Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Depresja: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z osobą, która choruje na depresję?

Witam , mam pytanie jak sobie poradzić z facetem który choruje na depresje?. Dodam że jest to mój narzeczony i ojciec dwojki naszych małych dzieci które wychowuje praktycznie sama . W zasadzie to od lutego tego roku jest w... Witam , mam pytanie jak sobie poradzić z facetem który choruje na depresje?. Dodam że jest to mój narzeczony i ojciec dwojki naszych małych dzieci które wychowuje praktycznie sama . W zasadzie to od lutego tego roku jest w słabej kondycji , ale dopiero w lipcu był u lekarza który stwierdził że mój narzeczony choruje na depresje właśnie i zapisał leki . Pierwsze opakowanie nie pomagało i musieliśmy zmienić lek , który ciezko mu brac bo jest już sfrustrowany że leki mu nie pomogą tylko on sam musi sobie z tym poradzić . Wszystko jest na mojej głowie , przy dzieciach dosłownie nic nie chce robić a moja frustracja z dnia na dzień jest coraz większa i przez to się najwiecej kłócimy . Jestem na niego zła że przy dzieciach nie chce nic robić .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy moje samopoczucie może mieć podłoże endokrynologiczne?

Dzień dobry, jestem Aleks i mam 25 lat. Od dłuższego czasu leczę się na depresję (leczenie farmakologiczne). Niestety efekty tego leczenia są dość słabe. Moje dolegliwości natury psychicznej pojawiły się gdy zacząłem dojrzewać i w zasadzie trwają do teraz. Lekarz... Dzień dobry, jestem Aleks i mam 25 lat. Od dłuższego czasu leczę się na depresję (leczenie farmakologiczne). Niestety efekty tego leczenia są dość słabe. Moje dolegliwości natury psychicznej pojawiły się gdy zacząłem dojrzewać i w zasadzie trwają do teraz. Lekarz psychiatra zasugerował, że warto sprawdzić jak sytuacja wygląda po kątem endokrynologicznym, szczególnie ze względu na słabą odpowiedź na farmakoterapię jak i moment kiedy moje problemy zaczęły się pojawiać. Moje objawy obejmują: - obniżony nastrój, - apatię i brak motywacji, - brak siły fizycznej, - długi okres regeneracji po podjętym wysiłku, - wolno gojące się rany, - senność, - kłopoty z koncentracją i pamięcią, - zaburzenia libido i erekcji, - nerwowość, - płytki i mało wydajny sen. Wyniki badań: Krzywa glukozy (na czczo, po 1 godzinie, po 2 godzinach): 89,6mg/dl, 125,5mg/dl, 95,7mg/dl Krzywa insuliny (na czczo, po 1 godzinie, po 2 godzinach): 10,8uIU/ml, 101uIU/ml, 44,2uIU/ml FSH: 4mIU/ml LH: 6,2mIU/ml Progesteron: 0,55ng/ml Prolaktyna: 12,8ng/ml DHEA-SO4: 163ug/dl Testosteron: 312ng/dl Kortyzol: 23,9ug/dl Estradiol: 18,6pg/ml Testosteron wolny: 15,16pg/ml Czy moje samopoczucie może mieć (w pełni lub po części) podłoże endokrynologiczne? Jeżeli tak, jakie są możliwości leczenia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czy można stosować Fluoksentynę przy wszywce alkoholowej?

Czy mozna brać fluoxetin na depresję przy wszywce alkocholowej?
odpowiada 1 ekspert:
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński
Lekarz chorób wewnętrznych Łukasz Wroński
Dotyczy: Depresja Interna

Co może być przyczyną tych negatywnych odczuć?

Dzień dobry. Od kiedy sięgam pamięcią dręczą mnie negatywne odczucia tuż po orgazmie. Od razu po jego zakończeniu czuję nieznośny wstyd, wyrzuty sumienia i smutek, ale dominuje zawstydzenie. Przez kilka lub kilkanaście minut jestem całkowicie przybity. Niezależnie od tego, czy... Dzień dobry. Od kiedy sięgam pamięcią dręczą mnie negatywne odczucia tuż po orgazmie. Od razu po jego zakończeniu czuję nieznośny wstyd, wyrzuty sumienia i smutek, ale dominuje zawstydzenie. Przez kilka lub kilkanaście minut jestem całkowicie przybity. Niezależnie od tego, czy samemu się masturbuję, czy uprawiam seks z moim chłopakiem — emocje po skończeniu są takie same. Przez cały stosunek czuję się dobrze, a orgazm jest niezwykle przyjemny, lecz tuż po nim czuję się fatalnie. W trakcie codziennych interakcji z partnerem nie dokucza mi żadne uczucie wstydu. Nie wiem, czy to istotne w tym temacie, ale dodam, że od dwóch lat biorę Asertin na depresję i zaburzenia lękowe, które zostały mi zdiagnozowane. A moje pytanie brzmi: co może być przyczyną tych negatywnych odczuć i jak mogę je złagodzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak bezpiecznie mam odstawić taki lek?

Witam, mam zdiagnozowaną lekką postać schizofrenii paranoidalnej od 2018 roku. Brałem już Aprę 10mg przez pół roku od stycznia 2018r. do czerwca 2018. Potem brałem Abilify Maintena od stycznia 2019r. do września 2020r. Potem już tylko brałem w tabletkach Abilify... Witam, mam zdiagnozowaną lekką postać schizofrenii paranoidalnej od 2018 roku. Brałem już Aprę 10mg przez pół roku od stycznia 2018r. do czerwca 2018. Potem brałem Abilify Maintena od stycznia 2019r. do września 2020r. Potem już tylko brałem w tabletkach Abilify 15mg oraz Ketrel 25mg. Brałem już tak ok. pół roku, po czym zostałem przy samym Abilify 15mg, gdy już nie miałem problemów ze snem. Lekarka kazała odstawić ten Ketrel. Zastanawiam się jak mogę bezpiecznie i powoli odstawić te Abilify. Wiem na pewno, że mój lekarz się na to nie zgodzi, ponieważ już wielokrotnie go o to prosiłem. Chyba czas najwyższy go zmienić w sumie też. Kiedyś raz próbowałem odstawić na własną rękę, ale niestety zaczęły mnie męczyć natrętne myśli i dziwne zachowania i dlatego wróciłem z powrotem do leków. Wiem, że są ludzie którzy mieli schizofrenie i z niej wyszli, i to nie są pojedyncze przypadki. Od czego zacząć, żeby nie mieć nawrotów choroby? Dodam, że moja całkiem pierwsza diagnoza to była w 2015 roku depresja lękowa, później przerodziło się to w zaburzenia psychotyczne no i te 3 lata temu w schizofrenie. Owszem, miałem raz omamy słuchowe, ale było to ostatni raz w 2018 roku, potem przy próbie odstawienia leków już raczej tylko te natrętne myśli i dziwaczne zachowanie wśród ludzi, ale wydaje mi się, że mógłbym to jakoś przezwyciężyć u psychoterapeuty kiedyś. Podsumowując nie chce narazie sam odstawiać leków, bo jestem na 3 roku studiów i boję się nawrotu w czasie nauki, ale lekarka mówiła że za 2 może 3 lata spróbujemy jeszcze raz odstawić te leki w ścisłej konsultacji oczywiście. Moje ostateczne pytanie brzmi jakie są rokowania na wyjście z tej choroby, bo sam nie jestem wciąż w 100% przekonany czy to na pewno ta jednostka chorobowa i jak się powinno przy tym odstawiać takie leki jak Abilify. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Dlaczego nie mam na nic ochoty przez cały czas?

