Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Natrętne myśli: Pytania do specjalistów

Dlaczego mam ten silny apetyt?

K, 18 Witam, od początku września bylam na dosyc restrykcyjnej diecie 1200 kcal przeplatanej napadami niepochamowanego obzarstwa. Obecnie po schudnięciu ponad 5kg jem 1500 kcal i w dalszym ciągu aktywnie ćwicze, tj. Silownia, bieganie, aeroby, kroki.. 2.5 godziny 6x w... K, 18 Witam, od początku września bylam na dosyc restrykcyjnej diecie 1200 kcal przeplatanej napadami niepochamowanego obzarstwa. Obecnie po schudnięciu ponad 5kg jem 1500 kcal i w dalszym ciągu aktywnie ćwicze, tj. Silownia, bieganie, aeroby, kroki.. 2.5 godziny 6x w tygodniu. Problem w tym ze nie mogę pozbyć sie uczucia głodu. Skończyłam z objadaniem się, dlatego też podwyższyłam kcal. Przy 1500 jestem w stanie jesc 4 posilki dziennie, bez napadów. Jednak od 2 tygodni nie czuje uczucia sytości. Jem tak jak jadlam, cwicze tyle samo. Pomimo, że zjem obiad, który ma z 500 600kcal i jest duży wizualnie oraz czuje ze mam pelny brzuch, to chce jesc dalej. Nie jem wiecej niż 1500, bo boje sie panicznie przytyć. Jednak uczucie głodu jest okropne. Jedyne o czym myślę w ciągu dnia to jedzenie. Budząc się od razu biegnę na śniadanie, po nim mysle o 2 śniadaniu, na które nie mogę się doczekać. Po 2 śniadaniu o obiedzie i tak dalej. Każdą wolną chwilę poświęcam na liczenie kalorii, planowanie posiłków, szukanie przepisów, oglądanie jak ktoś gotuje i rozmyślanie nad tym. Strasznie mnie to męczy ale nie umiem od tego uciec. Natrętne myśli wciąż wracają i sprawiają że nie robię nic pożytecznego - bo nie umiem. Bliscy zauważają, że robi się to dziwne. Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego chce mi się jesc pomimo ze rozwala mi brzuch po solidnym, dużym posilku. Dodam , że 1500kcal jest dobrym poziomem redukcyjnym przy moim wzroście i wadze (158cm / 49.5kg) Mam nadzieję, że ktoś z państwa mi pomoże, bo nie wiem co mam zrobić...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)
Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec)

Dlaczego nastąpił nawrót mimo leczenia farmakologicznego?

Witam. Leczę się na nerwice 5lat. Ostatnio mialam dużo stresów... Od kilku tygodni mam natretne mysli typu że jestem gdzie indziej że ja to nie ja -logicznie wiem gdzie jestem ale te mysli są straszne Kiedy mysli ustąpią? Dlaczego nastąpił nawrót mimo leczenia farmagolicznego?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć objawy fobii?

Dzień dobry. Mam objawy fobii społecznej oraz nerwicy lękowej. Objawiają się w następujący sposób: 1. lęk podczas przebywania z innymi ludźmi, nawet jeśli nie zależy mi na ich dobrej opinii na mój temat, czerwienie twarzy, pocenie się bez powodu,... Dzień dobry. Mam objawy fobii społecznej oraz nerwicy lękowej. Objawiają się w następujący sposób: 1. lęk podczas przebywania z innymi ludźmi, nawet jeśli nie zależy mi na ich dobrej opinii na mój temat, czerwienie twarzy, pocenie się bez powodu, wszystko niezależnie od wieku i płci osoby, z którą przebywam, po prostu czuję się w jej towarzystwie źle bez żadnego powodu i chcę jak najszybciej znaleźć się jak najdalej; 2. lęk przed zabrudzeniem, przed dotknięciem przedmiotu, który uważam za brudny, uczucie przymusu wytarcia, umycia tego przedmiotu i wszystkich innych, które miały z nim styczność; 3. natrętne, niezgodne z moją wolą myśli, najczęściej dotyczące bliskich mi osób, przekonanie, że myśli te mają wpływ na rzeczywistość i usiłowanie "odczarowania" ich w głowie; 4. lęk przed podróżowaniem samemu i obce miejsca; 5. lęk przed zmianami w przyszłości, takimi jak: pogorszenie mojego stanu psychicznego, przyrost wagi itp. Objawy te towarzyszą mi na co dzień od dłuższego czasu, jednak kilka lat temu spotkał mnie bardzo niepokojący epizod. Podczas kłótni z bliską osobą miałam napady agresji, wypowiadałam bardzo przykre słowa, dochodziło nawet do popychanek i niszczenie przedmiotów. Można powiedzieć, że wpadałam w amok. Po wszystkim miałam kaca moralnego i nienawidziłam samej siebie, uważałam, że muszę być potworem, a i tak jeżeli ta osoba znów zrobiła coś, co mnie rozgniewało, reagowałam tak samo. Chociaż, incydent ten miał miejsce tak dawno temu, to i tak boję się, że wystarczy tylko odpowiedni impuls, żebym zachowywała się w ten sposób. Zdarzało się również, że kiedy ktoś zrobił czy powiedział mi naprawdę bardzo przykre rzeczy, to miałam później myśli związane z przemocą względem tej osoby. W związku z powyższym oraz jako że niedługo wypada termin mojej pierwszej wizyty u psychiatry, chciałam zapytać: 1. Jakiego zalecanego typu leku mogę się spodziewać? 2. Czy istnieje ryzyko, że podczas pierwszych tygodni leczenia, jednym ze skutków ubocznych przyjmowania leków - w moim przypadku - mogą być zachowania agresywne, furia? Bardzo chcę pozbyć się lęków i natręctw, jednak jeżeli przyjmowanie leków może wiązać się z tym, że mogę sprawić przykrość osobom w moim otoczeniu lub nawet być dla nich zagrożeniem, nie wezmę ich.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski

Jak zapanować nad tymi myślami ?

Witam, mam 18 lat i pewien problem od około roku. Codziennie wykonuję te same czynności tak samo. Na początku myślałem, że to zwykła rutyna ale po pewnym czasie zauważyłem, że czynności te zabierają mi długi czas bo najczęściej wykonuje je... Witam, mam 18 lat i pewien problem od około roku. Codziennie wykonuję te same czynności tak samo. Na początku myślałem, że to zwykła rutyna ale po pewnym czasie zauważyłem, że czynności te zabierają mi długi czas bo najczęściej wykonuje je wieczorem przed snem. Sprawdzam kilka razy czy zamknąłem drzwi, a podczas dnia potrafię sprawdzić kilka razy czy nie ulatnia się gaz z butli z gazem , nasłuchując i wąchając chociaż mam czujnik. Czynności muszę wykonywać określoną liczbę razy, codziennie tak samo. Jeśli tych wszystkich czynności nie wykonam czuje strach, niepewność i stresuję się tym, że jak tego nie zrobię to stanie się coś złego dla mnie lub mojej rodziny. Wszystkim się za bardzo zamartwiam, ciągle czuje lęk i trochę niebezpieczeństwo. Kiedy wstanę rano myślę o tym aby wykonać te wszystkie czynności i mnie to denerwuję. Chociaż wiem, że to co robię nic nie zmienia i te czynności nic nie dają, zdaję sobie z tego sprawę, to i tak je wykonuję pod jakimś przymusem. Jak zapanować nad tymi myślami i co mam w tej sytuacji zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

Co mogę robić z tymi natrętnymi myślami?

Witam od pewnego czasu zauważyłam u siebie zmianę.Zaczęło się od natrętnych myśli,które nie miały ładu i składu.Czuć jakby pochodziły od jakiejś innej osoby w mojej głowie jakbym ja myślała swoje a ktoś coś dopowiadał.Coraz częściej w stresujących sytuacjach również odczuwam... Witam od pewnego czasu zauważyłam u siebie zmianę.Zaczęło się od natrętnych myśli,które nie miały ładu i składu.Czuć jakby pochodziły od jakiejś innej osoby w mojej głowie jakbym ja myślała swoje a ktoś coś dopowiadał.Coraz częściej w stresujących sytuacjach również odczuwam jakbym przez te myśli coś mówiła i wydaje mi się,że ludzie słyszą moje myśli gdy tylko pojawi się jakiekolwiek spojrzenie i odrazu zakładam najgorsze.Mam również bardzo duże problemy ze snem chodzę spać nad ranem bo po prostu boje się spać i nie mogę zasnąć przy zgaszonym świetle lub sama.Odczuwam duży stres idąc spać i zamykając oczy i co chwila podnoszę głowę aby sprawdzić czy nikt nade mną nie stoi.Staram się wszędzie mieć zapalone światło bo mam wrażenie,że widzę coś w ciemności.Czasem słyszę skrzypanie lub muzykę czego inni nie słyszą.Jeśli pojawi się jakikolwiek dźwięk odrazu wstaje i myśle,że ktoś po mnie idzie i zaczynam płakać.Na co wskazują moje objawy i gdzie się z tym udać?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Lek. Karol Gołębiewski
Lek. Karol Gołębiewski

Jak radzić sobie z natrętnymi myślami od długiego czasu?

Witam. Mój problem polega na tym że od wielu lat mam natrętne myśli. Ciągle porównuję dwie osoby do siebie(są to dzieci). Boję się pokochać drugie dziecko, ciągle porównuję go do starszego dziecka, czuję się jakbym kochała tylko jedno dziecko. Czy... Witam. Mój problem polega na tym że od wielu lat mam natrętne myśli. Ciągle porównuję dwie osoby do siebie(są to dzieci). Boję się pokochać drugie dziecko, ciągle porównuję go do starszego dziecka, czuję się jakbym kochała tylko jedno dziecko. Czy to na pewno nerwica natrectw(tak mi powiedział psychiatra) czy to może być coś innego. Może to jakieś zaburzenie osobowości etc. Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak bezpiecznie mam odstawić taki lek?

Witam, mam zdiagnozowaną lekką postać schizofrenii paranoidalnej od 2018 roku. Brałem już Aprę 10mg przez pół roku od stycznia 2018r. do czerwca 2018. Potem brałem Abilify Maintena od stycznia 2019r. do września 2020r. Potem już tylko brałem w tabletkach Abilify... Witam, mam zdiagnozowaną lekką postać schizofrenii paranoidalnej od 2018 roku. Brałem już Aprę 10mg przez pół roku od stycznia 2018r. do czerwca 2018. Potem brałem Abilify Maintena od stycznia 2019r. do września 2020r. Potem już tylko brałem w tabletkach Abilify 15mg oraz Ketrel 25mg. Brałem już tak ok. pół roku, po czym zostałem przy samym Abilify 15mg, gdy już nie miałem problemów ze snem. Lekarka kazała odstawić ten Ketrel. Zastanawiam się jak mogę bezpiecznie i powoli odstawić te Abilify. Wiem na pewno, że mój lekarz się na to nie zgodzi, ponieważ już wielokrotnie go o to prosiłem. Chyba czas najwyższy go zmienić w sumie też. Kiedyś raz próbowałem odstawić na własną rękę, ale niestety zaczęły mnie męczyć natrętne myśli i dziwne zachowania i dlatego wróciłem z powrotem do leków. Wiem, że są ludzie którzy mieli schizofrenie i z niej wyszli, i to nie są pojedyncze przypadki. Od czego zacząć, żeby nie mieć nawrotów choroby? Dodam, że moja całkiem pierwsza diagnoza to była w 2015 roku depresja lękowa, później przerodziło się to w zaburzenia psychotyczne no i te 3 lata temu w schizofrenie. Owszem, miałem raz omamy słuchowe, ale było to ostatni raz w 2018 roku, potem przy próbie odstawienia leków już raczej tylko te natrętne myśli i dziwaczne zachowanie wśród ludzi, ale wydaje mi się, że mógłbym to jakoś przezwyciężyć u psychoterapeuty kiedyś. Podsumowując nie chce narazie sam odstawiać leków, bo jestem na 3 roku studiów i boję się nawrotu w czasie nauki, ale lekarka mówiła że za 2 może 3 lata spróbujemy jeszcze raz odstawić te leki w ścisłej konsultacji oczywiście. Moje ostateczne pytanie brzmi jakie są rokowania na wyjście z tej choroby, bo sam nie jestem wciąż w 100% przekonany czy to na pewno ta jednostka chorobowa i jak się powinno przy tym odstawiać takie leki jak Abilify. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czy można wyleczyć hipochondrię w moim przypadku?

Witam Mam 18 lat i cierpie na hipohondrię. Choroba jest juz w stanie tak zaawansowanym ze chodze do lekarza do 2 dni, caly czas mysle o tym co mi jest i ze umre, caly czas sprawdzam cialo wezly chlonne itd.... Witam Mam 18 lat i cierpie na hipohondrię. Choroba jest juz w stanie tak zaawansowanym ze chodze do lekarza do 2 dni, caly czas mysle o tym co mi jest i ze umre, caly czas sprawdzam cialo wezly chlonne itd. Jest to dla mnie wielkim ciezarem . Jak moge to wyleczyc? Czy w ogole sie da? Prosze o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Klekotko
Mgr Magdalena Klekotko

Czym może być spowodowane moje zachowanie?

Witam, mam 18 lat i kompletnie nie radzę sobie w życiu. Ale co 18-latka może wiedzieć o trudnościach? Nie musi przecież martwić się o to że zabraknie pieniedzy na opłacenie rachunków czy spłatę kredytu. Więc mój 'problem' jest raczej banalny.... Witam, mam 18 lat i kompletnie nie radzę sobie w życiu. Ale co 18-latka może wiedzieć o trudnościach? Nie musi przecież martwić się o to że zabraknie pieniedzy na opłacenie rachunków czy spłatę kredytu. Więc mój 'problem' jest raczej banalny. A mianowicie nie radzę sobie z ludzmi. Kiedy od czasu do czasu muszę porozmawiać z osobą lub dwiema - nawet starszymi czy obcymi, nie stanowi to dla mnie problemu. Natomiast inną sprawą jest jeśli chodzi o liczną grupę, mam na myśli moich rówieśników z klasy. Nie potrafię się z nimi dogadać. Zawsze powiem albo zrobię coś przez co wyjdę na kompletną kretynkę. Dlatego wolę się wycofać i spędzać ten czas samotnie, co zresztą w cale mi nie przeszkadza jako że jestem osobą introwertyczną. Problemem natowiast są sytuacje kiedy muszę coś zrobić, cokolwiek, nawet najprostsza rzecz mnie przerasta. Ktoś mówi mi co mam zrobić, jak mam to zrobić a ja robię coś kompletnie innego jak by nic do mnie nie docierało i wychodze w tedy na osobę niekompetentną i nierozgarniętą. Staram się unikać takich sytuacji jak tylko mogę ale nie zawsze jest to możliwe, a w tedy mnie paraliżuje, mam pustkę w głowie albo natłok bezsensownych myśli typu ,,inni zrobią to lepiej" ,,tylko się ośmieszysz. Nie dasz rady" ,,na pewno robię to źle. Koledzy coraz bardziej mną gardzą i uważają mnie za nieudolną idiotkę (nawet im się nie dziwię, pewnie i mają rację). Nie okazują ani nie mówią tego otwarcie ale to widać. Świadomość braku szacunku i jakiego kolwiek przejawu sympatii z ich strony względem mnie jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu że ze mną jest coś nie tak, że do niczego się nie nadaję. Odbiera mi motywację, wiarę w to że jestem coś warta, odbiera pewność siebie i w moją przyszłość, w to że kiedykolwiek uda mi się coś osiągnąć. No bo jak taka niekompetentna i głupia osoba jak ja może kiedykolwiek odnieść sukces? Dlaczego to piszę? Nie mam pojęcia, pewnie dlatego że mój problem jest żałosny boję się nim podzielić z kimkolwiek i chcę się dowiedzieć czy to jest spowodowane stresem, lękiem przed ośmieszeniem, brakiem pewności siebie czy może po prostu faktycznie jestem skazana na porażkę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak leczyć nerwicę natręctw w ciąży?

Witam, od 16 lat zmagam się z nerwicą natręctw. Obecnie jestem w 22 tygodniu ciąży. Jak dowiedziałam się o ciąży w 7 tygodniu odstawiłam leki 1/2 tabletki Paroxinor 25 / dziennie, którą dotychczas brałam. Obecnie moja nerwica się... Witam, od 16 lat zmagam się z nerwicą natręctw. Obecnie jestem w 22 tygodniu ciąży. Jak dowiedziałam się o ciąży w 7 tygodniu odstawiłam leki 1/2 tabletki Paroxinor 25 / dziennie, którą dotychczas brałam. Obecnie moja nerwica się rozszalała bardzo, jestem w ciągłym niepokoju, rozmyślaniu i lęku. Lekarz ginekolog zalecił mi sprobowac wspomagać się hydroksyzyna a jeśli już nie dam rady to zacząć brać sertralinę. Tak samo po rozmowie z psychiatrą ustaliłam że spróbuję jeszcze wyciszyć ten dołek codziennym braniem hydroksyzyny 2x25mg a jeśli nie dam rady to wtedy sięgnąć po sertraline. Ostatnio nerwica tak mocno uderza, że podczas analizowania jakiegoś tematu sama nie wiem już o co mi w nim chodzi, czego się boję, takie jakby drugie dno w temacie widzę, że jeden temat jest powiązany z drugim i taki mętlik się robi. Do tej pory miałam podstawowy sposób radzenia sobie z tymi myślami tak że ucinam temat, nie analizuje bo to wszystko jest nerwica i nie tr,eba tego roztrząsać, a ostatnio mam myśli natrętne na punkcie tego że zablokowałam sobie sposób nie przejmowania się tymi rozmyslaniami, że nie moge tak olewać danego tematu który mi się podsuwa, że jednak muszę analizować co z czego wyszło bo jednak czasem człowiek coś tam zrozumie w tym schemacie, i takie zamieszanie w głowie jak by człowiek starał się zrozumieć kosmos. Nagle tematy o psychoterapii, o działaniu mózgu człowieka zaczęły mnie przerażać i oczywiście wszystko sprowadza się do tego że każdym wymyślonym tematem ostatecznie musze się przejmować a nie ucinać go i odsuwać myśli gdzie indziej. Ogólnie juz nie wiem o co mi w tym chodzi, ale zaczęło mnie przerażać też to że już mi się tak plącze. Podsumowując już nie potrafię uciąć tematu bo jakoś w tym natłok myśli wymyśliłam sobie ze jednak skoro jedno ma wplywa na drugie i jakieś zależności są w tym całym rozumieniu człowieka i skoro psychoterapia bazuje na analizowaniu tego wszystkiego to musze analizować, a ostatecznie że cała ta kupa myslowa, natrectwo to prawda i musze się tym przejmować a nie ucinać temat i myśleć o czymś innym... Boje sie że już popadam w jakiś obłęd myślowy, bo tu nawet nie wiem o co konkretnie chodzi tylko już takie wyrywki myśli i skojarzenia jednej z drugą przedstawiają mi jakieś dziwne obrazy tego wszystkiego... Czy to dalej są natrectwa?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak radzić sobie z takimi objawami nerwicy?

Mam obsesje na punkcie mycia rak, mam już tak suche dłonie i spierzchnięte. Od pewnego czasu dużo czytałam o pasożytach,jako dziecko miałam gliste ludzka i przez dłuższy czas miałam taka „traumę” teraz boje się,ze na dywanach i podłodze znajdują się... Mam obsesje na punkcie mycia rak, mam już tak suche dłonie i spierzchnięte. Od pewnego czasu dużo czytałam o pasożytach,jako dziecko miałam gliste ludzka i przez dłuższy czas miałam taka „traumę” teraz boje się,ze na dywanach i podłodze znajdują się jaja pasożytów,ze jak zjem umyte owoce sama woda to nic to nie da.. i się zarażę. Czy powinnam udać się do psychiatry? To już chyba jakaś nerwica.. Dzisiaj spadła mi szczoteczka do zębów na podłogę, wyparzylam ja ok. 3 minuty mieszalam we wrzątku po czym jeszcze raz opłukałam czy coś może mi się stać? Czy wrzątek to za mało?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Anna Kasprzak
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy Rispolept stosuje się przy nerwicy?

Dzień dobry, Czy lek Rispolept jest zalecany, by stosować go przy nerwicy natręctw? Pacjent jest autoagresywny, ma obsesje i przymus wykonywania czynności ryzykownych. Ma zespół Aspergera
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak pozbyć się takich natrętnych myśli w wieku 36 lat?

Od lat boje się że zachoruje na nowotwór.Wciaz szukam objawow .U siebie i u rodziny.Nie zyje normalnie.Wciaz w leku.Bralam Setagen 2 lata.Nie pomogło.Terapia też nie.Gdzie mam szukać pomocy?Mam już dość tego życia w leku.Do tego doszło również to że... Od lat boje się że zachoruje na nowotwór.Wciaz szukam objawow .U siebie i u rodziny.Nie zyje normalnie.Wciaz w leku.Bralam Setagen 2 lata.Nie pomogło.Terapia też nie.Gdzie mam szukać pomocy?Mam już dość tego życia w leku.Do tego doszło również to że nie czuję już sensu życia i boje się cieszyć bo czuję że jak będę szczęśliwa to coś się stanie.Chce żyć normalnie,pracować,ale nie mogę :(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Małgorzata Ziółkowska
Mgr Małgorzata Ziółkowska

W jaki sposób mogę sobie poradzić z takim problemem?

Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się... Witam! Od 3 klasy podstawówki mnie wyzywali, byłam tą osobą którą klasa wyznaczyła sobie do wyzywania się, wyzywali się na mnie psychicznie. Cały czas obrażali, wyśmiewali, obgadywali, a ja nic nie zrobiłam. Byłam nieśmiała oraz uważałam że szczęście należy się każdemu nawet wrogowi. Nigdy nie zwracałam uwagi do mojego wyglądu ponieważ uważałam, że wyglądam dobrze jednak to się zmieniło właśnie przez tą klasę. Gdy miałam iść do 7 klasy trafiłam do innej klasy gdzie nadal mnie obrażali jednak już mniej, a w 8 klasie już przestali. Jedynie że starej klasy nadal mnie obrażali czasem. Przez tą klasę i jej docinki zaczęłam mocno zwracać uwagę na mój wygląd, popadłam w kompleksy i czułam się źle sama że sobą. Przez obraźliwe słowa które wypływały z ust innych w moją stronę zaczęłam krótko mówiąc czuć się źle sama że sobą. Gdy udało dostać mi się do technikum do którego tak bardzo chciałam iść okazało się że będą w mojej klasie 3 osoby z mojej 0-2 klasy. Dobrze wspominam tamtą klasę ponieważ była miła i tam czułam się dobrze, ale no potem zmieniłam szkołę na tą bliżej domu gdIe właśnie zaczeło się moje piekło. Będąc w 1 klasie technikum czułam że jestem takim odludkiem, nie obrażali mnie jednak przez cały czas mam wrażenie że mnie obrażają, obgadują i wyśmiewają. Gdziekolwiek idę mam wrażenie że ludzie na mnie patrzą dlatego nie wychodzę z domu, boję się kontaktu z ludźmi i cały czas mam wrażenie że się na mnie patrzą. Gdy jestem w szkołę ciągle patrzę czy nie mam brudnych ubrań np. Od okresu lub poprostu się nie ubrudziłam, co jest bardzo męczące co wiąże się z tym że wolę ubierać się na czarno by nie było widać. Przez tą klasę mam ka Oleksy, mniej jem abym była chudsza, ciągle się wszytskim stresuje nawet gdy nie ma czym i niestety czuję się fatalnie, a od 8 klasy myślę o tym jak że sobą skończyć. Mam dość potrzebuję pomocy choć nie widzę sensu. Nie potrafię powiedzieć komukolwiek o moich problemach, a moi rodzice mówią że przesadzam. Proszę o pomoc ponieważ nie mam już siły by żyć dalej.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak pozbyć się natrętnych myśli o IQ?

Dzień dobry, Jestem kobietą, mam 29 lat. Od kilkunastu lat mam obsesję na punkcie IQ. Wciąż doszukuję się dowodów na to, że moje IQ jest niskie bądź przeciętne (co nadal jest dla mnie tragedią). Nie potrafię nie traktować ilorazu inteligencji... Dzień dobry, Jestem kobietą, mam 29 lat. Od kilkunastu lat mam obsesję na punkcie IQ. Wciąż doszukuję się dowodów na to, że moje IQ jest niskie bądź przeciętne (co nadal jest dla mnie tragedią). Nie potrafię nie traktować ilorazu inteligencji, jako miary wartości człowieka. Dlatego myśl o tym, że moje IQ nie jest wysokie (a zatem moja wartość też nie) przeraża mnie i paraliżuje. Kompletnie nie radzę sobie w życiu. Nie mam pracy, mam beznadziejne wykształcenie. Chciałam się nauczyć w życiu naprawdę wielu rzeczy, ale robiłam je tylko w marzeniach o sobie samej. Nie podejmowałam prawdziwej aktywności lub też podejmowałam pozorną, prokrastynując lub utrudniając sobie, żeby później mieć wymówkę dlaczego nie wyszło. No bo gdybym włożyła w coś wszystkie siły to wniosek byłby jeden - mam niski IQ, nie mam talentu, nie nadaję się do danej rzeczy. Dla mnie to jak śmierć. Jestem przerażona myślą, że mogę się nie nadawać do czegoś, co chciałabym robić. Nie chcę się tego dowiedzieć. A moja sytuacja socjalno-ekonomiczna jest już naprawdę okropna. Co oczywiście świadczy dla mnie o jednym - mam niskie IQ. Nie potrafię już sobie z tym radzić. Nie potrafię zmienić myślenia. Nienawidzę siebie z całych sił i nie ma dnia, żebym nie rozważała samobójstwa. Czy to w ogóle możliwe, żebym w takiej sytuacji mogła być osobą inteligentną? I jak przestać przykładać do tego wagę? Nie umiem zerwać z tym myśleniem. Niszczy mnie to każdego dnia. Wycofuję się z relacji międzyludzkich, bo mam wrażenie, że wszyscy mnie osądzają; to jaka jestem beznadziejna i głupia. Nie potrafię wymienić ani jednej swojej zalety. Zawaliłam w swoim życiu wszystko, co było do zawalenia. Właściwie nie wiem o co dokładnie chcę tutaj zapytać. Czy jestem głupia? Czy to jakaś choroba? Jakiej terapii powinnam szukać? To chyba dobre pytania w tej sytuacji.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy takie leki mogą zaszkodzić mojemu dziecku?

Bardzo proszę o poradę. Jestem w 24 tygodniu ciąży, mam zdiagnozowaną nerwicę natręctw od 16 lat, jak dowiedziałam się o ciąży to przerwałam zażywanie połowy z 25mg tabletki paroksetyny. Obecnie jestem prawie w 24 tygodniu ciąży, miesiąc temu nerwica... Bardzo proszę o poradę. Jestem w 24 tygodniu ciąży, mam zdiagnozowaną nerwicę natręctw od 16 lat, jak dowiedziałam się o ciąży to przerwałam zażywanie połowy z 25mg tabletki paroksetyny. Obecnie jestem prawie w 24 tygodniu ciąży, miesiąc temu nerwica powróciła. Pojawiły się lęki, smutek, natrętna analiza myśli, miałam kilka nieprzespanych nocy. Ostatnio Stan delikatnie lepszy, większość nocy śpię, na wieczór nieco się uspokajam. Mimo,wszystko dalej kiepsko się czuje, od 5, 6 rano budzę się z niepokojem, smutkiem, pierwszą połowę dnia jestem taka depresyjna, nic mi się nie chce. Psychiatra proponowała mi żeby jednak teraz wdrożyć najmniejsze dawki sertraliny póki jestem w II trymestrze tak żeby się podleczyc, uspokoić i unormować moj Stan, a do 30 tygodnia spróbować odstawić. Mam ogromny dylemat bo z jednej strony boję się że zaszkodzę dziecku takim przewlekłym stresem w którym ostatnio jestem a z drugiej strony boję się tych leków.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha

Jak radzić sobie z tymi myślami wobec dziecka?

Witam, jestem młoda mama 9 miesięcznego dziecka. Przed ciąża cierpiałam i nadal cierpię na zaburzenia lekowe. Po urodzeniu dziecka stwierdzono u mnie depresje poporodowa. Czasami mam świadomość i pewność ze dobrze radzę sobie już jako mama, a czasami myśle... Witam, jestem młoda mama 9 miesięcznego dziecka. Przed ciąża cierpiałam i nadal cierpię na zaburzenia lekowe. Po urodzeniu dziecka stwierdzono u mnie depresje poporodowa. Czasami mam świadomość i pewność ze dobrze radzę sobie już jako mama, a czasami myśle ze jestem najgorsza matka przez swoje natrętne myśli. Jako młode dziecko doświadczyłam molestowania seksualnego. Dokuczają mi myśli, ze moja bliskość z dzieckiem która sprawia mi radość jest zła, ponieważ mogę je skrzywdzić tym. Dotyczy to mycia dziecka, przytulania, dotykania. Normalne codzienne czynności które wykonuje przy dziecku, zaczęły wzbudzać we mnie lęk ze bedzie mnie to podniecać i ze dopuszczę się czegoś tak okropnego w stosunku do dziecka. Bardzo się wstydzę tego ze mam takie myśli. Pomocy!!!!!!!!!
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bartosz Neska
Mgr Bartosz Neska
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mam natrętne myśli i kołatanie serca?

Witam, mam 18 lat i od ponad roku zmagam się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Zaczęło się po prostu pewnego dnia, nie mogłam wtedy zasnąć, ponieważ gdy zasypiałam, serce zaczynało mi kołotać, przez co się wybudzałam. Trwało to kilka dni, następnie... Witam, mam 18 lat i od ponad roku zmagam się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Zaczęło się po prostu pewnego dnia, nie mogłam wtedy zasnąć, ponieważ gdy zasypiałam, serce zaczynało mi kołotać, przez co się wybudzałam. Trwało to kilka dni, następnie przeszło. Powróciło po dwóch, trzech miesiącach z potrójną siłą. Nie mogłam w ogóle spać, wiecznie płakałam, mój dzień składał się jedynie z myślenia o tym czy dziś zasnę czy nie. Potrafiłam kłaść się spać o 24 a zasypiać o 6 rano lub nie zasypiać wcale. Po jakimś czasie do tego dołączyło wrażenie, które ciężko mi opisać. Miałam wrażenie, że wszystko jest "daleko ode mnie", że jestem obserwatorem swojego życia, że to, co mnie otacza, nie jest prawdziwe. Miałam wciąż natrętne myśli. Byłam u lekarza psychiatry, dostałam leki (escitalopram actavis oraz hydroksyzynę). Było mi po nich delikatnie lepiej, jednak nadal nie mogłam spać. Po pewnym czasie objawy ustąpiły a ja byłam z tego powodu bardzo zadowolona. Niestety moje szczęście nie trwało długo. Około września objawy znów zaczęły się pojawiać. Uczucie derealizacji, natrętne myśli, które toczą się w kółko i w kółko w głowie, okropna bezsenność. To wszystko nie daje mi żyć. Błagam o pomoc!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy po miesiącu od kontaktu mogą powstać takie zmiany?

Miałam kontakt z zakażoną osoba hpv. Kontakt miał miejsce miesiąc temu. To noe był kontakt seksualny, ale mieszkanie wspólne kilka dni, korzystanie z jednej toalety, basenu, raczej nie bylo korzystania z tego samego recznika ale nie mam 100% pewności.... Miałam kontakt z zakażoną osoba hpv. Kontakt miał miejsce miesiąc temu. To noe był kontakt seksualny, ale mieszkanie wspólne kilka dni, korzystanie z jednej toalety, basenu, raczej nie bylo korzystania z tego samego recznika ale nie mam 100% pewności. Już po kilku dniach od czasu do czasu odczuwalam swędzenie narzadow plciowych, czasem mam wrażenie ze mam jakies krostki. Dostaje obsesji na tym punkcie, unikam kontaktow seksualnych i czy przez taka bzdure moglo to przejsc na mnie? Co moge zrobic jak leczyc? Czy po miesiącu od kontaltu moga powstać takie zmiany?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Izabela Lenartowicz
Lek. Izabela Lenartowicz

Czy można wyleczyć nerwicę eklezjogenną?

Czy leczenie nerwicy eklezjogennej jest możliwe ? Moje pytanie dotyczy natręctw na tle religijnyn . Obejrzałem film , o treści religijnej , którego nie powinienem oglądać , w efekcie dostałem nagłego napadu lęku . Cały czas mam natrętne myśli egzystencjalne... Czy leczenie nerwicy eklezjogennej jest możliwe ? Moje pytanie dotyczy natręctw na tle religijnyn . Obejrzałem film , o treści religijnej , którego nie powinienem oglądać , w efekcie dostałem nagłego napadu lęku . Cały czas mam natrętne myśli egzystencjalne , które nie pozwalają mi normalnie funkcjonować . Nie mogę się na niczym innym skupić , nic mnie nie cieszy . Czy w sprawach wiary pomoc psychologiczna może przynieść efekty ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyn Czerniejewski
Lek. Krystyn Czerniejewski
Patronaty