Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Fobie społeczne: Pytania do specjalistów

Jak mogę poradzić sobie ze stresem na studiach?

Witam. Od października studiuje po raz pierwszy w życiu, mam 19 lat. Pomimo iż minął dopiero miesiąc, nie daje sobie rady. Na myśl o zajęciach ogarnia mnie strach, mdłości. Mam ataki paniki, myśli samobójcze i się samookaleczam. Od 4... Witam. Od października studiuje po raz pierwszy w życiu, mam 19 lat. Pomimo iż minął dopiero miesiąc, nie daje sobie rady. Na myśl o zajęciach ogarnia mnie strach, mdłości. Mam ataki paniki, myśli samobójcze i się samookaleczam. Od 4 lat lecze się psychiatrycznie (depresja, zaburzenia lękowe, fobia społeczna). Po maturze uznałam, że muszę iść na studia, wybrałam więc te które mnie interesują (i to się nie zmieniło po tym miesiącu, wręcz przeciwnie, wiem, że gdyby nie te problemy kochałabym te studia całą sobą) i dostałam się. Wyprowadziłam 500km od domu i tego akurat nie żałuję. Czuje się lepiej w tym mieście, nie mam złych wspomnień i nic nie kojarzy mi się z rodzicami (alkoholicy, nieżyjący). Jednak te studia wysysają ze mnie wszystko. Wstaje rano i myślę o tym, że jak wrócę będę musiała się uczyć, zamiast odpocząć po wykańczających psychicznie zajęciach (bardzo duży kontakt z ludźmi, są to studia społeczne). Zaczęłam opuszczać zajęcia, nie daje rady wyjść z domu na zajęcia. Dostaje ataków paniki (ok 2/3 razy w tygodniu od 3 tygodni), po nich mam silne myśli samobójcze, samookaleczam się. Czasami nie potrafię wyjść poza drzwi, bo przeraża mnie perspektywa siedzenia od 9 do 18 na uniwersytecie, powrót o 19 i kilka godzin nauki zamiast odpoczywania. Czuje się wyssana z wszystkiego co pozytywne. Wiem, że nie uda mi się zdać sesji zimowej ani ukończyć roku w ogóle (co radzi mi rodzina, ja wiem, że nie dam rady i wiem, że ich tym rozczaruje). Koleżanka proponuje mi rzucenie studiów, rozpoczęcie pracy (która będzie mniej męcząca od studiów, gdyż brak nauki), leczenie się i powrót na studia, gdy już będę zdrowa i będę mogła wykorzystać swój potencjał. Zaczynam myśleć, że to może nie jest taki zły pomysł. Boję się jednak wyśmiania i wytykania palcami, że ooo to ta, która wymyśla problemy i nie potrafi zdać nawet 1 roku studiów.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to jest jakaś depresja?

Witam. Mam 22 lata i po liceum moje życie jest mocno ograniczone. Od dziecka mam problemy z nadmiernym lękiem, prawie zawsze byłem cichym, schowanym, zamkniętym w sobie człowiekiem. Nawiązywanie jakichkolwiek relacji sprawiało mi problemy. Od dłuższego czasu mam też OCD... Witam. Mam 22 lata i po liceum moje życie jest mocno ograniczone. Od dziecka mam problemy z nadmiernym lękiem, prawie zawsze byłem cichym, schowanym, zamkniętym w sobie człowiekiem. Nawiązywanie jakichkolwiek relacji sprawiało mi problemy. Od dłuższego czasu mam też OCD i zaburzenia odżywiania. Teraz dotarłem do takiego momentu, że ja już nie wiem jak żyć. Zawsze czułem się inaczej wśród ludzi i w sumie wolę nawet przebywać sam. Fakt otworzenia się na ludzi wywołuję u mnie duży lęk. Czy fakt, że czuję brak sensu życia, nie wiem jak żyć, myślenie o przyszłości wzbudza we mnie strach, radość sprawia mi samookaleczanie i myślę o tym jak popełnić samobójstwo to jakaś depresja czy po prostu nie wiem jak żyć? Z drugiej strony, gdy myśle tu i teraz to potrafię iść biegać, posprzątać dom, mam apetyt, nie mam braku energii, słucham muzyki itd. Codziennie się zastanawiam czy to choroba czy po prostu nie wiem jak żyć i co zrobić ze sobą. Mam też chyba silną fobię społeczną. Nie wierzę, że terapia i leki pomogą, bo odkąd pamiętam to taki jestem i nawet nie wiem jak można się nie bać ludzi itd.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak leczyć taką fobię społeczną?

Witam, mam 21 i podejrzewam u siebie fobie społeczna, utrudnia mi to życie, wszystkiego się boję, nie mogę przez to nawiązać kontaktu z ludźmi, nie poszłam przez to na studia, a w pracy udaje że nie widzę ludzi. Kiedy... Witam, mam 21 i podejrzewam u siebie fobie społeczna, utrudnia mi to życie, wszystkiego się boję, nie mogę przez to nawiązać kontaktu z ludźmi, nie poszłam przez to na studia, a w pracy udaje że nie widzę ludzi. Kiedy tylko mam coś powiedzieć zaraz myślę co kto odpowie, co o mnie pomyśli, interpretuje każda minę i slowo tej osoby...przez to wszystko wolę siedzieć cicho. Kiedy mam zapytać szefa o dzień wolny serce bije mi jak szalone, ręce się trzęsą i nie potrafię sklecić zdania. Mam już tego powoli dość, ludzie mają mnie za dziwadło...myślałam o tym żeby pójść do psychiatry jednak nie mogę się do tego zmusić, ciągle staram się udawać że nie ma problemu. Czy jest jakiś sposób by poradzić sobie z tym samemu? Z góry dziękuję za odpowiedz
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego unikam spotkań towarzyskich

Unikam spotkań towarzyskich... Unikam kontaktu z ludźmi i spotkań towarzyskich. Nie czuję potrzeby socjalizowania się z ludźmi, wręcz mnie irytują. Czy jest to normalne? Kiedy znajomi zapraszają mnie gdzieś lub po prostu chcą się spotkać to ja od razu wymyślam... Unikam spotkań towarzyskich... Unikam kontaktu z ludźmi i spotkań towarzyskich. Nie czuję potrzeby socjalizowania się z ludźmi, wręcz mnie irytują. Czy jest to normalne? Kiedy znajomi zapraszają mnie gdzieś lub po prostu chcą się spotkać to ja od razu wymyślam wymówki i natychmiast odmawiam. Po szkole unikam znajomych jak ognia. Nie mam tak z moim chłopakiem którego bardzo kocham i spotkania z nim są dla mnie ogromną radością i szczęściem. Każdą wolną chwilę chcę spędzać z nim. Reszty osób nie chcę spotykać. Czy jest to normalne? Ostatnio zaczyna mnie to bardzo niepokoić. Bardzo proszę o odpowiedź w tej sprawie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy jest to bezpieczne połączenie?

Przez 7 lat brałam wenlafaksyne 75mg 1x dziennie. Niestety przez ostatni rok odczuwalam spadek energii, obniżony nastrój, brak motywacji, fobie społeczna oraz ogromny apetyt na słodycze, co spowodowało spore przytycie. Moj psychiatra poradził mi odstawić lek i... Przez 7 lat brałam wenlafaksyne 75mg 1x dziennie. Niestety przez ostatni rok odczuwalam spadek energii, obniżony nastrój, brak motywacji, fobie społeczna oraz ogromny apetyt na słodycze, co spowodowało spore przytycie. Moj psychiatra poradził mi odstawić lek i przepisał mi Coaxil (dawka 1-0-1) oraz Aurorix (dawka 1-0-1). Czy jest to bezpieczne polaczenie? Jak długo bede odczuwac objawy po dostawieniu wenlafaksyny? Nie ukrywam, ze w dniu trzecim czuje sie okropnie, jest mi niedobrze, kreci mi sie w głowie, trace równowagę momentami i czuje 'brain zapps' co chwile. Wiem, ze to niegroźne, ale uciążliwe. Czy nadal mam brac nowe leki mimo obecnego stanu? Bede wdzieczna za odpowiedz. Dziekuje
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy poziom TSH ma wpływ na nerwy?

Co leczyć - TSH 4.6/4.2 czy fobię społeczną? 2 lata temu miałem półroczny okres dużego ciągłego stresu. Zacząłem się czuć nadwrażliwy i większość rozmów z ludźmi sprawiala ze czulem sie niekomfortowo. Problem z wysławianiem sie, szukankem słów, non stop gęsia... Co leczyć - TSH 4.6/4.2 czy fobię społeczną? 2 lata temu miałem półroczny okres dużego ciągłego stresu. Zacząłem się czuć nadwrażliwy i większość rozmów z ludźmi sprawiala ze czulem sie niekomfortowo. Problem z wysławianiem sie, szukankem słów, non stop gęsia skórka w rozmowie... Sprawdziłem wtedy TSH i bylo jeszcze w normie ok 2/4.20. po 3 miesiącach było już ponad normę ok 5/4,20. T3,T4, testosteron, kortyzol w normie (chociaz ten prawie przy samej granicy). Brałem euthyrox ale po obnizeniu tsh do 3/4.20 nie widziałem poprawy poza pojawienien się suchej skóry. Na USG znacznie wzmożony przeplyw. Tarczyca o polowe mniejsza niz powinna byc u mezczyzn. Atpo w porzadku. Nie biore juz tabletek od 6 miesięcy i TSH wynosi 4.6/4.20 Mam wrażenie ze czuje sie komforotowo tylko będac samemu lub przy rodzinie ktorą znam cale zycie. Wszystkie inne osoby, ktore spotykam codziennie , z ktorymi pracuje, powoduja u mnie znaczny dyskomfort, napięcie, ciarki i nie mam pojęcia czemu. Gdy sie schodzi większa grupa ludzi mam odrazu zamiar się ulotnić. Czuje ze zaczynam sie przez to izolować i nie jestem w stanie tworzyć zadnych relacji. Nigdy nie byłem jakoś super otwarty ale normalnie poznawałem ludzi, żartowałem. Nie odczuwałem takiego napięcia przy znajomych. Czy to jakas podświadoma fobia społeczna i to ona powoduje wyższe TSH? Czy TSH powoduje fobie i nadwrażliwosc?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy kofeina ma wpływ na działanie wenlafaksyny?

Witam. Z powodu lęku, depresji i fobii społecznej od około 3 miesięcy biorę wenlafaksynę w dawce 150 mg. Mam co do tego dwa pytania. 1. Odkąd stosuję ten lek, pojawił się problem z osiągnięciem orgazmu. Jestem w stanie go... Witam. Z powodu lęku, depresji i fobii społecznej od około 3 miesięcy biorę wenlafaksynę w dawce 150 mg. Mam co do tego dwa pytania. 1. Odkąd stosuję ten lek, pojawił się problem z osiągnięciem orgazmu. Jestem w stanie go osiągnąć, ale trwa to bardzo długo i jest ciężki do osiągnięcia. Zdaję sobie sprawę, że jest to skutek uboczny stosowania tego preparatu, ale czy istnieją jakieś metody, bądź suplementy, które go zminimalizują? 2. Czy spożywanie kofeiny może zaburzyć działanie tego leku?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy mogę łączyć Asertin z innymi lekami?

Leczę się na fobię społeczną zażywam lek asertin 50 czy nie ma przeciwwskazań by łączyć lek z ashwagandha, różeńcem górskim, tryptofanem , l-teaniną i aminokwasem gaba ??
odpowiada 1 ekspert:
 Marek Kubiszewski
Marek Kubiszewski

Czy to może być jakaś fobia?

Mam 28 lat i odczuwam wstręt do obcych ludzi. Mam bardzo małe grono bliskich przyjaciół, długo zajmuje mi wpuszczenie kogoś do swojego życia. Mam jakby barierę, podam może przykład będzie najprościej. Jadąc pociągiem do pracy ogarnia mnie wulkan nienawiści jeżeli... Mam 28 lat i odczuwam wstręt do obcych ludzi. Mam bardzo małe grono bliskich przyjaciół, długo zajmuje mi wpuszczenie kogoś do swojego życia. Mam jakby barierę, podam może przykład będzie najprościej. Jadąc pociągiem do pracy ogarnia mnie wulkan nienawiści jeżeli ktoś się dosiądzie do mnie ogarnia mnie wściekłość że ta osoba musiala usiąść właśnie obok mnie skoro miała cały pociąg do wyboru. Jeśli ta osoba o coś zapyta to nie mam problemu odpowiedzieć lub uciąć sobie pogawędkę ale do tego czasu gotują się we mnie negatywne uczucia. Na pewno nie jest to strach. Czy to jakaś fobia? Choroba psychiczna? Czasami sama siebie denerwuje w takich sytuacjach bo nie potrzebnie się stresuje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Co może znaczyć mój lęk przed pracą?

Dzień dobry, mam problem, chcialabym, zeby ktos z boku na niego spojrzał i mi coś doradził... Mam 24 lata, od zawsze miałam problemy w szkole, wagarowałam, miałam złe oceny, tłumaczyłam to sobie problemami w domu rodzinnym. Przyszła pora na dorosłość... Dzień dobry, mam problem, chcialabym, zeby ktos z boku na niego spojrzał i mi coś doradził... Mam 24 lata, od zawsze miałam problemy w szkole, wagarowałam, miałam złe oceny, tłumaczyłam to sobie problemami w domu rodzinnym. Przyszła pora na dorosłość - praca. Od kiedy zaczęłam pracować, zmieniam pracę jak rękawiczki. Mój rekord to 4 miesiące w jednym miejscu. Tłumaczyłam sobie, ze to nie były odpowiednie prace. W chwilach, gdy mam wolne od pracy, (np. wakacje, albo gdy akurat odeszłam z jednego miejsca pracy i mam przerwe zanim znajde nastepne) mogę być pogodną osobą, zdyscyplinowaną, czytam książki, ćwicze na siłowni, sprzątam w domu, jeżdże z moim chłopakiem na wycieczki rowerowe i tak dalej. Ale, gdy zaczynam pracować to wali mi się cały świat. Pierwsze dni zawsze przebiegają najlepiej. Później odczuwam ogromny stres, lęk, coraz większą barierę między mną, a współpracownikami. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Dochodzi do tego, ze moje ciało reaguje na ten stres, jestem cała czerwona na twarzy. 3 tygodnie temu rozpoczelam nową pracę, na pełny etat. I cały ten czas ciągle odczuwam napięcie, od momentu gdy otwieram rano oczy. Droga do pracy to męka, cale moje ciało chce zawrócić do domu, odczuwam lęk. Czasem zaciskam zęby i mowie sobie, ze ten lek jest nieracjonalny, ze jak tylko sie zmusze i juz przekrocze prog pracy to zobacze, ze nie bedzie tak strasznie jak sobie to wyobrałam. Ale czasem to uczucie wygrywa, i sie poddaje, wtedy wracam do domu, a pozniej stres, ze przegrałam tę walke. Tak i tak jest źle. Od 3 tygodni od kiedy pracuje, zmieniłam sie, mam jakby depresje i zaostrzona fobie społeczną, boje sie robic zakupy, rozmawiać ze wspollokatorami, choc wczesniej to nie byl dla mnie problem. Przestaje juz wierzyc w to, ze znajde odpowiednia prace i wszystko sie zmieni... Ten problem jest we mnie. Nie wiem jak sobie pomóc, nie dam rady tak żyć, a pieniądze skads musze miec. Dodam jeszcze, ze mieszkam z chłopakiem za granicą... Co mi jest? Czy istnieje jakies rozwiązanie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy tak niska dawka leku ma działanie lecznicze?

Dzień dobry. Cierpię na fobię społeczną i zaburzenia depresyjne. Od jakiegoś czasu przyjmuję lek Anafranil, w tym momencie w dawce 37,5 mg (pół tabletki 75 mg SR) co drugi dzień wieczorem i funkcjonuję względnie normalnie. Jednak jeśli pominę dawkę... Dzień dobry. Cierpię na fobię społeczną i zaburzenia depresyjne. Od jakiegoś czasu przyjmuję lek Anafranil, w tym momencie w dawce 37,5 mg (pół tabletki 75 mg SR) co drugi dzień wieczorem i funkcjonuję względnie normalnie. Jednak jeśli pominę dawkę odczuwam nasilony lęk oraz ataki paniki w miejscach publicznych. Czy jest możliwość, że tak niska dawka zapewnia działanie substancji leczniczej, czy być może jest to tylko działanie na zasadzie efektu placebo?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak stosować Bellergot podczas karmienia piersią?

Witam. Od lat mecze się na depresję. Ok 2 lat temu został mi przepisany lek ,,bellegrot. Nie chciałam go brać bo źle się po nim czuje, jednak został mi przedstawiony jako bezpiecznyi I naturalny. Obecnie jestem w trakcie karmienia... Witam. Od lat mecze się na depresję. Ok 2 lat temu został mi przepisany lek ,,bellegrot. Nie chciałam go brać bo źle się po nim czuje, jednak został mi przedstawiony jako bezpiecznyi I naturalny. Obecnie jestem w trakcie karmienia piersią. Przyjmuje sertraline 100 mg. Pytalam lekarza o jakieś leki przeciwlękowe , gdzyz cierpienia na nerwice Leowa i fobie społeczne. Dziś uznalam ze mleko odciagne i będę karmić piersią za ok 12 godzin , żeby wziąć ta tabletkę bellergot. Zastanawiam sue po jakim czasie mogę żniw karmić piersią m
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z objawami somatycznymi?

Mam objawy somatyczne w postaci czerwonych plam na szyi i policzkach. Podczas silnego stresu związanego z opowiadaniem o przykrych (traumatycznych) doświadczeniach zaczynają pojawiać się na mojej szyi zaczerwienienia a pózniej idzie to wkierunku policzków. Dzieje się też tak w sytuacjach... Mam objawy somatyczne w postaci czerwonych plam na szyi i policzkach. Podczas silnego stresu związanego z opowiadaniem o przykrych (traumatycznych) doświadczeniach zaczynają pojawiać się na mojej szyi zaczerwienienia a pózniej idzie to wkierunku policzków. Dzieje się też tak w sytuacjach społecznych np. przemówienia publiczne lub jak pojawią się przełożony w pracy. Ludzie na mnie wtedy patrzą i nie wiedzą co się ze mną dzieje lub śmieją się. Chciałbym wtedy zapaść się pod ziemię, schować się ale nie mogę. Odczuwam wtedy mega duży dyskomfort. Początki tych zaburzeń sięgają do szkoły podstawowej do 3 klasy ale czy wcześniej tak miałem to nie pamiętam. Kiedyś taką reakcje powodowały same myśli o stresujących sytuacjach społecznych. Mam z tym problem do dzisiaj (mam 34 lata) nie w tak dużym stopniu jak kiedyś ale jednak dalej. Te objawy pojawiają się przy napadach lękowych i są związane z fobią społeczną. W dużym stopniu opanowałem swoje napady lękowe i fobie społeczną. Moje objawy somatyczne występują rzadziej ale nie mogę ich wyeliminować do końca. Gdy się pojawiają bardzo mnie to dołuje. Czy da się wyeliminować tą reakcje organizmu całkowicie, czy muszę się do nich przyzwyczaić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z fobią społeczną i drżeniem rąk w sytuacjach stresowych

witam, od dłuższego czasu mam problem na tle psychicznym, a mianowicie, drżenie rąk w sytuacjach stresowych, ciężko jest mi wypić zupę w miejscu publicznym, czy kieliszek wódki na imprezie okolicznościowej już nie mówiąc o polewaniu, wiadomo po wypiciu problem ustępuję,... witam, od dłuższego czasu mam problem na tle psychicznym, a mianowicie, drżenie rąk w sytuacjach stresowych, ciężko jest mi wypić zupę w miejscu publicznym, czy kieliszek wódki na imprezie okolicznościowej już nie mówiąc o polewaniu, wiadomo po wypiciu problem ustępuję, mimo to pijam tak raz na dwa tygodnie. Do tego jeszcze problem z wysikaniem się w pisuarze przy obecności innych, dlatego wolę zamykać się w czterech ścianach przy spokoju. Miewam także napady gorąca zaraz cała twarz mokra nawet gdy jest w pomieszczeniu chłodno. Na imprezach zaraz plecy całe mokre przed tańcami itd. Dobrze to ukrywam jest to w miarę znośne, ale chciałbym żeby moje życie wyglądało lepiej i żyło się łatwiej. Pewnie to coś w stylu fobii społecznej, ale czuję, że tylko jakieś leki mogą mi pomóc, gdyż próbowałem się po prostu normalnie uspokajać ale za każdym razem te ataki paniki i nie mogę tego opanować. Miałem badania psychiczne i psychiatryczne do pracy, wszystko udało mi się jakoś przejść pozytywnie, ale wiem, że nie jestem zupełnie zdrowy. Nie mam problemów z towarzystwem z reguły większość mnie lubi i szanuje mimo to nie wiem czym się tak mój organizm stresuje. Sport uprawiam regularnie i nie mam niskiej samoopini o sobie, mimo to psychika nie wytrzymuje. Dodam, że chciałbym podjąć leczenie, żeby nie mieć już tych problemów, ale żeby to leczenie nie ingerowało w moją pracę, po prostu terapia prywatna czy coś takiego. Pozdrawiam, liczę na odzew specjalisty który/a pomoże mi normalnie funkcjonować i cieszyć się życiem dalej, może troszkę zdrowszym :)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak skutecznie leczyć fobie społeczne?

Witam. Mam 19 lat. Moje pytanie jest nieco nietypowe. Rozpoznano u mnie fobie społeczne. Leczę się psychiatrycznie od 6 miesięcy, a wcześniej uczestniczyłam przez rok w terapii behawioralnej. Jednak moje lęki towarzyszą mi od około 3 lat. Są... Witam. Mam 19 lat. Moje pytanie jest nieco nietypowe. Rozpoznano u mnie fobie społeczne. Leczę się psychiatrycznie od 6 miesięcy, a wcześniej uczestniczyłam przez rok w terapii behawioralnej. Jednak moje lęki towarzyszą mi od około 3 lat. Są bardzo silne w sytuacjach społecznych: zamawianie jedzenia, rozmowa z obcymi itd. Zaczynam się pocić, robi mi się duszno, czuję ból brzucha i jest mi słabo. Objawy te szczególnie nasilają się podczas sytuacji egzaminacyjnych - kolokwia, sesja. Mimo że materiał zawsze mam opanowany bardzo dobrze, moje napady paniki nie pozwalają mi się skoncentrować na zadaniach. Najbardziej stresuje mnie to, że zemdleję i wszyscy będą na mnie patrzyć, że rozpłaczę się w trakcie, że po prostu umrę. Brzuch boli mnie nie do wytrzymania, czuję ciągły ucisk na płuca i żołądek. Kilka razy zdarzyło się, że musiałam wyjść z sali podczas egzaminu, bo ucieczka wydawała mi się jedynym wyjściem. Byłam nawet gotowa rzucić studia. Mój lęk znacznie zmniejsza się kiedy piszę egzamin sama na sali ( zdarzyło się tak raz czy dwa) lub kiedy grupa jest zajęta np. ćwiczeniami, rozmowa itd (było tak gdy pisałam w terminach dodatkowych). Mimo przyjmowania leków Nexpram 2mg i Zomiren 0,5mg doraźnie, nie czuje się na siłach, aby podchodzić do jakichkolwiek testów. Nie czuję, aby te leki jakkolwiek zmniejszyły mój lęk. Czy istnieje możliwość tymczasowej zmiany warunków pisania egzaminów na podstawie zaświadczenia lekarskiego, dopóki nie nastąpi poprawa? Czy lekarz może zasugerować uczelni inną formę egzaminowania (bez towarzyszącej grupy) ? Naprawdę ogromnie zależy mi na edukacji. Jakie kroki mogę podjąć w tym kierunku?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z silną fobią społeczną?

Witam, mam fobie spoleczną i nie rozumiem moich zachowań. Jestem w związku z chłopakiem rok. Mimo tego że wiem jak bardzo mnie kocha, męczą mnie myśli. Często myślę o tym że jestem jego kulą u nogi, że tak naprawdę mnie... Witam, mam fobie spoleczną i nie rozumiem moich zachowań. Jestem w związku z chłopakiem rok. Mimo tego że wiem jak bardzo mnie kocha, męczą mnie myśli. Często myślę o tym że jestem jego kulą u nogi, że tak naprawdę mnie nie kocha i mnie nienawidzi. Bardzo mnie to boli, bo nie chce tych myśli, przychodzą mi wyobrażenia które nigdy nie miały miejsca, chociażby ze miałby mnie zdradzić choć wiem że tego by nie zrobił, czy myśli że go mecze swoją obecnością. On mi ciągle powtarza że tak nie jest, i chce w to uwierzyć ale zaraz słyszę w glowie że to nie prawda, że kto by mnie kochał. Kiedy nie pisze przez kilka godzin, ja mam już milion myśli że on mnie nie chce i chce zerwać. Rozumiem że mogę się bać z go stracę gdy on jest jedyną ważną osoba w moim życiu, ale czy naprawdę takie myśli muszą się pojawiać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak pozbyć się tych negatywnych myśli na swój temat?

Witam. Nazywam się Karolina mam 20 lat, jestem świeżo po maturze. Moi rodzice nie żyją od 9 lat, jestem w rodzinie zastępczej od 12 lat (jest nią moje wujostwo). Zostałam odebrana rodzicą ze względu na ich alkoholozm. Nienawidzę siebie. Mam... Witam. Nazywam się Karolina mam 20 lat, jestem świeżo po maturze. Moi rodzice nie żyją od 9 lat, jestem w rodzinie zastępczej od 12 lat (jest nią moje wujostwo). Zostałam odebrana rodzicą ze względu na ich alkoholozm. Nienawidzę siebie. Mam problemy z samookaleczaniem, często mam ochotę umrzeć. Nienawidzę gdy ktoś wyznaje mi uczucia, czuje się wtedy upokożona - nie zasługuje na uczucia, mam wrażenie, że ktoś się ze mnie naśmiewa mówiąc np że mnie kocha. Sama nie potrafię wyznawać uczuć, uchodzę więc za osobę która ich nie ma i nienawidzi każdego. Chciałabym być niewidzialna, ciągle mam wrażenie, że sprawiam same problemy, że jestem zbędna, że niszcze ludziom życie i miłą rodzinę. Moja obecność jest zbędna. Niechciana. Mówią niby, że tak nie jest, ale ja wiem swoje. Chciałabym przez to umrzeć. Nienawidzę swojego wyglądu, prawie nic nie jem. Zwykle zjedzone dziennie kcal nie przekraczają 1000 a często nawet 500. Pomimo tego jestem osobą otyłą, od kilku lat. Kiedyś zajadałam smutek i przygnębienie. Obecnie jem mało, jednak miewam napady jedzenia. Jem i nie mogę się powstrzymać. Nienawidzę tego. Zawsze po tym się samookaleczam. Nie wychodzę z domu często, boje się, nie chce niszczyć ludziom życia, wiem jak wyglądam, że jestem obrzydliwa. Chce żeby ludzie patrzyli na piękne widoki, ładnych ludzi, a nie mnie. Mam wyrzuty sumienia po kupieniu ubrań. Uważam, że zabrałam je komuś, kto bardziej na nie zasługuje. Dlatego nie kupuje ładnych ubrań. Bo na nie, nie zasługuje. Całymi dniami potrafię przeleżeć w łóżku bez chęci do życia. W trakcie ćwiczeń (a staram się robić je regularnie) płacze, a po nich zwykle się samookaleczam. Karam. Nie jem bez pozwolenia, nie wezme niczego do jedzenia z kuchni bez pozwolenia. Muszę pytać, bo nie wiem czy mogę, bo w końcu nie jest moje. A ja mogę przeszkadzać. Nie pomagają na to antydepresant, które biorę od 4 lat. Początkowo pomagały, wyleczyłam się z fobii społecznej, którą mi zdiagnozowano. Nie mam już problemów z rozmawianiem z ludźmi, zagadywaniem itd. Teraz mam problem z tym, że rozmawiam z ludźmi i czuje, że na to nie zasługuje, że zabieram im tylko czas, który mogliby spędzić z kimś naprawde wartym spędzania czasu. Mój psychiatra nie wie o wszystkim, ponieważ boje się powiedzieć np o tym, że się samookaleczam. Boje się przyznać. Jestem zbyt pewna, że na to zasługuje. Nie wiem co robić. Czuje się jak w klatce. Wstydze się uczuć. Wstydze się tego, że żyje. Świat jest za dobry dla kogoś takiego jak ja.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czym mogą być spowodowane nieoczekiwane napady lęku?

Witam mam 38 lat od dlugiego czasu mam lęki nieuzasadnione bez konkretnej przyczyny nadchodzą nieoczekwanie uczucie scisku jak by w brzuchu szybsze bicie serca ,bol glqy bol w plecach jak nigdy nie jadlam slidyczy teraz sie nimi objadam .raz mialam... Witam mam 38 lat od dlugiego czasu mam lęki nieuzasadnione bez konkretnej przyczyny nadchodzą nieoczekwanie uczucie scisku jak by w brzuchu szybsze bicie serca ,bol glqy bol w plecach jak nigdy nie jadlam slidyczy teraz sie nimi objadam .raz mialam sytuacje paraliżu w sklepie wystadzylam sie nie wiem czego boje sie czesto wychodzic z domu sama biore corke albo syna sama jz nie wiem co o tym myslec
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy psychoterapia będzie pomocna w tym przypadku?

Witam, mam fobię społeczną, kiedyś z 10 lat temu brałam SSRI i jakoś tam żyłam, choć wszelkie kontakty z ludźmi były niekomfortowe, bardzo często miałam napady paniki. Bałam się pójścia na jakąś grupową psychoterapię i teraz mając 40... Witam, mam fobię społeczną, kiedyś z 10 lat temu brałam SSRI i jakoś tam żyłam, choć wszelkie kontakty z ludźmi były niekomfortowe, bardzo często miałam napady paniki. Bałam się pójścia na jakąś grupową psychoterapię i teraz mając 40 lat w ogole (no prawie) nie wychodzę z domu, nie odbieram telefonów, nie mam żadnych znajomych, nie mam pracy, sama nie chodzę nigdzie, jestem na utrzymaniu partnera. Wg niego, o czym mówi od paru lat powinnam spróbować psychoterapii bo to mi pomoże. Czuję się strasznie zmęczona takim życiem, i nie wiem czy pójście do psychoterapeuty cokolwiek mi pomoże? Bo u mnie to już jakiś stan bardzo przewlekły tej fobii, ekstremalny. Czy w moim wieku mogę jeszcze z powodzeniem zmienić utrwalone wzorce myślenia? Znam wiele moich przekonań, które sa całkiem nieprawdziwe, nielogiczne, ale sama nie potrafię ich zmienić, jakby były z betonu, nie pomaga mi pisanie pozytywnych afirmacji, i słuchanie ich. Mój umysł uparcie wierzy w nieprawdę o ludziach, o mnie. Proszę o jakaś poradę. Dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Lek. Karolina Andreasik
Lek. Karolina Andreasik

Czy to jest wskazanie do zmiany leku?

Witam, mam fobię społeczną i najbardziej dokuczają mi trzęsące się ręce pod wpływem stresu. Przepisano mi asertin 50 biorę jedną tabletkę dziennie. Stosuję lek 8 dni i na dzień dzisiejszy objawy drżenia się pogorszyły. Czy jest to wskazanie do zmiany... Witam, mam fobię społeczną i najbardziej dokuczają mi trzęsące się ręce pod wpływem stresu. Przepisano mi asertin 50 biorę jedną tabletkę dziennie. Stosuję lek 8 dni i na dzień dzisiejszy objawy drżenia się pogorszyły. Czy jest to wskazanie do zmiany leku ?? Czy może jednak za wcześnie jest i trzeba się wstrzymać ?? Czy doraźnie propranolol mógłby pomóc w tej sytuacji ??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Patronaty