Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia depresyjne: Pytania do specjalistów

Jak długo powinna trwać kuracja lekiem Pramolan?

Witam, lekarz przepisał mi po 1. opakowaniu Pramolanu 50mg i Hydroksyzyny 10mg do stosowania 2 x dziennie. Moje pytanie brzmi: Czy Pramolan w ogóle zadziała w ciągu 10dni (bo na tyle dni mam tabletki) stosowania? I czy można go spokojnie... Witam, lekarz przepisał mi po 1. opakowaniu Pramolanu 50mg i Hydroksyzyny 10mg do stosowania 2 x dziennie. Moje pytanie brzmi: Czy Pramolan w ogóle zadziała w ciągu 10dni (bo na tyle dni mam tabletki) stosowania? I czy można go spokojnie odstawić po skończeniu opakowania? Hydroksyzynę zamierzam stosowac doraźnie, jak przeważnie radzili mi lekarze. Nigdy obu leków dotąd nie brałam, bo bałam się skutków ubocznych staram sobie radzić bez leków (Ogólnie jestem osobą z tendencją do zaburzen lękowych i depresyjnych, normalnie nie przyjmuję leków, teraz jednak miałam załamanie nerwowe. Obecnie jestem na L4). Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak pomóc bliskiej osobie z silną depresją?

Mój dorosły syn od dwóch lat uczestniczy w terapii z powodu zaburzeń emocjonalnych, jest bardzo depresyjny, żyje w ciągłym stresie, boi się wychodzić do ludzi, nie ma przyjaciół ma zniżone poczucie własnej wartości. Często mówi, że ma myśli samobójcze, nic... Mój dorosły syn od dwóch lat uczestniczy w terapii z powodu zaburzeń emocjonalnych, jest bardzo depresyjny, żyje w ciągłym stresie, boi się wychodzić do ludzi, nie ma przyjaciół ma zniżone poczucie własnej wartości. Często mówi, że ma myśli samobójcze, nic go nie cieszy, nie czuję zadowolenia z życia, nie ma żadnych pasji. Terapia nie przynosi zadawalających efektów ponieważ mój syn nie wierzy że może się z tego wyleczyć. Proszę o pomoc...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć swoje huśtawki nastrojów?

witam mam 29 lat mam męża którego bardzo kocham i córke ktora jest moim swiatem.mieszkam z tesciowa ktorej nie lubie i wtraca sie w nasze zycie mam tego dosc czuje sie jak piate kolo u wozu mam tego dosc jestem... witam mam 29 lat mam męża którego bardzo kocham i córke ktora jest moim swiatem.mieszkam z tesciowa ktorej nie lubie i wtraca sie w nasze zycie mam tego dosc czuje sie jak piate kolo u wozu mam tego dosc jestem nieszczesliwa lecze sie za zaburzenia depresyjno-lekowe i zaburzenia osobowosci nie moge tak dlugo zyc 4 lata temu stracilam rodzicow najpierw zmarl tata a po 2 miesiacach zmarla mama tak bardzo to boli ze chcialam bym ze soba skaczyc ale niewiem co robic moj mąż mnie nie rozumie chodze do psychologa i psychiatry a co to daje biore leki pieprzone hustawki nastrojow pomocy co mam zrobic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak leczyć objawy zaburzeń depresyjnych?

Witam mam 24 lata 4 lata temu zdiagnozowano u mnie zaburzenia depresyjno-lekowe po 2 latach wyszłam z tego zaczęłam nowe życie ma studiach chodziłam na psychoterapii psychodynamiczna i całkiem z tego wyszłam ale w maju tego roku objawy znowu... Witam mam 24 lata 4 lata temu zdiagnozowano u mnie zaburzenia depresyjno-lekowe po 2 latach wyszłam z tego zaczęłam nowe życie ma studiach chodziłam na psychoterapii psychodynamiczna i całkiem z tego wyszłam ale w maju tego roku objawy znowu do mnie wróciły i trochę się załamałam, noi teraz jest w miarę stabilnie chodzę na psychoterapie behawioralno-poznawcza dużo mi pomogła ale nadal w sytuacjach stresowych ten lek do mnie wraca jestem czy kiedyś pozbędę się tego na zawsze? Nie biorę leków i tym samym jest mi ciężej. Jestem osoba bardzo towarzyska lubię ludzi mam wielu przyjaciół jestem w związku od 8 lat z jednym partnerem którego bardzo kocham kiedy na wakacjach byłam za granicą odczuwałam leki chciałam wrócić a byłam w pracy nie zabardzo mogłam kontaktowała się z psychologiem, który powiedział mi że nawrót nerwicy może być spowodowany zaburzeniami osobowości kompletnie się załamałam tym zaczęłam czytać dużo na ten temat jeszcze gorzej się nakręciłam ale żadne z tych zaburzeń jakoś do mnie strasznie nie pasowało po za tym nikt z mojego otoczenia nie powiedział mi że coś jest że mną nie tak teraz psycholog też to wykluczył i zdiagnozowal u mnie zaburzenia lekowe uogolnione ale ja nadal boję się tych zaburzeń osobowości czasem czytam mamy mieć podsumowanie niedługo boję się że on mi powie że mam jakieś zaburzenie osobowości, boję się że zmarnuje życie mojemu facetowi że będzie z taka dziewczyna a on mówi mi ze mnie kocha taka jaka jestem nie wiem czasem wpadam w panikę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć moje zaburzenia depresyjno-lękowe?

witam mam 30 lat i jestem mężatka mam corke ale od kilku lat lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe i zaburzenia osobowości moje zycie to jakiś koszmar pochodze z rodziny patologicznej ja bylam 9 z rodzenstwa moje zycie jest dziwne mam... witam mam 30 lat i jestem mężatka mam corke ale od kilku lat lecze sie na zaburzenia depresyjno-lękowe i zaburzenia osobowości moje zycie to jakiś koszmar pochodze z rodziny patologicznej ja bylam 9 z rodzenstwa moje zycie jest dziwne mam dosc czuje sie nie doceniana przez rodzine a mieszkam u meza w domu z jego rodzicami jego matka jest nie do wytrzymania i nie dam rady tak dlugo zyc mysle o tym zeby odebrac sobie zycie bo to bedzie najlepsze rozwiazanie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy leczenie w szpitalu psychiatrycznym jest dobrym wyjściem?

Cześć. Od roku mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjne i lękowe . Od pół roku biorę leki (antydepresanty i przeciwlękowe egzysta). Uczestniczę w terapii u psychologa . Alenie widać poprawy . Czy leczenie w szpitalu psychiatrycznym jest dobrym wyjściem. Od miesiąca tnę... Cześć. Od roku mam zdiagnozowane zaburzenia depresyjne i lękowe . Od pół roku biorę leki (antydepresanty i przeciwlękowe egzysta). Uczestniczę w terapii u psychologa . Alenie widać poprawy . Czy leczenie w szpitalu psychiatrycznym jest dobrym wyjściem. Od miesiąca tnę się aby uzyskać ulgę od cierpienia psychicznego, boję się wyjść z domu bo nie potrafię minąć się z drugim człowiekiem na chodniku . W sklepie każdy się na mnie patrzy, takie mam wrażenie. Dzięki . 

Czy Solpadeinę można stosować przyjmując jednocześnie Sertalinę?

Dzień dobry, Piszę to pytanie, mimo że chyba znam odpowiedź ale bardzo często niedowierzam w postawioną diagnozę. Jakiś czas, ok 2/3 miesięcy temu zrobiło mi się mega słabo na ulicy. Szukałem przyczyn tego osłabienia w wielu źródłach (było zimno, a... Dzień dobry, Piszę to pytanie, mimo że chyba znam odpowiedź ale bardzo często niedowierzam w postawioną diagnozę. Jakiś czas, ok 2/3 miesięcy temu zrobiło mi się mega słabo na ulicy. Szukałem przyczyn tego osłabienia w wielu źródłach (było zimno, a ja miałem lekką kurtkę, nic nie zjadłem, paliłem papierosa). Incydent ten przestraszył mnie natomiast nie wywołał u mnie myśli na temat leczenia. Potem się tak naprawdę zaczęło tzn. rozstałem się z partnerem (co ważne był to związek homoseksualny) była to bardzo toksyczna relacja, w którą byłem bardzo zaangażowany. Mimo tego, że byłem przez niego źle traktowany to walczyłem o tą relację, w trakcie tej walki, gdy jechałem się z nim spotkać czy też raz jak spędzałem z nim czas, dostawałem ataku (zawroty głowy, uczucie że się wywrócę, kołatanie serca, poczucie że zaraz umrę). W pewnym momencie wystraszyłem się o swoje zdrowie, nie poszukiwałem źródła w podłożu psychicznym. Byłem u lekarza pierwszego kontaktu, zostałem wysłany na badania krwi. Cukier był ok, anemii brak, tarczyca mega zdrowa, po EKG nie widać, żebym miał jakiekolwiek problemy z sercem. Jest Pan zdrów- to słyszałem, ale czułem się inaczej, co ważne fizycznie, mega słaby. W pewnym momencie moja niemoc skłoniła mnie, żeby pójść do psychiatry, miałem przyjść po 2 miesięcznej przerwie odstawienia leku Sertagen 50 mg, który przyjmowałem ze względu na stany depresyjne. Pierwszy psychiatra powiedział mi, że towarzyszy mi lekki stan lękowy z zaburzeniem tożsamości, zalecił powrót do SSRI i psychoterapię. Po wzięci pierwszej tabletki, 8 godzin później "padaczka" Już naprawdę miałem dosyć, skierowałem się do kolejnego lekarza psychiatry (do dawnej przychodni). Dowiedziałem się, że mój lęk jest bardzo nasilony i czeka mnie ok 2 lat farmakoterapii i psychoterapii, przy okazji dowiedziałem się że moim zaburzeniem nie jest stricte depresja, a zaburzenie depresyjno-lękowe mieszane. Stany, które mi towarzyszyły i towarzyszą są nie do opisania, a leki biorę od ok. miesiąca. Co prawda zawroty głowy ustąpiły, męczliwość zmalała, pojawiło się zneutralizowanie i lekki spokój, natomiast zaczęły się problemy wzrokowe, których w ogóle nie umiem opisać. Pływające mroczki, czy nawet patrzenie na białe powierzchnie powodujące widzenie mikrospijnych szarych plamek (coś jakbym na telewizorze full hd ogladał trochę starszy i niższej jakości film). Nie wszystkie objawy somatyczne jednak ustąpiły, ponieważ ból głowy w postaci migreny i to naprawdę nietypowej migreny powrócił. Psychoterapię również rozpocząłem (dopiero 1 spotkanie, ale bardzo efektywne). Jest tylko jeden problem czuję zupełnie inaczej niż wcześniej, jakbym miał to ująć taki trochę "odłączony" czy też "nieobecny". Co ważnie nie chodzi mi o odrealnienie, które przeżywałem i było to najgorsze doświadczenie mojego życia, czułem się bowiem jakby mnie naprawdę nie było i miałem nieracjonalny lęk, że wszystko jest fikcją. Teraz odrealnienie przeszło, ale bardzo często czuję się nieobecny. Moim pytaniem jest to czy dalej szukać wsparcia u psychiatry i psychologa czy zasięgnąć porady innego specjalisty, czy rozmowa z lekarzem o zwiększeniu dawki SSRI może zmiejszyć niektóre objawy, lub czy też sartalina może wywoływać problemy wzrokowe (rok temu tak na mnie nie działała). I inne pytanie czy Solpadeine jest groźnym lekarstwem przy zażywaniu sertaliny (mam czasem straszne migreny, a solpadeina była jedynym lekiem który ją skutecznie i szybko zwalczał)? Myślałem, też żeby zapytać psychiatrę o neuroleptyki, ponieważ są to leki stosowane przy leczeniu nerwicy, ale jest to jedna z niewielu rzeczy o których niewiele przeczytałem w związku z tym zaburzeniem. Pozdrawiam i będę wdzięczny za każdą odpowiedź. PS Z ważnych jeszcze informacji zapomniałem, że mam 19 lat i ten rok był też rokiem pełnym zmian (oprócz zamknięcia związku), rozpoczęcie studiów i przeprowadzka. Od 18 roku życia mieszkam na własny rachunek (matka jest alkoholikiem), co ważne wychowywałem się w domu dziecka, więc teoretycznie poziom stresu miałem cały czas wysoki
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Skuteczny lek psychotropowy na organiczne zaburzenia depresyjno-urojeniowe?

Mama choruje na organiczne zaburzenia depresyjno urojeniowe. Jest oporna na dzialanie lekow. Ktory lek psychotropowy jest sluteczny i nie wywoluje skutkow uboczych.
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Czy przy niskim ciśnieniu krwi mogę stosować lek Trittico 50 mg?

Witam.Czy przy niskim ciśnieniu krwi moge stosować lek Trittico 50 mg ,przepisał mi go lekarz na zaburzenia depresyjno lękowe.Dziękuje za szybką odpowiedż
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Zespół serotoninowy po przyjmowaniu leków od psychiatry

Od 8 dni biorę przepisane od psychiatry fluoksetynę 20mg i hydroksyzyne 25mg ze względu na zaburzenie depresyjno-lękowe. Przez pierwsze 5 dni było całkiem znośnie ale teraz czuje się tak źle jak jeszcze nigdy. Zaburzenia świadomości, suchość w ustach, dreszcze, strach,... Od 8 dni biorę przepisane od psychiatry fluoksetynę 20mg i hydroksyzyne 25mg ze względu na zaburzenie depresyjno-lękowe. Przez pierwsze 5 dni było całkiem znośnie ale teraz czuje się tak źle jak jeszcze nigdy. Zaburzenia świadomości, suchość w ustach, dreszcze, strach, zawroty i bóle głowy, nudności, napady płaczu, bezsenność, brak apetytu, uczucie jakbym w każdej chwili mógł zemdleć, dziesiątki myśli w głowie, bóle brzucha i myśli samobójcze. Ogólnie jest to nie do wytrzymania. Boję się że może to być zespół serotoninowy. Dziś miałem wziąć 9 raz ale nawet nie byłem w stanie podnieść ręki po wodę. I teraz jest problem wizyta u psychiatry 19 grudnia. Czy powinienem odstawić leki czy raczej brać dalej mimo wszystko ? Co robić w takiej sytuacji ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

W jaki sposób zwiększyć libido podczas kuracji Setaloftem?

Dzień dobry, mam 28lat. Mam stwierdzone zaburzenia depresyjne, napady lękowe. Od jakiegoś czasu biorę Setaloft, który nawet pomaga. Niestety wpływa on niekorzystnie na libido tak jak sama depresja. Czy jest możliwość brania jakiegoś leku pobudzającego popęd równolegle z Setaloftem?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Seweryn Segiet
Lek. Seweryn Segiet

Problem z odczuwaniem emocji przy zaburzeniach lękowo-depresyjnych

Problem z odczuwaniem emocji Od jakichś 3 miesięcy odczuwam problem z odczuwaniem uczuć takich jak radość, szczęście, rzadko się uśmiecham, wszystko postrzegam jako jednolite, jestem mniej chętny na wszelką aktywność. Dodam że mam dziewczynę od 2 lat i zawsze było... Problem z odczuwaniem emocji Od jakichś 3 miesięcy odczuwam problem z odczuwaniem uczuć takich jak radość, szczęście, rzadko się uśmiecham, wszystko postrzegam jako jednolite, jestem mniej chętny na wszelką aktywność. Dodam że mam dziewczynę od 2 lat i zawsze było między nami dobrze, czasem się kłóciliśmy, były sprzeczki ale sądzę że byliśmy zdrowym związkiem. Od kiedy gorzej się czuje przestałem również czuć do to uczucie miłości, które dotychczas zawsze było, czasem myślę że to chwilowy stan lecz czasem boje sie że będę się tak czuł zawsze. Martwi mnie to że tak gwałtownie straciłem to uczucie i zależnie od dnia, a nawet pory myślę nad zakończeniem związku. Dodam że próbowaliśmy już zrywać, robić przerwy ale bez skutku, sam tego nie chciałem. Nie odczuwam również potrzeby przebywania ze znajomymi, spotkania nie przynoszą mi radości. Chodzę do psychologa i byłem na jednej wizycie u psychiatry, lecz nie czuje za dużej poprawy, poza tym że chyba powoli zaczynam się do tego przyzwyczajać. Psychiatra stwierdził u mnie zaburzenie lękowo depresyjne, powiedział że nie jest to aż tak poważne i przy dobrej współpracy z psychologiem oraz zażywaniem leków niedługo wszystko ustąpi. Leków zdecydowałem sie nie brać bo stwierdzłem że może dam radę sobie bez nich. Proszę o poradę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Cały czas wydaje mi się, że ktoś mnie podgląda lub podsłuchuje - co robić?

Witam,mam pytanie.Niedawno pojawiły sie u mnie niepokojące objawy.Wydaje mi sie że ktoś mnie podsłuchuje albo podglada,a dzisiaj rzucając papierosa w snieg na swoim podworku mialam poczucie ze zaraz ktos przyjdzie i zacznie na mnie krzyczec.Co to moze oznaczac?Od 23 lat... Witam,mam pytanie.Niedawno pojawiły sie u mnie niepokojące objawy.Wydaje mi sie że ktoś mnie podsłuchuje albo podglada,a dzisiaj rzucając papierosa w snieg na swoim podworku mialam poczucie ze zaraz ktos przyjdzie i zacznie na mnie krzyczec.Co to moze oznaczac?Od 23 lat lecze sie psychiatrycznie.Najpierw byly stany lekowe z somatyka potem doszla depresja,a od kilku lat zaburzenia depresyjno-lękowe nawracające.Dziękuje bardzo za odpowiedz
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Jak leczyć problemy ze snem u osoby z depresją?

Dzień dobry, cierpię na zaburzenia depresyjne z lękiem uogólnionym. W ciągu ostatnich 8 lat kilkakrotnie z przerwami przyjmowałem sertralinę, a symptomy wróciły po jej odstawieniu. Od 3 miesięcy przyjmuję Triticco 50mg oraz podjąłem próbę wprowadzenia pregabaliny, którą byłem zmuszony ostawić... Dzień dobry, cierpię na zaburzenia depresyjne z lękiem uogólnionym. W ciągu ostatnich 8 lat kilkakrotnie z przerwami przyjmowałem sertralinę, a symptomy wróciły po jej odstawieniu. Od 3 miesięcy przyjmuję Triticco 50mg oraz podjąłem próbę wprowadzenia pregabaliny, którą byłem zmuszony ostawić z uwagi na spore obciążenie nerek. Który z leków antydepresyjnych lub kombinacji leków zaleca się w przypadku problemów z wątrobą i nerkami? Czy dobrym rozwiązaniem jest połęczenie escitalopramu z hybdroksyzyną (na sen)?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Jak leczyć nerwicę u 22-latka?

Dzień dobry, mam 22 lata. Od 5 lat choruję na zaburzenia lękowo-depresyjne z obecnymi dodatkowo natręctwami. Początkowymi objawami były skoki ciśnienia (180-190/100),140-uderzeń serca,czerwienienie twarzy,uczucie gorącego ciała,potliwość i uczucie lęku-zawroty głowy,ciemność przed oczami,uczucie zapadania się, derealizacja. Od początku... Dzień dobry, mam 22 lata. Od 5 lat choruję na zaburzenia lękowo-depresyjne z obecnymi dodatkowo natręctwami. Początkowymi objawami były skoki ciśnienia (180-190/100),140-uderzeń serca,czerwienienie twarzy,uczucie gorącego ciała,potliwość i uczucie lęku-zawroty głowy,ciemność przed oczami,uczucie zapadania się, derealizacja. Od początku leczyłem się u lekarzy psychiatrów. Od 5 lat przyjmowałem leki. Chyba już wszystkie możliwe-Miravil,Anafranil,Efectin,Efevelon,Fevarin,Seroxat. Pomagały w jakimś stopniu jedne mniej, drugie gorzej. Niestety żaden lekarz nie wspomniał o konieczności podjęcia psychoterapii jako najlepszej metody wyjścia z choroby. Dopiero pani Profesor, wytłumaczyła mi całą istotę wyjścia z choroby. I zaleciła również konieczną pracę z certyfikowanym psychoterapeutą. Od roku chodzę i widzę efekty. Takie, że natręctw w całości prawie już nie ma. Lęku takiego jaki miałem wcześniej nie odczuwam. Odstawiłem leki, bez których wcześniej sobie nie wyobrażałem funkcjonowania. Niestety objawy fizyczne lęku odczuwam nadal. Najgorsze jest czerwienienie twarzy i obfite zlewne poty całego ciała, których wcześniej nie miałem. Przez pot rąk,stóp,czoła,pleców nie mogę normalnie funkcjonować i wykonywać pracy. Lekarz rodzinny po wykonaniu 3 badań-Morfologia,TSH i Glukoza, powiedziała, że to nerwica i ona nic na to nie poradzi…Co mam zrobić? Muszę znów brać leki, przy których i tak zlewnie pociłem się? Może nie jest to przyczyn nerwicy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy przy leczeniu psychiatrycznym można uzyskać rentę socjalną?

Witam. Od 13 r.ż. leczę się psychiatrycznie. Chodzi o zaburzenia depresyjne, lękowe, zaburzenie osobowości typu borderline, mam za sobą jeden epizod psychotyczny. Mam za sobą pobyt na oddziale dziennym młodzieżowym oraz 3-dniową hospitalizację w stacjonarnym oddziale młodzieżowym. Dodatkowo... Witam. Od 13 r.ż. leczę się psychiatrycznie. Chodzi o zaburzenia depresyjne, lękowe, zaburzenie osobowości typu borderline, mam za sobą jeden epizod psychotyczny. Mam za sobą pobyt na oddziale dziennym młodzieżowym oraz 3-dniową hospitalizację w stacjonarnym oddziale młodzieżowym. Dodatkowo jestem osobą uzależnioną od alkoholu oraz bezodiazepin (silnie uzależniających leków przeciwlękowych). Obecnie mam 22 lata i przebywam aktualnie w ośrodku leczenia uzależnień, za 4 tygodnie kończę terapię, jednak chciałabym kontynuować ją na oddziale dziennym leczenia uzależnień. Z tego tytułu nie mogę podjąć pracy, ponadto nie czuję się na siłach, żeby to zrobić. Dodam, że nigdy nie pracowałam na umowę. Czy istnieje możliwość uzyskania renty socjalnej? Jeżeli tak, to jakie kroki należy podjąć? Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak leczyć zaburzenia depresyjno-lękowe u 30-latka?

witam. mam zdiagnozowane zaburzenie depresyjno-lekowe. oprócz leczenia farmakologicznego podjąłem sie rownież terapii w nurcie psychodynamicznym. obecnie jestem po 5 spotkaniach, z czego 2 poświęcone były na konsultacje. Przed rozpoczęciem terapii moje nerwy zaczęły powoli wracać do normy. byłem mniej nerwowy,... witam. mam zdiagnozowane zaburzenie depresyjno-lekowe. oprócz leczenia farmakologicznego podjąłem sie rownież terapii w nurcie psychodynamicznym. obecnie jestem po 5 spotkaniach, z czego 2 poświęcone były na konsultacje. Przed rozpoczęciem terapii moje nerwy zaczęły powoli wracać do normy. byłem mniej nerwowy, a nawet jak sie zloscilem to jakoś tak łagodniej, co nawet zauważyli moi bliscy. niestety po tych 3 sesjach terapeutycznych pogorszyło się i to znacznie. znów jestem ciagle poirytowany, wszystko i wszyscy mnie denerwują (delikatnie rzecz ujmując), a na myśl o mojej terapeutce czuje ogromna niechęć. Szedłem na terapie z nadzieją, tymczasem zaczynam w nią wątpić i rozważam jej przerwanie. Terapeutka wydaje sie być zimna, bez jakiegokolwiek wyrazu, nieempatyczna. Sprawia wrażenie, jakby siedziała w gabinecie za karę. Czasem wydaje mi się, że kompletnie mnie nie słucha, a tymczasem potrafi odnieść sie do tego co powiedziałem. Czuje się przy niej jak idiota. Jak ja się nie odezwę, nie poruszę jakiegoś tematu to tak będziemy milczeć - 5,10,15 min... Wiem, ze w tym nurcie główna odpowiedzialność spoczywa na pacjencie, dlatego zadałem jej pytanie, jaki system omawiania problemu powinienem przyjąć - czy jeden wątek ciągnąć przez pare sesji, i omawiać różne bolesne etapy w moim życiu, czy raczej poruszać sprawy, które w danej chwili mnie nurtują, na to pytanie oburzyła sie i zarzuciła mi, ze nie mam do niej zaufania, i sadze, że nie zna sie ona na swoim fachu i nie wie co robi, ze mam wątpliwości czy dobrze mnie prowadzi! ale ja wcale tego nie powiedziałem! po prostu chce jak najwiecej wyciągnąć z tej terapii i obrać taka metodę, która pozwoli mi to osiągnąć, zwłaszcza, ze w tym nurcie psychoterapeuta jest raczej mało aktywny, co przyznam szczerze trochę mi przeszkadza, gdyż czuje pewna barierę, przez co nie mogę sie otworzyć. Co mam robić? Zrezygnować czy jeszcze poczekać. Z góry dziękuje za odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy jest szansa na wyleczenie zaburzeń psychicznych?

Witam. Mam 21 lat i choruję psychicznie od przeszło 10 lat. Początkowo to była nerwica natręctw, a później wszelkie zaburzenia depresyjno- lękowe. Mimo tego że jestem pod stałą opieką lekarzy i terapeutów, w tym także w trakcie leczenia... Witam. Mam 21 lat i choruję psychicznie od przeszło 10 lat. Początkowo to była nerwica natręctw, a później wszelkie zaburzenia depresyjno- lękowe. Mimo tego że jestem pod stałą opieką lekarzy i terapeutów, w tym także w trakcie leczenia farmakologicznego zastanawiam się czy to w ogóle możliwe chorować na depresję i nerwicę przez tyle czasu? To oraz fakt występowania nietypowych objawów skłaniają mnie ku myśli, że może choruję na cos poważniejszego.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Podejrzenie nerwicy i depresji - gdzie szukać pomocy?

Witam.Mieszkam za granica.Podejrzewam , ze od dawna cierpie na zaburzenia depresyjne/ nerwica depresyjne/ depresja nerwica.Mialam " psychotherapie" przez Skype ale terapeuta nigdy nie zasugerowal zadnych z wymienionych przrze mnie dolegliwosci I ja z biegiem czasu zrezygnowalam z tej... Witam.Mieszkam za granica.Podejrzewam , ze od dawna cierpie na zaburzenia depresyjne/ nerwica depresyjne/ depresja nerwica.Mialam " psychotherapie" przez Skype ale terapeuta nigdy nie zasugerowal zadnych z wymienionych przrze mnie dolegliwosci I ja z biegiem czasu zrezygnowalam z tej terapii.Problem w tym, ze mieszkam za granica a wolalabym miec lekarza Polaka
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Joanna Lida
Mgr Joanna Lida
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Zawroty głowy i problemy z pamięcią - czy to skutek uboczny leczenia na zaburzenia depresyjno-lękowe?

Dzień dobry. Od kilku lat zmagam sie z zawrotami glowy tzn. Pojawialy sie i ustepowaly. Bywalo tak, ze z trudem utrzymywalam sie na nogach. Teraz jednak od długiego czasu codziennie czuje sie jak po dobrym drinku do tego dochodza silne... Dzień dobry. Od kilku lat zmagam sie z zawrotami glowy tzn. Pojawialy sie i ustepowaly. Bywalo tak, ze z trudem utrzymywalam sie na nogach. Teraz jednak od długiego czasu codziennie czuje sie jak po dobrym drinku do tego dochodza silne mdlosci (uczucie jak przy chorobie lokomicyjnej. Chwieje się na lewo i prawo, ciagle czuje się bardzo zmęczona. Czasem mam wrażenie jakby głowa i oczy funkcjonowaly osobno(tak to nazywam) nie wiem jak to opisac ale bardzo ciezko mi normalnie funkcjonować, gdyz czasem nie jestem w stanie się na niczym skupic tak jakbym nie kodowala tego co się wokół mnie dzieje. Ponad rok temu zaniepokoila sytuacja kiedy po popołudniowej drzemce zauważyłam, ze jedną zrenice oka miala wyraźnie wieksza od drugiej. Bywaja momenty ze nie mysle kompletnie nad tym co robię. Na zalecenie lekarza pierwszego kontaktu zrobilam rezonans głowy, gdyz zwrocilam się do lekarza z problemem uporczywega strzykania w głowie (tak jakbt w głowie strzelanie poznokciem o paznokcie podczas chodzenia) dodam iz lecze się na zaburzenia depresyjno lękowe od ok 8 lat. Wcześniej konsultowalam to ze swoim lekarzem psychiatra tj. Moje zawroty głowy jednak uspokoil mnie ze to moze byc od leków. Dodam iz tarczyce mam zdrową, zrobilam wszystkie dokładne badania tarczycy. Mam 41 i miesiączki mam regularne. Chce przeprosic za tak dlugi trochę chaotycznt wpis ale nie chce niczego pominąć zresztą piszac to bardzo kreci mi się w głowie. Mam również duże problemy z pamiecia a gdy wstane rano opieram sie i sciane zeby nie upasc. Ciśnienie i cukier mam w normie. Mij rezonans wykazal torbiel szyszynki 9mm. Nie należę do osób które panikuja nad swoim zdrowiem jednak to jak się czuje bardzo mnie niepokoi, tym bardziej że ostatnio bardzo zle się czuję.miewam czase trudności z chodzeniem z racji zawrotow glowy, tak jak bym miala upasc w przód. Bywa ze znajomi czasem mowia mi ze wyladam jakbym się napila ponieważ moje oczy tak właśnie wygladaja. Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż nie wiem czy mam się martwic czy zwalic to na moje leczenie. Z góry bardzo dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Rutkowski
Lek. Paweł Rutkowski
Patronaty