Witam. Od kilku dni nie mam ochoty i siły dosłownie na nic. Nie chce mi się sprzątać, a nawet wykonywać najdrobniejszych prac, które dotychczas wykonywałam bez problemu. Ba, nie chce mi się nawet iść pod prysznic. Moje samopoczucie znacznie... Witam. Od kilku dni nie mam ochoty i siły dosłownie na nic. Nie chce mi się sprzątać, a nawet wykonywać najdrobniejszych prac, które dotychczas wykonywałam bez problemu. Ba, nie chce mi się nawet iść pod prysznic. Moje samopoczucie znacznie się pogorszyło, zresztą tak samo jak nastrój. Nie jest mi smutno, lecz wszystko jest mi obojętne i w zasadzie wszystko mi jedno czy świeci słońce, czy jest deszcz. Najchętniej cały dzień leżałabym w łóżku albo siedziała na fotelu, nie chce mi się nawet grać w ulubione gry, bo brakuje mi weny. Na zewnątrz nie byłam od dwoch tygodni, bo nie mam siły ani ochoty. Wszywtko wydaje mi się bez sensu, życie, praca, dosłownie wszystko. Nie mam też weny do pracy, a pracę mam umysłową. Funkcjonowanie w świecie strasznie mnie męczy. Nawet wejście po schodach do pokoju to dla mnie męka, choć dotychczas tak nie było. Od roku nie uczęszczam już na psychoterapię, bo dobrowolnie z niej zrezygnowalam przez natłok pracy i brak możliwości dojazdu. Psychoterapeutka stwierdziła nerwicę i początek depresji. Czy opisane wyżej objawy to jakiś napad depresji? Czy mam się udać do psychiatry? Czy lek Atarax i melisa może być jakkolwiek pomocny w tej sytuacji? (Był przypisany przez lekarz rodzinną)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Czy Euthyrox pogarsza moje samopoczucie?

Witam! Lecze się od kilku miesięcy na nerwice, od kilku lat na depresję. Wystąpiła też u mnie niedoczynność tarczycy. Zażywam euthyrox 25mg na dobę, pregabaline 300mg / d, mirtazapine 30mg / d. Stosowałam tabletki antykoncepcyjne Vines ponad... Witam! Lecze się od kilku miesięcy na nerwice, od kilku lat na depresję. Wystąpiła też u mnie niedoczynność tarczycy. Zażywam euthyrox 25mg na dobę, pregabaline 300mg / d, mirtazapine 30mg / d. Stosowałam tabletki antykoncepcyjne Vines ponad dwa lata, 5 tyg temu odstawiłam je. Zaczeły się u mnie pojawiać stany mocnego niepokoju bez przyczyny które czasami ciężko było powstrzymać nawet pregabaliną oraz duże pobudzenie, większe niż wcześniej jakie miałam przy moich stanach lękowych. W obecnej sytuacji doraźnie biore afobam. Zadbałam też o dostarczanie organizmowi magnezu, potasu, witaminy D, C i B. Tarczyce zaczełam leczyć już w trakcie przyjmowania antykoncepcji. Trace już rozum co mi może być. Czy jest możliwość że mój organizm wydziela mniej lub więcej hormonów tarczycy po odstawieniu antykoncepcji i zażywanie euthyroxu tylko pogarsza mój stan? Nie mam możliwości natychmiastowego kontaktu z moją endokrynolog. O odstawieniu antykoncepcji nie informowałam mojego lekarza.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy takie dolegliwości mogą mieć związek z nerwicą?

Witam, mój problem polega na tym, że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą, depresją i atakami paniki co chwila nowe dolegliwości już powoli mam tego dość. Aktualnie mam silne powidoki od źródeł światła wystarczy ze przez sekundę... Witam, mój problem polega na tym, że od dobrych kilku lat zmagam się z nerwicą, depresją i atakami paniki co chwila nowe dolegliwości już powoli mam tego dość. Aktualnie mam silne powidoki od źródeł światła wystarczy ze przez sekundę spojrzę w lampe i przez jakiś czas widze niebieska plamę, uniemożliwia mi to w pewnym stopniu prowadzenie auta bo wtedy co chwila jestem narażony na silne światło z innych samochodów wtedy co chwila widze niebiesko-fioletowe plamy do tego wszystkiego doszedł śnieg optyczny, męty i szum w uszach bardzo uciążliwy gdy idę spać, a jak już zasne to męczą mnie koszmary i paraliże senne. Dwa raz już byłem u okulisty miałem badane dno oka oraz test rozpoznawania barw, okulistka mówiła ze siatkówki oczu i nerw wzrokowy w stanie idealnym. rezonans mózgu 3 lata temu wynik był idealny nawet nie było żadnych zwężeń żył itp. Wyniki krwi również w normie. Nie mam pojęcia gdzie szukać rozwiązania. Psycholog i psychiatra uspokajają, że to typowe dla moich zaburzeń, jednak nie potrafię w to uwierzyć. Boje się, że przez te 3 lata mógł utworzyć się jakiś guz czy inne demienilizacje, jest to możliwe ? Czy jednak mogę to przypisać nerwicy ? Żyje w ciągłym strachu. Proszę o radę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy mogę iść na taką psychoterapię?

Dzień dobry, piję prawie codziennie (3-4piwa) od jakichś 10 lat, poza tym mam zaburzenia osobowości, natręctwa i chyba depresję i te dolegliwości utrudnią mi życie nawet bardziej niż uzależnienie. Zastanawiam się nad psychoterapią i nie wiem czy pijąc... Dzień dobry, piję prawie codziennie (3-4piwa) od jakichś 10 lat, poza tym mam zaburzenia osobowości, natręctwa i chyba depresję i te dolegliwości utrudnią mi życie nawet bardziej niż uzależnienie. Zastanawiam się nad psychoterapią i nie wiem czy pijąc tak jak teraz powinnam iść na psychoterapię uzależnień, czy mogę iść na psychoterapię która zajmuje się zaburzeniami osobowość itp?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Jaką formę terapii depresji rozpocząć?

Mam objawy depresji (mam też sporo innych dolegliwości, psychicznych i somatycznych, np. duszności, lęki, osłabienie) i od ok. 2 lat całe dnie praktycznie spędzam w łóżku, wychodzę z pokoju tylko do łazienki i czasem zrobić sobie herbatę. Nie potrafię... Mam objawy depresji (mam też sporo innych dolegliwości, psychicznych i somatycznych, np. duszności, lęki, osłabienie) i od ok. 2 lat całe dnie praktycznie spędzam w łóżku, wychodzę z pokoju tylko do łazienki i czasem zrobić sobie herbatę. Nie potrafię tego zmienić, bo nawet jak postanowię wychodzić na spacery, to maksymalnie na dwóch się kończy, ponieważ nie umiem być regularna. A obecnie dodatkowo demotywuje mnie mocniejsze osłabienie niż zazwyczaj - gdy chodzę albo stoję bardzo szybko się męczę, czuję się mocno ociężała i boli mnie dolna część pleców. Dlatego teraz już w ogóle nie wychodzę z domu, bo boję się co się może stać i jak się mogę czuć. Jakie są konsekwencje braku ruchu? Może gdy je poznam, to mnie to zmotywuje do rozpoczęcia regularnych spacerów. I czy w moim stanie to bezpieczne po prostu zacząć chodzić? Jak powinnam się do tego zabrać, by jak najmniej ucierpieć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy taka dawka tego leku jest bezpieczna?

Czy wenlafaksyna w dawce 375mg to bezpieczna dawka leku do stosowania przez dłuższy czas w przypadku depresji nawracającej opornej na leczenie innymi lekami (w ciągu czterech lat testowane były fluoksetyna, duloksetyna, mirtor, wellbutrin, naltrexone w małych dawkach,...)? Po raz pierwszy... Czy wenlafaksyna w dawce 375mg to bezpieczna dawka leku do stosowania przez dłuższy czas w przypadku depresji nawracającej opornej na leczenie innymi lekami (w ciągu czterech lat testowane były fluoksetyna, duloksetyna, mirtor, wellbutrin, naltrexone w małych dawkach,...)? Po raz pierwszy od bardzo dawno nastrój uległ znacznej poprawie. Usłyszałam jednak od psychiatry że dawka leku jest według nowych doniesień naukowych zbyt duża i trzeba ją znacznie zmodyfikować. Na niższej dawce leku nie było odczuwalnej poprawy. Wenlafaksynę w dawce 375mg przepisał inny lekarz psychiatra, z którym współpraca trwała ponad 2 lata.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jakie mogą być przyczyny takiego zachowania bliskiej osoby?

Witam, pytam w imieniu mojej dziewczyny ponieważ nie wiem co o tym myśleć. Witam, jestem z swoją partnerka około 6-7 miesiecy, wcześniej przejawiała jakieś momenty chwilowej 2 tygodniowej depresji np. w swoje urodziny. Partnerka nie raz wspominała, że chciała pójść... Witam, pytam w imieniu mojej dziewczyny ponieważ nie wiem co o tym myśleć. Witam, jestem z swoją partnerka około 6-7 miesiecy, wcześniej przejawiała jakieś momenty chwilowej 2 tygodniowej depresji np. w swoje urodziny. Partnerka nie raz wspominała, że chciała pójść kiedyś do psychiatry bo były etapy w życiu, że się źle czuła. Moja dziewczyna choruje i leczy się na PCOS i Hashimoto.  Mniej więcej od 3 tygodni się zmieniła, jest mniej uczuciowa, często mówi, że jak wstaje rano to nie ma siły i chce się jej dalej spać, ma mniejsze chęci do robienia czegokolwiek niż wcześniej, jest bardziej zirytowana, jak się nie spotykamy to piszemy ze soba dość dziwnie, ona nie ma energii, często chcę pobyć coraz więcej sama. Przez 3 tygodnie nie wiedziałem co się dzieje i też popełniłem kilka błędów, kilka dni temu rano wybuchła i mi je wypomniała, odbyliśmy od tamtego czasu mocną rozmowę, czy na pewno z jej uczuciami do mnie jest wszystko wporządku, czy chce przerwę lub się rostać, powiedziała, że nie... w sumie, nawet tydzień temu sama bez mojej wiedzy zamówiła zestaw garnków dosyć wysokiej klasy do naszego mieszkania do którego chcemy się wprowadzić i są one w moim domu.  Rozmowa dała tyle, że nie jest mną zmęczona i że mnie kocha ale źle się czuje, rozmawialiśmy o tym aby pójść z tym do psychiatry natomiast wyczytałem gdzieś w internecie, że takie problemy mogą być wynikiem jej chorób i teraz pytanie, czy faktycznie? Na dosyć złego, studiujemy dwa różne kierunki, ona studiuje na uniwersytecie medycznym gdzie wykłady labolatoria i ćwiczenia ma obowiązkowe bez możliwości ich opuszczenia a ja wykłady mam nieobowiązkowe a na labolatoria i ćwiczenia mogę nie przyjść raz lub dwa - więc inna bajka. Ostatnimi czasy ma mniej siły, nie ma tyle energii i humoru, chce się jej robić OGOLNIE mniej rzeczy, nie że tylko ze mną, ale ogólnie.. życie seksualne zanikło, ona nie ma po prostu ochoty i siły, jest o wiele bardziej zirytowana niż wcześniej, życie uczuciowe jest słabe, mam wrażenie ciagle, ze jej coś mineło mimo, że odbyliśmy te wszystkie ostatnio rozmowy i albo mnie kłamie albo faktycznie jest chora. Moja partnerka ma coraz więcej dość wszystkiego, raczej siedzi w domu i nie chce sie jej nigdzie wychodzić, coraz częściej chce być sama a nawet jak piszemy ze soba to np. dzis sie spotykamy ale ona chce pobyć sama do wieczora i nie pisać, coś tam czasami zamienimy slowo, ale jej sie nie chce gadać - wczoraj mieliśmy poromzawiać wieczorem i dzis rano na chwile, po prostu nie chce się jej mówić. Ostatnio wieczorem pisała mi, że mnie potrzebuje i że chce się jej płakać, jak rozmawiam z nia przez telefon to mam wrażenie ze jest ciągle smutna, ma taki dziwny głos i widać ,że jest bez energii, po prostu widzę, że ją coś "drapie" zastanawiam się od jakiegoś czasu czy faktycznie jest tak ze juz mnie nie kocha ale nie wiem jak to mi powiedzieć, ale z drugiej strony widze jak sie zachowuje i czytalem o depresji i objawach. Warto dodać do tematu, że na pierwszym roku studiów, a jest na czwartym, miała fobie spoleczna i opowiadala mi , że wychodziła tylko do sklepu. Jeśli chodzi o jakieś większe przedsięwzięcia, to ona nie ma siły aby cokolwiek robić, nawet dać głupi post na grupie. Mam wrażenie, że się mniej angażuje w związek.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

W jaki sposób można ograniczyć ryzyko wystąpienia udaru?

Witam w wieku 37 lat ptrzeszłem udar POCI i zawał serca spowodowany zaniedbaniem lekaża Po wypadku nie otrzymałem leków przeciwzakżepowych co spowodowało w pierwszej kolejności szumy uszne i ból krtani. Neurolog zbagalatalizował sprawe i przepisał mi leki na depresje.... Witam w wieku 37 lat ptrzeszłem udar POCI i zawał serca spowodowany zaniedbaniem lekaża Po wypadku nie otrzymałem leków przeciwzakżepowych co spowodowało w pierwszej kolejności szumy uszne i ból krtani. Neurolog zbagalatalizował sprawe i przepisał mi leki na depresje. Po miesiacu dostałem zawału serca a 2 dni póżniej udaru POCI Co moge zrobić zeby w przyszłości ograniczyć jego wystapienie.jakie leki powinienem teraz przyjmować prosze o precyzyjna odpowiedz.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Czy włosy odrosną gdy zacznę się wysypiać?

W przeciągu ostatniego roku, bardzo mocno przerzedziły mi się włosy. Czy może to być wina depresji, bardzo nieregularnego snu, przez ostatni rok wogóle nie sypiam śpię po 2-4 godziny dziennie. Czy włosy odrosną gdy zacznę się wysypiać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć to uporczywe wypadanie włosów?

Dzień dobry, mam 20 lat i od 5 lat zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Przez ten okres czasu straciłam 2/3 objętości fryzury i mimo stosowania masy wcierek, odżywek, tabletek i innych specyfików nie ma poprawy. Nie wiem już co... Dzień dobry, mam 20 lat i od 5 lat zmagam się z nadmiernym wypadaniem włosów. Przez ten okres czasu straciłam 2/3 objętości fryzury i mimo stosowania masy wcierek, odżywek, tabletek i innych specyfików nie ma poprawy. Nie wiem już co robić, kiedyś miałam piękne gęste fale a teraz włosy są rzadkie i spuszone. Miałam robione badania krwi 3 razy w ciągu tych 5 lat i wszystko jest w porządku. Czy może to mieć związek z depresją i stresem? Czy mam jeszcze szansę na odzyskanie dawnej objętości ?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jest możliwe, że mam CHAD?

Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do... Witam. Podejrzewa się u mnie borderline lub CHAD. Jednak nie mam szybkich zmian nastroju. Mam najczęściej tylko 2 stany: głęboką depresje albo górkę nastroju. Oba z nich trwają dłuższy czas. Nie zmienia mi się często nastrój. Ciężko mnie doprowadzić do stanu, kiedy jest dobrze. Czy to znaczy, że bardziej mam CHAD? Bardzo denerwuję się tą diagnozą, bo wiem, że CHAD jest na całe życie
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy moje objawy mogą mieć związek z chorobą neurodegeneracyjną?

Witam. Mam 32 lata, w dzieciństwie byłem obarczany problemami dorosłych, dorastałem w ciągłym stresie, nerwach i strachu. Przez wiele lat żyłem równolegle w dwóch światach tym realnym, gdzie nie mogłem pogodzić się z tym, ze jestem podobny do ojca a... Witam. Mam 32 lata, w dzieciństwie byłem obarczany problemami dorosłych, dorastałem w ciągłym stresie, nerwach i strachu. Przez wiele lat żyłem równolegle w dwóch światach tym realnym, gdzie nie mogłem pogodzić się z tym, ze jestem podobny do ojca a nie urodziłem się taki jak osoba do której pragnąłem byc podobny, oraz tym drugim wyimaginowanym gdzie mogłem być taki jak chciałem. Nie wiem czy nie byla to tez depresja. Mojego ojca dopada coraz bardziej jakas demencja starcza, choć pierwsze objawy były już zauważalne ledwo skonczył 40 lat. Dzisiaj ma 63 lata, niby pracuje, robi zakupy ale każdy zauważa, że jest chory, widząc jego zachowanie np. dziwny chód jakby miał powykrzywiane nogi. Jedzie gdzieś autem po czym wraca do domu pieszo bo nie wie gdzie zaparkował auto, kiedy cos opowiada trzeba domyślać sie o czym mówi. Choroba ta jest dziedziczna. Brat mojego ojca wypadł kiedyś z rynku pracy i przesiadywał tylko w domu, jego mózg nie miał wysiłku przez co z wujem jest znacznie gorzej mimo iż jest młodszy od mojego ojca. Mój dziadek stracił pamięć całkowicie. Jestem bardzo podobny do ojca i wiem, że i mnie też to czeka. Na chwile obecna mam problemy z pamięcią i chyba od zawsze je miałem, nie mam w ogole orientacji w terenie, gubię się wszędzie mimo, iż np. jade po raz x w dane miejsce, bez nawigacji ginę. Mam również problemy z koncentracja. Mój mózg kasuje szybko wszystkie wiadomosci z których nie korzystam, zostawia tylko niezbedne do podstawowego funkcjonowania tu i teraz, co z tego , ze byłem dość dobry z przedmiotów ścislych, kiedy za chwile nic juz nie pamietałem i uczyłem sie na nowo, tak jakbym nigdy wczesniej nie miał styczności z danym materialem. Czy moje objawy mogą mieć związek z choroba neurodegeneracyjna? Do jakiego specjalisty powinienem się udać? Jakie badania mam wykonać proszę o odpowiedź, pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak

Czy moje wartości pulsu są normalne?

Dzień dobry mam 27 lat, 177cm wzrostu oraz 61 kg wagi, moje tętno po przebudzę bez wstawania z łóżka wynosi 63 uderzeni, w ciągu dnia podchodzi do 70 - 80 a jak coś robię więcej to i potrafi podskoczyć do... Dzień dobry mam 27 lat, 177cm wzrostu oraz 61 kg wagi, moje tętno po przebudzę bez wstawania z łóżka wynosi 63 uderzeni, w ciągu dnia podchodzi do 70 - 80 a jak coś robię więcej to i potrafi podskoczyć do 90. Mam nerwice lękową oraz depresję ostatnio w nocy obudziłem się i o 1:20 moje tętno wynosiło 56 uderzeń czy to coś złego czy w nocy takie tętno jest normalne ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z takim natłokiem myśli?

Witam, pisze tutaj bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzić. 10 lat temu po ciężkim rozstaniu zaczęły się u mnie objawy przypominające ZOK. Po 5 latach duszenia w S nie wszystkiego zaczęłam się leczyc. Na początku terapia dynamiczna, później leczenie... Witam, pisze tutaj bo naprawdę nie wiem jak sobie poradzić. 10 lat temu po ciężkim rozstaniu zaczęły się u mnie objawy przypominające ZOK. Po 5 latach duszenia w S nie wszystkiego zaczęłam się leczyc. Na początku terapia dynamiczna, później leczenie szpitalne. Później miałam rok przerwy w leczeniu. Od sierpnia ubiegłego roku bylam w terapii poznawczo-behawioralnej. Jestem również pod kontrolą psychiatry. Była mowa dalej o zok i depresji. Przez ostatnie miesiące czułam się gorzej i przez ostatnie 2,5 miesiąca byłam w szpitalu. Leki były zmienione, wyszłam z diagnoza zaburzeń depresyjnych nawracających. Jestem umówiona już na kontrolę do psychiatry i będę teraz zaczynać terapię na NFZ, jednak wizyta u psychologa będzie dopiero w połowie listopada. natomiast mam problem z tym co dzieje się teraz. Mam bardzo duży natłok myśli, problem w skupieniu się. Rozważam i analizuje proste czynności, nie mogę się zmobilizować do włączenia prania i posprzątania mieszkania. Zastanawiam się ciągle czy myślę w sposób normalny. To moje zastanawianie nakręciło się do tego stopnia że nigdy nie jestem pewna czy myślę w sposób "zdrowy" "normalny". Okresowo miałam myśli samobójcze ale tak naprawdę mam silną wolę życia dalej. Tylko mam ciągle problem z teraźniejszością. Wiem, że kluczowa jest tutaj terapia. Naprawdę nie wiem jak sobie pomóc w obecnej chwili. To rozwazanie czy myślę w sposób normalny mnie po prostu dobija. Do tego czuje ciągły niepokój, który też dotyczy tego że może to co robię, to jak się zachowuje nie jest normalne. Zastanawiam się czy pojmuje świat tak jak to widzą inni ludzie czy może coś jest u mnie nie tak. Miałam problem nawet z napisaniem tej wiadomości, ale może coś uda się wywnioskować. Jak sobie pomóc na tą chwilę? Czy konsultować się telefonicznie ze swoim lekarzem? Czy udac się na jakąś dodatkowa wizytę do psychologa w formie wsparcia? Będę wdzięczna za każdą pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty