Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy to może być związane z tarczycą?

Witam, od kilku miesięcy zmagam się z chronicznym zmęczeniem, spadkami nastroju, apatią, słabym miesiączkowaniem i kłucie przy sercu (szczególnie przy wysiłku). Już wcześniej miałam podobne problemy, jednak nie aż w takim stopniu. Z badań krwi wynikało, że wszystko jest... Witam, od kilku miesięcy zmagam się z chronicznym zmęczeniem, spadkami nastroju, apatią, słabym miesiączkowaniem i kłucie przy sercu (szczególnie przy wysiłku). Już wcześniej miałam podobne problemy, jednak nie aż w takim stopniu. Z badań krwi wynikało, że wszystko jest w normie (morfologia, hormony, żelazo, cukier - łącznie z krzywą insulinową). Po konsultacji z Endokrynologiem na badaniu usg okazało się, że mam przekrwioną prawostronnie tarczycę, poziomy anty-tpo i anty-tg są w normie. Pytanie, czy drążyć temat tarczycy, czy raczej skonsultować się z psychologiem lub kardiologiem??
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam to uczucie odrealnienia?

Witam. Od pewnego czasu zmagam się z dziwnym uczuciem "odrealnienia". Potrafię wstać rano i przez cały dzień czuć się nie wyraźnie. Wszystko wydaje się takie dalekie, głosy wolniej do mnie dochodzą oraz są wytłumione. Pierwszy raz zdarzyło mi się to... Witam. Od pewnego czasu zmagam się z dziwnym uczuciem "odrealnienia". Potrafię wstać rano i przez cały dzień czuć się nie wyraźnie. Wszystko wydaje się takie dalekie, głosy wolniej do mnie dochodzą oraz są wytłumione. Pierwszy raz zdarzyło mi się to podczas bardzo stresującej prezentacji w szkole. Myślałam że zdarza mi się tak tylko w sytuacjach stresujących ale ostatnio podczas zwykłego dnia wolnego owe uczucie powróciło. Utrudnia mi to koncentracje przez co moje oceny w szkole się pogorszyły. Oczywiście stan ten nie jest ciągły, ale ciężko stwierdzić kiedy znów się pojawia. Chciałabym dowiedzieć się czy opłaca się to jakoś leczyć. Mam też od bardzo długiego czasu problem z samoakceptacją oraz nie mogę się pogodzić z tym że jako dziecko zostałam porzucona przez biologicznych rodziców ( obecnie mam 18 lat ). Aktualnie mam kochaną i wspierającą rodzinę ale nie mogę się pozbyć tej myśli że jestem niechciana. Czy coś takiego także można leczyć? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Psychologia Emocje

Co znaczą takie problemy z zapamiętywaniem?

Jestem kobietą. Mam 39 lat.Od paru miesięcy zauważyłam,oraz moi domownicy,że często się zapominam.Mam coś zrobić po chwili już tego nie pamiętam, przypomina mi się później albo wogole. Następna rzecz mnie martwi ,jak z kimś rozmawiam,to po paru minutach (5-10MIN)już nie... Jestem kobietą. Mam 39 lat.Od paru miesięcy zauważyłam,oraz moi domownicy,że często się zapominam.Mam coś zrobić po chwili już tego nie pamiętam, przypomina mi się później albo wogole. Następna rzecz mnie martwi ,jak z kimś rozmawiam,to po paru minutach (5-10MIN)już nie pamiętam co dana osoba mi mówiła, nie mogę sobie przypomnieć. Tydzień temu miałam robiony rezonans magnetyczny głowy, czekam na wynik.Czy to zwykłe roztargnienie czy coś poważniejszego?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co może znaczyć taka niezręczność?

Witam. Od jakiegoś czasu zmagam się z problemem, który ciężko ubrać mi w słowa. Mianowicie, często bywam niezręczny i nie dostrzegam tego. Nie wiem kiedy przestać komuś coś mówić, nie wiem kiedy ktoś nie chce mnie słuchać, lub uważa to... Witam. Od jakiegoś czasu zmagam się z problemem, który ciężko ubrać mi w słowa. Mianowicie, często bywam niezręczny i nie dostrzegam tego. Nie wiem kiedy przestać komuś coś mówić, nie wiem kiedy ktoś nie chce mnie słuchać, lub uważa to co powiem za nie na miejscu. Krótko mówiąc, mam problem z taktem. Mam problem z odczytywaniem sygnałów niewerbalnych od ludzi, i przez to w środowisku pracy czuję się inny, jak i też w relacjach z przyjaciółmi. Mam tak, odkąd pamiętam - jednak o braku taktu uświadomiła mnie moja dziewczyna, ponieważ ona to widzi, i często wstydzi się za mnie. Proszę o poradę, do kogo najlepiej mam się z tym udać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Co znaczy ten problem z nawiązywaniem relacji?

Witam ostatnio mam jakiś problem z którym nie umiem sobie poradzić mianowicie boję się pogłębiać relacje z innymi ludźmi czy to dziewczynami czy chłopakami dodam tylko że jako młodsza osoba ( mam teraz 20 lat) byłam bardzo towarzyską osobą i... Witam ostatnio mam jakiś problem z którym nie umiem sobie poradzić mianowicie boję się pogłębiać relacje z innymi ludźmi czy to dziewczynami czy chłopakami dodam tylko że jako młodsza osoba ( mam teraz 20 lat) byłam bardzo towarzyską osobą i miałam dość dużo znajomych/kolegów.Teraz od wszystkich się odsuwam nie czuje takiej satysfakcji jeżeli się z kimś spotykam nawet jak jest to nowa osoba :( Czasami też poprostu czuje się źle ze sobą i zamykam się na wszystko i wszystkich co bardzo mi utrudnia funkcjonowanie bo wtedy nie widzę sensu w niczym nic mi się nie chce np.jezeli mam gdzieś pilnie zadzwonić/coś załatwić to nie robię tego bo poprostu nie chce mi się rozmawiać nawet czasami się boję rozmawiać jest to bardzi dziwny stan z którym nie umiem sobie poradzić.Wiem że muszę udać się do specjalisty ale nie mam na tyle pieniędzy żeby regularnie do niego uczeszczac.Czy mogli by Państwo mi jakos pomóc? Napisać jak miałabym sobie z tym radzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak pozbyć się tych urojeń?

Witam mam wielki problem jeżeli chodzi o mnie. Mam 19 lat i od kiedy przekroczyłem próg 12 lat nękają mnie natręctwa, lęki, urojenia itp. Urojenia to zazwyczaj że zrobiłem jakieś przestępstwo np zabujstwo albo kradzież co nigdy nie miało miejsca... Witam mam wielki problem jeżeli chodzi o mnie. Mam 19 lat i od kiedy przekroczyłem próg 12 lat nękają mnie natręctwa, lęki, urojenia itp. Urojenia to zazwyczaj że zrobiłem jakieś przestępstwo np zabujstwo albo kradzież co nigdy nie miało miejsca bo jak coś mnie nęka to sprawdzam czy napewno się to stało ale ma szczęście nie ale boje się że kiedyś zacznę przestawać odróżniać prawdę od fikcji z mojej głowy. Także mam urojenia z tym że ktoś mnie ciągle obserwuje albo czyta mi ktoś w myślach, epizody depresyjne, także czuje i uważam że powininem zostać potępiony za wszystko co zrobiłem. Natręctwa to też podobne np ukradnij coś, zrób mu coś albo takie małe np zostawiłeś drzwi otwarte w do domu. Sam już nie wiem co robić bo boje się że to mnie złapie i zniszczy poza tym jak mam dobrze odróżniać prawdę od urojeń. Proszę o odpowiedź proszę!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Z czego prawdopodobnie może wynikać to złe samopoczucie?

Witam. Od ponad roku nie czuję się najlepiej, a ostatnio to już szczególnie źle. Ponad rok temu zaczęłam obserwować powtarzające się objawy w szczególności po owulacji tj. zmęczenie, rozdrażnienie, apatia, wzrost apetytu szczególnie na słodycze i tłuste produkty. Poskarżyłam... Witam. Od ponad roku nie czuję się najlepiej, a ostatnio to już szczególnie źle. Ponad rok temu zaczęłam obserwować powtarzające się objawy w szczególności po owulacji tj. zmęczenie, rozdrażnienie, apatia, wzrost apetytu szczególnie na słodycze i tłuste produkty. Poskarżyłam się u ginekologa. Zaleconą wizyta u endokrynolog. Zrobiła mi też test na depresję wg BECKA i stwierdziła, że jeśli to nie zmiany hormonalne to do psychiatry, ponieważ test wykazal depresję sredniozaawansowana. Badania u endokrynolog podstawowe tarczycy w normie, rozszerzone tj anty TG podwyższone ponad 700 jednostek, norma miesci się do 100. Endokrynolog na to, że jeśli podstawowe TSH w normie to nie ma czym się martwić. Powtórzyć badanie za pół roku podstawowe TSH. Tak też zrobiłam, wynik w normie. Przyzwyczaiłam się do tego, że po owulacji czyje się gorzej i starałam się z tym żyć, może to PMS tak sobie tłumaczę. Dziś postanowiłam tu napisać, bo te objawy już są na tyle dokuczliwe i się uzewnętrzniają. Stronie od ludzi, mam obniżony nastrój. Jestem senna, zero motywacji do czegokolwiek, huśtawki nastrojów,. Libido ponizej zera, bóle mięśni. Może to PMDD? Oprócz tego nie karmię już piersią ponad rok i dalej sączy się pokarm z sutków. Wczoraj byłam u gin jak co roku na cytologię i nie zdążyłam ponarzekać, bo ogólbie Pani doktor się spieszyło gdzieś i pobrala to badanie, na ten pokarm zaleciła wit b6 3 razy dziennie po 4 kapsułki. Jest mi źle samej ze sobą, bo nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, a lepiej nie jest. Jest gorzej. Nic mnie nie cieszy. W miarę dobrze czuję się tylko jeden tydzień w miesiącu po miesiączce. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pozbyć się tej samotności?

Witam. Nie wiem od czego zacząć więc może się przedstawię. Mam 18 lat i jestem całkowicie samotny. Nie mam żadnych znajomych, ponad to mam ciągle zły nastrój i złe myśli. Właściwie to leżę całymi dniami i nic nie robię, na... Witam. Nie wiem od czego zacząć więc może się przedstawię. Mam 18 lat i jestem całkowicie samotny. Nie mam żadnych znajomych, ponad to mam ciągle zły nastrój i złe myśli. Właściwie to leżę całymi dniami i nic nie robię, na nic nie mam ochoty. Nawet nie mam energii na moje zainteresowania, o ile one nimi są. Jest to dla mnie bardzo duży problem, ponieważ to tylko potęguje moje problemy. Czuję się beznadziejnie i z każdym kolejnym dniem utwierdzam się w tym przekonaniu bo nic nie robię i nie rozwijam się w żadnej z dziedzin. Ciągle żyję przeszłością. Czuję się jakbym był w jakimś transie, z którego nie mogę wyjść. Napisałem że jestem samotny. Chodzi mi o ludzi spoza rodziny. Mam bardzo dobry kontakt z rodzicami, ale nie mam i nigdy nie miałem żadnych znajomych, a przyjaciół to już na pewno. Nie rozmawiałem o tym nigdy dokładnie z rodzicami, z resztą nie chcę ich tym zamartwiać, wystarczy im już problemów z którymi muszą się borykać. Czuję, że nie jestem w stanie odnaleźć się w dzisiejszym społeczeństwie, czuję się "wyalienowany" i osamotniony. Miałem w przeszłości myśli samobójcze, ale nie robiłem na to większych przymiarek. Puki co mam jeszcze energię na samo egzystowanie, jednak uważam że to wszystko na dłuższą metę nie ma sensu i dlatego szukam rozpaczliwie pomocy. Jak chodzi o moje problemy z ludzmi, to mam też takie dziwne coś co jeszcze dodatkowo utrudnia mi ich poznawanie. Mianowicie nie potrafię złapać i utrzymać kontaktu wzrokowego. Jest to dla mnie bardzo trudne i czuję się bardzo dziwnie i nie komfortowo kiedy muszę komuś obcemu spojrzeć w twarz. Jestem z pewnością introwertykiem i w grupach w których są same obce osoby czuję się bardzo źle, szczególne jeśli są to osoby z mojego rocznika. Wolę raczej towarzystwo osób starszych, tam się trochę lepiej odnajduje. Trochę skaczę z kwiatka na kwiatek ale bardzo ciężko mi jest to wszystko zebrać w głowie do kupy. Ogólnie to te moje problemy zaczęły się jakoś 7 lat temu. Kiedy najpierw mi dokuczano, a potem znęcano się nade mną w szkole. Przez te 7 lat dużo podziało się w mojej głowie i jest coraz gorzej, tak jak to napisałem wcześniej, żyję w jakimś transie. Wciaż noszę w sobie ten ból i nie umiem o tym zapomnieć, prześladuje mnie to. Choć bywa lepiej bo potrafię odczuwać szczęście, to po prostu ten trans nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Chciałbym móc skupić się na moich zainteresowaniach i zacząć się z powrotem rozwijać. Bardzo proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Dlaczego mam tą niechęć do nauki?

Witam. Mam ogromny problem z nauką. Trwa to już około 5 lat. Zaczęło sie w liceum, odkładałam wtedy naukę możliwe jak najbardziej, ale dzień przed sprawdzianami i tak ostatecznie do niej siadałam. Na studiach problem co semestr się nasilał, a... Witam. Mam ogromny problem z nauką. Trwa to już około 5 lat. Zaczęło sie w liceum, odkładałam wtedy naukę możliwe jak najbardziej, ale dzień przed sprawdzianami i tak ostatecznie do niej siadałam. Na studiach problem co semestr się nasilał, a podczas lockdownu niesamowicie się pogłębił. Teraz po powrocie na stacjonarne nauczanie, moja frekwencja wynosi poniżej 50%, każda myśl o pójściu na uczelnie sprawia ogromny dyskomfort i stres. W mieszkaniu także nie potrafię się uczyć. Odkładam naukę całymi dniami, doszły do tego bóle głowy. Zdarza mi się zmotywować na tydzień max dwa ale później i tak wszystko psuje. Problem dotyczy też moich zainteresowań, których praktycznie nie rozwijam przes to, że mam blokadę przed robieniem oraz pracy, w której nadwyrężyłam już cierpliwość przełożonych przez częste "choroby". Nie wiem już co mam robić, odbiera mi to jakiekolwiek chęci do życia. Codziennie obiecuje sobie, że od jutra zacznę się uczyć, odczuwam chwilowy przypływ energii, a na drugi dzień czuje wyrzuty, że nie uczyłam sie wczoraj przez co dalej się nie uczę. Boję się, że zostanę wyrzucona z uczelni, bądź nie dostanę się na mgr. Proszę o rady.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jaka może być przyczyna takiego pulsowania głowy?

Miesiąc temu w szpitalu stwierdzili napięcie mięśniowe przez stresem. Dali mi zastrzyki rozluźniające mięśnie i wszystko przeszło. Lecz tydzień zaczęło mi pulsować na całej głowie z tyłu. Przy spacerze pulsowanie robi się nie do zniesienia, zaczyna promieniować mi ból uciskowy... Miesiąc temu w szpitalu stwierdzili napięcie mięśniowe przez stresem. Dali mi zastrzyki rozluźniające mięśnie i wszystko przeszło. Lecz tydzień zaczęło mi pulsować na całej głowie z tyłu. Przy spacerze pulsowanie robi się nie do zniesienia, zaczyna promieniować mi ból uciskowy do nosa oraz czuję niekiedy kłucie w prawym uchu. Również przy leżeniu odczuwam pulsowanie. Nie mogę normalnie funkcjonować. Co mam zrobić gdzie się udać, jaka może być tego przyszczyna?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Gdzie mogę znaleźć dla siebie pomoc?

Witam, mam 23 lata i borykam się z kilkoma zaburzeniami psychicznymi, moje problemy zaczęły się od narodzin, jestem efektem gwałtu i próbowano się mnie pozbyć, od aborcji poprzez nadmierne picie alkoholu. Urodziłem się zdrowy ale na moje jakże cudowne... Witam, mam 23 lata i borykam się z kilkoma zaburzeniami psychicznymi, moje problemy zaczęły się od narodzin, jestem efektem gwałtu i próbowano się mnie pozbyć, od aborcji poprzez nadmierne picie alkoholu. Urodziłem się zdrowy ale na moje jakże cudowne szczęście szybko nabrałem świadomości i pamiętam rzeczy gdy miałem nawet jeden rok, od samotnego darcia się w kołysce po obrzydzenie w oczach matki gdy mnie karmiła. Dalsze życie nie wyglądało lepiej, ojca nie znałem matka się prostytułowała, dopiero w wieku 11 lat umieszczony zostałem w rodzinie zastępczej, dzięki temu przestałem się moczyć w nocy, pozostało mi jednak kołysanie się do snu. Pierwsza moja dziewczyna po zerwaniu ze mną namówiła mnie na seks tym że do mnie wróci i że mnie kocha, na drugi dzień z obrzydzeniem w oczach stwierdziła żebym sobie nie robił nadziei no potraktowała mnie jak rzecz. Od tamtego czasu zmagam się z depresją, samotnie. Doszły do tego problemy w domu, nowotwór i alkoholizm. Słyszałem praktycznie kilka razy dziennie że jestem do niczego i nic nie potrafię, pomimo tego że łączyłem studia z pracą. Poznałem nowa dziewczynę ale niestety wpadałem w jakieś manie przy niej, nie potrafiłem po prostu jej przytulić i oglądać w spokoju film tylko jak psychol się do niej dobierałem. Zostawiła mnie w momencie kiedy moją mamę zastępcza zabrali na operację a ojciec chodził schlany. Tak wyglądały moje święta, w moje urodziny była dzwoniła do mnie z życzeniami by powiedzieć mi że jestem dla niej ważny, choć w ten sam dzień zabawiała się w klubie z innym. Dzwoniła jeszcze parę razy by powiedzieć mi że brzydzi się naszej relacji. Zapisałem się do psychiatry ale leki tylko pogorszyły mój stan. Wyprowadziłem się z domu i znalazłem pracę (studia oczywiście olałem na 3 roku). Tydzień temu mnie zwolnili bez konkretnego powodu. Nie potrafię znaleźć sobie zajęcia, nie wyobrażam sobie nawet następnego dnia a co dopiero przyszłość. Potrzebuje panicznie pomocy, ale boje się po nią już sięgać. Pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Jak poradzić sobie z takim uczuciem w głowie?

Witam,3 lata temu miałem ataki paniki i problem z głową. Psychiatrzy i psycholodzy twierdzili,że to nerwica lękowa i depresja,nie będę pisał jak się czułem tylko co jest teraz. Przez parę tygodni dzień w dzień piłem po pare piw. Teraz... Witam,3 lata temu miałem ataki paniki i problem z głową. Psychiatrzy i psycholodzy twierdzili,że to nerwica lękowa i depresja,nie będę pisał jak się czułem tylko co jest teraz. Przez parę tygodni dzień w dzień piłem po pare piw. Teraz nie pije od dwóch dni wogole,czuje jakieś dziwne mówienia w głowie,jestem cały czas zmęczony i przez te ataki paniki co miałem 3lata temu to teraz panikuje,ze to udar alvo cos. Zawsze jak mnie cos zakulo to juz myslalem o najgorszym tak jest i teraz z tym dziwnym uczuciem w głowie. Nie wiem co robić.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy powiedzieć przyjaciółce o zaburzeniach urojeniowych?

Dzień dobry, mam problem z przyjaciółką, a raczej z byłą przyjaciółką, przez 2 lata naszej znajomości ją okłamywałam, jak się okazało powodem tego były zaburzenia urojeniowe. Powiedziałam jej, że ją okłamywałam, jednak nie podałam jej powodu, wstydziłam się do tego... Dzień dobry, mam problem z przyjaciółką, a raczej z byłą przyjaciółką, przez 2 lata naszej znajomości ją okłamywałam, jak się okazało powodem tego były zaburzenia urojeniowe. Powiedziałam jej, że ją okłamywałam, jednak nie podałam jej powodu, wstydziłam się do tego przyznać, liczyłam, że uda mi się odbudować naszą przyjaźń na samym przyznaniu się do "kłamstwa". Przyjaciółka najpierw postanowiła mi dać drugą szansę, jednak po jakimś czasie mnie zostawiła twierdząc, że już nigdy mi nie zaufa, "rozstalysmy" się w dość burzliwej atmosferze, padło kilka słów za dużo, teraz ze mną nie rozmawia. Zastanawiam się teraz czy jest sens jej mówić co było przyczyną moich kłamstw ? Jak z nią o tym porozmawiać ? Czy już tak naprawdę nie ma czego ratować ? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy w tej sytuacji lepiej unikać suplementacji?

Biorę leki z grupy SSRI (Citaxin 10mg). Czy mogę się suplementować witaminami A, D, E, Omegą 3 oraz brać probiotyki (Vivomix)?? Czego należy unikać przy suplementacji?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Co myśleć o tych słowach mojego chłopaka?

Dzień dobry, szukam pomocy ponieważ już nie wiem co mam zrobić . Jestem z moim chłopakiem już rok . Generalnie nasz związek można uznać za szczęśliwy . Gdy jest między nami wszystko dobrze to mówi że mnie kocha . Stara... Dzień dobry, szukam pomocy ponieważ już nie wiem co mam zrobić . Jestem z moim chłopakiem już rok . Generalnie nasz związek można uznać za szczęśliwy . Gdy jest między nami wszystko dobrze to mówi że mnie kocha . Stara się . Wspiera i zawsze mogę na niego liczyć . Mówi że nie może mnie stracić że chce być ze mną na stałe . Wziąć ślub itp. Jednak gdy przychodzi kłótnia bądź on ma poprostu zły dzień to już nagle mówi że ma mnie dość że nie jestem mu potrzebna że zniszczyłam mu życie i że mnie nie kocha . Jak mu przechodzi to przeprasza i mówi że to wszystko w złości . Proszę mi powiedzieć co mam zrobić w takiej sytuacji. Już rozmawiałam z nim wiele razy że mnie to rani i boli ale nie przynosi to skutków . Kocham go i chce walczyć o nasz związek ale już nie daje rady z tymi przykrymi słowami
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego mam te lęki?

Witam mam problem z lękami, gdy mam jechać do pracy pojawia się niepokój lęk przed busem roboczym nie chce w głębi duszy witać się nikim wtedy bo dziwnie się witam albo jakoś cicho ze strachem w głosie lub jakoś impulsywnie... Witam mam problem z lękami, gdy mam jechać do pracy pojawia się niepokój lęk przed busem roboczym nie chce w głębi duszy witać się nikim wtedy bo dziwnie się witam albo jakoś cicho ze strachem w głosie lub jakoś impulsywnie szybko pracuje na taśmie produkcyjnej źle się czuje wśród ludzi niespokojny czuje sparaliżowana twarz potrafię się dziwnie uśmiechać jakby tiki nie chce patrzeć ludziom w oczy nie wiem czy za długo czy za krótko pamiętam co ta osoba zobaczyła że uciekam wzrokiem pojawia się przy tym stres przed ta osobą staram się unikać kontaktu z osobami których nie znam lecz przy osobach które znam też się to pojawia do tego bóle brzucha głowy biegunki spowodowane stresem nie lubię gdy ktoś przechodzi obok czuje na twarzypaniczna bezradność która jestem przekonany że widać i tak się to napędza
odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mogę sobie poradzić z tą sytuacją?

Witam. Odkąd pamiętam mam słabe nerwy. 7 lat temu zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Mam 4 letnią córkę, która też daje w kość…5 miesięcy temu straciłam ciążę w 5 miesiącu. Od tamtego czasu bywam jeszcze bardziej nerwowa, płaczliwa…... Witam. Odkąd pamiętam mam słabe nerwy. 7 lat temu zdiagnozowano u mnie niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Mam 4 letnią córkę, która też daje w kość…5 miesięcy temu straciłam ciążę w 5 miesiącu. Od tamtego czasu bywam jeszcze bardziej nerwowa, płaczliwa… nic mnie nie cieszy, nie mam na nic ochoty. Dodatkowo mam dziwne uczucie osłabienia i duszności jakbym miała zaraz zemdleć… mąż mnie nie rozumie. Cały czas powtarza że przesadzam, albo wymyślam. Jak sobie pomóc, skoro sama ze sobą nie potrafię wytrzymać…?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może być przyczyną braku twórczego myślenia?

Od 2 lat odczuwam pustkę w głowie - nie pojawia się twórcze myślenie - działanie wyobraźnią. W 2019 r. nastąpiła psychoza - u mnie tylko objawy negatywne tj. obniżony nastrój bez objawów wytwórczych. Od 2019 r. stosuję Xeplion na psychozę,... Od 2 lat odczuwam pustkę w głowie - nie pojawia się twórcze myślenie - działanie wyobraźnią. W 2019 r. nastąpiła psychoza - u mnie tylko objawy negatywne tj. obniżony nastrój bez objawów wytwórczych. Od 2019 r. stosuję Xeplion na psychozę, od 2020 r. Ketilept, od 2021 r. od czerwca Euthyrox na niedoczynność tarczycy i Glucophage na podwyższony cukier, Hepatil. Niedoczynność tarczycy i podwyższony cukier pojawiły się podczas leczenia Xeplionem i Ketileptem. Proszę powiedzieć, co może być przyczyną pustki w głowie - braku twórczego myślenia, działania wyobraźnią? Czy opisany stan może wynikać ze stosowania leków? Kobieta, 34 lata
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jaką terapię dla par najlepiej wybrać?

Byłam w związku 3 lata. Pod koniec zaczęłam się bardzo męczyć, czułam, że potrzebuję przerwy. Zrobiliśmy przerwę abym mogła się zastanowić czego chcę. Minął miesiąc i olsnilo mnie, że chcę wrócić i chcę tylko jego. On w tym samym dniu,... Byłam w związku 3 lata. Pod koniec zaczęłam się bardzo męczyć, czułam, że potrzebuję przerwy. Zrobiliśmy przerwę abym mogła się zastanowić czego chcę. Minął miesiąc i olsnilo mnie, że chcę wrócić i chcę tylko jego. On w tym samym dniu, w którym mnie olsnilo powiedział, że nie chce już czekać i chce zerwać. Na początku przyjęłam to całkiem spokojnie, ale z biegiem czasu coraz bardziej tęsknię, nie mogę sobie z tym poradzić. Kocham go i mimo, że minęły już ponad 2 miesiące od zerwania, chcę do niego nadal wrócić i codziennie płaczę. On mówi, że nie wie czego chce, że kocha mnie, ale chyba nie chce na razie wracać i ma metlik w głowie. Zaczal mocno imprezować, żeby od tego uciec. Przedwczoraj zrobiłam mu awanturę, bo byliśmy że wspólnymi znajomymi na spotkaniu, a on nagle zerwal się i chciał wyjść. Wyrzuciliśmy sobie wszystkie żale i w końcu doszliśmy do wniosku, że idziemy na terapię dla par. Jaka terapia będzie najlepsza?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Dlaczego mam to uczucie pustki?

Witam, od okresu ok. Pół roku miewam poczucie pustki, często łapią mnie kryzysy egzystencjalnie, nie mogę sama zostawać ze swoimi myślami bo zaczynam wsZytsko kwestionować.Moje pasje już nie dają mi żadnej odskoczni ani szczęścia dodam,że nie mam konkretnego powodu aby... Witam, od okresu ok. Pół roku miewam poczucie pustki, często łapią mnie kryzysy egzystencjalnie, nie mogę sama zostawać ze swoimi myślami bo zaczynam wsZytsko kwestionować.Moje pasje już nie dają mi żadnej odskoczni ani szczęścia dodam,że nie mam konkretnego powodu aby się tak czuć ,przed tym całym bałaganem w głowie, miałam spokoj ducha oraz sposób myślenia spokojny i wyciszony ale nagle mój spokoj emocjonalny został zachwiany czuje,że nic nir ma snesu i wsZytsko mnie dobija ,czasami nawet myśle o tym,że lepiej byłoby zniknąć tylko po to żeby nic nie czuć,chce odzyskać spowrotem mój spokoj ale nir wjem jak dodam tez,że wśród ludzi wszystko jest dobrze bo jestem „oddzielona od swoich myśli „ naprawdę bardzo mnie dobija to gdy gdy jestem sama ze swoimi myślami , dodam,że tak samo miałam dwa lata temu później był spokoj ale teraz problem znowu wrócił
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Patronaty