i przy mamie się odzywa. Gdzie nie pójdą mała siedzi u swojej mamy na kolanach. Nie odpowiada na pytania. Nie bawi się z dziećmi. Czy to wesele czy zwykłe spotkanie rodzinne, ciągle siedzi z mamą. Potrafi tak kilka godzin. Jak coś do niej mówię to po prostu patrzy. Nie okazuje żadnych uczuć. Zero mimiki. Jej mama chyba się tym nie przejmuje.. brata mówi że to aż dziwne bo ponoć w domu lata i się ciągle bawi i krzycz. Przy obcych nawet nie pokaże palcem na zabawki.. nie chodzi do przedszkola ale w domu batata często są goście... Czy to jest normlane? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Balcerzak
Mgr Katarzyna Balcerzak

Czy powinniśmy skonsultować zachowanie dziecka już teraz?

Syn ma 2 lata i 3 miesiące. Od urodzenia bardzo dużo płakał i w dzień i w nocy, nie dało się go niczym uspokoić. Brany na ręce płakał tak samo, nie chcial się przytulać. Ok 10 miesiaca zaczal gaworzyc, usiadl... Syn ma 2 lata i 3 miesiące. Od urodzenia bardzo dużo płakał i w dzień i w nocy, nie dało się go niczym uspokoić. Brany na ręce płakał tak samo, nie chcial się przytulać. Ok 10 miesiaca zaczal gaworzyc, usiadl ok 10 miesiaca, chodzic zaczął w wieku 19 miesięcy. Zawsze był bardzo nerwowy, łatwo wpadał w histerię. Rehabilitowany kilka miesięcy ze względu na wzmozone napiecie mięśniowe, przy okazji podejrzenie zaburzen SI, ale byl za maly by cos z tym robic. To co mnie najbardziej niepokoi reaguje histerycznym placzem gdy w pobliżu są obce lub mało znane osoby, np dziadkowie z ktorymi widzi się raz na 2-3 miesiace. Mimo ze mam go na rekach, nie przestaje strasznie plakac dopoki nie wyjdziemy lub te osoby nie wyjdą. Mimo upływu czasu dalej placze, nie da się go niczym zainteresować, nikt nie może się do niego zbliżyć, a nawet jak się ktoś tylko odzywa to go to przeraża. Źle reaguje na kuzyna wjego wieku, ze starszymi dziećmi jest lepiej. Późno zaczal pokazywac palcem, dalej woli pokazać całą ręką albo ciągnąć za rękę lub mówić po swojemu. Mówi dość sporo, ale po swojemu, łączy słowa ale myślę ze tylko ja z mężem go rozumiemy. Bardzo dużo rozumie, wykonuje polecenia, odpowiada po swojemu co widział dziś na spacerze itp. Zabawy ma dość schematyczne, mało jest zabaw na niby, lubi ukladac puzzle. Często pokazuje mi co ma w rękach, ciagnie mnie za rękę bym się z nim bawiła lub coś zobaczyla. Bardzo często rzuca wszystkim i żadne metody nie pomagają, jest w ciągłym ruchu, lubi w zabawie ugryźć czy podrapać. Często zdarza się, że wpada w szał, a nie wiem o co mu chodzi. Do tej pory źle śpi w nocy, łatwo zasypia, ale często budzi się z placzem. Chcialabym go skonsultować, ale wiem ze jak tylko przekroczymy próg gabinetu zacznie się histeryczny krzyk i nie będzie się dało porozmawiać ani on nie pokaże swojego zachowania. Co robić w tej sytuacji, czekac ze moze wyrosnie z tego lęku przed obcymi i wtedy iść na konsultacje czy nie tracic czasu i isc teraz, mimo ze wpada w szał na widok obcego miejsca i osób i nic do niego wtedy nie dociera. Były momenty w jego rozwoju, że reagowal lepiej na ludzi, ale zazwyczaj było ciężko, teraz jest bardzo wycofany i lękliwy, chce chodzic ze mną wszedzie za rękę.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski

Czy w zaburzeniu schizotypowym mogą występować urojenia?

Witam. Zastanawiam się czy w zaburzeniu schizotypowym mogą występować urojenia np. pamięciowe, bo miałem właśnie zdiagnozowane zaburzenie schizotypowe i między innymi miałem te objawy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jak poradzić sobie z takimi wybuchami złości?

Dobry wieczór. Mój problem polega na tym że jestem bardzo nerwowa. Byle co potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. Ciągle wybucham i jestem rozdrażniona. Nic mnie nie cieszy. Są momenty że z bezsilności płaczę. Nie potrafię nad tym zapanować. Zauważyłam też... Dobry wieczór. Mój problem polega na tym że jestem bardzo nerwowa. Byle co potrafi mnie wyprowadzić z równowagi. Ciągle wybucham i jestem rozdrażniona. Nic mnie nie cieszy. Są momenty że z bezsilności płaczę. Nie potrafię nad tym zapanować. Zauważyłam też u siebie obsesję zwiazaną z porządkiem. Lubię mieć w domu czysto, ale gdy ktoś nabrudzi wpadam w szał. Zdaje sobie sprawę że nie powinnam tak reagować ale jest to silniejsze ode mnie.
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Patronaty