Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 0 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Leki: Pytania do specjalistów

Czy po lekach antydepresyjnych może gwałtownie wzrosnąć apetyt?

Witam, Moje pytanie dotyczy nagłego wzrostu apetytu po zażywaniu leków antydepresyjnych. Po około dwóch tygodniach stosowania tabletek zauważyłem, że dotychczasowe porcje jedzenia nie zaspokajają mojego łaknienia, jadłem coraz więcej, doszło do tego, że nie ważne ile bym zjadł, non stop...

Witam, Moje pytanie dotyczy nagłego wzrostu apetytu po zażywaniu leków antydepresyjnych. Po około dwóch tygodniach stosowania tabletek zauważyłem, że dotychczasowe porcje jedzenia nie zaspokajają mojego łaknienia, jadłem coraz więcej, doszło do tego, że nie ważne ile bym zjadł, non stop byłem głodny, tak jest do teraz. Zaczyna mnie to przerażać trwało to przez cały okres leczenia i trwa nadal, mimo iż od 6 dni nie zażywam już leków. Ciągle nie mogę zaspokoić swojego apetytu, wytrzymanie 2 godzin bez jedzenia jest dla mnie wręcz katorgą, mógłbym jeść non stop. Czy to rzeczywiście może być spowodowane zażywanymi dotychczas lekami? Dodam, że na ulotce informacyjnej znajduje się taka informacja. Ile czasu po ich odstawieniu może to trwać? Bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy po 30-dniowym leczeniu mogłam się uzależnić?

Chcę krótko opisać swoją historię. Przed miesiącem miałam problem z nerwami po śmierci znajomej. Poszłam do internisty (mieszkam w Stanach), a ten bez zastanowienia wypisał mi lek z grupy benzodiazepin w dawce 2 razy dziennie po 0,5 mg. Ja jednak...

Chcę krótko opisać swoją historię. Przed miesiącem miałam problem z nerwami po śmierci znajomej. Poszłam do internisty (mieszkam w Stanach), a ten bez zastanowienia wypisał mi lek z grupy benzodiazepin w dawce 2 razy dziennie po 0,5 mg. Ja jednak kompletnie nie wiedziałam co biorę, jednak postanowiłam zażywać lek tylko raz, wieczorem, przez 30 dni, tak jak przepisał internista. Mój problem polega na tym, że od tygodnia, czyli od odstawienia leku, nie mogę w ogóle zasnąć. Zasypiam może na 3 godziny o 5 nad ranem. Nie wiem co dalej robić. Czy to uzależnienie od tego leku? Jak długo potrwa ta bezsenność, czy kilka miesięcy tak jak gdzieś wyczytałam na internecie? Przecież nie brałam tych leków długo i nawet w takiej dawce jak przepisał internista. Nie chcę brać żadnych innych leków nasennych, gdyż myślę, że kółko się będzie zamykać. Chcę już tylko normalnie spać, gdyż mam małe dziecko, którym również muszę się zająć. Chciałabym wiedzieć ile w moim przypadku może trwać taka bezsenność. Z góry dziękuję za odpowiedź!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Przewlekłe zapalenie zatok? Pomocy

Witam serdecznie, Od ponad roku występuje u mnie zapalenie zatok po raz pierwszy zrobiłam rtg zatok w marcu 2010 oto wynik: Zgrubienia przyścienne w obu zatokach szczękowych oraz płyn. zatoki czołowe prawidłowo powietrzne. Lekarz zastosował leczenie farmakologiczne(bez antybiotyku). Co... Witam serdecznie, Od ponad roku występuje u mnie zapalenie zatok po raz pierwszy zrobiłam rtg zatok w marcu 2010 oto wynik: Zgrubienia przyścienne w obu zatokach szczękowych oraz płyn. zatoki czołowe prawidłowo powietrzne. Lekarz zastosował leczenie farmakologiczne(bez antybiotyku). Co nie przyniosło większego rezultatu ponieważ za 3 miesiące kolejny nawrót choroby tym razem zlecono TK zatok tym razem zastosowano terapię antybiotykowa 2 antybiotyki (nie pamiętam nazwy plus f*** co brałam juz przy pierwszym zapaleniu. Oto wynik po leczeniu: Wygięcie przegrody nosa kompleksy ujściowo-przewodowe zatoki szczękowej i sitowia po stronie lewej o zaburzonej drożności. Przerost śluzówki w zachyłku zębodołowym lewej zatoki szczękowej , w ujściu zatoki szczękowej lewej oraz sitowiu po stronie lewej. Przyścienne zgrubienia śluzówki prawej zatoki szczękowej oraz zatoki czołowej lewej. Zatoka czołowa prawa , klinowa oraz sitowie po stronie prawej prawidłowo powietrzne . Pomogło choć nie na długo od pierwszego razu mam ciągle spływanie wydzieliny z nosa do gardła okropny niesmak i nie przyjemny zapach z ust po przebudzeniu częste bóle głowy i mowa przez nos z okresami nasilenia objawów zapalenia a także zawroty głowy wtedy stosuje dostępne na rynku środki bez recepty ponieważ po antybiotyku nie mogłam poradzić sobie z układem pokarmowym. Ponownie choroba wróciła z końcem roku 2010 trwało przez 2 tygodnie również stosowałam lekarstwa bez recepty. Po raz kolejny zachorowałam 4 dni temu lekarz zlecił znów TK oto wynik: śladowe przyścienne zgrubienia błony śluzowej prawej zatoki czołowej zgrubienia błony śluzowej oraz poziom gęstego płynu obustronnie kompleksy- przewodowo-ujściowe niedrożne. komórki sitowia przedniego po stronie prawej bezpowietrzne. zatoka klinowa z dyskretnymi zgrubieniami śluzówki małżowiny nosowe prawidłowej budowy przegroda nosowa ustawiona prosto. lekarz zalecił cirrus 1 dziennie s*** 1 raz dziennie f*** 2razy2przez 3 tygodnie b*** aerosol co 4 godz po 4 dawki do nosa 10 dni przerwa i ponownie przez 10 dni p*** do ssania 2 razy 1 . Chciałabym zapytać co się dzieje z tymi moimi zatokami i czy jest szansa iż po takiej kuracji wszystko będzie dobrze. Na antybiotyki nie mogę sobie pozwolić ze względu na problemy z układem pokarmowym co już wspomniałam wcześniej. tak naprawdę na żadnej wizycie nie dowiedziała się od lekarza co powoduje ten ciągły stan zapalny? Z góry dziękuje za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to nerki? Proszę o pomoc

24.12.2010 miałam gorączkę(do 40 stopni) i ból w okolicy lędźwiowej, wymiotowałam(1 dnia gorączki). Objawy te utrzymywały się 4 dni. Mama podawała mi leki przeciw bólowe i gorączkowe. Po 4 dniach czułam się dobrze nic mnie nie bolało (nie byłam...

24.12.2010 miałam gorączkę(do 40 stopni) i ból w okolicy lędźwiowej, wymiotowałam(1 dnia gorączki). Objawy te utrzymywały się 4 dni. Mama podawała mi leki przeciw bólowe i gorączkowe. Po 4 dniach czułam się dobrze nic mnie nie bolało (nie byłam wtedy u lekarza). Około 4.01.11 znowu odczuwałam ból tym razem bez gorączki. Dostałam skierowanie do szpitala. Okazało się że miałam ropień w nerce (był on wielkości 3 cm z gruba otoczką ok. 4mm). Leczona byłam 2 tyg 4 antybiotykami (m*** i jakimś na n***, z*** i jeszcze coś na beztlenowce) podczas badania usg ostatniego dnia w szpitalu lekarze stwierdzili że ropnia już nie ma. W domu brałam 10 dni z***. Teraz wróciłam do szkoły i od 2 tyg mam następujące objawy: chce mi się  wymiotować, odczuwam ból brzucha, ból głowy, i ok 37 stopni. Biorę panadol. Nie wiem co mam robić czy zgłosić się  do lekarza czy brać jakieś inne leki. Boje się  że to znowu mogą być nerki. Co mam zrobić? Dodam jeszcze, że 06.12.09r byłam w szpitalu z powodu odmiedniczkowego zapalenie nerki prawej tej w której był ropień. Mam nawracające infekcje dróg moczowych. zapytam jeszcze czy przyczyna bólu może być osłabienie po antybiotykach. Pomocy

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to zapalenie oskrzeli?

Witam! Mam 25 lat. Sprawa wygląda następująco: pewnego wtorku wieczorem poszedłem pobiegać po około miesięcznej przerwie. Była minusowa temp. Dwa dni później rano zacząłem czuć ból w klatce piersiowej, który ustąpił po kilku godzinach. Zbagatelizowałem go i w sobotę... Witam! Mam 25 lat. Sprawa wygląda następująco: pewnego wtorku wieczorem poszedłem pobiegać po około miesięcznej przerwie. Była minusowa temp. Dwa dni później rano zacząłem czuć ból w klatce piersiowej, który ustąpił po kilku godzinach. Zbagatelizowałem go i w sobotę byłem grać w piłkę. W niedzielę ból się powtórzył, do tego stan podgorączkowy. Dwa dni byłem jeszcze w pracy, ale czułem się słabo i czułem, że gorączka się nasila. Leżę trzeci dzień w łóżku, nie miewam gorączki, góra raz dziennie temp. ok. 37.2 max. Dodam, że nie czuję się rozbity jak przy grypie, może lekko osłabiony, mam dobre samopoczucie, duży apetyt. Problem w tym że nie chce mi się kaszleć, nie mówiąc już o odrywaniu i do tego ten pojawiający się ból w klatce piersiowej o rożnych porach dnia trwający ok. 2 godz. potem przechodzi. Poza tym czuję takie nieswoje uczucie w klatce piersiowej. Dodam, że nie palę tytoniu! Piję syropy wykrztuśne, rozrzedzające, wit. C, czosnek , cebula, smalec (wyczytałem, że pomaga), wapno, w razie gorączki ibuprofen plus, dużo płynów w postaci rożnych herbatek ziołowych. Mam pytanie co mi jest? Co jeszcze mogę zrobić ile to może jeszcze trwać? Tak bardzo nie lubię chorować!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Moja 3-miesięczna córeczka jest niespokojna i często płacze - czy są to objawy jakiejś choroby?

Witam, moja 3-miesięczna córcia bardzo często płacze, śpi niespokojnie i budzi się za każdym razem z płaczem. Jeszcze nie zdąży otworzyć oczu, a już płacze, Wieczorami, praktycznie przez całą noc, bardzo się wije na boki i kopie nóżkami (karmiona...

Witam, moja 3-miesięczna córcia bardzo często płacze, śpi niespokojnie i budzi się za każdym razem z płaczem. Jeszcze nie zdąży otworzyć oczu, a już płacze, Wieczorami, praktycznie przez całą noc, bardzo się wije na boki i kopie nóżkami (karmiona jest bebilonem pepti - ponieważ ma skazę białkową, karmiliśmy ją nutramigenem, ale nie mogła po nim zrobić kupki, po bebilonie było lepiej, ale teraz znów to samo: robi kupkę raz na 2 dni i bardzo się męczy). Objawy te nasilają się rano. Wieczorem ma najprawdopodobniej kolki zawsze godzinę po kąpieli. Na buźce ma uczulenie. Byłyśmy już raz w szpitalu, ale USG nic nie wykazało, mocz też miała w porządku. Cały dzień jest strasznie nerwowa i nie pozwala się odłożyć do wózka, śpi po kilkanaście minut, góra godzinę i budzi się z płaczem. Czy to objawy jakiejś choroby, czy po prostu kolki i co z tą kupką - czy powinno mnie to niepokoić? Córka je co 3 godz. po 120 ml, a kupki jest zazwyczaj bardzo mało. Tak już od 2 mies.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Zakażenie układu moczowego - dlaczego powraca?

Witam. Mam problem dość poważny z układem moczowym. Moje dolegliwości są dość dziwne i zaskakują lekarzy. Od stycznia 2010 wybrałem już około 6 bardzo mocnych antybiotyków i nadal mam dolegliwości związane z częstym oddawaniem moczu i nieustającym pieczeniu w cewce... Witam. Mam problem dość poważny z układem moczowym. Moje dolegliwości są dość dziwne i zaskakują lekarzy. Od stycznia 2010 wybrałem już około 6 bardzo mocnych antybiotyków i nadal mam dolegliwości związane z częstym oddawaniem moczu i nieustającym pieczeniu w cewce moczowej, co powoduje częste oddawanie moczu. Sytuacja się nasila po każdym wytrysku i utrzymuje się aż do antybiotykoterapi. Podczas ostatniej antybiotykoterapi proxacinem nie współżyłem, ani nie miałem wytrysku i wydawało się, że wszystko wróci do normy. Po antybiotykoterapi raz wspołżylem z patnerką, którą mam od kliku lat i można powiedzieć, że objawy wróciły. Nie wiem co już dalej robić. Byłem już u 4 urologów i już oni rozkładają ręce. Moja dolegliwość albo jest związana z partnerką, nie wiem  albo z wytryskiem, bo nawet po samogwałcie dolegliwości wracają i nie ustepują do antybitykoterapi. Proszę o odpowiedź i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Bóle głowy, szyi, uszu i gardła

Jestem kobietą, mam 25 lat. W maju zeszłego roku wróciłam z rocznego pobytu w Turcji. Od tego czasu, stale odczuwam jakieś dolegliwości. Zaczęło się od krwotocznego zapalenia pęcherza, które leczyłam przez ponad miesiąc. Kilka badań moczu, ostanie badanie, po... Jestem kobietą, mam 25 lat. W maju zeszłego roku wróciłam z rocznego pobytu w Turcji. Od tego czasu, stale odczuwam jakieś dolegliwości. Zaczęło się od krwotocznego zapalenia pęcherza, które leczyłam przez ponad miesiąc. Kilka badań moczu, ostanie badanie, po zakończeniu leczenia wykazało, że się wyleczyłam. Mimo to, co jakiś czas czułam i czuje że te objawy wracają (szczypanie przy oddawaniu moczu). Jak poczuje to sięgam po żurawinę w tabletkach, parę dni wezmę, i jest ok. w czasie jesieni byłam 3 razy chora- objawy przeziębienia. Byłam u lekarza, za każdym razem dostałam ten sam zestaw (nurofen forte, rutinoscorbin, wapno, strepsils- i nakaz leżenia w łóżku), wszystko to czyniłam i brałam, ale po tygodniu/czy dwóch znów zaczynało się od początku. Od tego czasu to cały czas powraca. Codziennie cos mi dolega. Bóle uszów- takie kłucie głęboko w uchu, bóle szyi i karku, dreszcze, bóle głowy. Czasem czuje przyspieszoną akcję serca. iNie wiem czy to, ważne, ale odkąd wróciłam do polski to przytyłam. Nie wiem, co mam z tym zrobić. Wcześniej nic takiego nie miałam. Jedynie kilka razy do roku przeziębienie i tyle. Jakie badanie powinnam zrobić, i co mi może dolegać. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy depresja i mój ból głowy mają ze sobą coś wspólnego?

Od dwóch tygodni zażywam leki przeciwdepresyjne, które dostałam po tym, jak miewałam niepokój, uczucie duszności, nudności i problemów z zasypianiem, miałam badania krwi i one nic nie wskazały niepokojącego, natomiast aktualnie coraz częściej, szczególnie wieczorem, napada mnie dziwny (nie wiem...

Od dwóch tygodni zażywam leki przeciwdepresyjne, które dostałam po tym, jak miewałam niepokój, uczucie duszności, nudności i problemów z zasypianiem, miałam badania krwi i one nic nie wskazały niepokojącego, natomiast aktualnie coraz częściej, szczególnie wieczorem, napada mnie dziwny (nie wiem czy to można nazwać bólem głowy) stan, w którym mam poczucie ucisku w skroniach, rozpierania w głowie i ogólne samopoczucie jest wtedy fatalne, taki "ból" na chwilę odpuszcza po czym za chwilę znowu się pojawia, i może to trwać godzinę, dwie, różnie.

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Leki nasenne: jakie skuteczne bez recepty?

Jakie leki nasenne dostępne są bez recepty? Potrzebuję konkretnych nazw. Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy odstawienie leków antydepresyjnych mogło spowodować zatrzymanie się miesiączki?

Witam, Mam pytanie, a brzmi ono tak: tydzień temu odstawiłam lek antydepresyjny, brałam ten lek ponad trzy lata. Mam okropne zawroty głowy, dziwne uczucie jakbym była momentami poza swoim ciałem i patrzyła na siebie z boku. Chcę to przezwyciężyć....

Witam, Mam pytanie, a brzmi ono tak: tydzień temu odstawiłam lek antydepresyjny, brałam ten lek ponad trzy lata. Mam okropne zawroty głowy, dziwne uczucie jakbym była momentami poza swoim ciałem i patrzyła na siebie z boku. Chcę to przezwyciężyć. Natomiast problem jest w tym, iż zatrzymała mi się miesiączka. Mam normalne objawy jak przed@, bolące podbrzusze i piersi, dziwne jest tylko to, że bolą mnie sutki, a nie całe piersi. Czuję się jakbym miała dostać zaraz krwawienia, a tak nie jest. Pytanie brzmi: czy odstawienie leków jest przyczyną braku krewienia, czy może to być ciąża? Na razie @ spóźnia mi się 1 dzień, ale wcześniej miałam @ co do dnia. Z poważaniem

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Niepokojące objawy: czy to na pewno nie jest astma?

Normal 0 21 witam państwa. kiedyś już pisałam do was i dostałam odpowiedź z podpowiedzią wizyty u alergologa. chodziło o świsty, które słyszałam najczęściej rano, i które do dziś nie ustały, choć są cichsze, może to nawet nie świst, a...

Normal 0 21 witam państwa. kiedyś już pisałam do was i dostałam odpowiedź z podpowiedzią wizyty u alergologa. chodziło o świsty, które słyszałam najczęściej rano, i które do dziś nie ustały, choć są cichsze, może to nawet nie świst, a brzmi to jak oddychanie przy zatkanym nosie. pani alergolog jak i pulmonolog zrobiła mi testy, które nie wykazały alergii na nic, a świst, który mam już od 3 miesięcy przypisała na śćiekający śluz z zatok, który powoduje ten delikatny dźwięk, a na ciągle zatkany nos przepisała mi b*** do nosa i poradziła, abym po urodzeniu dziecka poszła do laryngologa i zasięgnęła opinii na temat mojej przegrody nosowej, która jest krzywa. mam tak od urodzenia. kiedyś pani laryngolog, u której byłam, też powiedziała, że ten śluz powoduje kaszel, ale wtedy jeszcze nie było świstów. przepiała mi wtedy krople, które zozrzedzają śluz i syrop, po którym przeszła ta dolegliwość, ale to było kilka lat temu, właśnie przy pierwszym epizodzie z astmą, której nie było. dodam, że moje świsty zaczęły się 3 miesiące temu, a po paru tygodnich, dokładnie w grudniu, dowiedziałam się, że zostane mamą po 10 latach starania się o drugie dziecko. pani doktor nadmnieniła też, że może to być spowodowane zmianami hormonalnymi lub tym, że mam nadwagę. po antybiotyku d*** 1 mg mój kaszel jest słabszy, śluzu też coraz mniej, ale po antybiotyku minęło już około 6 tygodni, a delikatny świst został. teraz, od tygodnia, stosuję b*** i jest lepiej. nos się odtyka, a kaszlę tylko rano. śluzu jest więcej, czasem mniej, ale jest on czysty, biały lub przezroczysty. mój mąż mówi, że ja już tą astmą żyję i że chyba naprawdę chcę ją mieć. dodam, że ta sama pani doktor 4 lata temu stwierdziła u mnie astmę. leczyła mnie parę miesiecy, dopiero na moją prośbę zrobiono mi spirometrię i wynik był znakomity - 96% wydolności. zmieniła diagnozę stwierdzając, że to nie astma. okazało się, że świst i duszność powodowały betablokery, które zażywałam na nadćisnienie. dziś biorę i*** 240, bo mam wysokie tętno, do tego d*** 250 mg, który zaleciła mi pani doktor jako bezpieczny lek w czasie ciąży. chciałam napisać o jeszcze jednej rzeczy. parę miesięcy temu, po zażyciu aspryny, dostałam duszności, bardzo męczącego kaszlu i trwało to do rana, moje tętno szalało i było słychać bardzo wyraźnie świst, który męczył mnie do rana. wtedy też zaczęły się moje problemy z nosem, a aspiryna miała pomóc w przeziębieniu. teraz już wiem, że to pewnie uczulenie na tego typu lekarstwa, więc unikam ich jak ognia. mój lekarz rodzinny wie o tym epizodzie, nie przepisuje salicylanów i betablokreów, przyznam się, że od lipca zeszłego roku brałam krople do nosa aż do grudnia, gdy zaczęły się świsty. był to otrivin, który brałam kilka razy dziennie, dawał ulgę, ale czy nie zaszkodził? czy te świsty, zatkany nos, kaszel, który nie męczy mnie w nocy, tylko czasem rano, to na pewno nie jest astma? proszę was jeszcze raz o pomoc i cenną poradę. może to wszystko minie. bardzo bym chciała. lęk przed astmą jest dla mnie najgorszy. napisze jeszcze diagnozę z przed tygodnia od pani alergolog: rhinitis protacta okresowo. nie mam pojęcia co to znaczy. proszę o pomoc. z góry dziękuję i pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Silne skurcze mięśni? Stres? Czy skutki uboczne leków?

Syn leczy się z powodu depresji, jest duża poprawa, jednakże ostatnio stało się coś czego nie rozumiem i nie wiem jak z tym radzić. Mimowolne skurcze najpierw powiek obejmujące kolejno mięśnie twarzy, szyi, ręce, drżenie nóg. Było pogotowie, dostał...

Syn leczy się z powodu depresji, jest duża poprawa, jednakże ostatnio stało się coś czego nie rozumiem i nie wiem jak z tym radzić. Mimowolne skurcze najpierw powiek obejmujące kolejno mięśnie twarzy, szyi, ręce, drżenie nóg. Było pogotowie, dostał dożylnie lek uspokajający i po kilku minutach wszystko ustąpiło ale przespał po tym cały dzień i noc teraz też śpi. Czy może to być wywołane stresującym wydarzeniem? Czy może skutki działania przyjmowanych leków? Z tego co doszukałam się na temat choroby i leczenia pasuje to do opisu dyskinezy. Czy da się temu zapobiegać? Syn bierze leki zapobiegające tego typu skutkom, a jednak pojawiły się? Czy po takim incydencie pozwolić mu na przesypianie kolejnego dnia czy raczej zachęcać do aktywności?    

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dziwne uczucie w brzuchu - skąd to się bierze?

Witam, mam przez kilka dni dziwne uczucie w brzuchu, nie potrafię tego nawet opisać, jestem ciągle zmęczona, nie mam apetytu i jestem strasznie osowiała, tak jakbym nie wiedziała co się w danej chwili dzieje. Zanikła mi też miesiączka i miewam...

Witam, mam przez kilka dni dziwne uczucie w brzuchu, nie potrafię tego nawet opisać, jestem ciągle zmęczona, nie mam apetytu i jestem strasznie osowiała, tak jakbym nie wiedziała co się w danej chwili dzieje. Zanikła mi też miesiączka i miewam rzadkie bóle w prawym dolnym podbrzuszu, tak jakby jajnik. Miałam też przez ostatni tydzień grypę i przez kilka dni męczył mnie strasznie mokry kaszel, nie brałam żadnych antybiotyków, tylko witaminy, Fervex, Scorbolamid itp. Niestety miałam ferie i wyszłam po 4 dniach choroby na dwór, od tamtej pory wychodziłam regularnie... Zastanawiam się również nad bulimią, bo od kilku dni nie mam w ogóle apetytu i nie wymiotowałam jakieś 5-6 dni, co dla mnie jest wielkim sukcesem. Nie mam pojęcia, z czego mam takie objawy. Proszę o pomoc i jak najszybszą odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Zakrzepica w ciąży?

Witam!!! Jestem w 33 tygodniu ciąży i bardzo obawiam się  zakrzepicy o której coraz częściej się mówi. Dodam ze spodziewam się  3 dziecka- w 15 tygodniu wykonywałam dopllera kończyn dolnych, którego wynik okazał się  dobry. Lekarz który wykonywał mi badanie... Witam!!! Jestem w 33 tygodniu ciąży i bardzo obawiam się  zakrzepicy o której coraz częściej się mówi. Dodam ze spodziewam się  3 dziecka- w 15 tygodniu wykonywałam dopllera kończyn dolnych, którego wynik okazał się  dobry. Lekarz który wykonywał mi badanie profilaktycznie przepisał mi c***  który biorę 2 razy dziennie +2 rutinoscorbin również 2 razy dziennie. Przedstawiałam moje obawy ginekologowi jednakże on powiedział -miejmy nadzieje ze Panią to nie spotka. Cały czas żyje w strachu boje się  porodu i połogu i co z tym idzie śmierci na skutek zatoru płucnego. Chciałabym się przepadać ale nie wiem jak, porozmawiać ale nie wiem z kim. Termin porodu się  zbliża (w 38 tygodniu będę mieć cesarkę)a ja panicznie się  boje. Proszę o odpowiedz. Błagam.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Brzuch - jak go zmniejszyć?

Witam mam 15 lat warzę 80kg mam 172cm wzrostu jestem mężczyzną spaceruje dziennie około 30min kupiłem sobie zwykły steper ćwiczę na nim od 2 dni kiedyś jakoś próbowałem się odchudzać czyli że mniej troszkę jadłem i schudłem parę kilo i... Witam mam 15 lat warzę 80kg mam 172cm wzrostu jestem mężczyzną spaceruje dziennie około 30min kupiłem sobie zwykły steper ćwiczę na nim od 2 dni kiedyś jakoś próbowałem się odchudzać czyli że mniej troszkę jadłem i schudłem parę kilo i przytyłem znów na śniadanie jem jogurt zależy o której wstanę jak wikendy czy ferie to śpię do 10 ale późno się też kładę o 1 i tam jakieś ciastka po śniadaniu cały czas coś przekąszam na obiad jem bardzo dużo tak do syta obiad mam gdzieś tak o 14 raz pije soki 100% z hortexa a raz wodę kolację jem raz o 20 21 różnie mam wysokie ciśnienie 145 /80 mam duży brzuch sutki uda bardzo prosiłbym o jakąś dietę i ćwiczenia jak ćwiczę na steperze zakładam sobie na brzuch pas neoprenowy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Nietolerancja laktozy czy skaza białkowa: na co wskazują opisane objawy?

Syn właśnie skończył 8 miesięcy. Od tygodnia nie jest już karmiony piersią. W 2 tygodniu przed ukończeniem 6 miesięcy zaczęłam podawać mu ekspozycyjną dawkę glutenu w postaci kaszki pszenno - ryżowej zrobionej na mleku Bebiko 1, a potem na Bebiko...

Syn właśnie skończył 8 miesięcy. Od tygodnia nie jest już karmiony piersią. W 2 tygodniu przed ukończeniem 6 miesięcy zaczęłam podawać mu ekspozycyjną dawkę glutenu w postaci kaszki pszenno - ryżowej zrobionej na mleku Bebiko 1, a potem na Bebiko 2 - raz dziennie 100 ml (podawana łyżeczką), oprócz tego był karmiony piersią. Powoli też zaczęłam wprowadzać mu zupki jarzynowe, mięso i żółtko. Syn zaczął odrzucać pierś w dzień (tylko 1 karmienie ok. godz. 15 - 16), ssał zaś w nocy 3 razy, co 3 - 4 godz. i rano, czasem na wieczór. Był głodny, więc zaczęłam dokarmiać go Bebiko 2 w ilości 150 ml raz dziennie, potem 2 i czasem 3 razy. Odkąd zaczęłam zwiększać mu ilość mleka modyfikowanego zaczął oddawać 2-3 razy dziennie luźne, ze śluzem i o bardzo silnym kwaśnym zapachu stolce, mocno odparzające pupę. Ponadto ma wysypkę na buzi - taka szorstka "kaszka" oraz na brzuchu. Jeden pediatra przepisał N***, D*** i Bebilon pepti, na wysypkę maść robioną z kwasem bornym i wit. A. Drugi lekarz zalecił mleko HA (obojętnie jakie) przez 2 tyg., D*** 2kapsułki / dziennie, pielęgnację skóry emolientami. Gdyby mleko HA nie pomogło to Bebilon Pepti. Podaję NAN HA 2, czy lepsze byłoby mleko Humana HA 2 Premium (ma niższą ogólną zawartość laktozy, choć w składzie jest wyszczególniona laktoza, a w NAN - nie) czy Bebilon Comfort? Czy jeśli mleko HA nie pomoże jest sens spróbować z mlekiem Enfamil bezlaktozowym? Jak stwierdzić, czy to nietolerancja laktozy (przemawiają za tym kwaśne kupy) czy białka mleka?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Parcie na pęcherz – czy już nic nie jest w stanie mi pomóc?

Witam, mam 23 lata, od lipca jestem szczęśliwą mężatką, a mój problem, z którym się borykam i który zaraz opiszę, rozpoczął się w październiku. W październiku rozpoczęłam prace, która polega na siedzeniu przez 8 godz. przed biurkiem. Nadmienię, że w... Witam,
mam 23 lata, od lipca jestem szczęśliwą mężatką, a mój problem, z którym się borykam i który zaraz opiszę, rozpoczął się w październiku.
W październiku rozpoczęłam prace, która polega na siedzeniu przez 8 godz. przed biurkiem. Nadmienię, że w tej pacy jest bardzo zimno, a ja jestem strasznym zmarzluchem i zimno odczuwam jeszcze bardziej niż inni, a ubieram się naprawdę grubo. Choruję również na niedoczynność tarczycy i biorę hormony tarczycy w tabletkach.
Od października zaczęło się nieustanne parcie na pęcherz. Po wyjściu z WC nadal miałam uczucie że w moim pęcherzu jest jeszcze jakaś kropla moczu, której nie mogę wysikać. Okropne uczucie. Od czasu do czasu mam bóle w prawym lub lewym boku w czasie oddawania moczu. Zdarzało się również, że gdy siadając na krześle, miałam takie dziwne uczucie, jakbym siadała na szpilkach:(
W pewnym momencie zaczynałam się zastanawiać, czy te bóle, to aby na pewno bóle, czy nie wytwory mojej wyobraźni. Zaczynałam się zastanawiać, czy to jest uczucie parcia na pęcherz, czy może pieczenie, ale teraz stwierdzam, że jedno i drugie. Momentami wydaje mi się, jakby mój pęcherz się zacisnął i nie mogę się wysikać, jakby był to swego rodzaju skurcz.
Żadne tabletki mi nie pomagały, ani Nospa ani F***. Byłam z tymi dolegliwościami u lekarza rodzinnego, dawał mi leki N*** i S***, które również nie przyniosły mi ulgi. Miałam robione analizy moczu, które wg lekarza były ok. Miałam nawet USG, które oprócz nadmiernej ilości gazów w jelitach nic nie wykazały:(
Zauważyłam, że ciepły termofor położony między nogi dawał mi ulgę, choć zdarzało się z dwa razy, że i ten ciepły okład mi nie pomagał, taki ból był nie do zniesienia. Uczucie parcia na pęcherz zauważyłam, że nasilają się z samego rana, godzina 4 lub 5 albo wieczorem 22. Ostatnio zauważyłam, że te wszystkie dolegliwości zaczynają się na drugi dzień po stosunku płciowym. Podejrzewałam, że to od tego się zaczyna, ale nie przyjmowałam tego do wiadomości.
Dodam, że bardzo dbam o higienę miejsc intymnym, a po tych dolegliwościach jeszcze bardziej. Te objawy nie są non stop. Przechodzą oczywiście, ale po stosunku znowu powracają na kilka dni. Czy to już nigdy mi nie przejdzie, boję się, że ucierpi na tym moje współżycie i zawsze będzie mi się kojarzyć z bólem. Dodam jeszcze, że przedostatnio podczas stosunku nie czułam niczego, żadnego podniecenia. Tak jakbym była tam bardzo luźna. Choć ostatnio to się poprawiło.
Nie wiem czy ma to jakiś związek. Aha i od ślubu nie używamy prezerwatyw, a mój partner również bardzo dba o higienę swoich miejsc intymnych. Co się w takim razie dzieje, skoro do września włącznie było wszystko ok, nagle takie objawy.
Po ostatnim stosunku, gdy nawet ciepły okład nie przyniósł mi ulgi, spróbowałam zjeść całą cytrynę na noc i popiłam dużą ilością wody, bo słyszałam, że dobrze jest zakwasić mocz. No i pomogło. Ale czy do końca życia mam już jeść cytrynę? Czy już nic nie jest mi w stanie pomóc. Mam nadzieję, że ktoś mi w końcu pomoże.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz
Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz

Czy mogę zamienić lek przeciwdepresyjny na P****?

Witam. Mój chłopak od 2 lat bierze S******. Lekarz przepisał mu lek głównie ze względu na nerwice i wybuchy agresji. Ja czytając o tym leku przeraziłam się, bo stosuje się go głównie przy depresji. Myślałam żeby odstawić mu ten lek,...

Witam. Mój chłopak od 2 lat bierze S******. Lekarz przepisał mu lek głównie ze względu na nerwice i wybuchy agresji. Ja czytając o tym leku przeraziłam się, bo stosuje się go głównie przy depresji. Myślałam żeby odstawić mu ten lek, a w zamian brałby P***, który jest ziołowy. Dodam, że od S******* ma pewne działania niepożądane np. ból żołądka, i szybkie wytryski co strasznie obniża jego samoocenę. Czy można dokonać takiej zmiany? Ja sama uważam, że nie będzie to złym pomysłem ale P*** by wyciszał go i pomagał w nerwowych sytuacjach.    

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jadłospis dla półrocznego dziecka - proszę o poradę

Rozpisałam 3 jadłospisy – proszę o sugestię, opinię, poradę, uwagi... 1 PROPOZYCJA: Śniadanie 8:00 pyszne śniadanko Bobovita – owsianka mleczna 150 ml. II Śniadanie 10:30-11:00 jogurcik malucha bobovita lub owoc: jabłko, banan. Obiadek ze słoiczka (mały) + herbatka lub...

Rozpisałam 3 jadłospisy – proszę o sugestię, opinię, poradę, uwagi... 1 PROPOZYCJA: Śniadanie 8:00 pyszne śniadanko Bobovita – owsianka mleczna 150 ml. II Śniadanie 10:30-11:00 jogurcik malucha bobovita lub owoc: jabłko, banan. Obiadek ze słoiczka (mały) + herbatka lub soczek 13:30-14:00. Podwieczorek 16:30-17:00 Deserek ze słoiczka. Kolacja 19:00 - 19:30 Mleko 180-210 ml. Noc (o różnych godzinach wstaje, czasem ok. 1, czasem 4) - Mleko 180 ml.

2 PROPOZYCJA: Śniadanie – mleko 150-180 ml. II Śniadanie: jogurcik lub owoce z kleikiem na mleku Enfaimil 2. Obiadek: ze słoiczka (mały) + picie (herbatka lub soczek). Podwieczorek: deserek ze słoiczka lub Owoce&zboża Hipp. Kolacja: mleko 180ml-210ml (CHYBA ZE LEPIEJ KASZKę NA NOC, NP. HIPP "SMACZNY SEN" LUB BOBOVITY "SMACZNY SEN").

3 PROPOZYCJA: Śniadanie: 7:30 pyszne śniadanko Bobovity – kaszka manna lub mleczna owsianka (mały nie chce w ogóle mleka z rana – po nocy wypija niecałe 40 ml i potem jest marudny). II Śniadanie: 10:00 kleik kukurydziany robiony na mleku Enfamil 2 z dodatkiem owocu/owoców lub jogurcik w kartoniku (ewentualnie w słoiczku) lub starty banan, jabłko (chyba że tutaj spróbować samo mleko – jak myślicie?). Obiadek: 12:30-13:00 (zależy co było na II śniadanko): zupka lub potrawa z mięskiem, rybką + soczek/ herbatka/ przecier – nektar. Podwieczorek: 15:30-16:00 (zależy ile mały zjadł na obiadek): deserek lub Owoce&zboża. Kolacja: 19:00-19:30 kaszka na mleku Enfamil 2, Nestle "Zdrowy Brzuszek", "Dobry sen" lub mleko z dodatkiem kleiku, kaszki ryżowej. Noc: mleko Enfamil 2.    

4 PROPOZYCJA: Śniadanie: mleko modyfikowane lub inna mleczna mieszanka (kaszka, owsianka, kaszka manna). II śniadanie: mleko modyfikowane lub inna mleczna mieszanka (tutaj z dodatkiem jakichś owoców – w zależności co było na I śniadanko). Obiad: zupka lub "obiadek" + soczek/herbatka/przecier + owoc/deserek. Podwieczorek: mleko modyfikowane lub inna mleczna mieszanka. Kolacja: mleczna mieszanka na dobranoc. Karmienie nocne: mleko modyfikowane.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Patronaty