Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 0 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychoterapia: Pytania do specjalistów

Czy moje objawy mogą oznaczać nerwicę?

Witam mam 28 lat. Cały czas boli mnie głowa ból taki że mam zawroty i jakby mi coś tam pulsowało, przestaje boleć głowa zaczyna brzuch, gazy coś tam się przelewa, przestaje brzuch zaczyna serce wariować... Robiłem TK głowy 3 razy... Witam mam 28 lat. Cały czas boli mnie głowa ból taki że mam zawroty i jakby mi coś tam pulsowało, przestaje boleć głowa zaczyna brzuch, gazy coś tam się przelewa, przestaje brzuch zaczyna serce wariować... Robiłem TK głowy 3 razy w ciągu miesiąca i nic, krew 5 x i wszystko w normie, echo serca nic, próby wątrobowe pt inr... OK. i zaparcia co chwile... miałem rok pełen stresu takiego że dochodziłem do stanu takich nerwów że rozwaliłbym wszystko na drodze. Kłótnie w domu... no to da luzu piwko w tujach w ogrodzie i tak przez rok... przestałem pić 7 miesięcy temu, bo myślałem ze to piwko... Mam napady takiego otępienia, szału... Czy to może być jakaś nerwica gruba...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak wyleczyć nerwicę?

Witam lecze się na nerwicę przyjmuje pregabaline i seronil jednak mam albo strasznie słabe dni ze czuje strach ze upadne zemdleje A kolejne czuje takie podminowanie ze nie mogę wytrzymać aż mnie w płucach zaciska co ja mam zrobić pomozcie
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak poradzić sobie ze złymi relacjami z siostrą i matką?

Witam serdecznie, mam 21 lat, i mam nietypowy problem, z którym borykam się od dłuższego czasu, nie będę owijał w bawełne, mam problemy w rodzinie, a mianowicie z moją matką i młodszą siostrą, jestem przez nie wykorzystywany, poniżany i gnębiony... Witam serdecznie, mam 21 lat, i mam nietypowy problem, z którym borykam się od dłuższego czasu, nie będę owijał w bawełne, mam problemy w rodzinie, a mianowicie z moją matką i młodszą siostrą, jestem przez nie wykorzystywany, poniżany i gnębiony psychicznie, przez dłuższy czas byłem uświadamiany przez nie, że jestem chory psychicznie i nienormalny, uważają, że nic mi sie nie należy, że nie mam prawa głosu, każde zdanie wypowiedziane przeze mnie, jest lekceważone i wykorzystywane przeciwko mnie, od dłuższego czasu byłem wyszydzany, ośmieszany, wszystkie obowiązki domowe, które są robione, są oczywiście robione przeze mnie, a moja szanowna siostra leży, śpi i je, i jeszcze twierdzi, że ja nic nie robie, cały czas mnie wyzywa, poniża, co jest dla mnie naprawdę sytuacją, w której ledwo wytrzymuje psychicznie, gdy zwracam się do matki, aby jej zabroniła jej tak się do mnie zwracać, ona na to przyzwala, to jest dopiero początek. W mojej rodzinie panują trudne czasy, rodzice nie odzywają się do siebie, już około 2 lat, matka jeździ do rodziny i obgaduje ojca, oskarżając go o wszystko, tak, że ojciec nie ma wstępu na wieś, pragnę wspomnieć, że posiadam liczną rodzinę, trzech starszych braci, no i młodszą siostrę. Najstarszy brat, wyprowadził się do Londynu i nie utrzymuje kontaktu z nami, najprawdopodobniej zmagał się z takim samym problemem co ja, mój drugi starszy brat, tak samo się wyprowadził, poznał kobiete z dzieckiem i od czasu do czasu odwiedza nas. Mój trzeci starszy brat mieszka razem z nami, i powiem szczerze, że jest on jedyną ogarniętą osobą, ale oczywiście, jak matka pokłóciła się z ojcem, to stara się wszystkich zbuntować przeciwko ojcu, chce przykabacić starszego brata na swoją stronę, i to się jej powoli udaje. Na każdym kroku mówi, że jestem leniem, że nic nie robię i sie nie angażuje, co jest oczywiście jednym wielkim kłamstwem i obelgą, według niej, nie mam prawa do głosu, nic mi się nie należy i powinienem tylko siedzieć cicho i dawać jej pieniądze, które zarabiam, oczywiście ona mnie też wyzywa, za każdym razem, kiedy usłyszy o sobie gorzką prawdę, kiedyś raz powiedziała, że jestem "zakałą rodziny", co naprawde mnie zabolało. Zdarza mi się, że czasami płacze po nocach z tego powodu, no bo jak mam wytrzymać taki ciężar, próbowałem z nimi na spokojnie rozmawiać, wiele razy, ale nie przynosiło to skutku, wręcz przeciwnie, pogarszały się stosunki między nami, kiedyś rozmawiałem z nią o wierze (moja rodzina jest katolicka, ja zmieniłem wyznanie na protestanckie) i miałem silne argumenty, kiedy je przedstawiłem jej, ona zaczęła mnie wyzywać od najgorszych i powiedziała, że w domu nie ma dla mnie miejsca. Na chwilą obecną w moim życiu nastały burzliwe czasy, z tego powodu, że przygotowywuje się do egzaminu zawodowego, zapisałem się na kurs prawa jazdy i muszę wpłacić zaliczke, no i walcze z uzależnieniem (masturbacja), i czasami mam wachania nastroju, ale moja matka i siostra to wykorzystują, dzisiaj pokłóciliśmy się, ona powiedziała, że ja nie przygotowywuje się do egzaminu, co jest kolejnym, wielkim kłamstwem, powiedziała mi, że jeśli nie pójde zapisać się tej szkoły jazdy, którą ona chce, to ona nie opłaci mojego kursu, zagroziła mi, że wyśle mnie do pracy na budowe i powie robotnikom, żeby mnie tam wykończyli (nie mam na myśli zabójstwa). Powiem szczerze, mam już tego serdecznie dosyć, podjąłem decyzję, że się wyprowadze, proszę zauważyć, że mam 21 lat, jestem dorosłym mężczyzną, ja chcę coś w życiu osiągnąć, znaleźć pracę, wziąć ślub, mieć dziecko, ja nigdy nie zaznałem miłości i nigdy sie jej nie nauczyłem. Mam dobrego kolege, z którym się dosyć często spotykam, on zna moją sytuację w domu, zaproponował mi, żebym się z nim wyprowadził, 130 km od mojego rodzinnego miasta, zgodziłem się na jego propozycję i nie moge się doczekać, aby się wyprowadzić. Na dzień dzisiejszą podjąłem decyzję, aby odwiedzić specjalistę, psychologa albo psychoterapeutę, aby opowiedzieć o swojej sytuacji i znaleźć rozwiązanie, jeśli będę tak dalej wegetował, to dojdzie do tego, że znajde się w szpitalu psychiatrycznym z silną nerwicą. Proszę o pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak wyrwać się ze szponów nałogu narkotykowego?

Biorę amfetamine pare miesięcy co dziennie. Wstaję rano i mówię sobie, że to gówno i niszczy mi sportowe marzenia,niszcsy mi całe życie, ale mówiąc to paradoksalnie robie kreskę. Schudlem, pozbawiam siebie życia i mam problemy z myśleniem i doborem słów,... Biorę amfetamine pare miesięcy co dziennie. Wstaję rano i mówię sobie, że to gówno i niszczy mi sportowe marzenia,niszcsy mi całe życie, ale mówiąc to paradoksalnie robie kreskę. Schudlem, pozbawiam siebie życia i mam problemy z myśleniem i doborem słów, powoli jak zombi. Już uświadomiłem sobie ze trace wszystko i to niszczy mój organizm, ale to nic nie daje bo nie umiem sam przełamać granicy a nie zwrócę sie o pomoc do bliskich bo jestem zbyt dumny - taki się urodziłem, prędzej pomogę im niż sam przyznam ze jestem na dnie . Wszyscy moi znajomi cpają więc mimo ze robie to sam w domu to nie mam gdzie uciec gdybym chciał . Wiem że będzie za późno zaraz, zniszcze siebie. Nie umiem sobie z tym poradzić sam, w dzień biorę a wieczorem katuje sie myślami tym co wyprawiam. Proszę o pomoc bo nie chce skończyć sam jak palec z banknotem w nosie w melinie !!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy niepokój, myśli autodestrukcyjne i autoagresja mogą oznaczać nawrót choroby?

Lecze sie na Chad przyjmuje Pregabaline, Lamotrix, Brinterix i do niedawna Solian i na tych lekach osiagnelam remisje. Ostatnio musialam odstawic Solian ze wzgledu na wysoka PRL. i zaczely sie schody, niepokoj, myslenie autodestrukcyjne, chec autoagresji. Nie umiem sie wyciszyc.... Lecze sie na Chad przyjmuje Pregabaline, Lamotrix, Brinterix i do niedawna Solian i na tych lekach osiagnelam remisje. Ostatnio musialam odstawic Solian ze wzgledu na wysoka PRL. i zaczely sie schody, niepokoj, myslenie autodestrukcyjne, chec autoagresji. Nie umiem sie wyciszyc. Doraznie stosuje Cloranxen i wtedy jest spokojniej. Czy to znaczy ze remisja juz minela?czy to minie? Nie wiem co robic, z lekarzem nie mam mozliwosci kontaktu. Prosze mi nie pisac o terapii bo 3letnia terapie juz zakonczylam i dalszej nie potrzebuje.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Jak można pomoc osobie w bardzo bardzo ciężkiej depresji?

Jak mozna pomoc osobie w bardzo bardzo ciężkiej depresji która nie wstaje z łóżka nie myje się, trzeba ją karmić, załatwia się w pampersa. Z tego co wiem miała elektrowstrzasy była kilkanaście razy hospitalizowana, ale lekarze odradzaja szpital bo to... Jak mozna pomoc osobie w bardzo bardzo ciężkiej depresji która nie wstaje z łóżka nie myje się, trzeba ją karmić, załatwia się w pampersa. Z tego co wiem miała elektrowstrzasy była kilkanaście razy hospitalizowana, ale lekarze odradzaja szpital bo to tylko pogarsza sprawę. Osoba ta ma oczywiście psychoterapię (obecnie cbt, wcześniej inne) od 4 lat. Tyle samo czasu trwa psychoterapia. Jednak odkąd zachorowała to od tamtej pory nie myje się nie wstaje i trzeba się nią zajmować. Fizycznie jest zdrowa,co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr n. med. Agnieszka Prymus
Dr n. med. Agnieszka Prymus

Jak pomóc nastolatce w depresji?

Nastolatka z mojego otoczenia choruje na ciężką depresję, jest po próbach samobójczych, miała anoreksję. Problem w tym że dziewczyna ma wsparcie tylko w terapeucie. Dodam że terapeuta, lekarz prowadzący i pedagog szkolny próbowali tłumaczyć rodzicom żeby ją wspierali... Nastolatka z mojego otoczenia choruje na ciężką depresję, jest po próbach samobójczych, miała anoreksję. Problem w tym że dziewczyna ma wsparcie tylko w terapeucie. Dodam że terapeuta, lekarz prowadzący i pedagog szkolny próbowali tłumaczyć rodzicom żeby ją wspierali że depresja to poważna choroba, że muszą ja kontrolować jeśli chodzi o jedzenie, muszą ja pilnować że względu na myśli samobójcze i próby w przeszłości. A rodzice nic. Wymawiaja się brakiem czasu, tylko że codziennie po kilka godzin oglądają tv, jeżdżą na wycieczki imprezuja. Nic do nich nie dociera że dziecko może się zabić. Sytuacja wygląda tak że dziewczynka dosłownie calutki dzień siedzi w swoim pokoju sama jak palec nikt do niej nie zajrzy, widzi rodziców ok raz dziennie na wieczór. JAK ma się czuć kochana i potrzebna skoro rodziców nic nie inreresuje, nawet nie wiedzą czy coś w ogóle je. Dziecko czuhe się odrzucone i ja się nie dziwię jak się widzi rodziców przez minute dziennie to jak można nie mieć depresji. Do rodziców nic nie trafia, próbowały trafić autorytety, psychologowie, ale oni zaraz się rzucają że przecież nie mają czasu. No a na rozrywki to mają tzn mają na wszystko prócz dziecka. Boję się że z samotnośći znowu będzie się ciąć
odpowiada 1 ekspert:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Czy osobę, która chce popełnić samobójstwo za pomocą leków, da się uratować?

Witam ktoś z mojego otoczenia popełnił samobójstwo lekami i moje pytanie czy dało się taka osobę uratować? Były to leki neuroleptyczne o działaniu sedatywnym? Jak taka śmierć wyglądała czy po prostu się zasypia czy mogły być jakieś bole bo wiem... Witam ktoś z mojego otoczenia popełnił samobójstwo lekami i moje pytanie czy dało się taka osobę uratować? Były to leki neuroleptyczne o działaniu sedatywnym? Jak taka śmierć wyglądała czy po prostu się zasypia czy mogły być jakieś bole bo wiem że nawet i paracetamol przedawkowac można a wtedy objawy są straszne. Po jakim czasie od zazycia leków nastąpiła śmierć? I czy to możliwe że dawka śmiertelna była tak mała (2opakowania) a dla przykładu leku z grupy benzodiazepin trzeba by było wziąć ok 150 opakowań
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak pomóc osobie z myślami samobójczymi?

Jak leczyć myśli samobójcze u osoby z depresja która bierze leki, ma psychoterapię w nurcie 2 cbt (jakoś 2 razy w tygodniu) jest w nią bardzo zaangażowana, była wielokrotnie w szpitalach psychiatrycznych i miała elektrowstrzasy ale mimo kilkuletniego leczenia myśli... Jak leczyć myśli samobójcze u osoby z depresja która bierze leki, ma psychoterapię w nurcie 2 cbt (jakoś 2 razy w tygodniu) jest w nią bardzo zaangażowana, była wielokrotnie w szpitalach psychiatrycznych i miała elektrowstrzasy ale mimo kilkuletniego leczenia myśli te nie ustępują. Były przed leczeniem a teraz w trakcie leczenia nadal są. Dodam że różne leki były wyprobowywane. Osoba ma za sobą już próby samobójcze także jak jej pomóc. Nie chodzi mi o odesłanie do lekarza prowadzącego bo gdyby oni wiedzieli to nie pytalabym tutaj. Sytuacja wygląda tak że lekarze terapeuci szpital wszyscy rozkładają rece
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak podnieść samoocenę mamy?

Dzień dobry. Zwracam się do Państwa z bardzo ważnym dla mnie pytaniem. Mianowicie. Jak podnieść samoocenę mojej matki? Może od początku. Moja mama nie miała łatwego życia, była półsierotą wychowywaną przez zaborczą matkę. Kiedy związała się z moim ojcem (z... Dzień dobry. Zwracam się do Państwa z bardzo ważnym dla mnie pytaniem. Mianowicie. Jak podnieść samoocenę mojej matki? Może od początku. Moja mama nie miała łatwego życia, była półsierotą wychowywaną przez zaborczą matkę. Kiedy związała się z moim ojcem (z tego co wiem) życie wreszcie się do niej uśmiechnęło. Wszystko zmieniło się jakiś czas po ślubie, ojciec stał się wybuchowy, nie panował nad sobą. Za mojego dzieciństwa i czasu bycia młodą nastolatką często zdarzało się, że ojciec bardzo mocno pobił nie tylko nas-dzieci, ale i ją (za to, że się sprzeciwiła). W raz z każdym napadem agresji taty w mojej matce pojawiła się ogromna chęć zaniechania następnym. Stała się bardzo uległa, niespokojna, zdarzały się napady histerii. W pewnym momencie to ona zajmowała się każdą pracą domową. Stała się osobą, której jedynym celem w życiu była ochrona dzieci. Wszystko to zaowocowało fizycznymi objawami jak ogromne bóle głowy, bóle w piersi, bezsenność czy łysienie. Choć tata się zmienił w mojej mamie dalej pozostał ogromny strach, uległość i poczucie bezsensu życia. Chciałabym aby moja mama wróciła, chciałabym aby potrafiła rozmawiać ze swoim mężem na równi, nie jak podwładna. Staram się jej pomóc dobrą radą, uśmiechem czy zwykłą pomocą w domu. Boje się, że ją stracę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak skutecznie wyleczyć depresję?

Witam. Mam 22 lata. Choruję na depresję od prawie 8 lat, ale lekarze zdecydowali się podjąć u mnie leczenie dopiero w wieku 17 lat, kiedy do depresji doszły ataki nieuzasadnionej paniki i ciągły lęk. Dostałam pram 20mg, który zadziałał w... Witam. Mam 22 lata. Choruję na depresję od prawie 8 lat, ale lekarze zdecydowali się podjąć u mnie leczenie dopiero w wieku 17 lat, kiedy do depresji doszły ataki nieuzasadnionej paniki i ciągły lęk. Dostałam pram 20mg, który zadziałał w miarę szybko- po ok. miesiącu czułam się już naprawdę dobrze. Po roku go odstawiłam, za namową lekarza. Niestety miesiąc po odstawieniu przyszedł baaardzo silny nawrót, okropne ataki paniki i lęku, uczucie odrealnienia itd. Miano mnie hospitalizować, ale byłam tym panicznie przerażona, więc lekarz przepisał mi znów pram oraz deprexolet. Zaczęłam brać i tym razem powrót do zdrowia trwał dłużej- ok. 3 miesięcy. I tak przyjmowałam pram 2 lata i... nagle w trakcie przyjmowania leku dostałam kolejnego nawrotu choroby! Poszłam do innego psychiatry i dostałam Aciprex 10mg oraz deprexolet, jak nie pomoże do 2tyg to mam być hospitalizowana. Lekarz sugerował też terapię DDA. Po 5 dniach przyjmowania leku czuję minimalną poprawę, wieczorami czuję się lepiej. Moje pytania są następujące: 1. Jak to możliwe, że w trakcie przyjmowania leku (pram) dostałam nawrotu choroby? Czy to możliwe, że mój organizm się na niego uodpornił? A jak nie to jaki może być inny powód? 2. Czy jest w ogóle szansa, że zadziała na mnie Acpirex, skoro pram nagle przestał? 3. To już mój drugi nawrót- w związku z tym jakie są szanse na to, że uda mi się całkiem wyjść z tej okropnej choroby i że nie będzie ona wracać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak mogę poradzić sobie z uczuciem lęku?

Cześć otóż mam taki problem od kąd urodziłam dziecko przechodzę takie lęki. Nie wyjdę sama z domu bo się boje, w domu nie mogę być sama bo obawiam się ze coś mi się stanie. Boje się nawet pójść do lekarza... Cześć otóż mam taki problem od kąd urodziłam dziecko przechodzę takie lęki. Nie wyjdę sama z domu bo się boje, w domu nie mogę być sama bo obawiam się ze coś mi się stanie. Boje się nawet pójść do lekarza z dzieckiem w obawie ze coś mi się stanie zemdleje, nikt nie udzieli mi pomocy. A chciałabym tak dużo zrobić i wyjść wszędzie sama ale zawsze łapią mnie lęki a jak coś mi się stanie. Boje się dużych skupisk ludzi.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Dlaczego moja terapia może nie przynosić efektów?

Chciałabym spytać dlaczego moja terapia nie przynosi efektów. Bo ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Chodzę do terapeuty od 9 lat. Pracowałam w nurcie psychoanalitycznym, psychodynamicznym, obecnie od 2 lat mam kolejnego terapeute i pracuje w nurcie poznawczo behawioralnym.... Chciałabym spytać dlaczego moja terapia nie przynosi efektów. Bo ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Chodzę do terapeuty od 9 lat. Pracowałam w nurcie psychoanalitycznym, psychodynamicznym, obecnie od 2 lat mam kolejnego terapeute i pracuje w nurcie poznawczo behawioralnym. Mam terapię z powodu fobii społecznej, lęków i nerwicy natrectw. Terapię polecił mi lekarz psychiatra, bo biorę leki od tych 9 lat ale one nie skutkują. Szczerze mówiąc terapeuta twierdzi że w trakcie terapii każdemu jego pacjentowi się poprawiło i nie wie z czego wynika brak poprawy u mnie. Nadal mam fobie i lęki oraz natrectwa, nie zmniejszyły się ani trochę. Dodam że zmienialam już terapeute a w tej chwili mam takiego którego polecił mi psychiatra. Czy ja już jestem skazana na cierpienie? Dodam że byłam też na oddziale dziennym i to też nie pomogło. Jak długo jeszcze będę musiała cierpieć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mam poradzić sobie po rozstaniu z dziewczyną?

Witam.... Ehh Ciężko mi to pisać ale nie mam z kim pogadać Wszystko zaczęło się od zerwania z dziewczyną od tamtej pory czyli od 2 miesięcy jest fatalnie Codziennie prześladuja mnie myśli nie potrafię o niczym innym myśleć jak tylko... Witam.... Ehh Ciężko mi to pisać ale nie mam z kim pogadać Wszystko zaczęło się od zerwania z dziewczyną od tamtej pory czyli od 2 miesięcy jest fatalnie Codziennie prześladuja mnie myśli nie potrafię o niczym innym myśleć jak tylko o niej Wiem powiecie mi że to zauroczenie miłość Ale tak nie jest.... Od tygodnia nie mam wogole apetytu od dwóch dni nic nie jem tylko pije wodę Mam problemy z snem czuje się ciągle zmęczony smutny i ciągle myślę że to wszystko przeze mnie nie wiem co mam robić nie raz myślę że skończyć że sobą nie mam na tyle odwagi żeby to zrobić ale ta odwaga co każdy dzień się zbiera
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co w sytuacji, gdy terapeuta rezygnuje z prowadzenia pacjenta?

Witam czy to możliwe i czy spotkali się państwo z podobną sytuacja. Otóż mam depresję, chodzę na terapię która niedługo się zakończy gdyż osoba prowadząca zrezygnowała że mnie twierdząc że nie wie czemu choruje i nie jest w stanie... Witam czy to możliwe i czy spotkali się państwo z podobną sytuacja. Otóż mam depresję, chodzę na terapię która niedługo się zakończy gdyż osoba prowadząca zrezygnowała że mnie twierdząc że nie wie czemu choruje i nie jest w stanie mi pomóc. Co w tej sytuacji gdyż mieszkam Na wsi i nie mam dostępu do innych specjalistów.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Filip Grabowski
Mgr Filip Grabowski

Czy zaburzenia lękowe są wyleczalne?

Witam serdecznie, Choruję na zaburzenia lękowe od 3 miesięcy. Praktycznie od 2 miesięcy przyjmuje leki. Probowalalm psychoterapii u 2 różnych specjalistów - niestety z beznadziejny skutkiem, dlatego zdecydowalalam sie na wizyte u psychiatry. Moje pytanie chcialabym skierować do specjalistów którzy... Witam serdecznie, Choruję na zaburzenia lękowe od 3 miesięcy. Praktycznie od 2 miesięcy przyjmuje leki. Probowalalm psychoterapii u 2 różnych specjalistów - niestety z beznadziejny skutkiem, dlatego zdecydowalalam sie na wizyte u psychiatry. Moje pytanie chcialabym skierować do specjalistów którzy maja dotyczenia z leczeniem tych zaburzen. Czy choroba ta jest wyleczalna? Weszlam z ciekawosci na fora i znalazlam bardzo duzo wpisow ludzi ktorzy zmagaja sie z nerwica przez lata i przekonuja ze z tego nie da sie wyjsc. Wspomne tylko ze moja mama, siostra i kolezanka równie przez to przechodzily a dzis sa zdrowe i zapomnialy o całej sytuacji. Z gory dziekuje za orpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie po rozstaniu z alkoholikiem?

Witam bylam z facetem 4 lata bardzo sie kochamy! ale on ma problem z alkoholem roznie to wygladalo po alkoholu stawal sie agresywny ublizal itd.gdy juz wytrzezwial byl calkiem innym czlowiekiem. Chcialam byc z nim na zawsze pomagalam zalatwilam mu... Witam bylam z facetem 4 lata bardzo sie kochamy! ale on ma problem z alkoholem roznie to wygladalo po alkoholu stawal sie agresywny ublizal itd.gdy juz wytrzezwial byl calkiem innym czlowiekiem. Chcialam byc z nim na zawsze pomagalam zalatwilam mu odwyk na 6 tyg po tym na miesiac byl spokoj cudowny facet I znow zaczol pic wiec znow byl na detoksie plakal przepraszal ze juz nie bedzie I tak w kolo. Doszlo do tego ze przez halas ktory robil w domu zabrala go policja zatrzymala na 48 w toku jest spr art.207 a ja go nadal kocham jak sobie z tym poradzic bo wiem za on jest chory I sie nie zmieni a ja nie potrafie bez niego zyc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć alkoholizm u męża?

Agresja u alkoholika Jesteśmy niespełna rok małżeństwem. Mąż po 3 miesiącach po ślubie samodzielną podjął decyzję o terapii w ośrodku uzależnień i miał we mnie pełne wsparcie. 2 miesięczna terapia jednak jak się okazuje nie przyniosła pozytywnych skutków. Mąż nadal... Agresja u alkoholika Jesteśmy niespełna rok małżeństwem. Mąż po 3 miesiącach po ślubie samodzielną podjął decyzję o terapii w ośrodku uzależnień i miał we mnie pełne wsparcie. 2 miesięczna terapia jednak jak się okazuje nie przyniosła pozytywnych skutków. Mąż nadal pije, próbuje to kontrolować, jednak raz na tydzień, 2 tygodnie wypije więcej i wówczas jest bardzo agresywny. Atak agresji jest bardzo silny, nie potrafię go uspokoić. Nie pomagają ani prośby ani groźby. Wcześniej atak agresji kierował na swoją matkę - także uzależniona od alkoholu. teraz kieruje ją na mnie. Okłamuje mnie jeśli chodzi o alkohol, szuka wymówek aby gdzieś jechać i wraca pod wpływem. Zdarzyła się też całonocna jazda autem po alkoholu i do tego bez prawa jazdy. Kupuje alkohol, a jak go znajdę twierdzi, że to nie dla niego. Staram się go namówić na szczerą rozmowę, ale bezskutecznie. Nie wiem co robić, bo 1 dzień się świetnie dogadujemy, zapewnia mnie że mnie kocha, a na 2 dzień pije i pojawia się agresja, a na 3 udaje, że nic się nie stało. Zaczął chodzić do psychologa, ale niestety nie widać poprawy.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Czy powinnam dzieciom pozwolić na spotkania z dziadkami?

Zerwanie kontaktu z rodzicami, a wnuki. Moi rodzice stosowali wobec mnie przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną, odkąd pamiętam. Robili i robią to nadal, nawet jak już jestem "na swoim". Dziś jestem już dorosłą osobą, z własną rodziną. Mam trójkę... Zerwanie kontaktu z rodzicami, a wnuki. Moi rodzice stosowali wobec mnie przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną, odkąd pamiętam. Robili i robią to nadal, nawet jak już jestem "na swoim". Dziś jestem już dorosłą osobą, z własną rodziną. Mam trójkę dzieci i to o nie mi się rozchodzi. Moi rodzice upokarzają mnie przy moich dzieciach (8, 6, 2 lata), podważają mój i męża autorytet, łamią nasze zasady. Dochodziło to takich sytuacji, gdzie mój ojciec przy dzieciach potrafił powiedzieć "Spadaj matka, tu rządzi/decyduje dziadek", albo "Uczysz się karate, to będziesz mogła skopać rodziców, jak zrobią coś co ci się nie spodoba". Obgadują mojego męża i ojca dzieci, wyzywają mnie, złorzeczą. Matka moja potrafiła powiedzieć do mnie, że życzy mi najgorszych nieszczęść w życiu, lub, że jestem dla niej warta mniej niż psie gówno. Oczywiście wszystko w obecności dzieci. A to i tak wierzchołek góry lodowej. Żadne rozmowy, próby rozwiązania sytuacji, tłumaczenia, stawianie granic- nie pomogło. Doszłam do wniosku, że powinnam zerwać z nimi, tę toksyczną, dla mnie relacje. Ale co z moimi dziećmi? Czy powinnam im pozwolić na spotkania z dziadkami? Dodam, że wobec dzieci nie stosują fizycznej przemocy, choć moja matka lubi wywoływać w nich poczucie winy, w stylu "jak czegoś nie zrobisz, to babcia pojedzie do domu" lub jak któreś z dzieci nie chce się akurat w danym momencie przytulić, to udając, że płacze "babcia już sobie jedzie, skoro jej nie kochasz", a mój ojciec z kolei bije słownie mojego syna, nazywając go beksą, maminsynkiem, itd
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić, aby przekonać partnerkę do powrotu?

Dzień dobry . Nie dawno dziewczyna mnie zostawiła a powodem rozstania jest rzekoma utrata u niej uczuć wobec mnie , nie kocha mnie . Nie ukrywam że bardzo mi na niej zależy , bardzo bym chciał żebyśmy jeszcze raz ze... Dzień dobry . Nie dawno dziewczyna mnie zostawiła a powodem rozstania jest rzekoma utrata u niej uczuć wobec mnie , nie kocha mnie . Nie ukrywam że bardzo mi na niej zależy , bardzo bym chciał żebyśmy jeszcze raz ze sobą spróbowali ( oczywiście jeżeli ona się na to zgodzi) proszę o odpowiedź na dwa pytania :| 1) w jaki sposób mogę spowodować że ona jeszcze raz mnie pokocha ?? ( oczywiście jestem świadom że największą rolę odgrywa czas) 2)jaka wg Panią /Pana jest szansa że ona jednak poczuje brak mojej osoby , że zatęskni ( wiem że Pani/Pan może zasugerować że nie zna Pani/Pan mojej ex i że to zależy od jej osoby , lecz zależy mi na takiej ogólnej odpowiedzi na podstawie Pani/Pana doświadczenia zawodowego ) Proszę i zależy mi na jak najbardziej wyczerpującej odpowiedzi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty