Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Natrętne myśli: Pytania do specjalistów

Czy ten lek działa na natręctwa myślowe?

Witam Czy lek duloksetyna działa na natręctwa myślowe? Jeśli tak to po jakim czasie można spodziewać się efektów?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogą oznaczać takie dolegliwości u 22-latki?

Witam. Mam 22 lata. Przez 2 lata liczyłam się na depresję. Przerwałam. Teraz mam dziwne lęki, że coś mi się stanie, że umrę. Mam wrażenie jakbym miała dostać zawału albo, że serce bije nie tak jak trzeba. Męczą mnie... Witam. Mam 22 lata. Przez 2 lata liczyłam się na depresję. Przerwałam. Teraz mam dziwne lęki, że coś mi się stanie, że umrę. Mam wrażenie jakbym miała dostać zawału albo, że serce bije nie tak jak trzeba. Męczą mnie natrętne myśli. Jestem bardzo nerwowa i bardzo agresywna. Jestem na wszystko obojętna. Jestem apetyczna, nic mi się nie chce, szybko się męczę. Mam ciągle uczucie, że dzieje się coś złego że mną, szczególnie wieczorami, po kawie albo kiedy się denerwowałam na coś wcześniej. Mam wrażenie jakby to co mnie otacza było nierealne. Nie mogę się na niczym skupić, mam problemy z pamięcią, kiedy po coś idę zapominam po co szłam i muszę się zastanowić co chciałam. Mam dziwne uczucie ( pustki) w okolicach lewej piersi. Co mi może dolegać? Boję się, że dostanę z tego wszystkiego schizofrenii. Pomocy.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy zaburzenia nastroju to objaw jakiejś choroby?

Witam. 4 miesiace temu stwierdzono u mnie nerwice lękową. Biore lerivon 30 i elicea. Zauwazylam u siebie zmiane nastrojow. rano kiepski z natretnymi myslami wieczorem wszystko mija dopisuje humor i pobudzenie ze problem mam z zasnieciem. Martwi mnie to. Czy... Witam. 4 miesiace temu stwierdzono u mnie nerwice lękową. Biore lerivon 30 i elicea. Zauwazylam u siebie zmiane nastrojow. rano kiepski z natretnymi myslami wieczorem wszystko mija dopisuje humor i pobudzenie ze problem mam z zasnieciem. Martwi mnie to. Czy to moga byc objawy jakiejs choroby? Czy to moze bycdwubiegunowa? Dodam ze wczesniej nie mialam takich objawow. Moj lekarz mowi ze tak bywa przy takich zaburzeniach. Ja jestem przewrażliwiona i boje sie że to po lekach.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak radzić sobie w tej sytuacji małżeńskiej?

Mam problem małżeński. Mieszkamy z mężem z dala od naszych rodzin, a kiedy jeździmy w weekendy do domu rodzinnego nasza relacja staje się maksymalnie napięta. Będąc u męża rodziców ja chwilami nie mogę znieść teścia ponieważ widzę w nim odzwierciedlenie... Mam problem małżeński. Mieszkamy z mężem z dala od naszych rodzin, a kiedy jeździmy w weekendy do domu rodzinnego nasza relacja staje się maksymalnie napięta. Będąc u męża rodziców ja chwilami nie mogę znieść teścia ponieważ widzę w nim odzwierciedlenie wszystkich negatywnych cech męża. Mąż też inaczej się zachowuje, przytakuje wszystkim bzdurom które teść opowiada. Z kolei jeśli jesteśmyy w moim domu rodzinnym mój mąż zarzuca mi że staje się straszna, władcza i mało wyrozumiała. Prawda jest taka, że w domu mogę porozmawiać na głębokie tematy z bratem czy mamą, poopowiadać o przeczytanej książce czy obejrzanym filmie, zaangażować się w program/teatr telewizji. W tym czasie mąż albo w ogóle się nie odzywa albo szuka czegoś w telefonie. To niszczy ten moment poczucia wspólnoty. Niejednokrotnie członkowie mojej rodziny chcą mu po prostu pokazać coś interesującego. Kiedy ja wtedy chce zaangazować męża w rozmowę, on zachowuje się bardzo ofensywnie na co ja też reaguje ofensywnie i awantura gotowa. Co z nami jest nie tak? Te wyjazdy w rodzinne strony bardzo często kończą się ogromną kłótnią...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak pozbyć się takiego uczucia przed snem?

Od jakiegoś czasu zanim zasnę czuje obecność kogos w pokoju wtedy czuje strach i ze ktos sie patrzy na mnie ze jest w. Pokoju Błagam co raz bardziej mnie to przeraza jestem samotm mamą 3 dzieci
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy takie objawy świadczą o jakiś poważnych zaburzeniach psychicznych?

Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja. Na... Boli mnie szyja, światła wydają się zbyt jasne, dźwięki wydają się zbyt głośne, zapachy zbyt mocne, dopada mnie zmęczenie i letargia (brak energii), trudności z koncentracją, częste oddawanie moczu, apetyt na jedzenie, uogólniona drażliwość i inne zmiany nastroju, agresja. Na dodatek często czuję śmierć, na przykład "w oku", czuję, że rozwija się w moim lewym oku. No i kręci mi się w głowie, gdy chodzę, i czuję się, jakbym oglądała świat zza jakiejś szyby.  Widzę kropki i kreski podczas chodzenia. Głosy w mojej głowie mówią, że "Chcę stracić wzrok" i "Chcę stracić słuch". Kręci mi się w głowie podczas chodzenia. Chodzę niepewnie. Mam irracjonalne lęki np. że droga mnie pochłonie. Albo że się zapadnie. Albo że spadnę lub stoczę się z drogi. Mam też masę natrętnych myśli i czuję, że coś/ ktoś mnie obejmuje i nie chce puścić. Jestem też wyraźnie spowolniona i nie chce mi się wstawać rano. Jest też tak, że rozumiem słowa, ale nie jestem w stanie ich poczuć i zrozumieć głębiej, chodzi o uczucia i emocje. Miewam też kłopoty z pamięcią, pamięć krótkotrwała, a dni zlewają się w jedno. Tak jakby w całość. Nie zauważam np. pogody, świata za oknem, tego co się dzieje, i upływu czasu. Widzę też, że świat, w którym jestem, jestem od niego oddzielona czymś. Tak, jakby on nie istniał, nie był oczywisty, jakbym obserwowała go zza szyby. Widzę to. Co to może być? Zaburzenie obsesyjno kompulsywne, schizofrenia czy psychoza?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak pozbyć się takich natrętnych myśli i lęku?

Witam od jesieni bardzo zle się czuję psychicznie oraz fizycznie najpierw był to ból w klatce piersiowej naczytałam się w internecie ze to może być depresja, nerwica oraz zawał bardzo się przestraszyłam przez co wtedy jeszcze gorzej się czułam.... Witam od jesieni bardzo zle się czuję psychicznie oraz fizycznie najpierw był to ból w klatce piersiowej naczytałam się w internecie ze to może być depresja, nerwica oraz zawał bardzo się przestraszyłam przez co wtedy jeszcze gorzej się czułam. Mam chłopaka u którego jestem tydzień i wracam na tydzień do domu odkąd się zle poczułam nie chciałam wracać do domu miałam lęk cała się trzęsłam w środku, kiedy byłam w domu codziennie płakałam bo chciałam jechać do chłopaka coraz bardziej mnie to męczyło nie wiedziałam co zrobić nie potrafiłam jeść w swoim domu bo w mojej głowie było „zjesz zwymiotujesz”. Od miesiąca mam natrętne myśli o chłopaku ze go nie kocham i ze mam z nim zerwać chociaż ja tego nie chce bo bardzo go kocham nie chce z nim zrywać te myśli nie chcą mi wyjść z głowy nie wiem co robić co myśleć o tym wszystkim codziennie płacze ze przez te myśli nasz związek się zakończy bo posłucham się tych myśli. Pomocy!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z tymi zaburzeniami?

Witam od tygodnia mam natłoki myśli uczucie zamroczenia i irytacji nie radzę sobie z emocjami oraz mam natręctwa i natrętne myśli. Częsty brak chęci do działania od ponad roku przyjmuje leki na zaburzenia depresyjno lękowe Asentra
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy powinnam skonsultować się z psychologiem?

Witam. Mam 23 lata i od dłuższego czasu czuje ze mam problem ze sobą. Nie jest to wszystko bardzo uciążliwe jednak czasami siedzę i myślę co mi jest. Jestem jakas dziwna, czasami kiedy jestem w pracy i ktos do mnie... Witam. Mam 23 lata i od dłuższego czasu czuje ze mam problem ze sobą. Nie jest to wszystko bardzo uciążliwe jednak czasami siedzę i myślę co mi jest. Jestem jakas dziwna, czasami kiedy jestem w pracy i ktos do mnie podchodzi porozmawiać (ja musze nadal wykonywać swoje zadanie) to nie mogę się skupić ani na zadaniu ani na rozmowie, ciagle zapominam co chciałam powiedzieć, powtarzam słowa, nie potrafię się wypowiedzieć, a przecież normalnie wcale tak nie jest. Czuje sie jakbym była uposledzona...Z reguły kiedy poznaje nowe osoby, czy laduje w nowym środowisku jestem cicha, unikam wzroku, z nikim się nie witam przez co później czuje jakby mieli mnie za dziwna albo niekulturalna (w domu jestem normalna, na ulicy tez, gdy poznaje obce osoby normalnie sie przedstawiam, uśmiecham i mówię). Nie jestem asertywna, ludzie mówią ze zawsze zrobię to co powiedzą..a ja po prostu nie potrafię odmówić w pracy komuś kto mna zarządza, bądź osobie starszej. Mam też problem z chłopakami, nie umiem z nimi rozmawiać, mam wrażenie że zachowuje sie w ogóle jak nie ja, a po rozmowie zazwyczaj mam poczucie wstydu, jestem zazenowana własnym zachowaniem, podczas rozmowy z nimi zawsze biorę pod uwagę czy czasami nie robia sobie ze mnie żartów. Czuje ze jestem naiwna i na wszystko się nabieram, nie umiem rozpoznać czy oni mówia serio czy nie. Boje sie ze na kolejny dzień ludzie będą na mnie patrzeć i sie ze mnie śmiać, np znajomi z pracy bo np rozmawiałam z tym chłopakiem w pracy i myślę że zle sie zachowałam a on wszystkim rozgada jakieś głupoty które mówiłam. Kiedyś miałam 'przyjaciółkę' która robila wszystko zeby mnie ośmieszyć..(mam wrażenie że czula sie gorsza)za moimi plecami robila sobie żarty z chłopakiem który mi sie podobał. Kiedy byłam młodsza nie odzywałam się do ludzi, kiedy ktoś ze mną rozmawial zazwyczaj moje odpowiedzi były krótkie i nie wypowiadałam się na żaden temat. Teraz kiedy zaczęłam rozmawiac to na kolejny dzień analizuje co mogłam powiedzieć bądź zrobić co mogło mnie ośmieszyć, albo ze zachowywałam sie dziecinnie, nie tak jak zawsze sie zachowuje. Czuje tez ze za bardzo nie mam z kim porozmawiać o swoich problemach, czuje sie niewysłuchana, trochę zaniedbana w takim sensie ze nikt nie przywiązuje u mnie w rodzinie uwagi do tego jak kto się czuje. Wszyscy mysla ze wszystko jest w porządku. Nie umiem usiąść i powiedzieć im tego co tutaj napisałam, nigdy się u nas tak nie rozmawiało. Czuje tez ze nie potrafię sie na nic zdecydować, nie umiem podjąć decyzji, jestem w wieku w którym powinnam zacząć zmieniać swoje życie, podejmować poważne, odważne decyzje a ja podejmuje je i uciekam z powrotem tam gdzie byłam. Nie poszłam na studia ze strachu, wyjechałam do innego miasta i wróciłam bo nie dawałam sobie rady ze znalezieniem pracy i sie poddałam. Ze wszystkim mam problem, ponieważ wszędzie jest potrzebny kontakt z ludźmi a ja nie umiem go nawiązać. Ostatnio przełamałam się co do chodzenia do urzędów,przychodni itp ale jeżeli chodzi o towar,ystwo..mam tylko jedna koleżankę i mojego chlopaka. Wszyscy zawsze maja mnie za dziecko, wyglądam mlodo ale nie wiem czy się tak zachowuje? Przez to myślę że czasami na siłę chce zachowywać się dorosłe i zachowuje sie inaczej. Nie wiem już sama co mam o tym myśleć, na okrągło mam nowe myśli dlaczego moge byc taka jaka jestem. Z góry dziekuje za odpowiedz, wiem ze powinnam isc do psychologa, jednak mam tendencje ze wole leczyć się sama, ale jeśli rzeczywiście będzie koniecznością pójście do niego, zrobię to.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak poradzić sobie z takimi natrętnymi myślami?

Jak sobie poradzić z natrętnymi myślami i przymusami pewnych czynności z którymi wstyd mi żyć od 5 lat codziennie setki razy w ciągu dnia sprawdzam puls palcem i rękę na serce jak bije męczy mnie to i te ciągle jedzenie... Jak sobie poradzić z natrętnymi myślami i przymusami pewnych czynności z którymi wstyd mi żyć od 5 lat codziennie setki razy w ciągu dnia sprawdzam puls palcem i rękę na serce jak bije męczy mnie to i te ciągle jedzenie włosów jak tego nie zrobię mam ochotę siebie za to ukarać nienawidzę siebie strasznie przez to wszystko ☹️ każdy dzień jest dla mnie dramatem wstyd mi przed kimś jak mam np włosy w buzi kręcę je cały czas w ręku łapie się za serce mój psychiatra jest zdziwiony że żaden lek nawet silny mniw nie ucisza jestem ciągłą pobudzona wystraszona i ten niepokój odkąd wstanę boję się być sama bez mamy jak już jej nie ma płacze drapie się do krwi czuje się jak śmieć dosłowny przez to jak wyglądam i jak się zachowuje...ludzie naprawdę co ja mam robić terapia nie pomaga psychiatrzy ciągle ich zmieniam robią ze mnie mysz doświadczalna psychiatryk mi nie pomógł 4 razy byłam i były gorzej...i te uczucie że się udusze własną ślina już serce stanie i tak dzień w dzień czuje że straciłam wiarę w cokolwiek ....na codzien staram się wychodzić z domu ale co z tego to wszystko mnie niszczy nic nie cieszy ciągle płacze i się dobijam myśli to mam co by tu sobie zrobić co będę jak umrze jak wiem że mama gdzieś jedzie na noc do chłopaka to odrazu myśli a jak umrę i jej nie zobacze już......nienawidzę się totalnie czuje się jak gówno i z wyglądu i z zachowania i z tego że nawet nie mam znajomych i tak uprzykrzam mamie życie ta choroba.....ciągle wymyślam choroby
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co może powodować zaburzenia pamięci i problemy z nauką?

