Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Neurologia: Pytania do specjalistów

Proszę o interpretację wyniku badania EEG mojego 9-letniego syna

Bardzo proszę o wyjaśnienie nieprawidłowości w zapisie badania EEG mojego syna: W zapisie widoczna jest czynność fal alfa 10-11 c/s o amplitudzie do 70 uV reagująca na otwarcie oczu przemieszana z falami theta 4-6 c/s. Ponadto w odprowadzeniach czołowo-skroniowych obustronnie...

Bardzo proszę o wyjaśnienie nieprawidłowości w zapisie badania EEG mojego syna: W zapisie widoczna jest czynność fal alfa 10-11 c/s o amplitudzie do 70 uV reagująca na otwarcie oczu przemieszana z falami theta 4-6 c/s. Ponadto w odprowadzeniach czołowo-skroniowych obustronnie obserwuje się serie zaostrzonych fal alfa i theta o amplitudzie nieco wyższej od czynności podstawowej i nieliczne fale wolne 3-4 c/s. Hw: b. zm. Fs: nieco nasila opisane zmiany. Zmiany te głównie w odprowadzeniach poprzecznych, wykazują tendencję do uogólniania. Wniosek: zapis o niewielkich zmianach patologicznych obustronnych w okolicy czołowo-skroniowej. Nie stwierdza się zmian ogniskowych ani wyraźnej czynności napadowej. Będę wdzięczna za wyjaśnienie.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mi ktoś pomoże???

Witam. Mam na imię Konrad i nie radzę sobie ze sobą. Moje problemy zaczęły się w dzieciństwie. Od samego początku miałem lekkie problemy ze zdrowiem, miałem niskorosłość i z tego powodu przeżywałem trudności, gdyż zawsze się ze mnie śmiano, że...

Witam. Mam na imię Konrad i nie radzę sobie ze sobą. Moje problemy zaczęły się w dzieciństwie. Od samego początku miałem lekkie problemy ze zdrowiem, miałem niskorosłość i z tego powodu przeżywałem trudności, gdyż zawsze się ze mnie śmiano, że jestem najniższy. Później, w miarę biegu lat, zacząłem się interesować kobietami. Byłem z koleżanką, lecz to była tylko dziecięca miłość. Później była Klaudia, dla której oddałem część serca. Mówiła, że jej zależy na mnie lecz to była tylko bujda. Jesteśmy dalej znajomymi, lecz ja tęsknię za nią i nie mogę sobie wybaczyć, że ją straciłem przez własną głupotę. Czuję się jak śmieć i osoba martwa w jej życiu. Też mam problemy z rodzicami, od małego, jedyne co było ważne, to nauka, a ja jakoś się zagubiłem w tym. Rodzice byli źli, że słabo napisałem egzamin gimnazjalny, ale powiedziałem sobie, że odbiję na maturze. Lecz znowu psikus. Zdawałem biologię, byłem pewny, że ją bardzo dobrze zdałem i znowu niespodzianka. Znowu zawiodłem rodziców. Wiem, że mnie kochają, ale ja jedynie czuję ich wsparcie finansowe. Nie mogę poradzić sobie z agresją, więc się okaleczam agrafką, nie chce tego, lecz to jest silniejsze ode mnie. Mam sny samobójcze, w których czuję się naprawdę dobrze, gdy jestem w trakcie czynu. Źle śpię, mam lekkie drgawki, łykam różne środki uspokajające, lecz żadne nie są skuteczne. Największy szok przeżyłem w 2007 roku gdy odeszły w bardzo krótkim czasie 3 osoby. Mój wykładowca z korepetycji z angielskiego, który zaszczepił we mnie miłość do angielskiego, miał 27 lat. We wrześniu wujek, a w listopadzie dziadzio, z którym byłem związany bardzo. Widziałem w szpitalu jakiś miesiąc wcześniej, jak bardzo cierpi i umiera. Dalej w głowie mam jego wyraz twarzy. Czasami mam problem z wykonaniem leku na ćwiczeniach z receptury. Jestem zmęczony psychicznie i mam w większości dość swojego życia. Chciałbym w końcu odpocząć. Proszę o pomoc. Pozdrawiam

Nie rozumiem tego wyniku EEG. Proszę o pomoc.

Badanie wykonano w stanie czuwania. Czynność podstawowa utworzona jest w odprowadzeniach c -p z rytmu Hz o amplitudzie do 30 mikrowoltów. Rz obecna. W prawej okolicy przedniej i środkowej skroni rejestrują się grupy nietypowych zespołów fala ostra- fala wolna 3...

Badanie wykonano w stanie czuwania. Czynność podstawowa utworzona jest w odprowadzeniach c -p z rytmu Hz o amplitudzie do 30 mikrowoltów. Rz obecna. W prawej okolicy przedniej i środkowej skroni rejestrują się grupy nietypowych zespołów fala ostra- fala wolna 3 Hz o amplitudzie do 100 uV - głównie w trakcie i po HW. Orzeczenie: Zapis nieprawidłowy. Zmiana w prawej okolicy skroniowej przedniej i środkowej na tle prawidłowej czynności podstawowej. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Spanie i problem niepokoju wewnętrznego

Mam 27 lat. Problemu ze spaniem nabawiłem się w 2000 roku. Problem polega na tym, że wszelkie hałasy (nawet najdrobniejsze) wprawiają mnie w stan wewnętrznego napięcia (bicie serca, ściskanie w żołądku), staję się też nieprawdopodobnie wściekły i często wybucham niekontrolowanym...

Mam 27 lat. Problemu ze spaniem nabawiłem się w 2000 roku. Problem polega na tym, że wszelkie hałasy (nawet najdrobniejsze) wprawiają mnie w stan wewnętrznego napięcia (bicie serca, ściskanie w żołądku), staję się też nieprawdopodobnie wściekły i często wybucham niekontrolowanym gniewem. Zważywszy na fakt, że mieszkam w bloku i nie jestem głuchy - wybitnie przeszkadza mi to w życiu codziennym. Nie dosypiam, jestem bardziej zmęczony i "przymulony". Wydaje mi się, że problem mój leży w psychice, że jestem w jakiś sposób bardziej wyczulony niż inni i skupiam się na czynnikach, które mi przeszkadzają, a nie ignoruję ich. Te hałasy nie są bardzo głośne - jakieś stukanie czy pukanie u sąsiadów. Ale wybudza mnie to i potem już nie zasnę. Problem jest najbardziej uciążliwy, kiedy wracam z nocnych zmian, zasypiam o 7.30, a budzę się o 12 -13, w ciągu dnia już nie zasnę (bardzo rzadko się to zdarza). Ciekawy jest fakt, że w przypadku silnych napięć wewnętrznych nie działa na mnie lek nasenny z grupy benzodiazepin - kiedyś zażyłem 2 tabletki i nie zasnąłem.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy posłać syna autystycznego do szkoły bez opóźnienia?

Mam poważny dylemat. Panie w przedszkolu integracyjnym, gdzie chodzi mój autystyczny Maks zasugerowały mi, że mógłby iść od września do szkoły, że to co miał z przedszkola wynieść to już wyniósł. Chodziłby do szkoły podstawowej z udziałami integracyjnymi do klasy...

Mam poważny dylemat. Panie w przedszkolu integracyjnym, gdzie chodzi mój autystyczny Maks zasugerowały mi, że mógłby iść od września do szkoły, że to co miał z przedszkola wynieść to już wyniósł. Chodziłby do szkoły podstawowej z udziałami integracyjnymi do klasy integracyjnej. Teraz umówiłam się na testy w poradni na dojrzałość szkolną, ale te testy będą chyba brały pod uwagę to, że mój syn ma autyzm. Ciekawe na co zwrócą uwagę najbardziej w tych testach. Maks będzie miał 7 lat, więc poszedłby prawidłowo do szkoły. Nie wiem co mam zrobić. Niektóre matki zostawiają swoje dzieci z problemami z rok czy dłużej w przedszkolach. Panie mówią, że w sumie nic i tak się więcej nie nauczą. Nie chcę marnować syna zostawiając go tam dłużej, ale też nie chcę zrobić mu krzywdy posyłając go do szkoły, choć Maks umie się skoncentrować, słucha, wykonuje polecenia, siedzi grzecznie w ławce, gdzie dawniej tego nie było.

Poradźcie mi, proszę was!

odpowiada 2 ekspertów:
Prof. dr hab. Małgorzata Marszałek
Prof. dr hab. Małgorzata Marszałek
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Błagam, pomocy

Od lat choruję na depresję, dwa pobyty w szpitalu, do tego doszły lęki, nie wychodzę sama z domu i sama też w nim nie mogę przebywać. Zaczynam się dusić, serce bije jak oszalałe. Chodzę do psychiatry, ale przestałam...

Od lat choruję na depresję, dwa pobyty w szpitalu, do tego doszły lęki, nie wychodzę sama z domu i sama też w nim nie mogę przebywać. Zaczynam się dusić, serce bije jak oszalałe. Chodzę do psychiatry, ale przestałam brać leki, bo się boję, dorywczo biorę lek p-lękowy (przepisany przez internistę), który staram się odstawić z polecenia lekarza. Nie wiem, jak dalej mam funkcjonować. Wszystko mnie przeraża, nie potrafię rozmawiać z ludźmi, lekarza też okłamuję, bo mówię, że biorę leki. Ostatnio pani doktor chciała mnie skierować ponownie do szpitala, ale boję się, że się wyda, że nie przyjmowałam leków, albo od razu dadzą mi dużą dawkę i coś mi się stanie. W poniedziałek mam kolejną wizytę u lekarza. Co mam zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bertrand Janota
Lek. Bertrand Janota

Czy powinnam iść do specjalisty?

Nie wiem, od czego zacząć. Wszystko się wali. Moje małżeństwo od początku (3,5 roku) przeżywa kryzys, ciągłym problemem jest moje coraz mniejsze libido, które ostatnio zanikło zupełnie. Mąż myśli, że mam go dość, i często tak jest, ale...

Nie wiem, od czego zacząć. Wszystko się wali. Moje małżeństwo od początku (3,5 roku) przeżywa kryzys, ciągłym problemem jest moje coraz mniejsze libido, które ostatnio zanikło zupełnie. Mąż myśli, że mam go dość, i często tak jest, ale go kocham i czuję się winna, że nie jest szczęśliwy, chociaż twierdzi, że jest. Mam problem z wykonywaniem codziennych czynności, dom jest zapuszczony, bo chociaż wiem, co powinnam robić, po prostu opuszczają mnie siły, zupełnie mi się nie chce, najchętniej zasnęłabym i poczekała, aż... nawet nie wiem co... nie wychodzę z dziećmi z domu, to dla mnie za duży wysiłek, zaspokajam tylko ich podstawowe potrzeby - karmienie, przewijanie - chociaż ostatnio mam problem ze zrobieniem obiadu dla dzieci, muszę się zmusić, żeby wstać i pójść do kuchni, raz nawet starsza dostała na obiad serek homogenizowany. Młodszą karmię jeszcze piersią i jestem wyczerpana wstawaniem w nocy po 4-5 razy, chociaż ma już rok. Chcę sobie zrobić herbatę i stoję nad szklanką i nagle nie pamiętam, jak się robi herbatę. Wychodzę tylko po zakupy wieczorem, gdy dzieci śpią, to moja chwila wytchnienia, jestem sama, chodzę między półkami i kupuję rzeczy, które nie są nam koniecznie potrzebne, ale akurat jest promocja, więc biorę. Mamy ciągle problemy finansowe, toniemy w długach i wiem, że to przeze mnie, bo źle gospodaruję pieniędzmi, ale sprawianie sobie małych przyjemności na krótko poprawia mi humor. Mam z tego powodu ciągłe poczucie winy. Moje poczucie własnej wartości i wiara w siebie są na poziomie zerowym, chcę wrócić do pracy, ale się tego boję. Utyłam 20 kilo, bo zajadam nudę i stres. To tylko wierzchołek góry lodowej. Czy to tylko chandra, czy już depresja? Mam wrażenie, że jest coraz gorzej, nie wiem, co robić, do kogo się zwrócić?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak sobie poradzić po nieudanych sytuacjach życiowych?

Witam. Mam 22 lata. Zawsze byłam osobą uśmiechnietą i wesołą... Jednak od jakiegoś czasu kompletni nic mi w życiu nie wychodzi. Straciłam pracę, chłopaka, z którym byłam 3 lata, do tego wszystkiego nie ma we mnie chęci ani energii:( Staram... Witam. Mam 22 lata. Zawsze byłam osobą uśmiechnietą i wesołą... Jednak od jakiegoś czasu kompletni nic mi w życiu nie wychodzi. Straciłam pracę, chłopaka, z którym byłam 3 lata, do tego wszystkiego nie ma we mnie chęci ani energii:( Staram się udawać, że wszystko jest w porządku, ale dłużej tak nie potrafię. Coraz częściej zamykam się w sobie. Coraz częściej też wybiegam myślami zupełnie gdzieś indziej, przez co nie słucham nikogo, i często zapominam o wszystkim, co mam zrobić. Nie wiem, co się ze mną dzieje. Zauważyłam też, że coraz gorzej wychodzi mi wypowiadanie się na jakiekolwiek tematy... tak, jak bym była głupia i nic nie wiedziała. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Pmyślałam, że może wy mi pomożecie... Dziękuję i pozdrawiam.

Ucisk i ciężkość w głowie

Od miesiąca mam wrażenie, że coś uciska moją głowę. Odstawiłam leki na padaczkę, chorowałam 18 lat i teraz bez leków jestem 6 miesięcy. Czy to skutek uboczny leków? Brałam N*** 300. Jaki mogę przyjąć lek przeciwbólowy? Bardzo proszę, jestem młoda i nie wiem, co mam robić. Pomóżcie, proszę.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Problemy z mową i duża emocjonalność dziecka

Moja córka ma 6 lat i jeszcze nie mówi dobrze, gorzej od 2 latka. Chodzi do zwykłej szkoły, ale chyba nic się nie nauczyła. Chodziliśmy do logopedy ponad rok, ale nie było żadnej poprawy. Jak miała 3 lata chodziliśmy do...

Moja córka ma 6 lat i jeszcze nie mówi dobrze, gorzej od 2 latka. Chodzi do zwykłej szkoły, ale chyba nic się nie nauczyła. Chodziliśmy do logopedy ponad rok, ale nie było żadnej poprawy. Jak miała 3 lata chodziliśmy do poradni, gdzie dostała napadu szału, na co logopedka stwierdziła, że nie jest od tego i kazała mi iść do psychologa. Psycholog w tej samej poradni nic nie stwierdził, teraz moczy się, bardzo mało mówi, nie można jej nic nauczyć i ogólnie jest bardzo emocjonalna. Płacze na okrągło albo krzyczy.  

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Gocek-Jarpulkiewicz
Mgr Anna Gocek-Jarpulkiewicz
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Nie jest dobrze... chciałabym coś zmienić w swoim życiu, ale wszystko mnie przerasta...

Mam 24 lata... dotąd mieszkałam w większym mieście... pracowałam... byłam samowystarczalna... korzystałam z życia... a od jakiegoś czasu mieszkam znowu z rodzicami... od prawie pół roku nie mam pracy... nie mogę znaleźć niczego pomimo wyższego wykształcenia i żmudnych poszukiwań... czuję...

Mam 24 lata... dotąd mieszkałam w większym mieście... pracowałam... byłam samowystarczalna... korzystałam z życia... a od jakiegoś czasu mieszkam znowu z rodzicami... od prawie pół roku nie mam pracy... nie mogę znaleźć niczego pomimo wyższego wykształcenia i żmudnych poszukiwań... czuję się niepotrzebna... jak zero… pasożyt... Czuję się gorsza...przez tę nieustabilizowaną sytuację przestałam walczyć o szczęście w miłości... o siebie... bo po co zaczynać jakiś kolejny etap, skoro nie potrafię sobie poradzić ze swoim życiem... jednocześnie czuję się bardzo samotna... utknęłam w malutkiej miejscowości bez żadnych perspektyw na rozwój/rozrywki, poznanie nowego faceta... Czuję, że się marnuję, duszę... chcę się wyrwać stąd... ale nie wiem jak... nienawidzę tego miejsca... wiem, że jak tak dalej będzie, to zmarnuję swoje życie i obudzę się jako 40-letnia stara panna bez pracy... perspektyw... zgorzkniała... zła na cały świat... ale zdaję sobie też sprawę z tego, że obecna beznadziejna sytuacja to zamknięte koło: ---> wieś --> brak pracy/znajomych, samotność... a żeby się przeprowadzić przecież potrzebne są pieniądze/praca... a skoro nie mogę jej znaleźć, to jak mam wyjść na prostą? Beznadzieja....;( Codziennie zastanawiam się, po co mam się budzić następnego dnia...? Zabija mnie rutyna... bezczynność... nic mnie nie cieszy... jestem drażliwa... nie mogę wytrzymać sama ze sobą... obecnie jestem w takim etapie życia, że nic nie ma dla mnie większego sensu... nie chce mi się już nawet starać...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Żur-Teper
Mgr Joanna Żur-Teper

Samotność, lęk, rozmyślanie - czy to depresja?

Mam 22 lata, często odczuwam: przygnębienie, smutek, często mam napady płaczu, nie potrafię nad nim zapanować, uspokoić się. Często podczas płaczu mam problemy z oddychaniem, czuję niepokój, lęk, strach. Nie mam powodów ani do płaczu, ani do...

Mam 22 lata, często odczuwam: przygnębienie, smutek, często mam napady płaczu, nie potrafię nad nim zapanować, uspokoić się. Często podczas płaczu mam problemy z oddychaniem, czuję niepokój, lęk, strach. Nie mam powodów ani do płaczu, ani do strachu, ale tak panicznie czegoś się boję, czuję się nieszczęśliwa, samotna, nerwowa. Panicznie boję się przyszłości. Ten stan pojawia się, kiedy jestem sama... Mam chłopaka, który często wyjeżdża, ponieważ taką ma pracę, moja przyjaciółka wyprowadziła się, nie mam z nią teraz tak dobrego kontaktu jak kiedyś... mam znajomych, z którymi czasem się spotykam, pracuję (w pracy poznałam kilku ludzi, co prawda starszych ode mnie), mimo to czuję się samotna... Kiedy mój chłopak jest ze mną, czuję się o wiele lepiej. Kiedy tylko mówi, że wyjeżdża, ogarnia mnie taki smutek, przygnębienie, płacz... rozmawiałam z nim na ten temat, wiem, że mnie kocha, pociesza i obiecuje, że jak niedługo zamieszkamy razem, będzie lepiej, tylko musimy wytrwać, skończyć szkołę... Kiedy jestem sama, rozmyślam np. na temat śmierci, nad sensem życia... szybko się dołuję... Bardzo szybko się denerwuję z byle powodu... biorę tabletki antykoncepcyjne, może to ma jakiś wpływ na to, chociaż wcześniej też je brałam, ale nie miałam jakichś większych problemów... Czy to jest depresja? Jak mogę sobie z tym poradzić...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Jak rozpoznać nawrót zaburzeń depresyjnych?

Witam. Mam 23 lata, jestem kobietą, studentką. Kilka lat temu miałam zaburzenia depresyjne i mam wrażenie, że znowu zaczynam je mieć. Wtedy przyjmowałam przez krótki czas - 2 miesiące - leki przeciwdepresyjne, niestety nazwy nie pamiętam, i w czasie przyjmowania...

Witam. Mam 23 lata, jestem kobietą, studentką. Kilka lat temu miałam zaburzenia depresyjne i mam wrażenie, że znowu zaczynam je mieć. Wtedy przyjmowałam przez krótki czas - 2 miesiące - leki przeciwdepresyjne, niestety nazwy nie pamiętam, i w czasie przyjmowania tych leków chodziłam do psychologa. Po zakończeniu przyjmowania lekarstw, jak już nastrój mi się trochę poprawił, pani psycholog stwierdziła, że nie potrzebuję już dalszego leczenia. Przez jakiś czas było dobrze, jednak po jakimś roku, pół roku zaczęło się znowu. Przestałam wychodzić z domu, o ile nie musiałam, np. do szkoły. Po jakimś czasie zaczęłam bać się wychodzić z pokoju, jeśli moja współlokatorka była w domu. Przestałam się do niej odzywać, o ile nie musiałam. Rzadko odbywam zbliżenia z narzeczonym - to zaczęło się przy pierwszych zaburzeniach depresyjnych i trwa niezmiennie do dzisiaj. Co jakiś czas mi się poprawia, wychodzę z domu, lepiej się czuję, ale nie trwa to dłużej niż 2 miesiące, potem wracam do tego samego stanu co zwykle - beznadziejności. Zaraz po pierwszych zaburzeniach także przytyłam prawie 15 kg, nie mogę tego zrzucić do tej pory. Martwi mnie jeszcze jedna rzecz - mam częste, niekontrolowane napady złości. Nie dużo mi trzeba do takiego napadu, jest to bardzo nieprzyjemne, długo po takim ataku nie mogę dojść do siebie, czuję się winna, zmęczona, beznadziejna. Rodzina i narzeczony ledwo wytrzymują te moje złości. Ponadto uważam, że jestem okropnie nieatrakcyjna, niczego nie robię dobrze i wszystko co złe przytrafia się właśnie mnie. Ostatnio (miesiąc, dwa miesiące) wszystkie objawy uległy nasileniu. Nie mogę zmusić się, żeby posprzątać w domu, zacząć ćwiczyć, pójść na siłownię lub do większego sklepu. Od pierwszych zaburzeń depresyjnych minęły 3 lata. Co robić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dziedziczenie ADHD po ojcu

Witam! Mój syn w maju kończy 3 latka. Znajomi odwiedzający nas pytają, czy przypadkiem nie ma ADHD. Zawsze był energicznym, upartym i niecierpliwym dzieckiem, a mi nawet nie przyszło to do głowy. Zaczęłam się uważniej przyglądać synkowi, bo z...

Witam!

Mój syn w maju kończy 3 latka. Znajomi odwiedzający nas pytają, czy przypadkiem nie ma ADHD. Zawsze był energicznym, upartym i niecierpliwym dzieckiem, a mi nawet nie przyszło to do głowy. Zaczęłam się uważniej przyglądać synkowi, bo z tego co słyszałam, ADHD można odziedziczyć i właśnie jego ojciec na to choruje. Otóż to Rafałek jest w ciągłym ruchu, ciągle się kręci i wierci, zamiast chodzić, biega, wpada na coś i przewraca się na prostej drodze. Często się zastanawiam skąd bierze na to siły. Skacze z łóżka na podłogę, maluje po ścianach, odrywa tapetę. Tłumacze mu, że tak niewolno, a on ponownie to robi. Nieraz wydaje mi się, że do niego nic nie dociera, że mnie nie rozumie, bo jest za mały. Potrafi usiąść i pooglądać TV, ale nie na długo, zaraz wybiega z pokoju, zaraz wraca i znów wybiega i tak w kółko. Przełącza często programy albo włącza i wyłącza TV, po czym zaraz się wścieka, płacze, nie wiadomo dlaczego.

Niestety, mówi mało i pojedyncze wyrazy, i nie zawsze mogę się domyśleć, o co chodzi. Psuje zabawki, w mojej obecności umyślnie zrzuca zabawkę na podłogę, a po chwili nie próbując jej podnieść, pokazuje palcem i tylko płacze. Gdy się mu coś odmówi, zabroni, popada w histerię i zaczyna tak jakby warczeć/charczeć, nie wiem jak to opisać. Bawiąc się z innym dzieckiem, gdy ono niechcący go uderzy lub odepchnie, on nie odpuści, póki nie odda. Rafałek wychowuje się bez biologicznego ojca. Ja żyję w konkubinacie z innym partnerem, z którym mam 2-miesięczną córeczkę. Nie wiem, czy to przypadkiem nie wpłynęło na jego takie zachowanie.

Proszę o odpowiedź, z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Nie wiem, jak pomóc nadpobudliwemu dziecku

Witam, Mam szwagierkę, która ma 3,5-letniego syna Kacpra. Wychowuje go sama, ojciec płaci tylko alimenty. Ona mieszka z rodzicami i babcią. Atmosfera w tym domu niezbyt sprzyja dobremu wychowaniu dziecka: ciągłe kłótnie, krzyki i hałas. Kacper póki co nie...

Witam,

Mam szwagierkę, która ma 3,5-letniego syna Kacpra. Wychowuje go sama, ojciec płaci tylko alimenty. Ona mieszka z rodzicami i babcią. Atmosfera w tym domu niezbyt sprzyja dobremu wychowaniu dziecka: ciągłe kłótnie, krzyki i hałas. Kacper póki co nie ma swojego pokoju, dzieli go ze swoją mamą. Ale nie w tym rzecz. Kacper jeszcze nie mówi; powoli zaczyna powtarzać, ale tylko pojedyncze słowa. Poza tym jest bardzo nadpobudliwy i nerwowy, nie potrafi skupić uwagi na czymś na dłużej niż kilka minut; kiedy jest zły, mocno zaciska zęby, głośno krzyczy, skacze ze stołów, rzuca wszystkim, co wpadnie mu w ręce (ostatnio nawet zaczął rzucać nożami), bije kogo popadnie (w domu). Tak naprawdę Kacper nie ma styczności z innymi dziećmi właśnie poprzez swoje zachowanie. Szwagierka na to wszystko reaguje gniewem i agresją (krzyczy na niego albo daje mu klapsa); poza tym odizolowuje go od otoczenia, ale uważa, że w jego zachowaniu nie ma nic niepokojącego i że z tego wyrośnie. Nie skonsultowała się z żadnym lekarzem: psychologiem czy logopedą. Ja mam 7-miesięczne dziecko i, szczerze, to boję się tam jechać w odwiedziny, bo nie wiem, jak zachowa się Kacper, czy przypadkiem nie przyjdzie mu do głowy zrobić komuś z nas krzywdy. Czytałam trochę o ADHD i dużo rzeczy się zgadza, ale nie jestem specjalistą lekarzem i mogę tylko gdybać. Nie wiem, jak pomóc Kacprowi, a już na pewno nie mam pomysłu, jak przemówić do rozsądku jego matce. Proszę o jakąkolwiek poradę, wskazówkę co można by było w tej kwestii zrobić.

Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Jak leczyć tiki?

Czy tzw. tiki mogą mieć związek z problemami emocjonalnymi? Mój dorosły brat ma prawie całe życie takie tiki. Według mnie nasilają się w chwilach, kiedy coś mocno przeżywa. W jaki sposób można to leczyć?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Psycholog kliniczny a zaburzenia lękowe z napadami lęku

Czy psycholog kliniczny może leczyć zaburzenia lękowe z napadami lęku? Chodzi mi o terapię indywidualną.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Co robić? POMOCY

Witam serdecznie! Mam 35 lat, jestem u kresu wytrzymałości psychicznej. Myślę o śmierci, bo wtedy ulgę przyniosę sobie i całej rodzinie. Od pół roku jestem na zwolnieniu lekarskim. Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa. Po pierwszej mam powikłania, tzn....

Witam serdecznie! Mam 35 lat, jestem u kresu wytrzymałości psychicznej. Myślę o śmierci, bo wtedy ulgę przyniosę sobie i całej rodzinie. Od pół roku jestem na zwolnieniu lekarskim. Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa. Po pierwszej mam powikłania, tzn. sama nie oddaję moczu, problemy z kałem i czuciem. Mam za sobą 6 pobytów w szpitalu. Moja rodzina mi w chorobie nie pomaga. W domu jest nieciekawie. Ja zawsze pracowałam i mieszkałam na wyjeździe, tzn. nad morzem jako menager hotelu. W domu bywałam rzadko. Pomagałam finansowo rodzinie, a w chorobie się bardzo na nich zawiodłam, bo niestety finansowo nie mogę im pomóc, bo sama na leczenie pożyczam. Oni uważają, że ja przesadzam i mam wrażenie, że myślą iż symuluję, niestety, pozwolenia na pracę nie dostałam. Nie mogę spać w nocy, w dzień jestem apatyczna, nie mam siły na nic, nie chce mi się żyć. Nie mogę skupić na niczym, ani na filmie, ani na książce. Rodzice wiecznie mają pretensje do mnie, że rachunki trzeba płacić, psychicznie wariuję. Ogólnie niemoc, choroba, niestety nie mogę stąd wyjechać, bo nie mam siły walczyć ze sobą. Mam ochotę się otruć i nie obudzić!!! Uważam, że jestem do niczego nic mi nie wychodzi. Wcześniej, jak pracowałam, to pomogłam wyremontować dom rodzicom, a teraz nie mam gdzie się podziać. Tata to alkoholik, a mama psychicznie się na mnie wyżywa!!! Mam za sobą jeden pobyt w szpitalu psychiatrycznym w 2004 roku. Nie wiem co robić!!! Wiem, że potrzebuję pomocy fachowej, ale nie wiem co zrobić!!! Trwa to już prawie od roku! Dodam, że nie mam dzieci. Ciągłe bóle głowy, sztywność karku, wieczne rehabilitacje, cewnikowanie, brak apetytu. NIE MAM SIŁY!!! POMOCY!!! BRAK MOTYWACJI!!! BOJĘ SIĘ O SIEBIE!!! Angelina

Jak szybko można się dostać do ośrodka na terapię?

Bardzo chciałabym dostać się na terapię do ośrodka do tego przeznaczonego... ponieważ od paru lat mam depresję, jestem po próbach samobójczych i nic mi nie pomaga... dlatego zależy mi na tym, żeby jak najszybciej dostać się do ośrodka, bo nie wiem, czy jeszcze długo tak pociągnę...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Zmiany ogniskowe w okolicy czołowo- skroniowej prawej w badaniu EEG

Opis badania: Czynność bioelektryczna miernie wyrażona. W zapisie dominuje czynność szybka niskonapięciowa i polekowa. Fale alfa pojedyncze. W odprowadzeniach ruchowo-skroniowych i vertex-skroń prawa, poprzecznych przedczołowych, czołowych i vertex-skroń prawa, czołowo-skroniowym prawym widoczne są fale ostre o ampl. 30-40 uV RZ-...

Opis badania: Czynność bioelektryczna miernie wyrażona. W zapisie dominuje czynność szybka niskonapięciowa i polekowa. Fale alfa pojedyncze. W odprowadzeniach ruchowo-skroniowych i vertex-skroń prawa, poprzecznych przedczołowych, czołowych i vertex-skroń prawa, czołowo-skroniowym prawym widoczne są fale ostre o ampl. 30-40 uV RZ- HW w zapisie dominuje czynność szybka niskonapięciowa i polekowa, pojedyncze fale ostre i grupy fal6-5/sek., o ampl. 30-40uV w odprowadzeniach prawostronnych vertex-skroń. Fale alfa pojedyncze. Fotostymulacja - fale ostre pojedyncze i w grupach o ampl. 30-70uV w odprowadzeniach czołowo-skroniowych, ruchowo-skroniowym prawym, vertex-skroń prawa i poprzecznych skroniowych, poprzecznych czołowych i przedczołowych. Orzeczenie: Zapis niskonapięciowy z czynnością szybką polekową. Na tym tle zmiany zlokalizowane w okolicy skroniowo-czołowej prawej, występują napadowo. Czy ten wynik jest prawidłowy, żadnych leków nie brałam i nie biorę, więc co oznacza czynność polekowa. Bardzo proszę o odpowiedź, ponieważ mam dwoje dzieci, u których zdiagnozowano autyzm.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty