Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak leczyć natrętne myśli u 21-latka?

Dzień dobry mój problem polega na tym ,że nie mogę poradzić sobie z natrętnymi myślami. Nie wiem co mam już robić ,te myśli są okropne.Ostatnio na lekcjach mówiliśm o trójących związkach dla człowieka, no i w mojej podświadomośći pojawiło się... Dzień dobry mój problem polega na tym ,że nie mogę poradzić sobie z natrętnymi myślami. Nie wiem co mam już robić ,te myśli są okropne.Ostatnio na lekcjach mówiliśm o trójących związkach dla człowieka, no i w mojej podświadomośći pojawiło się setki mysli, np: może kogos tym zatruje, moze jestem nieobliczalny, a gdy ja naprawdę moge kogoś zatruć itp., a tak naprawdę nigdy bym tego nie zrobił. Te myśli ze mogę co komuś zrobić są przy mnie cały czas, to okropne. Mam też objawy D/D. Proszę o poradę co mogę zrobić żeby te myśli mineły.DZIĘKUJĘ
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego alkoholizm uznany jest za chorobę?

Dzień dobry, nurtuje mnie pytanie dotyczące uzależnień. Dlaczego alkoholizm uznany jest za chorobę a np. narkomania czy palenie tytoniu nie, skoro to również uzależnienie? Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam- Anna
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak dojść do siebie po rozstaniu z chłopakiem?

Dzień dobry, mam 24 lata i od roku borykam się z myślami samobójczymi. Prawie rok temu zostawił mnie chłopak, gdyż wyjechałam za granice do pracy. Teoretycznie po kłótni ja wyszłam z propozycją rozstania, którą on zaakceptował, ale tak naprawdę... Dzień dobry, mam 24 lata i od roku borykam się z myślami samobójczymi. Prawie rok temu zostawił mnie chłopak, gdyż wyjechałam za granice do pracy. Teoretycznie po kłótni ja wyszłam z propozycją rozstania, którą on zaakceptował, ale tak naprawdę tego nie chciałam, chciałam żeby pokazał, że mu na mnie zależy. Po kilku dniach rozpaczliwie próbowałam się z nim skontaktować i wyjaśnić sytuacje, tłumaczyłam mu, ze wcale tego nie chce, ale on twierdził, ze już nie mamy o czym rozmawiać i tak będzie lepiej. W tamtym momencie wpadłam w histerie, próbując go odzyskać, wcześniej wróciłam do kraju z nadzieja, że wszystko uda się uratować, obiecywałam, ze już nie wyjadę, niestety powiedział, ze chce być sam. Bardzo mnie to załamało, szczególnie, że dowiedziałam się, że z kimś sie spotyka. Od tamtej pory jestem na lekach, pod opieką psychiatry. Najszybciej jak się dało wyjechałam za granicę do pracy, żeby się odciąć, jednak bardzo cierpiałam i starałam się utrzymywać z nim kontakt, którego on nie chciał. Przez ten okres kiedy nie było mnie w kraju, próbowałam sobie to jakoś poukładać i wydawało mi się, że mi się udało, chociaż bardzo za nim tęskniłam i liczyłam na powrót. Ostatnio musiałam wrócić na studia do miasta, w którym razem mieszkaliśmy, co przywołało wspomnienia, do tego dowiedziałam się, że od 2 miesięcy ma dziewczynę. To bardzo podłamuje mnie psychicznie, nie jestem w stanie jeść i na czymkolwiek się skupić, chociaż staram się angażować w inne aktywności, siłownia, pieczenie ciast, wyjścia ze znajomymi, nic co do tej pory sprawiało mi przyjemność nie poprawia mi humoru. Od kilku tygodni jestem pod opieką terapeuty, ale nie widzę zmian. Jedyne co utrzymuje mnie w jako takim stanie psychicznym jest myśl, że jego związek szybko się skończy i wtedy spróbujemy do siebie wrócić. Dodam, że nie mam problemów z samooceną, zawsze dobrze radziłam sobie w szkole, jestem bystra, ładna, sama się utrzymuję, potrafię o siebie zadbać, mam poukładane w głowie, nie interesują mnie imprezy i chwilowe związki, mam bardzo dobry kontakt z rodzicami i wielu znajomych, którzy mnie wspierają. Niestety to jakby nie miało dla mnie żadnego znaczenia... myśle tylko o nim, o tym jak bardzo go kocham i tęsknie. Nasz związek nie zaczął się łatwo, gdyż jego poprzednia dziewczyna popełniła samobójstwo. My byliśmy razem 2,5 roku, ale nasz związek oparty był na kilkuletniej przyjaźni. Ta tragedia i fakt, że byłam przy nim, gdy był w najgorszym stanie spowodowała, że bardzo się do siebie zbliżyliśmy. Zdarzało nam się kłócić, ale staliśmy za sobą murem i bardzo się wspieraliśmy. Mieliśmy poważne plany na przyszłość. Dlatego tak ciężko jest mi się pogodzić z tym rozstaniem i żyje tylko nadzieją, że to okres przejściowy, że kiedyś do mnie wróci, ale to trwa już rok i opadam z sił, zaczynam planować listy pożegnalne i sposób w jaki to zrobie, nie wiem już jak sobie pomóc, bo nie chce tego robić swojej rodzinie, ale to wewnętrzne uczucie lęku i wieczny stres po prostu mnie wykańcza, proszę pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak radzić sobie po toksycznym związku?

Przyszłam tu zadac bardzo nurtujące mnie pytania od dawna. Mam 18 lat i w życiu przeszłam bardzo toksyczny związek gdzie byłam źle traktowana. Miałam przez to bardzo zły stan emocjonalny lecz po czasie wszystko się naprawiło, wróciło do normy. Jednak... Przyszłam tu zadac bardzo nurtujące mnie pytania od dawna. Mam 18 lat i w życiu przeszłam bardzo toksyczny związek gdzie byłam źle traktowana. Miałam przez to bardzo zły stan emocjonalny lecz po czasie wszystko się naprawiło, wróciło do normy. Jednak ostatnio jestem ze swoim nowym partnerem i naprawdę wszystko się układa, ale zwykle sprzeczki powodują u mnie płacz. Każda mniejsza przykrość powoduje u mnie płacz.. Ostatnio bardzo się to nasiliło i płacze ciągle, zakupiłam nawet tabletki uspokajające. Płacze prawie przez wszystkie negatywne uczucia, gdy ktoś na nnie podniesienie ton, gdy ktoś powie coś niemiłego, gdy ktoś mi coś zarzuci. Zawsze byłam twarda i mało płakałam, a teraz.. Kleje się jak dziecko.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Na co wskazuje moje złe samopoczucie?

Dzieńdobry bardzo chciałbym się dowiedzieć co mi jest, napewno mnie to chociaż trochę uspokoii, z góry dziękuję. A więc od dziecka jestem strasznym panikarzem, szczególnie bałem się chorób i, że może mi się czoś złego stać. Gdy sobie coś w... Dzieńdobry bardzo chciałbym się dowiedzieć co mi jest, napewno mnie to chociaż trochę uspokoii, z góry dziękuję. A więc od dziecka jestem strasznym panikarzem, szczególnie bałem się chorób i, że może mi się czoś złego stać. Gdy sobie coś w głowie ubzdurałem to wpadałem w panikę ale po chwili się uspokajałem.W szkole też nie było zbyt dobrze, koledzy mi czasami dokuczali a ja strasznie to przezywałem.Potem to wszystko mineło i było dobrze przez jakiś czas, potem bliska mi osoba zachorowała bardzo się martwiłem i zadręczałem, no i oczywiście sam zaczołem sobie u siebie szukać tej choroby(w sensie że myślałem ze mam to samo), nie mogłem spać, nonstop byłem w nerwach.Po 1,5 miesiąca wszystko mineło i poszedłem do szkoły wtedy już o tym nie myślałem i byłem spokojny.W pierwszym tygodniu szkoły poczułem się bardzo dziwnie, zacząłem postrzegać świat jakoś innaczej, wszystko było nierealne i dziwne, bardzo sie przestraszyłem bo myślałem że wariuję.Ten stan utrzymywał się u mnie przez cały czas tylko, że w słabym nasileniu.Podczas WF-ów gdzie stałem w miejścu np: na siatkówcę to strasznie sie nasilało czułem sie wtedy okropnie jakbym wyszedł z siebie i stanoł obok, dosłownie jak w filmie.Minoł rok i ja myślałem ze to przejdzie ale nic z tego, ostatnimi czsy jeszcze się to pogłebiło oraz doszły paniki oraz natrętne myśli, które są okropne.Natretne myśli utrzymują sie czały czas są niedowytrzymania np: ze zrobie coś złego, ze zrobie komuś coś złego, a tak naprawde nigdy bym cegoś takiego nie zrobił, niewiem skąd się biorą są te myśli.Teraz zyję w ciągłym stresie że w każdej chwili coś może we mnie pęknąć i zwariuję. Co to innych objawów to mam duszności, kłucie w klatce piersiowej, pogorszył mi się wzrok, mam szumy w uszach, jest mi niedobrze i boli mnie głowa. Prose o odpowiedz chcę wiedzieć co mi jest i co mam z tym robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy mój pogarszający się stan psychiczny może być wynikiem źle dobranych leków?

Witam. Moja choroba zaczęła się rok temu.Gdy pracowałem w korporacji na 3 zmiany.Po urlopie gdy wróciłem do pracy na nocną zmianę nie mogłem spać przez cały tydzień wspomaganiem się tabletkami które przepisał mi lekarz pierwszego kontraktu to były jakieś nasenne... Witam. Moja choroba zaczęła się rok temu.Gdy pracowałem w korporacji na 3 zmiany.Po urlopie gdy wróciłem do pracy na nocną zmianę nie mogłem spać przez cały tydzień wspomaganiem się tabletkami które przepisał mi lekarz pierwszego kontraktu to były jakieś nasenne już nie pamiętam.Meczylem się tak dwa miesiące.pozniej przyszła mi już bezsenność każdego dnia nie radzilem sobie z tym i popadlem w depresję. Było że mną już tak źle że chciałem popełnić samobojstwo.Lekarz psychiatra przepisał mi wtedy Asertin perazin chlorprotixen oraz trittico. Jednak dalej nie mogłem spać.Po miesięcznym zwolnieniu z pracy jak wróciłem do pracy to był koszmar ręce mi się trzęsly nie mogłem się skupić na pracy ale jakoś to przetrwałem.Myslalem że to tylko takie chwilowe i że przejdzie jednak nie przeszło.Poprisilem lekarza o zmianę leku i zmienił mi na rexetin po tym leku czułem się trochę lepiej.Minely tak 4miesiace i mnie wtedy znowu dopadło myśli samobójcze brak koncentracji i takie odrealnienie.Pan doktor kazał mi zwiększyć dawkę o jedna tabl jednak to i tak nic nie pomogło.Pojechalem do szpitala psychiatrycznego ale tam bardzo miła pani mnie nie chciała przyjąć bo bardzo dobrze sobie z tym radze i wystarczy wolne od pracy.a i kazała mi wziąść sobie relanium na noc Po spotkaniu z psychiatra przepisał mi jeszcze jeden lęk pregabaline.Czulem się dobrze ale wkrecalem sobie że choruje na chad albo inną chorobę w ogóle to miałem dziwne myśli takie wkręcanie się w nie np. że jestem gejem lub inne podobne. W ogóle w czasie tej choroby ja we wszystko wierzę co się o mnie mówi byle pierdola i ja się tym przejmuje biorę wszystko do siebie.i od razu zaczynam się źle czuć moje samopoczucie od razu spada.Teraz znowu przechodzę ciężki okres bardzo się tym stresuje nie mogę spać bolą mnie mięśnie boję się że to wraca.Moje pytanie jest takie czy to oznacza że mam źle dobrane leki czy to tak jest poprostu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pozbyć się ataków paniki i myśli samobójczych?

Witam. Mam 24 lata i mam myśli samobójcze już od wielu lat (pierwsze w okolicach 13stego r.ż.). W domu rodzinnym był alkohol, przemoc, ojciec ma założoną niebieską kartę. Jako nastolatka na przestrzeni kilku lat uciekałam z domu, wpadłam w tzw... Witam. Mam 24 lata i mam myśli samobójcze już od wielu lat (pierwsze w okolicach 13stego r.ż.). W domu rodzinnym był alkohol, przemoc, ojciec ma założoną niebieską kartę. Jako nastolatka na przestrzeni kilku lat uciekałam z domu, wpadłam w tzw złe towarzystwo. Sama wtedy piłam dużo alkoholu. Nieco orzed 18stymi urodzinami stwierdzono u mnie depresje i zespół stresu pourazowego po gwałcie. Niezwykle krótkie leczenie przerwałam - rodzice nie dopilnowali wizyt i kupowania leków, a ja nie miałam za co dojeżdżać i na recepty (rodzice mnie zawsze kontrolowali, a wtedy priorytetem dla nich była moja szkoła, a nie praca). W sumie to całe życie mi ustawiali i naqet nie pozwalali na wyjazdy na praktyki zawodowe w miejsca, które się im nie podobały (bez zgody rodziców szkoła nic nie mogła zrobić). Jestem też po nieudanej próbie samobójczej (najpierw pocięłam nadgarstek, następnie rzuciłam się pod jadące auto). W tym momencie sama jestem matką. Miałam przerwę w pracy. Teraz, gdy wróciłam na rynek pracy jestem przerażona. Pracuję w markecie. I dostaję ataków paniki przed wyjściem do pracy - tak bardzo boje się kontaktów z klientami, szczególnie tymi niemiłymi, opryskliwymi. Zajadam problemy. Każde. Myśli "s" powróciły ze zwielokrotnioną siłą. Jestem po niezbyt udanej terapii psychologicznej. Czasami mam dosyć :/ Nie wiem już co mam ze sobą zrobić, by pozbyć się tego problemu.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pomóc bliskiej osobie w problemie?

Mam raczej pewien problem, chodzi tutaj o moją dziewczynę, jestem z nią od jakiegoś czasu i bardzo się o nią troszczę wiem ze kiedyś miała jakieś problemy o których nie chce mówić i dziś zauważyłem u niej dziwne zachowanie jak... Mam raczej pewien problem, chodzi tutaj o moją dziewczynę, jestem z nią od jakiegoś czasu i bardzo się o nią troszczę wiem ze kiedyś miała jakieś problemy o których nie chce mówić i dziś zauważyłem u niej dziwne zachowanie jak zasypia często jakby się smuci wygląda jak by się bała, często patrzy za mnie mimo że jesteśmy sami w pokoju, dziś ją zapytałem czy ma złe sny lub coś takiego, powiedziała, że często przed snem widzi oczy po prostu oczy jakby kocie ale ludzkie, też mówi że nie raz widzi pomarszczoną ( jakby poparzoną ) rękę bądź straszną twarz w koszmarach który czasem się powtarza chciałbym jej jakoś pomóc, jeśli ktoś by chciał wiedzieć więcej proszę odpowiedzieć bądź podał e-maila żebym mógł opisać szczegółowo jak to wygląda.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Jaka może być przyczyna problemów ze snem u 33-latka?

Witam . Od 4 tygodni mam problemy ze snem. Mianowicie śpię po 4 godziny na dobę, ponieważ w nocy się wybudzam. Zasypiam od razu i śpię około 3 godzin. Potem jest wybudzenie i przez 3-4 godziny brak snu. Budzę... Witam . Od 4 tygodni mam problemy ze snem. Mianowicie śpię po 4 godziny na dobę, ponieważ w nocy się wybudzam. Zasypiam od razu i śpię około 3 godzin. Potem jest wybudzenie i przez 3-4 godziny brak snu. Budzę się cały zlany potem i jakby z przyspieszonym biciem serca. W czasie wybudzenia leżę i próbuję zasnąć co powoduje u mnie irytację. Podczas tego zezłoszczenia wstaję i idę do łazienki lub do innego pokoju w poczuciu bezsilności oraz załamania z powodu całej sytuacji... wtedy odczuwam silne i szybkie bicie serca. Byłem 3 tygodnie temu u psychiatry z moim problemem, która kazała brać mi 50mg Trazodonu na sen. Przez ok 10 dni była poprawa. Spałem oraz funkcjonowałem normalnie. Później przez tydzień były małe nocne wybudzenia które trwały 1 godzinę. Teraz trwają one 3 godziny. 3 dni temu Pani doktor kazała mi zwiększyć dawkę do 150 mg oraz wspomagająco brać hydroksyzynę przed snem. Niestety to nie pomaga. W ciągu dnia nie odczuwam żadnych większych stresów, mam w miarę spokojną pracę... jedyny stres przychodzi wieczorem gdy myślę czy ta noc będzie przespana czy będzie kolejną męczarnią. Kiedy próbuję się zdrzemnąć po południu również nie mogę przejść w fazę snu głębokiego... drzemka ogranicza się do półletargu ze słyszalnymi dźwiękami otoczenia. Czuję duszność w klatce piersiowej w ciągu dnia i jestem wycieńczony brakiem odpoczynku w nocy. Ciężko mi normalnie funkcjonować. Czy jest to nerwica ? Wizytę u psychiatry mam dopiero w środę..jak mogę sobie pomóc do tego czasu.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie z zachowaniem męża wobec rodziców?

dziny? Bardzo mi przykro jak mąż się zachowuje. Jak przyjedzie do moich rodziców albo jest u mnie to zawsze zmęczony i noc mu się nie chce. Ciągle by leżał. Natomiast jak jest u swoich rodziców to idzie z szwagierka I... dziny? Bardzo mi przykro jak mąż się zachowuje. Jak przyjedzie do moich rodziców albo jest u mnie to zawsze zmęczony i noc mu się nie chce. Ciągle by leżał. Natomiast jak jest u swoich rodziców to idzie z szwagierka I bratem na grzyby. Co o tym myśleć. Oczywiście u teściów jest bezpieczny bo mu nic nie mówią. Rozmawiałam z nim na ten temat to się obraża i nie odzywa. O psychologu nie chce słyszeć. Tak robi to świadomie tylko nie wiem czemu. Nieraz z nim rozmawiała ja ten temat. Na poczatku powtarzał że wcale tak nie jest. Teraz nawet nie reaguje. Bo to mecze I powtarzam to samo
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Gdzie w Lublinie mogę zrobić test pod kątem CHAD na NFZ?

Mam skierowanie do psychologa od psychiatry na wykonanie,nie wiem testu,czy jak to się nazywa pod kątem CHAD lub zaburzenia osobowości,tam gdzie chodzę do psychiatry są takie opcje ale za ok 200 zł a ja chciałabym na NFZ,czy w Lublinie jest psycholog który się tego podejmie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Jak sobie poradzić z smutkiem z powodu złych relacji z partnerem?

Od paru miesiecy moj chłopak odsunol się odemnie i naszej córki ,która ma 2 lata nie daje sobie z tym rady miłość ktora dazylam chlopaka z ktorym bylam 6 lat nie dociera do mnie ze tak potrafil zniknac z naszego... Od paru miesiecy moj chłopak odsunol się odemnie i naszej córki ,która ma 2 lata nie daje sobie z tym rady miłość ktora dazylam chlopaka z ktorym bylam 6 lat nie dociera do mnie ze tak potrafil zniknac z naszego zycia jestem dwa lata po ciezkim porodzie urodzilam przed wczesnie bo w 8 miesiacu ciazy mialam stan rzucawkowy niewiedzialam czy z tego wyjde z córka ale naszczescie się udalo , ale ta samotnosc bez niego mnie przeraza nie daje sobie rady poprostu czuje sie przemeczona z checia wgl bym z lozka nie wychodzila mam wahania nastroju siedze placze raz sie smieje raz jestem nie obecna strasznie duzo schudlam malo co jem mam problemy zdrowotne
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Czy omdlenia syna mogą być spowodowane stresem?

Witam mój syn ma 17 lat . Wczoraj zemdlał 2 razy pojechaliśmy do szpitala zrobili mu badania EGK serca mierzyli ciśnienie, badali krew okazało się że ma zamało wody w organizimnie i dali kroplówkę z elektrolitami a poza tym było... Witam mój syn ma 17 lat . Wczoraj zemdlał 2 razy pojechaliśmy do szpitala zrobili mu badania EGK serca mierzyli ciśnienie, badali krew okazało się że ma zamało wody w organizimnie i dali kroplówkę z elektrolitami a poza tym było OK wypuścili ze szpitala skierowali do lekarza pierwszego kontaktu. Byliśmy dzisiej u tego lekarza i znowu pobrali mu krew i czekamy na wynik. Po około godzinie znowu zemdlał . Wczorajsze omdlenie było przy nauce do testu a dzisiejsze nic nie robił. Taka sytuacja miała miejsce dwa lata temu jak miał zaliczyć jakieś testy. Czy te omdlenia mogą być zpowodowane stresem i depresją bo uwarzam ze ją ma. Sądzę po tym bo nie mażadnych znajomych jak nie musi nie wychodzi z domu i całe dnie leży w łóżku. Bardzo proszę o radę .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mogę wspomóc rozwój mowy u dziecka?

Witam, mój synek ma 16,5 miesiąca. Jest dość rozmowny, ale niestety mówi jedynie mama, tata, baba, da i coś po swojemu. Nie umie odróżniać innych słów, nie powtarza, nie naśladuje zwierząt.. Dodam, ze był karmiony butelką, ale już od miesiąca... Witam, mój synek ma 16,5 miesiąca. Jest dość rozmowny, ale niestety mówi jedynie mama, tata, baba, da i coś po swojemu. Nie umie odróżniać innych słów, nie powtarza, nie naśladuje zwierząt.. Dodam, ze był karmiony butelką, ale już od miesiąca odstawiliśmy całkowicie butle. Je też słoiczki, ale je także to co my, czyli normalny obiad, ale np. mięso z kurczaka muszę mu rozdrabniać. Wcześniej oglądał trochę bajek, ale od tygodnia całkowicie nie ma dostępu do telewizora. czasem tylko ogląda filmiki z telefonu, ale nie bajki a to, jak go nagrałam np. ja chodzi, jak się bawi(taki mały narcyz z niego:)). Jak mogę wspomóc rozwój mowy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak radzić sobie z wahaniami nastroju mając 18 lat?

Witam, mam 18 lat i jestem uczniem technikum. Piszę swój wpis po to, żeby dowiedzieć się jaki mam problem i jak sobie z nim poradzić. Mój problem jest taki że mam częste wahania nastrojów, w jeden dzień czuję że moge... Witam, mam 18 lat i jestem uczniem technikum. Piszę swój wpis po to, żeby dowiedzieć się jaki mam problem i jak sobie z nim poradzić. Mój problem jest taki że mam częste wahania nastrojów, w jeden dzień czuję że moge góry przenosić, z kolei kolejny jest szary i to co zacząłem robić w jeden dzień traci sens... Jestem osobą młodą szukam na swój sposób jakichś osobowości z których staram się brać przykład, jednakże często nie jestem w stanie podołać wyzwaniom i się podłamuję. Mam też problem ze swoją osobowością, próbując eliminować swoje wady zapominam kim jestem tak naprawdę... Generalnie ciężko jest mi opisać to co czuję, często wpadam w złość, czasem bez konkretnego powodu, mam lęki przed nowymi rzeczami, przez co nie czuję się prawdziwym facetem... Liczę że ten opis jest wystarczający. Proszę o odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie z omamem sennym?

Miałem bardzo przyjemny i nostalgiczny sen, pomimo tego, ze był straszny z wyglądu, był bardzo ciepły i miły, jednak przebudziłem się, o 2:55 i zobaczyłem postac która przechodzi z jednej strony mojego pokoju, na druga, chciałem krzyczeć, ale nie... Miałem bardzo przyjemny i nostalgiczny sen, pomimo tego, ze był straszny z wyglądu, był bardzo ciepły i miły, jednak przebudziłem się, o 2:55 i zobaczyłem postac która przechodzi z jednej strony mojego pokoju, na druga, chciałem krzyczeć, ale nie mogłem, lecz mogłem sie podnieść, co wykluczało paraliż senny w tamtym momencie, na dodatek jestem wyszkolony w pełnym zakresie sennym i bardzo dobrze znam się na tym, lecz co nie dawało mi spokoju, to dudnienie w uszach w całym procederze, obstawiam, ze był to przepływ krwi, tak silny i szybki, ze aż moje uszy prawie rozszarpalo, wszystko skończyło się, gdy postac przeszła w druga strone, schowała się za moim krzesłem i zniknęła, ja nawet nie mruganalem, a mogłem już mowic i dudnienie ustało, spotkałem się już wiele razy z LD, OOB, oraz paraliżem sennym, moim hobby jest psychologia, wiec znam się w tym zakresie w miarę okej, ale coś takiego przytrafiło mi się pierwszy raz, ta sytuacja nie była straszna, ale czułem się jakbym zanurzył się w wodzie która wywołuje strach, a ja jak gąbka ja wsiąkłem, po wydarzeniu nie czułem strachu, ani traumy, ale samo zajście było strasznie, martwię się, ze coś jest nie tak ze mną, gdyż miałem tez problemy ze sobą w latach poprzednich i martwię się, ze mogę mieć w środku siebie ukryte jakieś problemy Psychologiczne.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Na jakaś chorobę mogą wskazywać moje dolegliwości natury psychicznej?

Od ponad roku widzę w swoim zachowaniu pewne niepokojące sygnały. Jestem introwertykiem jak stwierdził psycholog, ale czasem odczuwam wręcz ogromną nienawiść do ludzi i życia, co nie powinno chyba tak wyglądać. Dodatkowo często jestem przygnebiona, nie mam siły nawet na... Od ponad roku widzę w swoim zachowaniu pewne niepokojące sygnały. Jestem introwertykiem jak stwierdził psycholog, ale czasem odczuwam wręcz ogromną nienawiść do ludzi i życia, co nie powinno chyba tak wyglądać. Dodatkowo często jestem przygnebiona, nie mam siły nawet na codzienne czynności, robię się placzliwa, nie widze sensu w moim życiu. Powtarzam sobie, że przy życiu trzyma mnie tylko i wyłącznie rodzina i chłopak. Coraz częściej myślę o śmierci, pojmuje ją jako coś, co jest w stanie przynieść ulgę. Doszło też do tego, że w przypływie smutku, agresji, nerwów zaczęłam drapac sobie ręce, szarpać włosy. Czasem odczuwam tak silna zlosc, ze nie panuje nad słowami, czasem i czynami. Nocami, a czasem i za dnia dostaje napadów lęku, paniki. Rzadko, ale jest to dość niemiłe przeżycie. Potrafię przez miesiac chodzić bez życia, z przygnębieniem, a następny miesiąc przeplata się raz nienawiścią, raz ogromną radością i energia, gadatliwoscia. Probowalam znalezc powiazanie między tym, co przezywam, a np miesiączką, ale nie widziałam zależności. To dzieje sie nagle, potrafie w ciągu pół godziny stać się inną osobą, czasem czuje się jakby były we mnie dwie różne osoby. Nie potrafię wypocząć, ciągle czuje zmęczenie, a noce nje są spokojne, mam problemy z zasypianiem i przebudzaniem się. Rok temu zauważył to mój chłopak, który "wysyłał" mnie do psychologa, widzieli to również moi rodzice i przyjaciółka. Odważylam sie na ten krok pół roku temu, uczęszczałam na wizyty regularnie przez niecałe 6 miesiący. Jednak zrezygnowałam, bo nie wiedziałam większej poprawy, wręcz przeciwnie - czułam większe przygnębienie. Nie wiem co się dzieje, wstydze sie o tym mówić, choć jest mi ciężko ze samą sobą. Jestem młodą dziewczyną, boje sie, że ktoś pomyśli, że wymyśliłam sobie to wszystko
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy mogę jakoś pomóc dziewczynie z depresją?

Witam poznałem wspaniałą dziewczyne kiedyś chorowała na depresję i miewa czasem jak to ona mówi (nawroty) po krótkim czasie zerwała ze mną podając mi powód że nie potrafi kochać tylko mnie lubi i chodzby chciała kochać nie potrafi i sama... Witam poznałem wspaniałą dziewczyne kiedyś chorowała na depresję i miewa czasem jak to ona mówi (nawroty) po krótkim czasie zerwała ze mną podając mi powód że nie potrafi kochać tylko mnie lubi i chodzby chciała kochać nie potrafi i sama mi powiedziała że naprawdę by chciała mnie pokochac ale nie umiem nie zna tego uczucia czy da się jej jakoś pomóc i co to może być
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy moje huśtawki nastrojów mogą oznaczać chorobę dwubiegunową?

Jeszcze mam jedno pytanie co do mojej historii. Czy jest możliwość że to może być choroba dwubiegunowa dodam że w tym okresie nie miałem epizodów Manili mój lekarz powiedział że jej nie mam psycholog też a ja nie jestem pewien.czy... Jeszcze mam jedno pytanie co do mojej historii. Czy jest możliwość że to może być choroba dwubiegunowa dodam że w tym okresie nie miałem epizodów Manili mój lekarz powiedział że jej nie mam psycholog też a ja nie jestem pewien.czy takie huśtawki nastrojów to coś normalnego.Czemu w trakcie tej choroby biorę wszystko do siebie czy tak będzie zawsze.pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pogodzić się z mamą?

Witam... Chciałabym się zapytać jak pogodzić się z własną matką. Zawsze miałyśmy rewelacyjny kontakt, zawsze mi mówiła bym mówiła wszystko otwarcie. Ojciec umarł jak miałam 5 lat teraz mam 25. Mama jest sama odrzuca wszystkich, nawet koleżanki czy swoich rodziców.... Witam... Chciałabym się zapytać jak pogodzić się z własną matką. Zawsze miałyśmy rewelacyjny kontakt, zawsze mi mówiła bym mówiła wszystko otwarcie. Ojciec umarł jak miałam 5 lat teraz mam 25. Mama jest sama odrzuca wszystkich, nawet koleżanki czy swoich rodziców. Zapytałam jej czy trzeba iść do notariusza by dom został przepisany na mnie gdyby coś jej stało. Odebrała to normalanie (bynajmniej mnie się tak wydawało). Wieczorem zaczęła tłuc rzeczami po to bym sprzątała, powiedziałam, że nie dam się zmanipulować takim czymś.. I wtedy wybuchła kłótnia. Powiedziała, że to wszyscy nią manipulują i mną , że nawet mój chłopak nie chce się ze mną żenić, bo zależy mu tylko na pieniądzach. Wykrzyczałam jej w złości, że robi wszystko by być sama i zostać samej... Rano ją przeprosiłam za te słowa.. kazała mi się pocałować w d***. Dzisiaj też próbowałam z nią rozmawiać.. powiedziałam jej, że nie chce ani domu ani niczego tylko takich relacji jak z nią miałam.. powiedziała mi, że dalej jestem manipulowana i żeby dać jej raz na zawsze święty spokój... Już nie wiem jak do niej podejść.. Jak przeprosić... Czy naprawdę powiedziałam aż tak okrutne słowa.. juz 3 dzień płaczę.. Obecnie studiuję na 3 roku i zastanawiam się czy nie przestać studiować żeby się wyprowadzić i zacząć pracować. Proszę o poradę. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Psychologia Emocje
Patronaty