Witam. Mam lekką depresję i zaburzenia pamięci oraz natrętne myśli których ciężko się pozbyć. Próbuję się uczyć do matury i zwłaszcza matematyka sprawia mi problem ponieważ bardzo mało zapamiętuje i ciężko jest mi się jej uczyć mi że rozumiem zadania.... Witam. Mam lekką depresję i zaburzenia pamięci oraz natrętne myśli których ciężko się pozbyć. Próbuję się uczyć do matury i zwłaszcza matematyka sprawia mi problem ponieważ bardzo mało zapamiętuje i ciężko jest mi się jej uczyć mi że rozumiem zadania. Co może powodować zaburzenia pamięci i trudności w uczeniu się? Czy któryś z moich objawów które wymieniłem mogą powodować te problemy? Jak pozbyć się problemów z nauką? Od kilku lat czuje taki ucisk w czole i skroniach ale na badaniach TK i EEG nic nie wyszło. Nie wiem co mam już robić żeby pozbyć się tych zaburzeń pamięci i uczenia. Chcę zdać dobrze maturę iść na studia lubię też się hobbistycznie uczyć nauk ścisłych i angielskiego ale jak mam to robić jeżeli pamięć odmawia mi posłuszeństwa? Dodam jeszcze tylko że leczę się u psychiatry. Z góry dziękuję za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Czy mogę mieć nerwicę natręctw?

Mam takie myśli np. że jak w pracy przyciągnę jakiś pojemnik ( musi być określona liczba) lub coś powiem to koleżanka którą lubię przestanie być dla mnie miła i rzeczywiście czasem się tak dzieje że jest wtedy nieprzyjemna. Jeśli ulegnę... Mam takie myśli np. że jak w pracy przyciągnę jakiś pojemnik ( musi być określona liczba) lub coś powiem to koleżanka którą lubię przestanie być dla mnie miła i rzeczywiście czasem się tak dzieje że jest wtedy nieprzyjemna. Jeśli ulegnę tej obsesji to przez chwilę jest ulga ale potem pojawiają się kolejne obsesję. Czy mam nerwicę natręctw?
odpowiada 1 ekspert:
Lek.  Anna Smuga-Szrajber
Lek. Anna Smuga-Szrajber

Jak pozbyć się takich natrętnych myśli?

Witam. Mam problem. Od czerwca mam stwierdzone zaburzenia nerwicowo-lekowe, najprawdopodobniej stalo sie to pod wplywem zakonczenia znajomosci z toksycznymi znajomymi ktorzy mowili co mam robic, wszystko musiało byc tak jak oni chcieli itd,jak cos bylo nie po ich mysli to... Witam. Mam problem. Od czerwca mam stwierdzone zaburzenia nerwicowo-lekowe, najprawdopodobniej stalo sie to pod wplywem zakonczenia znajomosci z toksycznymi znajomymi ktorzy mowili co mam robic, wszystko musiało byc tak jak oni chcieli itd,jak cos bylo nie po ich mysli to od razu kłótnia. Bylam kilka razy u psychologa ale po jakims czasie przestało to cokolwiek dawac i zrezygnowalam. Od tamtego czasu wszystko sie pogarsza. Mam cały czas mysli głównie dotyczące mojego partnera np ze go nie kocham, ze nic przy nim nie czuje. Mialam mysli ze jestem pedofilem, ze jestem homo, nie dawalo mi to żyć bardzo straciłam na wadze i nie moglam w nocy spac. Tr mysli sa ze mna praktycznie 24h,znikaja tylko wtedy gdy jestem obok mojego partnera. Od kilku dni mam mysli że partner mojej mamy mnie zgwałci, albo ze moj chlopak mnie zgwalcil(zawsze jak uprawiamy seks to tego chce) i ogolnie nie mam żadnych podstaw zeby tak uważać i wiem ze to wszystko nieprawda ale nie dają mi te mysli żyć nie wiem już jak sobie z tym poradzić. Co kilka dni to są nowe mysli i one non stop sie powtarzają np o tym gwałcie, o pedofilii itd. Nie umiem juz sobie z tym radzic, wiem ze to nieprawda wszystko i ze tak nie jest ale przez to wszystko mam zly humor i gdy juz nie daje rady to płacze. nie daje mi to wszystko spokoju. wiem ze zadna z tych mysli nie jest prawdziwa ale caly czas mi zatruwaja glowe prosze o pomoc... Nie mam podstaw zeby jakakolwiek z tych mysli była prawdziwa a jednak one sie biorą albo np ze moj mlody brat bedzie pedofilem blagam o pomoc!!!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co właściwie może mi dolegać?

Nie wiem co mi dolega Naprawdę mam duży problem z określeniem co mi tak właściwie jest szukałem na różnych stronach odpowiedzi jakiejkolwiek Warto zacząć od tego że od najmłodszych Lat miałem dość mocno nasilony lęk przed śmiercią oraz utraty bliskich... Nie wiem co mi dolega Naprawdę mam duży problem z określeniem co mi tak właściwie jest szukałem na różnych stronach odpowiedzi jakiejkolwiek Warto zacząć od tego że od najmłodszych Lat miałem dość mocno nasilony lęk przed śmiercią oraz utraty bliskich wraz z wiekiem to nie mijało w pewnym momencie zacząłem odczuwać że można w łatwy sposób umrzeć mimo że nigdy nie miałem myśli samobójczych to żyje w leku że coś może się stać i wyjście z domu jest samo w sobie ryzykiem że stanie mi się krzywda . Więc zacząłem obsesyjnie się bać że coś mi się wydarzy przy tym wszystkim pojawiają się duże bóle głowy oraz problemy z rozmawianiem z ludźmi . Nie potrafię z nikim o tym porozmawiać czasem zdarzyło mi się coś wspomnieć o tym rodzicom ale uznali że mi to przejdzie. Przy tym wszystkim pojawia się u mnie bezsenność i z mojego odczucia nadpobudliwość w jakimś stopniu więc wszystko wyrzucam w twórczy sposób (artystyczny ) też bardzo często mam koszmary których wolę jednak nie opisywać ale głównie polegają na dziwnych dźwiękach przykładowo piszczenie lub jakiś hałas szybko potrafię się wtedy obudzić z dużym poczuciem niepokoju . Do tego wszystkiego dochodzi ciągłe poczucie niespełnienia że muszę coś tworzyć coś istotnego ze sobą robić ze nie mogę marnować czasu by w pewien sposób móc się dowartościować oraz poczuć wewnętrzny spokój . W skrócie muszę ciągle znajdować w sobie spokój i jakoś się wyciszać ale jest to ciężkie próbowałem się zaakceptować że już taki jestem ale czując się dziwnej z dnia na dzień nie pozwala mi myśleć że coś się zmieni . Cały czas żyje z nadzieją że poznam osobę która mnie zrozumie bym mógł z kimś wreszcie porozmawiać (bo może tyle czasem wystarczy co zwykła rozmowa ) Nie lubię do siebie dopuszczać myśli że mam problemy ze sobą bo powoduje to że się czuje słabszy co odbija się na moim samopoczuciu więc każdego dnia próbuję jakoś żyć i udawać że wszystko jest w porządku . Postanowiłem to napisać tutaj bo z psychologiem w ogóle nie potrafię rozmawiać jest mi wtedy o wiele ciężej .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy cokolwiek jest w stanie mi pomóc?

Mam 21 lat, studiuję, mam chłopaka. Powiedziałabym, że ostatnio czuję brak sensu w życiu, jednak wydaje mi się, że trwa to już dłużej. Teraz jest to tylko nasilone. Żadna rzecz, którą robię nie daje mi długotrwałej radości, czasem coś mnie... Mam 21 lat, studiuję, mam chłopaka. Powiedziałabym, że ostatnio czuję brak sensu w życiu, jednak wydaje mi się, że trwa to już dłużej. Teraz jest to tylko nasilone. Żadna rzecz, którą robię nie daje mi długotrwałej radości, czasem coś mnie cieszy, ale po chwili uświadamiam sobie, że to co robię jest bez sensu. Wstawanie, sprzątanie, jedzenie... wszystko nie ma dla mnie sensu, skoro i tak w pewnym momencie zniknę ja i wszyscy najbliżej mnie, ogólnie nawet świat się skończy. To uczucie bezsensowności mnie przytłacza, bo nie potrafię się cieszyć niczym, uważam także, że chętnie mogłabym już teraz umrzeć, nie przez samobójstwo, nie chcę sobie sprawiać bólu, bo go nienawidzę, przez co czasem nadużywam leki przeciwbólowe. Nie miałabym nic przeciwko jednak gdybym pewnego dnia się po prostu nie obudziła. Z jednej strony świat jest dla mnie bardzo obojętny i wszystko co robię i co się dzieje nie ma dla mnie sensu, z drugiej strony jestem strasznie zestresowana, nawet najmniejszym drobnostkami, niektóre rzeczy denerwują mnie tak, że tydzień przed nimi mam problemy z zasypianiem, ciągle dręczą mnie myśli na ten temat i lęk nawet sama nie wiem przed czym, do tego ciągle boli mnie głowa, od 8 roku życia dręczą mnie migreny, ale czasem boli mnie głowa tak o po prostu, lekarze nigdy nie znaleźli powodów do obaw na wynikach moich badań, głowa mnie boli po prostu bo tak. Jestem zmęczona życiem, tym że muszę wstawać i utrzymywać swoje ciało przy życiu i jakkolwiek funkcjonować, lubię czytać książki i oglądać różne rzeczy, ale to też mnie dobija, jak widzę, jak ktoś żyje w sposób, który jest warty życia, jest kimś kogo wszyscy doceniają, ja się czuję tak jakbym nie miała charakteru, osobowości, jak naczynie, często czuję też się tak jakbym była uwięziona w swoim ciele, że jestem świadomością żyjącą w tej głowie, którą codziennie widzę w lustrze. Oczywiście myślałam nad pójściem do psychologa, nawet chcę to zrobić, ale zastanawiam się czy to ma sens? Pójdę i usłyszę to czego się spodziewam, że mam coś nie tak z głową i tyle, jakieś leki, terapia, ale co to da, jak dalej będę żyć i się męczyć w tym ciele na tym świecie. Zadaję to pytanie, bo chciałabym wiedzieć czy jest sens próbować zmienić mój stan psychiczny? Czy cokolwiek jest w stanie mi pomóc, czy istnieje w ogóle jakaś nazwa na to co odczuwam? Czasem mam wrażenie, że nie odczuwam nic poza obojętnością i stresem, chciałabym żyć normalnie, cieszyć się, dążyć do czegoś, jednak moje myśli mnie zatrzymują.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Dlaczego dziecko unika kontaktów z innymi?

Witam. Jestem mamą prawie 6letniej Igi, u której podejrzewa się zespół Aspergera z racji unikania kontaktu z dziećmi(opinia z psychologiczno-pedagogicznej, psychiatra nie potwierdził). W tej chwili corka ma terapie si i trening słuchowy Johansena. Chodzi 3 rok do przedszkola, z... Witam. Jestem mamą prawie 6letniej Igi, u której podejrzewa się zespół Aspergera z racji unikania kontaktu z dziećmi(opinia z psychologiczno-pedagogicznej, psychiatra nie potwierdził). W tej chwili corka ma terapie si i trening słuchowy Johansena. Chodzi 3 rok do przedszkola, z tym ze pierwsze dwa lata chodziła rzadko z racji ciągłych infekcji. Adaptacja w przedszkolu była trudna, mloda zazwyczaj siedziała przy stoliku i płakała. Teraz to się poprawiło, bawi się z dziećmi, uczestniczy w zajęciach, Panie ją chwalą i mówią ze jest grzeczna. Za to od grudnia mamy coraz więcej problemów z zachowaniem w domu. Jest bunt o wszystko, rano wyjście do przedszkola to był dramat, krzyk, piski, problem z ubraniem, uczesaniem włosów. Jednak udało się to opanować po ingerencji Pani z przedszkola, ktora wyznaczyła Idze godzinę 7-40 na moment przyjścia do przedszkola. Problemy z włosami zaczęły się nasilać. Iga wstaje rano prosi o zrobienie kitki, po czym zrywa ją i prosi o ponowne uczesanie bo nie vedzie chodzić w opuszczonych włosach. Nie pomaga robienie raz, kilka albo kilkadziesiąt razy. Kiedy ma rozpuszczone wlosy a ja ja ignoruje i nie robie kitki to jest furia, agresja slowna i fizyczna w stosunku do mnie i męża. Byliśmy u fryzjera skrócić włosy nie pomogło, Pani psycholog tez nie pomogła. Doszło juz do tego ze z powodu tych włosów rezygnuje z wyjścia na dwór, na rower, zrezygnowała nawet z jazdy konnej... Dodam że jak musimy wyjść np. Do lekarza to robie jej kitke zakładam czapke i wypycham za drzwi zeby nie zdążyła się rozloscic i wpaść w szał. Jak jest ktoś obcy w domu albo jest w miejscu publicznym potrafi się opanować ale chodzi wtedy w kitku sztywna i zgarbiona. Wystarczy wejść do domu, zrywa kitke i od nowa. Próbowaliśmy prośbą, groźbą, nagrodą, karą, rozmowami,nic nie pomaga. Pytana co się dzieje nie wie co, nie wie dlaczego tak się dzieje. Często w złości mówi że ma nas dosyć, ma dosyć wszystkiego, nie chce się ubrać, umyć. Mamtez wrażenie że podczas tych ataków ma powiększone źrenice. Za tydzień mamy wizytę u neurologa, ale widzimy ze stan córki się pogarsza, wpada w takie jakby opętanie, amok. Nasze całe życie wywróciło się do góry nogami. Czy to nerwica? Fobia? Obsesja? Choroba psychiczna? Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska

Jak mam się pozbyć natrętnych myśli?

Witam! Jestem Michał mam 18 lat Od razu mowie ze jestem mega wrażliwa osoba i przejmująca się zazwyczaj jak mi się dzieje cos to myślę jak najgorzej ze będzie cos złego albo umrę Od półtora tygodnia zacząłem się tak jakoś... Witam! Jestem Michał mam 18 lat Od razu mowie ze jestem mega wrażliwa osoba i przejmująca się zazwyczaj jak mi się dzieje cos to myślę jak najgorzej ze będzie cos złego albo umrę Od półtora tygodnia zacząłem się tak jakoś gorzeć czuć psychicznie a dokładnie taki smutek nie wiadomo skąd niepokój zamyślenie a także natrętne myśli o których nie mogłem przestać myśleć nawet jak próbowałem no i myślałem co mi jest i myślałem ze zaraz dostane obłędu ze przyjedzie po mnie karetka i zawiezie do szpitala a nie chciał bym tam trafić ponieważ bardzo kocham swoja mamę i nie chciał bym jej stracić przez to ani nie chciał bym stracić znajomych i ogólnie swojego życia bo czuje ze jest szczęśliwe ale cos teraz nie idzie ale nie przez jakieś problemy rodzinne albo szkolne tylko emocjonalo-psychiczne zauważyłem tez ze jak się nagle zaczynam bać nawet nie wiadomo czego to bije mi szybko serce mam suchość w gardle nie mogę przełknąć śliny i myślę jak najgorzej ze zaraz umrę itp. raz jak się zdenerwowałem tym to miałem biegunkę czasami mam tak ze naprawdę o tym nie myślę albo myślę dobrze i jest lepiej ale to wraca a ja się boje ze jak wróci to nie podołam aktualnie boje się ze to przejmie kontrole nademna ten taki dziwny lek i ze stanę się jakiś psychiczny i ze pójdę do szpitala również wkręcam sobie albo tak jest naprawdę ze mam gorsze emocje nie widzę świata tak jak dawniej no i dziwna rzeczą tez jest np ze się szczypie i patrzę czy czuje bol i czy żyje nie chce mi się robić dużo rzeczy i się boje mało rzeczy mnie cieszy ale czasem cos tam się uśmiechnę ale boje się ze nawet nie będę się uśmiechał boje się tego leku nawet nie wiadomo skąd on się bierze mam złe myśli ciągle o tym myślę nie mogę przestać nie chce mi się ćwiczyć bo nie mam ochoty i tez boje ze będę się źle czul nie mogę słuchać muzyki bo mnie denerwuje i tez się boje ze będzie gorzej nie chciał bym umrzeć ale czasami myślę ze by ulżyło mi i nie musiał bym się męczyć proszę pomóżcie chce żeby było tak jak dawniej jak to napisałem trochę mi ulżyło mam wsparcie rodziny ale boje się ze ja stracę przez właśnie to.. dodam tez ze dużo szukam w Internecie swoich objawów i patrzę jakie to mogą być choroby i jak się wyleczyć ps. Przepraszam za jakieś błędy i powtórzenia ale pisze jak jestem roztrzęsiony
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co może powodować zaburzenia pamięci i problem z nauką?

Co może powodować zaburzenia pamięci i problemy z nauką? Witam. Mam lekką depresję i zaburzenia pamięci oraz natrętne myśli których ciężko się pozbyć. Próbuję się uczyć do matury i zwłaszcza matematyka sprawia mi problem ponieważ bardzo mało zapamiętuje i ciężko... Co może powodować zaburzenia pamięci i problemy z nauką? Witam. Mam lekką depresję i zaburzenia pamięci oraz natrętne myśli których ciężko się pozbyć. Próbuję się uczyć do matury i zwłaszcza matematyka sprawia mi problem ponieważ bardzo mało zapamiętuje i ciężko jest mi się jej uczyć mi że rozumiem zadania. Co może powodować zaburzenia pamięci i trudności w uczeniu się? Czy któryś z moich objawów które wymieniłem mogą powodować te problemy? Jak pozbyć się problemów z nauką? Od kilku lat czuje taki ucisk w czole i skroniach ale na badaniach TK i EEG nic nie wyszło. Nie wiem co mam już robić żeby pozbyć się tych zaburzeń pamięci i uczenia. Chcę zdać dobrze maturę iść na studia lubię też się hobbistycznie uczyć nauk ścisłych i angielskiego ale jak mam to robić jeżeli pamięć odmawia mi posłuszeństwa? Z góry dziękuję za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poprawić swój stan emocjonalny?

mam 43 lata. Zmieniłem pracę po prawie 20 latach w jednej firmie. Ta sama branża lecz zupełnie inna specyfika pracy ,w starej pracy wszystko było powoli i spokojnie a w nowej odwrotność wszystko szybko i 10 rzeczy naraz , oczywiście... mam 43 lata. Zmieniłem pracę po prawie 20 latach w jednej firmie. Ta sama branża lecz zupełnie inna specyfika pracy ,w starej pracy wszystko było powoli i spokojnie a w nowej odwrotność wszystko szybko i 10 rzeczy naraz , oczywiście tez za większe pieniądze . Nie mogę się jednak odnaleźć , nie mogę spać w nocy , zupełnie straciłem chęć do pracy i do życia , chodzę jak struty od kilku miesięcy. Co można zrobić w takiej sytuacji ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Jak poradzić sobie z tym stanem psychicznym po mobbingu w miejscu pracy?

Witam. Mam problem pracuję za granicą i od 3 lat znałem atrakcyjną kobietę , która często mnie kokietowała. W październiku miałem tego dosyć i postawiłem się jej. Przez okres 2 miesięcy napastowała mnie podprogowo na meetingach , gdzie robiła mi... Witam. Mam problem pracuję za granicą i od 3 lat znałem atrakcyjną kobietę , która często mnie kokietowała. W październiku miałem tego dosyć i postawiłem się jej. Przez okres 2 miesięcy napastowała mnie podprogowo na meetingach , gdzie robiła mi sieczkę z mózgu. Podteskty i ruchy seksualne itd. Dodatkowo , działała w spółce z koleżanką i menagerem. Spraawa skończyła się tak , że na końcu dostawać zacząłem halucynacji i obsesji po których wpadłem na ślad mobbingu w pracy. Okazało się , że miała plan żeby mnie zniszczyć w firmie za to , że jej się opierałem i ją potocznie mówiąc olewałem. Gdy zobaczyła , że nie daje sobie ze mna rady i mogą być kłopoty złożyła wypowiedzenie i w ostatnich 3 tygodniach zaczęła mnie niszczyć jeszcze bardziej. W trakcie całego procesu mobbingu wrzucała "słowa klucze" pojedyncze czątkowe słowa tak aby układały mi się później w całość. Przez 3 lata wydawała się sympatyczna dopiero na samym końcu wpadłem , że to mobbing jak wziąłem jedną tabletkę nasenną. Sprawa zaczęła się 8 marca gdzie w tym samym dniu , gdzie postawiłem się jej. Zrobiła mi bardzo stresującą sytuację w pracy po której zacząłem się jej bać i powiedziałem jej to prosto w oczy. Później czułem się w pracy jak jej sługa. Dziwne uczucie ale ta kobieta mogła mną sterować , przejęła nade mną kontrolę. Mój organizm wydawał sygnały ostrzegawcze. Brak snu, nadpobudliwość , obsesyjne myśli o tej kobiecie, bo napastowała mnie psychicznie na meetingach. Prowokowała seksualnie np obniżając ton głosu i dając podteksty seksulne np do pudełek , że są za duże i to jest denerwujące. W pracy z czasem zacząłem gasnąć i strach przed nią we mnie narastał. Czułem się jakby gwałciła mój umysł a ja nie mogłem z tym nic robić. Teraz jak już odeszła to boję się nawet samochodu tej samej marki i modelu co ona miała. Po 2 miesiącach myśli w mojej głowie wszystko opowiedziałem dyrektorce firmy , bo jest bardzo wierząca i po tej rozmowie i wypłakaniu przeszło mi to, odzyskałem normalny głos. Jednak natręctwa myślowe nawracają. Wspomnę tylko , że jestem daleko od swojej rodziny bo oni są teraz w Polsce. Ta kobieta wiedziała o tym , że jestem daleko od Żony i dzieci. Mimo tego bez skrupułów niszczyła mnie do tego stopnia , że zrobiła ze mnie wraka człowieka. Czuję się po wszystkim jakby pierwszy raz spotkał diabła w swoim życiu. Perfekcyjnie potrafiła kłamać i wyparła się tego zdarzenia , gdzie się jej wtedy postawiłem. Z cech charakteru jaki zaobserwowałem u niej to jest psychopatką lub manipulatorem o ile jest różnica między dwoma. Pozdrawiam z Irlandii Północnej
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty